Karmaaa pisze: 11.06.2019, 21:21
Pisanie , że Marsylia nie ma nic do rzeczy, apropo waszej obecności na kadrze pokazuje że nadal jesteście odrealnieni i wszystko wytlumaczycie sobie byle wasze było na wierzchu - jak zawsze zresztą.
Wynika z tego wpisu, że fakt iż nie jesteście w Polsce lubiani powinien być powodem do współczucia reszty kraju, a szczególnie ŁKS powinien wam współczuć jak wielce pokrzywdzeni jestescie. Poważnie tak uważacie ??
Walczyliscie "z większością ekip z kraju" , a ŁKS czekał zebrany pod Łodzią na jedno auto ?? :))
Nadal macie o sobie wysokie mniemanie, a czy nie za wysokie to "sobie każdy sam oceni".
Żal czytać te wasze wspominki - Marsylia, Marsylia i jeszcze raz Marsylia. Ta płyta jest już zdarta ale wy musicie puszczać dalej.
To Wasz punkt widzenia jest oderwany od rzeczywistości bo tym śmiesznym oświadczeniem, że nigdy Widzew nie będzie miał wstępu na kadrę kreujecie się na ekipę ,która jak Bóg pozwala a czego nie pozwala robić na scenie kibicoeskiej w PL a nam zarzucacie brak pokory.
Fakt, strata flagi boli ale te brednie, że czekaliście na całą naszą grupę to możecie włożyć między bajki.
Zainteresowani dobrze wiedzą jak było naprawdę ale oczywiście wielki ŁKS jest wszędzie, po każdym meczu na Piłsudskiego kroją Widzew, po każdym naszym wyjeździe czekają i ścigają grupę wyjazdową - panowie to nie PS4, wam się miesza sciene-fiction z realem.
Dostaliście w łeb na Limance to 2 zdania i cisza... A Marsylią czy teraz Macedonią będziecie tasować się przez 10 stron.
Chcieliśmy zakopać topór wojenny i część polskich ekip odmówiła - w porządku. Zapomnieliście jednak dodać, że część ekip odmówiła propozycji wyjścia przeciwko Widzewowi, ich też będziecie dojeżdżać ?
Oj te wasze gorące głowy oraz wmawianie kibolskiej Polsce że Widzew nie ma za grosz szacunku i zasad, a Wy je macie?
Szkoda, bo kiedyś z Waszą starą ekipą można było w takich kwestiach dogadać się w 5 min.... Bo to byli nasi wrogowie ale mieli jaja i zasady, których Wy nigdy nie mieliście.
PS. Zgodzę się z jednym... karma wraca i wy tego także doświadczycie.