Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Tu artykuł z GóWna:
Szef Psycho Fans zaatakował w sądzie skruszonych kiboli. "Czekałem na to długie trzy lata"
Marcin Pietraszewski
20 sierpnia 2020 | 16:46
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
W największej i specjalnie zabezpieczonej sali Sądu Okręgowego w Katowicach odbyła się w czwartek kolejna rozprawa 48 osób oskarżonych o udział w założonym przez pseudokibiców Ruchu Chorzów gangu Psycho Fans. To największa sprawa dotycząca zorganizowanej przestępczości, prowadzona w województwie śląskim. 35 oskarżonych nadal przebywa w aresztach. Ich rozprawy mają status zwiększonego zagrożenia bezpieczeństwa. Oznacza to, że pseudokibice na salę rozpraw wprowadzani są w łańcuchach skuwających ich dłonie i nogi.
Psycho Fans dla adwokatów w 42 calach
Przez kilka ostatnich miesięcy sąd przesłuchiwał oskarżonych, którzy poszli na współpracę z prokuraturą i w nagrodę zyskali status małych świadków koronnych [tak zwanych sześćdziesiątek - przyp. red.]. Gdy składali zeznania, oskarżeni, którzy nie przyznali się do winy, nie byli dowożeni do sądu, a z wyjaśnieniami kolegów mogli się zapoznać wyłącznie z protokołów. Jednak w czwartek w ławach oskarżonych znowu zasiedli wszyscy członkowie Psycho Fans, bo sąd skończył przesłuchania skruszonych kiboli i wezwał pierwszych świadków.
Rozprawa rozpoczęła się jednak z kilkudziesięciominutowym opóźnieniem. Z powodu zagrożenia koronawirusem zdecydowano, że obrońcy oskarżonych przebieg procesu będą śledzili w osobnej sali rozpraw. Zamontowano tam kamery, mikrofony oraz postawiono 42-calowy telewizor, na którym adwokaci mieli oglądać to, co się dzieje na głównej sali rozpraw.
- To nieporozumienie. Przecież proces to nie transmisja meczu piłkarskiego, nie można go śledzić w telewizji. Może kupimy jeszcze popcorn i piwo? - ironizowali obrońcy.
Ostatecznie sąd wycofał się z tego pomysłu. - Informatyk stwierdził, że mimo wcześniejszych prób nie jest możliwe przeprowadzenie wideokonferencji pomiędzy salami, bo łącze jest za słabe, a szum zakłóca przekaz dźwiękowy - stwierdził sędzia Piotr Horzela. I zaprosił adwokatów do głównej sali.
"Maślak" nakrzyczał na sąd, a potem zaczął wyjaśniać
Wtedy pojawiła się kwestia dotycząca bezpieczeństwa sanitarnego. Mecenas Bartłomiej Piotrowski zauważył, że oskarżeni, za pancerną szybą, siedzą ramię w ramię z pilnującymi ich policjantami. - Proszę zaprotokołować, że po tamtej stronie szyby nie jest zachowany dystans sanitarny - poprosił adwokat. Sąd uznał jednak, że kwestie bezpieczeństwa są ważniejsze od dystansu sanitarnego i nie można tego zmienić. - Zgodnie z przepisami na sali może przebywać 107 osób i tego będziemy się trzymali - podkreśliła Ewa Wrońska, przewodnicząca składu orzekającego. Oskarżeni szybko jednak wyliczyli, że na sali jest 112 osób. Po naradzie z dowódcami konwoju zdecydowano, że opuści ją pięciu policjantów.
Sąd planował przesłuchać w czwartek pierwszych świadków, jednak nieoczekiwanie Maciej M., ps. „Maślak”, oskarżony o kierowanie gangiem Psycho Fans stwierdził, że chce złożyć wyjaśnienia i odnieść się do tego, co przed sądem mówili skruszeni kibole. Doszło do awantury, bo sędziowie próbowali przekonać go, że będzie mógł złożyć wyjaśnienia na kolejnej rozprawie.
- Czekałem na to trzy lata, siedzę w areszcie i mam prawo głosu. Chcę to zrobić tu i teraz - krzyczał „Maślak”. Przewodnicząca składu upominała go kilka razy, w końcu jednak zgodziła się, aby zeznawał.
„Maślak” nie przyznał się do zarzutu kierowania, a także udziału w grupie przestępczej. - Nie było żadnej grupy. Prokurator zarzuca mi, że kierowałem nią w latach 2010-2017, tymczasem pierwsze przestępstwo, o które mnie oskarżył, jest datowane na rok 2015. Czyli pięć lat kierowałem gangiem, a nie popełniałem przestępstw? - pytał ubrany w błękitną koszulę Maciej M. Zaznaczył, że w latach 2011-13 siedział w aresztach, więc nie mógł stamtąd nikomu wydawać żadnych poleceń.
"Maślak": Od dziecka byłem kibicem Ruchu
„Maślak” podkreślił, że w latach 2013-2017 był tylko dwa razy na meczu Ruchu Chorzów. - Od dziecka byłem kibicem Ruchu, ale żeby kierować grupą przestępczą, rzekomo wywodząca się ze środowiska kibicowskiego, nie wystarczy być tylko kibicem. Jak miałem kierować kibicami, mieć na nich wpływ, skoro nie uczestniczyłem w ich życiu? - pytał Maciej M.
Wielokrotnie kwestionował zeznania Łukasza B., ps. „Baluś”, który poszedł na współpracę z Centralnym Biurem Śledczym Policji i przyznał się m.in. do sprzedaży ponad 700 kilogramów narkotyków. - Gdybym był szefem gangu kibiców, musiałbym dostać jakieś honorarium ze sprzedaży takiej ilości narkotyków. Nie zarabiałem na tym, co powinno sądowi dać do myślenia, kto tak naprawdę kierował tą grupą - podkreślił „Maślak” i przypomniał medialne materiały, z których wynikało, że to „Baluś” kierował gangiem kiboli.
- Łukasz B. w swoich zeznaniach opowiadał, że to on zarządzał grupą i sam brał udział we wszystkich zbrodniach objętych aktem oskarżenia, a mimo to o kierowanie gangiem oskarżyła mnie. Zeznania „Balusia” są kalumniami - mówił Maciej M.
Dodał, że żaden z oskarżonych, którzy nie poszli na współpracę, nie wymieniał jego osoby jako tej, która wydawała rozkazy. - Maciej M., ps. „Maciuś” [kolejny skruszony członek gangu - przyp. red.] powiedział wprost, że każdy popełniał przestępstwa na własną ręką. W tej sytuacji trzeba sobie zadać pytanie, czy taka grupa w ogóle istniała? - stwierdził "Maślak".
"Maciuś kłamie, zrzucając winę na mnie"
Maciej M. nie przyznał się też do porwania dla okupu przedsiębiorcy Marka P. w marcu 2015 r. - Nie brałem w tym udziału, nie planowałem tego, a o tym, że do takiego zdarzenia doszło, dowiedziałem się od Macieja S., który wziął w nim udział - wyjaśniał „Maślak”.
Kilkukrotnie kwestionował zeznania Macieja S., który powiedział śledczym, że „Maślak” także wziął udział w porwaniu. - "Maciuś" próbuje nieudolnie kłamać, zrzucając swoją odpowiedzialność na mnie - przekonywał "Maślak". Na kolejnej rozprawie będzie kontynuował wyjaśnienia.
W czwartek wyjaśnienia złożył też Robert P., ps. „Pepek”, oskarżony o udział w gangu, skonstruowanie ładunku, który przed Wielkimi Derbami Śląska podłożono na stadionie Ruchu, udział w kibolskich bijatykach oraz napad na stadion GKS-u Katowice. - Nie byłem członkiem grupy przestępczej, zasiadałem w radzie nadzorczej stowarzyszenia kibiców, nie popełniłem żadnego czynu chuligańskiego, a to, że od 20 lat jestem kibicem Ruchu Chorzów, nie znaczy, że jestem bandytą - mówił „Pepek”. Twierdził, że został pomówiony przez „Balusia”, z którym się nie lubił.
- Handlowałem pirotechniką z kibicami różnych klubów, więc nie mógłbym brać udziału w ustawkach z nimi, bo straciłbym klientów - przekonywał Robert P. Dodał, że po zatrzymaniu przez policję był namawiany przez prokuratora do pójścia na współpracę. W nagrodę miał wyjść na wolność. Nie zgodził się, bo - jego zdaniem - nie popełnił zarzucanych mu czynów. - Obciążają mnie pomówienia „sześćdziesiątek” sfabrykowane przez policję i prokuraturę - podkreślił.
Kolejna rozprawa w procesie Psycho Fans odbędzie się za tydzień.
Szef Psycho Fans zaatakował w sądzie skruszonych kiboli. "Czekałem na to długie trzy lata"
Marcin Pietraszewski
20 sierpnia 2020 | 16:46
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
W największej i specjalnie zabezpieczonej sali Sądu Okręgowego w Katowicach odbyła się w czwartek kolejna rozprawa 48 osób oskarżonych o udział w założonym przez pseudokibiców Ruchu Chorzów gangu Psycho Fans. To największa sprawa dotycząca zorganizowanej przestępczości, prowadzona w województwie śląskim. 35 oskarżonych nadal przebywa w aresztach. Ich rozprawy mają status zwiększonego zagrożenia bezpieczeństwa. Oznacza to, że pseudokibice na salę rozpraw wprowadzani są w łańcuchach skuwających ich dłonie i nogi.
Psycho Fans dla adwokatów w 42 calach
Przez kilka ostatnich miesięcy sąd przesłuchiwał oskarżonych, którzy poszli na współpracę z prokuraturą i w nagrodę zyskali status małych świadków koronnych [tak zwanych sześćdziesiątek - przyp. red.]. Gdy składali zeznania, oskarżeni, którzy nie przyznali się do winy, nie byli dowożeni do sądu, a z wyjaśnieniami kolegów mogli się zapoznać wyłącznie z protokołów. Jednak w czwartek w ławach oskarżonych znowu zasiedli wszyscy członkowie Psycho Fans, bo sąd skończył przesłuchania skruszonych kiboli i wezwał pierwszych świadków.
Rozprawa rozpoczęła się jednak z kilkudziesięciominutowym opóźnieniem. Z powodu zagrożenia koronawirusem zdecydowano, że obrońcy oskarżonych przebieg procesu będą śledzili w osobnej sali rozpraw. Zamontowano tam kamery, mikrofony oraz postawiono 42-calowy telewizor, na którym adwokaci mieli oglądać to, co się dzieje na głównej sali rozpraw.
- To nieporozumienie. Przecież proces to nie transmisja meczu piłkarskiego, nie można go śledzić w telewizji. Może kupimy jeszcze popcorn i piwo? - ironizowali obrońcy.
Ostatecznie sąd wycofał się z tego pomysłu. - Informatyk stwierdził, że mimo wcześniejszych prób nie jest możliwe przeprowadzenie wideokonferencji pomiędzy salami, bo łącze jest za słabe, a szum zakłóca przekaz dźwiękowy - stwierdził sędzia Piotr Horzela. I zaprosił adwokatów do głównej sali.
"Maślak" nakrzyczał na sąd, a potem zaczął wyjaśniać
Wtedy pojawiła się kwestia dotycząca bezpieczeństwa sanitarnego. Mecenas Bartłomiej Piotrowski zauważył, że oskarżeni, za pancerną szybą, siedzą ramię w ramię z pilnującymi ich policjantami. - Proszę zaprotokołować, że po tamtej stronie szyby nie jest zachowany dystans sanitarny - poprosił adwokat. Sąd uznał jednak, że kwestie bezpieczeństwa są ważniejsze od dystansu sanitarnego i nie można tego zmienić. - Zgodnie z przepisami na sali może przebywać 107 osób i tego będziemy się trzymali - podkreśliła Ewa Wrońska, przewodnicząca składu orzekającego. Oskarżeni szybko jednak wyliczyli, że na sali jest 112 osób. Po naradzie z dowódcami konwoju zdecydowano, że opuści ją pięciu policjantów.
Sąd planował przesłuchać w czwartek pierwszych świadków, jednak nieoczekiwanie Maciej M., ps. „Maślak”, oskarżony o kierowanie gangiem Psycho Fans stwierdził, że chce złożyć wyjaśnienia i odnieść się do tego, co przed sądem mówili skruszeni kibole. Doszło do awantury, bo sędziowie próbowali przekonać go, że będzie mógł złożyć wyjaśnienia na kolejnej rozprawie.
- Czekałem na to trzy lata, siedzę w areszcie i mam prawo głosu. Chcę to zrobić tu i teraz - krzyczał „Maślak”. Przewodnicząca składu upominała go kilka razy, w końcu jednak zgodziła się, aby zeznawał.
„Maślak” nie przyznał się do zarzutu kierowania, a także udziału w grupie przestępczej. - Nie było żadnej grupy. Prokurator zarzuca mi, że kierowałem nią w latach 2010-2017, tymczasem pierwsze przestępstwo, o które mnie oskarżył, jest datowane na rok 2015. Czyli pięć lat kierowałem gangiem, a nie popełniałem przestępstw? - pytał ubrany w błękitną koszulę Maciej M. Zaznaczył, że w latach 2011-13 siedział w aresztach, więc nie mógł stamtąd nikomu wydawać żadnych poleceń.
"Maślak": Od dziecka byłem kibicem Ruchu
„Maślak” podkreślił, że w latach 2013-2017 był tylko dwa razy na meczu Ruchu Chorzów. - Od dziecka byłem kibicem Ruchu, ale żeby kierować grupą przestępczą, rzekomo wywodząca się ze środowiska kibicowskiego, nie wystarczy być tylko kibicem. Jak miałem kierować kibicami, mieć na nich wpływ, skoro nie uczestniczyłem w ich życiu? - pytał Maciej M.
Wielokrotnie kwestionował zeznania Łukasza B., ps. „Baluś”, który poszedł na współpracę z Centralnym Biurem Śledczym Policji i przyznał się m.in. do sprzedaży ponad 700 kilogramów narkotyków. - Gdybym był szefem gangu kibiców, musiałbym dostać jakieś honorarium ze sprzedaży takiej ilości narkotyków. Nie zarabiałem na tym, co powinno sądowi dać do myślenia, kto tak naprawdę kierował tą grupą - podkreślił „Maślak” i przypomniał medialne materiały, z których wynikało, że to „Baluś” kierował gangiem kiboli.
- Łukasz B. w swoich zeznaniach opowiadał, że to on zarządzał grupą i sam brał udział we wszystkich zbrodniach objętych aktem oskarżenia, a mimo to o kierowanie gangiem oskarżyła mnie. Zeznania „Balusia” są kalumniami - mówił Maciej M.
Dodał, że żaden z oskarżonych, którzy nie poszli na współpracę, nie wymieniał jego osoby jako tej, która wydawała rozkazy. - Maciej M., ps. „Maciuś” [kolejny skruszony członek gangu - przyp. red.] powiedział wprost, że każdy popełniał przestępstwa na własną ręką. W tej sytuacji trzeba sobie zadać pytanie, czy taka grupa w ogóle istniała? - stwierdził "Maślak".
"Maciuś kłamie, zrzucając winę na mnie"
Maciej M. nie przyznał się też do porwania dla okupu przedsiębiorcy Marka P. w marcu 2015 r. - Nie brałem w tym udziału, nie planowałem tego, a o tym, że do takiego zdarzenia doszło, dowiedziałem się od Macieja S., który wziął w nim udział - wyjaśniał „Maślak”.
Kilkukrotnie kwestionował zeznania Macieja S., który powiedział śledczym, że „Maślak” także wziął udział w porwaniu. - "Maciuś" próbuje nieudolnie kłamać, zrzucając swoją odpowiedzialność na mnie - przekonywał "Maślak". Na kolejnej rozprawie będzie kontynuował wyjaśnienia.
W czwartek wyjaśnienia złożył też Robert P., ps. „Pepek”, oskarżony o udział w gangu, skonstruowanie ładunku, który przed Wielkimi Derbami Śląska podłożono na stadionie Ruchu, udział w kibolskich bijatykach oraz napad na stadion GKS-u Katowice. - Nie byłem członkiem grupy przestępczej, zasiadałem w radzie nadzorczej stowarzyszenia kibiców, nie popełniłem żadnego czynu chuligańskiego, a to, że od 20 lat jestem kibicem Ruchu Chorzów, nie znaczy, że jestem bandytą - mówił „Pepek”. Twierdził, że został pomówiony przez „Balusia”, z którym się nie lubił.
- Handlowałem pirotechniką z kibicami różnych klubów, więc nie mógłbym brać udziału w ustawkach z nimi, bo straciłbym klientów - przekonywał Robert P. Dodał, że po zatrzymaniu przez policję był namawiany przez prokuratora do pójścia na współpracę. W nagrodę miał wyjść na wolność. Nie zgodził się, bo - jego zdaniem - nie popełnił zarzucanych mu czynów. - Obciążają mnie pomówienia „sześćdziesiątek” sfabrykowane przez policję i prokuraturę - podkreślił.
Kolejna rozprawa w procesie Psycho Fans odbędzie się za tydzień.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Dlaczego Jastrzębie gra w Wodzisławiu Śl.?
-
kuntakinte1
- Posty: 2
- Rejestracja: 22.05.2018, 10:29
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Montaż podgrzewania i nawadniania płyty boiska.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Dziękuję. Chociaż "Gospodarze" będą mogli wejść, czy mecz przy pustych trybunach i ile to potrwa?
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
W Jastrzebiu najwcześniej zagramy z LKSem. Jeśli chodzi o Wodzisław i mecz z kibicami to ciężka sprawa, stadion nie posiada monitoringu.ANTYpzpn pisze: 25.08.2020, 20:10Dziękuję. Chociaż "Gospodarze" będą mogli wejść, czy mecz przy pustych trybunach i ile to potrwa?
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Kibice Arki będą w Jastrzębiu wejdą na sektor gości?, jest w ogóle organizowany wyjazd na Arce
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Po pierwsze mecz GKS Jastrzębie Arka Gdynia jest rozgrywany w Wodzisławiu po drugie mecz bez udziału publiczności.
-
Oberschlesien14
- Posty: 531
- Rejestracja: 04.10.2013, 00:12
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Jaki to ma związek z tym tematem?
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Czyli do PF już się odcinacie, że to nie na temat? Redaktorek napisał, że L zeznaje, a tu cisza jak makiem zasiał. Czyli rozmawia z tymi, z którymi nie powinien.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Jeżeli znasz akta? A ty znasz? To powiedz skąd? Może jakieś kopie zeznań masz od kolegów z pracy??
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Wy jesteście Śląska trójca lalalalala ,fotki groźne wszystko gra ale 60tek trochę przybyło?
-
Königshütte
- Posty: 64
- Rejestracja: 15.04.2019, 09:17
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
daffy666, chomik666, siemanko66(?). Przypadek? Nie sądze.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Od 28.08.2020, 12:54 temat leżał nie ruszony, nikt tu nie zabierał głosu.
Ten sam scenariusz co jakiś czas. Temat leży, pojawia się jakiś ciul i temat startuje.
Tak się nakręca ruch na stronie ;)
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Koalicja wybiega na ruch jadący do Bytomia. Ten kolejny raz obsrywa zbroje i połowa aut przejeżdża a druga połowa zawraca i spierdala
-
19__kattowitz__20
- Posty: 336
- Rejestracja: 21.01.2010, 17:59
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
W dniu dzisiejszym zbieramy się w 140 osób rudzkiego składu, dołącza do nas również 60 osób BPM. Wyruszamy na mecz, po drodze dostajemy cynk, że żabole są zebrani i czekają na Rudzie 1 na ulicy Górniczej. Podjeżdżamy na miejsce jednak zastajemy tam tylko kilkanaście osób, które zostają pogonione. Dalej spokojnie docieramy na miejsce zbiórki. Co do śmiechu wartej relacji koleżanek z Górnika, to rzeczywiście kalkulujemy: będąc w dwukrotnej przewadze liczebnej, szukając was po waszych osiedlach w celu konfrontacji nie podejmujemy rękawicy... Wnioski niech każdy sobie sam wyciągnie.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
No to zaczyna się 3.2.1 start, niepokonany Ruch do internetowego ataku!
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Natiste pisze: 13.09.2020, 19:47 W dniu dzisiejszym zbieramy się w 140 osób rudzkiego składu, dołącza do nas również 60 osób BPM. Wyruszamy na mecz, po drodze dostajemy cynk, że żabole są zebrani i czekają na Rudzie 1 na ulicy Górniczej. Podjeżdżamy na miejsce jednak zastajemy tam tylko kilkanaście osób, które zostają pogonione. Dalej spokojnie docieramy na miejsce zbiórki. Co do śmiechu wartej relacji koleżanek z Górnika, to rzeczywiście kalkulujemy: będąc w dwukrotnej przewadze liczebnej, szukając was po waszych osiedlach w celu konfrontacji nie podejmujemy rękawicy... Wnioski niech każdy sobie sam wyciągnie.
https://www.facebook.com/torcidagornik9 ... &source=48 a te samochody zwracające to pewnie ludzi z kościoła wracający
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
protektormalopolska pisze: 14.09.2020, 14:40 Jakie auta zawracajace? Widac tylko bade skakajaca przy jezdni 5 sekund po czym zawijka. Myslicie ze Euch w dwa razy wiekszej pezewadze wydygal sie przed Wami? Tam nawet ekipy nie widac tylko kilka aut orzypadkowych ludzi.
[/quote
Jak doszles do tego że to przypadkowi ludzie ?
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Skoro oceniasz po zdjęciach i filmikach to jesteś mega DZBAN, dobrze że już kończysz temat, ale bedzisz slowny? Czy jednak założysz komin jeszcze raz i klikniesz coś?
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Dobrze sie widzialo.
Niech jeszcze co zrobili przed gala silesian boxing
Niech jeszcze co zrobili przed gala silesian boxing
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Tak bylo, jest i raczej bedzie
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Gdzie się podziały"niebieskie Katowice"???
-
Konrado Moreno
- Posty: 94
- Rejestracja: 22.09.2016, 13:15
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Udało się pierwszy raz w życiu zobaczyć Nikisz?
-
KATOWICE'64
- Posty: 137
- Rejestracja: 16.12.2012, 18:57
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
W dniu wczorajszym gramy mecz z Unia Oświęcim który rozgrywamy na hali Jantor. Meldujemy się w ok 400 osób (na hali ok 600 osób), komitetu powitalnego nie zastano.


-
SturmgewehR 44
- Posty: 38
- Rejestracja: 01.08.2017, 10:48
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Nie zastano ze względu na psy, które obstawiły wszystko co możliwe a w każdej bramie tajniacy. Rzeczywiście wyczyn...
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Kto pisał że to wyczyn? Opowiesz nam o środzie?SturmgewehR 44 pisze: 26.09.2020, 09:07 Nie zastano ze względu na psy, które obstawiły wszystko co możliwe a w każdej bramie tajniacy. Rzeczywiście wyczyn...
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Milik p****** to to oni sie dzis dowiedzieli ze cos wogole bylo a szkoda bo nikt otym mial niepisac
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
3 bandy na ten słaby Ruch cza było jeszcze ksg i jks brać!
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Jakby Ruch atakował na trzy bandy to byś napisał po to są zgody żeby się wspiera :)
-
szwadron97
- Posty: 502
- Rejestracja: 09.04.2014, 13:32
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
2 bandy na tą słabą Wisłokę cza było jeszcze rts i zks brać!
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
No jestem przekonany że więcej niż Wiślaków z Ruchem i też o tym bardzo dobrze wiesz bo piszesz tutaj madrze!
-
Mareczek86
- Posty: 277
- Rejestracja: 08.05.2017, 10:45
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Przecież koalicja sama się określiła, że byli w przewadze to o c*** się spinasz?
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Zagłębie S. Ubiło Lecha po 33 osoby
Gratulacje dla Zagłębia
Gratulacje dla Zagłębia
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Pamiętasz może Alfabet Mafii, kiedy to media opisywały ...mafię z Pruszkowa i Wołomina?
https://www.youtube.com/playlist?list=P ... pp=desktop
Serial, dokument taki, Alfabet Mafii.
Teraz zrobili Alfabet Psychofans.
Dalej walisz konia przy takich sensacjach ?
-
19__kattowitz__20
- Posty: 336
- Rejestracja: 21.01.2010, 17:59
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
No ten Bodnar to po chuju fest rzecznik praw obywatelskich. Lepiej niech się Wam w sprawy nie miesza.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Tyle że wtedy nie rządził PiS i jeszcze z Ziobro nie miał tak na pieńku.Aaabbb2323 pisze: 04.10.2020, 16:34Poglądy ma chujowe, to fakt, ale potrafi schować je do kieszeni i zająć się sprawą niezależnie, czy chodzi o kibica, antifiarza czy narodowca. Zresztą, wystarczy zapytać Maćka z Legii. PozdroKSGKSW pisze: 04.10.2020, 14:06No ten Bodnar to po chuju fest rzecznik praw obywatelskich. Lepiej niech się Wam w sprawy nie miesza.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
To że ma obowiązek to inna sprawa, druga to właśnie Ziobry przywileje.Aaabbb2323 pisze: 04.10.2020, 20:33KSGKSW pisze: 04.10.2020, 18:35Tyle że wtedy nie rządził PiS i jeszcze z Ziobro nie miał tak na pieńku.Aaabbb2323 pisze: 04.10.2020, 16:34
Poglądy ma chujowe, to fakt, ale potrafi schować je do kieszeni i zająć się sprawą niezależnie, czy chodzi o kibica, antifiarza czy narodowca. Zresztą, wystarczy zapytać Maćka z Legii. Pozdro
To bardzo ciekawe, tylko jaki to ma związek? Bodnar ma obowiązek zająć sie takimi sprawami, co też czyni, niezależnie od tego, kogo sprawa dotyczy. Pomijam jego osobiste poglądy, które są mi bardzo odległe.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Ruch w sobote organizuje wyjazd na ROW?
