Rano Dukata zawijają, a już popołudniu Misiek rozjebusem - źródło Tomasz Jadczak TVN.
*zdjęcie z Włoch, październik 2018.
p.s: a Master pewnie w Turynie z Ajaxem, natomiast Jadczaka za takiego clickbaita stać będzie na pewno na parking strzeżony co by fura nie spłonęła, a i u nas na piknik sektorze z lornetką się też kolejny raz nie pojawi raczej już HAHAHA
ślusarz pisze: 16.04.2019, 21:14
Biorąc podnuwage fakt że na Misiu ciąży zarzut z Art 148 kk to chyba o żadnej koronie nie może być mowy? Trzeźwi myśląc, podpucha policji żeby wywołać niepotrzebne ruchy wśród innych i przez przypadek ujawnić coś więcej.
P.S
Nie jestem adwokatem Miska,ani z koalicji WRWE,komentuje na szybko dzisiejsze info.
no akurat tu się mylisz..
Poszedł na małego świadka. Nie będzie całkiem niewinny tylko zostanie zastosowane nadzwyczajne złagodzenie kary przy orzekaniu o wymiarze winy.
krokodil pisze: 17.04.2019, 01:08
Rano Dukata zawijają, a już popołudniu Misiek rozjebusem - źródło Tomasz Jadczak TVN.
*zdjęcie z Włoch, październik 2018.
p.s: a Master pewnie w Turynie z Ajaxem, natomiast Jadczaka za takiego clickbaita stać będzie na pewno na parking strzeżony co by fura nie spłonęła, a i u nas na piknik sektorze z lornetką się też kolejny raz nie pojawi raczej już HAHAHA
Teraz Dukat powinien zrobić sobie taką fotkę z dzieckiem i kartką a z napisem Misiek Konfident.he he ..hipokryci
LoveKraków, DAWID KUCIŃSKI pisze:Paweł M. ps. „Misiek” od miesięcy współpracował z Prokuraturą Krajową. Jego wyjaśnienia zajmują około 400 stron. Plotki, w które nikt nie wierzył, stały się prawdą.
„Grek”, jeden z najgroźniejszych gangsterów lat 90. w rozmowie z Rafałem Gęburą, prowadzącym program „7 metrów pod ziemią” mówi tak: – W środowisku jest jedna podstawowa zasada, o której teraz wiem: nie ma żadnych zasad, tam nikt nie ma zasad. Nie ma przyjaźni, kolegów. Nie ma nawet znajomych.
Wczoraj przekonali się o tym zatrzymani pseudokibice (w tym jak się nieoficjalnie mówi były wiceprezes Wisły Kraków SA Damian D.), którym śledczy zarzucają handel narkotykami na ogromną skalę. Organy ścigania mogą być wdzięczne zatrzymanemu we wrześniu Pawłowi M., do niedawna bossowi grupy przestępczej Wisła Sharks. 16 kwietnia właśnie takie informacje podał portal TVN24.pl.
Plotki o tym, że „Misiek” miałby pójść na współpracę pojawiły się pod koniec lutego. Wtedy jednak Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie odpisał nam, że nie stosowano procedury świadka koronnego ani instytucji z art. 60 kpk. w stosunku do Pawła M.
Jedyne, co było wiadomo, to to, iż podejrzany (do tej pory nie został postawiony w stan oskarżenia) wypowiedział swojemu dotychczasowemu obrońcy pełnomocnictwo i miał często jeździć na „czynności”. Tak naprawdę mało osób wierzyło w to, że zatwardziały gangster pójdzie na współpracę.
– „Misiek” współpracował z prokuraturą od miesięcy, w pełnym zakresie. W ciągu tygodnia jeździł na przesłuchania trzy, cztery razy – mówi osoba znająca sprawę. Jak dodaje nasz informator, wyjaśnienia Pawła M. są rozpisane w dwóch tomach, co przekłada się na około 400 stron.
Prokuratura Krajowa tradycyjnie już nabiera wody w usta. – Etap postawienia jest taki, że prokuratura nie zdradza dowodów ani sposobów ich gromadzenia. Nie będziemy tego zdradzać – mówi Ewa Bialik, rzecznik Prokuratury Krajowej.
Bialik przypomina, że Paweł M. występuje w tej sprawie jako osoba podejrzana i z tego powodu może być często słuchana. – Z racji swojej wiedzy i hierarchii w grupie – stwierdza przedstawicielka PK.
Poproszony o komentarz mecenas Maciej Burda twierdzi, że jeśli informacje się w pełni potwierdzą, będzie to historia jak z Seksmisji. – Szef okazał się zaprzeczniem głoszonych przez niego idei. Wielki chuligan okazał się wielkim informatorem – stwierdza adwokat.
UrzadSkarbowy pisze: 17.04.2019, 13:45
I gdzie Ci wszyscy obrońcy Miska którzy kilka miesięcy temu dali sobie rękę uciąć jak pojawiały się plotki o koronie?
Zagalopowalem się. Myślałem że o multikino chodzi. Ale nie istotne. Odnies się co Ty byś zrobił na miejscu M. Położył za głowę? Z tobą sir skończyłem polemikę. Ja czerpe wiadomosci z tvn a ty jestes zwykly dociag a potwierdzasz swoje wiadomości transami swoich wrogów lub oczekujesz na białko na takim etapie sprawy.
za kilka lat, ten swiezo upieczony celeberyta, bo smialo w stosunku do pana miśka mozna juz zaczac uzywac tego zwrotu, wiec za kilka lat na pólkach empiku pojawi się zbior opowiadań i wierszy pt. "moje życie, moja wisła" autorstwa byłego skruszonego huligana TSW , nastepnie opromieniony sukcesem wydawniczym zostanie zaproszony przez wojewodzkiego gdzie opowie burzliwą historie jednego noża, pozniej, na fali niesłabnącej popularnosci kilka razy odwiedzi kuchnię ewy wachowicz i jej zalipianki gdzie pomoze naszej cycatej miss ugotować krakowski żurek, a na koniec zatanczy zmysłowe tango z rafałem maserakiem po ktorym zostanie ogloszone pojednanie miedzy byłym srodowiskiem gansterskim a osobami transpłciowymi.
coglin pisze: 17.04.2019, 11:13
– „Misiek” współpracował z prokuraturą od miesięcy, w pełnym zakresie. W ciągu tygodnia jeździł na przesłuchania trzy, cztery razy – mówi osoba znająca sprawę. Jak dodaje nasz informator, wyjaśnienia Pawła M. są rozpisane w dwóch tomach, co przekłada się na około 400 stron.
Poproszony o komentarz mecenas Maciej Burda twierdzi, że jeśli informacje się w pełni potwierdzą, będzie to historia jak z Seksmisji. – Szef okazał się zaprzeczniem głoszonych przez niego idei. Wielki chuligan okazał się wielkim informatorem – stwierdza adwokat.
[/quote]
ej no co jest, przecież to tylko wymysły lewaków z tvnu i pedała Jebczaka...
Jasne, ze potencjalnie ja tez mógłbym być psem, ale w tym przypadku to nie ja pisze zaczepne posty i to nie ja unikam odpowiedzi z jakiego środowiska się wywodzę. Dodatkowo powołując się na stare zasady próbujesz na poważne tematy dyskutować z kolejnymi anonimami (dziećmi), którzy nie wiedza co się dzieje we własnym gnieździe. Tak właśnie szanujesz stare zasady próbując wyciągnąć informacje na ogólnopolskim forum z konta anonimowego.
Dajcie sobie jak narazie siana bo cały czas nie jest to potwierdzone że M poszedł na współprace.Nie dalej jak wczoraj rozmawiałem ze znajomym oblatanym dobrze w temacie krakowskim i to w normalnym świecie a nie internetowym.Powiedział że tak naprawde jeszcze nic nie wiadomo jeśli chodzi o Miśka.
Także lepiej dajcie sobie siana z takimi tekstami jak nic nie wiecie dokladnie.
wariat_outlaw pisze: 18.04.2019, 23:28
Dajcie sobie jak narazie siana bo cały czas nie jest to potwierdzone że M poszedł na współprace.Nie dalej jak wczoraj rozmawiałem ze znajomym oblatanym dobrze w temacie krakowskim i to w normalnym świecie a nie internetowym.Powiedział że tak naprawde jeszcze nic nie wiadomo jeśli chodzi o Miśka.
Także lepiej dajcie sobie siana z takimi tekstami jak nic nie wiecie dokladnie.
Bądźmy poważni, jak może do tej pory to być nie potwierdzone, minęło już sporo czasu od zatrzymań. Po pierwsze zatrzymani mieli wgląd w papiery kto się na nich rozpruł itd więc z aresztu jest możliwość przekazania informacji kto co i jak... Chyba że wszyscy zostali wjebani do izolatek pojedynczych czy coś, co jest raczej nie możliwe. Wiadomo że media piszą to, co prokuratura i śledzczy im przekazują. Ale dodajac 1+1 z wcześniejszymi plotkami to wydaje się to logiczne rozwiązanie sprawy, a jeżeli to na przykład nie on, a kto inny czy coś to byłby to jeden z większych plot twistów fabularnych. Kogoś tam z Lechii i Cracovii zatrzymali, też pewnie mieli wgląd w papiery. Co ciekawe wychodzi na to że taki Z. wyśmiewany tutaj że się bić nie umie itd siedzi sztywno od maja zeszłego roku z resztą czołowki, a M. za którego daliby sobie łeb upierdolić że będzie sztywno poszedł w 60tke.
A ty skąd masz info?Bo zdaje się że najbardziej podniecają się tu ludzie co info czerpią z fejsbuka.Ja mam zasadę że nie pomawiam kogoś jak nie jestem na 100% pewny a pewność tu na forum będziecie dopiero mieli jak Wisła wywiesi odpowiedni transparent na meczu.
Arkan nie wiem po co im cokolwielk tlumaczysz jak ewidentnie do nikogo z nich to nie trafia bo wiedza lepiej od znajomych . Co do Twojej wypowiedzi przyznaje Ci racje . wystarczy odmowic wyjasnien i czekac na papuge a tego co pod h** wzieli i dal do pieca to nigdy nie byl charakterny .
Ciekawe czy Locha zagoniła też swojego brata. Dobrali się razem z Ruchem idealnie. Tylko czekać jak wystąpią w tvn z Jadczakiem. Użytkownik sir. tak wierzył w tego swojego guru, że ze wstydu opuścił chyba to forum :) Bo przecież wsh nie okradało klubu i dbali o jego dobro :)
Jedni kradną, drudzy sprzedają swoich, a ten dalej swoje.
Chłopie, daj już spokój. Ze zwykłej przyzwoitości.To już nawet uśmiechu politowania nie budzi tylko rechot.
.jaka była malinka że najpierw pierdoliliscie że na 60 tle poszedł D z Gieksy..
Pamiętam jak tu ktoś z niebieskich twierdził, że poszła rakieta z kryminału i że GieKSie zamkną ryje owszem kilka dni później była rakieta ale wystrzelona ze strony niebieskich