CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
No tak, lepiej zabrać na wyjazd dziennikarza który by wszystkich nas pozamykał najlepiej nie? Hahaha :)
j**** urkaine
-
Diamentowy
- Posty: 240
- Rejestracja: 21.02.2017, 21:13
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Masz racje. Wstydzę się na waleta machać fujara przed kolegami. Trochę to dla mnie pedalskie. Ale to już wasza sprawa jak się tam na waleta bawicie.N'08 pisze: 22.10.2022, 16:02Rozumiem, że odczuwasz jakiś kompleks i wstydzisz się zdjąć nachy przy obcych ludziach, nie daj Boże kolegach? Nawet w gorący wakacyjny dzień, nad przepięknym jeziorem. Współczuję :)Diamentowy pisze: 22.10.2022, 15:08Loooo k…a, co za bełkot typa co z kolegami na waleta się kąpie. Nie da się tego czytać, tych opowieści o bohaterskiej walce z malowanymi ścianami.
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Wiesz co? Chyba sobie za dużo wyobrażasz :) I dopowiadasz w wyobraźni. Albo nigdy nie byłeś w męskiej szatni po treningu/meczu gdzie normalne jest, że się kąpię, przebiera itd. Chyba, że ze wstydem przemykasz chyłkiem zasłaniać ręcznikiem to co i tak nikt by nie był w stanie zauważyć :PDiamentowy pisze: 22.10.2022, 20:47Masz racje. Wstydzę się na waleta machać fujara przed kolegami. Trochę to dla mnie pedalskie. Ale to już wasza sprawa jak się tam na waleta bawicie.N'08 pisze: 22.10.2022, 16:02Rozumiem, że odczuwasz jakiś kompleks i wstydzisz się zdjąć nachy przy obcych ludziach, nie daj Boże kolegach? Nawet w gorący wakacyjny dzień, nad przepięknym jeziorem. Współczuję :)Diamentowy pisze: 22.10.2022, 15:08
Loooo k…a, co za bełkot typa co z kolegami na waleta się kąpie. Nie da się tego czytać, tych opowieści o bohaterskiej walce z malowanymi ścianami.
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Może lepiej nie. Jedyny plus twojego posta jest taki, że jakiś małolat po przeczytaniu go przestanie może zaopatrywać się w dragi i sterydy w wątpliwych miejscach.
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Wspomnienie nawet spoko. Okiem chlopaka z Polonii , fajnie sie to nawet czytało. Pomazanie muru ? A c***, tylko tyle. Te wasze crazy po odwiedzinach hmmm,nie wytrzymali chlopaki tempa i tyle po nich zostalo. Nigdy wam nie zapone jak staliscie z ochrona i pokazywliscie kto moze wejsc ,a kto nie. Razem z ochrona trzy wam w cztery za to
-
Kibic_janusz
- Posty: 220
- Rejestracja: 06.06.2018, 11:33
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
ku*** typie, ty się chwalisz tym, że ramię w ramię z antifiarzami stałeś na sektorze, jechałeś furą się biłeś z normalnymi kibicami? Że tolerowaliscie brudasow u siebie, bo nie dawaliscie rady? Czy ty jesteś normalny?
-
DarioRomanoli
- Posty: 100
- Rejestracja: 22.09.2021, 11:02
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Trochę chaotyczne, ale czytało się miło i jest znak, że Polonia była i jest w stolicy. Ciekawe przygody na kibicowskim szlaku, choć z gołymi dupami, to twardo szliście naprzód. Ciekawe czy dojdziemy w opowieści do pamiętnych derbów i ruchawki na trybunie kamiennej. Czekam na cdn.
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Dobrze się to czyta i to bez zbytniego owijania w bawełnę chociaż Legia może być innego zdania.
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Takie relacje mają swój dobry kilmat, ale trzeba się skupić ;) Fajnie i realistycznie oddaje to co działa Polonia
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Współpraca z antifą, nazwa grupy powstała w skutek latania z gołymi fujarami. Dość specyficzny klimat...490 pisze: 23.10.2022, 19:26 Takie relacje mają swój dobry kilmat, ale trzeba się skupić ;) Fajnie i realistycznie oddaje to co działa Polonia
-
Diamentowy
- Posty: 240
- Rejestracja: 21.02.2017, 21:13
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Ok, idź się wykąpac nago z partnerem i tłumacz sobie, ze wszystko gra.N'08 pisze: 22.10.2022, 20:59Wiesz co? Chyba sobie za dużo wyobrażasz :) I dopowiadasz w wyobraźni. Albo nigdy nie byłeś w męskiej szatni po treningu/meczu gdzie normalne jest, że się kąpię, przebiera itd. Chyba, że ze wstydem przemykasz chyłkiem zasłaniać ręcznikiem to co i tak nikt by nie był w stanie zauważyć :PDiamentowy pisze: 22.10.2022, 20:47Masz racje. Wstydzę się na waleta machać fujara przed kolegami. Trochę to dla mnie pedalskie. Ale to już wasza sprawa jak się tam na waleta bawicie.N'08 pisze: 22.10.2022, 16:02
Rozumiem, że odczuwasz jakiś kompleks i wstydzisz się zdjąć nachy przy obcych ludziach, nie daj Boże kolegach? Nawet w gorący wakacyjny dzień, nad przepięknym jeziorem. Współczuję :)
Mnie to tam nie interesuje. Mogę się tylko śmiać z takich pedalskich akcji.
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Dobrze Ci się czyta opowieści gościa z KSP o kąpielach z kolegami nago? ;)Egon1983 pisze: 23.10.2022, 17:30 Dobrze się to czyta i to bez zbytniego owijania w bawełnę chociaż Legia może być innego zdania.
Piękny wpis N'08. Nostalgiczne wspominanie obnażania się w męskim gronie i wspólnych, romantycznych przygód w jeziorze. Opowieści o walce ramię w ramię z antifiarzami przeciwko kibicom. Twierdzenie, że "starzy wybaczyli" ucieczkę przed wrogiem do służb. Samooranie się pełną gębą. Chyba nawet jest to lepsze niż słynna relacje o jeansach i ŁKS-ie Łomżna. Zdecydowanie, czekamy na więcej N'08. Śmiało!
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Dobre jest te porównanie do męskiej szatni po treningu. Wiadomo, że po treningu pod prysznic wbija się na waleta i nikt nie chowa się z fujarą po kątach. Ale to jest szatnia. Poza szatnią nie znam nikogo kto ma w zwyczaju w gronie kolegów paradować z gołymi fiutami. Ok, melanż, spontan, głupie pomysły - zdarza się. Wskoczyć w kilku na waleta do jeziora – nie nazwałbym tego jakimś pedalstwem, chociaż nigdy nie zdarzyło mi się praktykować takich pomysłów, bo ani to dla mnie śmieszne, ani fajne. ALE dla panów z Polonii okazało się to na tyle „ciekawym” wydarzeniem, że nazwali swoją KIBICOWSKĄ GRUPĘ nawiązując do tegoż latania z gołymi fiutami. To już jest dziwne. Chociaż biorąc pod uwagę ich relacje anitifą może nie powinno to dziwić.
I właśnie, ta antifa. Często tu zdarzało się czytać, że „szacunek dla Polonii, że się trzymają przy mocniejszym rywalu” itp. A to oni jedyni w Polsce mają zdecydowanie mocniejszego rywala w mieście czy w regionie? Nie słyszałem nigdy, żeby np. Hutnik w Krakowie, albo ludzie z jakiegoś mniejszego miasta na GŚ latali ramię w ramię z jakimiś lewarami bo przeciwnik jest silniejszy. Za to ten szacunek?!
I właśnie, ta antifa. Często tu zdarzało się czytać, że „szacunek dla Polonii, że się trzymają przy mocniejszym rywalu” itp. A to oni jedyni w Polsce mają zdecydowanie mocniejszego rywala w mieście czy w regionie? Nie słyszałem nigdy, żeby np. Hutnik w Krakowie, albo ludzie z jakiegoś mniejszego miasta na GŚ latali ramię w ramię z jakimiś lewarami bo przeciwnik jest silniejszy. Za to ten szacunek?!
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Czyli dziewczyny z K6 najpierw kumplowali się z antifą a potem zostali przez nich wygnani z własnej trybuny? :) Ale folklor prawie jak AKS Zły :)
j**** urkaine
-
DarioRomanoli
- Posty: 100
- Rejestracja: 22.09.2021, 11:02
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Ależ Wy jesteście sztywniutcy... Uczepiliście się tego jeziorka i kąpieli na waleta i drążycie ten ekscytujący wątek. Lato, młodość, alkohol, narkotyki, głupie pomysły przychodzą do głowy. Przecież z gołymi dupami wbiegli do jeziora, a nie kąpali się razem w wannie. A nazwa chyba nawiązuje do rywala zza miedzy Turysci'97.
Rozumiem że o rywalu albo źle, albo wcale, ale trochę dystansu.
Rozumiem że o rywalu albo źle, albo wcale, ale trochę dystansu.
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Ty serio myślisz, że pedaliada to największy temat w tej sprawie? Raczej tolerowanie antify. To samo było już przy okazji tematu jak Poloniści planowali ugościć Arkowców. Odwracanie kota ogonem i nie komentowanie sprawy z rozstawianiem patroli straży miejskiej bo Legioniści kroili ich hurtowo po meczach na ich terenie.
Make you an offer you can't refuse You've only got your soul to lose... Eternally... let yourself go!
-
Seth Gecko
- ostatnie ostrzeżenie
- Posty: 477
- Rejestracja: 27.02.2007, 09:04
- Lokalizacja: Youtube
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Czy wy nigdy nie kąpaliscie się w wojsku/więzieniu/gdziekolwiek indziej na waleta z grupą kilkunastu czy więcej facetów? Przecież nie napisał, że myli sobie nawzajem siusiaki.
Dajcie mu spokojnie napisać dalszy ciąg wspomnień. Nie po drodze mi z z Polonią, ale dobrze się czyta.
Dajcie mu spokojnie napisać dalszy ciąg wspomnień. Nie po drodze mi z z Polonią, ale dobrze się czyta.
Dzieci wesoło wybiegły ze szkoły. Zapaliły papierosy, wyciągnęły flaszki. Chodnik zapluły, ludzi przepędziły. Siedzą na ławeczkach i ryczą do siebie. Wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy...
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
myślę, że się nie kąpali - to inne pokolenie. Zresztą i czasy inne- dzisiaj raczej są inne atrakcje niż latanie z gołą dupą po plaży.Seth Gecko pisze: 26.10.2022, 19:58 Czy wy nigdy nie kąpaliscie się w wojsku/więzieniu/gdziekolwiek indziej na waleta z grupą kilkunastu czy więcej facetów? Przecież nie napisał, że myli sobie nawzajem siusiaki.
Dajcie mu spokojnie napisać dalszy ciąg wspomnień. Nie po drodze mi z z Polonią, ale dobrze się czyta.
Polonia u mnie zawsze plus za czas zgody i Pana B. Nigdy nie zapomnę jak do nas przyjechali wszyscy na czarno. Dzisiaj wiadomo wzbudza to uśmiech politowania ale w czasach przed komórkami, kasą, klubowymi autobusami to był szok.
-
Aaabbb2323
- Posty: 158
- Rejestracja: 01.08.2017, 15:30
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Z czystej ciekawości - w czasach zgody gosciliscie lewarów od nich? Widywaliscie ich na meczach? Czy jak to było?kemot79 pisze: 26.10.2022, 21:04myślę, że się nie kąpali - to inne pokolenie. Zresztą i czasy inne- dzisiaj raczej są inne atrakcje niż latanie z gołą dupą po plaży.Seth Gecko pisze: 26.10.2022, 19:58 Czy wy nigdy nie kąpaliscie się w wojsku/więzieniu/gdziekolwiek indziej na waleta z grupą kilkunastu czy więcej facetów? Przecież nie napisał, że myli sobie nawzajem siusiaki.
Dajcie mu spokojnie napisać dalszy ciąg wspomnień. Nie po drodze mi z z Polonią, ale dobrze się czyta.
Polonia u mnie zawsze plus za czas zgody i Pana B. Nigdy nie zapomnę jak do nas przyjechali wszyscy na czarno. Dzisiaj wiadomo wzbudza to uśmiech politowania ale w czasach przed komórkami, kasą, klubowymi autobusami to był szok.
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
nie nigdy. Ani razu nie widziałem ale mówię tutaj o latach 90-tych. To była mała ale zgrabna ekipa zdecydowanie prawicowa. Wtedy się wyróżniali. Co do antify mam wiedzę ale nie jestem osobą uprawnioną do wypowiadania się na ten temat.Aaabbb2323 pisze: 26.10.2022, 22:59Z czystej ciekawości - w czasach zgody gosciliscie lewarów od nich? Widywaliscie ich na meczach? Czy jak to było?kemot79 pisze: 26.10.2022, 21:04myślę, że się nie kąpali - to inne pokolenie. Zresztą i czasy inne- dzisiaj raczej są inne atrakcje niż latanie z gołą dupą po plaży.Seth Gecko pisze: 26.10.2022, 19:58 Czy wy nigdy nie kąpaliscie się w wojsku/więzieniu/gdziekolwiek indziej na waleta z grupą kilkunastu czy więcej facetów? Przecież nie napisał, że myli sobie nawzajem siusiaki.
Dajcie mu spokojnie napisać dalszy ciąg wspomnień. Nie po drodze mi z z Polonią, ale dobrze się czyta.
Polonia u mnie zawsze plus za czas zgody i Pana B. Nigdy nie zapomnę jak do nas przyjechali wszyscy na czarno. Dzisiaj wiadomo wzbudza to uśmiech politowania ale w czasach przed komórkami, kasą, klubowymi autobusami to był szok.
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
"W kwestii formalnej" ;) Ściągnięcie warszawskich brudasów na K6 przez B. nastąpiło jakoś w 1991/'92. Płótno "Punks & Skins United" (chodziło o SHARP skins) razem z "kibice Polonii przeciw faszyzmowi" zawisło ok. '95, a apogeum siły takiego składu przypadło na sam koniec XX w. (szczegóły w temacie warszawskim). Nie byli ekipą prawicową (chociaż przez pewien czas obok wspomnianych "antyfaszystowskich" wisiała u nich np. flaga Bielan z celtykami po bokach).
A co tam w komentarzach na Onecie?
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Napewno na wyjazdy B. brudasów nie brał. Co do reszty nie wypowiadam się. Foxx i inne osoby są bardziej kompetentne. Jedynie nadmienię, że B. miał prawicowe poglądy :)Foxx pisze: 26.10.2022, 23:38 "W kwestii formalnej" ;) Ściągnięcie warszawskich brudasów na K6 przez B. nastąpiło jakoś w 1991/'92. Płótno "Punks & Skins United" (chodziło o SHARP skins) razem z "kibice Polonii przeciw faszyzmowi" zawisło ok. '95, a apogeum siły takiego składu przypadło na sam koniec XX w. (szczegóły w temacie warszawskim). Nie byli ekipą prawicową (chociaż przez pewien czas obok wspomnianych "antyfaszystowskich" wisiała u nich np. flaga Bielan z celtykami po bokach).
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Bzdura, jak najbardziej antifa jeździła na wyjazdy KSP, zresztą jak Ty to sobie wyobrażasz jeżeli stanowili tam silną grupę, oczywiście w stosunku do całego potencjału tej "bandy". Dwie opcje, teraz Ci głupio to przyznać lub nie masz kompletnie pojęcia o czym mówisz.kemot79 pisze: 26.10.2022, 23:57Napewno na wyjazdy B. brudasów nie brał. Co do reszty nie wypowiadam się. Foxx i inne osoby są bardziej kompetentne. Jedynie nadmienię, że B. miał prawicowe poglądy :)Foxx pisze: 26.10.2022, 23:38 "W kwestii formalnej" ;) Ściągnięcie warszawskich brudasów na K6 przez B. nastąpiło jakoś w 1991/'92. Płótno "Punks & Skins United" (chodziło o SHARP skins) razem z "kibice Polonii przeciw faszyzmowi" zawisło ok. '95, a apogeum siły takiego składu przypadło na sam koniec XX w. (szczegóły w temacie warszawskim). Nie byli ekipą prawicową (chociaż przez pewien czas obok wspomnianych "antyfaszystowskich" wisiała u nich np. flaga Bielan z celtykami po bokach).

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
No dzieje się. Do tego nalezało by dodać, ze niektórzy samozwańczy "liderzy" z niektórych klubów probowali sił w protestach "czerwonych piorunów" , organizowanych przez lewackie kùrwisko Lempart.GNLS1 pisze: 27.10.2022, 09:09 Korona na wyjazd z bońkiem, pogoń z dziennikarzem z jakiegoś gówna, polonia kąpie się na waleta z brudasami w jeziorze... Nie no zacne wspomnienia... Ja p*******...
Do kompletu brakuje, aby "kibic" Lechii, zdrajca Polski-tuSSk, pojechał na wyjazd z Lechią.
Trzeba takie jednostki odławiać z tłumu i utylizować.
"...nie pozwól Matko, by szargał Cię semicki pies.."
-
Piotruś Zawisza
- Posty: 53
- Rejestracja: 11.06.2022, 18:38
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Ci z K6 za tolerowanie brudasów powinni być j***** przez całą Polskę do piątego pokolenia.
Pamiętam jak swego czasu na Zawiszę przyszedł murzyn o wymowne ksywie "Nyga". Najpierw dla jaj ktoś powiedział mu, że ma założyć kominiarkę, a później najzwyczajniej pogoniono go z trybun. Szybko jednak znalazł przytułek na Sportowej w Bydgoszczy. Biała Polonia chętnie go przygarnęła. Latał z nimi w ekipie. Ciekawe czy gościł się w Olsztynie :)
Pamiętam jak swego czasu na Zawiszę przyszedł murzyn o wymowne ksywie "Nyga". Najpierw dla jaj ktoś powiedział mu, że ma założyć kominiarkę, a później najzwyczajniej pogoniono go z trybun. Szybko jednak znalazł przytułek na Sportowej w Bydgoszczy. Biała Polonia chętnie go przygarnęła. Latał z nimi w ekipie. Ciekawe czy gościł się w Olsztynie :)
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Nienawiść do Legii i klapki na oczach są u niektórych tak silne, że nie przeszkadza im żadna antifa, jeżeli ktoś kłuje Legię ;)Piotruś Zawisza pisze: 27.10.2022, 12:51 Ci z K6 za tolerowanie brudasów powinni być j***** przez całą Polskę do piątego pokolenia. (...)
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
https://youtu.be/vUEmv06ovIcPiotruś Zawisza pisze: 27.10.2022, 12:51 Ci z K6 za tolerowanie brudasów powinni być j***** przez całą Polskę do piątego pokolenia.
Pamiętam jak swego czasu na Zawiszę przyszedł murzyn o wymowne ksywie "Nyga". Najpierw dla jaj ktoś powiedział mu, że ma założyć kominiarkę, a później najzwyczajniej pogoniono go z trybun. Szybko jednak znalazł przytułek na Sportowej w Bydgoszczy. Biała Polonia chętnie go przygarnęła. Latał z nimi w ekipie. Ciekawe czy gościł się w Olsztynie :)
Przypomniala mi sie ta nuta.
-
Kibic_janusz
- Posty: 220
- Rejestracja: 06.06.2018, 11:33
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Zdarzyło się, tyle że nie wzbudziło to u mnie emocji większych niż samotny prysznic. Poloniści widok nagich pindoli przeżyli na tyle mocno, żeby na ich czesc nadać nazwę ekipie. Jeżeli weźmiemy pod pod uwagę że w nagich figlach w jeziorze brali udział tęczowi wojownicy z Antify, to łatwo mogą się nasunąć podejrzenia, że było tam coś jeszcze prócz kąpieliSeth Gecko pisze: 26.10.2022, 19:58 Czy wy nigdy nie kąpaliscie się w wojsku/więzieniu/gdziekolwiek indziej na waleta z grupą kilkunastu czy więcej facetów?
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Ludzie gość napisał te swoje wspomnienia albo dla jaj albo pisał pod wpływem jakiegoś gówna, ewentualnie jedno i drugie. Już pomijając wiarygodność tych wspomnień ( min. sianie farmazonów w kwestiach ŁKS-u Łomża i sytuacji w Wołominie kilka lat temu) to w kwestii stylistycznej są one na poziomie jakiegoś menela (a myślałem, że to ja mam chujowo pisze ). Autor zamiast wrzucać wszystko hurtem mógł to podzielić na kilka postów tak jak to robił Zupelnie Zielony z Wisłoki.
I choćby dlatego te wspomnienia nie mają zbyt wiele wspólnego z tym tematem. Ale na Konwiktorskiej chwalenie się takimi wspomnieniami nie jest akurat niczym szczególnym. Pamiętam jak parę lat temu u nas na forum wrzucano wypowiedzi gościa z Ochoty, gdzie chwalił się, że w czasie jakiegoś wyjazdu opszczał kumpla albo w trakcie powrotu z Wodzisławia trafili na izbę wytrzeźwień bo próbowali sterroryzować kanara :)Kibic_janusz pisze: 27.10.2022, 15:39Zdarzyło się, tyle że nie wzbudziło to u mnie emocji większych niż samotny prysznic. Poloniści widok nagich pindoli przeżyli na tyle mocno, żeby na ich czesc nadać nazwę ekipie. Jeżeli weźmiemy pod pod uwagę że w nagich figlach w jeziorze brali udział tęczowi wojownicy z Antify, to łatwo mogą się nasunąć podejrzenia, że było tam coś jeszcze prócz kąpieliSeth Gecko pisze: 26.10.2022, 19:58 Czy wy nigdy nie kąpaliscie się w wojsku/więzieniu/gdziekolwiek indziej na waleta z grupą kilkunastu czy więcej facetów?
Co prawda to zdecydowanie nie moje czasy ale z tego co wiem to Benito prawicowe poglądy to miał w latach 80. W 90. to już był bardziej ,,biznesmenem" robiącym interesy zawsze jeśli miał z tego jakieś korzyści. Z tego też powodu pewnie zezwalał na działanie brudasów na KSP ponieważ uznał, że mogą się do czegoś przydać. Ale to niech wypowie się lepiej Foxx albo ktoś inny kto wtedy działał.blnytutam pisze: 27.10.2022, 07:41Bzdura, jak najbardziej antifa jeździła na wyjazdy KSP, zresztą jak Ty to sobie wyobrażasz jeżeli stanowili tam silną grupę, oczywiście w stosunku do całego potencjału tej "bandy". Dwie opcje, teraz Ci głupio to przyznać lub nie masz kompletnie pojęcia o czym mówisz.kemot79 pisze: 26.10.2022, 23:57Napewno na wyjazdy B. brudasów nie brał. Co do reszty nie wypowiadam się. Foxx i inne osoby są bardziej kompetentne. Jedynie nadmienię, że B. miał prawicowe poglądy :)Foxx pisze: 26.10.2022, 23:38 "W kwestii formalnej" ;) Ściągnięcie warszawskich brudasów na K6 przez B. nastąpiło jakoś w 1991/'92. Płótno "Punks & Skins United" (chodziło o SHARP skins) razem z "kibice Polonii przeciw faszyzmowi" zawisło ok. '95, a apogeum siły takiego składu przypadło na sam koniec XX w. (szczegóły w temacie warszawskim). Nie byli ekipą prawicową (chociaż przez pewien czas obok wspomnianych "antyfaszystowskich" wisiała u nich np. flaga Bielan z celtykami po bokach).
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Celowo się nie wypowiadałem na temat poglądów poszczególnych osób na B. Bez znaczenia. Sednem kwestii brudasów przy K6 było to, że nie tyle dostali "zezwolenie", co zaproszenie. W tym fundowanie np. miejsc w autokarze i używek "na zachętę" (to tak odnośnie udziału w wyjazdach). Później to się rozkręciło i z czasem przeszło w uliczno-subkulturowo-klubową warszawską wojenkę, której jednym z głośniejszych momentów był koncert kapeli Oi Polloi w Remoncie w '96 albo '97, w trakcie którego kilkudziesięcioosobowa występująca gościnnie grupa (L)-skins & co. została przywitana przez dość liczną brudną publikę z okrzykiem "Polonia Warszawa!". Dalej nastąpiła tradycyjna wymiana zdań. Takie czasy. I brudasy ;)
A co tam w komentarzach na Onecie?
-
ELC
- Posty: 123
- Rejestracja: 21.09.2009, 18:09
- Lokalizacja: Łowicz - Jedno Z Wielu Miast Widzewa
- Kontakt:
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Już trochę czasu minęło od tego meczu ale jak to zwykle bywa mam trochę inny obraz tego meczu ;) Mieliście wejść do nas na nasze trybuny i tak było dogadane z ludźmi od Was (już nie pamiętam ksywy) ale teksty u ruszaniu na Was czy stracie barw to już ostro ;)N'08 pisze: 22.10.2022, 12:15 Po wakacjach do Łowicza, znowu z Arkiem i dwa Michały. Czerwone suzuki trzydrzwiowe.Powrót na dokładkę z antifa. Ale nie wyprzedzajmy faktów. Samochody plus ekipa pociągowa. W stronę Łowicza w pociągu dzban z Sochaczewa dostał w cytrynę. Na miejscu pełen folklor. Jude cała Łódź. Miejscowi tracą barwy pod kasami. Od nas cześć wchodzi, cześć nie. Na stadionie i pod stadionem nasza mega napinka. Ruszają na nas. Odbijają się od nas. Byłem dumny z tego zwycięstwa chociaż cala awanturę przegadałem na gorze sektora z J. Pizza na rynku z Crazy Group. Rozkmina czy wpuścić Lecha do nas na sektory na Puchar Polski. Byli na tak. Finalnie młodzi ich nie wpuścili. Przedmeczowy dzban skrzyknął kolegów także po meczu na pociągowych czeka Legia z Sochaczewa na stacji Teresin Niepokalanów. Czekają z metalowymi prętami. Gruba afera. Rozjebany pociąg. Zabrakło zdecydowania aby ich finalnie r*******. Sporo rozbitych głów u nas tez. Jedziemy po naszych samochodami. My się zgubiliśmy a czasy były przednawigacyjlne. Zagadnięty rolnik przyniósł mapę z chałupy i odnaleźliśmy właściwy azymut. Na miejscu sodoma i gomora. P. ma strasznie rozjebana głowę. Brak z nim kontaktu. Ocknął się dopiero jak przechodziły po raz kolejny głodne sensacji miejscowe małolatki. Wola „eeeee kokoszki” ku ich z siebie z tego faktu zadowoleniu :) wracamy kolumna samochodowa. Nam przypada dwóch gości z antify. Jeden mega mocno obity, co wystawił łeb z pociągu to dostawał prętem w czerep. Drugi za to świr. Odliczał legioniście żebra kamieniem. Zabrali go karetka. Wszyscy zapakowani do aut. Ostatni jadą w bagażniku. Podobno w Błoniu czekały tedki. Pech :)
"Przyznał, że na razie Stowarzyszeniu Kibiców ŁKS udało się - dzięki pomocy Marka Szukalaka z Fundacji Monumentum Iudaicum Lodzense - odnaleźć grób pierwszego prezesa klubu Ryszarda Wintera, który zmarł we wrześniu 1921, mając 38 lat. Jego grób znajduje się na cmentarzu żydowskim w Łodzi."
http://www.zw.com.pl/artykul/189384.html
http://www.zw.com.pl/artykul/189384.html
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Dodam jeszcze jedną historyjkę o brudasach "niejeżdżących" z KSP. Rok któryś, nie pamiętam dokładnie. KSP jedzie na mecz przyjaźni do Cracovii. Najpierw atak naszych na dworcu, dużo porozbijanych łbów ale mniejsza z tym. Na dworcu w Kraku, brudy się obsrały, bo większą część komitetu powitalnego, który na nich czekał, to byli cracovscy skini, którzy stanowili wtedy ich mocną/główną siłę. Wtedy to "prawicowy" B. zapowiedział, że jeżeli brudasom spadnie choć włos z głowy, on zerwie zgodę z Cracovią. Później ta wesoła hałastra poszła razem spokojnie na stadion. To świadczy o tym, jak byli ważni wtedy i jakie nadzieję z nimi wiązał "prawicowy" B, a także mówi wiele o tamtejszych cracovskich skinach.
Oczywiście KSP przez długie lata oficjalnie zaprzeczała, że brudasy bywały u nich czy odgrywały ważną rolę. Taka to ich specyficzna "prawdomówność" ale zaślepieni w nienawiści do nas, długo to łykali jak pelikany. Jednak to ta "zła" Legia miała rację. Takie życie.
Oczywiście KSP przez długie lata oficjalnie zaprzeczała, że brudasy bywały u nich czy odgrywały ważną rolę. Taka to ich specyficzna "prawdomówność" ale zaślepieni w nienawiści do nas, długo to łykali jak pelikany. Jednak to ta "zła" Legia miała rację. Takie życie.

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Chlopak z Polonii opisal troche wspomnien i prawie cala forumowa Legia sie zleciala. Lacznie z Foxxem co ma wywalone na to forum. No to juz wiemy ze jezdzenie na wyjazdy z brudasami to dyshonor i j****. Ale za to kosowanie uczestnika MN bo jest za Polonia jest ok, tak samo jak trzymanie z ekipa co wieszala flage Czerwone Zaglebie:)
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
:))) No i po co mieszasz? Każdy może sam tu przeczytać, że nie dość, że słowem nie odniosłem się do wpisu gościa z KSP (tylko kogoś zupełnie innego), to sprawy o których - nomen-omen - wspominamy dzieli dekada, a niektóre znacznie więcej.
Sekwencja wydarzeń w Warszawie, w tym dot. sprzętu, jest dokładnie przewinięta w temacie - szok - warszawskim. Tu są wspomnienia. Masz jakieś? :)
Sekwencja wydarzeń w Warszawie, w tym dot. sprzętu, jest dokładnie przewinięta w temacie - szok - warszawskim. Tu są wspomnienia. Masz jakieś? :)
A co tam w komentarzach na Onecie?
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Piecze d*** bo ktoś pokazał hipokryzje i wieloletnie kłamstwa wesołej frajerni z Kurwidołka numer 6? Bardzo dobrze, ma piec!ffp pisze: 27.10.2022, 22:07 Chlopak z Polonii opisal troche wspomnien i prawie cala forumowa Legia sie zleciala. Lacznie z Foxxem co ma wywalone na to forum. No to juz wiemy ze jezdzenie na wyjazdy z brudasami to dyshonor i j****. Ale za to kosowanie uczestnika MN bo jest za Polonia jest ok, tak samo jak trzymanie z ekipa co wieszala flage Czerwone Zaglebie:)
Kotek biegał bardzo chętnie z przedłużaczami, zresztą jego brat też, więc dostał to na co zasługiwał. Jak on kogoś oprawiał, to było git, prawilnie i fajnie, ale jak sam dostał to już wielka trwoga i olaboga i lecimy do gazet.

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
blnytutam ja rozumiem że możesz czuć wkurwienie że mając tak ogromną przewagę w mieście nie raz dostaliście po głowie od tej ''ekipy widmo''.
Pomijając to że brudasy tam się zalęgły to Polonistom należy się szacunek za to że potrafili nie raz wam uprzykrzyć życie.Wiadomo że nie mieli i nigdy nie będą mieli szans na otwartą wojnę z wami ale jednak nie raz dostaliście po głowie.W sumie nawet jakiś czas temu wasi małolaci musieli ratować się ucieczką przed tymi których nie ma w Warszawie.
A co do Benito to słyszałem że mało kto od was miał start do niego.
Pomijając to że brudasy tam się zalęgły to Polonistom należy się szacunek za to że potrafili nie raz wam uprzykrzyć życie.Wiadomo że nie mieli i nigdy nie będą mieli szans na otwartą wojnę z wami ale jednak nie raz dostaliście po głowie.W sumie nawet jakiś czas temu wasi małolaci musieli ratować się ucieczką przed tymi których nie ma w Warszawie.
A co do Benito to słyszałem że mało kto od was miał start do niego.
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
A to nie Widzew co chwie szczyci się na tym forum jaką to macie frekwencje w stosunku do ŁKSu i że względem was jest ich tak mało? I pewnie nigdy nie dostaliście od tak mniej licznego przeciwnika po głowie?RaryTaS pisze: 28.10.2022, 11:21 mając tak ogromną przewagę w mieście nie raz dostaliście po głowie od tej ''ekipy widmo''.
Ja wiem, że u was się pomija dużo kwestii takich jak przerzuty, konfidenci itd. ale u nas nie. U nas nie ma szacunku dla takich, którzy idą po trupach do celu. Nie da się pominąć latania z brudasami, konfidentów i krzywch akcji. Także zostań z tymi uwagami na swoim podwórku i tam się baw w ten swój "szacunek".RaryTaS pisze: 28.10.2022, 11:21Pomijając to że brudasy tam się zalęgły to Polonistom należy się szacunek
-
kapitan_swir_planeta
- Posty: 425
- Rejestracja: 16.08.2017, 19:30
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Z tego co kojarzę, teraz to Polonia wydała szal „biała Bydgoszcz” a tymczasem na Zawiszy podobno są widywani Murzyni i ciapaki i nikt im nic nie robi.Piotruś Zawisza pisze: 27.10.2022, 12:51 Ci z K6 za tolerowanie brudasów powinni być j***** przez całą Polskę do piątego pokolenia.
Pamiętam jak swego czasu na Zawiszę przyszedł murzyn o wymowne ksywie "Nyga". Najpierw dla jaj ktoś powiedział mu, że ma założyć kominiarkę, a później najzwyczajniej pogoniono go z trybun. Szybko jednak znalazł przytułek na Sportowej w Bydgoszczy. Biała Polonia chętnie go przygarnęła. Latał z nimi w ekipie. Ciekawe czy gościł się w Olsztynie :)
Banda antykomuna!
-
Piotruś Zawisza
- Posty: 53
- Rejestracja: 11.06.2022, 18:38
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Naprawdę porównujesz brudasów z K6 do wiodących ekip na Reprezentacji Polski? Gratuluję poczucia humoru.CzeskaKorona pisze: 28.10.2022, 11:49Piotruś Zawisza pisze: 27.10.2022, 12:51 Ci z K6 za tolerowanie brudasów powinni być j***** przez całą Polskę do piątego pokolenia.
Pamiętam jak swego czasu na Zawiszę przyszedł murzyn o wymowne ksywie "Nyga". Najpierw dla jaj ktoś powiedział mu, że ma założyć kominiarkę, a później najzwyczajniej pogoniono go z trybun. Szybko jednak znalazł przytułek na Sportowej w Bydgoszczy. Biała Polonia chętnie go przygarnęła. Latał z nimi w ekipie. Ciekawe czy gościł się w Olsztynie :)
Rozumiem ze inne ekipy z lat 90 które tolerowały brudasów , sharpów tez powinny byc jebane przez cala Polskę?
1 Górnik Zabrze -flaga z anarchia
2 Widzew flaga z niszcz nazizm czy innym gównem
3 Zagłębie Sosnowiec ojowcy sharpowcy lejący narodowców w ekipie
Widzew swego czasu był wiodącą siłą na trudnych wyjazdach RP. Górnicy też zawsze z orłem na piersi. Zagłębie Dąbrowskie zawsze polskie.
Idąc Twoim tokiem rozumowania, trzeba by było podziękować np. Arce za wywieszanie swego czasu flag Szwecji, czy kibicom z GŚ gdy w pierwszej połowie lat 90-tych wywieszali flagi Niemiec. Idąc dalej skreślmy wszystkich kibiców klubów z rodowodem milicyjnym i wojskowym.
Reasumując, nie mieszajmy gówna z miodem.
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Polonii chluby nie przynosi bujanie się z brudasami ale przyszedł moment że wzięli sprawy w swoje ręce i ich pogonili z trybun.To pokolenie które ich pogoniło nie miało wpływu na to co się kiedyś działo.
To tak jakby Legii teraz zarzucać że swastyki wisiały u nich na płocie i nazywać ich nazistami.
To tak jakby Legii teraz zarzucać że swastyki wisiały u nich na płocie i nazywać ich nazistami.
