NoMatterWhat pisze: 08.09.2018, 21:54
W sektorze gosci procz flag Gornika, widoczna flaga Chelmianki. Bez flagi Motoru.
Na poczatku meczu ochrona zrywa trans Gornika. Odpowiednie okrzyki w strone ochroniarzy, z jednej jak i drugiej strony. Troche bluzg na meczu.
Ile GKSu Tychy na wyjezdzie w Bytowie wraz ze zgodami?
Ps. Z uzytkownikiem uw1908 to prawda, ale to ich sprawa kogo toleruja.
A widziałeś kiedyś flagi Motoru na jakimkolwiek meczu Górnika ?
Flag nie widzialem, nie moj region. Wiem, ze sie wspieraja nawzajem.
Stwierdzilem fakt, jaki mial miejsce na P138
Jedni nie wywiewieszaja flag swoich zgod, inni wywieszaja flagi ukladowiczow. Wedle uznania.
Uw, mamy nadzieje, ze to nie jest tylko "bez odbioru". Z fartem Mistrz1908.
Jak wygląda sytuacja fc Widzewa w Chełmie, wiem że swego czasu przed pamiętnym meczem co Widzew pogonił Motor na ich stadionie to napsuli krwi Chełmiance, ale to było dawno jak to wygląda teraz mają swoje "typowo czerwone" rewiry w Chełmie?
Chomik666 pisze: 09.09.2018, 09:43
Czy Górnik Łęczna był jak dotąd najliczniejszą ekipą jaka odwiedziła Łódź?
O doping nie pytam bo wiadomo że ciężko jest się przebić przez tyle tysięcy gardeł.Swoją drogą fajnie w tv ten mecz wyglądał i okazało się że to jednak nie manekiny,propaganda i ściema z tą frekwencją jak niektórzy tu wmawiali.
Chomik666 pisze: 09.09.2018, 09:43
Czy Górnik Łęczna był jak dotąd najliczniejszą ekipą jaka odwiedziła Łódź?
O doping nie pytam bo wiadomo że ciężko jest się przebić przez tyle tysięcy gardeł.Swoją drogą fajnie w tv ten mecz wyglądał i okazało się że to jednak nie manekiny,propaganda i ściema z tą frekwencją jak niektórzy tu wmawiali.
Polonii Warszawa było więcej.
Nie wiem czy sie liczy ale na otwarcie stadionu (chyba mecz z Motorem Lubawa) Ruch zapelnil klatke gosci ;)
Chomik666 pisze: 09.09.2018, 09:43
Czy Górnik Łęczna był jak dotąd najliczniejszą ekipą jaka odwiedziła Łódź?
O doping nie pytam bo wiadomo że ciężko jest się przebić przez tyle tysięcy gardeł.Swoją drogą fajnie w tv ten mecz wyglądał i okazało się że to jednak nie manekiny,propaganda i ściema z tą frekwencją jak niektórzy tu wmawiali.
Ale kto wmawiał ? Ci zza miedzy którzy z zazdrości obgryzają paluchy i wiedzą że nigdy nie mają szans nawet równać do tego poziomu.
Osobiście wczoraj widziałem pikoli którzy jechali z dopingiem na pełne gardło bez oszczędzania.
Co do Łęcznej dla mnie bardzo fajnie choć nie wszyscy byli zaangażowani w doping, ale i tak dobrze slyszalni.
serce miasta pisze: 09.09.2018, 09:21
Moim zdaniem Górnik Łęczna bardzo fajnie pokazal się w Łodzi,dobry mecz w kibolskim klimacie,oby tak dalej.Ciekaw jestem opinii gości...
czyli co konkretnie pokazali ? oprawy? piro? awanti?
serce miasta pisze: 09.09.2018, 09:21
Moim zdaniem Górnik Łęczna bardzo fajnie pokazal się w Łodzi,dobry mecz w kibolskim klimacie,oby tak dalej.Ciekaw jestem opinii gości...
Ostatni raz na Widzewie byłem jakieś 10 lat temu i poza tym, że stadion zmienił całkowicie swój wygląd to reszta zachowała swój klimat. To co zawsze mi się tam podobało to włączanie wszystkich sektorów do dopingu, czy też śpiewy na 4 sektory i jak dla mnie pod tym względem Widzew wciąż należy do ścisłej czołówki na polskiej scenie kibicowskiej. Bardzo dobrze prezentował się ich dobrze nabity młyn zwłaszcza bez koszulek, mimo nowej trybuny przypominał wizualnie ten z poprzednich lat. Dopiero wczoraj przylukałem, że zrobili sobie flagę na gniazdo upamiętniająca zegar znad trybuny - super pomysł. Bez zmian również w okolicy sektora gości, zjawisko jakie można tam zaobserwować musi przechodzić z pokolenia na pokolenie, mam tu na myśli aktywnie działającą patolnię i zgraję napinających dzieciaków. Jedyna różnica, że wraz z nowym obiektem zniknęły latające kamienie a w ich miejsce pojawiły się mobilne kubeczki z piwem. Z jednej strony ma to swój urok, bo mecz odbywa się w wesołej atmosferze a i trzeba trochę orientować:) ale dla samego Widzewa jako ekipy nie wystawia to zbyt najlepszej opinii, tym bardziej, że mają wyjebane na to co się tam dzieje. Samo wejście do klatki trwało bardzo szybko. Catering chyba spoko:) nie wiem, nie mam porównania bo od paru ładnych lat rzadko kiedy jest okazja na giętą:) Meczyk spoko, tak jak napisałeś w dobrym, kibolskim klimacie. Nas ok. 50.
mortarthor pisze: 08.09.2018, 23:38
Jak wygląda sytuacja fc Widzewa w Chełmie, wiem że swego czasu przed pamiętnym meczem co Widzew pogonił Motor na ich stadionie to napsuli krwi Chełmiance, ale to było dawno jak to wygląda teraz mają swoje "typowo czerwone" rewiry w Chełmie? https://m.facebook.com/photo.php?fbid=1 ... 6840498810
serce miasta pisze: 09.09.2018, 09:21
Moim zdaniem Górnik Łęczna bardzo fajnie pokazal się w Łodzi,dobry mecz w kibolskim klimacie,oby tak dalej.Ciekaw jestem opinii gości...
Ostatni raz na Widzewie byłem jakieś 10 lat temu i poza tym, że stadion zmienił całkowicie swój wygląd to reszta zachowała swój klimat. To co zawsze mi się tam podobało to włączanie wszystkich sektorów do dopingu, czy też śpiewy na 4 sektory i jak dla mnie pod tym względem Widzew wciąż należy do ścisłej czołówki na polskiej scenie kibicowskiej. Bardzo dobrze prezentował się ich dobrze nabity młyn zwłaszcza bez koszulek, mimo nowej trybuny przypominał wizualnie ten z poprzednich lat. Dopiero wczoraj przylukałem, że zrobili sobie flagę na gniazdo upamiętniająca zegar znad trybuny - super pomysł. Bez zmian również w okolicy sektora gości, zjawisko jakie można tam zaobserwować musi przechodzić z pokolenia na pokolenie, mam tu na myśli aktywnie działającą patolnię i zgraję napinających dzieciaków. Jedyna różnica, że wraz z nowym obiektem zniknęły latające kamienie a w ich miejsce pojawiły się mobilne kubeczki z piwem. Z jednej strony ma to swój urok, bo mecz odbywa się w wesołej atmosferze a i trzeba trochę orientować:) ale dla samego Widzewa jako ekipy nie wystawia to zbyt najlepszej opinii, tym bardziej, że mają wyjebane na to co się tam dzieje. Samo wejście do klatki trwało bardzo szybko. Catering chyba spoko:) nie wiem, nie mam porównania bo od paru ładnych lat rzadko kiedy jest okazja na giętą:) Meczyk spoko, tak jak napisałeś w dobrym, kibolskim klimacie. Nas ok. 50.
Czytając tego typu relacje myślę że może jest iskierka nadziei dla tego forum.
kutanol pisze: 08.09.2018, 19:44
Arka Gdynia vs Zagłębie Sosnowiec 20 vs 20. Wygrana Zagłębia.
Źródło : hooligans.cz
Ja mam takie pytanie skąd takie małe liczby? Obie ekipy raczej mają większy potencjał i dziwi liczba wystawienia 20 typa. Bez spiny
Odpowiedź w sumie oczywista ale są ludzie którym to trzeba tłumaczyć drukowanymi literami. Bo chcieli, żeby doszło do spotkania. Łatwiej jest przejechać pół Polski bez zwracania na siebie uwagi w 5-6 aut niż 20.
serce miasta pisze: 09.09.2018, 09:21
Moim zdaniem Górnik Łęczna bardzo fajnie pokazal się w Łodzi,dobry mecz w kibolskim klimacie,oby tak dalej.Ciekaw jestem opinii gości...
Ostatni raz na Widzewie byłem jakieś 10 lat temu i poza tym, że stadion zmienił całkowicie swój wygląd to reszta zachowała swój klimat. To co zawsze mi się tam podobało to włączanie wszystkich sektorów do dopingu, czy też śpiewy na 4 sektory i jak dla mnie pod tym względem Widzew wciąż należy do ścisłej czołówki na polskiej scenie kibicowskiej. Bardzo dobrze prezentował się ich dobrze nabity młyn zwłaszcza bez koszulek, mimo nowej trybuny przypominał wizualnie ten z poprzednich lat. Dopiero wczoraj przylukałem, że zrobili sobie flagę na gniazdo upamiętniająca zegar znad trybuny - super pomysł. Bez zmian również w okolicy sektora gości, zjawisko jakie można tam zaobserwować musi przechodzić z pokolenia na pokolenie, mam tu na myśli aktywnie działającą patolnię i zgraję napinających dzieciaków. Jedyna różnica, że wraz z nowym obiektem zniknęły latające kamienie a w ich miejsce pojawiły się mobilne kubeczki z piwem. Z jednej strony ma to swój urok, bo mecz odbywa się w wesołej atmosferze a i trzeba trochę orientować:) ale dla samego Widzewa jako ekipy nie wystawia to zbyt najlepszej opinii, tym bardziej, że mają wyjebane na to co się tam dzieje. Samo wejście do klatki trwało bardzo szybko. Catering chyba spoko:) nie wiem, nie mam porównania bo od paru ładnych lat rzadko kiedy jest okazja na giętą:) Meczyk spoko, tak jak napisałeś w dobrym, kibolskim klimacie. Nas ok. 50.
Czytając tego typu relacje myślę że może jest iskierka nadziei dla tego forum.