I Legia skutecznie wywalczyła wniesienie sektorówek:)
"Udało się! Straż pożarna dała zielone światło dla sektorówek podczas finału Pucharu Polski na stadionie Narodowym. Dziękuję Państwowej Straży Pożarnej i miastu st. Warszawa za dobrą współpracę! 2.05.23 16:00 Legia - Raków - to będzie prawdziwe święto kibiców!" - poinformował na Twitterze prezes PZPN, Cezary Kulesza.
To jest to czego zabrakło rok temu Lechowi, czyli flagi, sektorówki albo nas nie ma i nie kupujemy biletów. A Lech zrobił odwrotnie, najpierw kupili bilety, a potem stawiali warunki przez co PZPN i inni ich olali.
Oby obie ekipy dały mocny wyraz co sądzą o pzpn,psach i innych dziadkach rzucających kłody pod nogi (a takie zapewne będą i tak przy wejściu na Narodowy)
le_suiveur pisze: 18.04.2023, 16:51
I Legia skutecznie wywalczyła wniesienie sektorówek:)
"Udało się! Straż pożarna dała zielone światło dla sektorówek podczas finału Pucharu Polski na stadionie Narodowym. Dziękuję Państwowej Straży Pożarnej i miastu st. Warszawa za dobrą współpracę! 2.05.23 16:00 Legia - Raków - to będzie prawdziwe święto kibiców!" - poinformował na Twitterze prezes PZPN, Cezary Kulesza.
To jest to czego zabrakło rok temu Lechowi, czyli flagi, sektorówki albo nas nie ma i nie kupujemy biletów. A Lech zrobił odwrotnie, najpierw kupili bilety, a potem stawiali warunki przez co PZPN i inni ich olali.
Oby obie ekipy dały mocny wyraz co sądzą o pzpn,psach i innych dziadkach rzucających kłody pod nogi (a takie zapewne będą i tak przy wejściu na Narodowy)
ku*** tyle razy już to było walkowane. Rok temu decyzję z d*** podjęli na 3-4 dni przed finałem, gdzie dawno obie ekipy miały już sprzedane bilety!!!
Gdybyśmy rok temu grzecznie weszli na ten finał to dziś już nikt by nie pamiętał afery o flagi i sektorowki i pewnie żadnej zmiany decyzji by nie było.
le_suiveur pisze: 18.04.2023, 16:51
I Legia skutecznie wywalczyła wniesienie sektorówek:)
"Udało się! Straż pożarna dała zielone światło dla sektorówek podczas finału Pucharu Polski na stadionie Narodowym. Dziękuję Państwowej Straży Pożarnej i miastu st. Warszawa za dobrą współpracę! 2.05.23 16:00 Legia - Raków - to będzie prawdziwe święto kibiców!" - poinformował na Twitterze prezes PZPN, Cezary Kulesza.
To jest to czego zabrakło rok temu Lechowi, czyli flagi, sektorówki albo nas nie ma i nie kupujemy biletów. A Lech zrobił odwrotnie, najpierw kupili bilety, a potem stawiali warunki przez co PZPN i inni ich olali.
Oby obie ekipy dały mocny wyraz co sądzą o pzpn,psach i innych dziadkach rzucających kłody pod nogi (a takie zapewne będą i tak przy wejściu na Narodowy)
ku*** tyle razy już to było walkowane. Rok temu decyzję z d*** podjęli na 3-4 dni przed finałem, gdzie dawno obie ekipy miały już sprzedane bilety!!!
Gdybyśmy rok temu grzecznie weszli na ten finał to dziś już nikt by nie pamiętał afery o flagi i sektorowki i pewnie żadnej zmiany decyzji by nie było.
3-4 dni przed finałem to była odpowiedź podtrzymująca wydaną wcześniej decyzję o zakazie flag.
Ale grzecznie nie weszliście mimo zakupionych biletów i to było wszystkim na rękę przecież (Pzpn, policja itd) bo wszystko się im zgadzało (kasa z biletów, spokój na meczu). Teraz jest inny przypadek bo Legia mogła ich po szantażować, a oni by odczuli finansowo brak kilkuset tysięcy złotych.
Bojkot odnosi skutek jak zaboli agresora (czyli brak kasy ze sprzedaży min. 10 tys biletów po 120 zł) lub zakup biletów i wejście na obiekt i "popsucie" widowiska".
niezmanipulowany pisze: 02.05.2023, 12:40
fani Rakowa Częstochowa wnieśli na stadion tylko kartoniadę, a kibice „Legionistów” chcą przejść kontrolę przy innej bramie niż wyznaczył Związek.
Legia Warszawa - Raków Częstochowa, 02.05.2023 FINAŁ Pucharu Polski Klikając subskrypcję na naszym kanale jako pierwszy będziesz miał dostęp do najświeższych filmów!
chudyjurek pisze: 02.05.2023, 16:37
Chyba Legia będzie kochać Raków. Taki psikus od losu. Mógł sędzia dać żółtą bo nie był to wlizg na urwanie nogi,a tak c*** strzelił oglądanie.
Ty tak na poważnie?
Daleko mi do Rakowa , tym bardziej do Legii ale czerwo zasłużone.
Frekwencja Rakowa to piramidalny wstyd. 7000 sprzedanych biletów z dostępnych 10000 w mistrzowskim sezonie mając 2 godziny jazdy i to w weekend majowy? I to z ogromną promocją spzredaży, wycieczkami zakładowymi, rozdawaniem wśród sponsorów? Koszmar. Niech w końcu w finale PP będą jakieś normalne kibicowsko drużyny.
Ogolnie ten caly finał mocno średni pod wzgłedem opraw , Legie stać na duzo lepsze oprawy co w poprzednich finalach pokazywali ... a co do rakowa to nie spodziewałem sie wielkich rzeczy i takich tez nie dostaliśmy
wielkich rzeczy się po Rakowie nie spodziewałem również, ale oni się kibicowsko z roku na rok zwijają zamiast rozwijać. nawet robiąc wycieczki pracowniczo-szkolne nie sprzedali sektora w mistrzowskim sezonie, co udało im się rok temu.
szkoda że nie awansował Górnik lub Motor z 1/2 i 1/4, przynajmniej mielibyśmy fajną atmosferę i komplet.
wojtasik pisze: 02.05.2023, 17:57
Frekwencja Rakowa to piramidalny wstyd. 7000 sprzedanych biletów z dostępnych 10000 w mistrzowskim sezonie mając 2 godziny jazdy i to w weekend majowy? I to z ogromną promocją spzredaży, wycieczkami zakładowymi, rozdawaniem wśród sponsorów? Koszmar. Niech w końcu w finale PP będą jakieś normalne kibicowsko drużyny.
Szkoda, że mecz nie odbywał się we Wrocławiu lub w Gdańsku , może wtedy znaczna część obecnych na trybunach kibiców Legii w ramach majowego zabicia czasu zamiast na Narodowym byłaby w ZOO przy Ratuszowej...
wojtasik pisze: 02.05.2023, 17:57
Frekwencja Rakowa to piramidalny wstyd. 7000 sprzedanych biletów z dostępnych 10000 w mistrzowskim sezonie mając 2 godziny jazdy i to w weekend majowy? I to z ogromną promocją spzredaży, wycieczkami zakładowymi, rozdawaniem wśród sponsorów? Koszmar. Niech w końcu w finale PP będą jakieś normalne kibicowsko drużyny.
Jesteś miszcz. Ty na dyskę co sobotę idziesz z rodziną w dwie stówki?
I teraz tak, pytam jakiego klubu jesteś kibicem(wtedy zapytam o liczbę wyjazdów) żeby kogokolwiek wyśmiewać publicznie?
jawor79 pisze: 02.05.2023, 19:15
medaliki się obraziły i wyszli że stadionu, dobrze widzę?
Nikt się nie obraził. Wycieczki szkolne, przyzakładowe z całego regionu, rozdawane pewnie za darmo bilety i inny element który tam się pojawił przyjechał obejrzeć piłkę, a nie komuś dopingować. A że zapewne jako warunek musieli tylko założyć koszulki i potrzymać oprawę klubu to większość Januszy i Grażyn nie miała problemu. dopingu z tego co było słychać i tak nie prowadzili :)
właściwie szkoda że Raków nie wygrał, byłoby śmiesznie świętować przy pustym sektorze.
No akurat straszna lipa wyszła, maja szanse na dublet w tym sezoniu a tutaj ledwo 7kola kibicow. Kiedy komplet jak nie teraz? Fajnie jakby w nastepnym sezonie w finale PP znalazla sie jakas druzyna, ktorej dawno tak nie bylo. Moze cos z Łodzi, Krakowa, albo Slaska :)
dyniadynia pisze: 03.05.2023, 10:14
No akurat straszna lipa wyszła, maja szanse na dublet w tym sezoniu a tutaj ledwo 7kola kibicow. Kiedy komplet jak nie teraz? Fajnie jakby w nastepnym sezonie w finale PP znalazla sie jakas druzyna, ktorej dawno tak nie bylo. Moze cos z Łodzi, Krakowa, albo Slaska :)
No jakby się znalazły te ekipy to co by się działo/było więcej niż wczoraj zaprezentowały Legia i Raków? Daje, że na 99% było by to samo tylko inne kolory i herby na oprawach
Każdy ma prawo do swojego zdania oczywiście, ja bym tam psów na Rakowie nie wieszał. Tak jak ktoś napisał to nie jest klub z masą fanclubów czy nawet licznymi zgodami, które by wspomogły solidnie i liczbe podbiły. Narzekanie że pojechały jakieś janusze, zakładowcy czy inne wynalazki. A Gdyby gdyby pojechało same ogarniete towarzystwo ibyłoby ich np 3/2,5 tysiąca, to było by pisanie że liczba śmieszna, że wstyd itp. W zderzeniu z Legią która była u siebie to musiało tak wygladać. Wyniki wynikami ale niech nikt nie myśli że w dwa sezony, klub który jeszcze niedawno grał po 3 ligach, nagle zbuduje 10 tysieczna armie fanatyków, na równi z Legią/Lechem i podobnymi... science fiction.
Co do opraw, to Raków na tyle ile mógł to sie pokazał, po Legii spodziewałem sie ciut więcej, ale to tez dlatego że sami swoimi oprawami powiesili wysoo poprzeczke. Finał bez historii, ale dobrze że wkońcu jako tako to wygladało, a nie jak rok temu.
Kuzyn Burmistrza pisze: 03.05.2023, 10:32
Każdy ma prawo do swojego zdania oczywiście, ja bym tam psów na Rakowie nie wieszał. Tak jak ktoś napisał to nie jest klub z masą fanclubów czy nawet licznymi zgodami, które by wspomogły solidnie i liczbe podbiły. Narzekanie że pojechały jakieś janusze, zakładowcy czy inne wynalazki. A Gdyby gdyby pojechało same ogarniete towarzystwo ibyłoby ich np 3/2,5 tysiąca, to było by pisanie że liczba śmieszna, że wstyd itp. W zderzeniu z Legią która była u siebie to musiało tak wygladać. Wyniki wynikami ale niech nikt nie myśli że w dwa sezony, klub który jeszcze niedawno grał po 3 ligach, nagle zbuduje 10 tysieczna armie fanatyków, na równi z Legią/Lechem i podobnymi... science fiction.
Co do opraw, to Raków na tyle ile mógł to sie pokazał, po Legii spodziewałem sie ciut więcej, ale to tez dlatego że sami swoimi oprawami powiesili wysoo poprzeczke. Finał bez historii, ale dobrze że wkońcu jako tako to wygladało, a nie jak rok temu.
Slabe usprawiedliwianie majówka ludzie wolne mają klub ich osiąga historyczne sukcesy , maja msitrza juz w kieszeni a tu szansa na dublet , po za tym Czestochowa nie taka mała a pogoda tez fajna i nie daleki wyjazd do tego , spokojnie komplet powinien być , po za tym sama Lechia ich mogla i mozliwe ze to zrobila wesprzeć dużą liczbą. Patrząc na ostatnie lata jak taka Arka czy Jagiellonia sie pokazała na narodowym to jest przepaść , ale zawsze mozna Raków usprawiedliwić ze rok temu ogladali mecz z trybun bo przeciez w koncu weszli na stadion i wielu przez to odpuscilo sobie w tym roku przyjazd : )
Kuzyn Burmistrza pisze: 03.05.2023, 10:32
Każdy ma prawo do swojego zdania oczywiście, ja bym tam psów na Rakowie nie wieszał. Tak jak ktoś napisał to nie jest klub z masą fanclubów czy nawet licznymi zgodami, które by wspomogły solidnie i liczbe podbiły. Narzekanie że pojechały jakieś janusze, zakładowcy czy inne wynalazki. A Gdyby gdyby pojechało same ogarniete towarzystwo ibyłoby ich np 3/2,5 tysiąca, to było by pisanie że liczba śmieszna, że wstyd itp. W zderzeniu z Legią która była u siebie to musiało tak wygladać. Wyniki wynikami ale niech nikt nie myśli że w dwa sezony, klub który jeszcze niedawno grał po 3 ligach, nagle zbuduje 10 tysieczna armie fanatyków, na równi z Legią/Lechem i podobnymi... science fiction.
Co do opraw, to Raków na tyle ile mógł to sie pokazał, po Legii spodziewałem sie ciut więcej, ale to tez dlatego że sami swoimi oprawami powiesili wysoo poprzeczke. Finał bez historii, ale dobrze że wkońcu jako tako to wygladało, a nie jak rok temu.
Slabe usprawiedliwianie majówka ludzie wolne mają klub ich osiąga historyczne sukcesy , maja msitrza juz w kieszeni a tu szansa na dublet , po za tym Czestochowa nie taka mała a pogoda tez fajna i nie daleki wyjazd do tego , spokojnie komplet powinien być , po za tym sama Lechia ich mogla i mozliwe ze to zrobila wesprzeć dużą liczbą. Patrząc na ostatnie lata jak taka Arka czy Jagiellonia sie pokazała na narodowym to jest przepaść , ale zawsze mozna Raków usprawiedliwić ze rok temu ogladali mecz z trybun bo przeciez w koncu weszli na stadion i wielu przez to odpuscilo sobie w tym roku przyjazd : )
Uczepiliście się tego Rakowa. Weź pod uwagę jeden z drugim, ze tam może nie interesują się piłka na tyle by jechać na taki mecz. Czy to miasto 200 czy 400 tys to może być taka sama liczba zainteresowanych piłka. Cymbał jakiś tu proporcje robi i ustala ilość kibiców na podstawie ilości mieszkańców. Przecież to w ogóle się nie łączy.
Ja tutaj nikogo nie usprawiedliwiam, bo po co miałbym to robić? Piszesz że Czestochowa nie jest małym miastem i tutaj sie z Tobą zgadzam, ale zwróć uwage że Raków dopiero na obecnych sukcesach może budować publike, która za kilka lat będzie stanowiła, że liczbowo urosną jeszcze bardziej (mam na mysli ogarnięte towarzystwo). Jaga i Arka maja w moim odczuciu zdecydowanie wiekszy procent ogarniętego towarzystwa na trybunach niż Raków (takie moje osobiste odczucie), dlatego możesz uważać ze tamte ekipy lepiej sie zaprezentowały na finałach PP (i w sumie ja tez tak uważam.) Ale tak jak napisałem wcześniej, sukcesy Rakową mogą (nie muszą oczywiście) sprawić, że liczbowe owoce tych sukcesów będa zbierać w najblizszych latach. Jak będzie to zobaczymy.
W Częstochowie popularny jest też żużel, a sympatia do Włókniarza i Rakowa niekoniecznie musi iść w parze. Podejrzewam, że przypadek Rakowa teraz i rok temu w finale to jedyny w Polsce przypadek, gdzie na wyjazd pojechało więcej osób niż ma pojemność stadion macierzystego klubu.
Jakie liczby Videotonu i Den Haag?