kropek pisze: 05.08.2018, 23:58
Mozeaż przybliżyć wjazd pod kasy w Lubinie ? Może być pw
Tu masz, szukaj-jest na pewno. Były jeszcze zamieszania pod kasami większe/mniejsze Elany, Apatora, Olimpii, Jezioraka, Ruchu, KSZO pewnie coś by się znalazło więcej, normalna sprawa jak się jeździ i szuka. Pod naszymi też np: wjazd Gdańskiej Lechii pod halę na turnieju zimowym piłkarzy.
Pawel1973 pisze: 05.08.2018, 17:36
Co by nie mówic i jak by nie patrzec Szacun dla Lechi za akcje kazdy normalny to przyzna tylko dzieci neta twierdza inaczej ale jak sie nigdzie nie było i nic nigdy nie zrobiło najlepiej oceniac innych CHWDP.
Lechii w gwoli ścisłości choć matura słabo poszła.
To teraz końcówki są ważniejsze na maturze od interpunkcji?...
smiertelnie powazny pisze: 06.08.2018, 00:41
Valo a co się według ciebie stało?
Według mnie Lechia pokazała, że ma jaja. W 50 szukali atrakcji w mieście innej topowej ekipy. Starcie pod stadionem nie rozstrzygnięte przez wjazd psów. Legia mimo zaskoczenia walczyła konkretnie. Szkoda że Lechia nie szukała wrażeń pod Źródełkiem. Ale było ich tylko 50 i tak pokazali się kozacko.
Jeśli stało się inaczej, to napisz koniecznie. Znany jesteś z obiektywizmu i rzetelnej wiedzy na tym forum;)
Oby zamknięci szybko wyszli na wolność bez większych konsekwencji.
Tak samo jakby Legia była pod maxem 50 :)dziekuje za uznanie :)
kitakabana pisze: 05.08.2018, 22:32
Lechia zrobiła numer jaki żadna ekipa w Polsce nie zrobiła. Dalej rozkminiajcie kto ma jaki teren w stolicy, godzinie i garderobie.
Podobny numer zrobila Arka 20 lat temu. Taki wjazd zrobil kiedys Motor na Elanie, Tyscy+Zawisza+ Łks wjechali po kasy Arki pierwsze co mi do glowy wpadlo
Arka z przyjaciółmi ,prowadzona przez Polonię wpadła na Żyletę bez imprezowania na starówce A było parę osób wśród legionistów,którzy to podobno brali pod uwagę...
smiertelnie powazny pisze: 06.08.2018, 00:41
Valo a co się według ciebie stało?
Według mnie Lechia pokazała, że ma jaja. W 50 szukali atrakcji w mieście innej topowej ekipy. Starcie pod stadionem nie rozstrzygnięte przez wjazd psów. Legia mimo zaskoczenia walczyła konkretnie. Szkoda że Lechia nie szukała wrażeń pod Źródełkiem. Ale było ich tylko 50 i tak pokazali się kozacko.
Jeśli stało się inaczej, to napisz koniecznie. Znany jesteś z obiektywizmu i rzetelnej wiedzy na tym forum;)
Oby zamknięci szybko wyszli na wolność bez większych konsekwencji.
Tak samo jakby Legia była pod maxem 50 :)dziekuje za uznanie :)
Ten "max" to jakiś sklepik czy sieć euro,agro,AGD..
smiertelnie powazny pisze: 06.08.2018, 00:41
Valo a co się według ciebie stało?
Według mnie Lechia pokazała, że ma jaja. W 50 szukali atrakcji w mieście innej topowej ekipy. Starcie pod stadionem nie rozstrzygnięte przez wjazd psów. Legia mimo zaskoczenia walczyła konkretnie. Szkoda że Lechia nie szukała wrażeń pod Źródełkiem. Ale było ich tylko 50 i tak pokazali się kozacko.
Jeśli stało się inaczej, to napisz koniecznie. Znany jesteś z obiektywizmu i rzetelnej wiedzy na tym forum;)
Oby zamknięci szybko wyszli na wolność bez większych konsekwencji.
Tak samo jakby Legia była pod maxem 50 :)dziekuje za uznanie :)
Ten "max" to jakiś sklepik czy sieć euro,agro,AGD..
Max, to legendarna knajpa Lechistów pomiędzy przystankiem kolejowym a stadionem na Traugutta. Mi się zawsze przypomina jak lata temu koleżankę z Gdyni nakręcałem na mecze Lechii. Gdy pierwszy raz szła na mecz i przechodziliśmy koło Maxa, to na widok zebranego tam towarzystwa powiedziała, że mimo szaliku Lechii czuje się jakby miała na czole napisane: Jestem z Gdyni. Dopiero po 3 czy 4 meczu dała się namówić aby wejść do Maxa na piwo. Lubiłem tam po meczach przychodzić. Teraz, gdy Lechia gra na nowym stadionie to Max już nie jest "po drodze", ale fajne wspomnienia zostały.
Pawel1973 pisze: 05.08.2018, 17:36
Co by nie mówic i jak by nie patrzec Szacun dla Lechi za akcje kazdy normalny to przyzna tylko dzieci neta twierdza inaczej ale jak sie nigdzie nie było i nic nigdy nie zrobiło najlepiej oceniac innych CHWDP.
Lechii w gwoli ścisłości choć matura słabo poszła.
To teraz końcówki są ważniejsze na maturze od interpunkcji?...
Dzieci z rodzicami, przypadkowe osoby, ucieczki, źródełka i ekipy w nich.
Gdybyście znali fakty co tam się wydarzyło, to by wam świat na głowę się zawalił.
Ja tylko chciałbym zaznaczyć duży szacunek dla Legii za to co się działo pożniej.
Policja wróg numer Jeden!
Kibiców Lechii proszę o niekomentowanie tych wydarzeń.
Mnie jedno dziwi i widzę, że nikt na to nie zwrócił uwagi. Sama Lechia mówi, że była kilka godzin na starówce i kilkukrotnie zaznaczała swoją obecność okrzykami. Aż dziw bierze, że psiarskie ich nie przejęli. Poza tym fajna napierdalanka. Brawo dla jednych jak i drugich. Zwłaszcza po tym, jak da się tu wyczytać między wierszami, że po wszystkim strony potrafiły się zachować jak trzeba. Brawo.
akcja 2 h przed meczem.....w 50 osób !!
na Legię przychodzi srednio 20 tyś-nie wejdą wszyscy w 1 h.
2 h to już musi być kilka tys osób przed stadionem...a pikniki że nie są z spod znaku H to nie znaczy że bic się nie umią.
Akcja jak na dzisiejsze czasy-kozak.
Motor też Stali Rzeszów wjechał pod kasy, może ktoś pamięta i napisze coś więcej. Była też akcja Motoru gdy gonili RR po osiedlach też chętnie poczytał bym o tej akcji
Michał1990Polska pisze: 06.08.2018, 11:44
na Legię przychodzi srednio 20 tyś-nie wejdą wszyscy w 1 h.
20 tysięcy to się was zbiera 2 razy w sezonie na mecz z nami(KSG) i Lechem. No i w pucharach jak przyjeżdża jakaś dobra marka, wtedy się janki z całej Polski zbiegają.
Nawet Widzew w 3 lidze was miażdżył w frekwencji. W sumie nadal miażdży.
peaker87 pisze: 06.08.2018, 12:50
Motor też Stali Rzeszów wjechał pod kasy, może ktoś pamięta i napisze coś więcej. Była też akcja Motoru gdy gonili RR po osiedlach też chętnie poczytał bym o tej akcji
MOTOR wjechał Stali pod kasy to prawda
STAL wjechala tez pod kasy Motorowi swego czasu 2 busami , skończyło sie to bijatyka i porażką Stali ale akcja wtedy dość konkretna
Michał1990Polska pisze: 06.08.2018, 11:44
na Legię przychodzi srednio 20 tyś-nie wejdą wszyscy w 1 h.
20 tysięcy to się was zbiera 2 razy w sezonie na mecz z nami(KSG) i Lechem. No i w pucharach jak przyjeżdża jakaś dobra marka, wtedy się janki z całej Polski zbiegają.
Nawet Widzew w 3 lidze was miażdżył w frekwencji. W sumie nadal miażdży.
Nie wiem o kim ty tam piszesz ale w ramach ciekawostki wrzuce średnie frekwencje na Legii Warszawa z ostatnich lat:
2017- 19 126
2016- 22 062
2015- 16 673
2014- 18 000
2013- 18 059
Michał1990Polska pisze: 06.08.2018, 11:44
na Legię przychodzi srednio 20 tyś-nie wejdą wszyscy w 1 h.
20 tysięcy to się was zbiera 2 razy w sezonie na mecz z nami(KSG) i Lechem. No i w pucharach jak przyjeżdża jakaś dobra marka, wtedy się janki z całej Polski zbiegają.
Nawet Widzew w 3 lidze was miażdżył w frekwencji. W sumie nadal miażdży.
Nie wiem o kim ty tam piszesz ale w ramach ciekawostki wrzuce średnie frekwencje na Legii Warszawa z ostatnich lat:
2017- 19 126
2016- 22 062
2015- 16 673
2014- 18 000
2013- 18 059
2017 - Legia Warszawa 15700 283176 18
2016 - Legia Warszawa 20500 389898 19
2015 - Legia Warszawa 17500 343049 19
2014 - Legia Warszawa 16600 315715 19
2013 - Legia Warszawa 17600 323191 17
Tylko w 2016 mieliście średnią 20 tysięcy ludzi. Jest różnica między 15-17 a 20 tysięcy.
Ogólnie bym się do tego nie przypierdalał bo nie ma po co, ale akurat do wytykania innym frekwencji to legioniści są pierwsi.
Adamwladam pisze: 06.08.2018, 16:54
Kilka lat temu pod kasy Motoru wpadła Pogoń Siedlce ż Orletami.
Akcja Lechii na wielki plus, wpadli bez kalkulacji i zrobili swoje.
Nie żadnymi Orlętami tylko z Wisłą Puławy i tak samo jak szybko wpadli tak szybko wypadli ale zaskoczenie było spore
Abstrahując od ostatniego tematu, ale pozostając przy meczu Cracovii z Arką - czy ktoś racjonalnie jest w stanie wytłumaczyć dlaczego młyn klubu z ponad stuletnią tradycją, któremu oddana jest połowa ośmiusettysięcznego miasta, prezentuje się tak słabo? Czy to XXI wiek zrobił swoje i ogólne przemiany, szczególnie w społeczeństwie wielkomiejskim, czy Kraków ma taki klimat, że sport jest trzeciorzędną rozrywką, czy to wpływ wewnątrznej atmosfery na Cracovii?
Podróżujesz w czasie, kilka/kilkanaście lat wstecz i mówisz na osiedlu/meczu czy w osiedlowej knajpce że pewnego dnia na meczu Cracovii z Arką metal zostanie pociśnięty od konfidentów a po stadionie będą chodzić osoby w koszulkach łączonych Lecha z ŁKS-em...
peaker87 pisze: 06.08.2018, 12:50
Motor też Stali Rzeszów wjechał pod kasy, może ktoś pamięta i napisze coś więcej. Była też akcja Motoru gdy gonili RR po osiedlach też chętnie poczytał bym o tej akcji
MOTOR wjechał Stali pod kasy to prawda
STAL wjechala tez pod kasy Motorowi swego czasu 2 busami , skończyło sie to bijatyka i porażką Stali ale akcja wtedy dość konkretna
Najpierw Stal była w Lublinie, później Motor w Rzeszowie. W odróżnieniu od Motoru, Stal bez sprzętu.