Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
-
NoMatterWhat
- Posty: 526
- Rejestracja: 07.11.2015, 21:09
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Proste pytanie o frekwencje i odwracanie kota ogonem, "a wy, a wy". Samo to, ze nie podajecie odpowiedzi na zadane pytanie daje w sumie kazdemu odpowiedź. Na szczescie macie jedengo ogarnietego, ktory potrafi spojrzec trzezwym okiem i ratuje waszego zakrzywionego nosa.
Potraficie zrobic grafikę jesli okaze sie ze na przedstawieniu druzyn bylo was wiecej ale jesli sie okazuje, ze na meczu, co prawda pucharowym, w srodku tygodnia jest was tylko pare stów, to wtedy "zajmijcie sie swoim klubem". No bo jaki dac powod i zarazem dowód (na zdjeciach ujęcia trybuny- nigdy calej), ze wam sie nalezy stadion, ze go bedziecie zapelniac, a w terazniejszej rzeczywistosci "kazdy wie jak jest".
Żeby nie było, ze sie nie zajmuje swoim klubem, u nas komplet, bilety sprzedane na kilka dni przed meczem, z oprawa serpentyn i konfetti oraz wspierani przez Ruch.
Potraficie zrobic grafikę jesli okaze sie ze na przedstawieniu druzyn bylo was wiecej ale jesli sie okazuje, ze na meczu, co prawda pucharowym, w srodku tygodnia jest was tylko pare stów, to wtedy "zajmijcie sie swoim klubem". No bo jaki dac powod i zarazem dowód (na zdjeciach ujęcia trybuny- nigdy calej), ze wam sie nalezy stadion, ze go bedziecie zapelniac, a w terazniejszej rzeczywistosci "kazdy wie jak jest".
Żeby nie było, ze sie nie zajmuje swoim klubem, u nas komplet, bilety sprzedane na kilka dni przed meczem, z oprawa serpentyn i konfetti oraz wspierani przez Ruch.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
To ja też zadam dwa proste pytania. Czy kilka miesięcy temu chodziło was mniej niż 5 stówek na mecze, bez flag (ligowe!!!)? Zanim udzielisz swojej czerwonej propagandowej odpowiedzi, podpowiem ci że wciąż są filmy w necie. I drugie pytanie, czy to już ten moment kiedy przejeliście miasto, bo było was wiecej niż nas na PP w środku tygodnia o 16? :)NoMatterWhat pisze:Proste pytanie o frekwencje i odwracanie kota ogonem, "a wy, a wy". Samo to, ze nie podajecie odpowiedzi na zadane pytanie daje w sumie kazdemu odpowiedź. Na szczescie macie jedengo ogarnietego, ktory potrafi spojrzec trzezwym okiem i ratuje waszego zakrzywionego nosa.
Potraficie zrobic grafikę jesli okaze sie ze na przedstawieniu druzyn bylo was wiecej ale jesli sie okazuje, ze na meczu, co prawda pucharowym, w srodku tygodnia jest was tylko pare stów, to wtedy "zajmijcie sie swoim klubem". No bo jaki dac powod i zarazem dowód (na zdjeciach ujęcia trybuny- nigdy calej), ze wam sie nalezy stadion, ze go bedziecie zapelniac, a w terazniejszej rzeczywistosci "kazdy wie jak jest".
Żeby nie było, ze sie nie zajmuje swoim klubem, u nas komplet, bilety sprzedane na kilka dni przed meczem, z oprawa serpentyn i konfetti oraz wspierani przez Ruch.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Tak jak napisałeś są filmy na necie.Więc nie rób z siebie błazna pisząc "mecze".Bo sam na siebie bat kręcisz.Mecz!Nie mecze.
-
Fanatycy Widzewa
- Posty: 548
- Rejestracja: 30.05.2011, 22:55
- Kontakt:
-
Bałuciarz 1908
- Posty: 22
- Rejestracja: 11.01.2016, 12:08
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Znowu gówno burza zrobiona .
Chcecie liczb ŁKSu ?
Zerknijcie w link
http://lksfans.pl/pilka-nozna/terminarz/
Chcecie liczb ŁKSu ?
Zerknijcie w link
http://lksfans.pl/pilka-nozna/terminarz/
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
zaraz zaraz… nie porównuj pojemności Amfiteatru do możliwości przerobowych SMS'u, który od początku wiosny co mecz zalicza komplet… to chyba pokazuje jednoznacznie, iż nie obie łódzkie ekipy kwiczą leżąco, a tylko jedna… a porównanie Legii do obu łódzkich ekip co najmniej nie na miejscu choćby ze względu na posiadaną infrastrukturę… a jeśli już to dla Ciebie stanowi punkt odniesienia, to poczekajmy z tym chociażby do wiosny przyszłego roku kiedy to RTS będzie u siebie na nowym Stadionie…wid08 pisze:Zamknijcie już mordy nt frekwencji bo obie łódzkie ekipy lezą i kwiczą , sama Legia zrobiła dzisiaj frekwencje na 1 meczu , więcej niż my przez cała rundę , wiec chyba to pokazuje nasze i wasze miejsce w szeregu
…jakby się ŁKS spiął, to sądzę, że robiłby frekwencję średnio na poziomie ligi I, no ale fenomenu białej ekipy ciemnej strony miasta nie idzie pojąć… kulało na starym, kuleje na nowym, o co w tym chodzi?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Chodzi o WYNIKI. Gdyby ŁKS wygrał osiem meczów z rzędu tak jak WY i miał punkt straty do lidera z realną szansą na awans - to uwierz mi, że poniżej 4000 byśmy nie schodzili. Wy teraz gracie dobrze to macie komplety, a jak w tamtej rundzie mieliście chujnie to sam widziałeś te puste miejsca na małym obiekcie SMS.Salceson pisze:zaraz zaraz… nie porównuj pojemności Amfiteatru do możliwości przerobowych SMS'u, który od początku wiosny co mecz zalicza komplet… to chyba pokazuje jednoznacznie, iż nie obie łódzkie ekipy kwiczą leżąco, a tylko jedna… a porównanie Legii do obu łódzkich ekip co najmniej nie na miejscu choćby ze względu na posiadaną infrastrukturę… a jeśli już to dla Ciebie stanowi punkt odniesienia, to poczekajmy z tym chociażby do wiosny przyszłego roku kiedy to RTS będzie u siebie na nowym Stadionie…wid08 pisze:Zamknijcie już mordy nt frekwencji bo obie łódzkie ekipy lezą i kwiczą , sama Legia zrobiła dzisiaj frekwencje na 1 meczu , więcej niż my przez cała rundę , wiec chyba to pokazuje nasze i wasze miejsce w szeregu
…jakby się ŁKS spiął, to sądzę, że robiłby frekwencję średnio na poziomie ligi I, no ale fenomenu białej ekipy ciemnej strony miasta nie idzie pojąć… kulało na starym, kuleje na nowym, o co w tym chodzi?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
zaraz zaraz… zanim zaczęli grać, na SMS zostało sprzedanych 1002 karnety… a to przy pojemności obiektu 1 970 daje ponad 50%, więc wyniki wynikami, a życie życiem… oczywiście przyznaję, iż wynik również robi frekwencję, ale nie przy takich pojemnościach…
…ponad to w zeszłej rundzie wiele czynników miało wpływ na frekwencję przy Milionowej, chociażby sposób sprzedaży czy też dystrybucji (jak kto woli) biletów i wielu wielu zawirowań… to już było, skupmy się na "teraz" i tym co nas czeka w łódzkiej kopanej w najbliższej przyszłości…
…ponad to w zeszłej rundzie wiele czynników miało wpływ na frekwencję przy Milionowej, chociażby sposób sprzedaży czy też dystrybucji (jak kto woli) biletów i wielu wielu zawirowań… to już było, skupmy się na "teraz" i tym co nas czeka w łódzkiej kopanej w najbliższej przyszłości…
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Jeśli chodzi o frekwencję to Widzew ma i będzie miał większą od ŁKSu przez swoje FC. Całe województwo jest Widzewa poza Kanzasem Aleksem i Piotrkowem. Każdy mecz wyjazdowy to mobilizacja całego miasteczka i okolic, więc porównywanie liczb ŁKSu do Widzewa nie jest na miejscu. W innym przypadku to porażka Widzewa.
Mam pytanko do kogoś z RTSu: czy Cacek skończył definitywnie z klubem czy liczy, że w czymś ugra z nowym stadionem ??
Mam pytanko do kogoś z RTSu: czy Cacek skończył definitywnie z klubem czy liczy, że w czymś ugra z nowym stadionem ??
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
dobre :D tego się trzymajcie ociemniała strono miasta…MACHINES pisze:Jeśli chodzi o frekwencję to Widzew ma i będzie miał większą od ŁKSu przez swoje FC. Całe województwo jest Widzewa poza Kanzasem Aleksem i Piotrkowem. Każdy mecz wyjazdowy to mobilizacja całego miasteczka i okolic, więc porównywanie liczb ŁKSu do Widzewa nie jest na miejscu. W innym przypadku to porażka Widzewa.
-
PanTuNieStał
- Posty: 355
- Rejestracja: 16.02.2014, 09:34
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Jak te kłótnie na temat frekwencji wypadają na tle dzisiejszego PP? jesteśmy daleko, coraz dalej.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
A ja jeszcze raz powtórzę WYNIKI!!. Gdyby ŁKS lub Widzew grał w finale PP na Narodowym to na pewno frekwencja byłaby podobna do tej Lecha ( o Legii nie mówię bo była u siebie i pół stadionu to właśnie była wczoraj L ). Nawet jak Zawisza grał w finale 2 lata temu to z Bydgoszczy ( bez normalnych kibiców ) przyjechało ponad 8 tysięcy pikników.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Ale sie sracie o ta frekwencję.
Ten argument o fan clubach śmieszny.
Jeszcze śmieszniejsze jest porównanie do finału PP. Jak by sie spotykaly dwa zwasnione kluby z czołówki to i maracana by była wypełniona.
Wystarczy spojrzeć na WDŚ na Śląskim.
Ten argument o fan clubach śmieszny.
Jeszcze śmieszniejsze jest porównanie do finału PP. Jak by sie spotykaly dwa zwasnione kluby z czołówki to i maracana by była wypełniona.
Wystarczy spojrzeć na WDŚ na Śląskim.
-
Fanatycy Widzewa
- Posty: 548
- Rejestracja: 30.05.2011, 22:55
- Kontakt:
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
początku o FC to nawet nie ma co komentowaćMACHINES pisze:Jeśli chodzi o frekwencję to Widzew ma i będzie miał większą od ŁKSu przez swoje FC. Całe województwo jest Widzewa poza Kanzasem Aleksem i Piotrkowem. Każdy mecz wyjazdowy to mobilizacja całego miasteczka i okolic, więc porównywanie liczb ŁKSu do Widzewa nie jest na miejscu. W innym przypadku to porażka Widzewa.
Mam pytanko do kogoś z RTSu: czy Cacek skończył definitywnie z klubem czy liczy, że w czymś ugra z nowym stadionem ??
nic nie szkodzi na przeszkodzie żeby ludzie w województwa zaczęli się mobilizować i jeździć na ŁKS przecież, no ale czym wy macie ich przyciągać...
Twoje pytanie o Cacka to żart mam nadzieje, bo inaczej chyba nie da się tego traktować
Widzew nie ma obecnie nic wspólnego z Cackiem. Cacek o jakiejkolwiek ingerencji w Widzew i nowy stadion może sobie tylko i wyłącznie pomarzyć. koniec i kropka
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Panowie z ŁKS, owszem, w zeszłej rundzie przychodziło nas mniej i był jeden mecz w środku tygodnia o bodajże 13, gdzie frekwencja była bardzo niska, ba jak graliśmy w Byczynie, to też mieliśmy kiepską frekwencję, końcówka na naszym stadionie nie licząc pożegnania też była słaba pod względem frekwencji, a teraz mamy komplety i często nie wszystkim udaje się wejść na mecz. Coś się jednak odmieniło, pewnie jesteśmy kibicami sukcesu i zamiast chodzić na 1 ligę, kiedy była, a graliśmy w ogonie, postanowiliśmy obrazić się na Cacka. Teraz jak przyszły wyniki w 4 lidze, to wróciliśmy. Jakie były powody słabszej frekwencji, to nasza sprawa, ważne, że jest nas tylu ilu jest, jeździ nas tylu ilu jeździ. Wspieramy Ruch, jeździmy na swoje mecze. Możecie nas nazywać kibicami sukcesu, wieśniakami, kim tam sobie chcecie. Dla nas liczy się to, że mamy komplety, ludzie chcą przychodzić i przyjeżdżać na Widzew. Jak będzie nowy stadion i będzie nas przychodziło jeszcze więcej, to możecie twierdzić, że jesteśmy nawet z Marsa. Tyle nas to obchodzi. Robimy swoje, a wy patrzcie na naszą frekwencję u siebie/wyjazdową i niech to będzie solą w waszym oku. A wspomnienia o naszej słabszej frekwencji, niech będą waszymi historiami życia i wyznacznikiem waszej dominacji, przekazywanymi z pokolenia na pokolenie.
Piszcie sobie o wioskach i wieśniakach, nie zmienia to faktu, że Fan Cluby Dumą Widzewa!
Piszcie sobie o wioskach i wieśniakach, nie zmienia to faktu, że Fan Cluby Dumą Widzewa!
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
[/quote]
początku o FC to nawet nie ma co komentować
nic nie szkodzi na przeszkodzie żeby ludzie w województwa zaczęli się mobilizować i jeździć na ŁKS przecież, no ale czym wy macie ich przyciągać... [/quote]
Dawaj argumenty czym Wy jakże najwięksi przyciągacie te miliony kibiców. To czasy LM i wtedy Widzewek przyciągał a teraz? Teraz to młodzi wolą bujać się w Airmaxach i podwiniętych spodniach po galeriach i innych Manufakturach. Wolą grać na xboxach i łazić po dyskotekach. To nie te czasy kiedy mecz był odskocznią od normalnosci i były atrakcje. Kto miał to złapać to złapał a teraz o zmiany ciężko. Ale tak wiem,Wy przyciągacie swoją nazwą...więc proszę nie żartuj,że nie mamy czym przyciągać. Bo prawda jest taka,że nie mamy tak jak i WY!
początku o FC to nawet nie ma co komentować
nic nie szkodzi na przeszkodzie żeby ludzie w województwa zaczęli się mobilizować i jeździć na ŁKS przecież, no ale czym wy macie ich przyciągać... [/quote]
Dawaj argumenty czym Wy jakże najwięksi przyciągacie te miliony kibiców. To czasy LM i wtedy Widzewek przyciągał a teraz? Teraz to młodzi wolą bujać się w Airmaxach i podwiniętych spodniach po galeriach i innych Manufakturach. Wolą grać na xboxach i łazić po dyskotekach. To nie te czasy kiedy mecz był odskocznią od normalnosci i były atrakcje. Kto miał to złapać to złapał a teraz o zmiany ciężko. Ale tak wiem,Wy przyciągacie swoją nazwą...więc proszę nie żartuj,że nie mamy czym przyciągać. Bo prawda jest taka,że nie mamy tak jak i WY!
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
ile wczoraj Łks-u w Warszawie na finale PP ?
-
ziomal1910
- Posty: 241
- Rejestracja: 27.09.2009, 21:17
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
piszą pejsy którzy są zajerestrowani pare miesiecy nic więcej
-
ziomal1910
- Posty: 241
- Rejestracja: 27.09.2009, 21:17
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
do mnie ten odpis?nie tylko Widzew słynny jest z fc.takie kluby jak Legia,Lech też niemało mają
-
ziomal1910
- Posty: 241
- Rejestracja: 27.09.2009, 21:17
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
ile masz lat?moze priv?
-
ziomal1910
- Posty: 241
- Rejestracja: 27.09.2009, 21:17
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
łks?macie dobrą ekipe ale nie pisz że w łodzi żądzicie!
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Cobytu- czy możesz podać Waszą liczbę, jaką wspieraliście Lecha na finale PP?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Zadajesz pytania ile kto ma lat a słowa po polsku nie potrafisz napisać...ziomal1910 pisze:łks?macie dobrą ekipe ale nie pisz że w łodzi żądzicie!
-
Fanatycy Widzewa
- Posty: 548
- Rejestracja: 30.05.2011, 22:55
- Kontakt:
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
nie będę z Tobą wchodziła w żadną polemikę bo to nie ma na tym forum najmniejszego sensuN1908 pisze:Dawaj argumenty czym Wy jakże najwięksi przyciągacie te miliony kibiców. To czasy LM i wtedy Widzewek przyciągał a teraz? Teraz to młodzi wolą bujać się w Airmaxach i podwiniętych spodniach po galeriach i innych Manufakturach. Wolą grać na xboxach i łazić po dyskotekach. To nie te czasy kiedy mecz był odskocznią od normalnosci i były atrakcje. Kto miał to złapać to złapał a teraz o zmiany ciężko. Ale tak wiem,Wy przyciągacie swoją nazwą...więc proszę nie żartuj,że nie mamy czym przyciągać. Bo prawda jest taka,że nie mamy tak jak i WY!
takie czasy, że małolaty mają dostęp do wielu więcej atrakcji niż za starych dobrych czasów i z tym się zgodzę
Widzew po prostu ma więcej argumentów niż ŁKS żeby ludzi na mecze przyciągnąć, jak przeanalizujesz to na chłodno to przyznasz mi rację :)
zaraz zjecie mnie swoimi argumentami więc na odstresowanie popatrzcie sobie na nasz nowy stadion :)



Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
No ale to podaj te argumenty. Ja nie widzę żadnych nawet na chłodno. A przepraszam...są takie. Widzew ma więcej fc,jest Was ogólnie więcej,dzięki czemu można małolata namówić na mecz,jeśli w jakimś miasteczku działa dobry fc to zarazi fanatyzmem kolejne osoby i przynależność do grupy Go wciągnie i będzie jeździł. Są miasteczka,gdzie od małolata się jeździ na Widzew czy ŁKS i tak już jest. Ale nie mów mi,że jakiś tam małolat czy Janusz z neutralnego gruntu zacznie chodzić na mecze bo będziecie mieć stadion. Mało przykładów w Polsce było,gdzie po budowie niemalże komplety a teraz kilka tyś? Zwiedzą,zobaczą i tyle. 1%zacznie chodzić i nic więcej. Teraz albo złapiesz zajawkę bo ktoś ze znajomych Cię nakręci albo idziesz do Manufaktury się szlajać. "Z ulicy"sam z siebiw rzadko kto przychodzi a jeszcze rzadziej zostaję na dłużej. No chyba,że masz argumenty to chętnie przeczytam.
-
Ukochane Miasto
- Posty: 126
- Rejestracja: 14.08.2014, 10:33
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
No to ja Ci odpowiem tak od siebie, bez zarozumialstwa i megalomanii.N1908 pisze:No ale to podaj te argumenty. Ja nie widzę żadnych nawet na chłodno. A przepraszam...są takie. Widzew ma więcej fc,jest Was ogólnie więcej,dzięki czemu można małolata namówić na mecz,jeśli w jakimś miasteczku działa dobry fc to zarazi fanatyzmem kolejne osoby i przynależność do grupy Go wciągnie i będzie jeździł. Są miasteczka,gdzie od małolata się jeździ na Widzew czy ŁKS i tak już jest. Ale nie mów mi,że jakiś tam małolat czy Janusz z neutralnego gruntu zacznie chodzić na mecze bo będziecie mieć stadion. Mało przykładów w Polsce było,gdzie po budowie niemalże komplety a teraz kilka tyś? Zwiedzą,zobaczą i tyle. 1%zacznie chodzić i nic więcej. Teraz albo złapiesz zajawkę bo ktoś ze znajomych Cię nakręci albo idziesz do Manufaktury się szlajać. "Z ulicy"sam z siebiw rzadko kto przychodzi a jeszcze rzadziej zostaję na dłużej. No chyba,że masz argumenty to chętnie przeczytam.
Nie ma co się oszukiwać że wpływ wyników sportowych przekłada się bardzo mocno na frekwencję .
Zgoda z tobą jeśli chodzi o sezonowców , zobaczą stadion zrobią sweet focie i tyle ,no chyba że sukcesy sportowe zatrzymają ich na dłużej . Ale biorąc pod uwagę nawet takie coś jak fajny nowy obiekt to już sam ten fakt zwiększy frekwencję i to widocznie. Warunek oczywisty to jakiś progres ,awanse, wygrane itp...Fanatycy po obu stronach pozostaną bo to jest raczej grupa niezmienna ale na fanatykach się na dłuższą metę nie ujedzie (wystarczy spojrzeć na przykład Śląska w tym momencie akurat)
u nas po upadku cackowym jest duży głód na sukces, gołym okiem ludzie widzą że w klubie się dobrze dzieje i każdy czeka na powrót Wielkiego Widzewa..a to akurat nie jest utopia :-)
z młodymi to wiadomo, zupełnie inne pokolenie i tutaj to w ogóle jest problem obojętnie gdzie.
chodzi ogólnie o to że sam mam wokół siebie duże grono sympatyków (nie fanatyków!) Widzewa ,pamiętających i wspominających stare czasy i wiem na 100% że dla nich impulsem do powrotu na stadion będzie powrót Widzewa na salony i tyle.
stare chłopy 45-55 lat jak wezmą swoich synów i innych to zawsze zajawka zostanie u niemałej grupy ,z zajawki zrodzi się fanatyzm ..ot cała filozofia.
a biorąc pod uwagę za i przeciw ,mimo tego że jesteście wyżej piłkarsko od nas to raczej moim okiem nam bliżej do tego powrotu na salony :-) (wiem że to mało obiektywne ale tak to widzę)
no i to są te argumenty.
-
NoMatterWhat
- Posty: 526
- Rejestracja: 07.11.2015, 21:09
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
To i tak o 5/10 razy więcej niż u was, prawda?wid08 pisze:a co do waszego nowego stadionu , 5/10 meczy ekipa zwiedzająca stadion sie wykruszy i zostanie was 2/3 tysiące czyli tyle ile termalici na meczach
Gdyby nie to, że mamy limit 2000 na mecz, to przewyższalibyśmy wasza frekwencję, bo średnio macie około 2100 widzów, a to nawet nie jest połowa waszej pojemności. Nowa trybuna, która w teorii powinna przyciągać kibiców z waszej strony miasta, a w praktyce, no, pozostaje wiele miejsc wolnych.
Chociaż w tej rundzie mogliście wygrać rywalizację na karnety. Gracie ligę wyżej, nowa trybuna, my z kolei 4 liga, obcy stadion z ograniczoną liczbą widzów, a jednak wam się nie udało.
Wyobrażacie sobie gdyby było odwrotnie i to u nas postawiono by najpierw stadion, a wy gralibyście na nie swoim terenie i pokonallibyście nas w liczbie karnetów?
Ja też nie.
Poza tym, co do frekwencji jeszcze, to ŁKS nie poda swojej liczby jaką wspierali Lecha na pucharze, bo jednak dosyć dziwnie by to wyglądało gdyby na jaw wyszło to, że na jednym meczu wsparli swojego układowicza w większej liczbie, niż swoich wszystkich zgodowiczów w przeciągu całego sezonu.
-
Fanatycy Widzewa
- Posty: 548
- Rejestracja: 30.05.2011, 22:55
- Kontakt:
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
jaka jest pojemność tej trybuny na ŁKS ?
oraz gdzie jest umiejscowiony sektor gości ?
dziś 9/9, grupa kilkudziesięciu osób na zakazie w Bełchatowie, niestety tylko pod stadionem
na stadionie ok. 20-30 osób
oraz gdzie jest umiejscowiony sektor gości ?
dziś 9/9, grupa kilkudziesięciu osób na zakazie w Bełchatowie, niestety tylko pod stadionem
na stadionie ok. 20-30 osób
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Trybuna ma pojemność 5600-5700 osób,chyba na pierwszym meczu było ograniczenie pojemności(jakiś zakaz).Goście niby są przewidziani,ale jedni nie mogli zasiąść,bo coś nie tak było z możliwością zakupu biletu,drudzy podobno grupą melanżową byli,więc też nie....Ogólnie na derby nie ma co liczyć....
Co do potencjału obu klubów,każdy patrzy po swojemu,każdy swoje argumenty napisze.Na Widzewie mamy teraz totalny marazm,nie gramy u siebie,na jesieni jedna trybunka na sms-ie i max. 999 osób,więc za dużo nie dało się zrobić,teraz dwie trybuny i 2.tys.osób maksymalnie,co też utrudnia.Nie nasze boisko,ale 1000 karnetów zeszło,i trzeba było do zwiększenia puli tych karnetów działaczy naszych namawiać,bo chcieli większej puli biletów.Jak zobaczyłem ceny przed sezonem na karnety,to stwierdziłem krótko,idiotyzm,to nie ekstraklasa,a po przekroczeniu tysiąca jeszcze dostałem od znajomych kibiców zapewnienia na zakup 300 karnetów fundowanych.....To było po cichu,więc może troszkę więcej po nagłośnieniu by zeszło,bo sam pomysł jest rewelacyjny.Ogólnie tych fundowanych było zakupionych około 150,niby mało,ale narybek je dostanie i to jest najważniejsze.Oczywiście po otwarciu naszej świątyni może damy radę kupić ten 1000 karnetów fundowanych,na pewno przy tej pojemności będzie to mniej zauważalne,niż teraz,ale raczej to będzie powód do dumy,bo nikt nam ich sprzedaży nie ograniczy.Całkiem realne jest około 3000 karnetów plus ten 1000 fundowanych,oczywiście w 3.lidze.Co ważne też,będą one na pewno dwa razy droższe,niż u sąsiadów,ale to wynika z pewnego podejścia do liczb,i na tym napinkę skończę....
PS.Oczywiście w tej podliczance wyłamuje się mecz z Piotrkowią w środku tygodnia,wykorzystaliśmy wtedy około połowy miejsc,jaka wtopa....Jednak wasze 350 osób na PP też w środę i też o dziwnej godzinie mnie nie śmieszy,tak po prostu od wielkiego dzwonu bywa....
Co do potencjału obu klubów,każdy patrzy po swojemu,każdy swoje argumenty napisze.Na Widzewie mamy teraz totalny marazm,nie gramy u siebie,na jesieni jedna trybunka na sms-ie i max. 999 osób,więc za dużo nie dało się zrobić,teraz dwie trybuny i 2.tys.osób maksymalnie,co też utrudnia.Nie nasze boisko,ale 1000 karnetów zeszło,i trzeba było do zwiększenia puli tych karnetów działaczy naszych namawiać,bo chcieli większej puli biletów.Jak zobaczyłem ceny przed sezonem na karnety,to stwierdziłem krótko,idiotyzm,to nie ekstraklasa,a po przekroczeniu tysiąca jeszcze dostałem od znajomych kibiców zapewnienia na zakup 300 karnetów fundowanych.....To było po cichu,więc może troszkę więcej po nagłośnieniu by zeszło,bo sam pomysł jest rewelacyjny.Ogólnie tych fundowanych było zakupionych około 150,niby mało,ale narybek je dostanie i to jest najważniejsze.Oczywiście po otwarciu naszej świątyni może damy radę kupić ten 1000 karnetów fundowanych,na pewno przy tej pojemności będzie to mniej zauważalne,niż teraz,ale raczej to będzie powód do dumy,bo nikt nam ich sprzedaży nie ograniczy.Całkiem realne jest około 3000 karnetów plus ten 1000 fundowanych,oczywiście w 3.lidze.Co ważne też,będą one na pewno dwa razy droższe,niż u sąsiadów,ale to wynika z pewnego podejścia do liczb,i na tym napinkę skończę....
PS.Oczywiście w tej podliczance wyłamuje się mecz z Piotrkowią w środku tygodnia,wykorzystaliśmy wtedy około połowy miejsc,jaka wtopa....Jednak wasze 350 osób na PP też w środę i też o dziwnej godzinie mnie nie śmieszy,tak po prostu od wielkiego dzwonu bywa....
-
Kopiuj i wklej
- Posty: 45
- Rejestracja: 08.04.2016, 20:06
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Jak wygląda sytuacja w Sochaczewie,Żyrardowie i w Rawie Mazowieckiej
-
Ene due rabe
- Posty: 230
- Rejestracja: 28.11.2015, 20:37
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Nie wal ściemy . Połowa z ilu ? Z dwóch tysięcy ? Tak wynika z tego co napisałeś , a wtedy mieliscie ograniczenie do tysiąca . Było was 200 no naprawdę max 300 osób , bez powodu nie mieliście pustego płotu ...Winkler pisze:Trybuna ma pojemność 5600-5700 osób,chyba na pierwszym meczu było ograniczenie pojemności(jakiś zakaz).Goście niby są przewidziani,ale jedni nie mogli zasiąść,bo coś nie tak było z możliwością zakupu biletu,drudzy podobno grupą melanżową byli,więc też nie....Ogólnie na derby nie ma co liczyć....
Co do potencjału obu klubów,każdy patrzy po swojemu,każdy swoje argumenty napisze.Na Widzewie mamy teraz totalny marazm,nie gramy u siebie,na jesieni jedna trybunka na sms-ie i max. 999 osób,więc za dużo nie dało się zrobić,teraz dwie trybuny i 2.tys.osób maksymalnie,co też utrudnia.Nie nasze boisko,ale 1000 karnetów zeszło,i trzeba było do zwiększenia puli tych karnetów działaczy naszych namawiać,bo chcieli większej puli biletów.Jak zobaczyłem ceny przed sezonem na karnety,to stwierdziłem krótko,idiotyzm,to nie ekstraklasa,a po przekroczeniu tysiąca jeszcze dostałem od znajomych kibiców zapewnienia na zakup 300 karnetów fundowanych.....To było po cichu,więc może troszkę więcej po nagłośnieniu by zeszło,bo sam pomysł jest rewelacyjny.Ogólnie tych fundowanych było zakupionych około 150,niby mało,ale narybek je dostanie i to jest najważniejsze.Oczywiście po otwarciu naszej świątyni może damy radę kupić ten 1000 karnetów fundowanych,na pewno przy tej pojemności będzie to mniej zauważalne,niż teraz,ale raczej to będzie powód do dumy,bo nikt nam ich sprzedaży nie ograniczy.Całkiem realne jest około 3000 karnetów plus ten 1000 fundowanych,oczywiście w 3.lidze.Co ważne też,będą one na pewno dwa razy droższe,niż u sąsiadów,ale to wynika z pewnego podejścia do liczb,i na tym napinkę skończę....
PS.Oczywiście w tej podliczance wyłamuje się mecz z Piotrkowią w środku tygodnia,wykorzystaliśmy wtedy około połowy miejsc,jaka wtopa....Jednak wasze 350 osób na PP też w środę i też o dziwnej godzinie mnie nie śmieszy,tak po prostu od wielkiego dzwonu bywa....
Uwierz mi , że mialbym w to kompletnie wyjebane - gdybyś do swojego wywodu nie wrzucił ŁKSu , i zajął byś się w nim stricte swoim największym Widzewkiem, zamiast się porównywać i pisać o nas to co ci się wydaje....
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
No widzisz,na meczu byłem,a taki nieobiektywny jestem....Dla mnie nie ma problemu,że uważasz,iż było nas mniej,ja z racji trybun uważam nas na liczbę 450-500 osób plus około 100 osób po drugiej stronie na balkonie,ale skoro uważacie inaczej,to trudno...Miło było mi wreszcie nie czytać tych całych hihihihhaaahhheeee,bardziej konstruktywnie to wtedy wygląda i nawet przekonywująco.....Jak na tak duże miasto każda liczba poniżej 2-3 tys. na meczu,czy u nas,czy u was,jest tylko obrazem klęski i brakiem pomocy miasta,bo dużych firm już dawno tu nie ma......A Środowe wyliczanki o dziwnych porach mijają się z celem....
PS.Edit.Oczywiście pisałem o połowie liczby 999......
PS.Edit.Oczywiście pisałem o połowie liczby 999......
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Bez podziałów procentowych kogo więcej i kto rządzi. W Sochaczewie i Żyrardowie - Widzew i Legia, w Rawie sam Widzew.Kopiuj i wklej pisze:Jak wygląda sytuacja w Sochaczewie,Żyrardowie i w Rawie Mazowieckiej
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
W samej Rawie, Legii nie ma, ta jest w Cielądzu, pod RM, który to Cielądz określa się jako FC Rawa z jednej i drugiej strony.
Co do sytuacji w Sochaczewie i Żyrardowie, to ta nie zmieniła się od jakiegoś czasu. No może poza tym, że w Żyrardowie sytuacja w mieście wymusiła lepsze zorganizowanie legionistów, którzy non stop są wspierani przez ZK, czyli sąsiadujące miasta w stronę Warszawy. W Sochaczewie aktywnością z Legii wykazywał się Chodakow, u nas tzw Bronx. Co by nie mówić, Legia ma większy potencjał ludzki w Sochaczewie, choć nasza młodzież się stara zniwelować te różnice.
Procenty to zawsze subiektywne spojrzenie.
Co do sytuacji w Sochaczewie i Żyrardowie, to ta nie zmieniła się od jakiegoś czasu. No może poza tym, że w Żyrardowie sytuacja w mieście wymusiła lepsze zorganizowanie legionistów, którzy non stop są wspierani przez ZK, czyli sąsiadujące miasta w stronę Warszawy. W Sochaczewie aktywnością z Legii wykazywał się Chodakow, u nas tzw Bronx. Co by nie mówić, Legia ma większy potencjał ludzki w Sochaczewie, choć nasza młodzież się stara zniwelować te różnice.
Procenty to zawsze subiektywne spojrzenie.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Ogółem to te wioski na wschód od Rawy są pro Legijne, ale spotkanie/złapanie kogoś od nich to już inna bajka ;) O ile się nie mylę to chyba coś tam razem z Grójcem próbują zdziałać?
-
NoMatterWhat
- Posty: 526
- Rejestracja: 07.11.2015, 21:09
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Piszesz Rabin o manipulacji- to odpowiedz, tylko tak naprawdę, na ilu meczach było tych zwiedzających, zachwycających się waszą trybuną?
My nie kryjemy się z liczbami w jakich wspieramy naszą zgodę, czy to na ich meczach domowych czy wyjazdowych.
Wszystkie ekipy podają swoje liczby meczowe, wspieranie zgód, układów bo to normalka.
Wy robicie z tego wielką tajemnicę, jakbyście się wstydzili.
My nie kryjemy się z liczbami w jakich wspieramy naszą zgodę, czy to na ich meczach domowych czy wyjazdowych.
Wszystkie ekipy podają swoje liczby meczowe, wspieranie zgód, układów bo to normalka.
Wy robicie z tego wielką tajemnicę, jakbyście się wstydzili.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Był spokój przez kilka stron, temat frekwencji i znowu rozpidziel się robi.
Frekwencja, zdobywanie nowych kibiców, zachęcenie małolatów do przyjścia na mecz to problem który dotyczy praktycznie całej kibicowskiej Polski. Ekstraklasowy Śląsk jest chyba najdobitniejszym przykładem, gdzie jest ogromne miasto i część województwa za jednym klubem, a jak się patrzy na ich mecz to aż oczy szczypią od tych pustek.
Potencjał u nas jest co pokazał awans do EX za czasów c**** cacka, gdzie padł rekord karnetów, na meczach stadion był naprawdę nabity, a na hitowe mecze było ciężko o bilet. Niby głód wielkiej(I-ligowej, EX) piłki z jednej i drugiej strony jest wielki tylko, że w obecnych czasach ciężko będzie tam awansować, a bez awansów w górę, ciężko będzie o dobrą frekwencję. Bo to jest niezaprzeczalny fakt, że to wyniki robią frekwencję i wie to każdy.
Największą bolączką jest chyba zdobywanie młodych, którzy mają teraz inne rozrywki niż piłka, która dla nas zawsze była priorytetem. Może też nie chcą stawać po jednej bądź drugiej stronie co wiążę się z pewnymi konsekwencjami?
Frekwencja, zdobywanie nowych kibiców, zachęcenie małolatów do przyjścia na mecz to problem który dotyczy praktycznie całej kibicowskiej Polski. Ekstraklasowy Śląsk jest chyba najdobitniejszym przykładem, gdzie jest ogromne miasto i część województwa za jednym klubem, a jak się patrzy na ich mecz to aż oczy szczypią od tych pustek.
Potencjał u nas jest co pokazał awans do EX za czasów c**** cacka, gdzie padł rekord karnetów, na meczach stadion był naprawdę nabity, a na hitowe mecze było ciężko o bilet. Niby głód wielkiej(I-ligowej, EX) piłki z jednej i drugiej strony jest wielki tylko, że w obecnych czasach ciężko będzie tam awansować, a bez awansów w górę, ciężko będzie o dobrą frekwencję. Bo to jest niezaprzeczalny fakt, że to wyniki robią frekwencję i wie to każdy.
Największą bolączką jest chyba zdobywanie młodych, którzy mają teraz inne rozrywki niż piłka, która dla nas zawsze była priorytetem. Może też nie chcą stawać po jednej bądź drugiej stronie co wiążę się z pewnymi konsekwencjami?
-
Ene due rabe
- Posty: 230
- Rejestracja: 28.11.2015, 20:37
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Coś w tym jest, z jednej strony rywalizacja napewno wychdozi na plus bo obie ekipy są aktywne i nie mogą odpuszczać i spocząc na laurach bo druga strona zazwyczaj nie śpi ( dotyczy to wszystkich aspektów).asdasd pisze:Był spokój przez kilka stron, temat frekwencji i znowu rozpidziel się robi.
Frekwencja, zdobywanie nowych kibiców, zachęcenie małolatów do przyjścia na mecz to problem który dotyczy praktycznie całej kibicowskiej Polski. Ekstraklasowy Śląsk jest chyba najdobitniejszym przykładem, gdzie jest ogromne miasto i część województwa za jednym klubem, a jak się patrzy na ich mecz to aż oczy szczypią od tych pustek.
Potencjał u nas jest co pokazał awans do EX za czasów c**** cacka, gdzie padł rekord karnetów, na meczach stadion był naprawdę nabity, a na hitowe mecze było ciężko o bilet. Niby głód wielkiej(I-ligowej, EX) piłki z jednej i drugiej strony jest wielki tylko, że w obecnych czasach ciężko będzie tam awansować, a bez awansów w górę, ciężko będzie o dobrą frekwencję. Bo to jest niezaprzeczalny fakt, że to wyniki robią frekwencję i wie to każdy.
Największą bolączką jest chyba zdobywanie młodych, którzy mają teraz inne rozrywki niż piłka, która dla nas zawsze była priorytetem. Może też nie chcą stawać po jednej bądź drugiej stronie co wiążę się z pewnymi konsekwencjami?
Z drugiej jednak strony taka rywalizacja odbija się rykoszetem w wielu innych kwestiach. Problemy z psami, odpuszczanie kibicowania co by sobie problemów nie robić, niechęc zwykłych pikoli czy rodzin do chodzenia na mecze, bo bluzgi race , patologia na wyjazdach itp. Nie mowie juz o sprawach organizacyjnych dotyczących klubów które dotykają pozniej rowniez samych kiboli.
W druzynach z ekstraklasy ,z jednego miasta - ludzi jest tyle że mam wrazenie że niektore czynniki są mało zauważalne i nie grają roli. U nas gdzie jest grupa fanatyków smigający zawsze , dodatkowo w derbowym mieście , stosunkowo mało jest nowych osob , albo tych mniej zaangażowanych - i bardzo mało z nich chce sie zaangażować bardziej....
---------
NO MATTER WHAT - Rabina to se szukaj pędzlu pod zegarem...
Nikt z niczego nie robi tajemnicy, bo jakbys sie troche zainteresował to bys bez problemu nasze liczby znalazł lub sie dowiedział. Ale fakt , roznica jest taka że wy wpierdalacie wszystko jak leci do internetu, na fora, na jakies portale - my raczej tego unikamy.
Robimy swoje, i zapewniam Cie ze sie tego nie wstydzimy, sami wiemy najlepiej jakie mamy problemy, co kuleje, z czym musimy walczyć itp, a to że kazde nasze przysłowiowee pierdnięcie rozkminiacie na sto sposobów i musicie wszystko wiedzieć to wasza sprawa, taką macie nature ;-)
-
NoMatterWhat
- Posty: 526
- Rejestracja: 07.11.2015, 21:09
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Jeżeli wyjawiamy się aktywnością, promocją naszego Klubu, to powiedzcie dlaczego mielibyśmy tego nie ukazywać na światło dzienne?
Mamy pomysły, działamy a wy tu żale, że się z tym ogłaszamy.
Kto robił filmiki z racą w jakiejś piwnicy z promowaniem nowych bluz?
Mamy pomysły, działamy a wy tu żale, że się z tym ogłaszamy.
Kto robił filmiki z racą w jakiejś piwnicy z promowaniem nowych bluz?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Kiedyś Cielądz jeździł na treningi do Nowego Miasta, sprobowalismy ich złapać lecz za mało jeszcze potrenowali by się zatrzymać na powrocie do domu.mms pisze:Ogółem to te wioski na wschód od Rawy są pro Legijne, ale spotkanie/złapanie kogoś od nich to już inna bajka ;) O ile się nie mylę to chyba coś tam razem z Grójcem próbują zdziałać?
Ale to bylo jakies kilka lat temu.
Jeśli chodzi o fc między Łodzią a Warszawą to Legia ma spory potencjał. Utworzenie Zachodniej Koalicji na plus. Ale po drugiej stronie jest RTS, więc łatwo nie jest :-)

