Bardzo prosze o nie kasowanie tego tematu i darowanie sobie komentarzy w stylu "j**** Angoli", poniewaz kibic kibicowi bratem, niezaleznie od granic. Poza tym kazdy z nas kazdego dnia moze znalezc sie w podobnej sytuacji i wtedy dobrze liczyc na kibicowska solidarnosc.
Angielski kolega Joe z klubu Millwall nakazem sadu dostal 5-letni zakaz stadionowy w UK za udzial w zamieszkach przy okazji meczu Anglia - Rosja na Euro we Francji. Oczywiscie Joe aniolkiem nie jest, ale jedynym dowodem jaki brytyjska policja (Francuzow nawet to nie interesuje!) miala przeciwko niemu jest nagranie z telewizyjnych kamer, gdzie widac jak rzuca czyms w Ruskich. I to wszystko! Exclamation Joe robil co kazdy normalny czlowiek by zrobil na jego miejscu, czyli walczyl za swoj kraj. Natomiast brytyjski sad i policja, wzorem polskiej za czasow PO, w ten niesprawiedliwy sposob "walcza" z chuliganstwem.
W imieniu Joe prosze o podpisywanie sie pod petycja. Zajmuje to 30 sekund. Link ponizej.
https://www.change.org/p/john-berylson- ... -in-france
Petycja dla Joe kibica Millwall
Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany
-
tuwimianin.
- Posty: 617
- Rejestracja: 02.05.2013, 21:01
Re: Petycja dla Joe kibica Millwall
Najpierw oburzenie , ze angole depcza nasza flage we francji w jakims barze . Teraz chcecie podpisywac petycje bo chlopina dostal zakaz stadionowy he he
Re: Petycja dla Joe kibica Millwall
ku*** biadolenie 6 latka któremu matka lizaka nie chce kupić
Jakby dostał karę więzienia, śmierci czy chłosty.... ew chcieli go rzucić na pożarcie lwom to może bym podpisał ALE ZA ZAKAZ ????
I dodatkowo ewidentnie brał udział w zamieszkach.
Mam kumpli co dostali zakazy za nic - po prostu byli na meczu. Psy zrobiły jednak swoje i chłopaki na 2 lata musieli dać sobie spokój i pojawiać się na komendzie. Nikt jednak nie pisał petycji i nie płakał. Taki nasz żywot.
PS j**** angoli
Jakby dostał karę więzienia, śmierci czy chłosty.... ew chcieli go rzucić na pożarcie lwom to może bym podpisał ALE ZA ZAKAZ ????
I dodatkowo ewidentnie brał udział w zamieszkach.
Mam kumpli co dostali zakazy za nic - po prostu byli na meczu. Psy zrobiły jednak swoje i chłopaki na 2 lata musieli dać sobie spokój i pojawiać się na komendzie. Nikt jednak nie pisał petycji i nie płakał. Taki nasz żywot.
PS j**** angoli
