siemaszki06 pisze: 07.03.2024, 11:23
byku ale to chyba nie tajemnica ze te poważne bandziory z sosnowca zamiast się odegrać to splakali się u was w warszawie?
A kto powiedział, że nie próbowali? Chociażby w dniach meczowych na dojazdówkach do Krakowa.
Dziwię się ludziom (również moim kolegom), że tak długo kręcą ten temat. Mnie już dawno przestało interesować kto i gdzie jedzie a kto nie. Wzruszam ramionami przy każdej kolejnej informacji, że ktoś nie przyjeżdża czy że gdzieś "remontują" sektor gości.
Z drugiej strony, prawda jest taka, że na Wiśle organizacyjnie zjechaliśmy i nie mamy tego co paręnaście lat temu, gdzie nie oglądalibyśmy się na żadne zakazy, tylko na każdy wyjazd jechaliby ludzie niezależnie od tego czy weszliby na stadion czy nie.
Zostałem wymieniony w tym temacie,więc się odniosą krótko i zwięźle.
Nie mam i nie chce mieć nic wspólnego z takiego typu dyskusjami.
Nie pasują one ,ani do mojego poziomu,ani do zasad które wyznaje.
Pozdrowienia dla normalnych szalikowców.
gangsterzy bawta się dalej
Gdyby Jagiellonia trafiła w półfinale na Wisłę, to by pojechała na wyjazd do Krakowa.
I może wtedy skończyłyby się te pojebane akcje z odmawianiem wpuszczenia kibiców Wisły czy nie jeżdżenie do Krakowa
blekitna ostryga pisze: 14.03.2024, 17:54
Gdyby Jagiellonia trafiła w półfinale na Wisłę, to by pojechała na wyjazd do Krakowa.
I może wtedy skończyłyby się te pojebane akcje z odmawianiem wpuszczenia kibiców Wisły czy nie jeżdżenie do Krakowa
Niech lepiej ustali ta Wisła co im Zagłebie zaproponowało i kilka innych ekip z woj. Śląskiego.
A.M.D.G. pisze: 03.04.2024, 19:50
Przecież Pogoń i Jaga wypowiedziały się już w temacie finału. Będzie klimat.
Możesz wrzucić w jaki sposób się wypowiedziały ?? Ja pomimo ,że bardzo daleko mi do Wisły to się cieszę ,że awansowali ,bo Piast z całym szacunkiem nie zapełnił by nawet połowy sektora który by dostali ..
Finał z udziałem dwóch ekip to chyba było jasne dla każdego myślącego.
To że ekipy nie jeździły na stadion Wisły to jedno a to że internetowi eksperci pisali sobie ze scena upada bo ktoś pojechał na Ruch czy na Widzew,/że to hipokryzja itp / to widocznie mają problem z logicznym myśleniem.
Z perspektywy TV dobry doping Wisły i tragiczna oprawa. Wybitnie im nie wyszły te łączenia między sektorami.
Przed legiunią pracowite dni. Muszą wysłać komitet, który odwiedzi wojewodę Mazowieckiego, prezydenta Warszawy i komendanta policji i przekazać pełne poparcie dla nie wpuszczenia Wisły na narodowy.
Coś tam królewski z wisly gadał w mediach, ze jak delfiny nie zostaną wpuszczone na narodowy do gts odda mecz walkowerem, więc raczej sie dogadają i będzie fajny kibicowsko mecz.
Ale czy Wisła musi coś udowadniać? Raczej druga strona paliła wrotki i to oni powinni robić wszystko by się odegrać. Nikt z Krakowa nie musi dawać żadnych szans.
Odbijając od kwestii ,,sportowych”, Radłowa i bojkotu klubu z Krakowa przez niemal wszystkie ekipy to frekwencja 33000 osób na meczu w środku tygodnia o 18:00 godna podziwu. Może z kilka innych klubów a raczej ich kibiców byłoby stać na podobną liczbę w takich okolicznościach.
w meczu o finał PP na Narodowym (szczególnie wyczekiwanym od xx lat) to większość dużych ekip robi taki wynik (Legia, Lech, Ruch, Widzew, Śląsk, Górnik, Lechia, Jaga)
puste miasto pisze: 04.04.2024, 15:48
Każdy normalny wie, że po Wiśle Zagłębie by się przebiegło i jeszcze pewnie by ich tam katowali więc takie propozycje które z góry wiadomo ze będą odrzucone mogą sobie rzucać.
wyszliby ale w latach 2013-2017 za czasów świetności WSH
teraz wiadomo że Wisła nie ma kim wyjść
Magnat pisze: 04.04.2024, 18:59
Odbijając od kwestii ,,sportowych”, Radłowa i bojkotu klubu z Krakowa przez niemal wszystkie ekipy to frekwencja 33000 osób na meczu w środku tygodnia o 18:00 godna podziwu. Może z kilka innych klubów a raczej ich kibiców byłoby stać na podobną liczbę w takich okolicznościach.
no tak tylko w sumie co z tego? jedynie że nie będą mieli problemu z pojechaniem w 10 koła na Narodowy jak mniejsze kluby
bo czy to się przekłada na ekipę? przecież z takim potencjałem ludzkim, małolatów to oni przez X-lat coś zbudować
co by nie mówić o WSH to w latach 2013-17 coś tam próbowali, sekcja "Trenuj Sporty Walki", treningi, pamiętne oświadczenie że sprzęt zostaje tylko w Krakowie a z innymi na gołe łapy
wystarczyło że w 2018 sie rozkraczyli i co tam teraz sie dzieje? jest coś na wzór takich ideałów?
wychowują małolatów na trenujących dobrych chłopaków z zasadami czy w jednej ręce maczeta a w drugiej gaz?
puste miasto pisze: 04.04.2024, 15:48
Każdy normalny wie, że po Wiśle Zagłębie by się przebiegło i jeszcze pewnie by ich tam katowali więc takie propozycje które z góry wiadomo ze będą odrzucone mogą sobie rzucać.
wyszliby ale w latach 2013-2017 za czasów świetności WSH
teraz wiadomo że Wisła nie ma kim wyjść
Magnat pisze: 04.04.2024, 18:59
Odbijając od kwestii ,,sportowych”, Radłowa i bojkotu klubu z Krakowa przez niemal wszystkie ekipy to frekwencja 33000 osób na meczu w środku tygodnia o 18:00 godna podziwu. Może z kilka innych klubów a raczej ich kibiców byłoby stać na podobną liczbę w takich okolicznościach.
no tak tylko w sumie co z tego? jedynie że nie będą mieli problemu z pojechaniem w 10 koła na Narodowy jak mniejsze kluby
bo czy to się przekłada na ekipę? przecież z takim potencjałem ludzkim, małolatów to oni przez X-lat coś zbudować
co by nie mówić o WSH to w latach 2013-17 coś tam próbowali, sekcja "Trenuj Sporty Walki", treningi, pamiętne oświadczenie że sprzęt zostaje tylko w Krakowie a z innymi na gołe łapy
wystarczyło że w 2018 sie rozkraczyli i co tam teraz sie dzieje? jest coś na wzór takich ideałów?
wychowują małolatów na trenujących dobrych chłopaków z zasadami czy w jednej ręce maczeta a w drugiej gaz?
Taki klimat w Krakowie od 30 lat, tutaj by trzeba zaorać ruch kibicowski do zera i stawiać na nowo, żeby mentalność się zmieniła. Nie żeby inne ekipy były święte, ale w porównaniu do tego miasta to są jakieś sporadyczne przypadki, gdzie tutaj to norma.
Dlatego nie wiem, czemu tylko Wisła jest bojktowana, skoro pociętych przez Cracovię jest podobna ilość. Chyba że wszyscy czekają, aż oni też będą mieć swój Radłów.
Umówmy się, gdyby ofiarą nie był gość z ekipy, która jest zgodą Legii, to żadnego bojkotu by nie było. Nikt nawet się nie zająknął, jak lata temu Małpa z Korony został pocięty.
le_suiveur pisze: 04.04.2024, 19:25
w meczu o finał PP na Narodowym (szczególnie wyczekiwanym od xx lat) to większość dużych ekip robi taki wynik (Legia, Lech, Ruch, Widzew, Śląsk, Górnik, Lechia, Jaga)
Z tą Lechią to ciężko powiedzieć, bo mam wrażenie że mimo silnej tam bandy to piłka nie jest w tym mieście specjalnie ubóstwiana. A Jaga i Widzew zbyt małe obiekty by się o tym przekonać (choć Widzew obstawiam, że przy większym wykręciłby taki wynik). Górnik też póki co nie ma jeszcze <30 tysięcy miejsc.
le_suiveur pisze: 04.04.2024, 19:25
w meczu o finał PP na Narodowym (szczególnie wyczekiwanym od xx lat) to większość dużych ekip robi taki wynik (Legia, Lech, Ruch, Widzew, Śląsk, Górnik, Lechia, Jaga)
Z tą Lechią to ciężko powiedzieć, bo mam wrażenie że mimo silnej tam bandy to piłka nie jest w tym mieście specjalnie ubóstwiana. A Jaga i Widzew zbyt małe obiekty by się o tym przekonać (choć Widzew obstawiam, że przy większym wykręciłby taki wynik). Górnik też póki co nie ma jeszcze <30 tysięcy miejsc.
Co ty pier**** Gdańsk to chyba widziales palcem po mapie. W dni meczowe od samego rana czuć atmosferę, że mecz się zbliża, dużo barw, śpiewów, a w derby to ciężko nie spotkać kogoś barwach albo przyśpiewek AGKŚ. W końcu są znani z tego, że "Ludzie żyją tym..."
Pozdrawiam z tego miejsca kibiców Lechii Gdańsk :)
Akurat mam rodzinę w Gdańsku i całkiem często mam okazje bywać, więc nie są to wnioski wyssane z palca czy opowieści osób trzecich.
le_suiveur pisze: 04.04.2024, 19:25
w meczu o finał PP na Narodowym (szczególnie wyczekiwanym od xx lat) to większość dużych ekip robi taki wynik (Legia, Lech, Ruch, Widzew, Śląsk, Górnik, Lechia, Jaga)
Z tą Lechią to ciężko powiedzieć, bo mam wrażenie że mimo silnej tam bandy to piłka nie jest w tym mieście specjalnie ubóstwiana. A Jaga i Widzew zbyt małe obiekty by się o tym przekonać (choć Widzew obstawiam, że przy większym wykręciłby taki wynik). Górnik też póki co nie ma jeszcze <30 tysięcy miejsc.
Co ty pier**** Gdańsk to chyba widziales palcem po mapie. W dni meczowe od samego rana czuć atmosferę, że mecz się zbliża, dużo barw, śpiewów, a w derby to ciężko nie spotkać kogoś barwach albo przyśpiewek AGKŚ. W końcu są znani z tego, że "Ludzie żyją tym..."
Pozdrawiam z tego miejsca kibiców Lechii Gdańsk :)
Skoro tak dobrze znasz pomorskie realia, a najaktywniejszy jesteś w temacie górnośląskim to ciekawość zmusza mnie do zadania pytania, jakie barwy zakłada na codzień taka persona? Gdzie jest twoje puste miasto?
Z tą Lechią to ciężko powiedzieć, bo mam wrażenie że mimo silnej tam bandy to piłka nie jest w tym mieście specjalnie ubóstwiana. A Jaga i Widzew zbyt małe obiekty by się o tym przekonać (choć Widzew obstawiam, że przy większym wykręciłby taki wynik). Górnik też póki co nie ma jeszcze <30 tysięcy miejsc.
Co ty pier**** Gdańsk to chyba widziales palcem po mapie. W dni meczowe od samego rana czuć atmosferę, że mecz się zbliża, dużo barw, śpiewów, a w derby to ciężko nie spotkać kogoś barwach albo przyśpiewek AGKŚ. W końcu są znani z tego, że "Ludzie żyją tym..."
Pozdrawiam z tego miejsca kibiców Lechii Gdańsk :)
Skoro tak dobrze znasz pomorskie realia, a najaktywniejszy jesteś w temacie górnośląskim to ciekawość zmusza mnie do zadania pytania, jakie barwy zakłada na codzień taka persona? Gdzie jest twoje puste miasto?
33 tysiące (komplet) został wysprzedany w lekko ponad dobę. Ciesze się ze was tak boli nasza Wisła, ze porównujecie potencjały liczby kibiców do Jagiellonii czy tam do Śląska. Mija 12 lat od nieudanej pierszej inwazjii na narodowy(super puchar, gdzie tez byl wyprzedany komplet, pewnie nie wielu tu to pamieta :) ) i z dumą stawimy się tam w komplecie ;) 10,15,20 k ? dla nas dziś to nie problem ;)
Nas to nie obchodzi, ale ciągle placzemy. Tylko dla niepoznaki uśmiechamy sie przez łzy i powtarzamy w kółko, że nas to nie obchodzi... Aż sami w to uwierzymy
c*** ich wi.Oglądam właśnie wysoki pressing i była dyskusja na temat transparentu Legii: 2 maja zero litości będą łamane krakowskie kości.
Chyba chcieli to nawet pokazać ale Kurowski stanowczo się sprzeciwił argumentując żeby nie promować takich rzeczy,postaw.Majdan stwierdził że takie coś odstraszy fanów z Krakowa,ktoś inny że trzeba zapewnić bezpieczeństwo,ochronę.To sprawa ratusza itd.
Nie wiem po co Legia takie coś wywiesza.Dają tylko pretekst hienom dziennikarskim,miastu,policji żeby wzmocnić środki bezpieczeństwa.
Ciśnie się tu na usta stare rosyjskie przysłowie tisze jediesz dalsze budiesz.
Tym transparentem sprawiliście że psiarni będzie pewnie z 2 razy więcej niż w ubiegłych latach.Tak to jest jak młodzież dochodzi do głosu w ekipach.
Z4T4N pisze: 06.04.2024, 09:36
Jeśli chodzi o finał,orientuje sie ktoś jak wyglada sprawa z dziećmi 2 letnimi,musze kupowac mu bilet czy wchodzi razem ze mną?
Oberschlesien14 pisze: 06.04.2024, 10:35
Domyślam się, że nie odbiega to od normalnych meczy jeśli chodzi o bilety dla dzieci
A ktoś z obecnych w poprzednich latach potwierdzi ?