Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, LechiaCHWM, Zorientowany

ts06
Posty: 235
Rejestracja: 27.07.2013, 22:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ts06 »

Słuchaj...Już nie raz pisałem że nie jestem z ekipy ale że chodzę na mecze to ciężko być ślepym.
Ekipa rządzi się swoimi prawami. Większość ma wyjebane na piłkę(oprócz derbów), domyślam się też niestety, że gdyby większość dowiedziała się o wałach w Wiśle, to bardziej by się wkurwiali że działki od tego nie dostali, niż tym że okradany jest klub.

Jak się sypie ekipa to wychodzą właśnie takie kwiatki. Liczy się czy jesteś sztywny, czy nie sprzedajesz itp. Póki Misiek był sztywny, to było PDW, jak wyszły zeznania, w oczach reszty stał się konfidentem.Nie ma tu wielkiej ideologii.
Ekipa nie jest po to by pasjonować się meczem, tylko po to żeby robić interesy, ewentualnie lać przeciwników.

W Wiśle doszło do sytuacji że spora część się dogadała i zaczęła zeznawać, niby po to żeby uwalić Miśka, ja myślę że głównie po to by szybko wyjść i wrócić do jakiś interesów. Reszcie się to nie spodobało no i jest konflikt, i jest przeciąganie na swoją stronę, są wyciągane papiery czy też inne kompromitujące rzeczy ale to się dzieje wśród ekipy a nie normalnych kibiców.
Ameryki nie odkryłem;).
iparts.pl
szwadron97
Posty: 502
Rejestracja: 09.04.2014, 13:32

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: szwadron97 »

Zdjęcia ich ryjów powinni dodać do tych zeznań żeby w całej Polsce ich widzieli
Marcin
Posty: 3965
Rejestracja: 27.02.2007, 12:38
Lokalizacja: StylKibica.net
Kontakt:

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Marcin »

smutne 200 derby bez publiczności...
https://www.youtube.com/watch?v=lB6QyauPqq0
Klaus B.
Posty: 52
Rejestracja: 14.04.2013, 11:01

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Klaus B. »

Jakie "Młoda Ferajna" ma podejście do poronionych przez sześćdziesiątki zgód-układów z ludźmi którzy tak jak oni hurtowo donosili na kolegów po szału?
Sharksów chcą wykopać ale już ich zgody są ok?
rozpuszczalnik1906
Posty: 62
Rejestracja: 20.02.2017, 19:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rozpuszczalnik1906 »

Jak to jest z fb? Nie mam konta, wszedłem na profil NH i nie widzę tego poematu? Post jest ukryty, czy jak?
rightside
Posty: 195
Rejestracja: 04.12.2012, 21:01

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rightside »

To bylo na relacji wrzucone i zniknelo po 24h, na instagramie wnh to masz pod przedostatnia grafika.
ts06
Posty: 235
Rejestracja: 27.07.2013, 22:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ts06 »

Klaus B. pisze: 06.12.2020, 11:30
Sharksów chcą wykopać ale już ich zgody są ok?
Zgody wykopały konfiorów więc o co Ci chodzi?

Ogólnie nieciekawie to wygląda, trochę się 'przylepiło' do zeznających, do tego obie ekipy na celowniku niebieskich. Zapowiada się wojna podjazdowa i walka o tych co jeszcze siedzą.
rozpuszczalnik1906
Posty: 62
Rejestracja: 20.02.2017, 19:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rozpuszczalnik1906 »

rightside pisze: 06.12.2020, 12:56 To bylo na relacji wrzucone i zniknelo po 24h, na instagramie wnh to masz pod przedostatnia grafika.
Dzięki, nie wiedziałem. Instagrama też nie mam, zacofany jestem.

Z innej bajki, to jak to jest z tymi zarzutami? Podobno za MF stoi ktoś od sprawy Człowieka.
Jadąc na akcję nie przeszkadzał wtedy zarzut "majciarza"? Ten zarzut padł x lat przed akcją i nigdy nie pokazano na niego papierów. Ochoczo wrzuca się papiery na konfitury (popieram), ale na tak poważny zarzut nikt nie wrzuci?
Gdzie wtedy byli też ludzie z MF? Przecież niektórzy mieszkali na miejscu i nie byli dziesięciolatkami.
Pomijam, że na zamku nic nie zrobiono, to co z tym zarzutem? Taki zarzut to nie są żarty.

Tak tylko, dorzuciłem swoje trzy grosze.

PS. podoba mi się jechanie z dpk, które kiedyś było nie do pomyślenia, a później nawet na tym forum... to usprawiedliwiano i w ekipach.
Kostakurta
Posty: 77
Rejestracja: 17.09.2017, 13:23

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Kostakurta »

Profil ''cracovia Londyn'' pierwsi do wrzucania ksyw konfidentów z wsh ale jeśli idzie o masterową to jak na razie cisza...
ratujmy trzmiele
Posty: 102
Rejestracja: 06.01.2017, 11:39
Lokalizacja: wieś pod Wrocławiem

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ratujmy trzmiele »

no właśnie
mateusznow
Posty: 263
Rejestracja: 07.06.2018, 19:29

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mateusznow »

rozpuszczalnik1906 pisze: 06.12.2020, 21:34
rightside pisze: 06.12.2020, 12:56 To bylo na relacji wrzucone i zniknelo po 24h, na instagramie wnh to masz pod przedostatnia grafika.
Dzięki, nie wiedziałem. Instagrama też nie mam, zacofany jestem.

Z innej bajki, to jak to jest z tymi zarzutami? Podobno za MF stoi ktoś od sprawy Człowieka.
Jadąc na akcję nie przeszkadzał wtedy zarzut "majciarza"? Ten zarzut padł x lat przed akcją i nigdy nie pokazano na niego papierów. Ochoczo wrzuca się papiery na konfitury (popieram), ale na tak poważny zarzut nikt nie wrzuci?
Gdzie wtedy byli też ludzie z MF? Przecież niektórzy mieszkali na miejscu i nie byli dziesięciolatkami.
Pomijam, że na zamku nic nie zrobiono, to co z tym zarzutem? Taki zarzut to nie są żarty.

Tak tylko, dorzuciłem swoje trzy grosze.

PS. podoba mi się jechanie z dpk, które kiedyś było nie do pomyślenia, a później nawet na tym forum... to usprawiedliwiano i w ekipach.
Jesteś z Krakowa i pytasz, gdzie byli ? Przecież, to młody skład, który jak powstawał miał gówno do gadania. W każdej ekipie są kwiatki i w podobnych sytuacjach dopiero wychodzi. Ogólnie dobrze, że w końcu ktoś wziął sprawy w swoje ręce.
Monster96
Posty: 100
Rejestracja: 22.09.2013, 11:46

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Monster96 »

mateusznow pisze: 07.12.2020, 08:25
rozpuszczalnik1906 pisze: 06.12.2020, 21:34
rightside pisze: 06.12.2020, 12:56 To bylo na relacji wrzucone i zniknelo po 24h, na instagramie wnh to masz pod przedostatnia grafika.
Dzięki, nie wiedziałem. Instagrama też nie mam, zacofany jestem.

Z innej bajki, to jak to jest z tymi zarzutami? Podobno za MF stoi ktoś od sprawy Człowieka.
Jadąc na akcję nie przeszkadzał wtedy zarzut "majciarza"? Ten zarzut padł x lat przed akcją i nigdy nie pokazano na niego papierów. Ochoczo wrzuca się papiery na konfitury (popieram), ale na tak poważny zarzut nikt nie wrzuci?
Gdzie wtedy byli też ludzie z MF? Przecież niektórzy mieszkali na miejscu i nie byli dziesięciolatkami.
Pomijam, że na zamku nic nie zrobiono, to co z tym zarzutem? Taki zarzut to nie są żarty.

Tak tylko, dorzuciłem swoje trzy grosze.

PS. podoba mi się jechanie z dpk, które kiedyś było nie do pomyślenia, a później nawet na tym forum... to usprawiedliwiano i w ekipach.
Jesteś z Krakowa i pytasz, gdzie byli ? Przecież, to młody skład, który jak powstawał miał gówno do gadania. W każdej ekipie są kwiatki i w podobnych sytuacjach dopiero wychodzi. Ogólnie dobrze, że w końcu ktoś wziął sprawy w swoje ręce.
Młody skład, ale śmiesznie wygląda, że do tej pory tolerowali różne niejasne tematy, które teraz prężnie w internecie opisują. I od razu zaznaczę, że usprawiedliwianie ich wpisami, "kiedyś inni to akceptowali i teraz jest zmiana", to wcale ich nie usprawiedliwia. Mogli od początku przecież stać twardo przy swoim stanowisku, no chyba, że teraz nagle się ono zmieniło o 108 stopni ;) Tak czy siak, dziwnie wygląda, że do tej pory wszystko było okej ;)
Rick Ross
Posty: 45
Rejestracja: 15.04.2019, 06:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Rick Ross »

Doktor P(r)awica pisze: 07.12.2020, 10:19 Powiem tak.
To, że ten skład i te osoby z Nowej Huty były młode czy nie miały do powiedzenia nic by gonić różne osoby to jedno.
To, że mimo wiedzy takiej bądź innej dalej biegali dla tych osób to drugie. Albo się ma charakter i gdy widzi się jakie gówno się robi w ekipie się odchodzi, albo się tam dalej tkwi. Pewne osoby umiały charakternie się zachować już w 2016, a nawet wcześniej.
A teraz? Naprawdę wierzy ktoś teraz w jakąś obronę zasad? I to przez te osoby? Te same osoby, które cisnęły chociazby na Rolika. Paliły barwy, które dostały w prezencie? Zachowały się tak, a nie inaczej wlasnie na polecenie tych swoich bohaterów? To są te zasady? Dobrze, że ktoś oficjalnie jedzie z konfidentami, ale trzeba byc w tym wszystkim naiwnym by wierzyć tu w szczere intencje.
I koniec końców wychodzi na to, że taki Widzew i Ruch to sobie zrobili zgodę nie tylko sztuczną co jeszcze z frajerami, chociaż zapewne sami wielu kwiatków nie wiedzieli bo niby jak.
Tylko że znowu wszystko powaliło się przez Ruch i to już drugi raz w przeciągu 10 lat.Teraz już muszą w tym trwać bo kto będzie chciał sobie z nimi zgody robić?
rozpuszczalnik1906
Posty: 62
Rejestracja: 20.02.2017, 19:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rozpuszczalnik1906 »

mateusznow pisze: 07.12.2020, 08:25
rozpuszczalnik1906 pisze: 06.12.2020, 21:34
rightside pisze: 06.12.2020, 12:56 To bylo na relacji wrzucone i zniknelo po 24h, na instagramie wnh to masz pod przedostatnia grafika.
Dzięki, nie wiedziałem. Instagrama też nie mam, zacofany jestem.

Z innej bajki, to jak to jest z tymi zarzutami? Podobno za MF stoi ktoś od sprawy Człowieka.
Jadąc na akcję nie przeszkadzał wtedy zarzut "majciarza"? Ten zarzut padł x lat przed akcją i nigdy nie pokazano na niego papierów. Ochoczo wrzuca się papiery na konfitury (popieram), ale na tak poważny zarzut nikt nie wrzuci?
Gdzie wtedy byli też ludzie z MF? Przecież niektórzy mieszkali na miejscu i nie byli dziesięciolatkami.
Pomijam, że na zamku nic nie zrobiono, to co z tym zarzutem? Taki zarzut to nie są żarty.

Tak tylko, dorzuciłem swoje trzy grosze.

PS. podoba mi się jechanie z dpk, które kiedyś było nie do pomyślenia, a później nawet na tym forum... to usprawiedliwiano i w ekipach.
Jesteś z Krakowa i pytasz, gdzie byli ? Przecież, to młody skład, który jak powstawał miał gówno do gadania. W każdej ekipie są kwiatki i w podobnych sytuacjach dopiero wychodzi. Ogólnie dobrze, że w końcu ktoś wziął sprawy w swoje ręce.
Tak jestem z Krakowa. Napisałem wyraźnie, że nie wszyscy byli za młodzi. Ja nie przeczę, że dobrze. Jechać z takimi trzeba zawsze. Nigdzie nie zanegowałem słuszności jazdy z konfidentami. Papieru też nikt nie widział (chyba, że się mylę?). Za taki zarzut papier powinien być wrzucony jeszcze w ten sam dzień, a sprawa znana jest od około 15 lat.
Uznajmy, że wszyscy byli młodzi i g znaczyli. Co z kolegą co wyskoczył za Człowieka i podobno trzyma MF? Jak jechał na akcję, to mu ten zarzut nie przeszkadzał? Przecież ta osoba też była na Człowieku, a ten zarzut pojawił się parę lat wcześniej. Chcesz mi powiedzieć, że osoba jadąca na taką akcję ma g do gadania lub jest za młoda?
Co do usprawiedliwień, że ten skład był za młody, to niektórym to nie przeszkadzało już w pierwszych lewych rzeczach. Niektórzy się z gościem witali, a młodsi mówili "dzień dobry". To jak to jest? Jak wygodnie to przeszkadza, jak niewygodnie to nie było tematu?

Kończę ten temat, bo już napisałem chyba wszystko.
Do zobaczenia za kolejne x miesięcy.
ts06
Posty: 235
Rejestracja: 27.07.2013, 22:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ts06 »

Apollo pisze: 07.12.2020, 11:21
Ktoś wyżej pisał, że powaliło się przez Ruch. Obydwie strony są sobie winne tworząc ten układ przede wszystkim dla $$$.
Dajcie spokój z tym Ruchem.Na Wiśle odpadali już wcześniej, przez Ruch czy Widzew tragedii nie było. Wsh zraziło czy robiło afery wcześniej.
I ten hajs....jest takie powiedzenie że pieniądze lubią ciszę. Po c*** rozgłaszać Polsce że robi się układ , jak ma to polegać na sprzedawaniu dragów itp?. Potwierdził ktoś oficjalnie że Master robi Interesy z Miśkiem?

Układ był dobry taktycznie, terenów spornych praktycznie brak a wspólnych sporo, więc zdecydowana poprawa w Małopolsce.
Możliwość ekspresowej reakcji, pomaganie sobie. A co wcześniej miała Wisła? Patrzący z pod byka Śląsk i Lechia na drugim końcu Polski.

Problem polegał na rozbiciu Ruchu przez CBS a po zeznaniach, Wisły.I tyle.
R1908
Posty: 160
Rejestracja: 03.08.2017, 10:50

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: R1908 »

Baxter też szpagacik?!
wiślacy, kto teraz będzie walił lans na focie w różowych oczojebnych butach nike:(
ALBRECHT KRZYSZTOF
Posty: 14
Rejestracja: 20.05.2015, 21:49

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ALBRECHT KRZYSZTOF »

Komedie to masz na gtsie. Konfidentow kryliscie od zawsze.
Hutnik_Pany
Posty: 95
Rejestracja: 20.07.2007, 19:53

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Hutnik_Pany »

Obrazek
Baxter juz jest ustawiony do konca zycia.
R1908
Posty: 160
Rejestracja: 03.08.2017, 10:50

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: R1908 »

Ale chyba zgodzicie się ze mną, że za czasów jak baxter z resztą swoich karpi kroił z siana "braci po szalu" to i stylówa była taka bardziej elegancka, było tak bardziej oczojebnie:)))
CelticBhoy
Posty: 70
Rejestracja: 19.03.2007, 13:46

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: CelticBhoy »

wszystkowiedzacy pisze: 16.12.2020, 21:12 Ci,Cie,Tobie,Wam...itd...niby Warszawiak,dumny mieszkaniec stolicy,a brak podstaw jezyka polskiego i jakiejkolwiek kindersztuby
W języku polskim nie ma żadnej reguły, która nakazywałaby pisanie zaimków osobowych dużą literą. Możesz to zrobić, jeśli chcesz podkreślić szacunek, jakim darzysz drugą osobę - ale DoZo najwyraźniej nie czuł takiej potrzeby.
Przy okazji, "warszawiak" też piszemy małą literą :)
Ardian
Posty: 116
Rejestracja: 17.12.2016, 14:00

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Ardian »

Jak wygląda sytuacja i kibicowanie na Olszy? Kto dominuje?
Galileusz
Posty: 57
Rejestracja: 04.12.2017, 23:15

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Galileusz »

Ardian pisze: 02.01.2021, 19:14 Jak wygląda sytuacja i kibicowanie na Olszy? Kto dominuje?
Olsza to od zawsze Wisła, chociaż na jedynce paru kibiców cracovii też było, co nie zmienia faktu że Olsza to cień ekipy sprzed lat i w sumie cały Kraków pod tym względem leci na łeb na szyję
Sportowa
Posty: 25
Rejestracja: 21.02.2018, 13:18

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Sportowa »

Malolat skonczyl kariere...
Mertens
Posty: 453
Rejestracja: 28.04.2019, 19:19

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Mertens »

I tak był strasznie słaby. Zdecydowanie wolę jego brata - Pezeta
montee
Posty: 14
Rejestracja: 12.01.2016, 22:20

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: montee »

Nie jest spokrewniony ze ŚP Dzidkiem
vixer
Posty: 46
Rejestracja: 09.12.2011, 21:57

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: vixer »

2DZ pisze: 22.01.2021, 20:10 Nie wiem, kto tam siedział 'incognito', ale dobrze pamiętam, że przeszliśmy koroną pół stadionu, żeby wesprzeć sosnowiczan, do których już przed meczem 'pultały' się krakusy. Za nimi siedzieli gdańszczanie oraz wrocławianie. Może w sieci jest film (pewnie odkupiony od milicji, taki charakterystyczny, bo z odmierzanym czasem), na którym dość dobrze widać nasz kontratak w dolnej części wysokiej trybuny Stadionu Śląskiego.
Sam sobie kłamczuszku zaprzeczasz. To Wisła była na sektorze z Lechią i Śląskiem czy Sosnowiec ich rozdzielał?

A teraz twój poziom:
2DZ pisze: 22.01.2021, 20:10 Nie wiem, kto tam siedział 'incognito' bo wyszedłem przed rozpoczęciem zadymy. Obsrałem się tak, że gile mi z nosa leciały.
Adam K. ps. Kiełek
Posty: 52
Rejestracja: 20.03.2018, 13:19

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Adam K. ps. Kiełek »

Dozo mam poważne wątpliwości co do tego czy pamiętasz dokładnie co się działo przed 28 laty. Byłem również na tym meczu ale żeby dokładnie pamiętać co się działo to nie ma szans.
htsk4
Posty: 278
Rejestracja: 19.10.2011, 18:47

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: htsk4 »

Kurczę,ponieważ od tego meczu minęło mnóstwo lat,i mnóstwo się działo,więc każdy może pamiętać coś innego.Ja pamiętam,że z naszej (LG,ŚW)lewej strony byli śledzie z jakimiś swoimi zgodami,za nimi byli Anglicy.Natomiast z naszej prawej strony( bo o tym mówicie) była Wisła.Czy dzielił nas sektor,to powiem szczerze nie pamiętam,pamiętam natomiast Ruch wchodzący do naszego sektora,i zaraz potem ich szybką ucieczkę.Walki z naszej prawej strony(Wisła-Legia) trwały dosyć długo i tam każdy ganiał każdego.
vixer
Posty: 46
Rejestracja: 09.12.2011, 21:57

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: vixer »

W co mam nie uwierzyć DoZolku? Nie wierzę w twoje stwierdzenie, że Wisła, LG i ŚW była na jednym sektorze bo nie była, a ty tak twierdzisz i od tego zaczęła się dyskusja.
Odkopałem bilet z meczu, lubię trzymać takie relikwie. Lechia i Śląsk weszłi na sektor 19, sektor 18 to była mieszanina i tam min. wszedł przypadkowo Ruch, którego goniliśmy. Wisła była na sektorze 17, ale dzielił nas ŁKS. Ułóż to sobie w główce.
2DZ pisze: 23.01.2021, 15:50 bo ich "mocno psiarnia skatowała" bez powodu. ;)
Byłem w centrum wydarzeń, mocno oberwałem (choć oddałem też wiele razy). Może dlatego pamiętam to co się działo wtedy.
Polish Power
Posty: 633
Rejestracja: 31.05.2016, 00:18

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Polish Power »

Jakie liczby na tym meczu ekip krakowskich, łódzkich, górnośląskich, trójmiejskich, Legii, Pogoni, Zagłębia S, Śląska W. ??
vixer
Posty: 46
Rejestracja: 09.12.2011, 21:57

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: vixer »

1. Proszę... Pierdyliard razy pisałem z kim byłem na sektorze.
2. Nie tylko z Ruchem (wróg, ale szanuje więc nazwę piszę oryginalnie).
vixer
Posty: 46
Rejestracja: 09.12.2011, 21:57

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: vixer »

Ty jakąś notatkę robisz dla szefostwa?
Byle gamoń by ogarnął temat komu kibicuję, ale nie DoZolek.
Jak chcesz informacji o napierdalankach to zapytaj starej ekipy swoich ziomków z Elbląga, jak wspominają podróż do Chorzowa i stację w Bydgoszczy.

Był ten sektor ŚWL w Chorzowie czy nie, bo od tego się zaczęło.
asmodeL
Posty: 45
Rejestracja: 01.05.2018, 20:23

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: asmodeL »

Z nudów dorzucę słowo byłem na tym meczu weszliśmy na stadion z ZS i na początku posadzili nas koło Lecha, co zaskutkowało konkretna wymiana ławek. Potem przeszliśmy na prosta po prawej mieliśmy cała Polskę, a po lewej Wisle. Z Wisła wymiana uprzejmości na ławki i ganianki trwała właściwie do drugiej części meczu. Za Wisła siedział Śląsk i Lechia wówczas Śląsk miał jedna z lepszych pak w kraju. Nie powiedziałbym ze Wisła siedziała z nimi jednak gdy w którymś momencie za bardzo zapędziliśmy się w ich stronę na plecach Wisły oni ruszyli w nasza stronę co spowodowało nasza ewakuacje z powrotem na zajmowany sektor. Dym z Wisła pamietam dobrze i latające ławki ach piękna młodość 😊
Oldfreak
Posty: 428
Rejestracja: 31.07.2014, 14:00

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Oldfreak »

23 cm w zwisie pisze: 24.01.2021, 13:37 "kilku chłopaków w szwedkach"
Mógłby ktoś wkleić zdjęcie tych "szwedek". Zobaczę sobie co to takiego, bo nie mogę tego określenia dopasować do żadnej części garderoby ;)
Kurtki flyers.Pomarańczowe od wewnątrz.
paramedic5
Posty: 14
Rejestracja: 20.02.2018, 20:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: paramedic5 »

Polska - Anglia '93 to chyba też mój 1-y wyjazd na kadrę. Zdecydowanie najlepszy wyjazd na kadrę w życiu i jeden z najlepszych w ogóle. Co do Wisły - nie siedziała na pewno z nami (LG ŚW) tylko sektor obok,blisko nas, ale osobno. Bili się ostro i bodajże z Legią. Lechii na pewno ponad 300 osób, myślę, że 330-350 dla wielu osób był to 1-y wyjazd. Lepiej nie mogli trafić. Większość Lechii jechała do Wrocławia i później już razem ze Śląskiem do Katowic. Część Lechii (30 osób) w tym i ja jechała przez Warszawę, w W-wie dosiadła się Legia podobną grupą, ale był spokój, bo część osób się dobrze znała. W pociągu z Wrocławia do Katowic najebany małolat z Lechii wystawił zbyt mocno głowę za okno i walnął głową w słup, cud, że przeżył. My czekaliśmy w Katowicach na przyjazd pociągu z Wrocławia, przy dworcu pełno jakiś mniejszych, większych grupek, ciągle jakieś ganianki. Jak wjechał pociąg, to już wszyscy razem w stronę stadionu ruszyliśmy. Droga na stadion oczywiście wesoła, lejemy się z angolami,psiarnią. Na stadionie nasza grupa gdańsko - wrocławska musiała liczyć 650-700 osób. No i ten słynny dym z psiarnią, gdzie śledzie wjechali nam pomóc. Mnóstwo osób na całym stadionie z w szwedkach z pomarańczową stroną na wierzchu. Niezapomniany wyjazd
kaelowiec
Posty: 1311
Rejestracja: 27.02.2007, 11:36
Kontakt:

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: kaelowiec »

szwedka to kurtka może nieco podobna do fleyersa, ale jednak nie to samo , przeważnie jest skórzana
podobny jest ogólny krój i to że zarówno w pasie jak i w szyji ma szerokie elastyczne ściągacze

mówiło się też na nią "złodziejka"

nie przypominam sobie żeby ktokolwiek na fleyersa powiedział szwedka
ODPOWIEDZ