Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany

redemptorysta bosy
Posty: 69
Rejestracja: 22.08.2016, 21:25

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: redemptorysta bosy »

KlubemŁodziJestRTS pisze:
Radicaal pisze:Rozwaliłeś system...:)
Teraz już nagle zmiana podejścia i śmiech z tych, którzy ciężko pracowali i produkowali jedzenie dla miastowych?

Redemptorysta bosy, każdy doskonale wie jak było i że na mecze Widzewa jeździli ludzie z całego województwa - z miast, miasteczek i także wiosek. Te wszystkie FC stały się jednak siłą i dumą Widzewa co was musiało mocno boleć. Nie mówimy o samych początkach powstawania ruchu kibicowskiego na Widzewie. Mówimy o czasach gdy te FC faktycznie zaczęły stawać się siłą.
Wy nie dość, że straciliście naprawdę sporo terenów w Łodzi to nie mieliście kompletnie nic do powiedzenia w województwie. Pozdro dla normalnych.
Nie chcę wdawać się z bezsensowną polemikę... chciałem tylko udowodnić, że mamy pewne prawa do pewnej kibicowskiej retoryki. Wkurwiliscie Nas waszymi sukcesami, więc usiłowaliśmy to jakoś dyskontować, wkurwiając was... Tyle...
iparts.pl
Red power
Posty: 424
Rejestracja: 30.03.2016, 08:42

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Red power »

W s i d z e W pisze: pisałem Tobie już kiedyś - apropo prowokacji i beki - nie uważam żeby Cracovia zrobiła z tego bekę. Zrobili w pewnym sensie z korzeni i historii swoją tożsamość.
W takim razie c**** wiesz co akurat nikogo tutaj nie dziwi :)

Cracovia nazywając swoją bojówkę Jude gang czy wieszając izraelskie flagi w ten sposób zakpiła sobie z tego,że nazywano ich żydami.
Tyle,że tutaj nie ma żadnej analogii do Widzewa,bo oni faktycznie w okresie powstania klubu mieli wiele wspólnego z Żydami.Całkiem odwrotnie Wisła,która była uważana za antysemitów i to był fakt.To Cracovia wstawiała się za mniejszością żydowską,a Wisła miała na nich wyjebane.
W Łodzi to Widzewowi przyklejono taką łatkę,ale tutaj była inna sytuacja niż w Krakowie ponieważ faktem niezaprzeczalnym było to,że to właśnie lokalnego rywala założyli Żydzi.Nie dziwi więc,że próbowano tę łatkę odkleić i przyklepać ją Łksowi.

Według mnie skoro tak się nie wstydzicie swojej historii,założycieli,których groby odnaleźliście,to powinniście zrobić coś w stylu Cracovii.Nie wiem zamiast galera warriors nazwać się jude warriors czy coś w ten deseń ;)
hWŁ
Posty: 215
Rejestracja: 15.11.2016, 20:53

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: hWŁ »

redemptorysta bosy pisze:Dobra... trochę historii od starego zgreda odnośnie kibicowskiej retoryki. Zgred jest ełkaesiakiem, więc wiadomo kogo zaboli... Czerwoni koledzy - trudno was było nie nazwać "wieśniakami" jak człowiek patrzył na drugą połowę lat 70 i początek lat 80 XXw. Pamiętam wasze mecze pucharowe - zajebane parkingi pod Feminą i wzdłuż Krzemienieckiej. Autokary z tabliczkami - Sieradz, Skierniewice, Łowicz, Zduńska Wola, Łęczyca... Pojazdy z napisem "do przewozu pracowników" z firm z podłódzkich miejscowości - Tuszyn, Zgierz, Ozorków... Traktory z drewnianymi naczepami z Podłódzkich PGR-ów - Bedoń, Błoto Zgniłe, Dobra... Nazywaliśmy je "burakowozami", na własne oczy widziałem jak wysiadali z nich ludzie w zabłoconych gnojem walonakch i zapierdalali na nasz stadion. Ten, co zajebał butelką w głowę sędziego liniowego na meczu z Juwentusem, to kim się okazał? Traktorzystą z PGR w Bedoniu.
Darmowe bilety na wasze mecze pucharowe dla pracowników, fundowane przez firmy łódzkie, ale także - w przeważającej większości - dla firm z podłódzkich miast i wiosek, w tym właśnie dla PGR-ów i POM-ów.
Takie są wasze korzenie - dzieci i wnuki tych ludzi stworzyli wasze fan-cluby.
Przez dobre 10-15 lat wasz stadion ozdabiały flagi czerwono-biało-czerwone, na których próżno było szukać łódzkich i waszych klubowych akcentów, odnoszących się do Łodzi, RTS-u czy Widzewa. Na białym pasku widniały zazwyczaj nazwy podłódzkich miast i miasteczek.
I wy się dziwicie, że złośliwie nazwaliśmy was "wieśniakami"?
Jak dla mnie to akurat żadna obelga. Akurat wsie i małe miasteczka były najbardziej czyste rasowo i religijnie. Więc, czasem być lepiej ubrudzonym w błocie niż mieć żydowskie korzenie ;)
Poza tym teraz nie jeden czołowy klub chciałby mieć taki mocny fc jak np Zgierz czy Pabianice, którzy licznie zasilają nasze grono sportowców.
nisc
Posty: 1812
Rejestracja: 26.02.2007, 19:26

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: nisc »

co do tych barakowozów i innych ogórków z przyczepami (kmwtw), wycieczek zakładowych itp.. to znalazłby je każdy na parkingach przy Traugutta podczas meczów z Juve, Ejsmonda przy okazji pucharu z Beroe Stara Zagora czy w Mielcu przed meczami z Realem....żaden wyznacznik. Taka była wtedy Polska cokolwiek innego ktoś próbowałby wmówić, Wasze trybuny wtedy to też były prochowce i bereciki z antenką a nie martensy i kurtki donkey..także nie mitologizujmy i tak już zakłamywanej przeszłości...Tak ŁKS był miejskim klubem Łodzi i tylko dlatego nie stał się drugim Widzewem w latach "sztucznego" sportowego sukcesu PRL bo piłkarsko pukał do dna. Jeśli jeszcze ktoś mi powie że baaardzo dużej części publiki na Widzew - Juventus nie stanowili Ełkaesiacy z krwi i kości to w ogóle odpadam...

każdy pierd....o tej komunie ale lata mistrzostw zdobytych przed 1989 rokiem widnieją na szalach kibiców wszystkich klubów, rozdwojenie jaźni....no chyba że zdobywano te mistrzostwa na przekór aktywowi partyjnemu i komunie...korzystając z przywilejów zatrudniania piłkarzy na etatach górników,stoczniowców,hutników, mechaników itp.

Wracając do Łodzi to ja zawsze poważałem obie ekipy, znając przy okazji osobiście postacie kibicowskie z obydwu stron barykady, a żydoplucie w obie strony śmieszyło mnie bardzo, biorąc pd uwagę historię miasta Łodzi i powstania sportu w tym mieście...
TYBET JEST SERBSKI
Red power
Posty: 424
Rejestracja: 30.03.2016, 08:42

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Red power »

nisc pisze:co do tych barakowozów i innych ogórków z przyczepami (kmwtw), wycieczek zakładowych itp.. to znalazłby je każdy na parkingach przy Traugutta podczas meczów z Juve, Ejsmonda przy okazji pucharu z Beroe Stara Zagora czy w Mielcu przed meczami z Realem....żaden wyznacznik. Taka była wtedy Polska cokolwiek innego ktoś próbowałby wmówić, Wasze trybuny wtedy to też były prochowce i bereciki z antenką a nie martensy i kurtki donkey..także nie mitologizujmy i tak już zakłamywanej przeszłości...Tak ŁKS był miejskim klubem Łodzi i tylko dlatego nie stał się drugim Widzewem w latach "sztucznego" sportowego sukcesu PRL bo piłkarsko pukał do dna. Jeśli jeszcze ktoś mi powie że baaardzo dużej części publiki na Widzew - Juventus nie stanowili Ełkaesiacy z krwi i kości to w ogóle odpadam...
Taka była Polska,ale jak widać Rodowici mają za wysokie mniemanie o sobie.Śmieją się,a tak jak piszesz,ich ojcowie czy dziadkowie sami zapierniczali na stadion Widzewa zobaczyć dobrą piłkę.

Powiedzcie jak to nazwać?Czy to nie hipokryzja?No i jak w ogóle Rodowici mogli chodzić na mecze Widzewa wtedy?Szok normalnie.
PierszePierdolnięcie
Posty: 788
Rejestracja: 26.09.2010, 23:32

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: PierszePierdolnięcie »

ku***, koniec roku, już nie pierwszego na tym forum, a Widzew z ŁKSem nadal kłócą się o pochodzenie założycieli i rok powstania, paranoja.

Jak ja się cieszę że mam ciekawsze i przyjemniejsze rzeczy do roboty między świętami niż wykłócanie się setny raz o coś tak nieistotnego.
Obrazek
W s i d z e W
Posty: 156
Rejestracja: 22.08.2016, 20:39

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: W s i d z e W »

Red power pisze:
nisc pisze:co do tych barakowozów i innych ogórków z przyczepami (kmwtw), wycieczek zakładowych itp.. to znalazłby je każdy na parkingach przy Traugutta podczas meczów z Juve, Ejsmonda przy okazji pucharu z Beroe Stara Zagora czy w Mielcu przed meczami z Realem....żaden wyznacznik. Taka była wtedy Polska cokolwiek innego ktoś próbowałby wmówić, Wasze trybuny wtedy to też były prochowce i bereciki z antenką a nie martensy i kurtki donkey..także nie mitologizujmy i tak już zakłamywanej przeszłości...Tak ŁKS był miejskim klubem Łodzi i tylko dlatego nie stał się drugim Widzewem w latach "sztucznego" sportowego sukcesu PRL bo piłkarsko pukał do dna. Jeśli jeszcze ktoś mi powie że baaardzo dużej części publiki na Widzew - Juventus nie stanowili Ełkaesiacy z krwi i kości to w ogóle odpadam...
Taka była Polska,ale jak widać Rodowici mają za wysokie mniemanie o sobie.Śmieją się,a tak jak piszesz,ich ojcowie czy dziadkowie sami zapierniczali na stadion Widzewa zobaczyć dobrą piłkę.

Powiedzcie jak to nazwać?Czy to nie hipokryzja?No i jak w ogóle Rodowici mogli chodzić na mecze Widzewa wtedy?Szok normalnie.
Dowiedzieliscie się dlaczego nazywacie się wiesniaki ? Więc po co dalej prowokujesz redparówko ?
.

Wielki Widzew , Boniek , Liverpool , Liga Mistrzów , cała Polska za Widzewem itp - tylko jak to się ma do tego co jest obecnie ?

Ty pamiętasz te czasy , bo ja np nie . Oczywiście nie jestem ignorantem żeby to umniejszac , i mam również świadomość że te lata 80 was po prostu zrodziły .
Nie dziwne , że ma to dla was nadal ogromne znaczenie , bo tak naprawdę wtedy dopiero zaistnieliście... I mimo że młodzież nie ma szansy tego pamietać - to sami z powodu tych sukcesów wymagacie podziwu nad waszym klubem. ( Jak widać powyżej )

Z drugiej strony jakie ma więc znaczenie - że przez 60 wcześniejszych lat RTS Widzew był zwykłym marginalnym klubem osiedlowym ( jakich było wtedy jeszcze dużo ) , a najbardziej docenianym klubem Łodzian - był najstarszy Łódzki Klub Sportowy...

No jak wiadomo ma to znaczenie , tyle że dla nas ;) ...I my przez to żadnego podziwiu nie wymagamy , jak wy.
Red power
Posty: 424
Rejestracja: 30.03.2016, 08:42

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Red power »

W s i d z e W pisze:I my przez to żadnego podziwiu nie wymagamy , jak wy.
Aha nie wymagacie.Przecież wiele razy pisaliście o tym,że byliście największym łódzkim klubem,klubem który powstał dla Łodzian,jedynym prawdziwym łódzkim klubem,zasłużonym klubem itd.Czyli wymagacie podziwu za to czy nie?

Jak to się ma to dziś?Prawda jest taka,że tylko wy tak uważacie(w sumie to zrozumiałe,że żyje się historią),bo cała reszta uważa,że w Łodzi są 2 kluby z tradycjami i teraz jako,że Widzew odniósł o wiele więcej sukcesów na arenie sportowej ale również ma rzesze kibiców to on jest bardziej kojarzony z Łodzią i bardziej znany.Nikt nie patrzy na to,że Widzew powstał jako klub osiedlowy a Łks jako klub dla Łodzian.
Oczywiście,że ruch kibicowski na Widzewie w porównaniu do innych ekip jest stosunkowo młody,ale też bez przesady,bo przecież ruch kibicowski w Polsce w porównaniu do takiej Anglii czy Holandii również jest stosunkowo młody.Dopiero lata 70te można uznać za początki zorganizowanego ruchu kibicowskiego w Polsce.
Uważacie się za prekursorów ruchu kibicowskiego w Polsce i faktycznie na początku lat 70tych byliście chyba najaktywniejszą grupą i najbardziej liczną.No a dziś wiadomo jak to wygląda.W Łodzi 2 mocne ekipy.
mcmlxv
Posty: 45
Rejestracja: 02.08.2013, 09:09

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: mcmlxv »

nisc pisze:co do tych barakowozów i innych ogórków z przyczepami (kmwtw), wycieczek zakładowych itp.. to znalazłby je każdy na parkingach przy Traugutta podczas meczów z Juve, Ejsmonda przy okazji pucharu z Beroe Stara Zagora czy w Mielcu przed meczami z Realem....żaden wyznacznik. Taka była wtedy Polska cokolwiek innego ktoś próbowałby wmówić, Wasze trybuny wtedy to też były prochowce i bereciki z antenką a nie martensy i kurtki donkey..także nie mitologizujmy i tak już zakłamywanej przeszłości...
Może w latach 50, 60 tak było, ale na pewno nie w końcówce lat 70 i 80. Nisc, problem z Tobą jest taki, że Ciebie wtedy w Łodzi nie było a wielu z nas było. Wyglądało to dokładnie tak jak opisał Redemptorysta. Klimat i ludzie na obu stadionach to były dwa różne światy.
Tak ŁKS był miejskim klubem Łodzi i tylko dlatego nie stał się drugim Widzewem w latach "sztucznego" sportowego sukcesu PRL bo piłkarsko pukał do dna. Jeśli jeszcze ktoś mi powie że baaardzo dużej części publiki na Widzew - Juventus nie stanowili Ełkaesiacy z krwi i kości to w ogóle odpadam...
Na Man City., Rapidzie i Juventusie 80/81 zapewne tak, bo była zgoda. Flagi różnych klubów wisiały podczas meczów pucharowych Widzewa na naszym stadionie. Do pewnego momentu. Od meczu z Liverpoolem (chyba 82/83) było inaczej. Na tym meczu zarówno my jak i inne ekipy z nami zaprzyjaźnione siedzieliśmy w oddzielnym młynie dopingując Liverpool. I wierz mi, od tamtego momentu żaden ełkaesiak "z krwi i kości" nigdy nie kibicował Widzewowi w meczach pucharowych ani jakichkolwiek innych poza Legią :) .
Wracając do Łodzi to ja zawsze poważałem obie ekipy, znając przy okazji osobiście postacie kibicowskie z obydwu stron barykady, a żydoplucie w obie strony śmieszyło mnie bardzo, biorąc pd uwagę historię miasta Łodzi i powstania sportu w tym mieście...
Tutaj zgoda, ale jedna uwaga - wyzywanie się od Żydów było wzajemne i trwało od samego początku kosy między dwoma klubami.
rozpierdol
Posty: 443
Rejestracja: 03.12.2015, 10:07

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: rozpierdol »

Red power pisze:Uważacie się za prekursorów ruchu kibicowskiego w Polsce i faktycznie na początku lat 70tych byliście chyba najaktywniejszą grupą i najbardziej liczną.No a dziś wiadomo jak to wygląda.W Łodzi 2 mocne ekipy.
nie cukruj im tak z tymi prekursorami.
Tak,tak Łks prekursorzy wszystkiego,zawsze pierwsi,zawsze wszystko mieli wymyślone i rozkminione jako pierwsi a Widzew to wogole 20 lat za murzynami i zawsze rozkminiał i wzorował się na patologi z bram wczesniej wszystko wysmiewajac.
To co wyprawia na tym forum pewna persona z drugiej strony barykady to juz nie jest nawet smieszne a trzeba byłoby chyba wezwac jakiegos specjaliste.Sa chyba jakies granice przyzwoitosci.
1910
whitepride08
Posty: 143
Rejestracja: 17.12.2012, 19:06
Lokalizacja: Bałuty

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: whitepride08 »

rozpierdol pisze:
Red power pisze:Uważacie się za prekursorów ruchu kibicowskiego w Polsce i faktycznie na początku lat 70tych byliście chyba najaktywniejszą grupą i najbardziej liczną.No a dziś wiadomo jak to wygląda.W Łodzi 2 mocne ekipy.
nie cukruj im tak z tymi prekursorami.
Tak,tak Łks prekursorzy wszystkiego,zawsze pierwsi,zawsze wszystko mieli wymyślone i rozkminione jako pierwsi a Widzew to wogole 20 lat za murzynami i zawsze rozkminiał i wzorował się na patologi z bram wczesniej wszystko wysmiewajac.
To co wyprawia na tym forum pewna persona z drugiej strony barykady to juz nie jest nawet smieszne a trzeba byłoby chyba wezwac jakiegos specjaliste.Sa chyba jakies granice przyzwoitosci.

Czy chcesz tego,czy nie takie były fakty,ale pewnie o tym nie wiesz bo za młody jesteś.Jeszcze jedno,odnośnie tych bram,co Wy z tymi bramami cały czas wyskakujecie? Rozumiem,że rzadko w Łodzi bywasz,ale Twoi koledzy po szalu (jeśli takich masz) też po takich wystają.Przyjedź do Łodzi,przejdź się po niej a zobaczysz.
W naszym mieście Łodzi gdzie łódeczka w herbie jest...
Art1908
Posty: 5
Rejestracja: 25.12.2016, 00:51

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Art1908 »

stachuzrdg pisze:Ale tu się nic nie zmieniło, w dalszym ciągu jesteście prawdziwymi żydami którzy groby swoich założycieli szukali na żydowskim cmentarzu. W c*** wbijam co tam w ipn maja na Sobolewskiego. Czy to był Lutek czy jakiś kapitan kontrwywiadu. Dla mnie to był legendarny prezes Widzewa który doprowadził RTS do takich sukcesów w piłce nożnej że ten wasz rodowity klub w swojej 107 letniej historii nie osiągnął. Pochowany został na cmentarzu i w obrządku katolickim więc może i tam żydem się urodził ale widocznie nawrócił się na prawidłową wiarę.
Mazowiecki też , a na Powązkach k**** bez Boga w sercu leżą rzędami na szczątkach swoich ofiar , więc możesz sobie włożyć ten argument między kolejne numery Polityki na półke.Pewnie tego nie wiesz , bo jako mieszkaniec gminnego miasteczka p********* Stolice swojego kraju i nigdy tam nie pojedziesz
Ukochane Miasto
Posty: 359
Rejestracja: 14.08.2014, 10:33

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Ukochane Miasto »

nisc pisze:co do tych barakowozów i innych ogórków z przyczepami (kmwtw), wycieczek zakładowych itp.. to znalazłby je każdy na parkingach przy Traugutta podczas meczów z Juve, Ejsmonda przy okazji pucharu z Beroe Stara Zagora czy w Mielcu przed meczami z Realem....żaden wyznacznik. Taka była wtedy Polska cokolwiek innego ktoś próbowałby wmówić, Wasze trybuny wtedy to też były prochowce i bereciki z antenką a nie martensy i kurtki donkey..także nie mitologizujmy i tak już zakłamywanej przeszłości...Tak ŁKS był miejskim klubem Łodzi i tylko dlatego nie stał się drugim Widzewem w latach "sztucznego" sportowego sukcesu PRL bo piłkarsko pukał do dna. Jeśli jeszcze ktoś mi powie że baaardzo dużej części publiki na Widzew - Juventus nie stanowili Ełkaesiacy z krwi i kości to w ogóle odpadam...

każdy pierd....o tej komunie ale lata mistrzostw zdobytych przed 1989 rokiem widnieją na szalach kibiców wszystkich klubów, rozdwojenie jaźni....no chyba że zdobywano te mistrzostwa na przekór aktywowi partyjnemu i komunie...korzystając z przywilejów zatrudniania piłkarzy na etatach górników,stoczniowców,hutników, mechaników itp.

Wracając do Łodzi to ja zawsze poważałem obie ekipy, znając przy okazji osobiście postacie kibicowskie z obydwu stron barykady, a żydoplucie w obie strony śmieszyło mnie bardzo, biorąc pd uwagę historię miasta Łodzi i powstania sportu w tym mieście...
NISC , zrozum że to inni ludzie są ! To nawet nie chodzi o inne pokolenie ,tu chodzi o inne myślenie , język ,systemy wartości.
większość tu pisząca nie zrozumie tego o czym piszesz ,nie dlatego że są debilami i nie potrafią myśleć ,tylko dlatego że nie czują tamtego klimatu i nie znają choćby cząsteczki tamtych czasów.
to są dla nich opowieści "dziadka z reklamy wertehrs original"

to pisałem ja ,dziadek rocznik 1970 ;-)

pamiętam wiele rzeczy z początku lat 80tych a pierwszy mecz jaki zaliczyłem to derby na Łksie 1984 rok 3:3 , piłkarsko Widzew Was zamiatał ale łódzki pzpr nakazał ten remis żebyście się utrzymali w lidze ...i Wy pierdolamento jakieś piszecie o pomaganiu Widzewowi prze komuchów?
komuchy pomagali i Wam i Nam i tyle w temacie.
W s i d z e W
Posty: 156
Rejestracja: 22.08.2016, 20:39

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: W s i d z e W »

owszem komuna pomagała zarówna nam jak i Wam, ale weź poparawke ze wam ta komuna w ogole pozwoliłą zaistnieć . Czerwony Robotniczy klub, z mocno czerwonej wtedy Łodzi idealnie pasował - żeby wypchnąć go na piedestał i tak też sie stało. Oczywiscie kazdy moze miec swoje zdanie ale to jest moje ..

I dobrze piszesz , że obecnie młodzi mają spojrzenie na te fakty historyczne , bo nie przeżywali tego, i nie są tak związani z tamtymi czasami - żyją tak zwanymi mitami , przekazywanymi z pokolenia na pokolenie, żeby jednak te wartości przenieśc.

I tak jak dla Was fakt - że ŁKS przez ponad 60 lat był w Łodzi hegemonem i jedynym praktycznie kojarzonym z tym miastem klubem , najstarszą sportową wizytówką miasta - to jest mało ważne, no bo przecież pozniej Wy rowniez zaistnieliscie w mieście a my stracilismy hegemonie, tak dla nas z kolei fakt że na początku lat 80 mieliście najlepszą pake w Polsce i eliminowaliście Juventusy czy Manchestery jest również bardzo łatwy do obalenia - bo obecnie obydwa kluby grają przeciez derby w starej 4 lidze, i po Waszej piłkarskiej potędze zostały jedynie filmy, zdjęcia i wspomnienia....
Radicaal
Posty: 454
Rejestracja: 31.10.2014, 12:22

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Radicaal »

Dobra,to mamy wyjaśnione,chociaż na tydzień.Co teraz widzewiacy?Jaki macie kolejny problem?Co tam Was boli?
Chcecie się pospierać o frekwencję,o Wasz "piękny stadion" czy coś jeszcze???
Odpuście bo nigdy żadna ze stron nie dojdzie do porozumienia ! ! !

Piszmy o swoich Klubach!Ile razy Biała część tego forum nawoływała do tego?!
nisc
Posty: 1812
Rejestracja: 26.02.2007, 19:26

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: nisc »

Ok, to jeśli już się zagłębiamy w sprawy kiedy się zagęściło w Łodzi, na jakim meczu lub przy jakiej okazji doszło do pierwszej większej awantury ŁKS-u z Widzewem?

Piszę z perspektywy bardzo podobnej sytuacji która wynikła w naszym mieście, kiedy na fali sukcesów sportowych Bałtyku i degrengolady na Arce, Arkowcy chodzący na Bałtyk oglądać piłkę gdzieś tak w połowie lat 80-tych poprosili babcie o utkanie biało- a nie żółto-niebieskich pasiaków, potem pod koniec komuny (87-89) doszło do tego grono nastolatków którzy tylko na SKS chodzili od małolata (zaczynając gdzieś tak zahaczając o początek lat 80-tych).

Przez kilka lat Arkowcy jeździli na wyjazdy razem ze świeżo utworzonym Klubem Kibica Bałtyku (czy ŁKS też jeździł z Widzewem na wyjazdy na samym początku istnienia ruchu kibicowskiego na RTS-ie?, np. na Legię?). Kosa tak na całego w naszym mieście to według mnie sam początek lat 90-tych, nie wcześniej.

No i kolejna sprawa, czy ktoś z miasta Łodzi może nakreślić jak w świetle dobrej zgody ŁKS ze Śląskiem Wrocław wyglądała równie dobra zgoda Widzewa z Lechią, przyjmując że działo się to kiedy Gdańsk i Wrocław już łączyła zgoda? Bo jeśli ktoś teraz dopierdala się do faktu że nasza zgoda "biega" z naszą kosą to wtedy musiało to wyglądać bardziej komicznie, lub kosa wewnątrzłódzka była "na niby".

pozdrawiam
TYBET JEST SERBSKI
W s i d z e W
Posty: 156
Rejestracja: 22.08.2016, 20:39

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: W s i d z e W »

jeszcze tylko jedna kwestia, bo w tej calej gownoburzy przeoczylem bujdy naczelnego czerwonego Rabina, a odnosił sie bezposrednio do tego co napisałem
Red power pisze:
W s i d z e W pisze: pisałem Tobie już kiedyś - apropo prowokacji i beki - nie uważam żeby Cracovia zrobiła z tego bekę. Zrobili w pewnym sensie z korzeni i historii swoją tożsamość.
W takim razie c**** wiesz co akurat nikogo tutaj nie dziwi :)

Cracovia nazywając swoją bojówkę Jude gang czy wieszając izraelskie flagi w ten sposób zakpiła sobie z tego,że nazywano ich żydami.

[....]

Według mnie skoro tak się nie wstydzicie swojej historii,założycieli,których groby odnaleźliście,to powinniście zrobić coś w stylu Cracovii.Nie wiem zamiast galera warriors nazwać się jude warriors czy coś w ten deseń ;)
Widzisz gnomie, jesli dla Ciebie ktoś kto ma inne zdanie to ''c**** wie'' - to nie powinienes wypowiadać sie na zadne tematy tutaj, no bo masz inne zdanie od nas , wiec potencjalnie c**** wiesz od samego początku....

Co do Cracovii jak juz pisałem , wg mnie to że nazwali się Jude Gang, i zaczęli nawiązywać do tego, wręcz się z tym obnosić - to miało mało wspolnego z kpinami, prowokacjami , czy beką.

Chcieli po prostu zarzut kierowany w ich strone , czyli swoje tradycje i związki z żydami przerobić na swoje, i zrobić z tego jakiś swoj atut , pokazać że ich nie obchodzi to co mówią inni, bo oni sie tego nie wstydzą...

Po prostu zrobili z tego swoją tożsamość, tak jak Wisła postarała sie zrobić swoją tożsamośc z obelg w ich strone : ubeków, psów , klubu policyjnego itp, i chcieli na swoje przerobić to ''psiarskie postrzeganie''. Kazdy kto sie orientuje wie w jaki sposob to robili. Nie poszli tak daleko jak Cracovia, ale mniej wiecej o to samo chodziło. Zeby odebrać rywalowi pretekst do umniejszania , albo nawet zrobić z tego jakiś swoj plus. Wszedzie gdzie jest rywalizacja derbowa i jedni skupiają sie na drugim i chcą im dopiec tak to wygląda....

Gośc z Arki, ktory ma napewno większe pojęcie - też uparcie twierdzi że to co zrobiła Cracovia to beka, i kpiny z rywali - i pyta czemu ŁKS tak się nie zachował....
Dalej będe z tym polemizował , bo fakt że Cracovia skojarzyła sie z określeniem Jude , że na flagach mają gwiazdy Dawida ,na gadżetach , graffach - że chłopaki z JG mają podziabane rowniez gwiazdki z dwóch trójkatów - to dla mnie nie jest beka i jakoś mnie to na przykład nie śmieszy...
po prostu jest to ich tożsamośc, z która sie pogodzili i przerobili to na swój atut. i trzeba przyznać że odebranie tego ''argumentu'' rywalom w wojnie propagandowej - było strzałem w 10.

Natomiast w Łodzi by to po prostu nie przeszło - Ci którzy tutaj żyją wiedza z jakich przyczyn...
I z kolei ''prowokacją'' ze strony ŁKSu, i odebraniem Czerwonych tego argumentu było skojarzenie na maxa z żydami naszych rywali czyli Widzewa.
Wg mnie też to sie udało , i nawet sam nisc piszesz - że to zasługą ŁKSiaków w latach 90 było, że bardziej kojarzony z ''żydostwem'' był Widzew , a nie my. I to mimo że nie wstydzimy się historii i jest ona powszechnie znana , to poszło to w strone zrzucenia tego '' cięzaru'' na drugi klub... udało się, a Widzewiaków gryzło to od początku do teraz , bo naprawde myśleli ze ich to nie dotyczy...

Ciezko oceniać 'co by było gdyby' , i gdybyśmy mieli inne podejście do tego tematu - ale wg mnie w Łodzi by to po prostu nie przeszło. Bo sytuacja tutaj była zgoła inna niż między KSC a TSW w Krakowie, i tam pojawiały się inne argumenty, a w Łodzi byłyby takie same...

jeszcze jedno redpower - apropo tego ostatniego wybitnie prowokacyjnego akapitu...
Widzisz ostatnie miesiące pokazują , że to Wy idziecie w taką strone ( jak widać wbrew sobie ) , i stawiacie Żydowi pomnik przy stadionie ;) oczywiscie dla was to nie jest żyd, bo przecież żydowskim klubem jest ŁKS, a wasz prezes Sobolewski to był legendarny prezes, a nie jakiś żyd..... no tyle że to juz kwestia waszych wypranych mózgownic, i zjebanej mentalnosci ale nie licze nawet ze w tej kwestii coś sie zmieni.
rozpierdol
Posty: 443
Rejestracja: 03.12.2015, 10:07

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: rozpierdol »

W s i d z e W pisze:owszem komuna pomagała zarówna nam jak i Wam, ale weź poparawke ze wam ta komuna w ogole pozwoliłą zaistnieć . Czerwony Robotniczy klub, z mocno czerwonej wtedy Łodzi idealnie pasował - żeby wypchnąć go na piedestał i tak też sie stało. Oczywiscie kazdy moze miec swoje zdanie ale to jest moje ..

I dobrze piszesz , że obecnie młodzi mają spojrzenie na te fakty historyczne , bo nie przeżywali tego, i nie są tak związani z tamtymi czasami - żyją tak zwanymi mitami , przekazywanymi z pokolenia na pokolenie, żeby jednak te wartości przenieśc.

I tak jak dla Was fakt - że ŁKS przez ponad 60 lat był w Łodzi hegemonem i jedynym praktycznie kojarzonym z tym miastem klubem , najstarszą sportową wizytówką miasta - to jest mało ważne, no bo przecież pozniej Wy rowniez zaistnieliscie w mieście a my stracilismy hegemonie, tak dla nas z kolei fakt że na początku lat 80 mieliście najlepszą pake w Polsce i eliminowaliście Juventusy czy Manchestery jest również bardzo łatwy do obalenia - bo obecnie obydwa kluby grają przeciez derby w starej 4 lidze, i po Waszej piłkarskiej potędze zostały jedynie filmy, zdjęcia i wspomnienia....
Odniosę się tylko do pierwszej części wypowiedzi bo reszta jest w miare obiektywna.

Wypchnac nie piedestal?Komuna?Czerwony robotniczy klub?

Takimi wpisami pokazujesz swoja nie wiedze na temat budowanej potegi RTS Widzew.To nie byla taka prosta droga.Ktos juz wspomnial ze Widzew wcale nie przez uklady doszedl na sam szczyt a dzieki pracowitosci i charakterowi.
Łks wtedy mial o wiele wieksze mozliwosci by dokonac tego co Widzew ale to Widzew praktycznie dokonal niemozliwego.Praca,praca i jeszcze raz praca.
Dzieki komunie to trofea zdobywala Legia czy Gornik Zabrze ale na pewno nie Widzew.I to jest fenomenem ze ten osiedlowy klub przebil potegi,ktore mialy wielkie plecy.I to przebil nie ukladami a ciezka praca i charakterowi.

Dlatego dla mnie i dla wielu wielu innych Widzew na zawsze pozostanie Wielki.
1910
MISTRZ1908
Posty: 501
Rejestracja: 20.07.2016, 14:11

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: MISTRZ1908 »

Halo,halo. Czy jest tu zgredzik? Jedyna poważna persona. Pytał z jakim GKS-em możemy mieć styczność. Wyraźnie przespał dobre kilkanaście lat. Chciałem Go tylko poinformować,że wspierając Zawiszę to chodzi o tego z Bydgoszczy,nie z Pajęczna. Tak żeby nie miał wątpliwości. Ty kolego nisc daj spokój. Z jednymi da się pogadać tutaj,z innymi nie. A Ty zmykaj bo przecież z Widzewkiem tak ładne kontakty mieliście. Lepiej zająć się Trójmiastem bo tam już coraz mniej znaczycie. I nie mów,że jest inaczej. Bywam w Trójmieście bardzo chęsto.
mcmlxv
Posty: 45
Rejestracja: 02.08.2013, 09:09

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: mcmlxv »

nisc pisze:Ok, to jeśli już się zagłębiamy w sprawy kiedy się zagęściło w Łodzi, na jakim meczu lub przy jakiej okazji doszło do pierwszej większej awantury ŁKS-u z Widzewem?
Moim zdaniem do meczu z Anderlechtem we wrześniu 1981 było jeszcze OK, choć z opowieści kumpla Widzewiaka, który na tym meczu był (odbywał się na ŁKSie) słyszałem, że już było trochę krzywo. Kilka dni później były derby u nas, które przegraliśmy 1-2 i wtedy już na pewno była kosa. Pierwszej większej awantury nie pamiętam, raczej na początku trudno było o takie bo Widzew zwyczajnie był słaby. Pamiętam za to jak pierwszy raz postawili się na swoim stadionie. Grali chyba z Górnikiem, od nas było trochę chłopaków i jakaś ich część po meczu nacięła się na wyjątkowo silny tego dnia Widzew. Mocno w plecy. Generalnie w tych pierwszych latach zawsze ciekawie było po derbach przy PKWN, gdzie na dyskotece gromadziła się dobra ekipa RTS. Czasami trochę tam się działo.
Piszę z perspektywy bardzo podobnej sytuacji która wynikła w naszym mieście, kiedy na fali sukcesów sportowych Bałtyku i degrengolady na Arce, Arkowcy chodzący na Bałtyk oglądać piłkę gdzieś tak w połowie lat 80-tych poprosili babcie o utkanie biało- a nie żółto-niebieskich pasiaków, potem pod koniec komuny (87-89) doszło do tego grono nastolatków którzy tylko na SKS chodzili od małolata (zaczynając gdzieś tak zahaczając o początek lat 80-tych).
Heh, my w parę lat straciliśmy nie parę osób ale wszystkich zgredów i ogromną większość małolatów, nawet na typowo białych terenach nie było wtedy zbyt fajnie. Porównaj sukcesy Bałtyku i Widzewa :) . Jeśli ktoś mówi, że coś przespaliśmy, to nie wie co mówi. Nic nie można było wtedy zrobić. Z drugiej strony, wciąż się dziwię, jak to się stało, że przetrwaliśmy te parę lat z przełomu 80/90 bo kto pamiętał, to wie co się wtedy działo.
Przez kilka lat Arkowcy jeździli na wyjazdy razem ze świeżo utworzonym Klubem Kibica Bałtyku (czy ŁKS też jeździł z Widzewem na wyjazdy na samym początku istnienia ruchu kibicowskiego na RTS-ie?, np. na Legię?). Kosa tak na całego w naszym mieście to według mnie sam początek lat 90-tych, nie wcześniej.
Osobiście nie spotkałem żadnego widzewiaka na naszych wyjazdach ani nie słyszałem o odwrotnej sytuacji. Natomiast przez pewien czas bywaliśmy np. na Widzew - Legia i bywało, że kibicowaliśmy Widzewowi, choć trochę dziwnie to wyglądało przy bramkach :) . Raz albo dwa też chyba Widzew był u nas gdy graliśmy z Legią, ale nie pamiętam dokładnie.
No i kolejna sprawa, czy ktoś z miasta Łodzi może nakreślić jak w świetle dobrej zgody ŁKS ze Śląskiem Wrocław wyglądała równie dobra zgoda Widzewa z Lechią, przyjmując że działo się to kiedy Gdańsk i Wrocław już łączyła zgoda? Bo jeśli ktoś teraz dopierdala się do faktu że nasza zgoda "biega" z naszą kosą to wtedy musiało to wyglądać bardziej komicznie, lub kosa wewnątrzłódzka była "na niby".
U nas w pewnym momencie pojawiła się dość silna grupa pro-Lechia, właśnie ze względu na silną zgodę z WKSem. Ale to było już wtedy gdy padła zgoda Widzew-Lechia. Dziwne to było bo równie silny sentyment był do Arki u wielu osób ale wszystko się zaczęło zmieniać.

pozdrawiam[/quote]
Red power
Posty: 424
Rejestracja: 30.03.2016, 08:42

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Red power »

W s i d z e W pisze:jeszcze tylko jedna kwestia, bo w tej calej gownoburzy przeoczylem bujdy naczelnego czerwonego Rabina, a odnosił sie bezposrednio do tego co napisałem
Red power pisze:
W s i d z e W pisze: pisałem Tobie już kiedyś - apropo prowokacji i beki - nie uważam żeby Cracovia zrobiła z tego bekę. Zrobili w pewnym sensie z korzeni i historii swoją tożsamość.
W takim razie c**** wiesz co akurat nikogo tutaj nie dziwi :)

Cracovia nazywając swoją bojówkę Jude gang czy wieszając izraelskie flagi w ten sposób zakpiła sobie z tego,że nazywano ich żydami.

[....]

Według mnie skoro tak się nie wstydzicie swojej historii,założycieli,których groby odnaleźliście,to powinniście zrobić coś w stylu Cracovii.Nie wiem zamiast galera warriors nazwać się jude warriors czy coś w ten deseń ;)
Widzisz gnomie, jesli dla Ciebie ktoś kto ma inne zdanie to ''c**** wie'' - to nie powinienes wypowiadać sie na zadne tematy tutaj, no bo masz inne zdanie od nas , wiec potencjalnie c**** wiesz od samego początku....

Co do Cracovii jak juz pisałem , wg mnie to że nazwali się Jude Gang, i zaczęli nawiązywać do tego, wręcz się z tym obnosić - to miało mało wspolnego z kpinami, prowokacjami , czy beką.

Chcieli po prostu zarzut kierowany w ich strone , czyli swoje tradycje i związki z żydami przerobić na swoje, i zrobić z tego jakiś swoj atut , pokazać że ich nie obchodzi to co mówią inni, bo oni sie tego nie wstydzą...

Po prostu zrobili z tego swoją tożsamość, tak jak Wisła postarała sie zrobić swoją tożsamośc z obelg w ich strone : ubeków, psów , klubu policyjnego itp, i chcieli na swoje przerobić to ''psiarskie postrzeganie''. Kazdy kto sie orientuje wie w jaki sposob to robili. Nie poszli tak daleko jak Cracovia, ale mniej wiecej o to samo chodziło. Zeby odebrać rywalowi pretekst do umniejszania , albo nawet zrobić z tego jakiś swoj plus. Wszedzie gdzie jest rywalizacja derbowa i jedni skupiają sie na drugim i chcą im dopiec tak to wygląda....

Gośc z Arki, ktory ma napewno większe pojęcie - też uparcie twierdzi że to co zrobiła Cracovia to beka, i kpiny z rywali - i pyta czemu ŁKS tak się nie zachował....
Dalej będe z tym polemizował , bo fakt że Cracovia skojarzyła sie z określeniem Jude , że na flagach mają gwiazdy Dawida ,na gadżetach , graffach - że chłopaki z JG mają podziabane rowniez gwiazdki z dwóch trójkatów - to dla mnie nie jest beka i jakoś mnie to na przykład nie śmieszy...
po prostu jest to ich tożsamośc, z która sie pogodzili i przerobili to na swój atut. i trzeba przyznać że odebranie tego ''argumentu'' rywalom w wojnie propagandowej - było strzałem w 10.
Ale ty nie pisz jak jest wg. ciebie tylko dowiedz się u źródła.Bo ja nie piszę jak to wygląda WEDŁUG MNIE,napisałem jak to wygląda według samych kibiców KSC.
Cracovia była przychylna przed wojną Żydom,ale klubem stricte żydowskim przecież nie była.
Niektóre kluby jak chociażby Wisła,wprowadziły w 2 połowie lat 30tych przepis,który zabraniał przynależności nie-Polakom.Warta Poznań wystąpiła z żądaniem wprowadzeniem paragrafu aryjskiego i wykluczenia z PZPN klubów,piłkarzy i sędziów nie-chrześcijan.Wniosek poparła też Wisła.
W obronie praw żydów wystąpili Cracovia,Łks Łódź oraz Pogoń Lwów.

''W sezonie 1938 nagminnie gwizdano przeciw Cracovii i dopuszczano brutalną grę przeciw jej zawodnikom, natomiast dyskwalifikowano Pasiaków gdy bezkarnie faulowani sami wymierzali sprawiedliwość. Najbardziej kuriozalnym punktem tej kampanii było unieważnienie wygranego przez Cracovię meczu u siebie z Polonią po tym jak sędzia złożył samokrytykę w prasie. Mecz nakazano powtórzyć - to jedyny taki przypadek w historii polskiej piłki. Powtórzony mecz Cracovia przegrała zamiast trzeciego zajmując miejsce siódme.''
pro81
Posty: 43
Rejestracja: 07.10.2012, 15:43
Kontakt:

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: pro81 »

rozpierdol pisze:
Wypchnac nie piedestal?Komuna?Czerwony robotniczy klub?

Takimi wpisami pokazujesz swoja nie wiedze na temat budowanej potegi RTS Widzew.To nie byla taka prosta droga.Ktos juz wspomnial ze Widzew wcale nie przez uklady doszedl na sam szczyt a dzieki pracowitosci i charakterowi.
Łks wtedy mial o wiele wieksze mozliwosci by dokonac tego co Widzew ale to Widzew praktycznie dokonal niemozliwego.Praca,praca i jeszcze raz praca.
Dzieki komunie to trofea zdobywala Legia czy Gornik Zabrze ale na pewno nie Widzew.I to jest fenomenem ze ten osiedlowy klub przebil potegi,ktore mialy wielkie plecy.I to przebil nie ukladami a ciezka praca i charakterowi.

Dlatego dla mnie i dla wielu wielu innych Widzew na zawsze pozostanie Wielki.
Nie bądź naiwny. Nie raz tłumaczyłem twoim kolegom, że po wojnie żaden AK-owiec nie mógł sobie działać czy nawet spokojnie żyć nie współpracując ze służbami komunistycznymi. Wiem to po swojej rodzinie. Ot i okazało się że Lutek umoczony. Tak też żaden klub nie zdobywał mistrzostwa czy pucharu a nawet nie występował w europejskich pucharach bez aprobaty i przyzwolenia komunistów. Czy to ŁKS czy Widzew. Więc jeżeli chcesz być obiektywny do ciężkiej pracy i charakteru dodaj jeszcze układy i poparcie władz komunistycznych.
W s i d z e W
Posty: 156
Rejestracja: 22.08.2016, 20:39

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: W s i d z e W »

Red power pisze: Ale ty nie pisz jak jest wg. ciebie tylko dowiedz się u źródła.Bo ja nie piszę jak to wygląda WEDŁUG MNIE,napisałem jak to wygląda według samych kibiców KSC.
Cracovia była przychylna przed wojną Żydom,ale klubem stricte żydowskim przecież nie była.
Niektóre kluby jak chociażby Wisła,wprowadziły w 2 połowie lat 30tych przepis,który zabraniał przynależności nie-Polakom.Warta Poznań wystąpiła z żądaniem wprowadzeniem paragrafu aryjskiego i wykluczenia z PZPN klubów,piłkarzy i sędziów nie-chrześcijan.Wniosek poparła też Wisła.
W obronie praw żydów wystąpili Cracovia,Łks Łódź oraz Pogoń Lwów.

''W sezonie 1938 nagminnie gwizdano przeciw Cracovii i dopuszczano brutalną grę przeciw jej zawodnikom, natomiast dyskwalifikowano Pasiaków gdy bezkarnie faulowani sami wymierzali sprawiedliwość. Najbardziej kuriozalnym punktem tej kampanii było unieważnienie wygranego przez Cracovię meczu u siebie z Polonią po tym jak sędzia złożył samokrytykę w prasie. Mecz nakazano powtórzyć - to jedyny taki przypadek w historii polskiej piłki. Powtórzony mecz Cracovia przegrała zamiast trzeciego zajmując miejsce siódme.''
Ale ty jestes naprawde tępy .. czlowieku znam historie i to co tu wkleiłes to nie wiem do czego nawiązuje bo napewno nie do naszej rozmowy i do tego co pisałem ja

Twierdziłeś , ze Cracovia uderzyła w ''bycie żydami'', żeby wykpić Wiślaków, i w ogole robić sobie jaja i że to taka prowokacja . Pisąłes tak czy teraz powiesz ze nie ??

W takim razie wg mnie nie jest to to prawda, bo moze na poczatku takie tłumaczenia Craxy faktycznie były, ale tylko dlatego że ten ich zwrot był na tamten czas mocno kontrowersyjny wręcz szokujący w srodowisku...

Chyba nie chcesz powiedzieć, że chłopaki z Cracovii chodzący w barwach z gwiazdą dawida, malując grafy JUDE GANG , nazywając swoją ekipe tak samo, czy dziabiąc sobie Gwiazdy Dawida itp robią to z beki z Wislaków.
i pozniej się smieją miedzy soba '' ale jaja z tej Wisły sobie robimy itp'''

To jest po prostu ich styl. W pewnym sensie niepodrabialny i oryginalny.

Cracoviacy zrobili ze swojej tradycji i historii swoją kibicowską tożsamośc. I Jednoczesnie odebrali argument Wiślakom, zeby pokazać że sie tego nie wstydzą. Takie mam zdanie. I bynajmniej nie oceniam w zaden sposob tego w jaką strone poszli bo cel osiągneli napewno w 100 procentach i mieli sporo odwagi zeby mieć takie podejście a nie inne....
mds
Posty: 222
Rejestracja: 27.02.2007, 12:41
Lokalizacja: KrakóW

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: mds »

Cracoviacy zrobili ze swojej tradycji i historii swoją kibicowską tożsamośc. I Jednoczesnie odebrali argument Wiślakom, zeby pokazać że sie tego nie wstydzą. Takie mam zdanie. I bynajmniej nie oceniam w zaden sposob tego w jaką strone poszli bo cel osiągneli napewno w 100 procentach i mieli sporo odwagi zeby mieć takie podejście a nie inne....[/quote]


Zapewniam Cie ze swojego celu nie osiągneli.Nasze zdanie na ich temat jest niezmienne.
Red power
Posty: 424
Rejestracja: 30.03.2016, 08:42

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Red power »

Dobra koniec tego pierdolenia o Cracovii.

Powiem tylko tyle,że jeśli idzie o Ksc oraz Łks to pewna analogia jest.
krzycho_ASR
Posty: 720
Rejestracja: 24.09.2009, 16:47

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: krzycho_ASR »

Powiem tylko tyle,że jeśli idzie o Ksc oraz Łks to pewna analogia jest.
Historycznie może tak, ale ostatecznie ŁKS nie odstawił takiego numeru jak Cracovia i nikt tam dziar z flagami Izraela sobie nie robi. Tak jak pisał rabin - w warunkach łódzkich zwyczajnie by to nie przeszło. Różnica zasadnicza.
hWŁ
Posty: 215
Rejestracja: 15.11.2016, 20:53

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: hWŁ »

Radicaal pisze:Piszmy o swoich Klubach!Ile razy Biała część tego forum nawoływała do tego?!
Włóż to nawoływanie sobie miedzy swoje bajki. Jak tylko pojawi się jakiś wątek o Widzewie czy WRW to pierwsi szczekacie na tym forum, mimo, że was on nie dotyczy. Tak zwana hipokryzja wasza ;)
Red power
Posty: 424
Rejestracja: 30.03.2016, 08:42

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Red power »

A niech każdy sobie już pisze o czym chce.Biała część forum w osobach radicala czy rabina już 2 lata temu pisała by pisać o swoich klubach,nawoływali by ich koledzy po szalu przestali tutaj się udzielać...No i co minęło 2 lata a oni dalej tu są i piszą to samo w kółko.

Tutaj chyba nigdy nie zapanuje normalność.
W s i d z e W
Posty: 156
Rejestracja: 22.08.2016, 20:39

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: W s i d z e W »

mds pisze:

Zapewniam Cie ze swojego celu nie osiągneli.Nasze zdanie na ich temat jest niezmienne.
A ja Cię zapewniam , że osiągnęli . Trudno żebyście zmienili swoje podejście i w ten sposób pokazali że was po prostu przechytrzyli ...

Ale dla większości postronnych kiboli , te wasze pociski od Żydów straciły na wartości - jeśli KSC sami się z tym zaczęli obnosić. No bo trudno żeby dotykalo ich w jakiś sposób - to że mówicie na nich tak jak sami się uważają ...

W naszym wypadku od zawsze Widzewiacy zwracali się o nas per Patologia , no i też wrażenia to na nas nie robilo . A wręcz każdy wiedział że ma to jakieś tam podłoże .
Suma summarum - Chłopaki z Włocławka dumnie nazywają się Włocławska Patologia . Chłopaki z Chojen - Sportowa Patologia , mamy flagę Pato Gang i tak dalej ..

Taki chwyt , coś ala jakby Widzewiacy zaczęli obnosić się teraz dajmy na to , porównawczo - z Polską wsią, rolnictwem itp ... kumasz ;) ?

Co do czerwonych dziewczynek powyżej - możecie jedynie prowokować , i pierdolić sami między sobą - i wtedy oczywiście wg was "panuje tutaj normalność ". Bo do rozmowy to się nie nadajecie i po raz kolejny się okazało jak szybko kończa się wam argumenty na tematy które samo zaczynacie.
Red power pisze:Dobra koniec tego pierdolenia o Cracovii.

Powiem tylko tyle,że jeśli idzie o Ksc oraz Łks to pewna analogia jest.
Red Parowo - u was faktycznie analogii do innych klubów na próżno szukać . W swojej głupocie i zjebanej mentalności jesteście niepodrabialni , i trudno znaleźć drugi klub którego kibice mają tak sprane mózgi jak na żydzewiu .
NoMatterWhat
Posty: 766
Rejestracja: 07.11.2015, 21:09

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: NoMatterWhat »

Ja chcialem tylko pogratulowac energii.
Gdyby ona przelozyla sie na rzeczywistosc...
Cala kibicowska Polska bylaby rozjebana w pyl!
Szczesliwego
Red power
Posty: 424
Rejestracja: 30.03.2016, 08:42

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Red power »

W s i d z e W pisze:Red Parowo - u was faktycznie analogii do innych klubów na próżno szukać . W swojej głupocie i zjebanej mentalności jesteście niepodrabialni , i trudno znaleźć drugi klub którego kibice mają tak sprane mózgi jak na żydzewiu .
No i po co te personalne wycieczki skoro miało być merytorycznie i na temat swoich klubów balasie?
serce miasta
Posty: 935
Rejestracja: 24.09.2015, 08:53

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: serce miasta »

Patusie mieliście wczoraj mobilizacje osiedli na siatkówke,jakies liczby czy ew zdjecia beda dostepne?
rozpierdol
Posty: 443
Rejestracja: 03.12.2015, 10:07

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: rozpierdol »

No właśnie też mnie ciekawi jak ta mobilizacja wyszła.Jak nie będzie zdjęć to pewnie nie najlepiej.
1910
sir.
Posty: 646
Rejestracja: 20.11.2016, 07:52

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: sir. »

A ja Cię zapewniam , że osiągnęli . Trudno żebyście zmienili swoje podejście i w ten sposób pokazali że was po prostu przechytrzyli ...
to chyba oni zmienili swoje podejście w tej kwestii bo od paru lat oprócz flagi ekipy brak praktycznie tych symboli, co więcej symbolika narodowa, czy to jest kolejny dowcip?Myślisz że dla osób wychowanych na żydostwie to jest żart?3/4 Polski kosy Wisły i Pasów mieli z nich bekę, reszta to oni i ich wafle więc się nie wysilaj.
WhiteFanatic
Posty: 111
Rejestracja: 13.08.2007, 15:15
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: WhiteFanatic »

Łatwiej napisać 2 posty na kibicach.net niż wejść na naszą główna stronę żeby znaleźć zdjęcia z tego meczu?

https://m.facebook.com/pg/lksfanspl/pho ... 9398344209

Moim zdaniem ludzie wyjebali jaja na ten mecz, kazdy żyje dzisiejszym melanzem. Liczba słaba ale cieszy duża ilość zajaranych kibicowaniem dzieciaków.
nisc
Posty: 1812
Rejestracja: 26.02.2007, 19:26

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: nisc »

A Facebook nie jest czasem ten tego...żydowski?
TYBET JEST SERBSKI
rozpierdol
Posty: 443
Rejestracja: 03.12.2015, 10:07

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: rozpierdol »

WhiteFanatic pisze:Łatwiej napisać 2 posty na kibicach.net niż wejść na naszą główna stronę żeby znaleźć zdjęcia z tego meczu?

https://m.facebook.com/pg/lksfanspl/pho ... 9398344209

Moim zdaniem ludzie wyjebali jaja na ten mecz, kazdy żyje dzisiejszym melanzem. Liczba słaba ale cieszy duża ilość zajaranych kibicowaniem dzieciaków.
Wybacz,ale nikomu nie chce się wchodzić na wasze fejsbukowe profile.

Ilość zajaranych kibicowaniem(w tym dzieciaków) zobaczycie dopiero na nowym stadionie Widzewa.Ponad 5 tysięcy karnetów sprzedanych :)
1910
krokiet_z_grzybami
Posty: 815
Rejestracja: 18.01.2009, 13:46

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: krokiet_z_grzybami »

W natłoku tych kłótni ja mam konkretne pytanie... na Łksie chyba nie ma i nigdy ekipa nie miala swojej nazwy ? A jak wygląda obecnie sytuacja na Widzewie ? Czy po prostu ludzie od atrakcji nazywaja się Widzew hools czy ogólnie wszyscy działający tam obecnie to DHW ? I w takim razie co z YH ? Przestali oficjalnie pod tą nazwą działać ?
MISTRZ1908
Posty: 501
Rejestracja: 20.07.2016, 14:11

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: MISTRZ1908 »

ŁKS-Uliczni Wojownicy. Niejednokrotnie wykorzystywane hasło na oprawach z podtekstami h. Jest flaga jednoznacznie kojarząca się z ekipą.
Radicaal
Posty: 454
Rejestracja: 31.10.2014, 12:22

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Radicaal »

MISTRZ1908 pisze:ŁKS-Uliczni Wojownicy. Niejednokrotnie wykorzystywane hasło na oprawach z podtekstami h. Jest flaga jednoznacznie kojarząca się z ekipą.
Mistrz mamy kilka chuligańskich flag.Troublemakers,Kawaleria Szatana,Uliczni Wojownicy,PatoGang.Kiedyś na przełomie wieków,nazywaliśmy się Żądni Krwi lub Żądni Krwi Żydzewiaków.Ale pierwszy raz słyszę,żeby nasza ekipa używała oficjalnie tej nazwy z jednej z naszych flag czyli "uliczni wojownicy".
ODPOWIEDZ