_Henderson_ pisze:Czy ma ktos foto flag skrojonych przez Bałtyk Arce badz Lechii? Byly takie w ogole? I w odwrotna strone rowniez bym prosil, jak da rade..To samo jesli chodzi o Wlokniarz, AZS i Rakow Czestochowa..bilans miedzy nimi najlepiej podparty fotkami..
jestempolakiem pisze:Orientuje się ktoś czy obecnie na Paris - Saint - Germain działają jakieś zorganizowane grupy kibicowskie ?
Grupy założyły sobie klub coś a'la "Wiara Lecha", grający na szczeblu, odpowiedniku Naszej "A-klasy" i dopingują piłkarzy nawet w kilka setek.
Nie mogę teraz znaleźć, ale koło miesiąca temu był nawet raport z meczu na ultras tifo.
jestempolakiem pisze:Orientuje się ktoś czy obecnie na Paris - Saint - Germain działają jakieś zorganizowane grupy kibicowskie ?
Grupy założyły sobie klub coś a'la "Wiara Lecha", grający na szczeblu, odpowiedniku Naszej "A-klasy" i dopingują piłkarzy nawet w kilka setek.
Nie mogę teraz znaleźć, ale koło miesiąca temu był nawet raport z meczu na ultras tifo.
Mam pytanie, bez spiny. Zwykła ciekawość.
Jak to jest z tym CWKS'em? CWKS Warszawa powstał w podobnych okolicznościach co Krakowski GTS. W zasadzie, to geneza powstania jest taka sama. Różnica polega jednak na tym, że kibice Wisły nie obnoszą się i nie wychwalają GTS'u, tak jak kibice Legii CWKS. Jest to tym bardziej dziwne, że inicjator CWKS Warszawa zapisał się krwawymi zgłoskami w historii Polski. Podobnie jego następca. Więc o co chodzi? Niedopatrzenie, przyzwyczajenie, czy coś pomieszałem? Dlaczego kibice Legii mają na sztandarach CWKS a nie WKS? Szczególnie jest to zastanawiające, z perspektywy patriotycznego zacięcia kibiców Legii.
_Henderson_ pisze:Czy ma ktos foto flag skrojonych przez Bałtyk Arce badz Lechii? Byly takie w ogole? I w odwrotna strone rowniez bym prosil, jak da rade..To samo jesli chodzi o Wlokniarz, AZS i Rakow Czestochowa..bilans miedzy nimi najlepiej podparty fotkami..
Dzieki z gory
Nie mam zdjęcia,bo to nie moja bajka,ale Bałtyk skroił kiedyś Arce flagę Arkoholicy
Bartekkibic pisze:Czy Tarnovia ma kosę z Sandecją? Pytam bo dawniej mieli. Potem Tarnovia nie miała ekipy więc kosa umarła śmiercią naturalną:). Jak to jest teraz?
Sączersi wspomagali Toviie w chwili Kryzysu i jechali razem unie i wisle na rejonach Tarnowa i wyżej.
Raczej tak nigdy nie było. Dawniej chyba Tovia to była kosa numer 1 dla Sandecji. Jesli Sie myle niech mnie ktoś poprawi.
Nie wiem, czy dla Sandecji, ale dla Tarnovii była to na pewno kosa z tych największych (przejęta od Unii po ich - Tovii - "buncie").
Co do tego wspomagania, to na meczu Unii z Sandecją trochę lat temu było kilka osób z Tarnowa - i tu już pojawiają się rozbieżności jako kto. Sandecja twierdzi, że jako FC Cracovii. Potem były różne ploty o podbijaniu o układ na turniejach KSC, ale nikt tego nie potwierdził i nic z tego nie wyszło, ale na pewno pod koniec ubiegłej dekady stosunki nieco się ociepliły - Tovia walczyła o przetrwanie w mieście i jak to się mówi, łapała się brzytwy, zapominając o lokalnych animozjach. Dla Sącza cały Tarnów był "od zawsze" kosą - swego czasu przy wjeździe pociągiem od strony Trn był dość oczojebny napis o tym informujący. W przyszłym sezonie Tarnovia ma sporo wyjazdów na Sądecczyznę, więc "wszystko wyjdzie w praniu".
5500 pisze:Mam pytanie, bez spiny. Zwykła ciekawość.
Jak to jest z tym CWKS'em? CWKS Warszawa powstał w podobnych okolicznościach co Krakowski GTS. W zasadzie, to geneza powstania jest taka sama. Różnica polega jednak na tym, że kibice Wisły nie obnoszą się i nie wychwalają GTS'u, tak jak kibice Legii CWKS. Jest to tym bardziej dziwne, że inicjator CWKS Warszawa zapisał się krwawymi zgłoskami w historii Polski. Podobnie jego następca. Więc o co chodzi? Niedopatrzenie, przyzwyczajenie, czy coś pomieszałem? Dlaczego kibice Legii mają na sztandarach CWKS a nie WKS? Szczególnie jest to zastanawiające, z perspektywy patriotycznego zacięcia kibiców Legii.
zwykla ciekawosc k...prowokatorze...
tak jest z CWKS-em jak z Dynamo w Zagrzebiu, masz odpowiedz a teraz spierd.....bez spiny
PS bez emocji, naprawdę nie mam złych intencji.
Dobry temat sam jestem ciekaw czemu dalej jest CWKS.
_Henderson_ pisze:Czy ma ktos foto flag skrojonych przez Bałtyk Arce badz Lechii? Byly takie w ogole? I w odwrotna strone rowniez bym prosil, jak da rade..To samo jesli chodzi o Wlokniarz, AZS i Rakow Czestochowa..bilans miedzy nimi najlepiej podparty fotkami..
Dzieki z gory
Lechia Gdańsk - Bałtyk Gdynia (2003.11.15). Kadłuby na stadionie w Gdańsku spaliły jakieś barwy Arki przy ogólnej aprobacie całej publiczności, jednak nie pamiętam już, jaka to była flaga (i czy w ogóle byłą to flaga). Być może to przywołana wcześniej fana "Arkoholicy"?
a graja kibice Gornika czy pilkarze, tak samo pilkarze Gornika maja uklad z Motorem, prezesi, wladze miasta? komus sie po***al komercyjny sport nawet w polskim wydaniu z kibicowaniem..
A ja mam takie pytanie z czystej ciekawości, czy peja uczęszcza na mecze Lecha , bo kiedyś był częstym bywalcem na Bułgarskiej, ale po tym feralnym zdjęciu napisu na murze pewnie się coś zmieniło. Pewnie nie jest to ten sam kaliber co Szpilka co to Wisła pogoniła ale zawsze jest to wtopa
daniKSC pisze:A ja mam inne pytanie: przewijał się na forum kawałek w którym ktoś wyśmiewał "hooligans Nieciecza" ale za c*** nie moge sobie przypomnieć co to było
Czy w Gdańsku (pomijając inne sekcje) są / były jakieś młynki na mniejszych / dzielnicowych klubach? To samo, jeśli chodzi o Poznań (wiadomo, pomijając Wartę i WL) i Wrocław (historia Polarowców dobrze znana, w jakiejś książce Romka było też chyba coś o tłumieniu ruchu na Ślęzie, czyli twarda polityka pt. tylko Śląsk?)
kat. pisze:Czy w Gdańsku (pomijając inne sekcje) są / były jakieś młynki na mniejszych / dzielnicowych klubach? To samo, jeśli chodzi o Poznań (wiadomo, pomijając Wartę i WL) i Wrocław (historia Polarowców dobrze znana, w jakiejś książce Romka było też chyba coś o tłumieniu ruchu na Ślęzie, czyli twarda polityka pt. tylko Śląsk?)
Każda banda która sie organizuję poza Lechią jest szybko kasowana, tak było z Wybrzeżem które się ustawiało z Bałtykiem i z Polonią Gdańsk która w połowie 90 lat grała w czołówce 2 ligi(dzisiejsza 1 liga) w składzie miała opalonego Maria Piekarskiego, Czesia Michniewicza itp. grali o awans do ekstraklasy a Lechia dołowała w 3 lidze. Na Polonii zaczął się tworzyć młynek mieli flage, wydali szaliki. Ekipe tworzyli starsi punkowcy z Gdańska, przyjeżdzali też sharpowcy z Gdyni( Punki z Gdańska i sharpowcy z Gdyni trzymali sie razem) dobra ekipa do bicia i mocno obita w chuligańskich walkach. Ale przyszedł taki mecz, że zawitała tam Lechia. Przed meczem pojedyńcze solówki a w trakcie meczu ekipa Lechii podeszła do Polonistów i ostro wytłumaczyła, że w Gdańsku nie życzymy sobie innych ekip i nie chcemy powtórki z Łodzi.I tak się skończył ruch kibicowski na Polonii.Lechia zawsze mocno pilnowała i pilnuje swojego podwórka.
A nie bylo czasem tak , że kibicowski ruch na PG , skończył sie nie tyle w wyniku slowno-siłowych perswazji biało-zielonych, a wskutek fuzji Lechia-Polonia ? ;)
Dzięki za odpowiedzi. Taką bandę jeszcze wyguglowałem, szukając czegoś o Gedanii http://gedania99.futbolowo.pl/galeria,4 ... cie,896791 Ogólnie szkoda, że ten bardzo zasłużony klub nie ma ekipy choćby a la Garbarnia :)
Tak, zauważyłem, że to drużyna trampkarzy. Po prostu mam zakodowane we łbie, że jak ktoś ogarnia jakieś gadżety / szale, to poza tradycyjny piknik i oglądactwo wychodzi, no ale fakt, że teraz już inne czasy pod tym względem.
Historycznie prawdziwie gdańskim klubem jest właśnie Gedania. Zmarginalizowanie tego klubu wpisywało się w politykę czerwonych władz, która tępiła wszystkie ślady polskości Gdańska z okresu przedwojennego.
wurda1ak pisze:A nie bylo czasem tak , że kibicowski ruch na PG , skończył sie nie tyle w wyniku slowno-siłowych perswazji biało-zielonych, a wskutek fuzji Lechia-Polonia ? ;)
W skutek fuzji Lechii z Polonia to można powiedzieć, że skończył sie ruch kibicowski na Lechii, poza pojedyńczymi meczami na Traugutta przychodziło około setka kibiców, totalny marazm. Wkrótce wszysytko pierdolnęło i Lechia zaczęła grać od a-klasy [youtube]http://m.youtube.com/watch?v=BETJmsu6Vvc[/youtube]
krzycho_ASR pisze:Historycznie prawdziwie gdańskim klubem jest właśnie Gedania. Zmarginalizowanie tego klubu wpisywało się w politykę czerwonych władz, która tępiła wszystkie ślady polskości Gdańska z okresu przedwojennego.
I jest to pierwszy polski klub, który powstał w Gdańsku. Teraz grają chyba w IV lidze.
I to jest właśnie ciekawy, "trapiący" temat, że ta komuna zdecydowała, które kluby są dziś na świeczniku (także kibicowskim), a które (z większymi tradycjami) pałętają się po okręgówkach i nie mają nawet grupki ogarniętych kibiców.
wurda1ak pisze:A nie bylo czasem tak , że kibicowski ruch na PG , skończył sie nie tyle w wyniku slowno-siłowych perswazji biało-zielonych, a wskutek fuzji Lechia-Polonia ? ;)
W skutek fuzji Lechii z Polonia to można powiedzieć, że skończył sie ruch kibicowski na Lechii, poza pojedyńczymi meczami na Traugutta przychodziło około setka kibiców, totalny marazm. Wkrótce wszysytko pierdolnęło i Lechia zaczęła grać od a-klasy [youtube]http://m.youtube.com/watch?v=BETJmsu6Vvc[/youtube]
Nie p****** bo wspieraliście ten twór od początku i jeździliśnie na wyjazdy, dopiero jak wyniki i perspektywy były chujowe to zaczeliście od A-klasy. Pisał to nawet Romek Andersen w swojej książce.
kat. pisze:Czy w Gdańsku (pomijając inne sekcje) są / były jakieś młynki na mniejszych / dzielnicowych klubach? To samo, jeśli chodzi o Poznań (wiadomo, pomijając Wartę i WL) i Wrocław (historia Polarowców dobrze znana, w jakiejś książce Romka było też chyba coś o tłumieniu ruchu na Ślęzie, czyli twarda polityka pt. tylko Śląsk?)
Olimpia - lata temu działała tam mała ekipa.Jak poszukasz w necie to znajdziesz kilka ich fotek.
Odlew - kilka sezonów temu kręcili kilku, czy kilkunastoosobowy młynek, jeździli na wyjazdy.Nawet coś tam utrasowali.Nie wiem, czy do dzisiaj się w to bawią.
Był jeszcze piknikowy młynek na jakimś tam żużlowym klubie (PSŻ, czy jak tam oni się nazywali).Ale wiadomo, że to były same janki.
Od dawna nie moge zrozumiec postawy ŁKSu co do poczynań ich zgody resovii. Chodzi mi o sytuacje z Wisła Kraków, wspomaganie się na meczach (Jaga-Wisła czy Lazio-Roma) jestem wstanie zrozumiec przez to że podbijali o układ itd ale Tej akcji nie ogarniam a mianowicie: jak gosc szef resovii (powszechnie znany w Łodzi) razem z Wisła i Ruchem bije chlopów z ŁKSu a poźniej wraca do Rzeszowa i śmiga w barwach swojej zgody (fakt autentyczny , nawet zainteresowani z ŁKSu to potwierdzaja) ???
druga sprawa jak można mieć wydziabane herby, nazwy zaprzyjaźnionych klubów i swojego (resovia, ŁKS, Stalówka) -zamazac je i przerzucic się wogole na inny klub(Wisła)???
Dziwny jest ten świat..
Trwaj w tym co kochasz :))
Graczuliczny pisze:Od dawna nie moge zrozumiec postawy ŁKSu co do poczynań ich zgody resovii. Chodzi mi o sytuacje z Wisła Kraków, wspomaganie się na meczach (Jaga-Wisła czy Lazio-Roma) jestem wstanie zrozumiec przez to że podbijali o układ itd ale Tej akcji nie ogarniam a mianowicie: jak gosc szef resovii (powszechnie znany w Łodzi) razem z Wisła i Ruchem bije chlopów z ŁKSu a poźniej wraca do Rzeszowa i śmiga w barwach swojej zgody (fakt autentyczny , nawet zainteresowani z ŁKSu to potwierdzaja) ???
druga sprawa jak można mieć wydziabane herby, nazwy zaprzyjaźnionych klubów i swojego (resovia, ŁKS, Stalówka) -zamazac je i przerzucic się wogole na inny klub(Wisła)???
Dziwny jest ten świat..
Trwaj w tym co kochasz :))