jestesmywaszastolica pisze: 03.05.2019, 12:39
Przecież ten mecz to bardziej przypominał jakiś wiejski festyn niż spotkanie dwóch było nie było czołowych ekip polskiej sceny kibicowskiej.
To juz na naszych meczach z Arka i Lechem były problemy z januszowym spędem, ale to co działo sie wczoraj przeszło wszelkie oczekiwania.
c*** brakowało tylko Zenka Martyniuka na spadochronie i wuwuzel. To nie bandytka niszczy nasza scenę tylko tysiące pedalopodobnych oliwierow na trybunach.
jestesmywaszastolica wymarzył sobie mecz z 50 tysiącami chuliganów na trybunach, sami sportowcy.
No ocenia trybuny ale o Legii pobunkrowanej w swoim mieście nie wspomni. Lechia i Jaga hasały po mieście i atrakcji brak podobno.
Co do samego meczu to właśnie tak powinien wyglądać finał PP. Piro(bez rzucania na murawę) oprawy i w miarę kulturalna atmosfera na trybunach bez niepotrzebnych bluzgów przez 90 minut. Bluzgi to na mecze ligowe sobie można zostawić a nie jak przyjeżdżają całe rodziny i to w dzień Flagi RP.
pytanko czy to prawda że z Jagą był ŁKS i Lech - bo tak twierdzili Lechisci.
Nie, nie było z nami ani Lecha ani tym bardziej ŁKS-u. Jagiellonia to Jagiellonia w 99% ludzie z Białegostoku, fc i emigracji. Darujcie już sobie to rozkminianie kto z kim.
Wystarczy sie przyznać/napisać i będzie po problemie
Po stronie Jagiellonii Spartak i Motor
Nie ma za co :)
pytanko czy to prawda że z Jagą był ŁKS i Lech - bo tak twierdzili Lechisci.
Nie, nie było z nami ani Lecha ani tym bardziej ŁKS-u. Jagiellonia to Jagiellonia w 99% ludzie z Białegostoku, fc i emigracji. Darujcie już sobie to rozkminianie kto z kim.
Wystarczy sie przyznać/napisać i będzie po problemie
Po stronie Jagiellonii Spartak i Motor
Nie ma za co :)
I było z nami kilkadziesiąt chłopaków Mazura Ełk i Orlęta Czyżew. Wyraźnie napisałem, że 99% to ludzie z Białegostoku, fc i emigracji więc jasne, że 1% sobie tak o nie wyparował. Jeżeli chodziłeś na matematykę to sobie przeliczysz ten ile to 1% z liczby 11 tysięcy jak Cię tak bardzo to interesuje. Spartak potwierdzam. Motor dementuję.
Zacznę od początku Finał Pucharu Polski to oczko w głowie pzpnu (je**ć) i całego jego kierownictwa (ryżego).
Jest to taki "wykwintny bal" podczas, którego ligowi kopacze, kopią się po czołach by wygrać medal, puchar i odebrać premie. Przeróżni niechętni środowisku kibicowskiego oficjele oklaskują te popisy z trybun. Co powinni zrobić Kibice? W moim mniemaniu powinni "wybić szyby i nasrać na środku parkietu" podczas tego balu. Dopingując oczywiście przy tym swój klub, robiąc wszystko by galeria na ultras tifo prezentowała sie jak najpiękniej (poważnie). To co wczoraj się odbyło było bliskie festynu, na finale Arka - Lech atmosfera była gęstsza. Wspólne skandowanko pokazało jakieś monstrualne kompleksy. Miałem wrażenie, że prowadzący doping robili wszystko by nie zrazić do siebie piknikowej publiki swoich drużyn jakby na błoniach zaraz mieli im sprzedawać pierdyliard gadżetów. Współczuje Lechii problemow z wejściem, fajnie, że odpalili. Oprawy Jagiellonii podobały mi sie bardziej chociaż nawet nie zbliżyły się poziomem do tej z pólfinału z Miedzią. Szanując wkład ultrasów obu BKSów życzę im by mogli sie jeszcze kiedyś zaprezentować w finale, bo czuję w kościach, że za drugim razem pójdzie im lepiej. Wczorajszy mecz wyglądał troche tak jakby na końcu miał wyjść tomasz kammel z tekstem :
MECZ FINANSOWANY PRZEZ PROJEKT 'KIBICE RAZEM'.
ps. Samego Stomilu 350 osób na finale, pytanie bez napiny : w takiej liczbie na wyjeździe ostatnio byliscie w parę ekip w Zabrzu czy coś było po drodze?
Stadionowy pisze: 02.05.2019, 23:03
Finał oglądałem z sektorów neutralnych, trochę kręciłem się po stadionie.
Oprawy fajne , Jagi wizualnie fajniejsze. Oprawa Lechii z łucznikiem przypomina oprawę Legii w Krakowie kilka lat wcześniej.
Doping dla Lechii (pewnie ze względu na ilość i wynik)
Bluzgów na siebie chyba nie było albo były symboliczne co jest dziwne biorąc pod uwagę dotychczasowe relację ekip. Były wspólne śpiewy o policji i Legii...
Sektory neutralne to kabaret, zero spin, wspólne fotki, przypominało to mecz zgodowy - Rudy zadowolony
Sporo osób przyjechało dzień wcześniej chyba tylko po to żeby się najebać i dostać w zęby
Też byłem na sektorach neutralnych i bluzgów nie słyszałem ,co do oprawy to bardziej podobały mi się Jagi ,ale Lechii też fajne .Jeśli chodzi o doping to głośniejsza Lechia ,ale na stadionie było ich dużo więcej ,byli praktycznie na wszystkich neutralnych sektorach w tym na buforowych od strony Jagi .Potwierdzam też to co pisze Stadionowy,że na neutralnych sektorach wspólne śpiewy ,fotki a nawet wymienianie się szalikami kibiców Jagi i Lechii.W okolicznych barach dużo kibiców z zagranicy Włosi ,Hiszpanie ,Anglicy ,Niemcy którzy przyjechali na mecz .
Nie, nie było z nami ani Lecha ani tym bardziej ŁKS-u. Jagiellonia to Jagiellonia w 99% ludzie z Białegostoku, fc i emigracji. Darujcie już sobie to rozkminianie kto z kim.
Wystarczy sie przyznać/napisać i będzie po problemie
Po stronie Jagiellonii Spartak i Motor
Nie ma za co :)
I było z nami kilkadziesiąt chłopaków Mazura Ełk i Orlęta Czyżew. Wyraźnie napisałem, że 99% to ludzie z Białegostoku, fc i emigracji więc jasne, że 1% sobie tak o nie wyparował. Jeżeli chodziłeś na matematykę to sobie przeliczysz ten ile to 1% z liczby 11 tysięcy jak Cię tak bardzo to interesuje. Spartak potwierdzam. Motor dementuję.
Orlęta Czyżew... proszę cię, może jeszcze Korona Dobrzyniewo i Magnat Juchnowiec?
Jakby np Jaga zaczęła ubliżać Lechii to zaraz forumowi eksperci pisali by że brak solidarności z Lechia itp. Nie było bluzgów źle były by bluzgi też źle, wszystkim nie dogodzisz :). Były bluzgi na PZPN i policje, był race tyle ile udało się wnieść. Myślę że gdyby nie było takiego trzepania na wejściu, piro było by zdecydowanie więcej. To że obie strony wniosły cokolwiek patrząc na wyczyny z poprzednich lat: Legii, Arki i Lecha to wielki szacunek dla nich.
Z tego co tu można przeczytać to Lechia i Jaga jeździły, szukały atrakcji po całej Warszawie i nic nie znalazły, nawet siebie na wzajem, a te naście tysięcy z Lechii i Jagiellonii utopiły się chyba w Wiśle...
Legia 2 maja pospierdalała z Warszawy. Jedni pojechali na festyn do Karczewa, drudzy na galę disco polo do Ostrołęki A jeszcze inni do Janowa Podlaskiego na wystawę koni arabskich
blekitna ostryga pisze: 03.05.2019, 21:24
Legia 2 maja pospierdalała z Warszawy. Jedni pojechali na festyn do Karczewa, drudzy na galę disco polo do Ostrołęki A jeszcze inni do Janowa Podlaskiego na wystawę koni arabskich
Nas na finale Pucharu Polski w Warszawie 130 osób z flagą THG. Główna ekipa rusza w dwa autokary, na trasie łączymy się z Chojniczanką i razem podjeżdżamy pod Narodowy. Po cyrkach i małym starciu z psami na bramie wejściowej kilka osób od nas rezygnuje z wejścia na stadion. Na sektory wchodzi mimo wszystko sporo piro. Puchar zdobywa Lechia co jest dla ekipy jeżdżącej po nudnych wioskach, wielkim wydarzeniem. Jeszcze raz gratulacje i pozdrowienia dla naszych braci za ten mecz, oraz podziękowania za 10 tysięcy gardeł dla Gryfa na stadionie Narodowym.
Nie duś w sobie tyle złości. Idź na trening u krymucha,na macie się wyżyjesz,a może to się z czasem przyda,że tak zażartuje - "ekipie"
Skończcie pisać te farmazony o treningach u krymucha, o psie w ekipie. Każdy kto jest w temacie wie że jest to farmazon i podkrętka dla internetowych pelikanów.
Dlaczego kłamiesz? To,że ty o czymś nie wiesz nie znaczy,ze tak nie jest. Pozatym gdyby Lechia czy Górnik nie miały przed nosem "papieru" z KRS to myślisz,ze wywieszały by "krzywe" transparenty? Już inna rzecz,że śledzie nie chcą nijak podjąć tematu i unikają go starcia z przeciwnikiem.
A co z tego papieru KRS wynika? Że gościu 62 rocznik trenuję ekipę albo w niej lata? Tak się składa że dokładnie wiem o co w tej całej sprawie chodzi. Betonom jest na rękę wywieszać tego typu transparenty i wiadomo że będą mącić ale że hipokryci z Górnika dali się w to wciągnąć bez żadnej weryfikacji to już nie wygląda poważnie. Fakty są takie że chłop nie miał dochodów i wpisał do KRS swojego ojca jako słupa który 10 lat temu był policjantem(nie oceniam, wpływu na to nie miał). Ot cała historia, gdzie te treningi z kremuchem i gdzie ten kremuch w ekipie? Tak jak piszesz te transparenty były "krzywe", ponieważ sugerowały coś co nie miało miejsca.
pytanko czy to prawda że z Jagą był ŁKS i Lech - bo tak twierdzili Lechisci.
Nie, nie było z nami ani Lecha ani tym bardziej ŁKS-u. Jagiellonia to Jagiellonia w 99% ludzie z Białegostoku, fc i emigracji. Darujcie już sobie to rozkminianie kto z kim.
Wystarczy sie przyznać/napisać i będzie po problemie
Po stronie Jagiellonii Spartak i Motor
Nie ma za co :)
Hujtras pisze: 03.05.2019, 23:17
Tak czytam te posty i widzę że co niektórzy chcieliby po 20tys chuliganów z obydwu ekip hahah kibice.net zawsze poprawi humor.
Chuligani z obu ekip byli obecni. To co się stało w 1. połowie jeśli chodzi o wejście na stadion woła o pomstę do nieba. Pomieszane barwy na trybunach neutralnych już nie dziwią - myślę, że identyczna sytuacja byłaby Lech - Legia czy nawet Lechia - Arka. Po prostu tam ludzie mają wyjebane na jakieś kosy, zgody i.t.p. Dla mnie ważniejszy na tym meczu był doping obu ekip a był on naprawdę miażdżący z obu stron, a że bez bluzgów? No cóż, zobaczymy jaki będzie 19 maja w Gdańsku - śmiem twierdzić, że podobnie, ale oczywiście pożyjemy, zobaczymy.
Chuligani z internetu było wyjść na ulicę 2 maja ;-)
Nie rozumiem przytakow do Legii ktoś z was liczył że będą chętni na tańce tego dnia??
Gdy po drugiej stronie pojawiła się banda co w takim składzie i ilości pojawiła się pierwszy raz na wyjeździe.
Neutralne sektory to piknik na maxa...
Sporo piro zarekwirowane na wejściu przez ochronę
Ludzie cisnący po Legii że nic nie robiła w czasie finału chyba nie do końca zdają sobie sprawę z obecnych realiów. Daleko mi do warszawskiej ekipy, ale przy takim meczu na mieście jest pełno psów, wszędzie monitoring, a co najgorsze od zajebania tajniaków, często udających zagubionych pikników w barwach, z resztą tak jak ktoś pisał Legia swoje na pewno wykroiła. Inna sprawa, że czasy się też zmieniły, inna mentalność, poszło to w kierunku Europy Zachodniej, kiedyś się nie patrzyło czy piknik czy nie, ma barwy to się kroi, obecnie dużo ekip odpuszcza masowe krojenie pikników, bo raz że przypał a dwa że co to za sukces zajebać barwy starszemu gościowi nie czającemu klimatów? Przykre ale wszystko się zmienia, kibicowanie też, nie zmienimy tego.
Ostatnie duże masowe krojenie to chyba Finał Ruch-Lech chodz nie za bardzo ekipa Lecha miała wpływ na to że ich kibice podchodza pod bramy Ruchu./Raczej to był ich pierwszy wyjazd i ostatni.
Jeśli chodzi u chuliganke to w Euuropie numerem 1 jest Lechia bo obili bande Spartaka a pare lat temu Lecha. A nie ma obecnie w Europie lepszej chuliganki niż właśnie Spartak i CSKA poza oczywiście topowymi polskimi ekipami.
don alfonso pisze: 04.05.2019, 16:32
Jeśli chodzi u chuliganke to w Euuropie numerem 1 jest Lechia bo obili bande Spartaka a pare lat temu Lecha. A nie ma obecnie w Europie lepszej chuliganki niż właśnie Spartak i CSKA poza oczywiście topowymi polskimi ekipami.
O i mamy wypowiedz eksperta mysle .ze temat mozna calkowicie zamknac
don alfonso pisze: 04.05.2019, 16:32
..a pare lat temu..
Jest też jedna ekipa co "pare lat temu" zlała i Spartaka, i zafundowała Banitom z Leszka niedojazd na Dolcan obijając ich jak wycieczkę szkolną, no i dwa razy wychodziła zwycięsko z potyczek z Lechią.. :D
don alfonso pisze: 04.05.2019, 16:32
..a pare lat temu..
Jest też jedna ekipa co "pare lat temu" zlała i Spartaka, i zafundowała Banitom z Leszka niedojazd na Dolcan obijając ich jak wycieczkę szkolną, no i dwa razy wychodziła zwycięsko z potyczek z Lechią.. :D
Wy za to mieliście niedojazd do W-wy podczas powrotu z Pniew też "parę lat temu" i 2 flagi TB do tyłu :)
don alfonso pisze: 04.05.2019, 16:32
..a pare lat temu..
Jest też jedna ekipa co "pare lat temu" zlała i Spartaka, i zafundowała Banitom z Leszka niedojazd na Dolcan obijając ich jak wycieczkę szkolną, no i dwa razy wychodziła zwycięsko z potyczek z Lechią.. :D
Wy za to mieliście niedojazd do W-wy podczas powrotu z Pniew też "parę lat temu" i 2 flagi TB do tyłu :)
A wy za to powiedzieliscie ze nigdy byscie nie wyskoczyli na specjal Legii mamy sobie wypominac jakis stare gowno czy co?
Gadacie że niby majówka że nie było was nie pojawiliście się itp a przecież macie mecz w sobotę taka prawda że nie jesteście w stanie się zorganizować we własnym mieście na ekipy z top 10 jak przyjadą w dobrej liczbie.
Ale co tu porównywać Legie z Lechem czy Lechią wystarczy zobaczyć ostatnie wyniki ekip na ubitej ziemi Lech i Lechia do przodu , Legia wszystko w******* nawet u siebie w warszawce , a wy tu wracacie lata wstecz : )
Proof pisze: 04.05.2019, 18:11
Ale co tu porównywać Legie z Lechem czy Lechią wystarczy zobaczyć ostatnie wyniki ekip na ubitej ziemi Lech i Lechia do przodu , Legia wszystko w******* nawet u siebie w warszawce , a wy tu wracacie lata wstecz : )
Ale nie wiemy na ktorych latach sie zatrzymales, jak dla mnie najmocniejsza ekipa w Pl to BKS Stal Bielsko-Biała bez zbieraniny zadnej czyste w cudzyslowiu chamy dobrze zgrani
A z kim ten BKS mocnym walczył ostatnio bez Sosnowca mordo , po za tym każdy wie że to Młoda elana jest najlepsza oczywiście na liczby w końcu każdy im odmówił.
Proof pisze: 04.05.2019, 18:11
Ale co tu porównywać Legie z Lechem czy Lechią wystarczy zobaczyć ostatnie wyniki ekip na ubitej ziemi Lech i Lechia do przodu , Legia wszystko w******* nawet u siebie w warszawce , a wy tu wracacie lata wstecz : )
Ale nie wiemy na ktorych latach sie zatrzymales, jak dla mnie najmocniejsza ekipa w Pl to BKS Stal Bielsko-Biała bez zbieraniny zadnej czyste w cudzyslowiu chamy dobrze zgrani
A z kim ten BKS mocnym walczył ostatnio bez Sosnowca mordo , po za tym każdy wie że to Młoda elana jest najlepsza oczywiście na liczby w końcu każdy im odmówił.
Ale czy Ty uwazasz ze wszystko mozna tu udowodnic,raczej ja watpie, jak dla mnie ekipa nr jeden w tym momencie w stosunku liczby do jakosci, jesli masz inne zdanie wielce szanuje kazda konstruktywna krytyke przyjme
Ale nie wiemy na ktorych latach sie zatrzymales, jak dla mnie najmocniejsza ekipa w Pl to BKS Stal Bielsko-Biała bez zbieraniny zadnej czyste w cudzyslowiu chamy dobrze zgrani
A z kim ten BKS mocnym walczył ostatnio bez Sosnowca mordo , po za tym każdy wie że to Młoda elana jest najlepsza oczywiście na liczby w końcu każdy im odmówił.
Ale czy Ty uwazasz ze wszystko mozna tu udowodnic,raczej ja watpie, jak dla mnie ekipa nr jeden w tym momencie w stosunku liczby do jakosci, jesli masz inne zdanie wielce szanuje kazda konstruktywna krytyke przyjme
No mordo BKS dobra banda ale powiedz po czym oceniłeś tą jakość ?
A z kim ten BKS mocnym walczył ostatnio bez Sosnowca mordo , po za tym każdy wie że to Młoda elana jest najlepsza oczywiście na liczby w końcu każdy im odmówił.
Ale czy Ty uwazasz ze wszystko mozna tu udowodnic,raczej ja watpie, jak dla mnie ekipa nr jeden w tym momencie w stosunku liczby do jakosci, jesli masz inne zdanie wielce szanuje kazda konstruktywna krytyke przyjme
No mordo BKS dobra banda ale powiedz po czym oceniłeś tą jakość ?
Niechcialbym sie wglebiac za bardzo ale to oni nadaja jakosc na tym zakonczmy