Moda polskich trybun - barwy vs bez barw
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Re: Moda polskich trybun - barwy vs bez barw
Naturalnie że jak jest pogoda i ciepło to nie ma nic złego w eksponowaniu barw.
Jednak robienie z siebie dziwaka zimą to tak jakby cały rok chodzić w jakiejś pelerynie, bo kazali kupić jako cegiełkę i zakładać wora na kurtkę.
Jednak robienie z siebie dziwaka zimą to tak jakby cały rok chodzić w jakiejś pelerynie, bo kazali kupić jako cegiełkę i zakładać wora na kurtkę.
Re: Moda polskich trybun - barwy vs bez barw
ax88
Tak za bardzo to nie wiem do czego zmierzasz. Wrzucasz fotki Realu i na sile doszukujesz sie podobienstw na polskich trybunach. Na sile próbujesz udowodnić jaki ten styl angielski jest zajebisty. Nie wiem komu kibicujesz i czy latasz na mecze do Polski. Ja nie spotkałem sie z sytuacja by kumata wiara na naszych polskich stadionach była poobwieszana jak choinka. Krytykujesz jednolite barwy a wyżej wrzucasz fotki kolesi ubranych na czarno. To juz jest Ok ?
Często podajesz za przykład uk i ich styl casual przy okazji pisząc w innym temacie ze Stone island to burzuazja. No proszę Cie. Kultowa marka casual w uk a Ty walisz takiego babola. Nie pisz ze wschód ma swój klimat bo był czas ze ruscy starali sie byc bardziej angielscy od samych angolii.
Co do samego uk. Spontan ? Jaki ku*** spontan? Dzień meczu i rewia mody. Obowiązkowo SI,Cp company itd. Poobwiesznych klaunow tez nie brakuje. Miałem ,,przyjemność" byc na meczu Leicester z Sewilla. Wiec aż tak casualowo jak to piszesz wcale nie było. Przypomnę tez mecz Lecha z Manchesterem i ich zachwyt naszym dopingiem i zabawa.
Uważam ze nasza scena ultras ma sie dobrze i nie trzeba niczego zmieniać. Szal i barwy były zawsze atrybutem kibola i niech tak zostanie.
Tak za bardzo to nie wiem do czego zmierzasz. Wrzucasz fotki Realu i na sile doszukujesz sie podobienstw na polskich trybunach. Na sile próbujesz udowodnić jaki ten styl angielski jest zajebisty. Nie wiem komu kibicujesz i czy latasz na mecze do Polski. Ja nie spotkałem sie z sytuacja by kumata wiara na naszych polskich stadionach była poobwieszana jak choinka. Krytykujesz jednolite barwy a wyżej wrzucasz fotki kolesi ubranych na czarno. To juz jest Ok ?
Często podajesz za przykład uk i ich styl casual przy okazji pisząc w innym temacie ze Stone island to burzuazja. No proszę Cie. Kultowa marka casual w uk a Ty walisz takiego babola. Nie pisz ze wschód ma swój klimat bo był czas ze ruscy starali sie byc bardziej angielscy od samych angolii.
Co do samego uk. Spontan ? Jaki ku*** spontan? Dzień meczu i rewia mody. Obowiązkowo SI,Cp company itd. Poobwiesznych klaunow tez nie brakuje. Miałem ,,przyjemność" byc na meczu Leicester z Sewilla. Wiec aż tak casualowo jak to piszesz wcale nie było. Przypomnę tez mecz Lecha z Manchesterem i ich zachwyt naszym dopingiem i zabawa.
Uważam ze nasza scena ultras ma sie dobrze i nie trzeba niczego zmieniać. Szal i barwy były zawsze atrybutem kibola i niech tak zostanie.
Re: Moda polskich trybun - barwy vs bez barw
ax88 dzięki za ten wartościowy wpis, pzdr
Przynajmniej u nich jeszcze coś krzyczą, gwiżdżą, machają, dopingują na podstawie tego co się dzieje na boisku, u nas już tylko wtedy jak gniazdowy na ogromnym gnieździe z 3-4 bębnami u góry pozwoli... ja nie jestem jakoś wielce podjarany Wyspami, ale mają tam swoje wartości, swój styl, a nie pomieszanie kilku scen i męczenie buły na siłę jak to się zrobiło w Polsce.
Jedyne słuszne reakcje, jedyne słuszne nuty, gwizdy na kosę tylko jak młynowy pozwoli, okazjonalnych wrzutów - brak, większość roku na każdym stadionie odbywa się na zasadzie kopiuj-wklej tydzień po tygodniu, obojętnie co się zdarzy. Taki fanatyzm udawany i na siłę, a później zdziwienie że młyny pustoszeją i kryzys a nowe pokolenie nie przyjdzie w to miejsce.
Przynajmniej u nich jeszcze coś krzyczą, gwiżdżą, machają, dopingują na podstawie tego co się dzieje na boisku, u nas już tylko wtedy jak gniazdowy na ogromnym gnieździe z 3-4 bębnami u góry pozwoli... ja nie jestem jakoś wielce podjarany Wyspami, ale mają tam swoje wartości, swój styl, a nie pomieszanie kilku scen i męczenie buły na siłę jak to się zrobiło w Polsce.
Jedyne słuszne reakcje, jedyne słuszne nuty, gwizdy na kosę tylko jak młynowy pozwoli, okazjonalnych wrzutów - brak, większość roku na każdym stadionie odbywa się na zasadzie kopiuj-wklej tydzień po tygodniu, obojętnie co się zdarzy. Taki fanatyzm udawany i na siłę, a później zdziwienie że młyny pustoszeją i kryzys a nowe pokolenie nie przyjdzie w to miejsce.
Re: Moda polskich trybun - barwy vs bez barw
ax swietna robota jak zwykle, zdjecie, filmiki, cytaty elegancko. Mozna nie lubic ich stylu, ale zawsze bede miał do nich szacunek ze ten support local team i totalnie inny styl kibicowania, którego nie ma nigdzie na swiecie i który uwazają za najlepszy, bo Brytyjski, nawet jezeli tak nie jest. Niektórzy wypisują tutaj górnolotne cytaty z d*** typu Druga Anglia, cipy, Precz z Komuną gorzej pozniej z argumentami :) Mamy swój styl ok, ale trzeba zachowac troche obiektywizmu ... nie uwazam, zeby kopiowanie od Niemcow czy Hiszpanow ( mówie tutaj o barwach, a od kilku lat prezentujemy sie właśnie jak zachód z którego sie smiejemy ) było w czyms lepsze od Anglikow czy innych nacji.
Re: Moda polskich trybun - barwy vs bez barw
Wczoraj Kazimierz Węgrzyn w Lidze+Extra również wspominał o dopingu w Polsce, który nie pobudza piłkarzy, więc nie tylko my mamy takie odczucia
https://www.youtube.com/watch?v=gFNDldwzl70
https://www.youtube.com/watch?v=gFNDldwzl70
Re: Moda polskich trybun - barwy vs bez barw
Temat troche offtopował na klimaty brytyjskie, a tutaj jednak chodzi o nasze podworko :)
Zakładanie jakis tanich Fruitow, peleryn itd. tylko po to, aby kolorystyka była zachowania albo kupowanie za duzych koszulek, żeby wcisnąc to na kurtke - zdecydowanie nie. Tak samo nie jestem fanem koszulek piłkarskich i innych kibicowskich tworzyw z poliestru na wzor koszulek piłkarskich. W takiej koszulce moge sobie pograć z kolegami, ale takie tworzywo kompletnie nie nadaje się do chodzenia na co dzien. Człowiek sie w tym poci, koszulka łapie nieprzyjemny zapach i moim zdaniem jednolite trybuny wcale nie wyglądają fajnie. Bardziej przypomina to wojskowe parady. Nie jestem przeciwnikiem barw, ale jestem przeciwnikiem narzucania komus jak ma chodzic czy okolicznosciowych koszulek o których tutaj pisałes.
Koszulka kibicowska z dobrego materiału założona w ciepły dzień - jak najbardziej. Szalik - ok, chociaz osobiscie nosze tylko zimą. Szale są spoko i to nasza tradycja, ale osobisicie zle sie czuje jak sie dynda na szyji, zlatuje podczas wiatru albo podczas radosci z bramki, a na obwiązywanie go latem wokół szyi jest po prostu za gorąco. Nie widze tez sensu wiązania go na nadgarstku albo na bicepsie tylko po to aby był. Wtedy jest mało widoczny i praktycznie służy do podniesienia go 2 razy na meczu. Zaznaczam, że to tylko moje osobiste zdanie.mancunian pisze:i jeszcze jedno, jest roznica przy full kit wanker a koszulka kibicowska w barwach. Ja w klubowych nie chodze, bo ku*** do niczego to nie pasuje. Ale polskie kluby maja w swoich ofertach (kibice oczywiscie) rewelacyjne wzory. Obwieszenie barwami to jedno, ale zachowywanie kolorystyki to cos innego. Moim zdaniem swietnie wyglada zyleta czy kociol, albo finaly pucharu Polski i cale sektory w okolicznosciowych koszulkach. Jak cos jest dobrze wykonane, to wyglada zajebisice mimo ze tak samo. JAk bedzie to cerata narzucona na glowe, to bedzie to chujowe. Casualowe ciuchy tez potrafia byc spierdolone na maxa, chocby SI na przestrzeni kilku ostatnich kolekcji.
Zakładanie jakis tanich Fruitow, peleryn itd. tylko po to, aby kolorystyka była zachowania albo kupowanie za duzych koszulek, żeby wcisnąc to na kurtke - zdecydowanie nie. Tak samo nie jestem fanem koszulek piłkarskich i innych kibicowskich tworzyw z poliestru na wzor koszulek piłkarskich. W takiej koszulce moge sobie pograć z kolegami, ale takie tworzywo kompletnie nie nadaje się do chodzenia na co dzien. Człowiek sie w tym poci, koszulka łapie nieprzyjemny zapach i moim zdaniem jednolite trybuny wcale nie wyglądają fajnie. Bardziej przypomina to wojskowe parady. Nie jestem przeciwnikiem barw, ale jestem przeciwnikiem narzucania komus jak ma chodzic czy okolicznosciowych koszulek o których tutaj pisałes.
Re: Moda polskich trybun - barwy vs bez barw
Dobrze ty sie czujesz ? Sam sobie zaprzeczyłes. Własnie o takich. Dwie rózne sceny, dwa rózne swiaty lolvigo pisze:O jakich Ty roznicach piszesz ? Dwie rozne sceny kibicowskie,dwa rozne swiaty.
Staram sie udowodnic, ze pisanie Druga Anglia, Anglia umarła, tam nie ma kibiców, nie ma dopingu tylko gwizdy i buczenie jest bez sensu i staram sie to argumentowac, a nie ze Polska scena jest do d***. Polska scena jest po prostu inna, lubie nasz klimat, ale nie do konca mi wszystko odpowiada, mimo to kibicuje polskiemu klubowi tylko na swój sposob.Caly czas starasz sie udowodnic ,ze scena angielska jest zajebista a u nas to do d***.
Dzieki za oswiecenie, nie wiedziałem. Tak było lalala w latach 80, pewnie zapozyczone z youtube.Wiec troszke Cie oswiece.Szale byly u nas od poczatku. Nie bylo ich w sklepach to sie robilo je domowymi sposobami. Zawsze w kotle,mlynie itp. byla osoba , ktora zarzucala doping.Wiec od zawsze bylo to lalal jak to napisales. Na wyjazd jezdzilo sie dla adrenaliny i atrakcji.
Wrzucasz foty realu i twierdzisz ,ze nasza scena upodabnia sie do Niemiec czy realu albo jakiejs barcelony ? Gdzie Ty w Polsce smigasz na mecze ze widzisz cos takiego ????
Wydaje mi sie, że temat dotyczy mody na trybunach, a nie klimatu, wiec czym sie rozni wizualnie przykładowo zdjecie kibiców Legii od zdjecia kibiców Realu ? Mowie tutaj o modzie na ubieranie takich samych koszulek, o niczym wiecej.
Dobra juz nie osmieszaj sie z tymi %, bo kto był na meczu w Anglii to od razu dostrzeze roznice w porownaniu z krajami o których tutaj pisalismy. Teraz oglądałem mecz Manchesteru z Ajaxem i też byli ludzie w koszulkach, z szalikami, ale bardzo duza czesc była bez barw. Więc jest duza roznorodnosc jak wszedzie, ale tam nie ma zadnej spiny na to i nie wazne czy to mecz ligowy czy finał. Nie ma okolicznosciowych koszulek, gadzetow, kazdy chodzi jak chce.Dwa lata mieszkam w Coventry wiec daruj sobie wrzucanie linkow bo w dniu meczu pod stadionem tych szalikow jest sporo.Nie jest to ulamek %. Wczesniej dalem Ci przyklad Lester.Teraz Coventry. I tu i tu widzialem pajacow obwieszonych gadzetami.Wszedzie takich znajdziesz.
Zeby nie bylo.Wiele rzeczy mi sie u Anglikow podoba tak jak pewne rzeczy nie podobaja mi sie w obecnej scenie kibicowskiej w Polsce. Nie nazwe angolii pizdami itd.
Przeczytaj jeszcze raz moje posty to moze to wylapiesz.
Dalsza dyskusje mozemy przeniesc do tematu kibice w uk bo rozmywamy ten watek. Z mojej strony tutaj koniec.
Ogółem ciezko mi cos wyłapac z Twoich postow, styl pracownika fabryki pakowania cukierków w bluzie Lonsdale ze SportsDirect.
Dla mnie koniec angielskiego tematu i rozmywania. Od wielu wielu lat pisałem tutaj rozne posty o Wyspach i chcesz to sobie znajdziesz, ja nie mam juz nic do dodania.
Re: Moda polskich trybun - barwy vs bez barw
Śliczna torebka, pasuje do fryzury.ax88 pisze:
Jeśli chodzi o sam styl ubierania na polskich stadionach, to podobają mi się młyny w jednolitych barwach: biała Żyleta, niebiesko-biały Kocioł czy ostatnio żółta trybuna GieKSy na meczu z Górnikiem. Nie rozumiem natomiast nakładania koszulki na kurtkę i wyglądanie jak clown czy ludzik Michelin w listopadzie czy lutym. Ale to wiadomo kwestia gustu, jednym się to podoba, innym nie. W zimie podstawowym atrybutem jest szalik, część naszej kibicowskiej kultury. Z resztą z szalem śmigam na mecze cały rok. Pibulle i inne tego typu "groźne" koszulki/bluzy z wielkimi obrazkami na plecach zupełnie do mnie nie trafiają i budzą raczej śmiech. Styl casual jest w porządku, oczywiście poza jakimiś torebkami jak u gościa ze zdjęcia, jednak wg mnie na mecz idzie się w barwach, w Fredzie Perrym czy innym Hilfigerze mogę wyskoczyć do pubu na piwko.
Re: Moda polskich trybun - barwy vs bez barw
U nas też takie noszą, tylko w kumate wzorki


Re: Moda polskich trybun - barwy vs bez barw
nie wiem co gorsze. czy torebka louis vuitton na meczu, noszona przez faceta, czy to cudo z zolnierzami wykletymi...
Re: Moda polskich trybun - barwy vs bez barw
Żadna :) Ta moda chyba przyszła od ruskich hehe
Ja tam wole bardziej dystyngowany styl angielski https://youtu.be/738susPNxNs?t=444
niż Ultra, koszulki piłkarskie i sialalala, ale to kwestia gustu https://youtu.be/mT-_YT5oDvA?t=959
Ja tam wole bardziej dystyngowany styl angielski https://youtu.be/738susPNxNs?t=444
niż Ultra, koszulki piłkarskie i sialalala, ale to kwestia gustu https://youtu.be/mT-_YT5oDvA?t=959
Re: Moda polskich trybun - barwy vs bez barw
Bluza BadBoysa do zgarniecia :)
https://www.facebook.com/StylKibica.net ... =3&theater
https://www.facebook.com/StylKibica.net ... =3&theater
Re: Moda polskich trybun - barwy vs bez barw
Panowie, mam pytanie trochę z innej beczki - czy generalnie jest przez kibiców polskich klubów akceptowalne to, że po ulicach polskich miast chodzą ludzie poubierani w koszulki Realu/Barcy/Bayernu/Juve/Chelsea? Spacerki w koszulkach polskich klubów to wiadomo.
-
RUDYZWĄSEM
- Posty: 233
- Rejestracja: 16.06.2016, 23:29
- Lokalizacja: Ciemnogród
Re: Moda polskich trybun - barwy vs bez barw
a ja takie pytanko mam do Ciebie - zdarza ci się wychodzić czasami z domu? wbrew pozorom moje pytanie jest bardzo powiązane z twoim. pozdrawiam cieplitko
Re: Moda polskich trybun - barwy vs bez barw
Zdarza i to całkiem często. Również pozdrawiam.
Re: Moda polskich trybun - barwy vs bez barw

Pierwsze punkty w Lidze Chuliganów hehe ;)
A tak na poważnie: dobrze, że młode pokolenie pojawia się na stadionach, szkoda tylko, że lwia część z nich chodzi na mecze tylko po to żeby strzelić sobie lansiarskie zdjęcie na insta, jak ten zamaskowany Brad Pitt.
-
KociaKarmaKrólów
- Posty: 53
- Rejestracja: 24.06.2016, 10:57
Re: Moda polskich trybun - barwy vs bez barw
Ja mam pytanie czy kibice chodzą jeszcze we flayersie? Wiem, że kiedyś każdy "szanujący" się kibic takową posiadał. Co na ten temat uważacie?
Re: Moda polskich trybun - barwy vs bez barw
fleje zastąpił Pitbull West Coast a jak jesteś z bandy i chodzisz na siłkę to masz zrobiony rękaw i Armaniego na sobie
Re: Moda polskich trybun - barwy vs bez barw
Z drugiej strony nikt nie ma pełnej kontroli nad tym kto na młyn przyjdzie i będzie dopingował. Chyba, że istnieje jakaś ekipa, która przed wejściem na sektor dopingujący sprawdza czy każdy jest odpowiednio ubrany.

