łódzkie pisze:NoMatterWhat pisze:łódzkie pisze:Przykład bardzo widoczny na ŁKS-ie gdzie był problem z prowadzącym wszedł koleś do młyna i zaczął swoje pieśni o bejsbolu śpiewać a piknikom kazał zamknąc mordy gdy się sprzecwili. Na Widzewie podobnie.
Podasz przykład odnośnie RTSu?
Poza tym, wydaje się, że żyjesz trochę w innym świecie, jakby "innymi latami".
CSKA i dotykanie się z ruskimi czy myślisz że wielu osobą na RTS-ie taki temat się podoba i wywieszanie flagi z Mikołajem?
Nie wiem jak teraz ale czy na Widzewie podoba się normalnym kibicom zachowanie na kadrze z Ruchem w Chorzowie wygwizdywanie hymnu i ustawianie się FCB z Widzewa na trasie jadących na kadrę parę lat temu.
Czy podoba się na Widzewie zachowanie decyzyjnych w sprawie Wisły i oddalenie kontaktów z Jagą.
Innymi latami to żyję to forum, ogólnie ruch kibicowski zamiera pomiędzy tymi wielkimi stała się zwykła bandyterka.
Ogólnie mamienie siebie jednych i drugich że będzie nowy stadion będą ludzie,pełne trybuny itd. nie będzie. Nie będzie dlatego że właśnie takie podejście jest decyzyjnych. Myślisz że osoba która jest piknikiem na stadionie zawsze nim była? Nie wie co się dzieje? Że ludzie którzy siedzą na trybunie są niekumaci? Tak właśnie myślą osoby decyzyjne zresztą mają to głęboko w d**** bo liczą ich własne układy i interesy.
Chodzilo mi bardziej o te patologiczne pieśni, niby śpiewane na Widzewie.
Pikniki chodzą na mecze bo interesują się piłką, a nie tym czy ekipa komuś wpierdoliła czy też dostała oklep. Mało, co ich interesują poczynania pozaboiskowe H i to nie od ekipy jest zależne czy pojawią się na kolejnym meczu czy nie.
Nie wiem czy pamietasz ale jak graliśmy w I lidze pare lat temu, to chodziło nas okolo 8 tys na mecz, nawet obroniliśmy mistrza tej ligi. Rekord karnetów okolo 5 tys. Uwazasz, że to przez to że trzymamy zgode z Ruchem Chorzów? Czy wygrane walki przykładowo z Moterem, W&R z Lechią, które to działy się w tamtym czasie?
Nie. To wynik sportowy drużyny, a nie ekipy decyduje o tym, czy jest wiecej czy mniej widzów.
Co prawda, to prawda. ŁKS dostaje 30 biletów, nie przyjmują ich i rezygnują z wyjazdu.
My dostajemy 30 biletów, nie przyjmujemy i pojawiamy się na wyjeździe w ponad 100 osób.