nowa19ts06huta pisze: 12.08.2017, 17:36
Byla kiedys w Polsce taka sytuacja, gdzie rywal wszedł do mlyna przeciwnika i ujawnil sie w trakcie meczu?
Stomil - Legia 2000 lub 2001 pamięć już nie ta
50 osobowa gruba TB ujawnia się w trakcie meczu, robi sporo zamieszania i zawija bodajże 2 i pół flagi Stomilu ze sobą po czym wracają na sektory gości
TORCIDA_GORNIK pisze: 13.08.2017, 08:38
Z opowiadań ludzi starszej daty mówili że w latach 80-88 gdy Widzew miał bardzo małą frekwencję to Górnik wbił do młyna Widzewa przeganiając garstkę kibiców i przez reszte meczu zasiadali w młynie Widzewa. Ale najlepiej jakby się ktoś ze starszej daty wypowiedział.
Był to rok 1988. Górnik zdobył mistrzostwo w tym sezonie, a mecz decydujący o mistrzostwie był wtedy na Widzewie mimo, że do zakończenia sezonu było jeszcze dużo meczy to mistrzostwo było przesądzone a z Zabrza do Łodzi pojechało ok 1500 ludzi i mecz spędzili na sektorze gdzie jest młyn Widzewa, choć na tamte czasy Widzew był na poziomie ówczesnego Podbeskidzia (nie ujmując im nic) Już trochę czasu minęło i jak widać ten czas Widzew wykorzystał na progres przyznaje to choć bardzo mi do nich daleko.
S.G. pisze: 12.08.2017, 18:03
Podobny numer wywinął Lech jadąc do Kalisz chyba? Podając się za Olimpię Poznań i weszli na młyn gospodarzy i dopiero wtedy się ujawnili to początek lat 90!
pod koniec lat 90 Lech wspomagany przez Ruch weszedł do klatki gości w Koninie gdzie grał Śląsk,podając się za gości
S.G. pisze: 12.08.2017, 18:03
Podobny numer wywinął Lech jadąc do Kalisz chyba? Podając się za Olimpię Poznań i weszli na młyn gospodarzy i dopiero wtedy się ujawnili to początek lat 90!
pod koniec lat 90 Lech wspomagany przez Ruch weszedł do klatki gości w Koninie gdzie grał Śląsk,podając się za gości
Piszesz o innej sytuacji! Jak ktoś z Lecha będzie chciał to to opisze a pod koniec lat 90 to Olimpii już nie było a to był mecz Olimpii a nie śląska.
Jak już mówimy o wejściu do klatki to jeden z forumowiczów ostatnio opowiadał jak weszli (Arka) do klatki na Bułgarskiej podając się za zgodę Legii. I czy ostatnie wejście Arki na sektory Pogoni Lębork też mozna do tej kategorii?
A tak w ogóle, co to ma wspólnego z "hanysowem"? :)
S.G. pisze: 12.08.2017, 18:03
Podobny numer wywinął Lech jadąc do Kalisz chyba? Podając się za Olimpię Poznań i weszli na młyn gospodarzy i dopiero wtedy się ujawnili to początek lat 90!
pod koniec lat 90 Lech wspomagany przez Ruch weszedł do klatki gości w Koninie gdzie grał Śląsk,podając się za gości
Piszesz o innej sytuacji! Jak ktoś z Lecha będzie chciał to to opisze a pod koniec lat 90 to Olimpii już nie było a to był mecz Olimpii a nie śląska.
Wiem że pisze o innej sytuacji, nie napisałem że cos takiego jak napisałeś nie miało miejsca
po prostu podałem inne, chociaż podobne wydarzenie
https://youtu.be/Yf5SB36jUdU tu masz filmik z tego wydarzenia. Na pewno byli reprezentanci wszystkich ekip z regionu plus tak jak kolega wyżej napisał ktoś z Igloopolu i pewnie jakieś inne pojedyncze sztuki z innych ekip. Jak dobrze poszperasz na niebiescy.pl to powinieneś znaleźć fotogalerie. Mi niestety nie dane było uczestniczyć w tym wydarzeniu że względu na wojsko. PozdRawiam.
siwy_rr pisze: 14.08.2017, 14:39
Może ktoś sięgnąć pamięcią do mszy na stadionie Ruchu z okazji Pojednania po śmierci Papieża, jakieś fotki, relacje, jakie ekipy były itd. ?
Bylo sporo ekip pametam jak kolo Ruchu przechodzil Gks K. w barwach.
siwy_rr pisze: 14.08.2017, 14:39
Może ktoś sięgnąć pamięcią do mszy na stadionie Ruchu z okazji Pojednania po śmierci Papieża, jakieś fotki, relacje, jakie ekipy były itd. ?
siwy_rr pisze: 14.08.2017, 14:39
Może ktoś sięgnąć pamięcią do mszy na stadionie Ruchu z okazji Pojednania po śmierci Papieża, jakieś fotki, relacje, jakie ekipy były itd. ?
moźe nie Cichej 6 ale warto zobaczyć https://youtu.be/bm4hz5B7D80 aź siy łezka w oczach gręci jak kibice przerwali mecz na wiadomość o śmiercie Św.Jana Paweł II
To było mega przygnębiające ale zarazem i typowe dlanas Polaków.Na codzień wbijamy sobie nóż w plecy ale gdy sytuacja tego wymaga to potrafimy się zjednoczyc(chociaż w tym przypadku na chwilę ale to zawsze coś.Mimo wszystko jeden jedyny człowiek był warty tego co się wydarzyło ).
Rozejm w naszym środowisku długo nie trwał chyba już w następnej kolejce doszło do kilku awantur na stadionach jak mnie pamięć nie myli. Pamięta ktoś na jakich meczach? Z tego co pamiętam to w niższych ligach.
TORCIDA_GORNIK pisze: 13.08.2017, 08:38
Z opowiadań ludzi starszej daty mówili że w latach 80-88 gdy Widzew miał bardzo małą frekwencję to Górnik wbił do młyna Widzewa przeganiając garstkę kibiców i przez reszte meczu zasiadali w młynie Widzewa. Ale najlepiej jakby się ktoś ze starszej daty wypowiedział.
Był to rok 1988. Górnik zdobył mistrzostwo w tym sezonie, a mecz decydujący o mistrzostwie był wtedy na Widzewie mimo, że do zakończenia sezonu było jeszcze dużo meczy to mistrzostwo było przesądzone a z Zabrza do Łodzi pojechało ok 1500 ludzi i mecz spędzili na sektorze gdzie jest młyn Widzewa, choć na tamte czasy Widzew był na poziomie ówczesnego Podbeskidzia (nie ujmując im nic) Już trochę czasu minęło i jak widać ten czas Widzew wykorzystał na progres przyznaje to choć bardzo mi do nich daleko.
eMi się wydaje że to był 85 rok i liczbe żaboli szacuje sie na 4500 ale mogę się mylić
skoczow pisze: 12.08.2017, 11:35
Ruchu flag w liczbie 3 ale co tam trzeba ponapinac sie na GieKSe to wasze całe życie.
daj mi przyklad jakis (foto,film,itp..) z 3 flagami
Przyznaje ze na Ruchu 3 młynów jeszcze nie było ;) ale jest podział na 2 (kazdy kto był w chorzowie to wie)
Wejdz na forum Ruchu i poczytaj troche opini kibiców z Ruchu z wiosny albo z zeszłego roku jak narzekali a pozniej sie wypowiadaj.
Piszą tam o dziewczynach w młynie i o wpierdalających słonecznik, małej ilości i sporo małolatów. Doping porażka. Jeden pisze że za Dziury i Hetmana tak nie było. Oczywiscie wy tego nie widzieliscie :]
Był tylko w wypełniony ten kawałek waszego sektora i kilkudziesieciu obok tego sektora.:
chcesz porownywac mlyn na luku, z ktorego c**** widac z mlynem ustawionym centralnie na najtanszych sektorach? tak jak obecnym mlynie Ruchu jest wiele osob z przypadku, bo po prostu kupuje najtansze bilety na srodek stadion tak od lat jest na Blaszoku, co od lat z reszta widac. Grupa pod gniazdem, ktora aktywnie doinguje caly mecz i potem juz porozrzucane grupki, ktore niekoniecznie aktywnie dopinguja 90min.
TORCIDA_GORNIK pisze: 13.08.2017, 08:38
Z opowiadań ludzi starszej daty mówili że w latach 80-88 gdy Widzew miał bardzo małą frekwencję to Górnik wbił do młyna Widzewa przeganiając garstkę kibiców i przez reszte meczu zasiadali w młynie Widzewa. Ale najlepiej jakby się ktoś ze starszej daty wypowiedział.
Był to rok 1988. Górnik zdobył mistrzostwo w tym sezonie, a mecz decydujący o mistrzostwie był wtedy na Widzewie mimo, że do zakończenia sezonu było jeszcze dużo meczy to mistrzostwo było przesądzone a z Zabrza do Łodzi pojechało ok 1500 ludzi i mecz spędzili na sektorze gdzie jest młyn Widzewa, choć na tamte czasy Widzew był na poziomie ówczesnego Podbeskidzia (nie ujmując im nic) Już trochę czasu minęło i jak widać ten czas Widzew wykorzystał na progres przyznaje to choć bardzo mi do nich daleko.
eMi się wydaje że to był 85 rok i liczbe żaboli szacuje sie na 4500 ale mogę się mylić
To napewno był rok 1985 bo byłem na tym meczu...nas około 2000 . Górnik wygrywa 2:1 a Legia tylko remisuje w Szczecinie i Zabrzanie Mistrzem Polski po raz jedenasty.
"Piszą tam o dziewczynach w młynie i o wpierdalających słonecznik, małej ilości i sporo małolatów. Doping porażka. Jeden pisze że za Dziury i Hetmana tak nie było. Oczywiscie wy tego nie widzieliscie :]"
Przeciez H. dzialo caly czos i to sporo ale dopingu raczej nie prowadzil (slabo mu to wychodzi:)), co innego Dz.
Celownik pisze: 13.08.2017, 12:48
Był to rok 1988. Górnik zdobył mistrzostwo w tym sezonie, a mecz decydujący o mistrzostwie był wtedy na Widzewie mimo, że do zakończenia sezonu było jeszcze dużo meczy to mistrzostwo było przesądzone a z Zabrza do Łodzi pojechało ok 1500 ludzi i mecz spędzili na sektorze gdzie jest młyn Widzewa, choć na tamte czasy Widzew był na poziomie ówczesnego Podbeskidzia (nie ujmując im nic) Już trochę czasu minęło i jak widać ten czas Widzew wykorzystał na progres przyznaje to choć bardzo mi do nich daleko.
eMi się wydaje że to był 85 rok i liczbe żaboli szacuje sie na 4500 ale mogę się mylić
To napewno był rok 1985 bo byłem na tym meczu...nas około 2000 . Górnik wygrywa 2:1 a Legia tylko remisuje w Szczecinie i Zabrzanie Mistrzem Polski po raz jedenasty.
Znawca GŚ pisze: 14.08.2017, 22:46
Rozejm w naszym środowisku długo nie trwał chyba już w następnej kolejce doszło do kilku awantur na stadionach jak mnie pamięć nie myli. Pamięta ktoś na jakich meczach? Z tego co pamiętam to w niższych ligach.
Ja pamiętam, jak na "craxie" przed "spruciem" się do Legii miejscowi zaśpiewali ... "Barkę".
My to chyba też wtedy śpiewaliśmy.
Nie wiem czy nie popierdoliłem meczy, ale po tym z Barką, to KSC coś tam dymiło z psami przy Cracovii (w sensie, że przy hotelu)
Wtedy to był dym jak dym, teraz to tefałeny by tym 3 dni żyły :)
Było jak mówisz. 2005 r. i po niesamowitym meczu chcieliśmy Was pożegnać :) Siedzieliście w sektorze chyba ze 2 h po meczu- jak emocje opadły, ludziom ostygły głowy i się rozeszli, to wówczas milicja Was wypuściła z sektora.
Znawca GŚ pisze: 14.08.2017, 22:46
Rozejm w naszym środowisku długo nie trwał chyba już w następnej kolejce doszło do kilku awantur na stadionach jak mnie pamięć nie myli. Pamięta ktoś na jakich meczach? Z tego co pamiętam to w niższych ligach.
Nie wie czy nie pomyliłem terminu ale świta mi coś,ze Polonia Warszawa dostała po pysku w Katowicach,jak mnie pamieć nie myli to po telefonie od L że złamali pakt antysprzetowy
Chyba tak, byłem wtedy w Krakowie, Craxa wytrzymała chyba do przerwy bez wrzutów na nas. W II połowie racą oberwała wisząca najbliżej flaga - chyba GKS-u Tychy. Po meczu grubsze awantury - ale z ówczesnego sektora gości niewiele było widać.
Ja pamiętam, jak na "craxie" przed "spruciem" się do Legii miejscowi zaśpiewali ... "Barkę".
My to chyba też wtedy śpiewaliśmy.
Nie wiem czy nie popierdoliłem meczy, ale po tym z Barką, to KSC coś tam dymiło z psami przy Cracovii (w sensie, że przy hotelu)
Wtedy to był dym jak dym, teraz to tefałeny by tym 3 dni żyły :)
Było jak mówisz. 2005 r. i po niesamowitym meczu chcieliśmy Was pożegnać :) Siedzieliście w sektorze chyba ze 2 h po meczu- jak emocje opadły, ludziom ostygły głowy i się rozeszli, to wówczas milicja Was wypuściła z sektora.
Z tego co pamietam w tej pierwszej kolejce po "pojednaniu" chyba pierwsze ekipy które dymiły to KSZO z Korona. Mecz w Ostrowcu Świętokrzyskim i jeszcze stary sektor gości za bramką. Chyba nic nie pokręciłem hehe
A to 2005 to nie było jak Cracovia wysypała sie ze zgodami na tor i starała sie podbiegać pod sektor gości ? Latały race i wszystko inne co było pod ręką hehehe. Pamietam wtedy też długo staliśmy na sektorze i psy były bardzo narwane. Pamietam wtedy dobre wsparcie Zagłebiaków ogólnie na sektorze około 350 osób ( tyle ile było biletów ) Mam gdzieś kilka fotek z tego meczu hehehe. Sorki za zaśmiecanie Śląskiego tematu. Pozdro
Znawca GŚ pisze: 14.08.2017, 22:46
Rozejm w naszym środowisku długo nie trwał chyba już w następnej kolejce doszło do kilku awantur na stadionach jak mnie pamięć nie myli. Pamięta ktoś na jakich meczach? Z tego co pamiętam to w niższych ligach.
Cos ok. tygodnia puzniej na ubitej ziemi staneli juz ZS-PF
bezel1948 pisze: 15.08.2017, 00:08
eMi się wydaje że to był 85 rok i liczbe żaboli szacuje sie na 4500 ale mogę się mylić
To napewno był rok 1985 bo byłem na tym meczu...nas około 2000 . Górnik wygrywa 2:1 a Legia tylko remisuje w Szczecinie i Zabrzanie Mistrzem Polski po raz jedenasty.
Zwracam honor był to 85, pamieć już nie ta :)
Za dużo wina na "wyspach" wypijasz...pozdROW Bracie
kivloff pisze: 22.08.2017, 20:28
Racibórz, Kuźnia Raciborska - tylko KSG czy działa też ktoś inny?
Racibórz to w większości Ruch choć są osoby jeżdżące na Górnik. Kuźnia Raciborska niewiem ale wydaje się że podobnie
Rok w Twoim nicku sugeruje, ze jestes zabolem. ku***, Kuznia Raciborska to nie jest wioska, zeby zabol mogl nie wiedziec jakie tam sa sympatie. Tak jak przedmowca poprawil: w Kuzni Raciborskiej - dominacja KSG, podobnie Rudy raciborskie. Sam Raciborz to jest dominacja Niebieskich
WileTheBest pisze: 23.08.2017, 13:23
Czy GKS był kiedykolwiek w Piekarach Śląskich na jakimś osiedlu czy tam tylko Ruch/KSG?
Byli na dzielnicy Brzozowice (głównie domki jednorodzinne) jeszcze jakieś 15 lat temu było ich jak na wielkość Brzozowic nawet sporo do dziś zostały jednostki ale w barwach nikogo nie uświadczysz Ruch wyparł ich niemal całkowicie myślę że nikt się bardzo nie przyczepi jak stwierdzę że dzielnica 100% Ruch.