subagazi pisze: 01.06.2018, 08:49
jak ktos nie widzi duzego kryzysu kibicowskiego na Podkarpaciu u niemalze kazdej ekipy jest albo slepy albo glupi
Kryzys dopadł cały ruch kibicowski w Polsce poza jakimiś małymi wyjątkami może. Nie ma co mówić o Podkarpaciu tylko. Szukać blisko można np na Cracovii.
Owszem ale popatrz na to, że Podkarpacie było istnym ewenementem na skalę Europy a nie tylko Polski. Co miasto/mieścina to ruch kibicowski z młynami i wyjazdami. Lechia Sędziszów Małopolski, Błękitni Ropczyce, Sanovia Lesko, Nafta Jedlicze, Kolbuszowianka Kolbuszowa (ale oni raczej wielu wyjazdów nie zaliczyli) Sokół Nisko i ekipy z nazwijmy to wyższej półki. Polonia, Czuwaj, Stal Sanok, Orzeł Przeworsk, JKS Jarosław, Resovia, Stal Rzeszów, Siarka, Stal Mielec, Stalówka, Igloopol, Wisłoka, Czarni Jasło, Karpaty Krosno, Sokół Sieniawa. Co prawda można powiedzieć żena Śląsku też jest urozmaicenie ale tam wydaje się wszystko kręcić wokół paru klubów.
Odbijając od tematu ale mówiąc dalej o podkarpaciu teraz końcem czerwca w Przemyslu dobra "impreza" sie zapowiada, Zagłębie Sosnowiec które uklada sie z mlodym Czuwajem a nie dawno awansowali do ekstraklasy przyjezdza zagrać mecz na 100-lecie.
Ostatni raz w jakąś większą rocznice Polonia grala z Wisłą Krakow ale byla c****** pogoda i padal deszcz a teraz moze byc w końcu na co popatrzec i powrót do starego klimatu z przed lat, chociaz na jeden dzien a będą wakacje i czas urlopów to i stara gwardia pewnie sie pojawi.
Jak dla mnie kryzys na Podkarpaciu jest bardzo widoczny. Spadek poziomu widać w całej Polsce, ale w podkarpackim chyba najbardziej, dużo ekip które zawsze uchodziły za bardzo solidne teraz prezentuje się słabo. Małe młyny albo w ogóle się nie zbierają, sporo zer wyjazdowych, masowe podpinanie się w sprawach H pod większych. Jakby tak porównać do czasów 10 lat wstecz, jest dużo gorzej. Nie będę konkretnych ekip wskazywał żeby nie wzbudzać niepotrzebnej napinki, ale tak na prawdę poza 3-4 ekipami które od zawsze trzymają poziom to reszta jedzie zrywami. Trafi się lepsza runda, później kryzys, ewentualnie pojedyncze przebłyski na ciekawszych meczach. Co do przyczyn to moim zdaniem właśnie ilość ekip oraz mały potencjał ludnościowy są głównym czynnikiem. Ekipa z miasta do 50 tys nie ma szans przetrwać kilkunastu zatrzymań, emigracji, zakazów itd. Ekipy z większych miast mają z tym problem, ale jakoś sobie poradzą, w ekipach mniejszych nie ma kto tego przejąć. Druga przyczyna to właśnie te pieprzone koalicje, zbiera się 5-6 ekip na jedną, która sama nie ma żadnych szans, przez co naraża się na pewny w******* albo odpuszcza wyjazdy. Jedyne co może zrobić taka banda to podczepić się pod większą ekipę i pod pozorem układu zostać tak naprawdę fc, chujnia straszna, jak dodamy to tego problemy które trapią cały ruch kibicowski to jest ogólne represje, odpływ młodzieży ze stadionów, dziwne interesy na trybunach to mamy cały obraz sytuacji. Słabo to wygląda i chyba lepiej nie będzie, a szkoda bo dla mnie podkarpackie właśnie ze względu na ten klimat ekip z małych miasteczek to mój ulubiony region kibicowsko, ciekawszy nawet niż Śląsk.
amf0508 pisze: 02.06.2018, 11:23
Jak dla mnie kryzys na Podkarpaciu jest bardzo widoczny. Spadek poziomu widać w całej Polsce, ale w podkarpackim chyba najbardziej, dużo ekip które zawsze uchodziły za bardzo solidne teraz prezentuje się słabo. Małe młyny albo w ogóle się nie zbierają, sporo zer wyjazdowych, masowe podpinanie się w sprawach H pod większych. Jakby tak porównać do czasów 10 lat wstecz, jest dużo gorzej. Nie będę konkretnych ekip wskazywał żeby nie wzbudzać niepotrzebnej napinki, ale tak na prawdę poza 3-4 ekipami które od zawsze trzymają poziom to reszta jedzie zrywami. Trafi się lepsza runda, później kryzys, ewentualnie pojedyncze przebłyski na ciekawszych meczach. Co do przyczyn to moim zdaniem właśnie ilość ekip oraz mały potencjał ludnościowy są głównym czynnikiem. Ekipa z miasta do 50 tys nie ma szans przetrwać kilkunastu zatrzymań, emigracji, zakazów itd. Ekipy z większych miast mają z tym problem, ale jakoś sobie poradzą, w ekipach mniejszych nie ma kto tego przejąć. Druga przyczyna to właśnie te pieprzone koalicje, zbiera się 5-6 ekip na jedną, która sama nie ma żadnych szans, przez co naraża się na pewny w******* albo odpuszcza wyjazdy. Jedyne co może zrobić taka banda to podczepić się pod większą ekipę i pod pozorem układu zostać tak naprawdę fc, chujnia straszna, jak dodamy to tego problemy które trapią cały ruch kibicowski to jest ogólne represje, odpływ młodzieży ze stadionów, dziwne interesy na trybunach to mamy cały obraz sytuacji. Słabo to wygląda i chyba lepiej nie będzie, a szkoda bo dla mnie podkarpackie właśnie ze względu na ten klimat ekip z małych miasteczek to mój ulubiony region kibicowsko, ciekawszy nawet niż Śląsk.
Tworzenie koalicji mniejszych ekip (pomijając inne aspekty niezwiązane czasem z kibicowaniem) w kontekście wyludnienia/małej liczebności pojedynczych ekip/problemów z prawem ma pozytywne skutki wbrew temu co piszesz. Nie zrozumie tego nikt z dużych miast typu Warszawa/Poznań/Lublin.
Jakieś tam plusy pewnie są, bo można utrzeć nosa rywalowi, z którym normalnie mała ekipa nawet nie próbowała by walczyć, ale jak dla mnie jednak niszczy to jakąkolwiek rywalizacje na dłuższą metę. W obecnych realiach ekipa atakowana bez względu na to czy to będzie Stalowa, Resovia, Unia Nowa Sarzyna, Motor czy ktokolwiek inny nie ma praktycznie żadnych szans. Zbierze się 5-6 band na zwykłą nawet mocną ekipę wyjazdową i już ze względu na proporcje liczbowe starcie jest z góry przesądzone, przy liczbach 70-150 to nawet Lech czy Ruch nie mieliby szans.
amf0508 pisze: 02.06.2018, 12:09
Jakieś tam plusy pewnie są, bo można utrzeć nosa rywalowi, z którym normalnie mała ekipa nawet nie próbowała by walczyć, ale jak dla mnie jednak niszczy to jakąkolwiek rywalizacje na dłuższą metę. W obecnych realiach ekipa atakowana bez względu na to czy to będzie Stalowa, Resovia, Unia Nowa Sarzyna, Motor czy ktokolwiek inny nie ma praktycznie żadnych szans. Zbierze się 5-6 band na zwykłą nawet mocną ekipę wyjazdową i już ze względu na proporcje liczbowe starcie jest z góry przesądzone, przy liczbach 70-150 to nawet Lech czy Ruch nie mieliby szans.
Jeśli mowa o rywalizacji zauważ, że w porównaniu do tej sprzed 10 lat, obecnie żadnej już praktycznie nie ma. Nie wiem z jakiego miasta jesteś, ale w miastach derbowych typu Rzeszów, Dębica czy Przemyśl na co dzień nie dzieje się nic wielkiego. Pojedyncze podjazdy. Partyzantka. Nie winie za to nikogo, znak naszych czasów. Ale łączenie się w koalicję może również uaktywnić uśpionych i przyczynić się do ich działania, także wydaje mi się chybiony twój tekst o hamowaniu rywalizacji przez tworzenie koalicji.
Trzeźwy Maszynista pisze: 02.06.2018, 12:35
... w miastach derbowych typu Rzeszów, Dębica czy Przemyśl na co dzień nie dzieje się nic wielkiego. Pojedyncze podjazdy. Partyzantka...
Proszę cię, nie pisz o czymś o czym nie masz pojęcia. Jedni i drudzy po prostu nie piszą o tym na necie (ot co).
Trzeźwy Maszynista pisze: 02.06.2018, 12:35
... w miastach derbowych typu Rzeszów, Dębica czy Przemyśl na co dzień nie dzieje się nic wielkiego. Pojedyncze podjazdy. Partyzantka...
Proszę cię, nie pisz o czymś o czym nie masz pojęcia. Jedni i drudzy po prostu nie piszą o tym na necie (ot co).
Chcesz powiedzieć, że na przestrzeni lat nic się nie zmieniło? Że tak jak w 2004 tak i dziś regularnie się odwiedzacie?
Trzeźwy Maszynista pisze: 02.06.2018, 12:35
... w miastach derbowych typu Rzeszów, Dębica czy Przemyśl na co dzień nie dzieje się nic wielkiego. Pojedyncze podjazdy. Partyzantka...
Proszę cię, nie pisz o czymś o czym nie masz pojęcia. Jedni i drudzy po prostu nie piszą o tym na necie (ot co).
No ale na pewno nie ma tam u was takich podjazdów na osiedla w obie strony jak chociażby 10 lat temu gdy chociażby Igloopol trzymał z WZU. Czy się mylę?
Co do Pilzna to Zupełnie Zielony w którymś z tematów dość obszernie opisał. Kiedyś był FC Wisłoki, ale to stare czasy, teraz nic zorganizowanego.
Niemniej podczas ostatniego meczu Rzemieślnika z Igloopolem obustronna napinka była dosyć widoczna. Co prawda wśród miejscowych nie było żadnej zorganizowanej grupy, po prostu miejscowe chłopaki, ale sporo bluzgów ze strony Morsów, do tego jakaś szarpanina na trybunie, gdzie ujawniło się kilku fanów Igloopolu.
Całą historie (w skrócie) kibicowania w Pilźnie przedstawiłem tu: http://www.kibice.net/forum/viewtopic.p ... o#p1121608
Na dzień dzisiejszy fc Pilzno nie aktywne, tj, nikt nie pojawia się na Wisłoce (w każdym razie w młynie czy na wyjazdach). Co nie znaczy, że w Pilznie sie nie kibicuje nadal Wisłoce. Po prostu na obecną chwilę nikt nie jeździ. ps. Ostatnio zdaje się cztery lata temu w paru / kilku pojawiali się na Parkowej i jakieś 3/4 lata temu jeden był z nami na wyjeździe. To by było chyba na tyle tytułem PILZNA.
Od czasu ostatniego mojego wpisu sporo się zmieniło. W ostatnich meczach na Wisłoce fc Pilzno zjawia się w liczbach: Polonia Przemyśl 15u, derby 19u (ostatecznie dojechało przez kłopoty z psami), Błękitni Ropczyce 8u. Na meczu Rzemieślnika z Wisłoką wieszają trans (piłka nożna dla kibiców - bo mieliśmy ponownie być nie wpuszczeni) w liczbie (ok.) 10u. Czas pokaże jak będzie w przyszłości ;)
Mógłby ktoś napisać, jakie wydarzenia i co dokładnie spowodowało rozpad ekipy chuligańskiej Stali Mielec Chmk'99. Pamiętam ich solidny skład jakim pojawili się w Stalowej Woli(z czasów awantury na tym meczu),ich kosy zarzucały im wtedy, że spora ilość osób to osoby nie związane z klimatami stadionowymi.Później przez wiele lat ekipa Stali była cieniem swojej bandy (a w zasadzie jej brak), myślę,że chyba nawet do tej pory nie odbudowali się w połowie tego co prezentowali przed kilkunastoma laty. Pamiętam jeszcze,że wracając z jednego z wyjazdów, pod ich autokarem zginął jeden motocyklista, czy tamta sytuacja też w jakimś sensie odbiła się na tym?(starcie z psami itd)
za fb Podkarpaccy Kibice:
Wisła Sandomierz - JKS JAROSŁAW (03.06.2018)
Do Sandomierza udajemy się dwoma środkami transportu pierwsza część Młody JKS (34osoby) jedzie autokarem, druga część zbiera się za miastem i w 26 furek lecimy bez ogona aż do samej Stalowej gdzie robimy sobie postój na stacji benzynowej, tam dopiero zjeżdża się psiarnia. Warto dodać, że przed jak i w trakcie wyprawy dzwonimy do Stalówki jednak telefon nie odpowiada, dopiero gdy już przekalkulowali sytuacje a my jesteśmy w obstawie dzwonią że będą czekać na powrocie. Po meczu gdy już psiarnia wie o co chodzi bo was wyczaili, blokuje nam zjazdy na Stalowa Wole i prowadzi trasa na Rzeszów, tam mamy łapać się w Nowej Dębie więc robimy 20minutowy postój ale dalej nic z tego, pada więc propozycja ze strony Stalówki ze przyjadą do nas pod miasto doskonale zdając sobie sprawę z tego ze psy wiedzą już o co chodzi a wszystkie drogi wylotowe z miasta są obstawione.Po powrocie zjeżdżamy się na stacje gdzie dozbierało się nas jeszcze kilka dyszek jednak od razu pojawia się psiarnia, mówimy wam ze wyjedziemy jak chcecie ale bijemy się przy psach bo nie damy rady ich zgubić na co odpowiadacie ze przy psach się nie bijecie :)
Na wyjeździe wspierają Nas bracia z GieKSy, Sanoka i Nowej Sarzyny, którym dziękujemy za konkretne wsparcie.
amf0508 pisze: 02.06.2018, 12:09
Jakieś tam plusy pewnie są, bo można utrzeć nosa rywalowi, z którym normalnie mała ekipa nawet nie próbowała by walczyć, ale jak dla mnie jednak niszczy to jakąkolwiek rywalizacje na dłuższą metę. W obecnych realiach ekipa atakowana bez względu na to czy to będzie Stalowa, Resovia, Unia Nowa Sarzyna, Motor czy ktokolwiek inny nie ma praktycznie żadnych szans. Zbierze się 5-6 band na zwykłą nawet mocną ekipę wyjazdową i już ze względu na proporcje liczbowe starcie jest z góry przesądzone, przy liczbach 70-150 to nawet Lech czy Ruch nie mieliby szans.
Sądzę że ustawiając się w jak to napisałeś 5-6 podkarpackich band nie jesteście w stanie podrzucić pizzy ekipa z czołówki jak Legia Ruch Lech czy Lechia, jadącymi na wyjazd w ponad 1k. Nie rozumiem tych chorych koalicji gdzie na meczu 15 minut zajmuje pozdrawianie zgód. Pozdro
oj nie chciałbym być w skórze JKS-u :D znowu chłopy przestaną jeździć albo będą się głupio tłumaczyć :D ahhh i ta słynna Stal Sanok co spina dupska a ostatnio Karpatom odmówiła :D zresztą czego się spodziewać jak u siebie w 3- krotnej przewadze palą wroty po kilku ko ;) mimo tego że byli stroną atakującą ;) cóż internet wszystko przyjmie :)
Z jakimi większymi ekipami z całej Polski związane są ekipy z Podkarpacia i te blisko (KSZO, Motor)? Proszę o poprawki, sugestie.
Stal Rzeszów, Karpaty Krosno- Widzew, Elana
Polonia Przemyśl- Wisła Kraków
SSW- GKS Jastrzębie
Igloopol- Ruch
Wisłoka- Górnik Zabrze
JKS Jarosław- GKS Katowice
Czarni Jasło, Stal Mielec- Sandecja
Czuwaj- Zagłębie Sosonowiec
KSZO- Arka, Lech
Motor- Śląsk Wrocław
Resovia, Siarka T, Unia Tarnów-??
Orzeł Przeworsk był związany z Zagłebiem Lubin ale ciężko to przetłumaczyć na teraźniejszą zgodę/układ.
Było więcej niż prywatne kontakty ale do zgody trochę brakowało.
W którymś tmk było wszystko ładnie opisane, nawet geneza powstania relacji na lini Lubin-Przeworsk
pkaras pisze: 06.06.2018, 14:41
Z jakimi większymi ekipami z całej Polski związane są ekipy z Podkarpacia i te blisko (KSZO, Motor)? Proszę o poprawki, sugestie.
Stal Rzeszów, Karpaty Krosno- Widzew, Elana
Polonia Przemyśl- Wisła Kraków
SSW- GKS Jastrzębie
Igloopol- Ruch
Wisłoka- Górnik Zabrze
JKS Jarosław- GKS Katowice
Czarni Jasło, Stal Mielec- Sandecja
Czuwaj- Zagłębie Sosonowiec
KSZO- Arka, Lech
Motor- Śląsk Wrocław Resovia, Siarka T, Unia Tarnów-??
Obecnie Resovia , Siarka, Unia Tarnów nie są związani z żadną większą ekipą. Resovia miała kiedyś zgodę z ŁKS Łódź potem Wisłą Kraków ( krótki epizod). Siarka kilka lat wstecz z Jagiellonią Białystok. Unia Tarnów wcześniej z Wisłą Kraków
Nie wiem, co rozumiesz przez "związani" i "większymi ekipami". Jeśli o sympatie klubów działających głównie w regionie do tych o większych ambicjach, no to:
Na Unii od zawsze sympatie prowiślackie. Sandecja i jej zgody - Cracovia.
Resovia miała zgodę z TSW w latach 80., w ostatnich był nieformalny układ, który nie był "epizodem", bo ocieplenie kontaktów trwało co najmniej od wczesnych lat tego wieku. Obecnie tak jak SSW - tworzą regionalną "rodzinę".
związani tzn układy, zgody, patologiczny proces zwany dołączaniem do"rodziny"
większe ekipy to takie, które mają większy zakres działania i możliwości niż podkarpackie ekipy, frekwencje itp
pkaras pisze: 06.06.2018, 14:41
Z jakimi większymi ekipami z całej Polski związane są ekipy z Podkarpacia i te blisko (KSZO, Motor)? Proszę o poprawki, sugestie.
Stal Rzeszów, Karpaty Krosno- Widzew, Elana
Polonia Przemyśl- Wisła Kraków
SSW- GKS Jastrzębie
Igloopol- Ruch
Wisłoka- Górnik Zabrze
JKS Jarosław- GKS Katowice
Czarni Jasło, Stal Mielec- Sandecja
Czuwaj- Zagłębie Sosonowiec
KSZO- Arka, Lech
Motor- Śląsk Wrocław
Resovia, Siarka T, Unia Tarnów-??
Wrzucanie Sandecji do grona wiekszych ekip to delikatne przegiecie ;)
pkaras pisze: 06.06.2018, 14:41
Z jakimi większymi ekipami z całej Polski związane są ekipy z Podkarpacia i te blisko (KSZO, Motor)? Proszę o poprawki, sugestie.
Stal Rzeszów, Karpaty Krosno- Widzew, Elana
Polonia Przemyśl- Wisła Kraków
SSW- GKS Jastrzębie
Igloopol- Ruch
Wisłoka- Górnik Zabrze
JKS Jarosław- GKS Katowice
Czarni Jasło, Stal Mielec- Sandecja
Czuwaj- Zagłębie Sosonowiec
KSZO- Arka, Lech
Motor- Śląsk Wrocław
Resovia, Siarka T, Unia Tarnów-??
Wrzucanie Sandecji do grona wiekszych ekip to delikatne przegiecie ;)
Tak samo jak wrzucanie GKS Jastrzębie, gdzie według mnie kibice SSW dużo lepiej się prezentują na wyjazdach i sportowo:)
Te koalicje zaraz będą wielkosci 100 ekip
:Stalowka,Stal Rz,Polonia, Krosno,Lezajsk,Przeworsk,Łada,Staszów, Gorlice, Avia(chyba), Wisła krk... kogos ominalem? :D chodzi mi tylko o ekipiy z podkarpacia i okolic
Nie bardzo mnie obchodzi czy to oficjalne kontakty podpisane oświadczeniem chodzi mi o to, że się wspierają. Mam pojęcie, dlatego wypisałem te ekipy. A Wisłę wpisałem do tej koalicji, ponieważ wspiera Polonie P i ma dobre relacje ze Stalową.
Ponoć i Stalowa z rodzinką(Stal Rz)miała się pojawić w KRK na turnieju ale po ostatnich zatrzymaniach nie miał kto przykleić znaczka.
Może to i lepiej bo by im czołówka w KRK została.Wczoraj wrogu....albo na odwrót...witaj bracie i tak dalej eh.
Zarejestrowałem się aby wyrażać tu swoje zdanie tak właśnie, czasem o coś zapytać. To skąd jestem nie ma znaczenia, powiem ci że nie z Podkarpacia ;) twoje bardzo straszne groźby zachowaj dla siebie. Nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz, że jestem gimbusem ale patrząc po twojej wypowiedzi to dam sobie z tym spokój. Kryzys na Podkarpaciu jest wszechobecny lecz ja tylko podważam zdanie tych, którzy uważają tą całą koalicję za coś wartego uwagi. Nie piszę, że Jarosław, Sanok czy Sarzyna wojują tutaj bo tak nie jest więc czytaj uważnie.
merek13 pisze: 07.06.2018, 22:20
Ponoć i Stalowa z rodzinką(Stal Rz)miała się pojawić w KRK na turnieju ale po ostatnich zatrzymaniach nie miał kto przykleić znaczka. Może to i lepiej bo by im czołówka w KRK została.Wczoraj wrogu....albo na odwrót...witaj bracie i tak dalej eh.
skończcie proszę te rozkminy skąd kto jest, koleś napisał swoje zdanie i ok, jego zdanie niekoniecznie musi pokrywać się z prawdą, koleś może też prowokować bo internet przyjmie wszystko :) Internet swoje, a ulica swoje :) Prawda jest bolesna ale ruch kibicowski od kilku ostatnich lat znacznie się pogarsza, wiadomo przypały, zatrzymania, zakazy, wysokie kary i nie mówię tu tylko o Podkarpaciu bo tak jest w całej Polsce, młodzi ludzie zamiast trenować to wolą w dzisiejszych czasach założyć rurki i kreować się na bibera :)
Odbijając od tematu, parę pytań odnośnie wyjazdów podkarpackich ekip:
1. Która ekipa na Podkarpaciu najdłużej nie zaliczyła zera wyjazdowego i od jakiego do jakiego czasu? Podejrzewam że Wisłoka?
2. Kto na Podkarpaciu zaliczył najdalszy wyjazd w historii tego regionu i dokąd?
3. Czy są w ogóle u nas jakieś ekipy które parę sezonów pod rząd nie zaliczyły zer? Wisłoka? Sovia? Stalówka?