niech sie tak nie ciesza bo Polonia jeszcze nie spadla bo Gryf Wejcherowo narazie nie dostal licencjii i nie wiadomo od ktorej ligi zacznie Ruch
A co to ma do tego, co napisałem? Mówię o tym co im życzą znajomi mi kibice Legii, i ani słowem nie odniosłem się do aktualnej sytuacji ich klubu.
PS: Gryf Wejherowo jak już.
Mamy nadzieję, że za rok będziemy cieszyć się z kolejnego mistrzostwa a k... z konwiktorskiej zaliczy kolejny spadek i wkrótce wyginie. ja do tego odnosilem sie a nie co ty napisales fakt Wejherowo
jestesmywaszastolica pisze:Sugerujesz, że w sezonie 2016/2017 Polonia zajmując 15 miejsce nie spadła z II ligi ?
Sportowo spadli, ale jest szansa, że przy braku licencji dla którejś z drużyn utrzymają się.
Bardzo prawdopodobne, że tyłek uratuje im Ruch, który zacznie od 4 ligi....
Sprawa obecności na płycie gangstera z zakazem i bandyty, który przekopał kibica już zamieciona pod dywan? Nawet nikt ze środowiska oficjalnie nie wyrzekł się tych ludzi i nie potępił zachowania "kolegów", w klubie też cisza...
Averno pisze: 22.06.2017, 10:31i pokazali się w liczbie prawie dwukrotnie większej od Targówka, gdzie kibicowanie tam trwa juz sporo lat ( choć wiadomo że od jakiegoś czasu to dogorywa , została tam garstka młodych).
Jakiś pizdowaty element zebrał się na jeden "wyjazd" w sezonie, super. Bardzo "ciekawa" opinia zważywszy, że niedawno kibice GKP ustanowili rekord wyjazdowy, uratowali klub od likwidacji a część z ich nietuzinkowych opraw odbiła się głośnym echem w całej Polsce :).
Ze 2-3 miesciny, do których kolejami podmiejskimi też szybko się dojedzie. Targówek wyjazd zaliczył do Pilawy w 80os, tylko zapomnieli wspomniec ze była grupka 10os z Pułtuska, 3 z Ząbek i nawet 3 z Sosnowca w tej grupie, więc nie sam Targówek. Jak pisałem i tak dobrze że w dobie upadania kibicowaniu drużynom dzielnicowym, że jeszcze jest tam ta garstka.
Tego się nie da nijak porównać, bo mimo wszystko KS Zły to całkowicie niezależna i oddzielna ekipa, dlatego też każdy wyjazd jest na wrogi teren, natomiast GKP Targówek to po prostu kibice Legii, którzy jeżdżą do innych miast gdzie się również z Legią sympatyzuje. Gdyby nie to, to zamiast wyjazdów zaliczałby w******* na każdym kroku.
DoZo pisze: 27.06.2017, 00:16
Miały oznakowaną obstawę, czy tylko "kianki"?
Tego nie wiem. Ogółem po tym meczu można było się więcej spodziewać, biorąc pod uwagę że młyn Targówka stoi zaraz obok klatki gości, która nawet nie była zamknięta. Policji też nadzwyczajnej ilości nie było.
Tak.
Wieczorem będzie oficjalne sprostowanie na Stadionowych Oprawcach.
Pytam serio i nie jestem związany z Legią. Po prostu ciekawi mnie czy faktycznie takie krzywe rzeczy miały miejsce czy np. ten Emil nie do końca jest taki prawy i np. to wszystko koloryzuje.
Tak.
Wieczorem będzie oficjalne sprostowanie na Stadionowych Oprawcach.
Pytam serio i nie jestem związany z Legią. Po prostu ciekawi mnie czy faktycznie takie krzywe rzeczy miały miejsce czy np. ten Emil nie do końca jest taki prawy i np. to wszystko koloryzuje.
Ten tekst jest tak długi a Ty pytasz tak ogólnie, że wątpię, żeby ktoś Ci odpowiedział.
Niech każdy sobie tu myśli co chce. Historia jest jaka jest i w niejednym miejscu, również na tym forum, padło kto i w jakich okolicznościach wprowadził w Warszawie sprzęt. I to nie gdzie indziej jak w necie padła "dumna" deklaracja o tworzeniu miejscowej filii "Jude Gangu". Jakaś część dyskusji o faktach znajduje się nawet w merytorycznych fragmentach dyskusji w tym wątku.
Co do Marszów - dwa lata temu na obchodach wybuchu Powstania Warszawskiego 01.08. w mokotowskim Parku Dreszera był znany patriota, a może i narodowiec - Adrian Zandberg. No i co z tego?
Mnie tam w kocim świecie najbardziej rozbroiła historia dot. "wystawienia przez KSP legionistów Lechowi" jako przyczyna kosy między naszymi ekipami. Każdy zorientowany w warszawskich realiach wie, jak bardzo odległa od prawdy jest ta parafraza pewnej faktycznej akcji, która faktycznie stała się przyczyną pewnej kosy i faktycznie brali w niej udział przedstawiciele wymienionych ekip. Nie wierzyłem, że to kiedyś napiszę, ale zainteresowani ludzie spoza Warszawy niech sięgną po którąś z dwóch pierwszych pozycji Andersena ("Pamiętnik Kibica" lub "Liga Chuliganów" - nie pamiętam). Znajdzie tam bliższy prawdy opis całej historii.
DoZo pisze: 04.07.2017, 12:05
Chciałem (w odpowiedzi niezorientowanemu) wyłącznie wskazać przykład chyba największego "kociego" farmazonu, bo w 2000 roku pod kolumnę polonistKom po meczu (i odtransportowaniu ich w obstawie na K3) nawet nie udało się podejść, pomimo kamer, wszechobecnych "kundli" itp. Pamiętam ten wieczór, bo nasza grupa "przykleiła" się do 'melanżujących' na pl. Zamkowym żołnierzy, świętujących przejście "do cywila", a interweniująca milicja została zmylona wylegitymowaniem pierwszych z brzegu rezerwistów. :D
Szkoda, że nie odtransportowali nas na K2 - mielibyśmy piękniejszy widok. P.S. Żaden kibic Polonii nie wie, co to K3 tak btw.
DoZo pisze: 18.07.2017, 16:53
Jako tybun problemu "męczeństwa" swoich ko7egów, powinieneś orientować się, kto i z czyich inspiracji zainicjował problem "sprzętu" w W-wie oraz pewnie znasz chronologię estalacji wydarzeń.
Ze mojej strony to już raczej koniec dyskusji na ten temat, bo kontynuowanie tego wątku jest niczym innym jak waszą reklamą (podobnie śpiewanie przy okazji meczów m.in. życzeniowe, że was nie ma), na którą najzwyczajniej w świecie nie zasługujecie.
To jest ściema, nas tu nie ma...masz rację - i ogromna prośba - nie reklamujcie nas już więcej - widzę, że poważny z Ciebie gracz, więc załatw to dla NAS.
Żeby nie rozpierdalać tematu komentarzy, prośba do kibiców dumy stolicy o fotki/video pirotechniki odpalanej przez was na meczach ekstraklasy pod panowaniem JW. Ewentualnie napiszcie ile go kosztowało wasze nieodpalanie przez kilka lat. https://youtu.be/p9yCi4EPXdA?t=1m48s
mancunia pisze: 31.07.2017, 14:39
od razu powiem, darujcie sobie, to jest ściema, mnie tu nie ma.
Jak już jesteś to odpisz proszę na moje pytanie, czy za waszej ekstraklasowej kampanii pod panowaniem JW odpalaliście piro na meczach czy nie. Jak wygodniej to odpowiedź może paść na fejsie Ultras nazistowskiej maszyny szyfrującej.
O ile to kiedy powstało LFC a kiedy odeszło ITI każdy, nawet średniorozumny jest w stanie wyguglować w minutę(gratulacje, że was to przerosło) o tyle przeglądanie galerii z waszych meczów jest męczące a wystarczy napisać "Józek nam finansował autobusy i przez kilka lat nieodpalaliśmy".
Nie sposób, jest nie odnieść się do kuriozalnego oświadczenia wydanego przez Nieznanych Sprawców (tak określeni byli funkcjonariuszy Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego i Służby Bezpieczeństwa-wiadomo historia, której nigdy nie dorównamy)
2) Wypowiedzcie się na temat wyjazdu do Madrytu, gdzie Wzięliście pieniądze od klubu za to, że nie będzie piro na meczu. Pochwalcie się, ile kosztuje zawieszenie działalności NS. To kalkulowanie z piro pokazuję Wasze przywiązanie do starych zasad.
Już? Czy ci rozrysować, żeby ci się łatwiej było wpierdalać między wódkę a zakąskę?
DoZo pisze: 31.07.2017, 06:21
Jako starszy warszawiak nadmieniam, że autor(ka) cytowanego polonijnego oświadczenia pomylił(A) "nieznanych sprawców" z "nieustalonymi sprawcami" i to była chyba najmniejsza omyłka w tym tekście.
A słowo stało się ciałem, tylko w Waszym wykonaniu.
Szkoda, że tak bardzo nie czujesz przywiązania do innych haseł, jak np. piłka nożna dla kibiców. Biorąc pod uwagę, że ekipa, której nie ma wsparłaby zgodę w większej ilości niż królowie miasta swoją (vide Olimpia), to już rozumiem ogromne ciśnienie, żebyśmy mecz obejrzeli pod stadionem. P.S. Tak tak, zanim wyleje się wiadro argumentów o ludziach w szalikach na mieście, racach, chodzeniu w białych koszulkach, żeby pod stadionem zmienić je na czarne, od razu powiem, darujcie sobie, to jest ściema, mnie tu nie ma.
To ty swego czasu zamaskowany wskazywałeś ochronie/milicji, kto z Legii ma nie obejrzeć meczu rozgrywanego na Konwiktorskiej?
Odpowiadając w swoim imieniu nie wskazywałem - i generalnie serio ch...na to wbijam, czy byście tam weszli czy nie - bo jeżeli Ty nie widzisz różnicy w tym, że chcieliście się wbijać na główną, gdzie siedzą piknikowi kibice, a w tym, że nie wpuszczacie nas na sektor gości, gdzie wcześniej kaskę za bileciki chętnie Wasz klub przytula, to rzeczywiście ta dyskusja nie może toczyć się na argumenty. Już tak po ludzku - z uwagi, na kibiców, którzy na głównej przychodzą raczej obejrzeć meczyk - fakt, że nie weszliście na główną, gdzie pewnie nie obyłoby się bez zgrzytów, oceniam pozytywnie. Jest sektor gości - jaki jest, taki jest i mówię to całkiem serio - nie widzę powódów, dla których Wy mieliście być inaczej traktowani od wszystkich przyjezdnych ekip (jeżeli chodzi o limit kibiców gości).
mancunia pisze: 02.08.2017, 09:24
Już tak po ludzku - z uwagi, na kibiców, którzy na głównej przychodzą raczej obejrzeć meczyk - fakt, że nie weszliście na główną, gdzie pewnie nie obyłoby się bez zgrzytów, oceniam pozytywnie. Jest sektor gości - jaki jest, taki jest i mówię to całkiem serio - nie widzę powódów, dla których Wy mieliście być inaczej traktowani od wszystkich przyjezdnych ekip (jeżeli chodzi o limit kibiców gości).
Widzecie pisze: 02.08.2017, 12:28
Mancunia co u Butchera? Kto będzie trenował młodzież :))))
Wyślij mu kartkę i zapytaj - może zaprosi Cię w rewanżu na wiatraki. Już w temacie - Wasza ćwiczy na samochodach, więc może trzeba brać wzorce od najlepszych.
Widzecie pisze: 08.08.2017, 09:19
A Muranów cały czas za Polonia?
Nie ma żadnej dzielnicy w Warszawie która w 100 % jest za Polonią. Okolice stadionu czyli Muranów i Starówka to jednak miejsca gdzie są największe skupiska Polonistów.
Muranów bym powiedział 50 na 50. Starówka to 30 Polonia 70 Legia.