Kibice Made in Germany
Moderator: Automoderation
Re: Kibice Made in Germany
mnie nie chodzilo o to ze poziom sportowy slaby i ze chcialo mu sie przyjechac to ogladac tylko o to ze bylem zdziwiony tym ze Niemiec tak interesowal sie polska scena ze wiedzial o naszym meczu z Cracovia,ze slyszal o nas mimo ze nie gralismy nigdy w pucharach itp
Re: Kibice Made in Germany
Chodzi mi o 3 kluby berlinskie Hertha Union oraz Dynamo i relacje miedzy nimi oraz kto rzadzi w Berlinie i jakie maja dzielnice jesli da sie to okreslic,dzieki
-
independentfanatic
- Posty: 61
- Rejestracja: 18.11.2015, 19:09
- Lokalizacja: Wellington
Re: Kibice Made in Germany
Hertha BSC - klub z zachodniej czesci miasta, najwiekszy klub Berlina, grajacy w najwyzszej klasy rozgrywkowej, majacy najwiekszy stadion, najwiecej kibicow, najwieksza frekwencje, najwieksze wyjazdy, najlepsza ultraske tego miasta. Ekipa U choc moze sie apolityczni okreslaja to roznie to u nich bywa. h to przecietna, ustawki (choc tu nie jestem na biezaco) dobra bande nie wiem czy lepsza od Union. Napewno gorsza od starszej ekipy BFC (ktora w tej dysciplinie rzadzi w Niemczech). Nie wiem jak jest teraz (tak jak juz kiedys wyzej pisalem, obecnie juz nie sledze niemieckich meczow na biezaco) ale kilka lat wstecz nalezali do tych ekip z 1.bundesligi ktore czesto i duzo piro odpalali. Ultraske maja duza i jesli sie cos dzieje wokol meczow Herthy (pamietny gruby dym kilka lat temu po meczu Hertha - Nürnberg, kiedy to ultrasi HBSC na biezni Olympiastadionu wbiegli... ) czy jakies akcje na trasie to czesciej oni dzialaja niz ta ich chuliganka. O starszyzny h (Hertha Frösche - Zabki, szczerze mowiac sam nie wiem skad taka nazwa :) , mocno prawicowa ekipa) to juz w ogole szkoda gadac - kibicowsko na emerycie od ponad 2 dekadow. W ostatnich lat mieli 3,4 spotkan na trasie przeciwko Hansa Rostock przy tym 2 razy specjalnie kilka godzin wczesniej pociagiem na wyjazd ruszyli zeby jechali tym samym pociagiem co Hansa. Skutki byly rozne. Jesli chodzi o doping to sie mowi ze u siebie jeden z najlepszych w 1.BL (Ostkurve Berlin). Oprawy tez czasami calkiem niezle.
Jedna z najstarszych zgod w Niemczech z Karlsruher SC, dotyczy to wszystkich kibicow . Ultrasi dodatkowo jeszcze zgode z francuskim Strasburgiem (trojka Hertha Karslruhe Strassbourg) maja. Pojedyncze kontakty z ultrasami HSV oraz H96(UH).
Kosy: Schalke04 (kosa nr1 jeszcze z lat 70tych i niemiecki skandal korupcyjny wzgledem Hertha z 1.BL spadla, kibice Herthy do dzis spiewaja na Schalke: FC Meineid 04 - FC Krzywopiesiestwo 04 ), inne kosy to Hansa Rostock, Energie Cottbus, Eintracht Frankfurt, VFB Stuttgart, Sankt Pauli i duzo innych.
1.FC Union Berlin, klub z bylych NRD (wschodnia czesc miasta). Ultraske przecietna, wyjazdy rowniez. Poglady apolityczne. h dobra, jedna z lepszych w Niemczech (ustawek), napewno slabsza od starszyzny BFC (natomiast lepsza od Riot Sport BFC), czy lepsza czy gorsza od Herthy tego jak juz pisalem w stanie powiedziec nie jestem. Ultraska Unionu Berlin miala kilka lat temu dosc dobre przyjazne stosunki z kibicami Resovia ale po kilka lat sie popsulo. h jak i u maja dobre kontakty z Borussia Mönchengladbach. W ustawkach czasami wspolnie walcza. Ich ultraska czasami takze cos wykrecic potrafi(pamietny bardzo gruby dym z okazji sparingu w Szwecj, Djugardens Stockholm - Union Berlin http://www.bz-berlin.de/galerie/bilderg ... on-spiel-2 ) Kosy: BFC, Hansa Rostock, Magdeburg, Eintracht Braunschweig, Fortuna Düsseldorf, Dynamo Dresden i duzo innych ekip by sie jeszcze znalazlo.
Jakie stosunki pomiedzy Hertha a Union obecnie panuja nie jestem w stanie powiedziec. W ostatnich lat bylo na tej linii wszystko od kosy do zgody/uklady (wspolne akcje pod nazwa OneCityFirm, czyli firma jednego miasta, choc tu nie wszystkim sie to podobalo). Wraz z tym takze ciezko mi jest okreslic jakie stosunki na linii Hertha - BFC panuja. Kiedys bylo neutral. Potem za czasow OneCityFirm kosa (wiadomo). Jak jest teraz to nie mam pojecia. Union a BFC to gruba kosa (jeszcze za czasow NRD). Hertha nawet jak jest kosa tych 2 wschodnio-berlinskich klubow z bylego NRD to i tak stoi nieco z boku, bo cisnienia takiego jak miedzy Unionem - BFC nigdy nie bedzie. Tutaj chodzi o historie. Takie Union i BFC mieli juz gruba kose ze soba i walczyli w czasach NRD (swoja droga za czasow kiedy to Union duza lepsza ekipe mial niz BFC to tak na marginesie), kiedy to Hertha w tym zachodniowym Berlinie w swoim jakby nie patrzyc straconym miescie zyli. Wszedzie daleko(bo grali w zachodnio-niemieckiej Bundeslidze), brak bezposrednego rywala derbowego itd. .
BFC Dynamo, klub z bylych NRD (wschodnia czesc miasta). W Polsce tez znani jako ´´Dynamo Berlin´´ co jest oczywiscie bledem. Rekord mistrzem w DDR Oberliga, kupili sie wowczas az 10 mistrzow z brzegu. Starszyzna h to najlepsza ekipa niemiecka od ustawek. h jesli chodzi o oldschool to potencjalni jedna z top3 ekipa kraju jak nie najlepsza. Na ciekawych meczach ladnie sie potrafia pokazac. Jak na meczach srednich czasami nawet 500 osob na stadionie nie bylo to na ciekawszych az do 5-7tys. sie mobilizowac potrafilo. Wyjazdy i doping niezly. Piosenki byly swego czasu dosc kultowe, wyjatkowe. Nie potrzebowali jakies ultra gowno zeby wspaniala atmosfere wykrecic a ich legendarna ´´Uffta´´ (piosenka taka dla zabawy) cale Niemcy podrobic probowali (na zachodzie zamiast uffta, czesto spiewali ´´humba´´), moze jeszcze Dynamo Dresden to w miare umial ale nikt to tak dobrze, orginalne i z jajem nie umial jak oni.
Teraz kilka lat temu takze na BFC pojawila sie grupa ktora po lat sciemnienia wreszcie sie okreslila ze sa ultrasami. Nie wiem czy to obecnie jakis wplyw na ich doping ma. ultraska w miare mloda i takze slaba. Tu jeszcze duzo nadrobic musza o ile im zapal z czasem nie spadnie, co akurat taka oldschoolowa ekipa jak BFC zycze. Niektore ekipy, kraje(chocby Anglia) itd. maja inny klimat, widac golym okiem ze ultras sie tam nie nadaje, tak jest wlasnie na BFC.
Zgody: Taka prawdziwa zgode to za czasow dawnych byla jedynie VFL Bochum. Teraz to zamiast jakas zgode (jedna ale porzadna) to maja milion kontaktow z calym swiatem (Aberdeen, GAIS Göteborg, Cottbus, Magdeburg, Halle, Lok Leipzig, Bochum, Braunschweig, Pogon Szczecin, Lazio, Basel, Salzburg, Stahl Brandenburg, Vorwärts Frankfurt/Oder i wiele, wiele innych). Kosy to Union Berlin (kosa nr1, tradycyjnie jeszcze za czasow NRD), Dynamo Dresden, Chemie Leipzig i kilka inni.
Jest jeszcze 4.klub w Berlinie (zachodniowej czesc Berlina), Tennis Borussia Berlin (TB Berlin, czasami takze TeBe Berlin) w 2000r grajacy jeszcze w 2.Bundeslidze. Ale tam malo co sie dzieje. Wtedy mieli tylko jakies 1-2tys. widzow a teraz chyba ani 500 . Mimo ze sa malym klubem i jeszcze mniejsza ekipa to maja kose z Hertha jak i Unionem, choc co prawda to te 2 wieksze ekipy ich raczej na powaznie nie biora, mimo ze Hertha im nieraz jakas flage kroila. Kibice TeBe to lewaki, majace kontakty z kibicami m.i. z bliskiego (jakies 10km) Potsdam-Babelsberg oraz Hamburg-Sankt Pauli. Jako ciekawostke dodam ze stadion TeBe (Mommsenstadion - majacy pojemnosc 15.100 ) znajduje sie jakies max1km od stadionu Herthy (Olympiastadion).
Co do podzialu miasta tak jak sie to zna w Polsce to jesli chodzi o zagranice to zazwyczajnie mozna zapomniec. Nigdzie tak nie ma jak w Polsce a juz napewno nie w Berlinie.
Co prawda najwiecej kibicow BFC(Hohenschönhausen, Lichtenberg), Union(Köpenick, Treptow), Herthy(Charlottenburg, Spandau) sie znajduje tam gdzie ich stadion ale nie do koncza. W klamrach napisalem ich glowne bastiony. Taka Hertha ma takze bardzo duzo kibicow w wschodniej czesci miasta a duza czesc ultrasow Hertha (Harlekins) mieszka takze na tych dzielnic wschodnich (teorycznie niby tereny Union/BFC).
Na terenie zachodniej czesci miasta kibicow wschodnioberlinskich klubow bardzo malo. Tutaj "rzadzi" Hertha, ale rzadzi to duze naduzycie bo tak naprawde to w wiekszosc tych zachodnioberlinskich dzielnic klimatu kibicowskiego nie ma. A w takich gettow tureckich/arabskich jak np Neukölln(najgorsza dzielnica miasta + takze najbardziej niebezpieczna, duzy Arabow, troche mniej Turkow oraz od ostatniej dekady Cyganow), Wedding, Kreuzberg, Schöneberg, Tempelhof, Moabit i chyba tez Strelitz oraz Wilmersdorf predziej trafisz na "kibica" Fenerbahce, Galatasaray czy Besiktaszu niz Herthy. A w lewackich domow/sklotow, kawarniach, instytucji to popularne sa FC Sankt Pauli Hamburg, SVBabelsberg Potsdam oraz w mniejszym stopniu TeBe Berlin.
Juz nie mowiac o tym ze w takim miescie jak Berlin znajduje sie cala masa kibicow wszystkich niemieckich klubow. Czesc sie wprowadzila a czesc tu mieszka od zawsze. Tutaj wymienic nalezy Hansa Rostock (opisalem juz kiedys), Bayern, Borussia Dortmund, Borussia Mönchengladbach oraz w nieco mniejszym stopniu Dynamo Dresden, ktorzy sie tym od innych wyrozniaja, bo jest ich w Berlinie naprawde mnostwo. Ale takze inne ekipy maja w tym miescie swoje sekcje (np chocby UF1997 sektion Berlin, czyli Ultrasi glownej grupy Eintracht Frankfurt, mimo ze z Berlina do Frankfurtu w jedna strone 560km jest).
Z emigrantow napewno wymienic nalezy Dinamo Zagreb (BBB Berlin), Hajduk Spli, Besiktas (Carsi Berlin) oraz z Polski Pogon Szczecin (fcBerlin) , ktorzy rowniez swoja grupke kilkanascie kumatych kibicow w tym miescie maja.
Pozdrawiam
Jedna z najstarszych zgod w Niemczech z Karlsruher SC, dotyczy to wszystkich kibicow . Ultrasi dodatkowo jeszcze zgode z francuskim Strasburgiem (trojka Hertha Karslruhe Strassbourg) maja. Pojedyncze kontakty z ultrasami HSV oraz H96(UH).
Kosy: Schalke04 (kosa nr1 jeszcze z lat 70tych i niemiecki skandal korupcyjny wzgledem Hertha z 1.BL spadla, kibice Herthy do dzis spiewaja na Schalke: FC Meineid 04 - FC Krzywopiesiestwo 04 ), inne kosy to Hansa Rostock, Energie Cottbus, Eintracht Frankfurt, VFB Stuttgart, Sankt Pauli i duzo innych.
1.FC Union Berlin, klub z bylych NRD (wschodnia czesc miasta). Ultraske przecietna, wyjazdy rowniez. Poglady apolityczne. h dobra, jedna z lepszych w Niemczech (ustawek), napewno slabsza od starszyzny BFC (natomiast lepsza od Riot Sport BFC), czy lepsza czy gorsza od Herthy tego jak juz pisalem w stanie powiedziec nie jestem. Ultraska Unionu Berlin miala kilka lat temu dosc dobre przyjazne stosunki z kibicami Resovia ale po kilka lat sie popsulo. h jak i u maja dobre kontakty z Borussia Mönchengladbach. W ustawkach czasami wspolnie walcza. Ich ultraska czasami takze cos wykrecic potrafi(pamietny bardzo gruby dym z okazji sparingu w Szwecj, Djugardens Stockholm - Union Berlin http://www.bz-berlin.de/galerie/bilderg ... on-spiel-2 ) Kosy: BFC, Hansa Rostock, Magdeburg, Eintracht Braunschweig, Fortuna Düsseldorf, Dynamo Dresden i duzo innych ekip by sie jeszcze znalazlo.
Jakie stosunki pomiedzy Hertha a Union obecnie panuja nie jestem w stanie powiedziec. W ostatnich lat bylo na tej linii wszystko od kosy do zgody/uklady (wspolne akcje pod nazwa OneCityFirm, czyli firma jednego miasta, choc tu nie wszystkim sie to podobalo). Wraz z tym takze ciezko mi jest okreslic jakie stosunki na linii Hertha - BFC panuja. Kiedys bylo neutral. Potem za czasow OneCityFirm kosa (wiadomo). Jak jest teraz to nie mam pojecia. Union a BFC to gruba kosa (jeszcze za czasow NRD). Hertha nawet jak jest kosa tych 2 wschodnio-berlinskich klubow z bylego NRD to i tak stoi nieco z boku, bo cisnienia takiego jak miedzy Unionem - BFC nigdy nie bedzie. Tutaj chodzi o historie. Takie Union i BFC mieli juz gruba kose ze soba i walczyli w czasach NRD (swoja droga za czasow kiedy to Union duza lepsza ekipe mial niz BFC to tak na marginesie), kiedy to Hertha w tym zachodniowym Berlinie w swoim jakby nie patrzyc straconym miescie zyli. Wszedzie daleko(bo grali w zachodnio-niemieckiej Bundeslidze), brak bezposrednego rywala derbowego itd. .
BFC Dynamo, klub z bylych NRD (wschodnia czesc miasta). W Polsce tez znani jako ´´Dynamo Berlin´´ co jest oczywiscie bledem. Rekord mistrzem w DDR Oberliga, kupili sie wowczas az 10 mistrzow z brzegu. Starszyzna h to najlepsza ekipa niemiecka od ustawek. h jesli chodzi o oldschool to potencjalni jedna z top3 ekipa kraju jak nie najlepsza. Na ciekawych meczach ladnie sie potrafia pokazac. Jak na meczach srednich czasami nawet 500 osob na stadionie nie bylo to na ciekawszych az do 5-7tys. sie mobilizowac potrafilo. Wyjazdy i doping niezly. Piosenki byly swego czasu dosc kultowe, wyjatkowe. Nie potrzebowali jakies ultra gowno zeby wspaniala atmosfere wykrecic a ich legendarna ´´Uffta´´ (piosenka taka dla zabawy) cale Niemcy podrobic probowali (na zachodzie zamiast uffta, czesto spiewali ´´humba´´), moze jeszcze Dynamo Dresden to w miare umial ale nikt to tak dobrze, orginalne i z jajem nie umial jak oni.
Teraz kilka lat temu takze na BFC pojawila sie grupa ktora po lat sciemnienia wreszcie sie okreslila ze sa ultrasami. Nie wiem czy to obecnie jakis wplyw na ich doping ma. ultraska w miare mloda i takze slaba. Tu jeszcze duzo nadrobic musza o ile im zapal z czasem nie spadnie, co akurat taka oldschoolowa ekipa jak BFC zycze. Niektore ekipy, kraje(chocby Anglia) itd. maja inny klimat, widac golym okiem ze ultras sie tam nie nadaje, tak jest wlasnie na BFC.
Zgody: Taka prawdziwa zgode to za czasow dawnych byla jedynie VFL Bochum. Teraz to zamiast jakas zgode (jedna ale porzadna) to maja milion kontaktow z calym swiatem (Aberdeen, GAIS Göteborg, Cottbus, Magdeburg, Halle, Lok Leipzig, Bochum, Braunschweig, Pogon Szczecin, Lazio, Basel, Salzburg, Stahl Brandenburg, Vorwärts Frankfurt/Oder i wiele, wiele innych). Kosy to Union Berlin (kosa nr1, tradycyjnie jeszcze za czasow NRD), Dynamo Dresden, Chemie Leipzig i kilka inni.
Jest jeszcze 4.klub w Berlinie (zachodniowej czesc Berlina), Tennis Borussia Berlin (TB Berlin, czasami takze TeBe Berlin) w 2000r grajacy jeszcze w 2.Bundeslidze. Ale tam malo co sie dzieje. Wtedy mieli tylko jakies 1-2tys. widzow a teraz chyba ani 500 . Mimo ze sa malym klubem i jeszcze mniejsza ekipa to maja kose z Hertha jak i Unionem, choc co prawda to te 2 wieksze ekipy ich raczej na powaznie nie biora, mimo ze Hertha im nieraz jakas flage kroila. Kibice TeBe to lewaki, majace kontakty z kibicami m.i. z bliskiego (jakies 10km) Potsdam-Babelsberg oraz Hamburg-Sankt Pauli. Jako ciekawostke dodam ze stadion TeBe (Mommsenstadion - majacy pojemnosc 15.100 ) znajduje sie jakies max1km od stadionu Herthy (Olympiastadion).
Co do podzialu miasta tak jak sie to zna w Polsce to jesli chodzi o zagranice to zazwyczajnie mozna zapomniec. Nigdzie tak nie ma jak w Polsce a juz napewno nie w Berlinie.
Co prawda najwiecej kibicow BFC(Hohenschönhausen, Lichtenberg), Union(Köpenick, Treptow), Herthy(Charlottenburg, Spandau) sie znajduje tam gdzie ich stadion ale nie do koncza. W klamrach napisalem ich glowne bastiony. Taka Hertha ma takze bardzo duzo kibicow w wschodniej czesci miasta a duza czesc ultrasow Hertha (Harlekins) mieszka takze na tych dzielnic wschodnich (teorycznie niby tereny Union/BFC).
Na terenie zachodniej czesci miasta kibicow wschodnioberlinskich klubow bardzo malo. Tutaj "rzadzi" Hertha, ale rzadzi to duze naduzycie bo tak naprawde to w wiekszosc tych zachodnioberlinskich dzielnic klimatu kibicowskiego nie ma. A w takich gettow tureckich/arabskich jak np Neukölln(najgorsza dzielnica miasta + takze najbardziej niebezpieczna, duzy Arabow, troche mniej Turkow oraz od ostatniej dekady Cyganow), Wedding, Kreuzberg, Schöneberg, Tempelhof, Moabit i chyba tez Strelitz oraz Wilmersdorf predziej trafisz na "kibica" Fenerbahce, Galatasaray czy Besiktaszu niz Herthy. A w lewackich domow/sklotow, kawarniach, instytucji to popularne sa FC Sankt Pauli Hamburg, SVBabelsberg Potsdam oraz w mniejszym stopniu TeBe Berlin.
Juz nie mowiac o tym ze w takim miescie jak Berlin znajduje sie cala masa kibicow wszystkich niemieckich klubow. Czesc sie wprowadzila a czesc tu mieszka od zawsze. Tutaj wymienic nalezy Hansa Rostock (opisalem juz kiedys), Bayern, Borussia Dortmund, Borussia Mönchengladbach oraz w nieco mniejszym stopniu Dynamo Dresden, ktorzy sie tym od innych wyrozniaja, bo jest ich w Berlinie naprawde mnostwo. Ale takze inne ekipy maja w tym miescie swoje sekcje (np chocby UF1997 sektion Berlin, czyli Ultrasi glownej grupy Eintracht Frankfurt, mimo ze z Berlina do Frankfurtu w jedna strone 560km jest).
Z emigrantow napewno wymienic nalezy Dinamo Zagreb (BBB Berlin), Hajduk Spli, Besiktas (Carsi Berlin) oraz z Polski Pogon Szczecin (fcBerlin) , ktorzy rowniez swoja grupke kilkanascie kumatych kibicow w tym miescie maja.
Pozdrawiam
Re: Kibice Made in Germany
Mógł byś napisać coś więcej o VFL Wolfsburgu ? Zgody, układy, H, Ultraska ogólnie jak sobie radzą, ewentualnie jakieś ciekawostki ?
i ewentualnie jeszcze o Hoffenheim o ile jest co pisać ?
z góry dzięki
i ewentualnie jeszcze o Hoffenheim o ile jest co pisać ?
z góry dzięki
-
independentfanatic
- Posty: 61
- Rejestracja: 18.11.2015, 19:09
- Lokalizacja: Wellington
Re: Kibice Made in Germany
Czemu akurat te ekipy?
Wolfsburg, ekipa srednia, mala ale moim zdaniem dosc charakterna mimo ze czasami ktos w Niemczech z ich pogarda za to ze sa klubem VW(Volkswagen). Do tego trzeba dodac ze miasteczko i mieszkancy mocno z VW zwiazani sa. Podobna sytuacja jak wlasnie z Leverkusen i firma Bayer, pewnie kazdy z was jak bol glowy mial wzial sie jedna aspyrine ktora jest wlasnie produktem Bayeru. Wracajac do Wolfsburgu to wiekszosc mieszkancow wlasnie w VW pracuje, duzo osob z tego miasta jezdzi samochodem oczywiscie VW, takze nie przypadek ze klub sie nazywa VFL Wolfsburg a nim glownym sponsorem jest wlasnie VW.
Zgody ultrasow to Pescara(Wlochy) oraz Esbjerg FB (Dania). h jakies tam kontakty badz uklady z Osnabrückiem ma, jest nawet laczona flaga. Kosy wiadomo, przede wszystkim regionalne BTSV(trasa Wolfsburg Braunschweig to jakies 30km), H96, w mniejszym stopniu tez Werder Bremen oraz inni. Poglada apolityczne. Wyjazdy bardzo slabe. Widocznie ze sa polozeni w strefie gdzie tradycja kibicowania bylo zawsze BTSV przez co malo swoich wlasnych regionow maja. Wszystkie miasta w tym regionie czyli takie jak np Gifhorn, Wolfenbüttel, Salzgitter, Helmstedt, Goslar itd. to bastiony kibicow BTSV i miasta zolto-niebieskie. Wracajac do Wolfsburgu to h srednia ale bardzo aktywna w ustawkach, w tym duzo gdzie wyszli z duzo silnymi ekipami takimi jak np Mönchengladbach czy tez Hansa Rostock, oczywiscie ze porazki ale fakt faktow ze taki maly Wolfsburg sie im postawil nalezy sie duzy szacunek. Jako ciekawostka to po ustawce WOB-HRO Hansa nie dosc ze ich katowal to im jeszcze wszystkie koszulki potargal a byli to zielone koszulki z napisem ´DeutscherMeister2009´ gdyz ta ustawka sie odbila kilka tygodni po zakonczenie sezonu 2008/2009 kiedy to wlasnie VFL WOB mistrzem niemiec zostal. ;)
Scena ultras takze czasami cos na ulicy podzialac probuje(oldschool). Z ciekawszych akcji to ustawienie sie na pociag i obicie Hansa Rostock (+- 25 osob) po meczu Wolfsburg II - Hansa Rostock II. Czasami sie tez nieco przelicza. Pamietam jak sie kiedys na BVB wracajac bodajze z Berlina ustawili, a w tym samym czasie pojawil sie we Wolfsburgu pociag z kibicami Dynamo Dresden (wracajac z o ile dobrze pamietam(pisze z glowy) Düsseldorfu czy Bochumu ?), ktorzy od razu na widok WOB wyszli z pociagu. Miejscowi przez zolto-czarne kominy mysleli ze to Borussia Dortmund a tu conk bo SG Dynamo Dresden w dodatku w duzej przewadze(WOB ok40 a SGD ponad120) i Wolfsburg sie ewakowac musial.
Najwieksze cisnienie Wolfsburg ma na sasiada z Braunschweig (BTSV), nawet na meczach rezerw tych klubow sie cos dzieje. Rezerwy Wolfsburg II graja na starym klimatycznym ´VFL-Stadion´ (pojemnosc 21.600, tu zdjecie: http://www.btsv1895.de/hopblog/wp-content/wob-1000.jpg ) na ktorym ich I. do 2002r grala. Kilka lat temu na Wolfsburg II - Chemnitzer FC wesolo bylo gdyz obie ekipy na stadionie probowali sie do siebie dostac. Czasami na wyjazdach ultraska WOB niezle piro odpalac potrafi. W pamieci mi zostali piro show w 2008 na AC Milan - WOB, ostatnio na Inter - WOB no i kilka tydnie temu na derbach w Hannoverze gdzie nawet niezle z rakietnicami strzelili. :)
Co do Hoffenheim, to klub z miasteczka Sinsheim, niedaleko Mannheim. Klub typowo modern futbol z ktorego cala niemiecka scena pogardza i nie sa akceptowane. Na jednej ogolnoniemieckiej akcji/demonstracji niemieckich kibicow(teraz nie wiem czy ta w Berlinie lub ta w Frankfurcie/Menem) zostali pogonione przez ultrasow innych klubow. Multimilioner Dietmar Hopp sie ten klub kupil i tak z 4./5.ligi(wtedy to srednio jakies 800 osob na meczach bylo) do 1.BL awanse kupil. Ostatnio sie niestety duzo takich sztucznych klubow w Niemczech pojawilo (Hoffenheim, Ingolstadt, Heidenheim, Ahlen juz nie mowiac o Red Bull Leipzig). Jakies tam modern ultras sie w Sinsheimie pojawili, nawet u siebie jakies male awantury zaliczyli ale szkoda gadac.
Pozdrawiam
Wolfsburg, ekipa srednia, mala ale moim zdaniem dosc charakterna mimo ze czasami ktos w Niemczech z ich pogarda za to ze sa klubem VW(Volkswagen). Do tego trzeba dodac ze miasteczko i mieszkancy mocno z VW zwiazani sa. Podobna sytuacja jak wlasnie z Leverkusen i firma Bayer, pewnie kazdy z was jak bol glowy mial wzial sie jedna aspyrine ktora jest wlasnie produktem Bayeru. Wracajac do Wolfsburgu to wiekszosc mieszkancow wlasnie w VW pracuje, duzo osob z tego miasta jezdzi samochodem oczywiscie VW, takze nie przypadek ze klub sie nazywa VFL Wolfsburg a nim glownym sponsorem jest wlasnie VW.
Zgody ultrasow to Pescara(Wlochy) oraz Esbjerg FB (Dania). h jakies tam kontakty badz uklady z Osnabrückiem ma, jest nawet laczona flaga. Kosy wiadomo, przede wszystkim regionalne BTSV(trasa Wolfsburg Braunschweig to jakies 30km), H96, w mniejszym stopniu tez Werder Bremen oraz inni. Poglada apolityczne. Wyjazdy bardzo slabe. Widocznie ze sa polozeni w strefie gdzie tradycja kibicowania bylo zawsze BTSV przez co malo swoich wlasnych regionow maja. Wszystkie miasta w tym regionie czyli takie jak np Gifhorn, Wolfenbüttel, Salzgitter, Helmstedt, Goslar itd. to bastiony kibicow BTSV i miasta zolto-niebieskie. Wracajac do Wolfsburgu to h srednia ale bardzo aktywna w ustawkach, w tym duzo gdzie wyszli z duzo silnymi ekipami takimi jak np Mönchengladbach czy tez Hansa Rostock, oczywiscie ze porazki ale fakt faktow ze taki maly Wolfsburg sie im postawil nalezy sie duzy szacunek. Jako ciekawostka to po ustawce WOB-HRO Hansa nie dosc ze ich katowal to im jeszcze wszystkie koszulki potargal a byli to zielone koszulki z napisem ´DeutscherMeister2009´ gdyz ta ustawka sie odbila kilka tygodni po zakonczenie sezonu 2008/2009 kiedy to wlasnie VFL WOB mistrzem niemiec zostal. ;)
Scena ultras takze czasami cos na ulicy podzialac probuje(oldschool). Z ciekawszych akcji to ustawienie sie na pociag i obicie Hansa Rostock (+- 25 osob) po meczu Wolfsburg II - Hansa Rostock II. Czasami sie tez nieco przelicza. Pamietam jak sie kiedys na BVB wracajac bodajze z Berlina ustawili, a w tym samym czasie pojawil sie we Wolfsburgu pociag z kibicami Dynamo Dresden (wracajac z o ile dobrze pamietam(pisze z glowy) Düsseldorfu czy Bochumu ?), ktorzy od razu na widok WOB wyszli z pociagu. Miejscowi przez zolto-czarne kominy mysleli ze to Borussia Dortmund a tu conk bo SG Dynamo Dresden w dodatku w duzej przewadze(WOB ok40 a SGD ponad120) i Wolfsburg sie ewakowac musial.
Najwieksze cisnienie Wolfsburg ma na sasiada z Braunschweig (BTSV), nawet na meczach rezerw tych klubow sie cos dzieje. Rezerwy Wolfsburg II graja na starym klimatycznym ´VFL-Stadion´ (pojemnosc 21.600, tu zdjecie: http://www.btsv1895.de/hopblog/wp-content/wob-1000.jpg ) na ktorym ich I. do 2002r grala. Kilka lat temu na Wolfsburg II - Chemnitzer FC wesolo bylo gdyz obie ekipy na stadionie probowali sie do siebie dostac. Czasami na wyjazdach ultraska WOB niezle piro odpalac potrafi. W pamieci mi zostali piro show w 2008 na AC Milan - WOB, ostatnio na Inter - WOB no i kilka tydnie temu na derbach w Hannoverze gdzie nawet niezle z rakietnicami strzelili. :)
Co do Hoffenheim, to klub z miasteczka Sinsheim, niedaleko Mannheim. Klub typowo modern futbol z ktorego cala niemiecka scena pogardza i nie sa akceptowane. Na jednej ogolnoniemieckiej akcji/demonstracji niemieckich kibicow(teraz nie wiem czy ta w Berlinie lub ta w Frankfurcie/Menem) zostali pogonione przez ultrasow innych klubow. Multimilioner Dietmar Hopp sie ten klub kupil i tak z 4./5.ligi(wtedy to srednio jakies 800 osob na meczach bylo) do 1.BL awanse kupil. Ostatnio sie niestety duzo takich sztucznych klubow w Niemczech pojawilo (Hoffenheim, Ingolstadt, Heidenheim, Ahlen juz nie mowiac o Red Bull Leipzig). Jakies tam modern ultras sie w Sinsheimie pojawili, nawet u siebie jakies male awantury zaliczyli ale szkoda gadac.
Pozdrawiam
Re: Kibice Made in Germany
Witam, dzięki za odpowiedź. Już kiedyś na forum pytałem o te ekipy, nie pamiętam czy Ciebie czy kogoś innego.
Co do Wolfsburga, to mam jakoś sympatie do nich. Pytanie się nasiliło oglądając ich ostatnie mecze oraz wtorkowy mecz w LM. Dobrze oflagowany sektor, zabawa doping, a co do Hoffenheim to tak jakoś czy "dorobili" się czegoś grając w Bundeslidze. W sumie mam jeszcze jedno pytani. Jak piszesz niektóre kluby maja bardzo liczne ekipy U, czym zajmują się osoby w takich grupach.
W Polsce grupy U liczą kilkanaście osób zajmujące się oprawami, dopingiem, ewentualnie jakieś grafy, akcje charytatywne tak w skrócie, a w Niemczech ? czy chodzi może tylko o płacenie składek członkowskich ?
Co do Wolfsburga, to mam jakoś sympatie do nich. Pytanie się nasiliło oglądając ich ostatnie mecze oraz wtorkowy mecz w LM. Dobrze oflagowany sektor, zabawa doping, a co do Hoffenheim to tak jakoś czy "dorobili" się czegoś grając w Bundeslidze. W sumie mam jeszcze jedno pytani. Jak piszesz niektóre kluby maja bardzo liczne ekipy U, czym zajmują się osoby w takich grupach.
W Polsce grupy U liczą kilkanaście osób zajmujące się oprawami, dopingiem, ewentualnie jakieś grafy, akcje charytatywne tak w skrócie, a w Niemczech ? czy chodzi może tylko o płacenie składek członkowskich ?
Re: Kibice Made in Germany
Fajnie Elo ze wróciles szkoda ze nie odp na prv.. :)
Fajne te relacje i pisz ich wiecej bo fajnie sie czyta jak zawsze.
Fajne te relacje i pisz ich wiecej bo fajnie sie czyta jak zawsze.
-
independentfanatic
- Posty: 61
- Rejestracja: 18.11.2015, 19:09
- Lokalizacja: Wellington
Re: Kibice Made in Germany
No wiesz w Niemczech ten caly ruch Ultra´ jest starszy, wiekszy, szerszy, czyli bardziej rozwinienty niz w Polsce gdzie tak jak pisales w PL to grupy Ultras najczesciej jakies kilkanascie osob zajmujace sie oprawami i dopingiem.anty pzpn pisze:W sumie mam jeszcze jedno pytani. Jak piszesz niektóre kluby maja bardzo liczne ekipy U, czym zajmują się osoby w takich grupach.
W Polsce grupy U liczą kilkanaście osób zajmujące się oprawami, dopingiem, ewentualnie jakieś grafy, akcje charytatywne tak w skrócie, a w Niemczech ? czy chodzi może tylko o płacenie składek członkowskich ?
W Niemczech poza tymi sprawami i sprawami graffit(tutaj dzialanie ultrasow niemieckich jest takze szersze, w PL to grafy robia wszyscy, ultras, mlodszi hoolsy oraz kumate towarzystwo z fan clubow i osiedli czy nawet zwykle osoby z mlyna ktore jednak do zadnych z grup h czy U nie naleza, natomiast w DE to tylko osoby z ultraski) i czasami jakies pomeczowe akcje to Ultraska sie duzo innymi rzeczami zajmuje.
Wszystkich nie jestem w stanie wymienic gdyz ultrasem nie jestem(czyli nie siedze w tym), a tym bardziej niemieckim, a sie zaspecjalnie ultraska nie interesuje ale jakies tam przyklady bezproblemowo wymienie. Takie chocby ogolnokrajowe protesty i inicjatywy jak np pro15:30 czy tez 12:12, ogolnokrajowe kibicowskie Demonstracje (Berlin, w mniejszym stopniu takze Frankfurt/M. przed siedziba DFB - niemieckiego zwiazku pilkarskiego), akcje charytatywne(okej tego akurat tez w Polsce, choc niekoniecznie tylko przez Ultrasow bo pomaga w tym cala rzesza polskich kibicow w tym takze duze grono z fc, gdzie nieraz jakis FC osobno taka akcje startuje), juz nie mowiac o branie udzialu w klubowej polityce, tzn branie naprawde w tym udzial tak na codziennie a nie tylko raz na kiedys przy okazji jednym czy dwoch meczow jakis tam trans przeciwko prezesu/zarzadu. W takim dajmy Commando Cannstatt (CC´97) z VFB Stuttgart to kazdy kto chce zostac czlonkiem grupy CC´97, musi m.i. najpierw byc czlonkiem klubu VFB Stuttgart. A co to da poza placeniem klubowi jakas tam kwote na rok i dostanie pierwszenstwo na biletow oraz ze sie moze lansowac kartka w portfelu gdzie jest napisano ze sie jest czesc tego klubu?
Tym ze przy np wyborach nowego zarzadu czy tez przy co pol-rocznym zgromadzeniu czlonkow klubu (´Mitgliederversammlung´) aktywnie swoje stanowisko wykarzyc moze. Kazdy klub pilkarski grajacy w 1. czy 2.bundesligi, czasami takze kluby z nizszych lig majace jakas tam tradycje, maja kilka tysiace / czasami nawet kilkanascie czy kilkadziesiat tysiace (np 1.FC Köln majacy 78tys. czlonkow, HSV 73tys., FC Augsburg 13tys.) takich czlonkow klubowych. Z tym ze z tych wszystkich czlonkow klubu to na zgromadzeniu czasami nawet tysiac osob nie przyjdzie wiec wtedy taki glos grupy Ultrasow ktora w 400 osob sie przy tym zebrala zaczyna nazbierac sily. Juz nie mowiac o tym ze w niektorych klubow ultrasi nawet probowali swoich przedstawicieli do zarzadu klubu dostac. Pierwszy przyklad z brzegu HSV i znany gniazdowy Jojo z (nieistniajacej juz) CFHH.
W Polsce dopiero teraz powoli sie tym wszystkim zajmuja, powstaly pierwsze ´´Socios´´ na Gorniku Zabrze i Stomilu Olsztyn, choc tu do konca nie wiem czy to naprawde to samo co w Niemczech normalnie bycie czlonkiem klubu? Moze ktos z Gornika badz Stomilu sie tu wypowie czy to w sensie to samo co w Niemczech czlonkiem klubu (Vereinsmitglied) ?
Ogolnie to to ze te grupy Ultras duzo czlonkow maja a tymbardziej wiecej niz w Polsce to nie ma co sie dziwic. Grupy sa starsze, lepiej reklamowane, czesto brak konkurencji na stadionach (brak grup Hooligans ktore by byly widocznie) wiec nastolatki ktore chca cos wiecej niz tylko piknik i ogladanie meczu w koszulce meczowej ( takzwanej ´Trikot´-ce) automatycznie sie orientuja w kierunku rzucajace sie w oczy grupy Ultras a tam zostana przejmowane z otwartymi rekami. Wiadomo, tym wieksze grupy = tym wieksze mozliwosci(i tu nie chodzi tylko o skladki) = tym wiecej do powiedzenia ma dana scena ultras w danym klubie.
Pozdrawiam
Re: Kibice Made in Germany
To ciekawe z tym socios co piszesz :) u nas nie do pomyslenia takie liczby. A jak ktos nie jest czlonkiem w klubie to go z ultraski skreślą?
-
independentfanatic
- Posty: 61
- Rejestracja: 18.11.2015, 19:09
- Lokalizacja: Wellington
Re: Kibice Made in Germany
Pozyjemy, zobaczymy. :) Patrz tez na fakt ze w Niemczech ten ´model´ bycia czlonkiem klubu juz od 3-4 dekad istnieje. Taki 1.FC Köln tych 78tys. czlonkow nie "wybudowal" tyle czlonkow w ciagu roku a na poczatku zaczeli takze od zera. Pieron wie co bedzie w PL za 3-4 dekad. Kiedys i to wcale nie tak dawno (lata 90-04) polskie kluby 1.ligowe mialy nierzadko mniej niz 2tys. widzow na stadionie i tu mi nie chodzi mi o Dyskobolie czy inne smieszne Amicy tylko o uznane klubu z tradycja jak chocby GKS Katowice, LKS Lodz czy Arka Gdynia. A taka Cracovia grala wtedy w 2./3.lidze majac srednio ponizej tysiac widzow. Gdybys wtedy komus mowil ze w ciaglu 12 lat w co trzecim polskim miescie powstaja najnowsze modern futbol areny a te topowe kluby beda mieli srednio powyzej 20tys. widzow a 5tys. u siebie byloby uwazane jako malo to bys dostal odpowiedz ze to niemozliwe, prawda? ;)
Z tym skresleniem chodzi Ci o CC´97 ? Bo nie kazda niemiecka ekipa Ultras to tak prowadzi jak oni. Dalem tylko jako przyklad. Ciekawe jest rowniez jak to wtedy wyglada przy zakazie stadionowym (chocby za glupie race). Gdy sie takiego dostanie to wiadomo, czlonk. pojdzie sie j****. Ale po 2,3 czy 5 lat zakaz sie skonczy i ciekawe co wtedy. Czy normalnie znowu czlonkiem klubu zostac mozna czy juz nie.
Pozdrawiam
Z tym skresleniem chodzi Ci o CC´97 ? Bo nie kazda niemiecka ekipa Ultras to tak prowadzi jak oni. Dalem tylko jako przyklad. Ciekawe jest rowniez jak to wtedy wyglada przy zakazie stadionowym (chocby za glupie race). Gdy sie takiego dostanie to wiadomo, czlonk. pojdzie sie j****. Ale po 2,3 czy 5 lat zakaz sie skonczy i ciekawe co wtedy. Czy normalnie znowu czlonkiem klubu zostac mozna czy juz nie.
Pozdrawiam
Re: Kibice Made in Germany
Wiem ze dałes jako przyklad... ja tylko do tego sie odnioslem. Napisalem Ci na prv ale chyba Ci pw nie dziala bo nie widze odpowiedzi :)
-
independentfanatic
- Posty: 61
- Rejestracja: 18.11.2015, 19:09
- Lokalizacja: Wellington
Re: Kibice Made in Germany
Najpierw musisz byc czlonkiem klubu, dopiero potem mozesz zostac czlonkiem grupy ultras takze nie ma takiej opcji zebys zostal skreslony za to ze w czlonkiem klubu nie jestes. No chyba ze to pozniej bycia czlonkiem klubu nie przedluzasz ale jak oni to wtedy robia w takich przypadkach to juz nie do mnie pytanie.
-
independentfanatic
- Posty: 61
- Rejestracja: 18.11.2015, 19:09
- Lokalizacja: Wellington
Re: Kibice Made in Germany
Nie no, troche racji napewno w tym jest choc nie do konca (ale o tym napisze pozniej). Ja zaczelem w tym samym czasie(moze ciut wczesniej) swoje pierwsze mecze w Niemczech zaliczyc i sie tym wszystkim(scena kibicowska ogolnie) interesowac co powoli pierwsze pokolenie niemieckich ultrasow sie pojawila. Przez te lata duzo osob sie przewinelo ktore tak szybko jak sie pojawili, tak szybko znikly. Jakies 3,4,5,6,7 lat i ich nie ma. Wystarczy popatrzyc na tych grup ktore sie zalozyli w latach koncowka 90 / poczatek 00. Wtedy to przy zalozenia grup ultras ich czesto max20 osob bylo a dzisiaj z tych dajmy 20 osob, czesto juz nawet ledwo 4 czy 5 osob nie ma a w niejednej z tych grup juz ani jedna osobe(!!!) nie ma z tych co je zalozyli. Takie ultrasy z ´´1.generacji´´, czyli pierwszego pokolenia juz co raz to mniej widac na trybunach.
Albo odeszli, bawiac sie dzis w calkiem co innego(polityka, festywale, zawod i kariera, czy cokolwiek, akurat w dzisiejszych czasach troche do wyboru jest), mniejsza czesc z nich poszla w strone hools, inna czesc juz tylko po europie czy ameryce-poludniowej hoppuje(groundhopping) i w tym swoja pasje znalazly, jest takze duzo takich co co prawda jeszcze na mecze swojego klubu chodza ale aktywnie w grupie ultras czy innej grupie kibicowskiej juz sie nie udzielaja. To tez o czyms swiadczy ze tak duzo osob to wszystko rzucilo.
Niemcy to nie Wlochy gdzie osoby 40 letnie dalej sie w Ultrasce bawia. U makaranow to styl zycia, gdzie indziej(niewazne czy Niemcy, Skandynavia czy jeszcze inne kraje, regiony) to to tylko jakas nieudana kopia/podroba tego wszystkiego. Wlasnie u Niemcow to te pierwsze pokolenie ultrasow, ktore z tym wszystkim zaczeli majac wtedy 20 lat to juz powoli swoje 35/40 lat miec powinni a jak sie patrzy na zdjecia obojetnie ktorego klubu ultraski to widac tam zazwyczajnie bandy nastolatkow + duzo poczatek 20letnich, uzupelniona z kilku wyjatkami majace juz koniec20/poczatek30 lat (z tego czesc dopiero pozniej sie w ultrasce znalazly). Osob starszych z takzwanej "1.generacji" to jest jak na lekarstwo. Zreszta nie bez powodu sie mowi ze jak juz wymienilem w Niemczech Ultras jest najszybciej rosnaca Jugendsubkultura. (jugend = mlodziez)
Swoja droga ciekawe jak to u nas wygladac bedzie za dajmy 10-15 lat. Ruch ultras sie takze w Polsce ciagle rozwija, grupy co prawda to pomalu ale jednak tez juz rosna. Na poczatku bylo ich kilkanascie/do 20 osob, teraz powoli juz w co raz to wiecej klubow ta liczba urosla do 30-45, w niektorych polskich klubow mamy juz nawet nie tylko jedna a 2 grup ultras. Z brakiem akcji hools na stadionie(powodowane wiadomo czym), automatycznie caly ultra´ sie wstaje bardziej w centrum uwagi przez co masa mlodych automatycznie odbija w strone Ultras. Mysle ze to tylko kwestia czasu, moze za 4, moze za 5, moze za 10 czy 12 lat i w Polsce znajdzie sie pierwsza grupa Ultras majace 100 osob(mimo ze to jak na dzisiaj moze kosmicznie brzmi) a potem za nia to juz pojdzie z gorki. W niemieckich ultrasow bylo taksamo. Na poczatku bylo ich takze ledwo20, potem po jakims czasie nastapil prawdziwy booooom i moda na ultras czego wynikiem jest ze te grupy szybko nadbrali liczbe czlonkow.
O tym ze w przypadku w.w.jednej grupy ultras w swojej grupie maja i lewakow i prawic. to chyba tylko o tych osob swiadczy. Chyba az tak naprawde do skraine praw./lew. nie naleza bo gdyby nalezali to napewno by takich osob o innych pogladach by nie zaakceptowali lub w grupach takich by nie zostali.
Ale z tym ´kompletnie brak charakteru i kogos sprzedawaja´´ to my Polacy ktore sie czesto za bog wie kogo mamy powinnismy akurat cicho siedziec. Bo ostatnio sie ma uczucia ze nie mija miesiac czy 2, bez rozjebania sie kogos waznego z wiekszej polskiej ekipy a juz takie kwiatki jak niedawno 22x Cracovia to juz w ogole ewenement na calego swiata. Zarzucasz zwyklym malolatom z niemieckiej ultraski ktore w wiekszosci w swojej ekipie sa ale co prawda i tak nic w nich nie znacza/nic do powiedzenia nie maja (taka chocby w.w. cala grupka ´Hauptstadtmafia´ to w calej sceny Ultras HBSC sa tak wazni, jak u nas KKN) ze im brakuje charakter a u nas co? Takie Jedras, Hanior, Grudzien, J. z Pogonii, Piast, GieKSa z Myslowic, ostatnio chlop z Gornika, wymieniona cala gora z Cracovii (wymienilem tak z glowy pierwsze przypadki ktore mi na szybko do glowy przyszli a troche tego bylo ... ) nalezaly do osob decydujacych lub moze nie do konca decydujacych ale napewno do tych co cos do powiedzenia mialy. Juz o jakis arabach z Resovii czy innych Ahmedow z Wisloki ktore normalnie w ekipie dzialac moga no bo ´´przeciez niejednemu by najebali´´ juz nie mowiac. Wracajac do sprzedawania. Rzeczy podstawowe ktorych zza granicy sie nikomu mowic nie trzeba bo jest to oczywiscie/podstawa, u nas wszedzie sila trzeba rozglaszac np haslo SmiercKonfidentow napisane na kazdej scianie zeby lebki(i zreszta jak wyzej czytac idzie nie tylko lebki) wiedzieli co i jak. A to przeciez my Polacy uwazamy sie i nasze sceny za bog wie kogo wiec jak to jest? Dziwne co? Pokolenie 100% JP, RPK, MMA, osiedlowe dresy typu dawaj tego buta bo zadzwonie na psy tak jak to na tym juz slynnym filmiku na yt z warszawaskiego podworka. ;) Pewnie takich wafli troche w naszych mlynach sie znajdzie.
Nie powiem, napewno sporo mlodych niemieckich ultrasow sa takie takzwane ´´wanna be´´ ale bez przesady + gdzie ich nie ma? Bo to co zarzuciles niemieckim ultrasom ze czarny ortalion z the north face czy z jack wolfskin (swoja droga akurat w kurteczki tych firm to w Deutschlandu co drugi przechodzien spaceruje) i juz sie jest wielkim ultrasem to objektywnie mowiac akurat takze w druga strone pasuje. Jakas bluza ´´grozna´´ z brasilian mma, pit bull, agressywa, hooligans, everlast czy inne smieszne dobermany, do tego spodnie z dresu i koszulke z nazwa wiochy/osiedla wraz z logiem h, raz sie pojdzie na trening, do tego kilka akcji(ktorych w derbowych rejonow akurat szybko nazbierac mozna jadac samochodem po osiedlu obok) i juz sie jest wielkim polskim chuliganem. A jak sie jeszcze w tym mma czy innym kickboksem wyjatkowy talent ma to szansy na to zeby w ekipie cos znaczyc juz calkiem niemale prawda? Mimo ze tak naprawde sie jest tylko malym szczurkiem osiedlowym ktory troche potrenowal+pokoksowal i juz sie za wielkiego hoolsa i gangstera uwaza ale z zasad i rzeczy postawowych tak naprawde nic nie wie. Ilu takich mamy przypadkow na kazdym osiedlu? Napewno duzo sie takie znajda a potem (najpozniej jak sie dodatkowo w bandyterki bawia i grube wyroki nadchodza) mamy wyniki z tego i kolejne jedrasy czy haniory. Takze zamiast calego dnia na sali treningowej siedziec lub inne anabolika kury robic to lepiej niech te osoby odpowiedne swoich mlodych nastepcow w dobra droge wprowadza, zasad naucza i bedzie dobrze bo niebedzie co miesiac o nowych jedrasow slychac. Moze wtedy po lat mozemy na innych patrzyc i im brakiem charakteru kwestionowac. Bo narazie nam jeszcze daleko do tego.
Pozdrawiam
Albo odeszli, bawiac sie dzis w calkiem co innego(polityka, festywale, zawod i kariera, czy cokolwiek, akurat w dzisiejszych czasach troche do wyboru jest), mniejsza czesc z nich poszla w strone hools, inna czesc juz tylko po europie czy ameryce-poludniowej hoppuje(groundhopping) i w tym swoja pasje znalazly, jest takze duzo takich co co prawda jeszcze na mecze swojego klubu chodza ale aktywnie w grupie ultras czy innej grupie kibicowskiej juz sie nie udzielaja. To tez o czyms swiadczy ze tak duzo osob to wszystko rzucilo.
Niemcy to nie Wlochy gdzie osoby 40 letnie dalej sie w Ultrasce bawia. U makaranow to styl zycia, gdzie indziej(niewazne czy Niemcy, Skandynavia czy jeszcze inne kraje, regiony) to to tylko jakas nieudana kopia/podroba tego wszystkiego. Wlasnie u Niemcow to te pierwsze pokolenie ultrasow, ktore z tym wszystkim zaczeli majac wtedy 20 lat to juz powoli swoje 35/40 lat miec powinni a jak sie patrzy na zdjecia obojetnie ktorego klubu ultraski to widac tam zazwyczajnie bandy nastolatkow + duzo poczatek 20letnich, uzupelniona z kilku wyjatkami majace juz koniec20/poczatek30 lat (z tego czesc dopiero pozniej sie w ultrasce znalazly). Osob starszych z takzwanej "1.generacji" to jest jak na lekarstwo. Zreszta nie bez powodu sie mowi ze jak juz wymienilem w Niemczech Ultras jest najszybciej rosnaca Jugendsubkultura. (jugend = mlodziez)
Swoja droga ciekawe jak to u nas wygladac bedzie za dajmy 10-15 lat. Ruch ultras sie takze w Polsce ciagle rozwija, grupy co prawda to pomalu ale jednak tez juz rosna. Na poczatku bylo ich kilkanascie/do 20 osob, teraz powoli juz w co raz to wiecej klubow ta liczba urosla do 30-45, w niektorych polskich klubow mamy juz nawet nie tylko jedna a 2 grup ultras. Z brakiem akcji hools na stadionie(powodowane wiadomo czym), automatycznie caly ultra´ sie wstaje bardziej w centrum uwagi przez co masa mlodych automatycznie odbija w strone Ultras. Mysle ze to tylko kwestia czasu, moze za 4, moze za 5, moze za 10 czy 12 lat i w Polsce znajdzie sie pierwsza grupa Ultras majace 100 osob(mimo ze to jak na dzisiaj moze kosmicznie brzmi) a potem za nia to juz pojdzie z gorki. W niemieckich ultrasow bylo taksamo. Na poczatku bylo ich takze ledwo20, potem po jakims czasie nastapil prawdziwy booooom i moda na ultras czego wynikiem jest ze te grupy szybko nadbrali liczbe czlonkow.
O tym ze w przypadku w.w.jednej grupy ultras w swojej grupie maja i lewakow i prawic. to chyba tylko o tych osob swiadczy. Chyba az tak naprawde do skraine praw./lew. nie naleza bo gdyby nalezali to napewno by takich osob o innych pogladach by nie zaakceptowali lub w grupach takich by nie zostali.
Ale z tym ´kompletnie brak charakteru i kogos sprzedawaja´´ to my Polacy ktore sie czesto za bog wie kogo mamy powinnismy akurat cicho siedziec. Bo ostatnio sie ma uczucia ze nie mija miesiac czy 2, bez rozjebania sie kogos waznego z wiekszej polskiej ekipy a juz takie kwiatki jak niedawno 22x Cracovia to juz w ogole ewenement na calego swiata. Zarzucasz zwyklym malolatom z niemieckiej ultraski ktore w wiekszosci w swojej ekipie sa ale co prawda i tak nic w nich nie znacza/nic do powiedzenia nie maja (taka chocby w.w. cala grupka ´Hauptstadtmafia´ to w calej sceny Ultras HBSC sa tak wazni, jak u nas KKN) ze im brakuje charakter a u nas co? Takie Jedras, Hanior, Grudzien, J. z Pogonii, Piast, GieKSa z Myslowic, ostatnio chlop z Gornika, wymieniona cala gora z Cracovii (wymienilem tak z glowy pierwsze przypadki ktore mi na szybko do glowy przyszli a troche tego bylo ... ) nalezaly do osob decydujacych lub moze nie do konca decydujacych ale napewno do tych co cos do powiedzenia mialy. Juz o jakis arabach z Resovii czy innych Ahmedow z Wisloki ktore normalnie w ekipie dzialac moga no bo ´´przeciez niejednemu by najebali´´ juz nie mowiac. Wracajac do sprzedawania. Rzeczy podstawowe ktorych zza granicy sie nikomu mowic nie trzeba bo jest to oczywiscie/podstawa, u nas wszedzie sila trzeba rozglaszac np haslo SmiercKonfidentow napisane na kazdej scianie zeby lebki(i zreszta jak wyzej czytac idzie nie tylko lebki) wiedzieli co i jak. A to przeciez my Polacy uwazamy sie i nasze sceny za bog wie kogo wiec jak to jest? Dziwne co? Pokolenie 100% JP, RPK, MMA, osiedlowe dresy typu dawaj tego buta bo zadzwonie na psy tak jak to na tym juz slynnym filmiku na yt z warszawaskiego podworka. ;) Pewnie takich wafli troche w naszych mlynach sie znajdzie.
Nie powiem, napewno sporo mlodych niemieckich ultrasow sa takie takzwane ´´wanna be´´ ale bez przesady + gdzie ich nie ma? Bo to co zarzuciles niemieckim ultrasom ze czarny ortalion z the north face czy z jack wolfskin (swoja droga akurat w kurteczki tych firm to w Deutschlandu co drugi przechodzien spaceruje) i juz sie jest wielkim ultrasem to objektywnie mowiac akurat takze w druga strone pasuje. Jakas bluza ´´grozna´´ z brasilian mma, pit bull, agressywa, hooligans, everlast czy inne smieszne dobermany, do tego spodnie z dresu i koszulke z nazwa wiochy/osiedla wraz z logiem h, raz sie pojdzie na trening, do tego kilka akcji(ktorych w derbowych rejonow akurat szybko nazbierac mozna jadac samochodem po osiedlu obok) i juz sie jest wielkim polskim chuliganem. A jak sie jeszcze w tym mma czy innym kickboksem wyjatkowy talent ma to szansy na to zeby w ekipie cos znaczyc juz calkiem niemale prawda? Mimo ze tak naprawde sie jest tylko malym szczurkiem osiedlowym ktory troche potrenowal+pokoksowal i juz sie za wielkiego hoolsa i gangstera uwaza ale z zasad i rzeczy postawowych tak naprawde nic nie wie. Ilu takich mamy przypadkow na kazdym osiedlu? Napewno duzo sie takie znajda a potem (najpozniej jak sie dodatkowo w bandyterki bawia i grube wyroki nadchodza) mamy wyniki z tego i kolejne jedrasy czy haniory. Takze zamiast calego dnia na sali treningowej siedziec lub inne anabolika kury robic to lepiej niech te osoby odpowiedne swoich mlodych nastepcow w dobra droge wprowadza, zasad naucza i bedzie dobrze bo niebedzie co miesiac o nowych jedrasow slychac. Moze wtedy po lat mozemy na innych patrzyc i im brakiem charakteru kwestionowac. Bo narazie nam jeszcze daleko do tego.
Pozdrawiam
-
independentfanatic
- Posty: 61
- Rejestracja: 18.11.2015, 19:09
- Lokalizacja: Wellington
Re: Kibice Made in Germany
Aha bo jeszcze zapomnialem. Wiele niemieckich grup ultras maja tez swoja mlodziezowa podgrupe (Jugendgruppe). Pierwsze z brzegu to np HArakiri z Horda Azzurro (Carl Zeiss Jena), EFU Youth z ErFodia Ultras (FC Rot Weiss Erfurt), Juit9*3 z Inferno Cottbus 1999 - 93 jako 9. i 3.litera z alfabetu czyli IC, halbstaRK z Red Kaos Zwickau albo tez Rookies z bylego CFHH (HSV). Tam sie znajduja mlode osoby ktore sie wlasnie do tej glownej grupy dostac chca. Musza sie tam przez kilka lat udowodniac, sprawdzic i dopiero wtedy (jesli wszystko z planem poszlo i widac ze sie nadaja, ze jakis potencjal maja) zostana do glownej grupy przyjeci albo nie. Wlasnie duzo osob ten krok sie nie uda bo albo w miedzyczasie przejstaja sie w to cala ultraske bawic albo sie okazuje ze sie po prostu nie nadaja, nie sa takie ambitne, nie jezdza na kazdy mecz etc. . Byly tez takie przypadki jak np z New Society (tez zani jako NS-Boys) Chemnitz ktora to na poczatku jakas podgrupa od Ultras Chemnitz (UC) byla ale po jakims czasie sie okazalo ze to jednak nie to co chca i poszli w swoja droga zostajac poprostu osobna grupa bo widocznie bylo ze mentalnie sie bardziej w stronie h nadaja a ultra´ to tak naprawde nie to czego reprezentuja.
Takze to ze te niektore wieksze grupy liczace setki a czasami nawet tysiac czlonkow (Ultras Nürnberg 1994, Ultras Frankfurt 1997) to sie nie wzielo z dnia na dzien a jest wynikiem codzienniej pracy przez prawie 2 dekad. A juz napewno nie jest to tak jak sie to niektory Polak wyobraza ze przyjdzie jakis nowy, mlody synek i powie ,,Guten Tag chlopaki, tu jestem, macie hajs za skladki, dajcie mi teraz bluze + szalika glownej grupy ultras.´´ ;) Co prawda osoby nowe / zainteresowani sa przejete otwartymi rekami ale na poczatku wlasnie czesto najpierw w jakis tam ´Förderkreis´ czy inna ´Jugendgruppe´ wylanduja. Choc nie wszedzie, napewno znajda sie tez takie grupy gdzie takie osoby od razu do glownej grupy landuja(oraz takie co takich mlodziezowych podgrup nie maja) ale czesto w niej tez jakas tam struktura wewnetrzna czy hierarchia jest(ktora dla osob stojace z boku moze na 1.wrzut okiem nie widac) i moze ktos w miare szybko sie w grupie znajdzie ale juz nie tak szybko cos takze w niej znaczy. Bo jak juz wymienilem jakas tam hierarchia, eliterne kolko wewnetrzne w takiej grupie jest a wiadomo ze osoba "nowa" ktora dopiero od 2 lat w tej scenie jest a do grupy swiezo z mlodziewowej podgrupy awansowal napewno tyle do gadki nie ma co osoba ktora juz 6 lat w tej grupie jest.
Pozdrawiam
Takze to ze te niektore wieksze grupy liczace setki a czasami nawet tysiac czlonkow (Ultras Nürnberg 1994, Ultras Frankfurt 1997) to sie nie wzielo z dnia na dzien a jest wynikiem codzienniej pracy przez prawie 2 dekad. A juz napewno nie jest to tak jak sie to niektory Polak wyobraza ze przyjdzie jakis nowy, mlody synek i powie ,,Guten Tag chlopaki, tu jestem, macie hajs za skladki, dajcie mi teraz bluze + szalika glownej grupy ultras.´´ ;) Co prawda osoby nowe / zainteresowani sa przejete otwartymi rekami ale na poczatku wlasnie czesto najpierw w jakis tam ´Förderkreis´ czy inna ´Jugendgruppe´ wylanduja. Choc nie wszedzie, napewno znajda sie tez takie grupy gdzie takie osoby od razu do glownej grupy landuja(oraz takie co takich mlodziezowych podgrup nie maja) ale czesto w niej tez jakas tam struktura wewnetrzna czy hierarchia jest(ktora dla osob stojace z boku moze na 1.wrzut okiem nie widac) i moze ktos w miare szybko sie w grupie znajdzie ale juz nie tak szybko cos takze w niej znaczy. Bo jak juz wymienilem jakas tam hierarchia, eliterne kolko wewnetrzne w takiej grupie jest a wiadomo ze osoba "nowa" ktora dopiero od 2 lat w tej scenie jest a do grupy swiezo z mlodziewowej podgrupy awansowal napewno tyle do gadki nie ma co osoba ktora juz 6 lat w tej grupie jest.
Pozdrawiam
-
independentfanatic
- Posty: 61
- Rejestracja: 18.11.2015, 19:09
- Lokalizacja: Wellington
Re: Kibice Made in Germany
Dobre podsumowanie i niestety w takim (zlym) kierunku to wszystko zmierza.
Minelo kilka lat i w Polsce co? Taki chocby Slask Wroclaw grajac niedawno w Göteborgu a tam czesc ekipy do bicia(w tym zgody) zamiast mecz wybrala grilowanie (jak wszyscy wiemy do niczego nie doszlo przez tych co zawsze ...) oraz zabawa w centrum miasta. Czesc zostala zawinieta/zawrocona do Polski juz przed meczem a ta druga czesc zeby nie miec przypalu opuscila sobie takze sam mecz(stadion). Albo jeszcze lepszy przyklad, Miedz Legnica zaliczyla ostatnio malo wyjazdow tlumaczac sie ze ´´ale nie byly to do konca wyjazdowe zera bo przeciez bylysmy i w Swinoujsciu nad plazem i tu i tam i gdzies tam jeszcze i czekalismy na przygody ... ´´. A nie tylko te ekipy tak postanowili. Bylo tego wiecej, Stalowka tez zamiast swoj mecz(gdzies na polnocy, chyba Elblag?) wybrala plaz czy tam las. No ja nie wiem, kiedys jeszcze nie tak dawno to w Polsce priorytetem byl zaliczony mecz(stadion) a wszystko pozatym bylo dodatkiem. Jesli sie jakis dodatek trafil to super, jesli nie to trudno, wazne ze sie jechalo wszyscy razem, reprezentowalo jednosc. Dzisiaj jak pokazuja takie przyklady w Polsce juz nie do konca priorytet jest mecz a mysle ze w niedlugim okresie inne polskie bojowki pojda ta sama droga co w.w.. Juz teraz mamy sytuacje identyczna do tej z Niemiec, czyli ze bojowki jezdza osobno, co raz czesciej juz nie koniecznie na mecz. Z tym ze w przeciwiestwie do Niemcow akurat problemem z stadionymi zakazami w wiekszosc przypadkow nie maja a jesli to juz napewno nie na takiej skali jak ekipy niemieckie gdzie nieraz z calej ekipy h liczaca dajmy 30-100 osob, nawet 5 osob bez zakazow nie ma.
Pozdrawiam
Czy to naprawde dopiero za 5-10 lat? Bo mi sie wydaje ze to mamy juz ... teraz. Opowiem taka historie. Kiedys rozmawialem z znajomym pewnej polskiej ekipy h i on mnie pytal czy takie np chuligani z klubow niemieckich sie jeszcze Hoolsami nazwac moga skoro od lat zadnego stadionu od srodka nie widzieli a cala reszta sceny kibicowskiej im jakby nie mowic ´´odleciala´´ ? Czyli ta cala reszta (mlyn, ultrasi etc.) robi swoje bez wzgledu co oni o tym nie mysla a oni taksamo jakby to w d**** mieli co reszta kibicow ich klubu robi. Dalo mi to wtedy do myslenia i przeciez sporo w tym prawdy.Rozmawialiśmy niedawno z koleżką kim za 5-10 lat będzie chuligan i w sumie doszliśmy do wniosku, że bedzie to typ który będzie umiał uderzyć w worek. Nawet nie będzie musiał być związany z klubem.
Minelo kilka lat i w Polsce co? Taki chocby Slask Wroclaw grajac niedawno w Göteborgu a tam czesc ekipy do bicia(w tym zgody) zamiast mecz wybrala grilowanie (jak wszyscy wiemy do niczego nie doszlo przez tych co zawsze ...) oraz zabawa w centrum miasta. Czesc zostala zawinieta/zawrocona do Polski juz przed meczem a ta druga czesc zeby nie miec przypalu opuscila sobie takze sam mecz(stadion). Albo jeszcze lepszy przyklad, Miedz Legnica zaliczyla ostatnio malo wyjazdow tlumaczac sie ze ´´ale nie byly to do konca wyjazdowe zera bo przeciez bylysmy i w Swinoujsciu nad plazem i tu i tam i gdzies tam jeszcze i czekalismy na przygody ... ´´. A nie tylko te ekipy tak postanowili. Bylo tego wiecej, Stalowka tez zamiast swoj mecz(gdzies na polnocy, chyba Elblag?) wybrala plaz czy tam las. No ja nie wiem, kiedys jeszcze nie tak dawno to w Polsce priorytetem byl zaliczony mecz(stadion) a wszystko pozatym bylo dodatkiem. Jesli sie jakis dodatek trafil to super, jesli nie to trudno, wazne ze sie jechalo wszyscy razem, reprezentowalo jednosc. Dzisiaj jak pokazuja takie przyklady w Polsce juz nie do konca priorytet jest mecz a mysle ze w niedlugim okresie inne polskie bojowki pojda ta sama droga co w.w.. Juz teraz mamy sytuacje identyczna do tej z Niemiec, czyli ze bojowki jezdza osobno, co raz czesciej juz nie koniecznie na mecz. Z tym ze w przeciwiestwie do Niemcow akurat problemem z stadionymi zakazami w wiekszosc przypadkow nie maja a jesli to juz napewno nie na takiej skali jak ekipy niemieckie gdzie nieraz z calej ekipy h liczaca dajmy 30-100 osob, nawet 5 osob bez zakazow nie ma.
Pozdrawiam
Re: Kibice Made in Germany
Dzieki za opis Berlina.Jakbys znalazl troche czasu i opisal Monachium,Hamburg oraz Stuttgart(Vfb,Stuttgarten Kicker) bylbym wdzieczny.Pozdrawiam
-
independentfanatic
- Posty: 61
- Rejestracja: 18.11.2015, 19:09
- Lokalizacja: Wellington
Re: Kibice Made in Germany
Witam,
Siodemka w przypadku Monachium bedzie ciezko, bylem tam tylko 3razy w zyciu z tego 2 razy przejazdem. Kiedys sie mowilo ze w samym München wiecej jest kibicow niebieskich. Czy to prawda tego nie wiem. Natomiast w tych 3 przypadkach zawsze troche osob w barwach niebieskich widzialem, mimo ze meczu nie mieli. Napewno duzy bastion kibicow 1860 (sie mowi ´kibicow 60´ czyli ´Sechzig´ lub ´1860´ ewentualnie die Löwen (lwy) a nie jak to czasami blednie w Polsce mowia TSV) jest dzielnica München-Giesing. To w tej dzielnicy niebiescy zalozeni zostali i tam ich byly stadion (Stadion an der Grünwalder Straße, zajebisty oldschool stadion czysto pilkarski, pojemnosc chyba 23tys.:
inne i takze lepsze ujecie: https://reisegruppefussballsport.files. ... cf5392.jpg ).
Przed ery AllianzAreny i jeszcze wczesniej Olympiastadion grali wlasnie na tym stadionie w M-Giesing do koncowki lat90 i moze w Polsce malo kto o tym wie ale pozniej odkad przestali w Giesing grac to duza czesc kibicow 1860 bojkotowala i w sumie do dzis bojkotuje mecze u siebie. Ani AllianzArena, ani Olympiastadion traktuja jako swoj stadion.
Na tym stadionie w Giesing swoje mecze rozegraja rezerwy oraz (czasami) juniory 1860 i wlasnie na te mecze ida kibice 1860 ktore te nowe stadiony bojkotuja przez co 1860 II nieraz mialo srednio od 3-6tys. widzow a na derbach rezerw bylo nieraz nawet do 15 czy 18tys. (nadkomplet) co jest rekordem europy( =takze swiata)!
W przeszlosci h z miasta München (1860 Blue Army, FCB Service Crew) tworzyli wspolna ekipe ktora swego czasu sie w zachodnio-europie wyrobila swoje imie. Popytaj kumatego starszego h z Anglii niezaleznie ktorego klubu o Service Crew Munich to kazdy Ci powie ze przynajmniej nazwe uslyszal. Wlasnie dzieki wyjazdowych meczow w pucharach europ. Bayernu ta ekipa miala czesto do czynienia z Anglikami (ich ulubionu rywal, niezaleznie czy to Man.Utd. czy inny klub). Juz nie mowiac o tym ze na meczach niemieckiej reprezentacji wlasnie ekipa z München byla ta ktora najbardziej ta sprawe traktowala na powaznie. Wracajac do spraw obnecnych to mlodzi h z miasta München juz ta droga nie ida co pokazali chocby bojki i gonitwy wokol derby rezerw. Ktora strona lepsza ekipe ma tego nie wiem.
Ultrasi z TSV 1860 maja kilka osobnych grup, kazda dziala osobno, ma wlasne zgody etc. . Najbardziej prestizowa ekipa jest Cosa Nostra 1860 ktora ma zgode z Ultras Napoli. Ostatnio sie tu lub w innym temacie pojawil sie pogiac we Wloszech w calosci wypelniony z graffiti 1860, to byla wlasnie ich robota. Poglady apolityczne. Dobre uklady maja takze z Banda Di Amici (BDA) Nürnberg, laczy ich duza nienawisc do Bayernu.
Druga ekipa ultras jest mlodsza ekipa Giasinga Buam 1860 ktora jakies tam kontakty z Generation Luzifer (1.FC Kaiserslautern) posiada. Jakie poglady maja tego nie wiem.
Zgoda 1860 München z 1.FC Kaiserslautern jest takze w duzej mierzy akceptowana przez zwyklych fanow. Duzo sie widuje szalikow laczonych tych klubow, choc kiedys za lat 90/00 bylo tego zdecydowanie duzo wiecej. Zgoda ta jest takze bardzo stara, ogolnie jedna z najstarszych w Niemczech(starsze sa tylko Nürnberg+Schalke, Bochum+Bayern oraz Werder+RotWeissEssen).
Kiedys byly takze krotkie epizody z Borussia Dortmund (zwykle kibice, w 1998r wyszli nawet laczone szale) oraz kontakty pomiedzy ultrasow 1860 i Rapid Wien.
Poza h i u dzieje sie tez wsrod zwyklych kibicow. W szeregach kibicow Sechzig (pisze o zwyklych fanow, nie z ekip U czy h !!) znajduje sie duzo lewackich pedalow, jak i duzo osob o pogladach prawicowych przez co nieraz do jakich incydentow dochodzi. Poltore lat temu lewaki z ´´Löwen Fans gegen Rechts´´ stracili na jednym meczu u siebie swoja flage, ktora skroili im kibice Sechzig o pogladach prawicowych. Afera byla dosc gloszna gdyz lewaki z ta sprawe polecieli do klubu i na psy.
Jest mala grupa NS-skinow ktora posiada uklady z HSV oraz Chemnitzer FC. Na meczu 1860 München - Sankt Pauli Hamburg kilka lat wstecz ok.25 osob z CFC oraz kilka z HSV obecni, byli to takze osoby z sceny NS.
Kosy to Bayern (poza starszyzna h) oraz w mniejszym stopniu Fürth, Augsburg, Regensburg, W.Burghausen(ta dziure kibice 1860 wyjatkowo nie cierpia), VFB Stuttgart, Eintracht Frankfurt, Waldhof Mannheim, Dynamo Dresden, Hansa Rostock i inni.
Bayern München to chyba duzo pisac nie trzeba, niemiecki odpowiednik Legii Warszawa. Najbardziej znany i wytytulowany klub w Niemczech posiadajac najwiecej kibicow w calym kraju i nie tylko. Ultrasi to wiadomo przede wszystkim lewacka Schickeria München ktora posiada zgode z ultrasami VFL Bochum, FC Carl Zeiss Jena (Horda Azzurro), Ultras Sankt Pauli (USP) oraz troche zagranicznych glownie poprzez poglady. Natomiast nie ma co wszystkich kibicow Bayern pod termin lewaki do jednego wora wrzucac bo maja bardzo duzo kibicow z przeciwnymi pogladami oraz duzo ktorym ta zgode od SM do Sankt Pauli nie pasuje, ba ja nie akceptuja. Jak ta zgoda jeszcze swieza byla to na jednym wyjezdzie w pucharach europejskich doszlo nawet do sytuacji ze prawie do linczu SM+USP przez reszta fanow Bayernu duzo nie brakowalo. Byly tez incydenty o to na innych meczach. Trzeba tu dodac ze przed ery zgody ultrasow kibice tych klubow sie w ogole nienawidzili. Istnieja takze kilka mniejsze ekipy ultras na Bayernie takie jak Inferno Bavaria, Alarmstufe Rot, Club Nr 12 oraz kiedys MunichManiacs.
O starszej h (Service Crew) juz wyzej troche napisalem. Mlodzi h w tym przede wszystkim ekipa TCM (Tavernen Crew München) juz z h 1860 wspolnie nie dziala ale za to kontynuowaja tradycje jezdzenia na reprezentacji. Dobre kontakty posiadaja do (tutaj moze niejednego zaskocze) ... Dinamo Zagreb . Jest jeszcze ekipa od ustawek ´AFM´ (Alles Für München), ekipa co prawda aktywna ale slaba. Tu macie ich sklad 5 lat temu: https://www.youtube.com/watch?v=UGAUsAHwbU4
Caly Bayern ma takze zgoda z kibicami VFL Bochum. Jest to moze najstarsza zgoda w Niemczech(ona albo S04+FCN nie da sie tego ustalic). Jesli o Bayernie mowimy to nie mozna zapomniec o scenie ´´Allesfahrer´´ (przetlumaczyc po polsku Wszystkojezdzaci), nie sa to ani pikniki, ani ultrasi, ani chuligani a osoby ktore jezdza od lat(nieraz od 2 dekad) na wszystkie mecze Bayern, Bayern II, Bayern A-Juniory (U19), duza czesc z nich posiada wlasna flage. A jesli chodzi o doping oraz jezdzenie na II. to pod tym wzgledem Bayern ma najstarsza, jak i najlepsza scene w calych Niemczech. Od ponad 20 lat jezdza za swoimi II. wszedzie, takze u siebie zawsze jakis mniejszy lub wiekszy mlyn(zaleznie od tego czy mecz z I. nie koliduje) tworza.
Kosy to przede wszystkim 1860 München, 1.FC Nürnberg, 1.FC Kaiserslautern, VFB Stuttgart, Borussia Dortmund, HSV, Werder Bremen, Leverkusen, MSV Duisburg, Fortuna Düsseldorf i wiele wiele wiecej gdyz Bayernu sie w calym kraju albo kocha albo nienawidzi.
Poza Bayernem i 1860 jest takze klub Spvgg Unterhaching z miasteczka Unterhaching polozono o 10km na poldunie od Monachium, znadujac sie w powiecie i liczaco 24tys. mieszkancow. Klub ten w zeszlej dekadzie gral nawet 1czy2 sezony w 1.Bundeslidze (pewnie niejeden z was to pamieta) ale trzymal sie takze przez ok10 lat w 2.Bundeslidze. W zeszlym sezonie spadl z 3.ligi i obecnie gra juz tylko w 4.lidze. Klubik ten jest koszmarem dla wszystkich fanow B.Leverkusen gdyz wlasnie w Unterhaching pregrywajac w ostatnim momencie swojego majstra zjebali. Klub ten ma takze malutka scene kibicowska oraz kilkunasto osobowa ultraske.
------
Co do Stuttgartu tu konkurencji derbowej tak naprawde nie ma. Miasto jest bialo-czerwone. Nawet na bastionie Stuttgart-Degerloch (dzielnica gdzie SV Kickers Stuttgart zalozyli, tam sie tez stadion Kickersow znajduje) sie wiecej fanow VFB niz Kickers zobaczy. VFB Stuttgart juz opisalem. A Stuttgarter Kickers to mala ekipa. Co ciekawe mimo ze sa mala ekipa to maja kose z duzo silniejszym VFB a ekipa Ultrasow bialo-niebieskich Kickersow (Blaue Bomber 1995) jest co prawda mala ale jedna z najstarszych w calym kraju(starsza jest tylko Eagles 1986 z SC Fortuna Köln - nie mylac z 1.FC Köln, i Ultras Nürnberg 1994), takze duzo starsza od VFB Stuttgart i ich slynny CC´97. Blaue Bomber 1995 maja zgody z ultrasami SSV Jahn Regensburg, FC Blau-Weiss Linz(Austria) i FC Zürich(Szwajcaria). Ta ostatnia pokazuje tylko jaki prestiz na niemieckojezykowym podworku ta mala ekipa Kickersow ma, bo mimo ze jest mala scena to jest wsrod sceny ultras dosc szanowana. Istnieja takze pojedyncze kontakty do Mauritius Oilers (FSV Zwickau) oraz do starszych kibicow Hansy Rostock (nie ultras czy hools). Co ciekawe niebiescy z SVK nigdy nie posiadali ekipe hooligans.
Co do Hamburgu to szlo duzo pisac. Kibicow jednych i drugich znajdzie sie doslownie w calym miescie. Nawet w samym Sankt Pauli kibicow HSV od zajebania. Kibicow czy tez sympatykow tych klubow znajdzie sie takze w calym kraju. Po wlasnie Bayern, Schalke, BVB, BMG to moim zdaniem juz HSV czy 1.FC Köln sa ekipa nr5/6 pod wzgledem ilosc kibicow. A Sankt Pauli wiadomo, lewicowy odpowidnik SS Lazio. Czyli jestes lewak lub inny alternatywny wynalazek = przynajmniej sympatizujes z fc sankt pauli, moze nie kazdy ale jednak duzo tego. Wszedzie sie widuje jakiegos smiecia lewackiego lub na dworcu glownym zebracujacy punk, moze nie wie jaki byl wynik ostatniego meczu brazowo-bialych, nawet ci 2 pilkarzy tego klubu lub nazwa stadionu nie wymieni ale czarna bluze z
noszi.
Silniejsza bande h to HSV. Grupki z Sankt Pauli ktore sie w h bawic zaczeli jak np (kiedys) NorthSide czy (obecnie) Warriorz,187 nie maja polotu do HRC (Hamburg Riot Crew), a juz tym bardziej do Hamburg Ultras (czytaj w jednym z ostatnich wpisow, bo tu nie chodzi o ultrasow HSV a o stara grupa h zalozona w lat 80 ktora ma taka wlasnie nazwe) czy Hamburger Löwen.
Kiedys na HSV bylo duzo fanow o pogladach NS ale to juz przeszlosc. Co prawda to jedna mala grupa NSow ´´istnieje´´ (maja nawet kontakty do swoich odpowiednikow z TSV 1860 München) ale jest ich za malo zeby cos mieli w HSV do powiedzenia. Ostatnio juz nawet widoczni na meczach nie sa. Ultrasi HSV to Poptown 1998 (PT´98), poglady lewackie, czesto odpalaja piro. CFHH niestety juz nie istnieje, oni mieli poglady oficjalnie apolityczne aczkolwiek wsrod czlonkow duzo pajacow lewackich a osoby noszace np Thor Steinar na kopach z sektora wyrzucone zostali przez nich(widzialem na wlasne oczy). Takze widzicie jaka to ´´apolityka´´. Zgody i kosy tych klubow juz kiedys opisane zostali, w tym sie nic nie zmienilo.
Jesli chodzi o ustawki to tutaj takze od lat bez zmian. HSV(HRC) baaaaardzo aktywna, moze nie najgorsza banda i chwala ze zawsze (niezaleznie z kim) wylazi, ale ekipa co najwyzej troche lepszy sredniak, do czolowki sporo im brak. A ekipa od ustawek z FC Sankt Pauli slaba. Co prawda to zaliczyli z innymi ogurkami kilka zwyciestwa, sie mowi o tym ze wynajeli jakies tam ruskie bramkarzy z Kiez. Ile w tym prawdy nie wiem. Zaliczyli takze troche porazek. Natomiast z HSV sie zawsze bali ustawic. Nie wiem czemu tak, bo mimo ze jest to kosa ale HSV(HRC) ma wizerunek bardzo honorowy. Wyszli takze kilkukrotnie z innymi kosami, w tym z wsrod HRC jeszcze bardziej nienawidziaca niz Sankt Pauli) Werder Bremen i do zadnych krzywych akcji nie dochodzilo. No coz.
Pozdrawiam
Siodemka w przypadku Monachium bedzie ciezko, bylem tam tylko 3razy w zyciu z tego 2 razy przejazdem. Kiedys sie mowilo ze w samym München wiecej jest kibicow niebieskich. Czy to prawda tego nie wiem. Natomiast w tych 3 przypadkach zawsze troche osob w barwach niebieskich widzialem, mimo ze meczu nie mieli. Napewno duzy bastion kibicow 1860 (sie mowi ´kibicow 60´ czyli ´Sechzig´ lub ´1860´ ewentualnie die Löwen (lwy) a nie jak to czasami blednie w Polsce mowia TSV) jest dzielnica München-Giesing. To w tej dzielnicy niebiescy zalozeni zostali i tam ich byly stadion (Stadion an der Grünwalder Straße, zajebisty oldschool stadion czysto pilkarski, pojemnosc chyba 23tys.:
Przed ery AllianzAreny i jeszcze wczesniej Olympiastadion grali wlasnie na tym stadionie w M-Giesing do koncowki lat90 i moze w Polsce malo kto o tym wie ale pozniej odkad przestali w Giesing grac to duza czesc kibicow 1860 bojkotowala i w sumie do dzis bojkotuje mecze u siebie. Ani AllianzArena, ani Olympiastadion traktuja jako swoj stadion.
Na tym stadionie w Giesing swoje mecze rozegraja rezerwy oraz (czasami) juniory 1860 i wlasnie na te mecze ida kibice 1860 ktore te nowe stadiony bojkotuja przez co 1860 II nieraz mialo srednio od 3-6tys. widzow a na derbach rezerw bylo nieraz nawet do 15 czy 18tys. (nadkomplet) co jest rekordem europy( =takze swiata)!
W przeszlosci h z miasta München (1860 Blue Army, FCB Service Crew) tworzyli wspolna ekipe ktora swego czasu sie w zachodnio-europie wyrobila swoje imie. Popytaj kumatego starszego h z Anglii niezaleznie ktorego klubu o Service Crew Munich to kazdy Ci powie ze przynajmniej nazwe uslyszal. Wlasnie dzieki wyjazdowych meczow w pucharach europ. Bayernu ta ekipa miala czesto do czynienia z Anglikami (ich ulubionu rywal, niezaleznie czy to Man.Utd. czy inny klub). Juz nie mowiac o tym ze na meczach niemieckiej reprezentacji wlasnie ekipa z München byla ta ktora najbardziej ta sprawe traktowala na powaznie. Wracajac do spraw obnecnych to mlodzi h z miasta München juz ta droga nie ida co pokazali chocby bojki i gonitwy wokol derby rezerw. Ktora strona lepsza ekipe ma tego nie wiem.
Ultrasi z TSV 1860 maja kilka osobnych grup, kazda dziala osobno, ma wlasne zgody etc. . Najbardziej prestizowa ekipa jest Cosa Nostra 1860 ktora ma zgode z Ultras Napoli. Ostatnio sie tu lub w innym temacie pojawil sie pogiac we Wloszech w calosci wypelniony z graffiti 1860, to byla wlasnie ich robota. Poglady apolityczne. Dobre uklady maja takze z Banda Di Amici (BDA) Nürnberg, laczy ich duza nienawisc do Bayernu.
Druga ekipa ultras jest mlodsza ekipa Giasinga Buam 1860 ktora jakies tam kontakty z Generation Luzifer (1.FC Kaiserslautern) posiada. Jakie poglady maja tego nie wiem.
Zgoda 1860 München z 1.FC Kaiserslautern jest takze w duzej mierzy akceptowana przez zwyklych fanow. Duzo sie widuje szalikow laczonych tych klubow, choc kiedys za lat 90/00 bylo tego zdecydowanie duzo wiecej. Zgoda ta jest takze bardzo stara, ogolnie jedna z najstarszych w Niemczech(starsze sa tylko Nürnberg+Schalke, Bochum+Bayern oraz Werder+RotWeissEssen).
Kiedys byly takze krotkie epizody z Borussia Dortmund (zwykle kibice, w 1998r wyszli nawet laczone szale) oraz kontakty pomiedzy ultrasow 1860 i Rapid Wien.
Poza h i u dzieje sie tez wsrod zwyklych kibicow. W szeregach kibicow Sechzig (pisze o zwyklych fanow, nie z ekip U czy h !!) znajduje sie duzo lewackich pedalow, jak i duzo osob o pogladach prawicowych przez co nieraz do jakich incydentow dochodzi. Poltore lat temu lewaki z ´´Löwen Fans gegen Rechts´´ stracili na jednym meczu u siebie swoja flage, ktora skroili im kibice Sechzig o pogladach prawicowych. Afera byla dosc gloszna gdyz lewaki z ta sprawe polecieli do klubu i na psy.
Jest mala grupa NS-skinow ktora posiada uklady z HSV oraz Chemnitzer FC. Na meczu 1860 München - Sankt Pauli Hamburg kilka lat wstecz ok.25 osob z CFC oraz kilka z HSV obecni, byli to takze osoby z sceny NS.
Kosy to Bayern (poza starszyzna h) oraz w mniejszym stopniu Fürth, Augsburg, Regensburg, W.Burghausen(ta dziure kibice 1860 wyjatkowo nie cierpia), VFB Stuttgart, Eintracht Frankfurt, Waldhof Mannheim, Dynamo Dresden, Hansa Rostock i inni.
Bayern München to chyba duzo pisac nie trzeba, niemiecki odpowiednik Legii Warszawa. Najbardziej znany i wytytulowany klub w Niemczech posiadajac najwiecej kibicow w calym kraju i nie tylko. Ultrasi to wiadomo przede wszystkim lewacka Schickeria München ktora posiada zgode z ultrasami VFL Bochum, FC Carl Zeiss Jena (Horda Azzurro), Ultras Sankt Pauli (USP) oraz troche zagranicznych glownie poprzez poglady. Natomiast nie ma co wszystkich kibicow Bayern pod termin lewaki do jednego wora wrzucac bo maja bardzo duzo kibicow z przeciwnymi pogladami oraz duzo ktorym ta zgode od SM do Sankt Pauli nie pasuje, ba ja nie akceptuja. Jak ta zgoda jeszcze swieza byla to na jednym wyjezdzie w pucharach europejskich doszlo nawet do sytuacji ze prawie do linczu SM+USP przez reszta fanow Bayernu duzo nie brakowalo. Byly tez incydenty o to na innych meczach. Trzeba tu dodac ze przed ery zgody ultrasow kibice tych klubow sie w ogole nienawidzili. Istnieja takze kilka mniejsze ekipy ultras na Bayernie takie jak Inferno Bavaria, Alarmstufe Rot, Club Nr 12 oraz kiedys MunichManiacs.
O starszej h (Service Crew) juz wyzej troche napisalem. Mlodzi h w tym przede wszystkim ekipa TCM (Tavernen Crew München) juz z h 1860 wspolnie nie dziala ale za to kontynuowaja tradycje jezdzenia na reprezentacji. Dobre kontakty posiadaja do (tutaj moze niejednego zaskocze) ... Dinamo Zagreb . Jest jeszcze ekipa od ustawek ´AFM´ (Alles Für München), ekipa co prawda aktywna ale slaba. Tu macie ich sklad 5 lat temu: https://www.youtube.com/watch?v=UGAUsAHwbU4
Caly Bayern ma takze zgoda z kibicami VFL Bochum. Jest to moze najstarsza zgoda w Niemczech(ona albo S04+FCN nie da sie tego ustalic). Jesli o Bayernie mowimy to nie mozna zapomniec o scenie ´´Allesfahrer´´ (przetlumaczyc po polsku Wszystkojezdzaci), nie sa to ani pikniki, ani ultrasi, ani chuligani a osoby ktore jezdza od lat(nieraz od 2 dekad) na wszystkie mecze Bayern, Bayern II, Bayern A-Juniory (U19), duza czesc z nich posiada wlasna flage. A jesli chodzi o doping oraz jezdzenie na II. to pod tym wzgledem Bayern ma najstarsza, jak i najlepsza scene w calych Niemczech. Od ponad 20 lat jezdza za swoimi II. wszedzie, takze u siebie zawsze jakis mniejszy lub wiekszy mlyn(zaleznie od tego czy mecz z I. nie koliduje) tworza.
Kosy to przede wszystkim 1860 München, 1.FC Nürnberg, 1.FC Kaiserslautern, VFB Stuttgart, Borussia Dortmund, HSV, Werder Bremen, Leverkusen, MSV Duisburg, Fortuna Düsseldorf i wiele wiele wiecej gdyz Bayernu sie w calym kraju albo kocha albo nienawidzi.
Poza Bayernem i 1860 jest takze klub Spvgg Unterhaching z miasteczka Unterhaching polozono o 10km na poldunie od Monachium, znadujac sie w powiecie i liczaco 24tys. mieszkancow. Klub ten w zeszlej dekadzie gral nawet 1czy2 sezony w 1.Bundeslidze (pewnie niejeden z was to pamieta) ale trzymal sie takze przez ok10 lat w 2.Bundeslidze. W zeszlym sezonie spadl z 3.ligi i obecnie gra juz tylko w 4.lidze. Klubik ten jest koszmarem dla wszystkich fanow B.Leverkusen gdyz wlasnie w Unterhaching pregrywajac w ostatnim momencie swojego majstra zjebali. Klub ten ma takze malutka scene kibicowska oraz kilkunasto osobowa ultraske.
------
Co do Stuttgartu tu konkurencji derbowej tak naprawde nie ma. Miasto jest bialo-czerwone. Nawet na bastionie Stuttgart-Degerloch (dzielnica gdzie SV Kickers Stuttgart zalozyli, tam sie tez stadion Kickersow znajduje) sie wiecej fanow VFB niz Kickers zobaczy. VFB Stuttgart juz opisalem. A Stuttgarter Kickers to mala ekipa. Co ciekawe mimo ze sa mala ekipa to maja kose z duzo silniejszym VFB a ekipa Ultrasow bialo-niebieskich Kickersow (Blaue Bomber 1995) jest co prawda mala ale jedna z najstarszych w calym kraju(starsza jest tylko Eagles 1986 z SC Fortuna Köln - nie mylac z 1.FC Köln, i Ultras Nürnberg 1994), takze duzo starsza od VFB Stuttgart i ich slynny CC´97. Blaue Bomber 1995 maja zgody z ultrasami SSV Jahn Regensburg, FC Blau-Weiss Linz(Austria) i FC Zürich(Szwajcaria). Ta ostatnia pokazuje tylko jaki prestiz na niemieckojezykowym podworku ta mala ekipa Kickersow ma, bo mimo ze jest mala scena to jest wsrod sceny ultras dosc szanowana. Istnieja takze pojedyncze kontakty do Mauritius Oilers (FSV Zwickau) oraz do starszych kibicow Hansy Rostock (nie ultras czy hools). Co ciekawe niebiescy z SVK nigdy nie posiadali ekipe hooligans.
Co do Hamburgu to szlo duzo pisac. Kibicow jednych i drugich znajdzie sie doslownie w calym miescie. Nawet w samym Sankt Pauli kibicow HSV od zajebania. Kibicow czy tez sympatykow tych klubow znajdzie sie takze w calym kraju. Po wlasnie Bayern, Schalke, BVB, BMG to moim zdaniem juz HSV czy 1.FC Köln sa ekipa nr5/6 pod wzgledem ilosc kibicow. A Sankt Pauli wiadomo, lewicowy odpowidnik SS Lazio. Czyli jestes lewak lub inny alternatywny wynalazek = przynajmniej sympatizujes z fc sankt pauli, moze nie kazdy ale jednak duzo tego. Wszedzie sie widuje jakiegos smiecia lewackiego lub na dworcu glownym zebracujacy punk, moze nie wie jaki byl wynik ostatniego meczu brazowo-bialych, nawet ci 2 pilkarzy tego klubu lub nazwa stadionu nie wymieni ale czarna bluze z
noszi. Silniejsza bande h to HSV. Grupki z Sankt Pauli ktore sie w h bawic zaczeli jak np (kiedys) NorthSide czy (obecnie) Warriorz,187 nie maja polotu do HRC (Hamburg Riot Crew), a juz tym bardziej do Hamburg Ultras (czytaj w jednym z ostatnich wpisow, bo tu nie chodzi o ultrasow HSV a o stara grupa h zalozona w lat 80 ktora ma taka wlasnie nazwe) czy Hamburger Löwen.
Kiedys na HSV bylo duzo fanow o pogladach NS ale to juz przeszlosc. Co prawda to jedna mala grupa NSow ´´istnieje´´ (maja nawet kontakty do swoich odpowiednikow z TSV 1860 München) ale jest ich za malo zeby cos mieli w HSV do powiedzenia. Ostatnio juz nawet widoczni na meczach nie sa. Ultrasi HSV to Poptown 1998 (PT´98), poglady lewackie, czesto odpalaja piro. CFHH niestety juz nie istnieje, oni mieli poglady oficjalnie apolityczne aczkolwiek wsrod czlonkow duzo pajacow lewackich a osoby noszace np Thor Steinar na kopach z sektora wyrzucone zostali przez nich(widzialem na wlasne oczy). Takze widzicie jaka to ´´apolityka´´. Zgody i kosy tych klubow juz kiedys opisane zostali, w tym sie nic nie zmienilo.
Jesli chodzi o ustawki to tutaj takze od lat bez zmian. HSV(HRC) baaaaardzo aktywna, moze nie najgorsza banda i chwala ze zawsze (niezaleznie z kim) wylazi, ale ekipa co najwyzej troche lepszy sredniak, do czolowki sporo im brak. A ekipa od ustawek z FC Sankt Pauli slaba. Co prawda to zaliczyli z innymi ogurkami kilka zwyciestwa, sie mowi o tym ze wynajeli jakies tam ruskie bramkarzy z Kiez. Ile w tym prawdy nie wiem. Zaliczyli takze troche porazek. Natomiast z HSV sie zawsze bali ustawic. Nie wiem czemu tak, bo mimo ze jest to kosa ale HSV(HRC) ma wizerunek bardzo honorowy. Wyszli takze kilkukrotnie z innymi kosami, w tym z wsrod HRC jeszcze bardziej nienawidziaca niz Sankt Pauli) Werder Bremen i do zadnych krzywych akcji nie dochodzilo. No coz.
Pozdrawiam
Re: Kibice Made in Germany
W Sandhausen sektor gości i młyn są na tej samej trybunie?
Oglądam właśnie mecz Sandhausen z St. Pauli i wątpie by ekipy miały ze sobą zgodę bo normalnie ochrona oddziela kibiców i bufor.
Jest w Niemczech jeszcze gdzieś taka sama sytuacja?
Oglądam właśnie mecz Sandhausen z St. Pauli i wątpie by ekipy miały ze sobą zgodę bo normalnie ochrona oddziela kibiców i bufor.
Jest w Niemczech jeszcze gdzieś taka sama sytuacja?
-
independentfanatic
- Posty: 61
- Rejestracja: 18.11.2015, 19:09
- Lokalizacja: Wellington
Re: Kibice Made in Germany
Luki nie wiem jak w Sandhausen ale w np Jena to mlyn jest zaraz polozony obok klatki na tym samym luku (Südkurve) za bramka. Wyglada to tak:

W Rostocku jest podobnie. Mlyn Hansy stoi za bamka na Südtribüne (Trybuna poludniowa) a w rogu zaraz obok masz klatke gosci. Patrz tu https://i.ytimg.com/vi/mc1JtFBgptg/maxresdefault.jpg Teraz po roznych incydentach w przeszlosci zrobili duzy bufor oraz siatki etc. .
Pewnie sie jeszcze kolejny taki przypadek w Niemczech znalazl. Znam jeszcze inna sytuacje. W jakims stadionie w nizszej lidze gdzies na wschodzie niemieckim, teraz nie wiem czy bylo to Brandenburg, Frankfurt/Oder, Hoyerswerder, Görlitz, Zittau, Stralsund czy moze jakas inna dziura ale mniejsze z tym, to jest tylko jedno wejscie i kibice miejscowi jak i gosci tam wejsc musza przez co nieraz(jak np jakas wieksza ekipa lub kosa tam zawitala) doszlo do cyrkow. :)
Pozdrawiam

W Rostocku jest podobnie. Mlyn Hansy stoi za bamka na Südtribüne (Trybuna poludniowa) a w rogu zaraz obok masz klatke gosci. Patrz tu https://i.ytimg.com/vi/mc1JtFBgptg/maxresdefault.jpg Teraz po roznych incydentach w przeszlosci zrobili duzy bufor oraz siatki etc. .
Pewnie sie jeszcze kolejny taki przypadek w Niemczech znalazl. Znam jeszcze inna sytuacje. W jakims stadionie w nizszej lidze gdzies na wschodzie niemieckim, teraz nie wiem czy bylo to Brandenburg, Frankfurt/Oder, Hoyerswerder, Görlitz, Zittau, Stralsund czy moze jakas inna dziura ale mniejsze z tym, to jest tylko jedno wejscie i kibice miejscowi jak i gosci tam wejsc musza przez co nieraz(jak np jakas wieksza ekipa lub kosa tam zawitala) doszlo do cyrkow. :)
Pozdrawiam
-
Ultra1312Style
- Posty: 155
- Rejestracja: 08.04.2014, 12:32
- Kontakt:
Re: Kibice Made in Germany
Może zainteresuje kogoś recenzja Zentralorgan Saisonruckblick 2014/15, czyli podsumowania kibicowskiego w wykonaniu Dynama Drezno http://sektorkiboli.pl/ultras-dynamo-ze ... 2014-2015/
-
Psychoza1999
- Posty: 3
- Rejestracja: 25.03.2016, 01:32
Re: Kibice Made in Germany
Szkoda tych zakazowiczów bo w sumie dymu nie bylu na meczu a przed mecze wiec za takie ganianki nie powinno byc zadnych zakazow bo niby z jakiej racji?
@independentfanatic idzie z toba jakos sie skontaktowac poza tematem? bo pw Ci nie dziala a mam kilka pytan o DDR/NRD a nie chce zasmiecac tematu bo chodzi tez o sprawy po za boiskowe.
@independentfanatic idzie z toba jakos sie skontaktowac poza tematem? bo pw Ci nie dziala a mam kilka pytan o DDR/NRD a nie chce zasmiecac tematu bo chodzi tez o sprawy po za boiskowe.
-
dziuraweportki
- Posty: 101
- Rejestracja: 14.03.2016, 15:49
Re: Kibice Made in Germany
Pytaj tutaj, sam chętnie poczytałbym o scenie NRD.
@independentfanatic - czy coś o SC Verl dałbyś radę skrobnąć? Generalnie tak jak w poprzednich postach - to co wiesz. Im więcej tym lepiej.
@independentfanatic - czy coś o SC Verl dałbyś radę skrobnąć? Generalnie tak jak w poprzednich postach - to co wiesz. Im więcej tym lepiej.
-
normalnynick
- Posty: 2
- Rejestracja: 14.04.2015, 10:55
Re: Kibice Made in Germany
Napisałbyś coś o Energie Cottbus ,sztamy kosy i kibiców,mieszkam w Lubbenau koło Cottbus widze że jest tu Energie ale jakoś ich ekipy jeszcze nie zauwazylem choć mieszkam tutaj 5 lat. I jak wygląda sytuacja na Dynamo Drezno bo wiem ze mają z nimi kose ,utwierdzili mnie tym jak byłem unich na meczu.
Re: Kibice Made in Germany

kojarzy ktoś co to za flaga druga od prawej?
Re: Kibice Made in Germany
muszę Cię bardzo rozczarować czternasta raco ale nie jest to flaga antify tylko "Blue Generation Action", stylizowana wprawdzie na antife ale jednak nie, wiec konkluzja, Magdeburg to nie 100% lewaki (może 88%?), Hutnik może spać spokojnie...rac14 pisze:
kojarzy ktoś co to za flaga druga od prawej?
Re: Kibice Made in Germany
kumpel nie w tym problem, bo że 1.FC Magdeburg są po przeciwnej stronie to wiadome, tylko chodziło mi konkretnie o tą flagę co tam jest napisane, czy może do jakiej grupy należy. W Polsce ten motyw z flagami nie tylko widniał u lewaków jako "antifascist action", ale też można było widnieć na stronach typu inicjatywa.net, autonom czy na motywach nacjonalistycznych. Odnoszę wrażenie, że na tym forum za jakiś czas nie będzie można zadać normalnego pytania, bo będzie albo podchujka, albo głupie odpowiedzi. Oczekiwałem, że użytkownik independentfanatic opisze coś na temat tej flagi. Pozdrawiam
-
Ultra1312Style
- Posty: 155
- Rejestracja: 08.04.2014, 12:32
- Kontakt:
Re: Kibice Made in Germany
Może kogoś z Was zainteresuje, jak 4 ligowiec podejmował 5 ligowca, a na stadionie zasiadło 17 tysięcy kibiców, z czego 4 tysiące to kibice gości :)
http://sektorkiboli.pl/tour-rot-weiss-e ... 8-05-2016/
http://sektorkiboli.pl/tour-rot-weiss-e ... 8-05-2016/
-
Ultra1312Style
- Posty: 155
- Rejestracja: 08.04.2014, 12:32
- Kontakt:
Re: Kibice Made in Germany
Na stronie pojawił się kolejny opis niemieckiej sceny kibicowskiej. Tym razem opisałem kolejny już magazyn kibicowski z tego kraju... mają rozmach je***i :)
http://sektorkiboli.pl/transparent-magazin/
http://sektorkiboli.pl/transparent-magazin/
Re: Kibice Made in Germany
Śledzę trochę w Berlinie poczynania klubów, jak coś to piszcie, chętnie podzielę się tym co wiem.
Re: Kibice Made in Germany
Byłem ostatnio w Lipsku. Widoczne grafy Chemie, z Lok pojedyncze wrzuty na ścianach. Ludzie w barwach w ogóle niewidoczni, jedynie w dniu meczu 2 osoby w koszulkach z Lok-u. Ogólnie pełno brudu na mieście.
-
Ultra1312Style
- Posty: 155
- Rejestracja: 08.04.2014, 12:32
- Kontakt:
Re: Kibice Made in Germany
Wywiad z Thomasem, czyli przedstawicielem niemieckiego ATG, witryny na której można znaleźć sporo ciekawych fotorelacji z naszego lokalnego podwórka. Miłego czytania życzę ;)
http://sektorkiboli.pl/atg-thomas-aroun ... nd-wywiad/
http://sektorkiboli.pl/atg-thomas-aroun ... nd-wywiad/
-
dziuraweportki
- Posty: 101
- Rejestracja: 14.03.2016, 15:49
Re: Kibice Made in Germany
Polska kuchnia jest dla mnie druga co do jakości na świecie, zaraz za kuchniom moich babćUltra1312Style pisze:Wywiad z Thomasem, czyli przedstawicielem niemieckiego ATG, witryny na której można znaleźć sporo ciekawych fotorelacji z naszego lokalnego podwórka. Miłego czytania życzę ;)
http://sektorkiboli.pl/atg-thomas-aroun ... nd-wywiad/
Po tym przestałem czytać.
-
Ultra1312Style
- Posty: 155
- Rejestracja: 08.04.2014, 12:32
- Kontakt:
Re: Kibice Made in Germany
Republikflucht - niemiecki zin kibicowski, w którym znajdziecie sporo informacji na temat naszej polskiej sceny kibicowskiej...
http://sektorkiboli.pl/republikflucht-a ... cien-2016/
http://sektorkiboli.pl/republikflucht-a ... cien-2016/
Re: Kibice Made in Germany
Dnes proběhl střet Brno versus Energie Cottbus ve formátu 25x25, Po tvrdém boji šla výhra na stranu Cottbus. Děkujeme za dobrý boj a ferovou domluvu ( Energie Cottbus na fotce v červeném) http://hooligans.cz/reports/czech/93-20 ... 19-06-2016
Zbrojovka Brno przegrała z Energie 25x25
Energie na czerwono

PS Jak Energie prezentuje się w skali całych Niemczech? Jakis czas temu walczyli także z Ferencvarosem, gdzie też wygrali, a czy w Niemczech mają z jakieś walki?
Zbrojovka Brno przegrała z Energie 25x25
Energie na czerwono

PS Jak Energie prezentuje się w skali całych Niemczech? Jakis czas temu walczyli także z Ferencvarosem, gdzie też wygrali, a czy w Niemczech mają z jakieś walki?
-
tuwimianin.
- Posty: 415
- Rejestracja: 02.05.2013, 21:01
Re: Kibice Made in Germany
Wspólne foto po walce?
Re: Kibice Made in Germany
Tak...dodam, że obydwie ekipy skrajna prawica, co widać po niektórych rączkach w górzetuwimianin. pisze:Wspólne foto po walce?
-
Maumarikus
- Posty: 160
- Rejestracja: 02.05.2016, 11:40
Re: Kibice Made in Germany
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=uggcqkIdEcA[/youtube]
-
Doktor P(r)awica
- Posty: 142
- Rejestracja: 25.07.2015, 21:45
Re: Kibice Made in Germany
Mówi się, ze ta grupa Energie to nie do końca Energia, ale też osoby z Dynama Berlin, w walce z Ferencvarosem był ktoś tam z Magdeburga, dodatkowo Drezno, taka bardziej skonsolidowana ekipa mocno prawicowa z paru klubów ze wschodu Niemiec
-
dziuraweportki
- Posty: 101
- Rejestracja: 14.03.2016, 15:49
Re: Kibice Made in Germany
Mam okazje wpasc na jakies 2 lub 3 mecze w pazdzierniku blisko Kolonii i stad prosba zeby ktos znajacy sytuacje w zachodnich Niemczech napisal, ktore z meczow ponizej warto zobaczyc, a ktore z gory mozna odpuscic:
Oberhausen - Viktoria Koeln
Aachen - Gladbach II
Schalke 04 II - RW Ahlen
Wattenscheid - Fortuna Duesseldorf II
Duisburg - Rostock
Duesseldorf - Bielefeld
Kaiserslautern - Bochum
Schalke - Mainz
Ogolnie mam kilku faworytow zaleznie od tego w jakich terminach beda jakie mecze, ale nie jestem na biezaco jesli chodzi o protesty, kryzysy ekip itp. Nie wiem tez czy mozna liczyc na obecnosc przyjezdnych na niedalekich wyjazdach swoich rezerw.
Oberhausen - Viktoria Koeln
Aachen - Gladbach II
Schalke 04 II - RW Ahlen
Wattenscheid - Fortuna Duesseldorf II
Duisburg - Rostock
Duesseldorf - Bielefeld
Kaiserslautern - Bochum
Schalke - Mainz
Ogolnie mam kilku faworytow zaleznie od tego w jakich terminach beda jakie mecze, ale nie jestem na biezaco jesli chodzi o protesty, kryzysy ekip itp. Nie wiem tez czy mozna liczyc na obecnosc przyjezdnych na niedalekich wyjazdach swoich rezerw.
