WM'87 pisze: 08.11.2019, 11:49
Spotkalem kilku wegrow w zyciu i nie widzialem jakos tej milosci do Polakow.
Powiem więcej bywałem na Węgrzech wiele razy, tam jak się przekracza granicę i jest kontakt z Węgrem to od razu ściana nienawiści, na każdym kroku kantują, sklep, bar, restauracja, wyczują Polaka i od razu takie chamskie, tępe, ubogie zaczepki, docinki (jakieś kompleksy, sam nie wiem), na granicy korek w c*** ale polskie tablice to od razu godzinne trzepanie w poszukiwaniu narkotyków, bramkarze na dyskotekach tylko szukają Polaka, najlepiej szczurka żeby upokorzyć. Bardzo złe wspomnienia mam z pobytów w tym kraju. Słowenia, Słowacja (Słowenia szczególnie mili, otwarci , ciepli, fajni ludzie) a dojezdzało się do Węgier to od razu ściana, takiej prymitywnej nienawiści. Kto był tam potwierdzi. Mówię o czasach 15-20 lat wstecz.
A jak ktoś nie miał w ogóle doczynienia z kibolka i wejdzie na to forum i poczyta to dowie się jednego - Polska scena dzieli się na 2 ekipy - Widzew i reszta Polski, ale to tylko dzięki kibicom z kibice.net