Kibicowskie Podkarpacie
Moderatorzy: Automoderation, LechiaCHWM, Zorientowany
-
taksobiewpadlem
- Posty: 43
- Rejestracja: 18.02.2018, 19:01
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Owa sytuacja ukazała jedynie jak słaby chuligansko jest Przemyśl i jak mocno odstaje nawet od reszty Podkarpacia. To ze byli tam ich sojusznicy w łącznej liczbie 50 osób pokazuje jedynie ze ich zlewaja a poza tym to Polonia u siebie na stadionie powinna grać pierwsze skrzypce a jak widać , okazało się ze mają może kilku odważniejszych którzy nie uciekli czyli nie mają żadnej realnej chuliganki.
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Jeszcze ta dla was śmieszna koalicja pokaże wam pazury 
-
Kalafior18p
- Posty: 84
- Rejestracja: 29.05.2011, 15:42
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Hehe a tak Sanok się zarzekał , że ich na rynku nie było ;)
Otwarty sektor gości dziś na Polonii Przemyśl?
Otwarty sektor gości dziś na Polonii Przemyśl?
-
Zupełnie Zielony.
- Posty: 1188
- Rejestracja: 19.12.2008, 10:06
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Mecz w Przemyślu... bez udziału publiczności.
-
Maraton uśmiechu
- Posty: 148
- Rejestracja: 04.04.2013, 19:50
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Jak historia uczy wam to nie przeszkadza :)
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Problem mam z tym ze jestes adwokatem walecznych Karpat. Zajmij sie ta swoja Stalowa bo to chyba Ciebie dotyczy bezposrednio. Skoro te waleczne Karpaty takie mocne to chyba nie potrzebuja adwokatki ze Stalowej.
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Karpaty swoja walecznosc pokazywaly we wczesniejszych latach na swoich wyjazdach, gdzie dominowaly zera (szczegolnie w lubelszczyzne ). Teraz troszke d*** im urosla, bo sa w koalicji. Stal Sanok przezywa kryzys. Widac to po liczbach mlyna czy wyjazdach, mimo iz wyjazdy zawsze u nich kulaly. Byl okres ze byli najaktwniejsza ekipa w bylym krosnienskim. Wtedy Krosnianie nie chcieli isc do lasu.
Re: Kibicowskie Podkarpacie
to prawda czy farmazon? ktoś ogarnięty to potwierdzi
-
aczytoważne?
- Posty: 34
- Rejestracja: 26.09.2013, 01:36
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Czy coś łączy Czuwaj z Zagłębiem L?
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Skąd takie pytanie ??
Łączy układ ale z Zagłębiem S
-
Kalafior18p
- Posty: 84
- Rejestracja: 29.05.2011, 15:42
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Mam prośbę mógłby ktoś napisać czy kiedykolwiek w historii ustawiły się takie ekipy (same bez zgod) na swoich odwiecznych wrogów? Ewentualnie rok i wynik starcia. Chodzi mi o Stal Rzeszów na Resovię?
Czuwaj na Polonię?
Siarka na SSW?
Igloopol na Wisłokę?
Czuwaj na Polonię?
Siarka na SSW?
Igloopol na Wisłokę?
-
Zupełnie Zielony.
- Posty: 1188
- Rejestracja: 19.12.2008, 10:06
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Nic takiego nie miało miejsca.
Chyba że licząc ustawienie się na ulicach naszego miasta, to zdaje się po powrocie z Kańczugi (?, z 10 lat temu). Wybiegają na autokar, ostatecznie ich porażka.
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Razem ze Stalą po Wielkich Derbach Śląska?Zupełnie Zielony. pisze: 05.09.2018, 18:49Nic takiego nie miało miejsca.
Chyba że licząc ustawienie się na ulicach naszego miasta, to zdaje się po powrocie z Kańczugi (?, z 10 lat temu). Wybiegają na autokar, ostatecznie ich porażka.
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Wtedy ustawili się na jedno z osiedli, nie na cały skład.Pan Krab pisze: 05.09.2018, 21:39Razem ze Stalą po Wielkich Derbach Śląska?Zupełnie Zielony. pisze: 05.09.2018, 18:49Nic takiego nie miało miejsca.
Chyba że licząc ustawienie się na ulicach naszego miasta, to zdaje się po powrocie z Kańczugi (?, z 10 lat temu). Wybiegają na autokar, ostatecznie ich porażka.
Tak jak jest napisane wyżej, jedynie na naszym powrocie z Kańczugi Igloopol wysypuje się na jednej z ulic miasta na autokar. Bardzo krótkie starcie i zaliczają plecy.
-
Maraton uśmiechu
- Posty: 148
- Rejestracja: 04.04.2013, 19:50
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Kibicowskie Podkarpacie
A w drugą stronę? Dużo tego było?
-
Zupełnie Zielony.
- Posty: 1188
- Rejestracja: 19.12.2008, 10:06
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Dla ścisłości to nie po WDŚ tylko meczu w Zabrzu gdzie pojechalismy specjalem w 243 osoby. Co do "w drugą stronę" to nawet nie pytaj ;)
-
panel sterowania
- Posty: 55
- Rejestracja: 05.02.2010, 16:45
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Serio Gotyk Ty myslisz ze są jeszcze jacyś kibice na podkarpaciu którzy wierzą w Wasze relacje , opowieści ?
Re: Kibicowskie Podkarpacie
to napisz koleszko wersje Igloopolu chetnie poczytamyn..
-
Igloopol1978
- Posty: 104
- Rejestracja: 18.10.2011, 15:46
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Wjazd pod stadion Wisłoki przed meczem z Czarnymi Jasło w roku 2005 kiedy wygrywamy z ich bojówką starcie pod DK Kosmos. Byliśmy wtedy sami. Nie jest to może typowe ustawienie się na trasie ale myślę że warto odnotować.
Wyjazd Wisłoki na Kolejarz Stróże (2006) kiedy z niewielkim wsparciem Stali Rzeszów atakujemy ich w okolicach stacji przegrywają 3 starcia, spóźniają się na docelowy pociąg i tylko interwencji psiarni zawdzięczają że w ogóle pojechali na wyjazd.
Wyjazd Wisłoki na Kolejarz Stróże (2006) kiedy z niewielkim wsparciem Stali Rzeszów atakujemy ich w okolicach stacji przegrywają 3 starcia, spóźniają się na docelowy pociąg i tylko interwencji psiarni zawdzięczają że w ogóle pojechali na wyjazd.
-
Zupełnie Zielony.
- Posty: 1188
- Rejestracja: 19.12.2008, 10:06
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Nie mam sił tego prostować co pisze wyżej...
Odniosę sie tylko do jednej bzdury która powielacie bez przerwy. To że wy robicie sobie zbiórki na zatorzu i przychodzicie na PKP tuż przed odjazdem pociągu to nie znaczy że u nas tak jest. Zbiórka przed Stróżami, jak to zazwyczaj bywało i bywa- zapowiedziano na nieco godzinę wcześniej! W między czasie jakiś tam pociąg jechał w stronę Tarnowa (kursują co chwilę na linii Tarnów - Rzeszów) i akurat wtedy gdy nas wygoniliście z PKP. Więc to nie ma zupełnie związku z naszym wyjazdem, bo był on tak zaplanowany aby niedługo po przyjeździe do Tarnowa wbić na osobówke do Stróż a nie kisnąć na 3 peronie w Tarnowie.
ps. To co "by było gdy nie policja" zachowaj dla siebie. Ludzie od nas (z ekipy) jak to zwykle bywa schodzą sie nieco przed odjazdem. To po pierwsze a po drugie jeden przykład z wielu: co by było gdyby nie policja która wyczaiła nas dosłownie na kilkanaście minut przed przyjazdem pociągu na PKP gdy wybieraliście się na Lechie Sędziszów? Wy sami przyszliście na niego dosłownie na minute przed wjazdem na peron.
Odniosę sie tylko do jednej bzdury która powielacie bez przerwy. To że wy robicie sobie zbiórki na zatorzu i przychodzicie na PKP tuż przed odjazdem pociągu to nie znaczy że u nas tak jest. Zbiórka przed Stróżami, jak to zazwyczaj bywało i bywa- zapowiedziano na nieco godzinę wcześniej! W między czasie jakiś tam pociąg jechał w stronę Tarnowa (kursują co chwilę na linii Tarnów - Rzeszów) i akurat wtedy gdy nas wygoniliście z PKP. Więc to nie ma zupełnie związku z naszym wyjazdem, bo był on tak zaplanowany aby niedługo po przyjeździe do Tarnowa wbić na osobówke do Stróż a nie kisnąć na 3 peronie w Tarnowie.
ps. To co "by było gdy nie policja" zachowaj dla siebie. Ludzie od nas (z ekipy) jak to zwykle bywa schodzą sie nieco przed odjazdem. To po pierwsze a po drugie jeden przykład z wielu: co by było gdyby nie policja która wyczaiła nas dosłownie na kilkanaście minut przed przyjazdem pociągu na PKP gdy wybieraliście się na Lechie Sędziszów? Wy sami przyszliście na niego dosłownie na minute przed wjazdem na peron.
-
Igloopol1978
- Posty: 104
- Rejestracja: 18.10.2011, 15:46
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Czyli mieliście zaplanowane by na meczu pojawić się około 60 minuty ? Jeśli tak to ok
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Nie neguje wjazdu Igloopolu ze Stalą Rzeszów na naszą zbiórkę na PKP w 2006 roku i naszej porażki , ale zgodze się z Gotykiem że przegonienie nas nie zmieniło naszego planowego wyjazdu, w tym okresie często jezdziliśmy na wyjazdy pociągiem i zawsze zbieraliśmy się poprostu przynajmniej godzine przed przyjazdem pociągu, nie pamiętam dokładnie o której się zbieraliśmy , ale wjechaliścię o równej godzinie zbiórki , pierw przeganiając jedną kilkunasto osobową grupe z dworca, po czym my staramy sie dozbierać wybiegając na was, gdzie ostatecznie zaliczamy plecy.
Jakieś dwa lata pozniej ( 2008 ) razem ze Stalą ustawiacie się na jedno z naszych osiedli wracające z PKP,gdy wrócilismy z meczu Górnik - Widzew, na którym bylismy w ponad 240 osób pociagiem specjalnym, trafiacie ich ale nie można było tego nazwać dojebaniem czy nawet trafieniem całej Wisłoki,co nie zmienia faktu że wasz plus.
Po tej sytuacji dopiero w 2010 roku , my wpadamy w 20 osób na wasz mecz do Wiśniowej gdzie sie przeliczamy i zaliczamy porażke z waszymi 35 osobami przy psach. Wtedy właśnie wy poczuliście " wiatr w skrzydłach " atakując dwa tygodnie pozniej nasz autokar wracający z Kańczugi, zaliczając porażkę .
Od tej sytuacji Igloopol juz nigdy nas nie atakował wracających z wyjazdu swojego czy zgód, czy to na trasie ( gdzie wsumie nigdy się to nie stało ) , czy to w Dębicy .
Jakieś dwa lata pozniej ( 2008 ) razem ze Stalą ustawiacie się na jedno z naszych osiedli wracające z PKP,gdy wrócilismy z meczu Górnik - Widzew, na którym bylismy w ponad 240 osób pociagiem specjalnym, trafiacie ich ale nie można było tego nazwać dojebaniem czy nawet trafieniem całej Wisłoki,co nie zmienia faktu że wasz plus.
Po tej sytuacji dopiero w 2010 roku , my wpadamy w 20 osób na wasz mecz do Wiśniowej gdzie sie przeliczamy i zaliczamy porażke z waszymi 35 osobami przy psach. Wtedy właśnie wy poczuliście " wiatr w skrzydłach " atakując dwa tygodnie pozniej nasz autokar wracający z Kańczugi, zaliczając porażkę .
Od tej sytuacji Igloopol juz nigdy nas nie atakował wracających z wyjazdu swojego czy zgód, czy to na trasie ( gdzie wsumie nigdy się to nie stało ) , czy to w Dębicy .
-
Zupełnie Zielony.
- Posty: 1188
- Rejestracja: 19.12.2008, 10:06
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Wklejam jeszcze opis osoby od nas odnośnie meczu z Czarnymi Jasło i tej waszej "całej wygranej"
Igloopolu przyszło ok 35 osób , było to głownie Zatorze. Na placu pod szkołą nr 3 ( gdy oni tam są ) wybiegamy na nich w 22 osoby , i zaczynamy obrzutkę kostką brukową która wtedy stała koło Kosmosu.
Pierwsze starcie w środku , część Igloopolu się stawia , a druga część zostaje pogoniona prawie pod dentystę Karasińskiego , natomiast ta cześć Igloopolu co się postawiła znalazła się na drodze opodal bramy wjazdowej do Sp 3. Kilku od nas wraz z kilkoma z Igloopolu przerwało starcie dlatego że jeden z nas leżał na ziemi nieprzytomny , i ustalili że wzywają karetkę.W tym czasie ten "bohaterski" Igloopol wraca pod kosmos z pod dentysty , od nas zostaje jakieś 3 osoby przy gościu i czeka na karetkę , natomiast ok 10 osób od nas stoi przy barierce po drugiej stronie ulicy , wtedy Igloopol frajersko rusza w te 10 osób , od nas się cofają trochę.Szkoda że nie byli tacy bohaterscy kilka minut wcześniej.Ustalamy że za to ruszamy na nich od razu na stadionie, tak też się dzieje wchodzimy od strony parku o w ok 30 osób idziemy łukiem dając im czas na wyjście , nic z tych rzeczy nawet nie nie myśleli przeskakiwać ogrodzenia podbiegamy pod klatkę trochę wymian jest przez nią i tyle zawijamy się.
Podsumowując bardzo duży plus dla Igloopolu że się pojawili , jednak minus za starcie w którym brało udział może 20 % ich ( no taka jest prawda która zresztą kiedyś osobiście ze śmiechem na twarzy potwierdził mi " Z " ) , szkoda że nasz dostaje i pada i trzeba karetki bo psów nie było i to dalej by trwało.
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Skoro sa tutaj opisywane takie wielkie sukcesy Igloopolu z roku 2006 to moze ktos z ich internetowej ekipy odniesie sie do najwiekszej straty flag jakie poniesli na rzecz Wisloki.
-
Igloopol1978
- Posty: 104
- Rejestracja: 18.10.2011, 15:46
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Do KRADZIEŻY flag odnosiliśmy się wielokrotnie choćby w relacji z ostatnich derbów na Parkowej gdzie zamknęliśmy ten temat. Poszukaj poczytaj.Osaka pisze: 08.09.2018, 00:56 Skoro sa tutaj opisywane takie wielkie sukcesy Igloopolu z roku 2006 to moze ktos z ich internetowej ekipy odniesie sie do najwiekszej straty flag jakie poniesli na rzecz Wisloki.
Co do reszty panowie racja mamy rok 2018 a jak widać was dalej bolą pewne rzeczy sprzed wielu lat. Z mojej strony tyle bo za chwilę rozjebiemy jeden z ostatnich w miarę normalnych tematów tutaj.
Re: Kibicowskie Podkarpacie
nie wiem jak w Debicy ale w Glasgow Igloopol ma zdecydowana przewage :-) serio mowie bo juz tyle razy sie natknalem przez lata na typow z LKS ze mam wrazenie ze caly mlyn wyemigrowal...
-
Zupełnie Zielony.
- Posty: 1188
- Rejestracja: 19.12.2008, 10:06
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Osaka, to już kolejny ich "radca" który o tym zdarzeniu nie słyszał (...) Proponuje dać temu spokój, tym bardziej że to już prehistoryczne dzieje dla zdecydowanej większości, a i temat nie stricte historyczny. Jednak jakby ktoś był ciekawy to mój opis znajduje sie tu:
viewtopic.php?f=1&t=15807&p=958782&hili ... ec#p958782
viewtopic.php?f=1&t=15807&p=958782&hili ... ec#p958782
-
Kalafior18p
- Posty: 84
- Rejestracja: 29.05.2011, 15:42
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Są gdzieś foty z meczu Karpaty - Polonia?
-
Maraton uśmiechu
- Posty: 148
- Rejestracja: 04.04.2013, 19:50
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Zupełnie Zielony. pisze: 08.09.2018, 15:50 Osaka, to już kolejny ich "radca" który o tym zdarzeniu nie słyszał (...) Proponuje dać temu spokój, tym bardziej że to już prehistoryczne dzieje dla zdecydowanej większości, a i temat nie stricte historyczny. Jednak jakby ktoś był ciekawy to mój opis znajduje sie tu:
viewtopic.php?f=1&t=15807&p=958782&hili ... ec#p958782
Czyli chuligańsko ani ultrasowsko Igloopol nigdy nie trzymał z wami chociażby podobnego poziomu?
-
Podkarpaccy Kibice
- Posty: 45
- Rejestracja: 06.04.2015, 18:45
- Kontakt:
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Niestety brak zdjęcia sektorów. Jedynie z fotogalerii meczowych można stwierdzić młyn Karpaciarzy na krytej i obecność Polonistów w sektorze gości.
-
Zupełnie Zielony.
- Posty: 1188
- Rejestracja: 19.12.2008, 10:06
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Podobny poziom (chuligański) był w okresie, tuż przed ich układem ze Stalą Rzeszów tj. (2005r. ?) oraz podczas. Lata 90te i 80te to zupełnie inne realia więc nie bd tego poruszał, przy czym tu także nie było dominacji (w każdym razie lata 90te w których uczestniczyłem). Tak przy okazji, co do naszych największych kryzysów (wymiana pokoleń) to lata mniej więcej (1999-2001) oraz (1992-1993). Co do ultrasowania to udam że nie widziałem tego pytania ;) bo oprawy może robić każda ekipa, lepsze czy gorsze...
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Widziałem na Fb gdzieś zdjęcie na prywatnym profilu. Kuzyni siedzieli razem.Podkarpaccy Kibice pisze: 13.09.2018, 09:59Niestety brak zdjęcia sektorów. Jedynie z fotogalerii meczowych można stwierdzić młyn Karpaciarzy na krytej i obecność Polonistów w sektorze gości.
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Czy przybliży ktoś jakie były przyczyny zerwania zgód SSW-Resovia i SSW- Raków? Kto zerwał każdą z tych zgód?
-
Zupełnie Zielony.
- Posty: 1188
- Rejestracja: 19.12.2008, 10:06
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Jakiś czas temu Polonia Przemyśl zawrócona na rogatkach miasta za... brak wysłanej wcześniej listy imiennej (sic!)
Dziś ich kuzyni z Karpat nie wchodzą na obiekt za... "brak" dowodów osobistych (sic!)
Na jakim wy świecie żyjecie?
Dziś ich kuzyni z Karpat nie wchodzą na obiekt za... "brak" dowodów osobistych (sic!)
Na jakim wy świecie żyjecie?
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Resova i Rakow.pkaras pisze: 15.09.2018, 13:46 Czy przybliży ktoś jakie były przyczyny zerwania zgód SSW-Resovia i SSW- Raków? Kto zerwał każdą z tych zgód?
Reska nie rozumiala sie z SSW i gwozdziem do trumny bylo wsparcie 3 chlopakow z SSW Polonii Przemysl z ustawce z Karpatami
Rakow zerwał zgode z SSW bo jeden z kibicow SSW oszukał na spore hajsy chlopakow z Rakowa. Rakow chcial zeby go w SW pogonili, a ci nie wyrazili na to zgody. Notabene po kilku miesiacach i tak został pogoniony bo ogolnie lecial na kase
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Gdyby ta Resovia była taka krystaliczna, jak ją tutaj niektórzy próbują przedstawić, to nie doszłoby do pewnych przypałowych zagrań. Ktoś panięta ustawkę z Wisłą Płock i koalicją? Sovia nie potrafiła zebrać 50 osób do bicia i z jakichś cudownych powodów nie dojechała na miejsce spotkania, gdzie zostawili nas samych, wygrana Wisły Płock. Kolejna sprawa to przypałowe zagranie Resovii na naszym powrocie z ŁKS'u. Dostajemy cynk, że kilka km dalej w lesie czeka Widzew w ok. 100 osób. Co robi Resovia? na postoju rozgrzewa się w rękawiczkach przy niebieskich. Efekt? Niebieska dyskoteka dalej w lesie i rozkminienie Widzewiaków. Gdyby ta Resovia była taka charakterna, to do kilku sytuacji by nie doszło, tak jak już wspomniałem przed chwilą. Teraz Resovii pozostaje wąchanie się z pachołkami z Tarnobyla.
-
taksobiewpadlem
- Posty: 43
- Rejestracja: 18.02.2018, 19:01
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Troche ta Resovia zamieszana skoro zrywa zgode ze SSW przez ich kontakty z Polonia a pare lat pozniej podbija do Wisly gdzie juz byla Polonia i jeszcze chca odnowic kontakty ze SSW i pogodzic sie z Polonia :D
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Resovia to już sama nie wie, gdzie kutasa do d*** szukać. ŁKS zrywa zgodę, bo ta lata z Wisłą. Resovia trenuje w Krakowie w ciuchach WSH, gdzie również był obecny Ruch. Wisła mocno idzie w naszą stronę, a kontakty między nami a Wisłą, stają się bardzo poprawne dzięki Polonii, bo widywaliśmy się często na meczach. Wisła olewa Resovię, a ta robi układ z Unią Tarnów (byłym układowiczem Wisły). Resovia chce odnawiać kontakty z nami, jednak wybieramy Stal Rzeszów. Teraz Resovia odnawia układ ze Stalą Sanok i JKS'em. Pucuje się do Wisłoki, który ją pogoniła, to wąchają się z Siarką, która chuligańsko nie istnieje na chwilę obecną. Co za dramat.
-
Zupełnie Zielony.
- Posty: 1188
- Rejestracja: 19.12.2008, 10:06
Re: Kibicowskie Podkarpacie
Pisałem juz o tym w innym temacie: Siarka - Wisłoka zgoda była i jest!
Re: Kibicowskie Podkarpacie
To każdy wie, ale chodzi o to czy "będzie".Zupełnie Zielony. pisze: 16.09.2018, 00:18 Pisałem juz o tym w innym temacie: Siarka - Wisłoka zgoda była i jest!
