Foxx pisze: 08.02.2018, 15:42
Sorry, ale nie popadajmy ze skrajności w skrajność. Byli również zwykli wyjazdowcy, np. tworzący o lata późniejszą 100% EG... (pzdr.). Za dość kontrowersyjne uważam też przekonanie o innym potoczeniu się późniejszej historii "międzyklubowej polityki" w zależności od akurat tej zmiennej - jako decydującej.
leniwiec pisze: 08.02.2018, 15:27
Gdyby wtedy Pogoń zdołała złapać cracovie, śmiem twierdzić że zgody, układy i koalicje potoczyły by się ciut inaczej niż do tej pory. Panowało hasło głowa za głowę, tej ekipy która przyjechała wtedy ze Szczecina, nikt by się nie postawił. Jeden jedyny raz Ci ludzie się zebrali. Teraz o tych chłopakach, można pooglądać na tvnie w alfabecie mafii odcinek Oczko ;) Zwykłym wyjazdowcom, małolatom nie było szans wtedy pojechać.
Jeszcze komentarz do powyższych postów leniwca i Foxxa.
Oboje macie racje, zarówno leniwiec pisząc, że nie każdy mógł pojechać do Zabrza jak i Foxx, żeby nie popadać w skrajności. Ale... Wiadomo było, że jedziemy 2 autokarami, bo nie chodziło przecież o masówkę. Więc ilość miejsc była ograniczona i zapowiedziano nam, że nie jedziemy na mecz tylko na wojnę. Tak więc to już ograniczało liczebność szczecińskiej grupy i zawężało ją do maximum.
Z drugiej strony Foxxie, faktycznie byli tam normalni wyjazdowicze, biorąc normalność wyjazdową przez pryzmat lat 80 i 90. Wspomniani przez Ciebie kibice Pogoni, tworzący lata później 100%EG, mieli wówczas odpowiednio 22-23 lata i byli grupie chyba najmłodszych w ekipie Pogoni. Mieli jednak za sobą 6-8.letni staż wyjazdowy za Pogonką, czyli zaczynali wojaże po Polsce w drugiej połowie lat 80, tworząc mniej lub bardziej formalny FC Gryfino. To były zupełnie inne czasy wyjazdowe i potwierdzi to każdy, kto ma jakiekolwiek porównanie z teraźniejszością. To tak gwoli doprecyzowania tematu.