Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

puremuscle
Posty: 62
Rejestracja: 01.09.2012, 13:54

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: puremuscle »

nikodem pisze: 26.01.2018, 08:28 Widzew jak zwykle zawsze wygrywał,jeszcze nawet jak ich nie bylo to jyz wygrywali.
Po co się wtrącasz w tematy które cię nie dotyczą? W poprzednim swoim poście (po którym każdy ogarnięty wie ze nic nie wiesz) piszesz o „jakiś tam wygranych akcjach Widzewa „ ale awanturę w której zwycięstwo odniósł ŁKS podnosisz do rangi Bitwy pod Grunwaldem
iparts.pl
esgrts1
Posty: 162
Rejestracja: 08.09.2017, 18:17

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: esgrts1 »

nikodem pisze: 26.01.2018, 08:28 Widzew jak zwykle zawsze wygrywał,jeszcze nawet jak ich nie bylo to jyz wygrywali.
A kto tu pisze że zawsze akurat tu dostaliście wy a porażki to sam pamiętam ile mieliśmy akurat w tamtym okresie działo się tyle że w miesiąc było i do przodu i do tyłu takie czasy nikt nie robi z Widzewa niezwyciężonych nie licząc gimbusów z jednej jak i drugiej strony
K4B2Q
Posty: 22
Rejestracja: 21.08.2017, 16:15

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: K4B2Q »

opel pisze: 26.01.2018, 07:30
LksNaZawsze pisze: 26.01.2018, 07:16
zar pisze: 26.01.2018, 04:57 To były dachy garażów.To może dla odmiany,może niech ktoś wrzuci zdjęcia sprzed Polska-Białoruś, jak Łks z Tychami spierdalali
Polska Białoruś wjazd na aferę. Nie było kalkulacji, poprostu wsiadamy w tramwaj, wysiadamy pod stadionem i albo się uda albo się nie uda. Jechaliśmy tramwajem bez żadnej obstawy dopiero pod samy m stadionem psy wpadły w panikę, przedzieralismy się przez kordon policji i dazylismy do zwarcia. Szliśmy centralnie na was ale zostaliśmy zepchnięci i musieliśmy odbić na prawo do parku. Nie było żadnego planu działania, żadnych podchodów. Przyjechaliśmy przed samym meczem gdzie były juz tłumy pod kasami. Nie udało nam się i trzeba było się zrywać ale akcja, adrenaline pamiętam do dziś, dla takich chwil warto żyć nawet gdy nie wychodzi się zwycięsko.
Warto też dodać, że atakował Nas wtedy nie tylko Widzew, ale wszystkie ekipy, które były pod stadionem - łącznie z Legią.
Pamiętam
Dobra awantura, białe rękawiczki rozdawane w tranwaju i Śląsk jadący równolegle z tranwajem w autokarze w szoku trochę byli jak widzieli cały nabity tranwaj wiary ,ze sprzętem.
WidzewskaCharyzma
Posty: 236
Rejestracja: 13.01.2017, 19:58

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: WidzewskaCharyzma »

Odnośnie Polska-Białoruś, to na część tego wydarzenia xman napisał nawet poemat, nie chce mi się szukać w necie,ale jak się komuś chce niech sobie poszpera. Ciekawostką jest to że po tej próbie podjazdu pod stadion Widzewa i sromotnej porażce białych jednostki były ganianie aż pod Tesco, ŁKS próbował puścić bajkę że jakoby Legia pomogła Widzewowi ,co oczywiście było bajką ,sama Legia ostro to dementowała . Owszem Legia była pod stadionem siedziała później pod zegarem, ale absolutnie się nie wpierdalała będąc obserwatorem wydarzeń.
LksNaZawsze
Posty: 24
Rejestracja: 02.01.2017, 13:03

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: LksNaZawsze »

WidzewskaCharyzma pisze: 26.01.2018, 09:54 Odnośnie Polska-Białoruś, to na część tego wydarzenia xman napisał nawet poemat, nie chce mi się szukać w necie,ale jak się komuś chce niech sobie poszpera. Ciekawostką jest to że po tej próbie podjazdu pod stadion Widzewa i sromotnej porażce białych jednostki były ganianie aż pod Tesco, ŁKS próbował puścić bajkę że jakoby Legia pomogła Widzewowi ,co oczywiście było bajką ,sama Legia ostro to dementowała . Owszem Legia była pod stadionem siedziała później pod zegarem, ale absolutnie się nie wpierdalała będąc obserwatorem wydarzeń.
Czopku przestan siać zamęt, była legia z wami pod stadionem? Była! Wiec jaka bajke ŁKS puscil? Nasluchales sie pizdo opowiadan kolegow i tu kozaczysz, Pod stadionem był taki zamęt ze sami nie wiecie ku*** kto tam na nas leciał, z mojej perspektywy wyglądała ze cala masa.ludzi która była pod.stadionem ruszyła w.naszym kierunku. Nie wierze ze.ktoś. wtedy robił jakąś selekcję. Nie będę tu wdawać się jakaś polemikę z.wydarzeń z przed.20 lat. My przyjechaliśmy na kadrę przed.samym meczem wy na puchar polski na LKS przyszliscie w połowie meczu kalkulatory. Było minęło życie toczy się dalej jak to się mówi " Do nienawiści do tej druzyny tak wychowano nas ..."
Kosi18
Posty: 136
Rejestracja: 24.01.2010, 01:56

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Kosi18 »

Zawilina pisze: 25.01.2018, 19:52 kiedyś na jakiejś stronie były obszerna galeria ze sławetnego pogrmu ŁKSu nad Widzewem przed jakimś meczem repry w Łodźi.i pod ostatnią fotką,na której kilku z ekipy dhw schroniło się na dachu jakiegoś garażu/altany był podpis mniejwięcej : "już niedługo światło dzienne ujrzy film pt. skrzypek na dachu". Ukazał się ten filmik czy na chęciach sie skończyło?
A jak by ktoś miał chwile i chęci to mógłby wrzucić tez te fotki. oddają ducha tamtych czasów. brutalne katowanie,moda (świta mi koleś w swetrze i spodniach od dresu).
Chodzi o te zdjęcie?
http://i62.tinypic.com/2rf7l15.jpg
Thor1910
Posty: 57
Rejestracja: 07.01.2012, 21:42

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Thor1910 »

O ile dobrze pamiętam to Widzew wtedy był zebrany i oczekiwał na was przy pawilonach, Legia stała chyba trochę dalej pod stadionem.
Cees
Posty: 183
Rejestracja: 24.03.2007, 12:24

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Cees »

a ten znowu sie wpierdala. Napisz jak było, w koncu jestes legenda Legii :)
Andrzej6117
Posty: 38
Rejestracja: 07.06.2013, 18:48

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Andrzej6117 »

whitepride08 pisze: 25.01.2018, 18:33
zar pisze: 25.01.2018, 17:57 Pierwsze Dhw to z małymi wyjątkami Łódź. Wtedy sktywne były obie strony, kosz, wjazdy non-stop.Według mnie Widzew był wtedy lepszy, n.p turnieje Orła, powrót ełksy z Zabrza, próby umawiania się z nimi na umawianą awanturę(pod Billą, po pogrzebie Nowaka).Porażka na Retkini zakończyła pewien okres, choć skłaf owej grupy był róźny.
Widzisz,według Ciebie.Ja uważam,że było inaczej.Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...a teraz to możemy sobie tylko powspominać.Każdy pamięta i widzi to na swój sposób.
LksNaZawsze pisze: 26.01.2018, 10:11
WidzewskaCharyzma pisze: 26.01.2018, 09:54 Odnośnie Polska-Białoruś, to na część tego wydarzenia xman napisał nawet poemat, nie chce mi się szukać w necie,ale jak się komuś chce niech sobie poszpera. Ciekawostką jest to że po tej próbie podjazdu pod stadion Widzewa i sromotnej porażce białych jednostki były ganianie aż pod Tesco, ŁKS próbował puścić bajkę że jakoby Legia pomogła Widzewowi ,co oczywiście było bajką ,sama Legia ostro to dementowała . Owszem Legia była pod stadionem siedziała później pod zegarem, ale absolutnie się nie wpierdalała będąc obserwatorem wydarzeń.
Czopku przestan siać zamęt, była legia z wami pod stadionem? Była! Wiec jaka bajke ŁKS puscil? Nasluchales sie pizdo opowiadan kolegow i tu kozaczysz, Pod stadionem był taki zamęt ze sami nie wiecie ku*** kto tam na nas leciał, z mojej perspektywy wyglądała ze cala masa.ludzi która była pod.stadionem ruszyła w.naszym kierunku. Nie wierze ze.ktoś. wtedy robił jakąś selekcję. Nie będę tu wdawać się jakaś polemikę z.wydarzeń z przed.20 lat. My przyjechaliśmy na kadrę przed.samym meczem wy na puchar polski na LKS przyszliscie w połowie meczu kalkulatory. Było minęło życie toczy się dalej jak to się mówi " Do nienawiści do tej druzyny tak wychowano nas ..."
kiedys bilo sie inaczej
Zawilina
Posty: 108
Rejestracja: 17.11.2017, 20:32

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Zawilina »

Czy faktycznie jest tak jak pisze Tata psychopata,że owe fotki nie są z Polska - Białoruś tylko z wjazdu na zbiórke? bo zawsze byłem przekonany,że to było przed meczem kadry. fakt,że lat już minęło naście więc i mogło mi się coś pomylić.
Abr1908
Posty: 319
Rejestracja: 20.04.2015, 19:34

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Abr1908 »

Zawilina pisze: 26.01.2018, 16:19 Czy faktycznie jest tak jak pisze Tata psychopata,że owe fotki nie są z Polska - Białoruś tylko z wjazdu na zbiórke? bo zawsze byłem przekonany,że to było przed meczem kadry. fakt,że lat już minęło naście więc i mogło mi się coś pomylić.
Wjazd na zbiórkę.Aparat tez nie był przypadkiem.Wcześniej w tamtym okresie Widzewowi zdarzały się wtopy,ale info szlo takie ze nic się nie działo itd.Nasi chcieli udokumentować udaną akcje.Przynajmiej ja tak to pamiętam
zar
Posty: 12
Rejestracja: 12.01.2016, 21:05

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: zar »

Wiesz gdzie jest Anilana , a gdzie stadion?Jak mogliście przebiec koło niej przebiec i wbijać się pod stadion .W stronę Anilany to wy uciekaliście.Jak pamiętam to byliście nie po stronie bloków tylko tam gdzie jest przychodnia.Co do awantury to każdy wie swoje.Dla nas to mogły być pojedyńcze osoby z koalicji, dla was cała koalicja
yogi82
Posty: 28
Rejestracja: 13.12.2016, 20:49

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: yogi82 »

Koleszko jak napisałem powyżej cofneliśmy się w bloki drugie podejście było od strony anilany mam Ci pisać szczegóły że przy parku na chodniku a wy na torowisku papirdalaiście kamieniami będziesz teraz za słówka łapał a co do koalicji to sami wiecie kto był a kto nie .
Polish Power
Posty: 633
Rejestracja: 31.05.2016, 00:18

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Polish Power »

Zaledwie kilka dni później mecz z Walią na Łazienkowskiej, czy tam nie doszło może do łódzkiej "dogrywki" ??
krzycho_ASR
Posty: 458
Rejestracja: 24.09.2009, 16:47

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: krzycho_ASR »

Tak sobie myślę, że "troszkę" się pozmieniało w świecie kibicowskim od tamtego czasu. Kiedyś - zbieramy załogę, wsiadamy w tramwaj i bez kalkulatora jedziemy pod stadion rywala się bić. Dzisiaj - zbieramy wszystkie (biznesowe) zgody, półzgody, układy, prawie-układy tak, żeby rozkład sił był przynajmniej 5 do 1 w celu zmiażdżenia rywala na trasie. Zresztą świetnie podsumował to plemplem81 ostatnio.

To, co zrobił wtedy ŁKS to obiektywnie esencja chuligaństwa (jedyny minus to sprzęt, no ale specyfika czasów - to się na plus akurat zmieniło).
Beha
Posty: 474
Rejestracja: 03.10.2009, 11:12

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Beha »

Powyższe zdjęcie to z innej akcji niż wspominany mecz kadry- mecz był ok godz 20ej i było już wtedy ciemno (październik 00)
Latało gdzieś po necie nagranie z TVP , jak pokazywali zawiniętych chłopaków z ŁKSu i chyba Tychów ( ja pamiętam, jak pies pokazywał do kamert tv wojskowy pas z wykonanym napisem GKS Tychy Hooligans)

Stary układ na kadrę- triada i koalicja. ŁKS niby nie był w żadnym z obozów, ale prze swą zgodę z Tychami był łączony z Triadą.
Koalicja - Legia, Lechia, Śląsk, Jaga, Motor, Widzew - oraz wszystkie zgody wymienionych.
Z tego co pamiętam, Legia brała udział do momentu, gdy się zorientowała, że to łódzkie klimaty, a nie atak triady.

17 lat minęło...
1908/1980/1993
Posty: 3
Rejestracja: 25.01.2018, 22:58

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: 1908/1980/1993 »

Abr1908 pisze: 25.01.2018, 20:31 Obrazek
Co do tych wjazdów na zbiórki Widzewa był nagrany film przez nas VHS z auta przy stacji benzynowej pod ich stadionem (jeszcze inny wjazd z tego co pamiętam a sporo ich było)plus te zdjęcia(lubili przedstawiać całej Polsce inny wynik tych starć dlatego to zrobiliśmy). Ciekawe czy jeszcze ma ktoś ten film... fajnie byłoby sobie przypomnieć tamten czas( sam muszę odkurzyć gdzieś miałem te nagrania.Oczywiście Widzew tez miał swoje piec minut i potrafili się nam odgryźć na naszych zbiórkach(sam paliłem wrotki).
esgrts1
Posty: 162
Rejestracja: 08.09.2017, 18:17

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: esgrts1 »

1908/1980/1993 pisze: 27.01.2018, 09:38
Abr1908 pisze: 25.01.2018, 20:31 Obrazek
Co do tych wjazdów na zbiórki Widzewa był nagrany film przez nas VHS z auta przy stacji benzynowej pod ich stadionem (jeszcze inny wjazd z tego co pamiętam a sporo ich było)plus te zdjęcia(lubili przedstawiać całej Polsce inny wynik tych starć dlatego to zrobiliśmy). Ciekawe czy jeszcze ma ktoś ten film... fajnie byłoby sobie przypomnieć tamten czas( sam muszę odkurzyć gdzieś miałem te nagrania.Oczywiście Widzew tez miał swoje piec minut i potrafili się nam odgryźć na naszych zbiórkach(sam paliłem wrotki).
Fajne czasy wjazd za wjazd akurat ten wjazd wasz pamiętam do dziś nie mogę zrozumieć jak się nie postawiliśmy wtedy ale na dachu byłem 😁😁
zgierska
Posty: 56
Rejestracja: 21.03.2015, 21:41

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: zgierska »

wtedy każdy mecz to było narażenie mordy na obicie...mecz Polska Białoruś...Widzew wraz ze zgodami miał bandę że nie legia nie musiała pomagać ale sam fakt pojawienia się Łks-u duży plus ...wjazdy na zbiórki ...po tej akcji Łks-u Widzew robi odwet i wpada na zbiórkę na hale na al Unii...powrót Widzewa i walka pod Aleksandrowem gdzie Łks dostaje dobre bicie,,,powrót Łks-u z wyjazdu i atak Widzewa na limance...na tramwaj gdzie jechał teofilów i limanka( cały wagon )..Widzewa o wiele mniej i porażka działo się
1908/1980/1993
Posty: 3
Rejestracja: 25.01.2018, 22:58

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: 1908/1980/1993 »

Abr1908 pisze: 27.01.2018, 10:21
1908/1980/1993 pisze: 27.01.2018, 09:38
Abr1908 pisze: 25.01.2018, 20:31 Obrazek
Co do tych wjazdów na zbiórki Widzewa był nagrany film przez nas VHS z auta przy stacji benzynowej pod ich stadionem (jeszcze inny wjazd z tego co pamiętam a sporo ich było)plus te zdjęcia(lubili przedstawiać całej Polsce inny wynik tych starć dlatego to zrobiliśmy). Ciekawe czy jeszcze ma ktoś ten film... fajnie byłoby sobie przypomnieć tamten czas( sam muszę odkurzyć gdzieś miałem te nagrania.Oczywiście Widzew tez miał swoje piec minut i potrafili się nam odgryźć na naszych zbiórkach(sam paliłem wrotki).
Wtedy wariatów po obu stronach nie brakowało.Trzeba oddać ze Widzew tez potrafił.Wspomniany sparing czy mecze koszyka gdzie potrafili kręcić się ekipą w okolicach naszego stadionu (koledzy się natkneli) Pamiętam przed jakimś naszym meczem ekipę która sobie szła na polowanie.Jechałem tramwajem(Politechniki) a oni szli ul Żwirki juz przy przejściu do parku Poniatowskiego.Trzy czy cztery dychy.Gościu z przodu miał na lipe nasz szalik na szyji.Nie wiem jak się ta historia skończyła,ale trzeba mieć jaja żeby sobie tak akcje robić.Inna sprawa ze w tamtych czasach psy pozwalały na więcej.Nawet na wyjazdach potrafili przymknąć oko i pozwolić nam biegać po peronach za wrogiem.
Co do spotkań koszykarek ŁKS to Widzew miał łatwiej gdyż nie jeździło tyle osób co na mecze piłkarskie. Wiec mieli pole do popisu( oczywiście nie ujmując im tego)My w drugą stronę mogliśmy ich kroić na anilanie ale oni już wogole odpuszczali te spotkania. Wiec nie było za bardzo na kogo się ustawić. Ogólnie akcje trzepania tramwai i autobusów przed każdym meczem z jednej i drugiej strony na porządku dziennym. Jak jechało się z wrogich terenów to 50/50 ze będzie jakiś komitet powitalny po drodze.Trzeba było mieć jaja żeby wybrać się na koszykarki bo Widzew zawsze się gdzieś kręcił. Pamietam nawet jakiś meczyk że wybili nam szybę na hali( było w tvp3) sporo osób wtedy wyskoczyło z hali. Ale chyba do niczego wtedy nie doszło. Ale mogę się mylić( ponad 20 lat minęło)
esgrts1
Posty: 162
Rejestracja: 08.09.2017, 18:17

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: esgrts1 »

Abr1908 pisze: 27.01.2018, 10:21
1908/1980/1993 pisze: 27.01.2018, 09:38
Abr1908 pisze: 25.01.2018, 20:31 Obrazek
Co do tych wjazdów na zbiórki Widzewa był nagrany film przez nas VHS z auta przy stacji benzynowej pod ich stadionem (jeszcze inny wjazd z tego co pamiętam a sporo ich było)plus te zdjęcia(lubili przedstawiać całej Polsce inny wynik tych starć dlatego to zrobiliśmy). Ciekawe czy jeszcze ma ktoś ten film... fajnie byłoby sobie przypomnieć tamten czas( sam muszę odkurzyć gdzieś miałem te nagrania.Oczywiście Widzew tez miał swoje piec minut i potrafili się nam odgryźć na naszych zbiórkach(sam paliłem wrotki).
Wtedy wariatów po obu stronach nie brakowało.Trzeba oddać ze Widzew tez potrafił.Wspomniany sparing czy mecze koszyka gdzie potrafili kręcić się ekipą w okolicach naszego stadionu (koledzy się natkneli) Pamiętam przed jakimś naszym meczem ekipę która sobie szła na polowanie.Jechałem tramwajem(Politechniki) a oni szli ul Żwirki juz przy przejściu do parku Poniatowskiego.Trzy czy cztery dychy.Gościu z przodu miał na lipe nasz szalik na szyji.Nie wiem jak się ta historia skończyła,ale trzeba mieć jaja żeby sobie tak akcje robić.Inna sprawa ze w tamtych czasach psy pozwalały na więcej.Nawet na wyjazdach potrafili przymknąć oko i pozwolić nam biegać po peronach za wrogiem.
Poszaleliśmy na Żeromskiego wtedy ale akcje dobre sam się kiedyś nacialem na was i też szaliki Widzewa z przodu 😁😁może tyle co nie psy ale nie było jeszcze tak telefonów internetu i tramwajami albo autobusami się jeździło albo jak piszesz robiło się patrol dzielni na pieszo 😁😁
1908/1980/1993
Posty: 3
Rejestracja: 25.01.2018, 22:58

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: 1908/1980/1993 »

Wracając do opisywanej przez was awantury(raczej ganiańki po murawie)na meczu Legia- Widzew to dzień później chyba wam pozazdrościliśmy, bo odbył się mecz ŁKSu ze Śląskiem Wrocław i tam doszło do prawdziwej walki(niezapomniany dźwięk uderzających pieści bez krzyków tylko suche gąski)nie było zwycięzców, nie było przegranych(wjazd psiarni przerwał wszystko)Myślę że dużo ciekawsza awantura niż ta z udziałem Widzewa i Legii. A nikt się o tym tak nie rozpisywał jak wy. Kto wygrał kto przegrał.
floydfloyd
Posty: 48
Rejestracja: 06.08.2017, 11:37

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: floydfloyd »

Inne czasy, inni ludzi, inna mentalność, ale też i inne możliwości. Moim zdaniem, początek lat 90tych, to nasza dominacja, kibice ŁKS sami przyznają, że wtedy dopadł ich kryzys i było naprawdę ciężko. Za to druga połowa lat 90 według mnie, należała już bardziej do nich. ŁKS był wtedy bardziej "medialny" i aktywny, sporo z ich udziałem działo się poza Łodzią, jak np. głośne wyjazdy do Bełchatowa chociażby czy Radomska. Początek nowego millenium, to już zdecydowanie bardziej wyrównane czasy, raz jedni mieli lepszy okres, raz drudzy, wdarcie się przebojem obu łódzkich ekip do pierwszej dziesiątki Ligi Chuliganów, a z czasem i my i Wy staliśmy się tam topem. Ci, którzy pamiętają te rankingi z lat dziewięćdziesiątych, wiedzą,że wtedy albo zamykaliśmy top10, albo znajdowaliśmy się raczej poza nim. Okres 2000-2010, to jak dla mnie "złote czasy", jeśli chodzi o ruch kibicowski w Polsce, w ogóle, a w Łodzi wtedy, działo się coś praktycznie co weekend. Trzon w obydwu łódzkich ekipach i o ich sile, stanowiły osoby, które czynnie brały udział w wydarzeniach, które opisujecie powyżej. Oby doczekali się godnych siebie następców, choć z tym akurat w tych czasach, może być ciężko.
esgrts1
Posty: 162
Rejestracja: 08.09.2017, 18:17

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: esgrts1 »

floydfloyd pisze: 27.01.2018, 13:33 Inne czasy, inni ludzi, inna mentalność, ale też i inne możliwości. Moim zdaniem, początek lat 90tych, to nasza dominacja, kibice ŁKS sami przyznają, że wtedy dopadł ich kryzys i było naprawdę ciężko. Za to druga połowa lat 90 według mnie, należała już bardziej do nich. ŁKS był wtedy bardziej "medialny" i aktywny, sporo z ich udziałem działo się poza Łodzią, jak np. głośne wyjazdy do Bełchatowa chociażby czy Radomska. Początek nowego millenium, to już zdecydowanie bardziej wyrównane czasy, raz jedni mieli lepszy okres, raz drudzy, wdarcie się przebojem obu łódzkich ekip do pierwszej dziesiątki Ligi Chuliganów, a z czasem i my i Wy staliśmy się tam topem. Ci, którzy pamiętają te rankingi z lat dziewięćdziesiątych, wiedzą,że wtedy albo zamykaliśmy top10, albo znajdowaliśmy się raczej poza nim. Okres 2000-2010, to jak dla mnie "złote czasy", jeśli chodzi o ruch kibicowski w Polsce, w ogóle, a w Łodzi wtedy, działo się coś praktycznie co weekend. Trzon w obydwu łódzkich ekipach i o ich sile, stanowiły osoby, które czynnie brały udział w wydarzeniach, które opisujecie powyżej. Oby doczekali się godnych siebie następców, choć z tym akurat w tych czasach, może być ciężko.
Ano pewnie że inna mentalność pamiętam jak mnie limanka złapała a że byłem z d*** to puścili i do następnego tak samo jak złapaliśmy paru typów z ŁKS nas 10 ich 4 wybrali sobie 4 i soloweczki nikt się nie wpueprzal wszystko honorowo i nawet był remis to nikt nie zaatakował ich razem się bawiliśmy na mieście w klubach jedni w jednym rogu 2 w drugim jak ktoś miał problem soloweczki i powrót do zabawy a teraz pomarzyć można
yogi82
Posty: 28
Rejestracja: 13.12.2016, 20:49

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: yogi82 »

Tak jak koleszka napisał to były piękne czasy dwie dobre bandy trzymające mocno się na wysokim poziomie czy następcy są godni chyba nie co oni mogą wiedzieć o chuligance nic żaden z nich nie doświadczył takich akcij teraźniejsze czasy to lans ,kasa, pit bull krzywe układy itd to wszystko to parodia
floydfloyd
Posty: 48
Rejestracja: 06.08.2017, 11:37

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: floydfloyd »

Było tego naprawdę sporo, ten klub, o którym piszesz, to bodajże Gizmo (choć później nastąpiła zmiana nazwy, ale na jaką, to już nie pamiętam) Chłopaki z ŁKS stali tam na bramce, no i oczywiście też tam balowali. Były spięcia w Port Westcie, American Pie, Fun Club Pizza Hut, Dekompresja właśnie. Niezapomniany Tygrys na Lumumby czy później też Flow. No i oczywiście podłódzkie dyskoteki, pierwszy i drugi sezon Sun Rise Czarnocin, chyba jakoś 2003-04, czy Protektor na Uniejowie. Jest co wspominać, tym bardziej w porównaniu z tymi zjebanymi, teraźniejszymi czasami...
19badboy10
Posty: 16
Rejestracja: 26.07.2015, 21:38

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: 19badboy10 »

esgrts1 pisze: 27.01.2018, 13:43
floydfloyd pisze: 27.01.2018, 13:33 Inne czasy, inni ludzi, inna mentalność, ale też i inne możliwości. Moim zdaniem, początek lat 90tych, to nasza dominacja, kibice ŁKS sami przyznają, że wtedy dopadł ich kryzys i było naprawdę ciężko. Za to druga połowa lat 90 według mnie, należała już bardziej do nich. ŁKS był wtedy bardziej "medialny" i aktywny, sporo z ich udziałem działo się poza Łodzią, jak np. głośne wyjazdy do Bełchatowa chociażby czy Radomska. Początek nowego millenium, to już zdecydowanie bardziej wyrównane czasy, raz jedni mieli lepszy okres, raz drudzy, wdarcie się przebojem obu łódzkich ekip do pierwszej dziesiątki Ligi Chuliganów, a z czasem i my i Wy staliśmy się tam topem. Ci, którzy pamiętają te rankingi z lat dziewięćdziesiątych, wiedzą,że wtedy albo zamykaliśmy top10, albo znajdowaliśmy się raczej poza nim. Okres 2000-2010, to jak dla mnie "złote czasy", jeśli chodzi o ruch kibicowski w Polsce, w ogóle, a w Łodzi wtedy, działo się coś praktycznie co weekend. Trzon w obydwu łódzkich ekipach i o ich sile, stanowiły osoby, które czynnie brały udział w wydarzeniach, które opisujecie powyżej. Oby doczekali się godnych siebie następców, choć z tym akurat w tych czasach, może być ciężko.
Ano pewnie że inna mentalność pamiętam jak mnie limanka złapała a że byłem z d*** to puścili i do następnego tak samo jak złapaliśmy paru typów z ŁKS nas 10 ich 4 wybrali sobie 4 i soloweczki nikt się nie wpueprzal wszystko honorowo i nawet był remis to nikt nie zaatakował ich razem się bawiliśmy na mieście w klubach jedni w jednym rogu 2 w drugim jak ktoś miał problem soloweczki i powrót do zabawy a teraz pomarzyć można
Inna data, inna mentalność.
Wszedłem kiedyś do bramy na Piotrkowskiej gdzie Sz. miał sklepik kibica aby zakupić fotki (starsi kibole wiedzą w czym rzecz ) i naciąłem się na zebranie ŁKS-u ok.20 chłopa.
Przysłowiowy włos mi z głowy nie spadł, mimo że właściciel jak i kilku tam obecnych ełkaesiaków wiedzieli, że jestem z Widzewa.
Nikt za mną nie wybiegł, nikt nie śledził - nie było mowy o jakimś "krzywym numerze".
Piękne lata 90-te.
floydfloyd
Posty: 48
Rejestracja: 06.08.2017, 11:37

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: floydfloyd »

Pamiętam ten sklep, z tego co kojarzę, to można było tam i zakupić race np. Inny, kultowy w latach 90tych, sklep, to Szwejk, zaraz obok pasażu Schillera, w bramie Można było tam nabyć wszelakie, niezbędne akcesoria, które na tamte czasy, były wręcz obowiązkowe do posiadania :)
esgrts1
Posty: 162
Rejestracja: 08.09.2017, 18:17

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: esgrts1 »

19badboy10 pisze: 27.01.2018, 16:01
esgrts1 pisze: 27.01.2018, 13:43
floydfloyd pisze: 27.01.2018, 13:33 Inne czasy, inni ludzi, inna mentalność, ale też i inne możliwości. Moim zdaniem, początek lat 90tych, to nasza dominacja, kibice ŁKS sami przyznają, że wtedy dopadł ich kryzys i było naprawdę ciężko. Za to druga połowa lat 90 według mnie, należała już bardziej do nich. ŁKS był wtedy bardziej "medialny" i aktywny, sporo z ich udziałem działo się poza Łodzią, jak np. głośne wyjazdy do Bełchatowa chociażby czy Radomska. Początek nowego millenium, to już zdecydowanie bardziej wyrównane czasy, raz jedni mieli lepszy okres, raz drudzy, wdarcie się przebojem obu łódzkich ekip do pierwszej dziesiątki Ligi Chuliganów, a z czasem i my i Wy staliśmy się tam topem. Ci, którzy pamiętają te rankingi z lat dziewięćdziesiątych, wiedzą,że wtedy albo zamykaliśmy top10, albo znajdowaliśmy się raczej poza nim. Okres 2000-2010, to jak dla mnie "złote czasy", jeśli chodzi o ruch kibicowski w Polsce, w ogóle, a w Łodzi wtedy, działo się coś praktycznie co weekend. Trzon w obydwu łódzkich ekipach i o ich sile, stanowiły osoby, które czynnie brały udział w wydarzeniach, które opisujecie powyżej. Oby doczekali się godnych siebie następców, choć z tym akurat w tych czasach, może być ciężko.
Ano pewnie że inna mentalność pamiętam jak mnie limanka złapała a że byłem z d*** to puścili i do następnego tak samo jak złapaliśmy paru typów z ŁKS nas 10 ich 4 wybrali sobie 4 i soloweczki nikt się nie wpueprzal wszystko honorowo i nawet był remis to nikt nie zaatakował ich razem się bawiliśmy na mieście w klubach jedni w jednym rogu 2 w drugim jak ktoś miał problem soloweczki i powrót do zabawy a teraz pomarzyć można
Inna data, inna mentalność.
Wszedłem kiedyś do bramy na Piotrkowskiej gdzie Sz. miał sklepik kibica aby zakupić fotki (starsi kibole wiedzą w czym rzecz ) i naciąłem się na zebranie ŁKS-u ok.20 chłopa.
Przysłowiowy włos mi z głowy nie spadł, mimo że właściciel jak i kilku tam obecnych ełkaesiaków wiedzieli, że jestem z Widzewa.
Nikt za mną nie wybiegł, nikt nie śledził - nie było mowy o jakimś "krzywym numerze".
Piękne lata 90-te.
Bo miało się honor i szacunek nie to co teraz pseudogangsterzy😎😎😎😎
WidzewskaCharyzma
Posty: 236
Rejestracja: 13.01.2017, 19:58

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: WidzewskaCharyzma »

Akurat to było 1995 roku. Wszystko praktycznie się zgadza, a z naszej strony wyglądało to tak że nas jakieś 20 osób zbieraniny małolatów plus 3-4 starszych. Z pod "Karola" ruszamy piechotą do Żeromskiego żeby wsiąść w tramwaj i dojechać na Barlicki, nie jest tak że byliśmy uzbrojeni po zęby. Po drodze któryś ze starszych rzucił że na pewno natkniemy się na Widzew, część miała pasy z dużą klamrą. Kilka osób pobrało po drodze takie paliki do podpory młodych drzewek, ktoś niósł jakąś butelkę. Kiedy wchodziliśmy na kładkę przy Żeromskiego podjechał tramwaj i Wy wysiadacie ( chyba wtedy jeszcze nas nie widzieliście) rzeczywiście zbyt szybko ruszyliśmy i zdążyliście się ewakuować do tramwaju. W tym tramwaju nikt postronny nie ucierpiał od tych szyb ? Czy w tym wagonie byliście tylko Wy ?
Lata lecą pamięć zawodzi, natomiast mięliście ze sobą jeszcze takie łańcuchy jakie kiedyś były między takimi biało czerwonymi słupkami odgradzającymi jezdnie od chodników. To pamiętam bo tym łańcuchem w łeb dostałem. W tramwaju komiczna dosyć sytuacja jak szyby pryskały jedna po drugiej, to ludzie panika (w sumie osób nie wiele) jedna babka krzyżem na podłodze druga siędząca przy oknie od strony atakujących, nic dosłownie nic okruchy szyb lecą jej po pagonach a ona siedziała jak wmurowana ,ogólnie nikt nie ucierpiał, tylko troche ja rana powierzchowna ale mocno krwawiąca. Panie Opel odnośnie Polska-Białoruś, mogłeś mieć przeświadczenie że leciał na was cały świat ,fakty później potwierdziło kilka ekip, my tego dnia byliśmy po prostu przygotowani na waszą wizytę powiem ci więcej widzieliśmy że jedziecie w naszą stronę, więc szok popłoch i konsternacje ja bynajmniej widziałem tylko w waszych oczach. Gdzieś po sieci latało nasze zdjęcie z przed meczu robione jeszcze za dnia, gdzie było nas ze 300 chłopa na prawdę zgrabnej ekipy, nigdy później nie widziałem nas w takiej liczbie tak silną ekipą,. A propo wjazdu na zbiórkę wiedzieliście że była tam skromna ekipa (liczba), aparaty fotograficzne to był frajerski numer, a nie próba udowodnienia jak to Widzew kłamie, zdjęcia te zdaje się że wpadły w ręce policji, no ale jak Tomuś w sklepie na Więckowskiego miał w klaserach zdjęcia większości ekip ,które mógł kupić każdy wchodzący z ulicy, to nie dziwi że później pewne rzeczy "wypłynęły" również do tvnu z Waszej winy, smrodek się trochę za wami unosił.
Zawilina
Posty: 108
Rejestracja: 17.11.2017, 20:32

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Zawilina »

Pamiętam inną ciekawą sytuacje z kadry. Bodajże Polska-Bułgaria (wtedy co triada cykała sobie fotki pod wawą i nie miała ochoty wjechać do centrum co niby wcześniej zapowiedzieli). to było z Bułgarią? stoimy koalicją zebrani pod Źródełkiem,mega banda i ilościowo i jakościowo. ktoś z Legii zadbał i z tyłu za źródłem,gdzie właściciel trzymał opał,było przygotowanych kilkaset (chyba nie przesadziłem z ilością) drewnianych drągów,dociętych idealnie,że i leżały w dłoni jak należy i były na tyle wytrzymałe,że otwierały czaszke przy pierwszym uderzeniu. leżały skitrane pod plandeką. ciśnienie duże,panowała wręcz cisza i tylko co jakiś czas ktoś informował o sytuacji triady. nagle od strony kas maszeruje jakaś duża ekipa. wszystkich wmurowało bo już nikogo się nie spodziewaliśmy. ekipa maszeruje na pewniaka.było to na tyle dziwne,że choć było ich dużo to nie aż na tyle żeby choć móc próbowac stawić czoła zebranej bandzie. jak byli troche bliżej to dało się zauważyć pojedyncze biało czerwone (nie mylić z kadrą) barwy. wszyscy stwierdzili jednomyślnie - Cracovia (wszyscy z którymi potem rozmawiałem myśleli jednogłośnie,że Craxa popełniła ten sam błąd co przed Polska Luxemburg i znowu podeszła pod stadion bez zgrania z resztą z triady). ruszamy spod źródła,już dzielą nas metry a owa ekipa dalej maszeruje wyluzowana,wręcz zadowolona,jak byśmy lecieli ich witać. gdy już miały paść pierwsze ciosy ktoś się połapał,ze to Widzew i wszystko rozeszło sie po kościach.
pamięta ktoś to?
esgrts1
Posty: 162
Rejestracja: 08.09.2017, 18:17

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: esgrts1 »

Zawilina pisze: 27.01.2018, 19:26 Pamiętam inną ciekawą sytuacje z kadry. Bodajże Polska-Bułgaria (wtedy co triada cykała sobie fotki pod wawą i nie miała ochoty wjechać do centrum co niby wcześniej zapowiedzieli). to było z Bułgarią? stoimy koalicją zebrani pod Źródełkiem,mega banda i ilościowo i jakościowo. ktoś z Legii zadbał i z tyłu za źródłem,gdzie właściciel trzymał opał,było przygotowanych kilkaset (chyba nie przesadziłem z ilością) drewnianych drągów,dociętych idealnie,że i leżały w dłoni jak należy i były na tyle wytrzymałe,że otwierały czaszke przy pierwszym uderzeniu. leżały skitrane pod plandeką. ciśnienie duże,panowała wręcz cisza i tylko co jakiś czas ktoś informował o sytuacji triady. nagle od strony kas maszeruje jakaś duża ekipa. wszystkich wmurowało bo już nikogo się nie spodziewaliśmy. ekipa maszeruje na pewniaka.było to na tyle dziwne,że choć było ich dużo to nie aż na tyle żeby choć móc próbowac stawić czoła zebranej bandzie. jak byli troche bliżej to dało się zauważyć pojedyncze biało czerwone (nie mylić z kadrą) barwy. wszyscy stwierdzili jednomyślnie - Cracovia (wszyscy z którymi potem rozmawiałem myśleli jednogłośnie,że Craxa popełniła ten sam błąd co przed Polska Luxemburg i znowu podeszła pod stadion bez zgrania z resztą z triady). ruszamy spod źródła,już dzielą nas metry a owa ekipa dalej maszeruje wyluzowana,wręcz zadowolona,jak byśmy lecieli ich witać. gdy już miały paść pierwsze ciosy ktoś się połapał,ze to Widzew i wszystko rozeszło sie po kościach.
pamięta ktoś to?
Nie pomyliły ci się męczę albo ekipy o ile pamiętam to my przyjechaliśmy pociągiem i Legia po nas wyszła i pojechaliśmy pod źródełko a druga część ekipy przyjechała autami też prosto pod źródło triada była w Łowiczu wtedy Arka chciała się bić z nami my nie mieliśmy nic przeciwko choć i tak wiedzieliśmy że nas zjedzą ale Legia nie pozwoliła i miało być triada na koalicję ostatecznie do niczego nie doszło
ReanimacjiTrupaStop
Posty: 102
Rejestracja: 04.12.2017, 11:11

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: ReanimacjiTrupaStop »

Low kick na kolano pisze: 28.01.2018, 01:49
Miliard pisze: 27.01.2018, 21:38 Na Polska Bułgaria Widzewa było około 70 osób. Na mecz weszła tylko część osób, pozostali czekali w źródełku.
Widzew od początku swego istnienia podlizywał się silniejszym i bał się wszystkich dookoła. Podobnie jak w tym przypadku dotyczącym Legii, tak samo próbował podchodów do Lecha i Arki. Nic nie można na to poradzić. Taka mentalność..,
Były jeszcze podchody do Jagi, Stali, Karpat, Chrobrego, Polonii Warszawa, Stilonu, Pogoni, Sparty Pragi, Maiboru, Atletico Madryt, Partizana, i wielu wielu innych. Komu parchy w d*** już nie wlazły byleby wpierdolu nie wyłapać? To dopiero początek..
to.on
Posty: 8
Rejestracja: 01.08.2017, 13:27

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: to.on »

Fajnie sie panowie wspomina te czasy.bylo w jedna stronę i druga,ale to,co już nie wróci,to jazda w 5 dych z pelochami po centrum i szukanie wroga bez przypału autobusem,a teraz jedziesz autem w czterech i problemy.
Ps.Zgierz przeważnie jeździł pociągiem na kaliski,lub tramwajem lini 22:)
to.on
Posty: 8
Rejestracja: 01.08.2017, 13:27

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: to.on »

Co do pogrzebu śp N. to nie dziwi mnie ta sytuacja,ze z ŁKS była pewna grupa i nic sie nie stało,zważywszy na to,ze kolega był z waszej ulicy/dzielnicy/okolicy i każdy rozumiał,ze chcieliście mu towarzyszyć w ostatniej drodze...
esgrts1
Posty: 162
Rejestracja: 08.09.2017, 18:17

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: esgrts1 »

Low kick na kolano pisze: 28.01.2018, 01:49
Miliard pisze: 27.01.2018, 21:38 Na Polska Bułgaria Widzewa było około 70 osób. Na mecz weszła tylko część osób, pozostali czekali w źródełku.
Widzew od początku swego istnienia podlizywał się silniejszym i bał się wszystkich dookoła. Podobnie jak w tym przypadku dotyczącym Legii, tak samo próbował podchodów do Lecha i Arki. Nic nie można na to poradzić. Taka mentalność..,
Popytaj nowa zgodę kto wyszedł z układem a później śpiewaj farmazony i tak baliśmy się wszystkich dlatego sami pojechaliśmy na kadrę do Bydgoszczy z koalicji
to.on
Posty: 8
Rejestracja: 01.08.2017, 13:27

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: to.on »

A gdzie była Kolego koalicja?:)
60sekund
Posty: 80
Rejestracja: 15.12.2013, 00:50

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: 60sekund »

Jechałem kiedyś po dniu waragów na mecz pucharu Polski Widzew-Aluminium Konin 45 ze Zgierza i razem ze mną jechało około 30 osób i akurat tego feralnego dnia ŁKS atakował tramwaj ale nie sądzę aby Zgierz jeździł cały czas tym tramwajem bo to by było za bardzo ułatwieniem dla białych.

Druga sprawa-czy czasem skromna delegacja Widzewa nie była w 2006 roku na pogrzebie chuligana ŁKS , który zmarł na zawodach w taekwondo?
esgrts1
Posty: 162
Rejestracja: 08.09.2017, 18:17

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: esgrts1 »

to.on pisze: 28.01.2018, 09:14 A gdzie była Kolego koalicja?:)
Raczej gdzie nie była była wielka kupa i nikt do Bydgoszczy nie przyjechał oprócz nas
to.on
Posty: 8
Rejestracja: 01.08.2017, 13:27

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: to.on »

Wiem Kolego,dlatego ten uśmieszek
ODPOWIEDZ