PCHLG pisze: 22.06.2020, 12:47
J6K! pisze: 22.06.2020, 11:56
htsk4 pisze: 22.06.2020, 10:59
Czy wy naprawdę jesteście tak ograniczeni wrzucając do jednego worka trzy różne zdarzenia?Co ma wspólnego bitwa sprzed kilkunastu lat,na hokeju z koalicją 4 klubów ,z ostatnimi wydarzeniami z Gdańska?Ustawiał się kiedykolwiek ktoś z was na Cracovie?A jeśli tak to byliście bez sprzętu?Czy Widzew przyjeżdzający do Krakowa,po ostatnich nauczkach, nie wozi sprzętu?
Są ekipy,które mogą nam zarzucić sprzęt,np nasza sąsiadka(której my możemy zarzucić to samo),ale czy jak dla przykładu potniemy Arkę,to ktoś tu będzie pisał o powracającej karmie,bo swój chyba największy sukces chuligański(najebanie Legii na Ursusie) zawdzięczają kolesiom biegającym z prętami,trzonkami i mieczem samurajskim?Czy jak Wisła potnie Lecha to będziecie pisać o powracającej karmie czy skarceniu Lecha,bo np na Wolskiej miał sprzęt(tak twierdziła Legia). Czy jak ŁKS najebał ostatnio Widzewowi w parku, to też pisaliście że zostaliście wyjaśnieni przez LKS?
Z taką różnicą że my użyliśmy raptem gazu jak była trafiona flaga Forza Lechia, i innym razem gościu dostał kilka razy pałą w sytuacji w której o mało nie straciliście flagi Pruszcz Gdański. Jeżeli chodzi o was to wypomnę starą już akcję gdy jechaliśmy się bić z Legią i zaatakowaliście z mieczami samurajskimi, siekierami i innym sprzętem. W ostatnich latach pod Pruszczem Gdańskim jak wracaliście z planowanej konfrontacji z Ruchem która nie doszła do skutku musieliśmy się zerwać bo jak wysiedliście to w łapach pełno sprzętu w tym między innymi siekiery. Pod koniec zeszłego roku złapaliście jedno auto w swoje 5 czy 6 i oczywiście musieliście pochlastać jednego chłopaka nożem. Czy też może ze 3-4 lata temu złapanie młodego chłopaka 60kg wagi na Oksywiu który został rozkminiony że grał na bębnach i został wyprowadzony cios nożem w jego twarz. Do tego można dodać sytuację w Tczewie z której filmik śmiga po necie od dłuższego czasu.
Nie będę się odnosił do twojego posta żeby nie wywołać "gównoburzy" ale może dla równowagi napisz teraz o waszych krzywych akcjach.
Przecież nikt nigdy nie napisał,że nigdy sprzęt nie był używany wobec was,bo był.Powiedzmy,że jedno ze zdarzeń o, którym wspomniałeś widziałem na własne oczy.Tyle,że np na własne oczy widziałem też,sytuacje,gdy próbowaliśmy zatrzymać wasze auta,gdy jeden z pasażerów wyskoczył na nas z młotkiem w ręku,a inny kierowca próbował nas rozjechać.Powinieneś wspomnieć ,żeby być uczciwym,o Tczewie gdzie biegaliście z bardzo ostrym sprzętem ,o waszych przyjazdach do Gdańska na krojenie,gdzie chyba zawsze macie różnego rodzaju wspomagacze,o jednym z waszych wyjazdów,gdy w Malborku miejscowi lechiści próbowali wam umilić podróż,z z czym do nich wyskoczyliście,jak wspominasz starocie,to wspomnij też o stracie WP i czym jej broniliście.Że zdarzało się się wam biegać bardzo na ostro,poza nami przekonała się np Wisła w Krakowie,gdzie biegaliście z Cracovią,przekonała się Legia w Ursusie,przekonał się kilkukrotnie Bałtyk(Osowa .Orłowo). Tyle,że ta rozmowa,nie ma większego sensu,każdy ma swoje za uszami i każdy ma swoje brudy.Mi chodziło tylko i wyłącznie o sposób argumentacji ludzi -chyba z Widzewa-piszących o karmie,krzywych akcjach i skarceniu nas przez E ze względu na przeszłość.Czyli np, gdyby teraz,ktoś pociął Arkę,to czy byłyby tutaj posty,że karma do nich wróciła,bo kiedyś pocieli Bałtyk?Prawda,że nie?Wycofując się już z tej dyskusji gdańsko gdyńskiej,trzeba pogratulować Rakowowi zwycięstwa nad zawsze mocnym ŁKSem(tak, znam ograniczenia).