czy to prawda ze kodziarstwo po nie udanej próbie rozjebania obchodów 31.08 w Gdańsku chce manifestować swoje kurestwo w 35 rocznice zbrodni Lubińskiej w Lubinie ?
A co to się stało że na turnieju 70-lecia WKS-u zabrakło Karkonoszy Jelenia Góra ? Nie byli proszeni czy jakieś nastąpiło ochłodzenie w relacji ze stolicą Dolnego Śląska?
Wózek pisze: 03.09.2017, 18:40
A co to się stało że na turnieju 70-lecia WKS-u zabrakło Karkonoszy Jelenia Góra ? Nie byli proszeni czy jakieś nastąpiło ochłodzenie w relacji ze stolicą Dolnego Śląska?
Motoru też nie było, szukaj dalej podtekstów a jak znajdziesz coś MĄDREGO to napisz
Kolejny raz głogowska policja kompromituje się w temacie stadionowym. To co się działo w sobotę to jeden wielki cyrk...
Sobotniemu meczowi z Odrą Opole towarzyszyło sporo organizacyjnego zamieszania. W związku z wydarzeniami przy sektorze gości, „klub zwrócił się do dowódcy zabezpieczenia Komendy Powiatowej Policji w Głogowie z prośbą o natychmiastowe udzielenie pomocy przy przywracaniu porządku publicznego na terenie stadionu” – cytat z oficjalnego komunikatu klubu. Policja fatalnie poradziła sobie jednak z tym zadaniem, powodując niemały chaos i zdezorientowanie wśród publiczności.
Wpuszczenie sporej, kilkusetosobowej grupy kibiców na stadion, by zaraz potem nakazać jej opuszczenie obiektu to kabaret z najwyższej półki. Nie po raz pierwszy głogowska policja wykazała się brakiem kompetencji i nie zapanowała nad sytuacją.
Nie chcemy pisać czarnych scenariuszy, ale przypomina się sytuacja z meczu z Zagłębiem Lubin w 2015 roku. Nasza dzielna policja także nie poradziła sobie z tym meczem, a niedługo potem zamknięto stadion na spotkanie z Arką Gdynia.
Na koniec dodamy, że z gdynianami przy WS3 zagramy jeszcze w tym miesiącu. Historia lubi się powtarzać? Oby nie w tym przypadku!
mzks_chrobry pisze: 02.10.2017, 08:35
Kolejny raz głogowska policja kompromituje się w temacie stadionowym. To co się działo w sobotę to jeden wielki cyrk...
Sobotniemu meczowi z Odrą Opole towarzyszyło sporo organizacyjnego zamieszania. W związku z wydarzeniami przy sektorze gości, „klub zwrócił się do dowódcy zabezpieczenia Komendy Powiatowej Policji w Głogowie z prośbą o natychmiastowe udzielenie pomocy przy przywracaniu porządku publicznego na terenie stadionu” – cytat z oficjalnego komunikatu klubu. Policja fatalnie poradziła sobie jednak z tym zadaniem, powodując niemały chaos i zdezorientowanie wśród publiczności.
Wpuszczenie sporej, kilkusetosobowej grupy kibiców na stadion, by zaraz potem nakazać jej opuszczenie obiektu to kabaret z najwyższej półki. Nie po raz pierwszy głogowska policja wykazała się brakiem kompetencji i nie zapanowała nad sytuacją.
Nie chcemy pisać czarnych scenariuszy, ale przypomina się sytuacja z meczu z Zagłębiem Lubin w 2015 roku. Nasza dzielna policja także nie poradziła sobie z tym meczem, a niedługo potem zamknięto stadion na spotkanie z Arką Gdynia.
Na koniec dodamy, że z gdynianami przy WS3 zagramy jeszcze w tym miesiącu. Historia lubi się powtarzać? Oby nie w tym przypadku!
zapomniałes nadmienic o kryminalnych przebranych w wasze ciuszki klubowe...
Dokładnie jak pisze Oqq. Poza tym bez uszczypliwości, ale o tym, że psy lubią się nosić w barwach klubowych powinieneś dobrze wiedzieć. A jak nie wiesz albo nie pamiętasz to poszukaj pewnego zdjęcia w necie, chyba latało gdzieś tu jakiś czas temu.
Po sobotnim meczu Chrobrego Głogów z Odrą Opole są już pierwsze wyroki dla kilkunastu pseudokibiców Zagłębia Lubin. Sąd orzekł wobec nich tzw. zakazy stadionowe, wysokie grzywny sięgające kilku tysięcy złotych. Łącznie funkcjonariusze zatrzymali 39 sympatyków miedziowego klubu.
KOMAR. pisze: 17.10.2017, 23:53
Na meczu z Górnikiem na stadionie Zagłębia kilka/naście osób z Węgier. Gościnnie,czy kogoś coś z nimi/ich zgodami łączy?
Pewnie gościnnie osoby z Debrecen, dzień wcześniej obecni na piłce ręcznej w Lubinie
Czytelnik1979 pisze: 08.11.2017, 16:54
Zagłębie ma zakaz do Wrocławia i Śląsk też nie pojedzie do Wioski Za Legnicą na wiosne
25 maja
"Śląsk i Zagłębie otrzymały kary za zachowanie swoich kibiców podczas Derbów Dolnego Śląska. Śląsk musi zapłacić 30 tys. zł, a Zagłębie 10 tys. zł. Ponadto na Śląsk nałożono zakaz organizacji wyjazdu kibiców w trzech najbliższych meczach Lotto Ekstraklasy oraz w dwóch najbliższych meczach z Zagłębiem w Lotto Ekstraklasie."
Śląsk już grał w Lubinie w 2 kolejce. Nie pojedzie jeszcze do Lubina w przyszłym sezonie lub na wiosnę jak będą w jednej grupie.
No i co by to dało?
Chyba tylko argument za dalszymi zakazami-bo jest spokoj,a nawet jak sie wrogowie dogadają to wiadomo,że nic sie nie wydarzy.
Po drugie bez jaj żeby Śląsk miał wpuścić ZL a wy nas.Troche lodu na głowe.
Dokładnie, są pewne granice :) I to działa w dwie strony.
Jedyny sensowany patent to bojkot meczu, i to sie tyczy każdej ekipy która jest gospodarzem. Wtedy problem został by zauważony, ale mało to jest realne.