Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Moderatorzy: Automoderation, LechiaCHWM, Zorientowany
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Hotel Europejski czyli panowie z Białego Domku mieli 2 min piechotą albo byli przewidujący i liczyli że będą mieli szybką i bliską opiekę lekarską,naprawdę dyskretne miejsce.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Masz durzo racji mowiac o tym co moze byc teraz ze scena kibicowska w Krakowie.Gogglebox pisze: 24.04.2019, 20:41 To jest przykład na to jak w dwa lata można r******* klub na każdej płaszczyźnie organizacyjnie, sportowo, finansowo. Jak można sklocic że sobą środowisko wewnątrz, r******* ekipę która coś tam jednak znaczyla w Polsce a napewno w Krakowie. Niech to będzie przykład dla innych ekip w Polsce że czasem lepiej jeść mniejsza łyżeczka i żyć,, bidnie ale solidnie" niż łapać wyroki od 12 w górę. Bo chyba o zasadach, lojalności itp to można sobie w ogniem i mieczem poczytać albo potopie i każdy już nie ma złudzeń że współcześni rycerze nie istnieją.
Smród za Nami będzie ciągnął się po tym bardzo długo, jedni maja szczęście i minęło ich to rykoszetem drudzy poczują to na własnej skórze. Pewne jest jedno powiedzenie że na ich miejsce przyjdą nowi albo już czekają żeby wskoczyć w ich buty można sobie wsadzić między kartki bo to nie te czasy i nie to miejsce tyczy się to nas oraz sąsiadki. W Krakowie zostało pole po wojnie z trupami po jednej i drugiej stronie i zanim ciała zostano sprzatniete a "wojska" odbudowane minie kilka kilkanaście ładnych lat albo i wogole... Jest to moja subiektywna rozkmina amen.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Raczej z interesami na mieście, bo ze scena kibicowska to dawno przestało miec dużo wspólnego, frekwencja jak będą wyniki jako tako będzie się trzymała a UW nawet od czasu do czasu jakąś oprawę zrobi za którą zapłaci podwójnie... O wyjazdach szkoda gadać.Lucjan80 pisze: 24.04.2019, 22:37Masz durzo racji mowiac o tym co moze byc teraz ze scena kibicowska w Krakowie.Gogglebox pisze: 24.04.2019, 20:41 To jest przykład na to jak w dwa lata można r******* klub na każdej płaszczyźnie organizacyjnie, sportowo, finansowo. Jak można sklocic że sobą środowisko wewnątrz, r******* ekipę która coś tam jednak znaczyla w Polsce a napewno w Krakowie. Niech to będzie przykład dla innych ekip w Polsce że czasem lepiej jeść mniejsza łyżeczka i żyć,, bidnie ale solidnie" niż łapać wyroki od 12 w górę. Bo chyba o zasadach, lojalności itp to można sobie w ogniem i mieczem poczytać albo potopie i każdy już nie ma złudzeń że współcześni rycerze nie istnieją.
Smród za Nami będzie ciągnął się po tym bardzo długo, jedni maja szczęście i minęło ich to rykoszetem drudzy poczują to na własnej skórze. Pewne jest jedno powiedzenie że na ich miejsce przyjdą nowi albo już czekają żeby wskoczyć w ich buty można sobie wsadzić między kartki bo to nie te czasy i nie to miejsce tyczy się to nas oraz sąsiadki. W Krakowie zostało pole po wojnie z trupami po jednej i drugiej stronie i zanim ciała zostano sprzatniete a "wojska" odbudowane minie kilka kilkanaście ładnych lat albo i wogole... Jest to moja subiektywna rozkmina amen.
-
UrzadSkarbowy
- Posty: 688
- Rejestracja: 27.08.2016, 22:31
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Na Twitterze ptaszki ćwierkają że Misiek rozjebał się na ponad 600 osób...
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
To może byc największą zagniatać w historii polskiego świata przestępcze.
To juz nie korona to cesarski wieniec
To juz nie korona to cesarski wieniec
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie można edytować a błędów we wcześniejszym poście narobiłem wiec drugi raz .
To może byc największa zaganiara w historii polskiego świata przestępczego.
To juz nie korona to cesarski wieniec.
To może byc największa zaganiara w historii polskiego świata przestępczego.
To juz nie korona to cesarski wieniec.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
piszac o weryfikacji mam na mysli zalozenie obserwacji,podlsuchu i przeswietlenie pomowionej przez kurwe czyli co obecnie robi ,z kim ,gdzie mieszka itd.weryfikacja to przygotowanie do przyszlego zawiniecia.wiadomo ze to klamstwa i pomowienia, te jego niby zeznania to mieszanina tego co podstawia do podpisania psy z ich wiedzy operacyjnej lub tego co im sie wydaje z jego wymyslami.a wszystko i tak bedzie klepniete.caly aparat niesprawiedliwosci liczy ze w drodze kolejnych zatrzyman ktos sie przyzna ,ktos sie rozjebie i zeznania sie potwierdza zyskujac wiarygodnosc w sadzie.gdyby wszyscy siedzieli sztywniutko z przyszlych aresztowanych bylo by im naprawde bardzo ciezko i musieli by z kazdym miesiacem uchyalc kolejne areszty.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ja pierdolę... A skąd wiecie, co on tam naopowiadał? Na jakiej podstawie już teraz możecie ocenić, że w tych jego zeznaniach wszystko jest naściemniane? Czy waszym zdaniem ci, który teraz pójdą za niego siedzieć, są niewinni i czyści?
-
DoZo(L)e...
- Posty: 406
- Rejestracja: 02.04.2019, 17:19
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Przyjmując, że na ten moment grupa ostatnich chorzowskich "konfituR" to pięć osób, należy zauważyć, iż nie jest to 1% zatRzymanych (jak to próbują przedstawić 'rucHOOLe'), bo to by oznaczało około 500 siedzących "sztywno", a w taką liczbę chyba nikt nie wierzy.Paulek pisze: 25.04.2019, 23:24Pisząc takie ciulstwa sam wyrastasz na potencjalnego rozjebusa.r-m pisze: 25.04.2019, 21:53 Ludzie powiedzcie mi że nie jesteście tacy naiwni a zarazem głupi że myslicie że w tych czasach ktoś się nie rozjebie nie ważne czy to będzie Legia, Lech; Lechia, czy płomień zary. Co drugi pójdzie na ugodę z psami kto będzie miał wyrok powyżej 10/15 nie tą liga! A jeśli ktoś jest przeciw to albo łeb internetowy albo jeszcze mu się upiklo. Ja daje 5 lat i żadnych ekip hools nie będzie bo się posprzedaha nawzajem
Co do sytuacji u nas to zaczynając od grudniowej to nikt kto go znał nie wierzył, że poszedł na współpracę(nie tylko ludzie z Ruchu). Jemu wtedy groziła ćwiara za głowę, ale c*** z nim.
Potem był ksiądz no i ostatnie gwiazdy surma, baluś, dudi i dawo. Robicie tu niektórzy z balusia lidera. Jeden z liderów to był surma a baluś owszem dużo wiedział i był na zamkniętym forum ale to nie był żaden lider, tak samo jak pozostała dwójka dudi i dawo.
Żeby nie było nie próbuję tu nikogo wybielać, ale niektórzy tu dupią ciulstwa jakby cała czołówka Ruchu się rozjebała.
Żeby tego było mało to na temat PF dużo do powiedzenia ma świadek koronny niejaki Egon.
-
Königshütte
- Posty: 64
- Rejestracja: 15.04.2019, 09:17
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Zgłoś się do trudnych spraw.DoZo(L)e... pisze: 26.04.2019, 07:16Przyjmując, że na ten moment grupa ostatnich chorzowskich "konfituR" to pięć osób, należy zauważyć, iż nie jest to 1% zatRzymanych (jak to próbują przedstawić 'rucHOOLe'), bo to by oznaczało około 500 siedzących "sztywno", a w taką liczbę chyba nikt nie wierzy.
-
DoZo(L)e...
- Posty: 406
- Rejestracja: 02.04.2019, 17:19
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
A kiedy jest nagrywany odcinek o ostatniej "epidemii" (pandemia "hiszpanki"?) wśród widzewiaków?Königshütte pisze: 26.04.2019, 08:44Zgłoś się do trudnych spraw.DoZo(L)e... pisze: 26.04.2019, 07:16Przyjmując, że na ten moment grupa ostatnich chorzowskich "konfituR" to pięć osób, należy zauważyć, iż nie jest to 1% zatRzymanych (jak to próbują przedstawić 'rucHOOLe'), bo to by oznaczało około 500 siedzących "sztywno", a w taką liczbę chyba nikt nie wierzy.
-
wariat_outlaw
- Posty: 43
- Rejestracja: 04.04.2019, 12:11
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Pamiętacie ten list co kiedyś wypłynął na temat PF?Teraz się zastanawiam czy to czasem nie sprawka miśka,naopowiadał psom i ktoś na tej podstawie to napisał.
-
Slavia_ZSC
- Posty: 189
- Rejestracja: 08.03.2011, 07:59
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Może chciał się uwiarygodnić albo bał się o zdrowie. Choć wątpię, że wspòłpracował od dawna.
-
Königshütte
- Posty: 64
- Rejestracja: 15.04.2019, 09:17
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Dla DoZo zarówno to forum jak i pisanie o sytuacji w Krakowie, Chorzowie, Łodzi jest wszystkim także nie odbierajcie mu tego.
-
Odbanowany
- Posty: 120
- Rejestracja: 04.04.2019, 15:27
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Kolega „dozo” zbiera jak najwiecej informacji, zeby swoim dzieciom opowiadać jak to bohatersko walczył na forum dodatkowo dostosowując styl pisana do swojego poziomu intelektualnego, powiedzmy mentalne idziesz do komunii w tym roku :)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Najbardziej psy zacieraja lapy w takich sytuacjach bo dzieki taki miskom beda mogli zamykac ludzi na ktorych nic nie maja a bardzo im przeszkadzaja.Napewno tez mis zalatwi swoje prywatne porachunki dzieki instytucji 60.Moga tez pomowic jakiegos celebryte zeby naglosnic sprawe.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Skutki rozjebusa z Wisły już widoczne w Gdańsku !!
-
BoskiRomanSpodHuty
- Posty: 6
- Rejestracja: 17.04.2019, 16:41
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Skutki rozjebusa z Wisły były widoczne od grubo ponad miesiąca w Małopolsce.
-
WISŁA NOWA HUTA
- Posty: 31
- Rejestracja: 02.05.2013, 20:17
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ja patrzę na to z boku , znam też wielu pasiaków ,którzy również nawet na mecze nie chodzą bo widzą jakie interesy ekipy robią. Żeby nie było ,że tak jest tylko w Krk ,bo w całej Polsce jest niesamowite parcie na pieniądze że strony dzisiejszych"chuliganów". Taki wyjazd na finał puchar Polski , to idealna okazja . Zrobi się gadżet za 5 zł, każe się zapłacić wszystkim po 20 i policzcie sobie ile kasy jest na czysto .
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
a flagi sie ku*** same uszyja?adwokaci za sprawy meczowe tez pro bono pracuja?po to sie dolicza do autokarow pociagow zbiorek i gadzetow zeby byla sara na cele kibicowskie a ze u was byl taki syf jaki jest to nie oceniaj wszystkim ekip w kraja wasza miara
-
Towariszcz Komandir
- Posty: 61
- Rejestracja: 18.05.2016, 13:00
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Heheh Arkan rozbraja mnie twoja naiwność.Prawda jest taka że to całe kibicowanie teraz to maszynka do zarabiania hajsu przez ludzi z ekipy ale ty myślisz że to wszystko na flagi, adwokatów itd. A potem widzisz że typ z ekipy jeździ nową audiną a drugi ufunduje żonie czy kochance futro. Coś tam idzie na adwokatów czy flagi ale to są dodatkowe zbiórki na to. Zresztą dlaczego inny kibic miałby robić zrzutke na adwokatów kiedy w wiekszości przypadków sprawy mają za interesy a za chuliganke nieliczni.
W dzisiejszych czasach najważniejszy na trybunach jest lans i kasa a jak ktoś dostanie piętnastaka za interesy no bo przecież nie za chuliganke to idzie na współprace jak misiek. A uwierz Arkan i reszta że takich miskow to jeszcze przybedzie.
W dzisiejszych czasach najważniejszy na trybunach jest lans i kasa a jak ktoś dostanie piętnastaka za interesy no bo przecież nie za chuliganke to idzie na współprace jak misiek. A uwierz Arkan i reszta że takich miskow to jeszcze przybedzie.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Podobno misiek kazał przekazać ,że przeprasza , to nie jego wina , że niby psy mu serum prawdy podały . Także nie ma co oczerniać chłopaka.
-
rozpuszczalnik1906
- Posty: 62
- Rejestracja: 20.02.2017, 19:33
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Skomentuje tylko NH. Ogromny potencjał? Powyżej 2010 był ostry spadek w dół. Przed 2010 była dobra sytuacja.*KR* *1906* pisze: 28.04.2019, 00:30Najbardziej od kibicowania odbiła Olsza 2, najsilniejsze osiedle w Krakowie pod każdym względem. Co ciekawe, M. pochodzi właśnie stamtąd.WISŁA NOWA HUTA pisze: 27.04.2019, 18:02 Panowie , w Krk już od dawna nie było żadnych zasad. Sharakanow zgubiła pycha i chciwość , zdobyli przewagę w Krk i zwariowali. Długoletnie zgody powyrzucali do kosza w imię interesów z wrogami , ogólnie od jakiegoś czasu z układami /zgodami na Wiśle jest cyrk. Unie pogonili , wzięli Resovia , trochę minęło i Resovia pogonili a siedzą na sektorze z Stalą. Jebali kibiców na pieniądze (zbiórki na sektorowke , muzeum , branie haraczy na wyjazdach ) , później zaczęli bezczelnie okradać klub , trzymali kasę na milionach ze sprzedaży piłkarzy. Ilu dobrych chłopaków zostało pogonionych , ilu odbiło bo zmądrzało to głowa mała.
Co do Huty, kiedyś ogromny potencjał lata 2011-2013. Teraz? Piastów robi co chce na Kalinowym.
O innych osiedlach nie wspomnę, Prądnik Czerwony?, gdzie te wszystkie grafy.. wrzut na murku przy Bitschana jest rozjebany od półtora roku.
Południe Krakowa, niegdyś Qrdwanow, Bieżanów wszystko pierdolnęło.
Azory to było wałkowane milion razy, najbardziej mnie boli regres 5tki, Krowodrza dzielnica V (nie mylić z górką). Bliskość stadionu, ulice: Lea, Królewska, Czarnowiejska, Wrocławska.. Powinna być enklawą taką jak Batory w Chorzowie.
Bronowice? Ogromny obszar - cichosza.
Prądnik Biały? niby moze wszystko..
Piastów? Ciekawy temat, bo też mogę wpaść o 2 w nocy i pomalować osiedle. Nie jest to wyczyn i wyznacznik mocy, czy siły. Nie przypieprzam się też do godziny, bo w dzień nikt tego nie zrobi. Nie ze względu na przeciwnika, tylko zaraz ktoś zadzwoni i po zabawie. Myślę, że Piastów też ostro poleciało w dół. Nie chce kwiczeć, że kiedyś to było, ale wg mnie przed 2010 było ciekawiej i fajniej. Napisałeś o Wiśle, a Cracovia też ma problemy. Chyba tylko Hutnik wyszedł na plus i jest lepszy niż x lat temu.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
urwalo zdanie....wiec mialo bys to ze Wisle byla patologia pod tym wzgledem to nie znaczy ze wszedzie tak jest.
-
Czerwiec_76
- Posty: 54
- Rejestracja: 21.11.2016, 20:31
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Do pewnego czasu sharksi zrobili duzo dla Wisly, lecz przyszedl czas, ze wszystko zniszczyli. Wielu chlopakow i silnych osiedli odobilo od Wisly i mozna smialo powiedziec, ze gdyby 'gora' inaczej rzadzila Wisla moglabyc dzis bardzo mocna ekipa. Niestety tak sie konczy gdy interesy/chciwosc bierze gore nad zasasami...przegladajac profile FB osiedli widac, ze raczej Cracovia jest duzo bardziej aktywniejsza na miescie...
-
bez-napinki
- Posty: 1186
- Rejestracja: 31.05.2011, 14:09
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Na podstawie fb osiedli oceniasz, że Cracovia jest bardziej aktywna? szacun!Czerwiec_76 pisze: 28.04.2019, 01:39 Do pewnego czasu sharksi zrobili duzo dla Wisly, lecz przyszedl czas, ze wszystko zniszczyli. Wielu chlopakow i silnych osiedli odobilo od Wisly i mozna smialo powiedziec, ze gdyby 'gora' inaczej rzadzila Wisla moglabyc dzis bardzo mocna ekipa. Niestety tak sie konczy gdy interesy/chciwosc bierze gore nad zasasami...przegladajac profile FB osiedli widac, ze raczej Cracovia jest duzo bardziej aktywniejsza na miescie...
-
Janusz kwiatek
- Posty: 46
- Rejestracja: 07.05.2018, 12:06
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Kolejny artykuł o grubym miśku...
wyrwę jedno zdanie autora:
Ma 15 lat, odstające uszy, wadę zgryzu, spuchniętą wargę i ksywę "Gruby", która oddaje jego posturę
https://m.sportowefakty.wp.pl/pilka-noz ... szego-pols
wyrwę jedno zdanie autora:
Ma 15 lat, odstające uszy, wadę zgryzu, spuchniętą wargę i ksywę "Gruby", która oddaje jego posturę
https://m.sportowefakty.wp.pl/pilka-noz ... szego-pols
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Skoncz prowokowac jakies ku*** niepotrzebne babranie sie gownem w temacie zgod, ukladow. Komus sie nie podobalo to zawsze mogl to powiedziec glosno a nie teraz po x latach prowokowac zbedne tematy
-
dajbozesile
- Posty: 12
- Rejestracja: 24.06.2011, 11:32
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Przecież mówili, dlatego część ludzi odbiła
-
Towariszcz Komandir
- Posty: 61
- Rejestracja: 18.05.2016, 13:00
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Gdzie się prułem do chłopa z Motoru? Normalnie napisałem jak to widzę także nie wmawiajcie że się prułem do kogoś.
Krzysiek a ty wszystkich znasz kto kim jest po nickach? W temacie ślaskim nawet napisałeś że gadałeś z kimś nie anonimowym z PF heh.
Krzysiek a ty wszystkich znasz kto kim jest po nickach? W temacie ślaskim nawet napisałeś że gadałeś z kimś nie anonimowym z PF heh.
-
Towariszcz Komandir
- Posty: 61
- Rejestracja: 18.05.2016, 13:00
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Tytusromekiatomek napisał cytuje ''pokazałeś to prując się do chłopaka z Motoru'' więc zapytałem gdzie się prułem do niego bo nic takiego z mojej strony nie miało miejsca. Ogólnie to patrząc na poziom tego forum to skąd kto ma wiedzieć kto jest anonimowy a kto nie skoro czasem tu jest taki burdel i napinka że tego czytać nie idzie. Po drugie krąży opinia że mało kto ze znanych ludzi w środowisku się tu wypowiada.
-
mateusznow
- Posty: 263
- Rejestracja: 07.06.2018, 19:29
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Myślisz, że po długim czasie ludzie, którzy odbili od klimatu powrócą ? Prędzej, czy później ludzie i tak idą na kibicowską "emeryturę", to wątpię aby teraz chcieli wrócić. Tutaj młoda krew może jedynie pomóc, ale patrząc na zachowanie dzisiejszych małolatów i ich nowe zainteresowania nie łudziłbym się w odbudowę. Zresztą powoli w całej Polsce jest delikatny zjazd, bo młodych już nie ciągnie taki klimat.
Arkan wspominałeś o pieniądzach na goszczenie zgód. Proszę Cię, jak ja zapraszałem znajomych, czy oni mnie, to robiłem imprezę za swoje, a nie cudze.
Arkan wspominałeś o pieniądzach na goszczenie zgód. Proszę Cię, jak ja zapraszałem znajomych, czy oni mnie, to robiłem imprezę za swoje, a nie cudze.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Japierdole mistrz jestes .mateusznow pisze: 28.04.2019, 22:56 Myślisz, że po długim czasie ludzie, którzy odbili od klimatu powrócą ? Prędzej, czy później ludzie i tak idą na kibicowską "emeryturę", to wątpię aby teraz chcieli wrócić. Tutaj młoda krew może jedynie pomóc, ale patrząc na zachowanie dzisiejszych małolatów i ich nowe zainteresowania nie łudziłbym się w odbudowę. Zresztą powoli w całej Polsce jest delikatny zjazd, bo młodych już nie ciągnie taki klimat.
Arkan wspominałeś o pieniądzach na goszczenie zgód. Proszę Cię, jak ja zapraszałem znajomych, czy oni mnie, to robiłem imprezę za swoje, a nie cudze.
Widocznie nie masz zielonego pojecia o goszczeniu zgody ....
-
rozpierdol
- Posty: 190
- Rejestracja: 03.12.2015, 10:07
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Czyli ten Łks to nie jest tak mile widziany przez Ksc jak to wmawiały tu te spod dworca kaliskiego.
-
mateusznow
- Posty: 263
- Rejestracja: 07.06.2018, 19:29
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Oczywiście, bo ekipy muszą się bawić na bogato. Wiem, że oni decydują o zgodach, ale nie mów mi, że robią imprezy dla wszystkich. O moje goszczenie nie musisz się martwić i nikogo o złotówkę nie proszę.Lucjan80 pisze: 29.04.2019, 01:07Japierdole mistrz jestes .mateusznow pisze: 28.04.2019, 22:56 Myślisz, że po długim czasie ludzie, którzy odbili od klimatu powrócą ? Prędzej, czy później ludzie i tak idą na kibicowską "emeryturę", to wątpię aby teraz chcieli wrócić. Tutaj młoda krew może jedynie pomóc, ale patrząc na zachowanie dzisiejszych małolatów i ich nowe zainteresowania nie łudziłbym się w odbudowę. Zresztą powoli w całej Polsce jest delikatny zjazd, bo młodych już nie ciągnie taki klimat.
Arkan wspominałeś o pieniądzach na goszczenie zgód. Proszę Cię, jak ja zapraszałem znajomych, czy oni mnie, to robiłem imprezę za swoje, a nie cudze.
Widocznie nie masz zielonego pojecia o goszczeniu zgody ....
-
rozpuszczalnik1906
- Posty: 62
- Rejestracja: 20.02.2017, 19:33
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nikt nie powróci z ludzi, którzy olali temat lub zostali pogonieni. Ludzie rezygnowali ze względu spraw osobistych itp.
Niektórych pogonili i co? Mają wrócić i stać z tymi samymi ludźmi? Jeszcze inni odbili, bo Ruch i Widzew - układy pozostają i mają się raczej dobrze, przynajmniej ten z Ruchem.
Jeżeli chodzi o wyjazdy itp. to mało normalnych ludzi jeździ. Lata polityki rekinów zrobiły swoje. Od zbiórek i nie wrzucasz? Liść w pysk, a później drogie wyjazdy. Śmialiśmy się z Cracovii xx lat, że ich rzeźbią na pieniądze. Były kiedyś screeny rozmów, gdzie opisywali ile zabrali z puszek, zbiórek itp. Oczywiście nie krępowali się w opisywaniu imprez za te pieniądze i nie było to goszczenie zgód, tylko zwykłe chlanie i ćpanie. Śmialiśmy się x lat, a u nas zaczeli robić to samo.
Później wpadli na plan gówno gadżetów do wyjazdów i chorych cen za wyjazd. Na wyjeździe przerabiano 20 zł - 40 zł od osoby i jestem tego pewny, bo śledzę losy sąsiadki, Kraków jest mały i zna się też pasiaków, więc wiadomo za ile i gdzie jeździli - nie zarzucajcie, że ktoś mnie okłamał, bo można wejść na fb i poszukać "Cracovia to my" i też są ceny.
Teraz zmieniono politykę i mamy wyjazdy, tylko o 10 zł droższe - nawet są uczciwi i informują, że na cele ultras. Reszta taka sama jak u sąsiadki, może 5 zł drożej, ale to jeszcze można przełknąć, jednak... nie rozumiem ludzi, którzy nie jadą przez klub. Przed chwilą okradali swój klub, a teraz mam im dawać 10 zł na cele ultras? Nie dziękuję i nie piszcie mi, że wszędzie tak jest i to normalne, albo że jestem lamusem - w sumie to wolę być lamusem niż wrzucać 10 zł ludziom, którzy przed chwilą okradali swój klub. Nie chce obrażać ultarsów, ale słuchać się muszą, nawet jeżeli trafi się uczciwy, to co może? Niektórzy przestali też jeździć przez nowe układy.
Bez tekstów idź pod młyn i to powiedz itp. Zaznaczam, bo niejednokrotnie mi już tak ktoś pisał. Na stadionie nie ma demokracji, a ja swoje zęby lubię. Nawet gdybym się wybrał, to niczego to nie zmieni... ewentualnie strata kawałka klawiatury lub koniec chodzenie na mecze. Nie ma sensu próbować prowadzić dialogu, bo jest koniec przygody z kibicowaniem.
Niektórych pogonili i co? Mają wrócić i stać z tymi samymi ludźmi? Jeszcze inni odbili, bo Ruch i Widzew - układy pozostają i mają się raczej dobrze, przynajmniej ten z Ruchem.
Jeżeli chodzi o wyjazdy itp. to mało normalnych ludzi jeździ. Lata polityki rekinów zrobiły swoje. Od zbiórek i nie wrzucasz? Liść w pysk, a później drogie wyjazdy. Śmialiśmy się z Cracovii xx lat, że ich rzeźbią na pieniądze. Były kiedyś screeny rozmów, gdzie opisywali ile zabrali z puszek, zbiórek itp. Oczywiście nie krępowali się w opisywaniu imprez za te pieniądze i nie było to goszczenie zgód, tylko zwykłe chlanie i ćpanie. Śmialiśmy się x lat, a u nas zaczeli robić to samo.
Później wpadli na plan gówno gadżetów do wyjazdów i chorych cen za wyjazd. Na wyjeździe przerabiano 20 zł - 40 zł od osoby i jestem tego pewny, bo śledzę losy sąsiadki, Kraków jest mały i zna się też pasiaków, więc wiadomo za ile i gdzie jeździli - nie zarzucajcie, że ktoś mnie okłamał, bo można wejść na fb i poszukać "Cracovia to my" i też są ceny.
Teraz zmieniono politykę i mamy wyjazdy, tylko o 10 zł droższe - nawet są uczciwi i informują, że na cele ultras. Reszta taka sama jak u sąsiadki, może 5 zł drożej, ale to jeszcze można przełknąć, jednak... nie rozumiem ludzi, którzy nie jadą przez klub. Przed chwilą okradali swój klub, a teraz mam im dawać 10 zł na cele ultras? Nie dziękuję i nie piszcie mi, że wszędzie tak jest i to normalne, albo że jestem lamusem - w sumie to wolę być lamusem niż wrzucać 10 zł ludziom, którzy przed chwilą okradali swój klub. Nie chce obrażać ultarsów, ale słuchać się muszą, nawet jeżeli trafi się uczciwy, to co może? Niektórzy przestali też jeździć przez nowe układy.
Bez tekstów idź pod młyn i to powiedz itp. Zaznaczam, bo niejednokrotnie mi już tak ktoś pisał. Na stadionie nie ma demokracji, a ja swoje zęby lubię. Nawet gdybym się wybrał, to niczego to nie zmieni... ewentualnie strata kawałka klawiatury lub koniec chodzenie na mecze. Nie ma sensu próbować prowadzić dialogu, bo jest koniec przygody z kibicowaniem.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Dobry post,chociaż smutny i nie dotyczy tylko kibicowskiego Krakowa.W każdej ekipie znajdą się dobre chłopaki którzy odpuścili albo nawet zostali pogonieni,bo mieli inne zdanie niż decyzyjni/góra. I to tacy ludzie często mieli więcej wyjazdowo awanturniczego stażu niż niektórzy z bandy.Tak jest i nic nie zapowiada się na to że będzie lepiej. Może to idealna szansa w Krakowie dla Hutnika aby wyjść z cienia ?rozpuszczalnik1906 pisze: 29.04.2019, 15:06 Nikt nie powróci z ludzi, którzy olali temat lub zostali pogonieni. Ludzie rezygnowali ze względu spraw osobistych itp.
Niektórych pogonili i co? Mają wrócić i stać z tymi samymi ludźmi? Jeszcze inni odbili, bo Ruch i Widzew - układy pozostają i mają się raczej dobrze, przynajmniej ten z Ruchem.
Jeżeli chodzi o wyjazdy itp. to mało normalnych ludzi jeździ. Lata polityki rekinów zrobiły swoje. Od zbiórek i nie wrzucasz? Liść w pysk, a później drogie wyjazdy. Śmialiśmy się z Cracovii xx lat, że ich rzeźbią na pieniądze. Były kiedyś screeny rozmów, gdzie opisywali ile zabrali z puszek, zbiórek itp. Oczywiście nie krępowali się w opisywaniu imprez za te pieniądze i nie było to goszczenie zgód, tylko zwykłe chlanie i ćpanie. Śmialiśmy się x lat, a u nas zaczeli robić to samo.
Później wpadli na plan gówno gadżetów do wyjazdów i chorych cen za wyjazd. Na wyjeździe przerabiano 20 zł - 40 zł od osoby i jestem tego pewny, bo śledzę losy sąsiadki, Kraków jest mały i zna się też pasiaków, więc wiadomo za ile i gdzie jeździli - nie zarzucajcie, że ktoś mnie okłamał, bo można wejść na fb i poszukać "Cracovia to my" i też są ceny.
Teraz zmieniono politykę i mamy wyjazdy, tylko o 10 zł droższe - nawet są uczciwi i informują, że na cele ultras. Reszta taka sama jak u sąsiadki, może 5 zł drożej, ale to jeszcze można przełknąć, jednak... nie rozumiem ludzi, którzy nie jadą przez klub. Przed chwilą okradali swój klub, a teraz mam im dawać 10 zł na cele ultras? Nie dziękuję i nie piszcie mi, że wszędzie tak jest i to normalne, albo że jestem lamusem - w sumie to wolę być lamusem niż wrzucać 10 zł ludziom, którzy przed chwilą okradali swój klub. Nie chce obrażać ultarsów, ale słuchać się muszą, nawet jeżeli trafi się uczciwy, to co może? Niektórzy przestali też jeździć przez nowe układy.
Bez tekstów idź pod młyn i to powiedz itp. Zaznaczam, bo niejednokrotnie mi już tak ktoś pisał. Na stadionie nie ma demokracji, a ja swoje zęby lubię. Nawet gdybym się wybrał, to niczego to nie zmieni... ewentualnie strata kawałka klawiatury lub koniec chodzenie na mecze. Nie ma sensu próbować prowadzić dialogu, bo jest koniec przygody z kibicowaniem.
-
Königshütte
- Posty: 64
- Rejestracja: 15.04.2019, 09:17
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Chłopie ale tu chodzi o goszczenie EKIPY przez EKIPĘ i tak. Ty piszesz o goszczeniu kilku czy kilkunastu znajomych ze zgody a to jest całkiem co innego.mateusznow pisze: 28.04.2019, 22:56Arkan wspominałeś o pieniądzach na goszczenie zgód. Proszę Cię, jak ja zapraszałem znajomych, czy oni mnie, to robiłem imprezę za swoje, a nie cudze.
Hajs ze zbiórek na cele kibicowskie, o czym już pisałem i nie tylko ja, idzie na papugi, grzywny, kaucje, goszczenie zgód, czasem są rozjebane auta na jakichś akcjach, kary dla PKP, flagi itd.
Nie piję akurat do Ciebie, ale jest tu pełno dzbanów, którzy myślą, że ekipa sobie kupuje fury za hajs z puszek i c*** wie co jeszcze.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
To się jeszcze okaże jak misio pysio skończy swoje ćwierkanie a prokuratura pozamyka niedobitki i jak juz tu ktoś zauważył ze zostały w krk niedobitki mefedronowe i w takiej sytuacji niby kto ten Hutnik dojedzie .
Hutnik jeździ coś trenuje i sobie poradzi
Może się mylę ale już w Polsce było kilka ekip które olaly rywala
Hutnik jeździ coś trenuje i sobie poradzi
Może się mylę ale już w Polsce było kilka ekip które olaly rywala
-
mateusznow
- Posty: 263
- Rejestracja: 07.06.2018, 19:29
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Może mnie ktoś z Wisły poprawi, ale z tego co wiem wiele osób dzięki M już nie ma, więc nie wiem kto niby został z tych co okradali klub. Swoją drogą ile tych osób co doiły klub było ? Nie cała banda przecież, tylko pewnie 2 lub 3 osoby co pociągały za te sznurki. UW stara się teraz odbudować pewne rzeczy i akurat Ty jako Wiślak powinieneś mieć do nich szacunek i okazać pełne wsparcie, jak Ci zależy na wyglądzie waszych trybun i ruchu kibicowskim.rozpuszczalnik1906 pisze: 29.04.2019, 15:06 Nikt nie powróci z ludzi, którzy olali temat lub zostali pogonieni. Ludzie rezygnowali ze względu spraw osobistych itp.
Niektórych pogonili i co? Mają wrócić i stać z tymi samymi ludźmi? Jeszcze inni odbili, bo Ruch i Widzew - układy pozostają i mają się raczej dobrze, przynajmniej ten z Ruchem.
Jeżeli chodzi o wyjazdy itp. to mało normalnych ludzi jeździ. Lata polityki rekinów zrobiły swoje. Od zbiórek i nie wrzucasz? Liść w pysk, a później drogie wyjazdy. Śmialiśmy się z Cracovii xx lat, że ich rzeźbią na pieniądze. Były kiedyś screeny rozmów, gdzie opisywali ile zabrali z puszek, zbiórek itp. Oczywiście nie krępowali się w opisywaniu imprez za te pieniądze i nie było to goszczenie zgód, tylko zwykłe chlanie i ćpanie. Śmialiśmy się x lat, a u nas zaczeli robić to samo.
Później wpadli na plan gówno gadżetów do wyjazdów i chorych cen za wyjazd. Na wyjeździe przerabiano 20 zł - 40 zł od osoby i jestem tego pewny, bo śledzę losy sąsiadki, Kraków jest mały i zna się też pasiaków, więc wiadomo za ile i gdzie jeździli - nie zarzucajcie, że ktoś mnie okłamał, bo można wejść na fb i poszukać "Cracovia to my" i też są ceny.
Teraz zmieniono politykę i mamy wyjazdy, tylko o 10 zł droższe - nawet są uczciwi i informują, że na cele ultras. Reszta taka sama jak u sąsiadki, może 5 zł drożej, ale to jeszcze można przełknąć, jednak... nie rozumiem ludzi, którzy nie jadą przez klub. Przed chwilą okradali swój klub, a teraz mam im dawać 10 zł na cele ultras? Nie dziękuję i nie piszcie mi, że wszędzie tak jest i to normalne, albo że jestem lamusem - w sumie to wolę być lamusem niż wrzucać 10 zł ludziom, którzy przed chwilą okradali swój klub. Nie chce obrażać ultarsów, ale słuchać się muszą, nawet jeżeli trafi się uczciwy, to co może? Niektórzy przestali też jeździć przez nowe układy.
Bez tekstów idź pod młyn i to powiedz itp. Zaznaczam, bo niejednokrotnie mi już tak ktoś pisał. Na stadionie nie ma demokracji, a ja swoje zęby lubię. Nawet gdybym się wybrał, to niczego to nie zmieni... ewentualnie strata kawałka klawiatury lub koniec chodzenie na mecze. Nie ma sensu próbować prowadzić dialogu, bo jest koniec przygody z kibicowaniem.
