Kibicowska Warszawa
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
-
Adam K. ps. Kiełek
- Posty: 52
- Rejestracja: 20.03.2018, 13:19
Re: Kibicowska Warszawa
Foxx,i jak to się potoczyło?Wiadomo czy strażniki miejskie stały na tych miejscówkach?
Nie wiem co bardziej skompromitowało Polonistów.Prośby o pomoc do strażników czy ta akcja z Arką.Tak czy inaczej pośmiałem się w niedzielny wieczór.
Nie wiem co bardziej skompromitowało Polonistów.Prośby o pomoc do strażników czy ta akcja z Arką.Tak czy inaczej pośmiałem się w niedzielny wieczór.
Re: Kibicowska Warszawa
Stały, stały :) Chociaż uprzedzeni zainteresowani wymianą pamiątek z fanami KSP stali w innych miejscach ;)Adam K. ps. Kiełek pisze: 25.03.2018, 21:37 Foxx,i jak to się potoczyło?Wiadomo czy strażniki miejskie stały na tych miejscówkach?
Fani Arki swoją decyzją w sprawie zgody z KSP chyba dołączyli do tego festiwalu radości :)Adam K. ps. Kiełek pisze: 25.03.2018, 21:37 Nie wiem co bardziej skompromitowało Polonistów.Prośby o pomoc do strażników czy ta akcja z Arką.Tak czy inaczej pośmiałem się w niedzielny wieczór.
-
Gedania Gdansk
- Posty: 140
- Rejestracja: 07.12.2017, 13:37
Re: Kibicowska Warszawa
Zgoda z Polonia zawsze byla lekko ''dziwna'', z jednej strony ''miastowa'' ekipa B i ogarnieci mlodsi z Ultraski z ktorymi biegalismy na legalu po klubach w Warszawie, gdzie chlopaki od B obstawiali bramki ( notabene straciliscie flage na takim patencie chyba), a z drugiej strony na trybunach mnostwo pokemonow, ktorzy dziwnie patrzyli na Nas i Cracovie, ''kolorowe'' klimaty polityczno- obyczajowe, ten Listkiewicz na trybunach, ktory wtedy chyba tylko na Konkwitorskiej nie byl bluzgany, itp.Foxx pisze: 25.03.2018, 21:48Stały, stały :) Chociaż uprzedzeni zainteresowani wymianą pamiątek z fanami KSP stali w innych miejscach ;)Adam K. ps. Kiełek pisze: 25.03.2018, 21:37 Foxx,i jak to się potoczyło?Wiadomo czy strażniki miejskie stały na tych miejscówkach?Fani Arki swoją decyzją w sprawie zgody z KSP chyba dołączyli do tego festiwalu radości :)Adam K. ps. Kiełek pisze: 25.03.2018, 21:37 Nie wiem co bardziej skompromitowało Polonistów.Prośby o pomoc do strażników czy ta akcja z Arką.Tak czy inaczej pośmiałem się w niedzielny wieczór.
-
Widzewski Charakter
- Posty: 75
- Rejestracja: 27.09.2017, 13:56
Re: Kibicowska Warszawa
Pisałem, że ta zachodnia trybka na Ł3 to wylęgarnia takich ''kibiców''. DoZo dobrze więc wiesz, że gdyby tam któryś z nich dostał przypadkiem w ryja to zaraz by uprzejmie o tym doniósł wiadomym służbom.
Re: Kibicowska Warszawa
Mamy pewien dysonans poznawczy między Twoim nickiem i treścią wpisu. Poza tym mylisz realia z przestrzeni... ok. 20 lat.
-
Widzewski Charakter
- Posty: 75
- Rejestracja: 27.09.2017, 13:56
Re: Kibicowska Warszawa
Napisałem czysto hipotetycznie.Takie łby jak ten co doniósł ostatnio występują wszędzie. Nikt tego nie pochwala, natomiast ty uczepiłeś się tego i piszesz w sposób taki jakby to całe środowisko kibiców Widzewa donosiło psom. Chłopie zrobiła to jakaś nic nie znacząca jednostka i przy takiej liczbie kibiców nie da się tego ogarnąć. Potrafisz ogarnąć to co napisałem? bo już prościej się tego wytłumaczyć nie da.
Re: Kibicowska Warszawa
Rafatus jest kimś ważnym w kontekście Legijnych Siedlec, czy tylko się dostawia do grup kibicowskich na Legii?
Re: Kibicowska Warszawa
Pisałem Ci już w temacie łódzkim powtórzę i tu: przez legijne konfitury chłopaki z Widzewa mają postępowania karne. I nie chodzi tu o janusza, który się poskarżył na zabrany szalik, a osoby bardziej kumate, które pobiegły piskarżyć się na policję.
Oprócz tego w fan clubach na styku terenów legijnych i widzewskich np. w Skierniewicach - za każdym razem jak ktoś z Legii dostawal w******* biegł z donosem na policję.
TYLE.
Oprócz tego w fan clubach na styku terenów legijnych i widzewskich np. w Skierniewicach - za każdym razem jak ktoś z Legii dostawal w******* biegł z donosem na policję.
TYLE.
Re: Kibicowska Warszawa
Odpowiedziałeś w swoim durnym stylu, zamiast odnieść się do tematu pierdnąłeś coś o Legii Cudzoziemskiej. Uznałem, że szkoda klawiatury na pisaninę z idiotą.
Ale że dalej ciśniesz nic nie znaczący epizod w sprawie januszowego szalika to poraz kolejny przypominam: w pewnym mazowieckim mieście na literę Ż toczy sie sprawa karna przeciw chłopakom z Widzewa na skutek donosu kibica Legii.
Co do Skierniewic, mieszkając w Warszawie możesz się nie orientować, w tamtych realiach, ale tak własnie w tym mieście było. Wiele lat, bo dziś tam L oficjalnie nie ma.
Ale że dalej ciśniesz nic nie znaczący epizod w sprawie januszowego szalika to poraz kolejny przypominam: w pewnym mazowieckim mieście na literę Ż toczy sie sprawa karna przeciw chłopakom z Widzewa na skutek donosu kibica Legii.
Co do Skierniewic, mieszkając w Warszawie możesz się nie orientować, w tamtych realiach, ale tak własnie w tym mieście było. Wiele lat, bo dziś tam L oficjalnie nie ma.
-
Widzewski Charakter
- Posty: 75
- Rejestracja: 27.09.2017, 13:56
Re: Kibicowska Warszawa
To nie jest linia obrony bo wyraźnie napisałem, że takie coś trzeba tępić. Nie ma miejsca dla konfidentów co jest raczej oczywiste.DoZo(L) pisze: 26.03.2018, 08:26Zawsze, jak sytuacja z "rurą" na 'eRTeeSie' się powtarza, pojawiają się opinie podobne do twojej - linia obrony w stylu "hipotetycznie może tak być wszędzie", ale jest ... znowu akurat wśród widzewiaków. "Ogarniasz"?Widzewski Charakter pisze: 25.03.2018, 23:19 Napisałem czysto hipotetycznie.Takie łby jak ten co doniósł ostatnio występują wszędzie. Nikt tego nie pochwala, natomiast ty uczepiłeś się tego i piszesz w sposób taki jakby to całe środowisko kibiców Widzewa donosiło psom. Chłopie zrobiła to jakaś nic nie znacząca jednostka i przy takiej liczbie kibiców nie da się tego ogarnąć. Potrafisz ogarnąć to co napisałem? bo już prościej się tego wytłumaczyć nie da.
Kolega Daan wymienił Żyrardów a ja znam sprawę jak chłopaki z Ruchu mieli spore problemy przez typa z Legii. Można tak odbijać piłeczkę ale po co?
-
Gedania Gdansk
- Posty: 140
- Rejestracja: 07.12.2017, 13:37
Re: Kibicowska Warszawa
Podobno terapia i jakies zabiegi potrafia zredukowac dysonans poznawczy.Foxx pisze: 25.03.2018, 22:41Mamy pewien dysonans poznawczy między Twoim nickiem i treścią wpisu. Poza tym mylisz realia z przestrzeni... ok. 20 lat.
Nie wiem za bardzo gdzie pomylilem realia z tej przestrzeni 20 lat ale pewnie Masz racje jako osoba z wewnatrz. Chronologicznie jednak B. to lata '90, ta cala antifa koniec lat '90, strata '' Elegantow'' to chyba 2003, zerwanie zgody z Polonia to 2008 rok, a Listkiewicz to od zawsze i chyba juz na zawsze. Pozdrawiam
Re: Kibicowska Warszawa
Kończąc temat konfidenctwa legijnego bo nie chce mi się kopać z końmi: w sprawie Żyrardowa i Skierniewic widziałem białko i wiem o czym piszę.
Nie M(a)m ZaMi(arrr)U wCHOdziĆ w da(L)sZa PiSssa iNę nA po(z)ioMie STańCzYKowsKiM:)
Nie M(a)m ZaMi(arrr)U wCHOdziĆ w da(L)sZa PiSssa iNę nA po(z)ioMie STańCzYKowsKiM:)
-
Adam K. ps. Kiełek
- Posty: 52
- Rejestracja: 20.03.2018, 13:19
Re: Kibicowska Warszawa
Ojciec Edmunda miał wzniosłe cele,na dobroczynny cel dawał wiele.I nieraz mawiał „Mój przyjacielu,Człowiek powinien dążyć do celu'',i posłuchali ojca synowie-każdy ma cele,lecz w Mokotowie.
Re: Kibicowska Warszawa
Z chłopakami z Arki osobiście piłem w Klubo na Czackiego, wbiłem tam na normalną weekendową imprezkę i ku mojemu zdziwieniu na parkiecie spotkałem kilku jegomości w koszulkach klubu z Gdyni, żadnej spiny ani ciśnienia nie było. Chociaż po twarzach innych klubowiczów widziałem, że niektórych ta obecność zwyczajnie zatkała :)
-
Gedania Gdansk
- Posty: 140
- Rejestracja: 07.12.2017, 13:37
Re: Kibicowska Warszawa
z tych wiekszych Lokomotywa i Progres, na pewno tez studenckie miejscowki, z mniejszych nie pamietam nazw na Starowce ale pewnie bedziesz w sobote u Nas to postaram sie przypomniec.
Re: Kibicowska Warszawa
Z takich bardziej znanych to chociazby klub Sofia w WarszawieDoZo(L) pisze: 27.03.2018, 09:06 W oczekiwaniu na ponowne sprawdzenie 'eRTeeSiaka', czy w "białkach" ze Skierniewic i Żyrardowa jest cokolwiek o Legii oraz kontakt "w.c." z "chachaRami" (m.in. ws. gRUDNIOWEJ) zainteresowała mnie inna sprawa.
Przypominasz sobie może nazwy lub lokalizacje tych (nocnych/muzycznych) klubów?Gedania Gdansk pisze: 25.03.2018, 22:31Zgoda z Polonia zawsze byla lekko ''dziwna'', z jednej strony ''miastowa'' ekipa B i ogarnieci mlodsi z Ultraski z ktorymi biegalismy na legalu po klubach w Warszawie, gdzie chlopaki od B obstawiali bramki (notabene straciliscie flage na takim patencie chyba), a z drugiej strony na trybunach mnostwo pokemonow, ktorzy dziwnie patrzyli na Nas i Cracovie, ''kolorowe'' klimaty polityczno- obyczajowe, ten Listkiewicz na trybunach, ktory wtedy chyba tylko na Konkwitorskiej nie byl bluzgany, itp.Foxx pisze: 25.03.2018, 21:48
Stały, stały :) Chociaż uprzedzeni zainteresowani wymianą pamiątek z fanami KSP stali w innych miejscach ;)
Fani Arki swoją decyzją w sprawie zgody z KSP chyba dołączyli do tego festiwalu radości :)
-
Gedania Gdansk
- Posty: 140
- Rejestracja: 07.12.2017, 13:37
Re: Kibicowska Warszawa
Nie, tam nie przypominam sobie, ale mielismy wielka impreze na Polach Mokotowskich w pubie z nazwa od imienia bohatera polskiej kreskowki.
-
UraBuraSzefPodwura
- Posty: 154
- Rejestracja: 06.01.2018, 19:27
- Lokalizacja: Kiedys-osiedla i bloki betonowe uroki
Re: Kibicowska Warszawa
Czy ten pub nazywal sie moze ''Bolek''?Chlalem tam kiedys z dobrymi chlopakami z Czerniakowa.
Re: Kibicowska Warszawa
Brakowało Cb tutaj, urabzdura.
Tak, ten pub nazywał się "Bolek", a barmanił w nim Uwe z Hansy. Same dobre chłopaki z Czerniakowa w nim przesiadywały i chlały.
Tak, ten pub nazywał się "Bolek", a barmanił w nim Uwe z Hansy. Same dobre chłopaki z Czerniakowa w nim przesiadywały i chlały.
Re: Kibicowska Warszawa
Jak już przy konfiturach jesteśmy to prośba o kogoś z KSP niech wypowie się na temat słynnego Jacka Gorczaka który został wiele lat temu pogoniony bo sprzedał ziomków gdy złapała go Legia w tramwaju na muranowie a potem chyba nawet miał jakiś epizod z opowiadaniem za dużo na psach a teraz dowodzi wielką armią młodej Polonii ?? chyba że zbieg okoliczności i Jacek Gorczak obecny na KSP to inny niż ten frajerek.
Re: Kibicowska Warszawa
Twój ulubiony pub?DoZo(L) pisze: 27.03.2018, 14:09Loch?Gedania Gdansk pisze: 27.03.2018, 12:24 z tych wiekszych Lokomotywa i Progres, na pewno tez studenckie miejscowki, z mniejszych nie pamietam nazw na Starowce ale pewnie bedziesz w sobote u Nas to postaram sie przypomniec.
-
Cisnę_Bekę
- Posty: 26
- Rejestracja: 16.03.2018, 14:47
Re: Kibicowska Warszawa
Dokładnie tak jak piszesz, w niczym się nie mylisz. Jesteś wszechwiedzacy! PodziwiamDoZo(L) pisze: 28.03.2018, 08:19Dekadę temu na starówce chyba nie było innych klubów, a podobno Legii tam nie wpuszczano, więc może właśnie wasze ('eRTeeS'/rb/ksp+arkowcy?) cykliczne np. czwartkowe spotkania były tego przyczyną.
Re: Kibicowska Warszawa
Skoro ublizasz juz ad persona na forum internetowym to wypadoloby sie chociaz przedstawic. Po pisowni wnioskuje, ze reprezentant tej mlodej ekipy walczacej zawsze do konca, czyzby imiennik?kozdam4s pisze: 28.03.2018, 02:10 Jak już przy konfiturach jesteśmy to prośba o kogoś z KSP niech wypowie się na temat słynnego Jacka Gorczaka który został wiele lat temu pogoniony bo sprzedał ziomków gdy złapała go Legia w tramwaju na muranowie a potem chyba nawet miał jakiś epizod z opowiadaniem za dużo na psach a teraz dowodzi wielką armią młodej Polonii ?? chyba że zbieg okoliczności i Jacek Gorczak obecny na KSP to inny niż ten frajerek.
Re: Kibicowska Warszawa
Naturysto zapomniałeś odpowiedzieć na najważniejsze pytania, dalej czekam.. pewnie nie tylko ja..N'08 pisze: 30.03.2018, 10:27
No to masz problem, bo Gekona pod pałacem nie było. Skąd wiem? Bo byłem w środku Daewoo. Uprzedzajac Twoje pytania. Tak była wtedy kupa w majtkach, była potem kara, nie było jakiegokolwiek dzwonienia na psy, ani pokazywania palcami na napinajacych się Was z Przekąsek naprzeciwko. Wszystko inne to imaginacje i wartość dodana.
Re: Kibicowska Warszawa
A teraz niech może ktoś przypomni, któż to pojawił się własnie akurat w połowie lat '90 przy K6 jako nowa siła, po prostu nieznająca opcji bezpsrzętowych, co znalazło wyraz przy wielu okazjach również pozameczowych... np. między przedstawicielami subkultur.
Mam nadzieję, że nie spytasz mnie ile mam lat ;)
Mam nadzieję, że nie spytasz mnie ile mam lat ;)
-
Browarski 1
- Posty: 26
- Rejestracja: 19.08.2015, 11:49
Re: Kibicowska Warszawa
A niech ktoś mi przypomni dlaczego się takowa siła pojawiła?? ...Foxx pisze: 06.04.2018, 13:09 A teraz niech może ktoś przypomni, któż to pojawił się własnie akurat w połowie lat '90 przy K6 jako nowa siła, po prostu nieznająca opcji bezpsrzętowych, co znalazło wyraz przy wielu okazjach również pozameczowych... np. między przedstawicielami subkultur.
Mam nadzieję, że nie spytasz mnie ile mam lat ;)
oczywiście Legia (przed desantem grupy od B. w szeregi KSP) nigdy ze sprzętem po Warszawie nie latał...taki pingpong można by uprawiać długo, tylko po co.
O wiek Ciebie nie pytam bo to mniej więcej wiem ;)
Re: Kibicowska Warszawa
Browarski 1 pisze: 06.04.2018, 13:51A niech ktoś mi przypomni dlaczego się takowa siła pojawiła?? ...Foxx pisze: 06.04.2018, 13:09 A teraz niech może ktoś przypomni, któż to pojawił się własnie akurat w połowie lat '90 przy K6 jako nowa siła, po prostu nieznająca opcji bezpsrzętowych, co znalazło wyraz przy wielu okazjach również pozameczowych... np. między przedstawicielami subkultur.
Mam nadzieję, że nie spytasz mnie ile mam lat ;)
oczywiście Legia (przed desantem grupy od B. w szeregi KSP) nigdy ze sprzętem po Warszawie nie latał...taki pingpong można by uprawiać długo, tylko po co.
O wiek Ciebie nie pytam bo to mniej więcej wiem ;)
Sprzęt jako taki to był obecny wszędzie i od zawsze. Jednostki. W niektórych miejscach jak Bytom to nawet średniowieczny. Żadko ale też i ostry. Nie szukając daleko, wystarczy sprawdzić co Legia zostawiła na boisku Widzewa po wjeździe. Ale pierwszy raz gdzie zobaczyłem CAŁĄ grupę ze sprzętem, gdzie KAŻDY miał w ręku sprężynę albo łańcuch to była Polonia po meczu z RKSem, gdzieś tak 81/82. Taka ciekawostka...
Re: Kibicowska Warszawa
Foxx pisze: 06.04.2018, 13:09 A teraz niech może ktoś przypomni, któż to pojawił się własnie akurat w połowie lat '90 przy K6 jako nowa siła, po prostu nieznająca opcji bezpsrzętowych, co znalazło wyraz przy wielu okazjach również pozameczowych... np. między przedstawicielami subkultur.
Mam nadzieję, że nie spytasz mnie ile mam lat ;)
Ile masz lat Fox? bo dałbym ci max 20...
co tam na forum legioniści.com tak poza tym?
Re: Kibicowska Warszawa
Dawaj zdjęcia tych "kolorowych".
Re: Kibicowska Warszawa
A co tu taka cisza na temat stracenia jednej ze swoich flag ? Czy megalomania i pycha jaką charakteryzują się kibice 'wielkiego' Cwksu nie pozwala na obiektywne przyznanie się do porażki, czy może owa cisza świadczy jednak o przyjęciu na klatę straty i obejdzie się bez zbędnych oświadczeń ? W każdym razie flaga pamiętająca czasy ligi mistrzów oraz mecze o mistrza Polski w końcówce lat 90 tych zmieniła właściciela




-
elokwętny_lizak
- Posty: 203
- Rejestracja: 20.12.2011, 13:06
Re: Kibicowska Warszawa
Mało masz już postów odnośnie tej flagi w innych komentarzach czy musisz zbić konia konkretnie w tym temacie?
-
CapoDituDiCapi
- Posty: 182
- Rejestracja: 14.01.2010, 13:47
Re: Kibicowska Warszawa
Nic nie cieszy bardziej od dopieczenia wrogowi w dniu ich meczu, święta jakim był finał PP. Nikogo nie powinno więc dziwić, że fani RTSu będą teraz szczycić się ze swojej zdobyczy, która okazała się całkiem fajnym kąskiem patrząc na wiek flagi oraz to na jakich meczach wisiała już nawet dwie dekady temu. Cóż stało się i trzeba żyć dalej. To nie pierwsza i nie ostatnia zmiana właściciela płótna. Osoby, które dopuściły się straty musza mieć niezłego kaca moralnego i nie chciałbym być w ich skórze osobiście. Legia jako topowa ekipa jeśli chodzi o sukcesy ma aktualnie na trybunach masę pikników jak większość znanych klubów piłkarskich więc powinni zająć się tymi swoimi fan clubami jeśli chcą uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości. Ciekawi mnie też czy ten fc widmo Legii ze Skierniewic będzie miał wstęp na Zyletę czy podobnie jak w Poznaniu po stracie flagi Kostrzynia przez Lecha, eż osoby za to odopowiedzialne dostaną bana na chodzenie na mecze
-
Ukochane Miasto
- Posty: 126
- Rejestracja: 14.08.2014, 10:33
Re: Kibicowska Warszawa
była flaga , nie ma flagi. Dla nas radość dla was wkurwienie . I po co to roztrząsać ?? Jeszcze nie raz będzie pewnie w jedną bądź drugą stronę :-)
Re: Kibicowska Warszawa
Koszmar Legii z 18.06.1997 wiecznie żywy. Jak widać przyszedł czas i na flagi z tego meczu :)
-
wichrowe wzgorze
- Posty: 229
- Rejestracja: 20.05.2016, 15:15
Re: Kibicowska Warszawa
CWKS - centralny wojskowy klub sportowy.
Po II wojnie Polska rządzili komuniści, czyli Wojsko "Polskie" było pod rządami komunistów. To legia tez była komunistyczna w takim razie:)
Po II wojnie Polska rządzili komuniści, czyli Wojsko "Polskie" było pod rządami komunistów. To legia tez była komunistyczna w takim razie:)
-
wichrowe wzgorze
- Posty: 229
- Rejestracja: 20.05.2016, 15:15
Re: Kibicowska Warszawa
Piłkarz żeby nie iść do wojska miał wybór. Albo graja dla legii albo do wojska i wybierli legia. Wiec dużo sukcesów tylko temu że mieliście dobrych piłkarzy z przymusu i po waszej stronie stała komuna
-
wichrowe wzgorze
- Posty: 229
- Rejestracja: 20.05.2016, 15:15
Re: Kibicowska Warszawa
Ale legia cały czas byla w czołówce i zgarniala najlepszych piłkarzy. Ciekawe czemu?
-
hwdpjp100procent
- Posty: 2
- Rejestracja: 08.05.2018, 21:46
Re: Kibicowska Warszawa
A powiedzcie mi drodzy Polonisci, jak to jest, ze ostatnio po pucharze polski, na muranowie, w okolicach milej widzialem ekipe przyodziana w szaty Cwksu co siedziala sobie na murku jak gdyby nigdy nic i piwko pili? Czy wy jeszcze zyjecie Polonisci?
Re: Kibicowska Warszawa
Podpinając się pod post powyżej co do egzotyczności Polonii to wydaje mi się, że może nie jest to podział zbyt płynny, ale chyba jest tak. Jeśli ktoś ma inne odczucia, to niech o tym napisze.
Generalnie Polonii nie lubi każdy z aktywnych kibiców, jednak największe ciśnienie jest na nich na osiedlach, na których Polonii jest/było najwięcej i ościennych. Niektórzy kibice Legii chodzący na Żyletę czy jeżdżący na wyjazdy, ale nie udzielający się H przez całe życie nie spotkali Polonisty, szczególnie na dzielnicach najdalej położonych od Polonii, chyba że przypadkiem.
Wiele osób jako kosę numer 1 traktuje jednak Widzew, z uwagi na lepszą jakość rywala, wiele terenów spornych i historyczną rywalizację i ciśnienie.
Z kolei kibice w kapciach, telewizorowi, pikniki, mędrcy z twittera itp. zapewne za największą kosę uważają Lecha z uwagi na rywalizację piłkarską. Z mojej perspektywy kosa z Lechem wydaje mi się, że może nie trochę przygasła, ale z uwagi na częste mecze i różne inne historie, to jest to kosa w dużej mierze o podłożu sportowym + regionalnym. Legia to klub Mazowsza, oprócz Petry, proLegijnego Radomiaka (czyli właściwie też w rodzinie) i terenów gdzie cokolwiek do powiedzenia mieć może jakiś fc obcego klubu. Lech z kolei to klub Wielkopolski i przyległości. Nie da się ukryć, że ekipy Lecha i Legii nie mają obecnie wielkiego ciśnienia na siebie. Oprócz wykrojenia przez Legię flagi Rezydenci nie działo się zupełnie nic przez wiele lat, oprócz pojedynczyc trafionych fur czy busów na trasie na mecz, choćby ostatnio gdy auta Lecha wmieszały się w kolumnę Legii i nie skończyły dobrze. Większość jednak wyjazdów do Poznania czy do Warszawy jest specjalami, więc się nic nie dzieje.
Z kolei też niektóre fancluby położone dalej od Warszawy mają pewnie inne kosy numer 1. Nie chcę się wypowiadać np. za Legię Chełmża, ale zapewne gdyby zapytać ich o kosę nr 1, to powiedzieliby, że to Elana, pewnie jakiś mazurski FC nie lubi bardziej Stomilu, a np. Puławy Motoru itp.
Podsumowując, to generalnie w Warszawie od dłuższego czasu nie dzieje się praktycznie nic (oczywiście były pojedyncze jakieś akcje, ale coraz ich mniej). Polonia nigdy nie miała nic do powiedzenia w nowożytnych czasach kibicowania, ale z obserwacji mam wrażenie, że obecnie jest apogeum spadku formy z przyczyn im samym najlepiej znanych.
Generalnie Polonii nie lubi każdy z aktywnych kibiców, jednak największe ciśnienie jest na nich na osiedlach, na których Polonii jest/było najwięcej i ościennych. Niektórzy kibice Legii chodzący na Żyletę czy jeżdżący na wyjazdy, ale nie udzielający się H przez całe życie nie spotkali Polonisty, szczególnie na dzielnicach najdalej położonych od Polonii, chyba że przypadkiem.
Wiele osób jako kosę numer 1 traktuje jednak Widzew, z uwagi na lepszą jakość rywala, wiele terenów spornych i historyczną rywalizację i ciśnienie.
Z kolei kibice w kapciach, telewizorowi, pikniki, mędrcy z twittera itp. zapewne za największą kosę uważają Lecha z uwagi na rywalizację piłkarską. Z mojej perspektywy kosa z Lechem wydaje mi się, że może nie trochę przygasła, ale z uwagi na częste mecze i różne inne historie, to jest to kosa w dużej mierze o podłożu sportowym + regionalnym. Legia to klub Mazowsza, oprócz Petry, proLegijnego Radomiaka (czyli właściwie też w rodzinie) i terenów gdzie cokolwiek do powiedzenia mieć może jakiś fc obcego klubu. Lech z kolei to klub Wielkopolski i przyległości. Nie da się ukryć, że ekipy Lecha i Legii nie mają obecnie wielkiego ciśnienia na siebie. Oprócz wykrojenia przez Legię flagi Rezydenci nie działo się zupełnie nic przez wiele lat, oprócz pojedynczyc trafionych fur czy busów na trasie na mecz, choćby ostatnio gdy auta Lecha wmieszały się w kolumnę Legii i nie skończyły dobrze. Większość jednak wyjazdów do Poznania czy do Warszawy jest specjalami, więc się nic nie dzieje.
Z kolei też niektóre fancluby położone dalej od Warszawy mają pewnie inne kosy numer 1. Nie chcę się wypowiadać np. za Legię Chełmża, ale zapewne gdyby zapytać ich o kosę nr 1, to powiedzieliby, że to Elana, pewnie jakiś mazurski FC nie lubi bardziej Stomilu, a np. Puławy Motoru itp.
Podsumowując, to generalnie w Warszawie od dłuższego czasu nie dzieje się praktycznie nic (oczywiście były pojedyncze jakieś akcje, ale coraz ich mniej). Polonia nigdy nie miała nic do powiedzenia w nowożytnych czasach kibicowania, ale z obserwacji mam wrażenie, że obecnie jest apogeum spadku formy z przyczyn im samym najlepiej znanych.
