Dex Dexter pisze: 17.10.2018, 18:49
Napewno ma.
Ale dobre frekwencje można robić i na starych stadionach w sezonach kiedy klub leci z ligi.Frekwencje na poziomie waszego meczu przyjaźni (lub więcej)Górnik miał kiedyś wyższą w takiej właśnie sytuacji.
Ty a powiedz nam tutaj wszystkim bo widze jestes specem od frekwencji co to sie dzieje z WKSem? jaka tam frekwencja jest?
stadion nowy a jeszcze nie dawno tam lazilo po
4-5 tysiecy ludzi. Jak to sie stalo sie?
Nasze marne liczby u siebie w okresie czasu o ktorym wspomniales nie mialy zwiazku z wrecz kultowa impreza z ŁKS?
Hmm? jak myslisz?
A teraz o Lechii..
Bylem u Was 4 razy o ile pamietam. Od 2000r w gore w przyblizeniu.
Na mecz o awans w 2 lidze bylo nas 2500, przynajmniej raz potem znow bylo nas ponad dwa klocki.
Kiedy przydupicie do nas w podobnej ilosci?
Wiem ze sektor mniejszy, a wiec kiedy go u nas zapelnicie?
Jebiecie z frekwencji na Gieksie
(fakt ze ostatnia wymiana pozdrowien z Odra -co Was tak malo?- - na Was wystarczy!-)
troszke mnie rozbawila patrzac na te dwie bandy na stadionie:)
Zmierzam do tego ze Gieksa mimo kutasowy u siebie na wyjazdy jezdzi lepiej niz Gorniki:)
porownajcie sobie liczby
Kryzys u nas jest bez dwoch zdan przez zatrzymania i dlugie jezyki co niektorych.
Tylko ze my - kibice Ruchu mamy wieczny kryzys..
finansowy / sportowy / kibicowski.
Dla nas kryzys to wrecz codziennosc od ladnych paru lat. Po ŁKS, po grudniu, teraz.
Nauczylismy sie zyc w takich realiach i mimo wszystko trzymac solidny poziom.
I jeszcze jedno. Ja rozumiem ze Ty z Lechii ale powiedz mi czy odkad siedzisz u nas to byles na ktoryms stadionie? jestem pewny ze byles!
a to oznacza ze zamiast szukac przerzutow i kpic z ich obecnosci moze czas pierdolnac baranka w sciane?
gdzie teraz mieszkasz? wystarczy dzielnica?
Zwazywszy na Twoje wpisy ( komus tam cos proponowales) ja chetnie sprawdze czy Ty jestes Dexter czy Didi.
Jestem z Mikolowskiego, zweryfikujesz mnie bez problemu jesli wiesz gdzie i kogo zapytac. Podjade jak bedzie trzeba.
Tak dla sportu, hmm?