Katering na wyjazdach :)
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
-
stary zgred
- Posty: 195
- Rejestracja: 23.09.2016, 16:12
Re: Katering na wyjazdach :)
A Ty we wszystkich tematach zawsze się pytasz , to ja zadam Ci pytanie za kim kibicujesz ?
-
Leon_88_OR
- Posty: 155
- Rejestracja: 23.09.2016, 12:34
Re: Katering na wyjazdach :)
Swojego czasu na Gieksie w Katowicach, jak był jeszcze stary sektor gości, w sensie tej zajebistej trybuny, serwowali kapitalnego krupnioka, w dodatku kosztował chyba 3 zlotki. Do tego bula. O ile mnie pamięć nie myli to sam punkt Gastro był dość osobliwy bo było to dosłownie wycięte okienko w blaszanej furcie.
Re: Katering na wyjazdach :)
dla mnie nr 1 gięta to stadion Ruchu - kosztowałem tej będąc w klatce i raz na trybunie gospodarzy, w przerwie dodatkowo wjeżdzała pizza
najgorsza Płock, zimna i bez smaku, to samo bigos
najgorsza Płock, zimna i bez smaku, to samo bigos
Re: Katering na wyjazdach :)
No widzisz, a ja po Chorzowie ledwo dojechałem do domu. Od wyjścia z autokaru do domu łapałem się do drugiego drzewa by ... zwymiotować .airmax360 pisze: 03.04.2019, 22:30 dla mnie nr 1 gięta to stadion Ruchu - kosztowałem tej będąc w klatce i raz na trybunie gospodarzy, w przerwie dodatkowo wjeżdzała pizza
najgorsza Płock, zimna i bez smaku, to samo bigos
Re: Katering na wyjazdach :)
Chorzów napewno ścisła czołówka. Na starym stadionie Lechii też była bardzo smaczna gięta
-
stary zgred
- Posty: 195
- Rejestracja: 23.09.2016, 16:12
Re: Katering na wyjazdach :)
Od kiedy wprowadzono zakaz używania grilla na stadionach ,kiełby przyjeżdzaja gotowe i sa odgrzewane , dlatego smakują tak jak wyglądają ładnie opakowane , a w środku syf i nie ważne czy Gdańsk , Wrocław , Poznań , narodowy , Białystok i innne.
-
storczyk88
- Posty: 54
- Rejestracja: 23.08.2015, 22:10
Re: Katering na wyjazdach :)
W niższych ligach jeszcze można normalnie smaczną giętą zjeść;)
-
ZywiecZdroj
- Posty: 69
- Rejestracja: 03.11.2013, 15:55
Re: Katering na wyjazdach :)
Nie ma zakazu używania grilla tylko na niektórych stadionach chyba nie ma specjalnego systemu oddymiania czy jak to się tam nazywa i dlatego nie grillują. Poza tym kilka klubów korzysta z usług tego samego operatora/firmy kateringowej, więc się nie spodziewajmy szału.stary zgred pisze: 03.04.2019, 23:53 Od kiedy wprowadzono zakaz używania grilla na stadionach ,kiełby przyjeżdzaja gotowe i sa odgrzewane , dlatego smakują tak jak wyglądają ładnie opakowane , a w środku syf i nie ważne czy Gdańsk , Wrocław , Poznań , narodowy , Białystok i innne.
-
Spaacerowicz
- Posty: 370
- Rejestracja: 08.01.2018, 15:31
Re: Katering na wyjazdach :)
Znalezione w necie, na Cracovii we wtorek takie nawet nawet(z wyglądu):


Re: Katering na wyjazdach :)
W Rzeszowie na Stali była dobra kiełbasa, duża, dobrze grillowana, 3 kromeczni chlebka keczup musztarda, wtedy chyba 6 zł. 
Re: Katering na wyjazdach :)
Na Warcie Poznań w sektorze gosci maja hot dogi jak w zabce... Gienta to gienta jednak
Re: Katering na wyjazdach :)
W Lubinie od przeszło 10 lat, czyli od otwarcia nowego stadionu jest grill i całokształt na duży +.stary zgred pisze: 03.04.2019, 23:53 Od kiedy wprowadzono zakaz używania grilla na stadionach ,kiełby przyjeżdzaja gotowe i sa odgrzewane , dlatego smakują tak jak wyglądają ładnie opakowane , a w środku syf i nie ważne czy Gdańsk , Wrocław , Poznań , narodowy , Białystok i innne.
-
domin 1982
- Posty: 326
- Rejestracja: 01.11.2015, 10:16
Re: Katering na wyjazdach :)
Na Obrze Kościan serwowana dobra gięta.
Re: Katering na wyjazdach :)
Mi najbardziej zapadł w pamięci catering w Łęcznej, grochówka i bigos na naprawdę wysokim poziomie. Ostatni raz jednak miałem okazję tam być kilka lat temu, dalej można tam zjeść tego typu jedzenie?
Re: Katering na wyjazdach :)
Czy w Lubinie nadal jest bardzo dobry i smaczny catering jak kilka sezonów temu czy coś się zmieniło od tamtego czasu?
Swoją drogą to waszym zdaniem na jakim stadionie był najlepszy/najgorszy catering?
Swoją drogą to waszym zdaniem na jakim stadionie był najlepszy/najgorszy catering?
Re: Katering na wyjazdach :)
Najlepszy na Podbeskidziu od kilku lat, zdecydowanie.
