Szanuję każdego kto normalnie pisze i odpowiada..Czytaj troszkę że zrozumieniem..tak zgadza się były inne czasy i te czasy nigdy nie wrócą.co to gościa wyrzuconego z pociągu.bkb1910 pisze: 12.05.2019, 02:02Nie wiem ile masz lat. Podejrzewam, że jesteś młodszy niż ja. Różnica jest taka, że ja szanuję starych Łkasieków, a Ty mnie nie. Nie uważam, że chodząc wtedy na mecze razem z chłopakami byłem c**** warty. Mieliśmy wtedy jeden klub w sercu i był to Widzew, a co to jest stary Widzew z tamtych lat? To było pełno wariatów dla których liczył się tylko Widzew. Pytasz co to jest? W obecnym rozumieniu to nic nie znaczyło, ale była grupka która chodziła na mecze Widzewa, ale też nie mówię bo tak samo chodziliśmy na ŁKS, na hokej, na siatkówkę, ale to typowo na sport. Jeśli jesteś taki stary kibol to zrozumiesz. Tylko, że wtedy każdy się szanował. Ale trochę odbiegłem od tematu. Nie mówię, że byliśmy mocni. faktycznie często to wy nam pomagaliście i wyrzucaliście np legie ze stadionu, chcę tylko powiedzieć, że np ja i pełno moich znajomych z tamtych lat nigdy nie było za Łkasem i to zrozum. I jak jakiś pajac może napisać, że Mariusza z pociągu wyrzucił legionista który wcześniej jeżdził na Widzew.. Tej k**** co to napisała na świecie nie było. To wy się zastanówcie, jak z tego co pamiętam to jeszcze obili do nieprzytomności i potem go wyjebali z pociągu. A wy te legijne parówy przyjmujecie na sektor i razem na nas flugacie. Co wasi starzy kibole na to wtedy? Skakali razem z młodymi?Stary Kibol pisze: 03.05.2019, 16:16Co to jest Stary Widzew z lat 70tych i początku 80??..byliście h*** warci w tamtych latach ..taka jest prawda i chcac nie chcac tego nie zmienisz...h*** wyjasnil prawda niestety jest inna. To źe jestescie klamczuszkami odnosnie waszej tamtej historii to każdy wie..Jeszcze może mi zaprzeczysz i stwierdzisz że Pabianice ..Zgierz..Bałuty były od zawsze Wasze....bkb1910 pisze: 03.05.2019, 03:39
Rzadko tu bywam, ale jak czytam takie kocopoły to aż się nóż w kieszeni otwiera. Po pierwsze Miśka była jedną z wielu osób które tworzyły u nas ruch kibicowski, na pewno nie jedyną. Po drugie nie wiem za kim jesteś pajacu bo wypada się przedstawić, ale chodziłem na mecze końcem lat 70-tych i całe 80-te i nie przypominam sobie żeby ktokolwiek rządził na naszym stadionie poza nami. A Legie z ich sektorów wygonił stary Widzew i okoliczne chłopaki, a na pewno nie ŁKS. Bo tam były wariaty co za Widzew by się dały pokroić, a wy dalej żyjcie legendą, że istniejemy dzięki parchom. Resztę wyjasnił Winkler.
Ok ...spili go imprezowa z nimi.tylko gwoli ścisłości.to nie był żaden gość ani z Legii Ani z Widzewa..był to mieszkaniec woj.Łódzkiego wracający lub jadący na przepustkę z zakładu wychowawczego czyli poprzeczka tak to się nazywało wtedy..A że prasa komunistyczna zrobiła sobie wtedy z niego legionistów to już co innego..bardzo łatwo to wszystko sprawdzić...myślę że jestem starszy..od Ciebie..pamiętam dobrze czasy 1975...1980..1985 ..1990..jestem dość aktywny w temacie kibicowskim może nie jeżdżę na wszystkie wyjazdy..Ale się staram..wracając do was..szkoda że nie ma fotek Widzewa z lat 70tych i początku 80tych .wtedy to by rozwiało pewne watpliwosci..







