http://www.niebiescy.pl/index.php?id=22457

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
W końcówce meczu kibice Ruchu wywiesili transparent "Musisz mieć honor i nie bać się klęsk, gdy będziesz musiał walczyć za trzech", który odnosił się do ostatnich wydarzeń. Niestety poziom debilizmu wylewany za ekranami monitorów przez wszelakich gamoni i pseudokumate portale zakrawa jedynie na pożałowanie. Sam transparent odnosi się tylko i wyłącznie do podjęcia rękawic w każdych okolicznościach, nawet gdy jest się skazanym na porażkę, bo trzeba walczyć za trzech. Natomiast rzesza "kumaczy" próbuje doszukać się w tym wzoru skróconego mnożenia. Sprawa jest prosta - dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. Kibice Ruchu nie muszą na wzór "Legionistów" wywieszać żałosnych transparentów, byle tylko zwiększyć swoją wygraną kosztem propagandy pewnej gazety. Ale cóż, czasem warto rozgrzewać się na środku drogi, żeby kosztem przypału nie doszło do starcia, by innym razem walczyć z pewnością, że będzie się w większości. Życie pędzi dalej, a czas zweryfikuje wszystko...
To było bardzo do przewidzenia pozostaje już normą, że zawsze "ciekawe" pojedynki ustawią tak żeby tylko było jak jak najmniej roboty dla smutnych panów. Ciekawe co zrobią podczas drugiej gali IWT, która też odbędzie się w marcu i to w Poznaniu. Może któryś wpadnie na pomysł i zawiesi rozgrywki 18 marca. Czas pokaże. Bo będzie ciekawie zarówno na gali jak i w kraju :Michu_Łódź pisze:W marcu miał być warszawski weekend dla WRWE. Teraz sporo się pozmieniało. Widzew miał grać w piątek 10 marca w Nowym Dworze Mazowieckim. Mecz jednak odbędzie się w niedzielę 12 marca o godzinie 18. Całkiem przypadkowo o tej samej godzinie odbędzie się mecz Legia Warszawa- Wisła Kraków. Dodatkowo Paweł Hadaś zrezygnował z występu na fali fen na Torwarze(11 marca)
tak na chłopski rozum, dla tych którzy wierzą w matematykę Legii wyobraźcie sobie w jaki sposób oni do tego mogli dojść. Spotkanie było przypadkowe, nie w lesie a przy drodze, nie trwało 30 minut. Rozumiem, że Legia i ZS biło a kilku liczyło no i jeszcze to rozdzielenie na poszczególne ekipy, podchodzili do typów i im dowody sprawdzali? Bo żeby wśród 140 chopa (według nich) wyłapać 5 (nie 4, nie 6 nie 8) a konkretnie 5 z Widzewa to innej metody nie widzę.martex.44 pisze:Mógłby ktoś rozwinąć o kogo jeszcze chodziło w liczbach : 90+40+5. Ruch, Wisła i... ??
ktoś kto latami miał ziomków to dalej ich ma, tak samo można powiedzieć że Śląsk czy Lechia odwiedzają kolegów (kupa Śląska przyjechała do Krk na melanż olewając mecz) tyle że to są już teraz prywatne kontakty , normalnie możemy napić się wódki i pośmiać, jak się spotkamy na trasie nikt się zawaha, i tyle.wyzywasz innych od pajaców, wytykasz kogo ignorować (oczywiście nikogo od siebie) a sam farmazony kręcisz.-=KSC=- pisze:sir(ku). zaprzeczysz, ze sporo FC i osiedli przestalo sie pojawiac na Reymonta ? ze sporo osob jezdzi obecnie WYLACZNIE do Wroclawia czy Gdanska, moze ci podac na priv miejscowosci i osiedla ? wiem, ze wszystko mozna koloryzowac, ci ludzie nie znikneli bez powodu - chyba, ze wogole zadne FC i zadne osiedle nie odpuscilo ? moze juz do tej wersji dojdziesz, ale ty albo nie wiesz, albo nie chcesz wiedziec albo rowniez klamiesz - koniec tematu bo nie pasuje on do obecnej kolejki a posty niebawem poznikaja i slusznie
Tak. Tak samo jak psy przypadkowo zjawiają w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiedniej porze.oli1988 pisze:Spotkanie było przypadkowemartex.44 pisze:Mógłby ktoś rozwinąć o kogo jeszcze chodziło w liczbach : 90+40+5. Ruch, Wisła i... ??

oli1988 pisze:tak na chłopski rozum, dla tych którzy wierzą w matematykę Legii wyobraźcie sobie w jaki sposób oni do tego mogli dojść. Spotkanie było przypadkowe, nie w lesie a przy drodze, nie trwało 30 minut. Rozumiem, że Legia i ZS biło a kilku liczyło no i jeszcze to rozdzielenie na poszczególne ekipy, podchodzili do typów i im dowody sprawdzali? Bo żeby wśród 140 chopa (według nich) wyłapać 5 (nie 4, nie 6 nie 8) a konkretnie 5 z Widzewa to innej metody nie widzę.martex.44 pisze:Mógłby ktoś rozwinąć o kogo jeszcze chodziło w liczbach : 90+40+5. Ruch, Wisła i... ??
to fakt do pewnego momentu (chyba 2012) owszem póżniej Wisła zaczeła pruć się o Motor klimat się oziębił jakby nie wiem ile razy na trasie się spotkali do tej pory to kibiców Śląska powstrzymywał sentyment teraz to widzę że coraz bardziej towarzystwo jest anty nastawiona jeśli chodzi o Wisłę w wykonaniu szarksow po ostatnim meczu Proszę tu brać pod uwagę że to Śląsk/Lechia kopneły w d... Wisłę a nie na odwrót mam wrażenie ze Wsh chciało korzystać z dwóch układów jednocześnie ale sfrustrowane tym przebiegiem na kosę swą wybrali ekipę z którą relację się spitoliłykimbol pisze:Od czasu zerwania zgody nastąpił wysyp wpisów w internecie ludzi starających się udowodnić jak słaba była ta zgoda. Początkowo dominowali kibice z Krakowa(?),a teraz sympatyzujący ze Śląskiem (bądź nielubiący Wisły, nie wiem). Ktoś stojący obok może zadać pytanie jak ta zgoda się utrzymała tyle lat skoro nikt nikogo nie lubił i w ogóle tylko każdy czekał aż zgoda upadnie.
Ciężko obiektywnie ocenić 'jakość' zgody, ale biorąc pod uwagę takie nieobiektywne czynniki jak kontakty decyzyjnych, kontakty FC (chętnie wspominane te które nie lubiły nie mówiąc o zdecydowanej WIĘKSZOŚCI FC z na prawdę dobrymi relacjami z FC Wisły), wzajemne wspieranie się na meczach, wspólne akcje (niekoniecznie chuligańskie) czy też nawet głupią ilość barw danej zgody widywaną na młynie uważam, że na przestrzeni ostatnich lat była to zdecydowanie najlepsza zgoda Śląska. Oczywiście w pewnym momencie psuć się zaczęło i jebnęło z wielkim hukiem, ale darujcie sobie kolejne wpisy udowadniające jak to chujowo było i kto kogo nie lubił.
heyzell pisze:to fakt do pewnego momentu (chyba 2012) owszem póżniej Wisła zaczeła pruć się o Motor klimat się oziębił jakby nie wiem ile razy na trasie się spotkali do tej pory to kibiców Śląska powstrzymywał sentyment teraz to widzę że coraz bardziej towarzystwo jest anty nastawiona jeśli chodzi o Wisłę w wykonaniu szarksow po ostatnim meczu Proszę tu brać pod uwagę że to Śląsk/Lechia kopneły w d... Wisłę a nie na odwrót mam wrażenie ze Wsh chciało korzystać z dwóch układów jednocześnie ale sfrustrowane tym przebiegiem na kosę swą wybrali ekipę z którą relację się spitoliłykimbol pisze:Od czasu zerwania zgody nastąpił wysyp wpisów w internecie ludzi starających się udowodnić jak słaba była ta zgoda. Początkowo dominowali kibice z Krakowa(?),a teraz sympatyzujący ze Śląskiem (bądź nielubiący Wisły, nie wiem). Ktoś stojący obok może zadać pytanie jak ta zgoda się utrzymała tyle lat skoro nikt nikogo nie lubił i w ogóle tylko każdy czekał aż zgoda upadnie.
Ciężko obiektywnie ocenić 'jakość' zgody, ale biorąc pod uwagę takie nieobiektywne czynniki jak kontakty decyzyjnych, kontakty FC (chętnie wspominane te które nie lubiły nie mówiąc o zdecydowanej WIĘKSZOŚCI FC z na prawdę dobrymi relacjami z FC Wisły), wzajemne wspieranie się na meczach, wspólne akcje (niekoniecznie chuligańskie) czy też nawet głupią ilość barw danej zgody widywaną na młynie uważam, że na przestrzeni ostatnich lat była to zdecydowanie najlepsza zgoda Śląska. Oczywiście w pewnym momencie psuć się zaczęło i jebnęło z wielkim hukiem, ale darujcie sobie kolejne wpisy udowadniające jak to chujowo było i kto kogo nie lubił.
Co do prucia się o Motor to teoretycznie masz rację, ale nie wydaje mi się, aby to miało jakiś decydujący wpływ.heyzell pisze:to fakt do pewnego momentu (chyba 2012) owszem póżniej Wisła zaczeła pruć się o Motor klimat się oziębił jakby nie wiem ile razy na trasie się spotkali do tej pory to kibiców Śląska powstrzymywał sentyment teraz to widzę że coraz bardziej towarzystwo jest anty nastawiona jeśli chodzi o Wisłę w wykonaniu szarksow po ostatnim meczu Proszę tu brać pod uwagę że to Śląsk/Lechia kopneły w d... Wisłę a nie na odwrót mam wrażenie ze Wsh chciało korzystać z dwóch układów jednocześnie ale sfrustrowane tym przebiegiem na kosę swą wybrali ekipę z którą relację się spitoliłykimbol pisze:Od czasu zerwania zgody nastąpił wysyp wpisów w internecie ludzi starających się udowodnić jak słaba była ta zgoda. Początkowo dominowali kibice z Krakowa(?),a teraz sympatyzujący ze Śląskiem (bądź nielubiący Wisły, nie wiem). Ktoś stojący obok może zadać pytanie jak ta zgoda się utrzymała tyle lat skoro nikt nikogo nie lubił i w ogóle tylko każdy czekał aż zgoda upadnie.
Ciężko obiektywnie ocenić 'jakość' zgody, ale biorąc pod uwagę takie nieobiektywne czynniki jak kontakty decyzyjnych, kontakty FC (chętnie wspominane te które nie lubiły nie mówiąc o zdecydowanej WIĘKSZOŚCI FC z na prawdę dobrymi relacjami z FC Wisły), wzajemne wspieranie się na meczach, wspólne akcje (niekoniecznie chuligańskie) czy też nawet głupią ilość barw danej zgody widywaną na młynie uważam, że na przestrzeni ostatnich lat była to zdecydowanie najlepsza zgoda Śląska. Oczywiście w pewnym momencie psuć się zaczęło i jebnęło z wielkim hukiem, ale darujcie sobie kolejne wpisy udowadniające jak to chujowo było i kto kogo nie lubił.
Koleżko to nie chodzi o to o czym piszesz, chodzi o to żeby umniejszyć to zwycięstwo L&ZS, jeśli być tak dokładnym kalkulatorem to Legii i Sosnowca musiało by być 150 osób a Ruchu z Wisłą 50, bo Ruch taki transparent wywiesił. Nie lubię obu ekip, ale ciężko mi uwierzyć w wersję Ruch ze byli zebrani z Wisłą na Siarkę i Wisłokę tylko w 50-70 osób, gdyż mogli się spodziewać trochę więcej osób koalicji jadącej na turniej do Zabrza. Była dysproporcja ale nie taka jaką przedstawia Ruch, i wydaje mi się że to problem Ruchu i Wisły że byli w tylu zebrani akurat tego dnia, napotkali liczniejszą koalicję L&ZS, zaliczyli plecy i szacunek że podjęli walkę, ale żeby teraz robić z siebie wielkich pokrzywdzonych i porażkę zamieniać w sukces, trochę dziwne zachowanie, koalicja jest chciwa krwi więc będzie rewanż prędzej czy pózniej.rozkminiacz pisze:Transparent Ruchu to jakaś komedia, 15-latkowie go robili? Kto jest najodważniejszy w klasie?
Niech Sabaton o nich piosenkę nagra albo Gibson Braveheart II nakręci, waleczne serca :)
Jak chłopaki z Ruchu wyskakują na solówkę z kimś silniejszym to po porażce wywieszają sobie transy na balkonie jacy to nie są odważni i zajebiści?
Widzę, że zawiązała się jakaś normalna dyskusja to pozwolę sobie wtrącić przysłowiowe swoje trzy grosze.AREK1111 pisze:heyzell pisze:to fakt do pewnego momentu (chyba 2012) owszem póżniej Wisła zaczeła pruć się o Motor klimat się oziębił jakby nie wiem ile razy na trasie się spotkali do tej pory to kibiców Śląska powstrzymywał sentyment teraz to widzę że coraz bardziej towarzystwo jest anty nastawiona jeśli chodzi o Wisłę w wykonaniu szarksow po ostatnim meczu Proszę tu brać pod uwagę że to Śląsk/Lechia kopneły w d... Wisłę a nie na odwrót mam wrażenie ze Wsh chciało korzystać z dwóch układów jednocześnie ale sfrustrowane tym przebiegiem na kosę swą wybrali ekipę z którą relację się spitoliłykimbol pisze:Od czasu zerwania zgody nastąpił wysyp wpisów w internecie ludzi starających się udowodnić jak słaba była ta zgoda. Początkowo dominowali kibice z Krakowa(?),a teraz sympatyzujący ze Śląskiem (bądź nielubiący Wisły, nie wiem). Ktoś stojący obok może zadać pytanie jak ta zgoda się utrzymała tyle lat skoro nikt nikogo nie lubił i w ogóle tylko każdy czekał aż zgoda upadnie.
Ciężko obiektywnie ocenić 'jakość' zgody, ale biorąc pod uwagę takie nieobiektywne czynniki jak kontakty decyzyjnych, kontakty FC (chętnie wspominane te które nie lubiły nie mówiąc o zdecydowanej WIĘKSZOŚCI FC z na prawdę dobrymi relacjami z FC Wisły), wzajemne wspieranie się na meczach, wspólne akcje (niekoniecznie chuligańskie) czy też nawet głupią ilość barw danej zgody widywaną na młynie uważam, że na przestrzeni ostatnich lat była to zdecydowanie najlepsza zgoda Śląska. Oczywiście w pewnym momencie psuć się zaczęło i jebnęło z wielkim hukiem, ale darujcie sobie kolejne wpisy udowadniające jak to chujowo było i kto kogo nie lubił.
hmm szczerze mówiąc myślę ,że dla Wisły przez długi okres czasu Śląsk był najsłabszą zgoda. Relacje nie bzz poprawne poprzez pewne wydarzenia np. Mecz Unia - Motor gdzie po stronie Motoru delegacja z Wrocławia z oprawą anty Wiślacką i przyśpiewkami anty Wisła i Lechia nie było dobrze odebrane. Mecz Motor - Polonia Przemyśl analogiczna sytuacja z Motorowcami Śląsk zasiadał na jednej trybunie nie brakowało wzajemnych uprzejmości . "Dzielnica" Wrocławia Trójkąt? jeżeli dobrze pamiętam i przyśpiewka "Wrocław wschodnie blokowiska tutaj każdy anty Wisła"pewnie blado to wypada . Atmosfera na Pucharze Polski gwizdanie na piłkarzy Wisły etc . Raczej Śląsk miał zawsze bliżej do Motoru niż do Wisły i tak to zawsze wyglądało. Wisła tutaj w tej relacji też się odwzajemniała aferą z jedną z gazet. Także to poprawne nigdy nie było chodź można odnieść wrażenie ,że dużo środowisk z Wrocławia i Krakowa walczyło o bardzo dobre relacje wtedy kiedy Śląsk zdobywał mistrza Polski to wyglądało wszystko bardz6o poprawnie. Tak samo ostatni mecz Śląska w europejskich pucharach moża było odnieśc wrażenie mocnego wsparcia ze strony Gdańskiej Lechii i Wisły i niestety Śląsk jakos specjalnie nawet transu nie umieścił dla obu ekip , chyba że się mylę .
Na mecz Lazio w Pradze Wisła zabrała ze sobą właśnie Śląsk.Slax pisze:WSH tak bardzo nie lubi AS także z innego powodu, gdy CHWM i WSH latały po Polsce to w AS ciężko było kogokolwiek zebrać.
Zgodzę się połowicznie, do momentu, że TKWM był w opozycji do Triady czy na odwrót, ale nie zapomnij, że oprócz codziennego kibicowania jest kadra, a tam już jest kilka obozów. Jeden duży z mniejszymi nie da rady... , więc zgody czy układy pomiędzy dużymi nie są do końca skazane na niebyt.espana pisze:Pamiętajmy że TKWM miał rację bytu w opozycji do triady. To były kolizyjne układy sił, które mają sens tylko w takiej sytuacji. Skoro triada de facto przestała istnieć, to i TKWM stała się zbędna. WOgóle zgody pomiędzy wielkimi klubami są nienaturalne, bo każdy duży musi dążyć do zdominowania drugiego, a nie układania się. Naturalne zgody to np Śląsk-Miedź, Wisła-Unia, Lechia-Gryf itp tzn na zasadzie hegemona, który zapewnia egzystencję junior partnerowi w zamian za uzbanie dominującej pozycji tego większego i jakiegoś lokalnego wsparcia przeciwko rywalowi dużego np Arce, Cracovii itp. Takie zgody Ruch-Wisła np są dziwne bo obue ekipy powinny powalczyć o pogranicze. Ale u nas robią się wielkie bloki, które rozpadna się w sytuacji osłabienia konkurencyjnego bloku
ad. 1. DB i HG działająTomalO pisze:Może nie w temacie, ale :
1.Czy oprócz Denaturat Boys (Stomil) , banda Hooligang00 jeszcze działa ??
2. Jaka jest najmocniejsza dzielnica w Olsztynie pod względem hools i najsilniejsze FC Stomilu pod względem hools.?