TYLKO DYSKOBOLIA pisze:Emilozo_OKS pisze:Płacisz za bilety + za przesyłkę kurierem oraz płacisz kasę dla kupbilet.pl za to, że łaskawie Oni nam je sprzedają. I co tu ogarniać?
to w takim razie,moze wytlumaczysz mi ocb z jakas niedoplata??
w moim przypadku wynosi ona 693 zeta

Nie wiem, czy dobrze załapałem o co Ci chodzi, ale dopóki kasa do nich nie dotrze, to masz w statusie rezerwacji, że masz niedopłate. Jak kasa dotrze(co trwa kilka dni) to status zmieni się na zapłacone.
A teraz kwestia która zaczyna mnie wkur... a mianowicie -Opłata rezerwacyjna. Rozumiem, że jest to kasa dla serwisu kupbilet. ale czy oni nie przesadzają czasami? Jeszcze rok temu, na Portugalie płaciłem1.5 zl za bilet, potem Armienia 2.5, teraz Kazachstan-3 zl i wreszcie Belgia 4 zl. To wzrost cen w ciągu roku o ponad 100 %. Jak ktoś policzył na Belgie wystawili 18 600 biletów, teraz to pomnożyć przez 4 i wychodzi niezła kasa. Jeszcze Kazachstan rozumiałem, bo było mało biletów, pewnie coś kolo 3-4 tys. Ale przy takiej puli takie ceny?
PZPN powinien jakoś zainterweniować(jakby pracowali tam normalni ludzie

) bo przecież w ten sposób za 2 lata będą zdzierać po 10 zł od bietu
Ciekaw jestem czy PZPN przeprowadzał jakiś przetarg na dystrybucje biletów. Przeciez za te ponad 80 000 w ciągu miesiąca, paru chętnych do zorganizowania sprzedaży internetowej by się znalazło.
Poza tym według mnie, cena opłaty powinna być wliczona w koszty biletu i PZP powinien sam rozliczać się z tą firmą.
Ale znając życie ktoś ładnie posmarował i biznes się kręci
Druga sprawa to profesjinalizm tej firmy.
Sprzedaż miała zacząć się 5, czyli co-człowiek ma siedzieć cały dzień przed kompem i czekać aż łaskawie uruchomią sprzedaż? mogli podać godzine. A tak czeka, co jakiś czas odświeżam a tu ku*** info, że nie udzielają odpowiedzi na temat godziny rozpoczęcia sprzedaży, po czym za godzine sprzedaż zostaje uruchomiona
Z kolei na mecz z Kazachstanem bilety były juz dostepne około godziny 22, dnia poprzedzającego dzień sprzedaży i ten kto wszedł na strone w dniu niby rozpoczęcia sprzedaży nie dostał już biletów na Żylete(albo jakieś resztki)
Poza tym uzyskanie odpowiedzi na pytanie wysłane mailem jest niemożlwe. Ja już czekam 2 tyg
PS.
Znając życie PZPN drukuje bilety w tej firmie co się reklamuje na kupbilet.pl -Net print czy coś takiego(a być może to ten sam właściciel) i kaska jest podwójna.
Jak na nastepny mecz nie obniża opłaty rezerwacyjnej, to trzeba napisać liścik do CBA
