myślałem że już nic mnie z rana nie zaskoczy a tu...kibice net:)
tak tak specjalnie się zarejestrowałem(dzięki za poprawę humoru hehe)
"Ze sprzętem nie jesteś dla nikogo wzorem..."
Tak a propo filmiku z majonezem. Jest gdzieś w innym mieście podobna sytuacja z nazwałbym to "sektorem napinaczy" jak na KSC? W sensie, że tam na każdym meczu z mniej lubianą drużyną ktoś się napina pod siatką od bufora. Nie mówię tu o pojedynczych ekscesach a o regularnym napinaniu.
Zbyszko_z_Bogdańca pisze:Tak a propo filmiku z majonezem. Jest gdzieś w innym mieście podobna sytuacja z nazwałbym to "sektorem napinaczy" jak na KSC? W sensie, że tam na każdym meczu z mniej lubianą drużyną ktoś się napina pod siatką od bufora. Nie mówię tu o pojedynczych ekscesach a o regularnym napinaniu.
Kibice Arki na sektorze obok są równie cwani, ale i lubią się rozbierać i pokazywać pewne części ciała.
Zbyszko_z_Bogdańca pisze:Tak a propo filmiku z majonezem. Jest gdzieś w innym mieście podobna sytuacja z nazwałbym to "sektorem napinaczy" jak na KSC? W sensie, że tam na każdym meczu z mniej lubianą drużyną ktoś się napina pod siatką od bufora. Nie mówię tu o pojedynczych ekscesach a o regularnym napinaniu.
Napinaczy z Kałuży chyba nikt nie przebije. Oni są lepsi od kabaretu.
Z moich wojaży po stadionach wymienił bym jeszcze Piasta - tylko tu bardziej emeryci oraz Śląsk Wrocław - na starym stadionie przy sektorze gości zawsze byli.
Tak w ramach ciekawostki na Wyspach prawie każdy klub posiada ekipe napinaczy, poza tym często najzagorzalsi fani, którzy coś tam śpiewają od czasu do czasu włąsnie siedzą przy sektorze gości :)
I W Polsce na każdym stadionie znajdzie się paru zakrętów którzy lubią pomachać łapkami,pokazywać środkowe palce i pajacować z bezpiecznej odległości w obecności ochrony.Nie ważne czy nowy / stary stadion tacy ludzie są po prostu wszędzie
Lechia Gdańsk to ma ciekawe przygody na wyjazdach. Teraz kamikadze majonezowy a wcześniej pasibrzuch :)
od 1:08
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=MwDPVsxfWMs[/youtube]
W Spodku bodajże 1997 roku, tez rzucaliśmy się z Gieksą i Górnikiem różnymi produktami spożywczymi ale chyba nikt się sam nie ochlapał ;D natomiast przyjechałem na chatę to jeszcze byłem upierdzielony z jakiś jogurtów czy serka ;D Na wyjeździe w Częstochowie chyba 1996r , Raków zza pleców psiarni rzucał jajkami z farbą i spodnie do wyrzucenia ;D Wyskoczyliśmy do nich na boisko w celu konfrontacji, ale nie było im to nawet w głowie :) Jeden od nas 'stracił' buta hehehe Wiele jeszcze innych takich wymian różnej maści płynami itp itd u Nas na Cichej6 rzucaliśmy w gości np: Gieksa, Górnik, Legia jak przyjeżdżały to dostawały tymi produktami :D
Człowiek majonez konkret, kiedyś na meczu Cracovia-Górnik,napinajacy się koledzy Majoneza wylapali salwą giętych. Bardzo byli źli , nawet numer telefonu podali przez fotografa, żeby się ustawić,ale jakoś im się telefon chyba zepsuł czy coś.
doflo pisze:Lechia Gdańsk to ma ciekawe przygody na wyjazdach. Teraz kamikadze majonezowy a wcześniej pasibrzuch :)
od 1:08
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=MwDPVsxfWMs[/youtube]
A ja nadal zapytam czy te liczby są rzeczywiście rzetelne? Średnio 140 rac na mecz?
Liczby jak najbardziej wiarygodne również nie widzę powodu dla czego Legia miała by te liczby podkręcać :) Myślę że finał PP i ostatni mecz z Piastem podwyższyły te statystyki, dla przykładu Lech na finale PP odpalił około 800 sztuk ogni wrocławskich.
No dawno ktoś tak się nie skompromitował :) Niedawno broniłem tu Cracovie, że nazywanie ich menelami to spora przesada. Ale rzeczywiście jest tam, też menel, na końcu filmiku w szarym dresie z mina typowego cFaniaka spod sklepu czy sępieniu na parkingu :D
Cóż pokazywanie gołych dup w Gdyni ma już tradycję,przynajmniej od lat 90-tych.Tym niemniej tak napinających się szczurków takich jak na Cracovii nie ma nigdzie indziej.Choć oczywiście takie sytuacje zdarzają się na każdych stadionach.
J_ag pisze:Tak samo jak my na Przymorzu czy w Osowie.
Proszę weźcie się już nie ośmieszajcie z tym wjeżdżaniem. Z czym Wy do Lechii jak nawet Gryfowi u siebie nie daliście sobie rady. W sumie mogliście poczekać aż dołączy ekipa z Gdańska i wtedy we wszystkich razem wjechać, czemu tego nie uczyniliście? A sorki zapomniałem że nawet sam Gryf już dla Was za mocny :)
J_ag pisze:Ja sie nie musze osmieszac moze ty ze wsi jakies, pewien czas sie zakonczył wie to i htsk i ja ty nie musisz lamusie koniec tematu ze strony Arki.
Argumentów brak to musisz wyzywać... Weź jeszcze na meczu Chojniczanką podejdź pod sektor i sięrozbierz - w tym jesteście najlepsi.
PS nawet jak jestem ze wsi to co Ci do tego i co to wnosi do tej odpowiedzi? :)
Widzę, że komentarzy odnośnie majonezu przynajmniej kilkanaście. Szkoda, że gremium kibice.net nie zwróciło uwagi na inne aspekty meczu Pasy-Lechia. Tak czy siak Cracovia zaprezentowała się bardzo dobrze. Mało kto wykorzystuje trybunę prostą do racowiska. A racowisko na KSC przypomniało stare, zajebiste czasy, gdzie race z płotu odpalało się na legalu i jest to bardziej efektowne niż udana kartoniada. Dodatkowo bardzo dobra sektorówka. Chcąc nie chcąc na Cracovii widać znaczą poprawę w temacie ultras i już teraz można śmiało powiedzieć, że potrafią się pokazać.
Widać też na Motorze spore zainteresowanie. Młyn bardzo ładnie wypełniony i oby Motor awansował do II ligi bo zdecydowanie na to zasługują i warto byłoby ich zobaczyć podczas dalszych wypraw w Polskę.