znam taki przypadek który został przeharatany bo się znalazł w nieodpowiednim miejscu i grupie, obraził się na całą Wisłę, jaranko jest, bilecik do klatki na derby na telefonik jest i nic więcej nie trzeba.to właśnie jeden z tych życiowych przykładów przedstawiony wyżej;)takie to właśnie życiowe wybory mają przerzuty...
obiektywnyFAN..Jeśli już porównuejsz obydwie liczby krakowskich drużyn, to jednak wg mnie piątek a sobota robią różnicę...Tym bardziej na tak odległym wyjeździe.
Śmieszne są te desperackie próby Cracovii wywyższenia się nad Wisłę... Tu wyszła im jedna oprawa na meczach rezerw, tam o 50 osób więcej na wyjeździe i już zaczyna się wielkie tasowanie na forum. A prawda jest taka, że oprawy choćby w połowie tak dobrej jak "Ave Wisła" nie zrobią jeszcze przez następne 10 lat.
Ale niech se piszą co chcą. Wiele liczących się ekip w Polsce ma o nich zdanie wyrobione także może jakieś dzieci będą łykać ich bajeczki, ale na pewno nie ludzie co mają jakieś pojęcie o tym co się dzieje w Polsce. Do Wisły to wam brakuje jeszcze sporo także nie walczcie w internecie tylko weźcie się do roboty, bo wam życia nie starczy, żeby ich dogonić w pewnych sprawach.
krzycho_ASR pisze:Śmieszne są te desperackie próby Cracovii wywyższenia się nad Wisłę... Tu wyszła im jedna oprawa na meczach rezerw, tam o 50 osób więcej na wyjeździe i już zaczyna się wielkie tasowanie na forum. A prawda jest taka, że oprawy choćby w połowie tak dobrej jak "Ave Wisła" nie zrobią jeszcze przez następne 10 lat.
jesli Wisla spadnie a Cracovia bedzie grac o puchary to za 5 lat wszystko sie moze odwrocic mowienie ze pikniki to chodza dla wyniku prawda tylko ze oni przyprowadzaja tez swoje dzieci 10 lat to dziecko (interesuje tylko pilka) ale juz 15-16 lat (to juz mlodzi kibole)
Strasznie dziwne te rozkminki krakowskie. Od miesięcy słyszę, że z Cracovią jest coraz gorzej, że mają kiepskie oprawy, kiepską frekwencję i kiepsko jeżdzą a tymczasem widze że oprawy mają coraz lepsze, frekwencja coraz lepsza i jeżdżą coraz lepiej.
Nasuwa mi się znany cytat Kubusia Puchatka: "Cracovia wycofała się do przodu" :).
Dokładnie, tym bardziej, ze grajki Wisły grają najgorszą piłke od 15 lat, a grajki Cracovii najlepszą od czasow awansu do ekstraklasy. a mimo tak olbrzymiej roznicy Cracovia nie jest wstanie przy najlepszej formie przebic sie z frekwencja przy padlinie Wisly. Wynik taki ze najgorsza frekwencja na Wisle i tak bije na leb ta Cracovii przy najlepszej.
Spokojnie towarzyszu kosecki.
Jak Cracovia przez 15 lat bedzie grała w pucharach a gts w 1 lidze, to wtedy będziemy sobie statystyki porównywać.
Trzecie miejsce w połowie rundy to najlepszy wynik jaki mieliśmy w nowożytnej historii.
kosacki, masz racje co do Cracovii, ale w Naszej sytuacji teraz nie nalezy sie smiac z przeciwnika.
Jeśli nie potwierdzą sie ploty to moze byc o wiele gorzej, ze tak powiem, historia zatoczy koło.
SinNombre pisze:obiektywnyFAN..Jeśli już porównuejsz obydwie liczby krakowskich drużyn, to jednak wg mnie piątek a sobota robią różnicę...Tym bardziej na tak odległym wyjeździe.
kolejny raz wypadł w sobotę i liczba wynosiła 150.
SinNombre pisze:obiektywnyFAN..Jeśli już porównuejsz obydwie liczby krakowskich drużyn, to jednak wg mnie piątek a sobota robią różnicę...Tym bardziej na tak odległym wyjeździe.
kolejny raz wypadł w sobotę i liczba wynosiła 150.
Ostatni ligowy mecz Wisły w Białym to piątek http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=1138966
Liczba osób 241. http://www.stadionowioprawcy.net/news/2 ... klasy.html#
To tak gwoli statystyki.
To co tutaj piszecie ma oczywiście sens. Bo ciekaw sam jestem jakby to wyglądało gdyby Wisła opuściła choćby na rok ekstraklasę.Z jednej strony na pewno spadła by ilość, ale wg mnie poszło by to w jakość.
Życie wszystko zweryfikuje, ale dla mnie Kraków nigdy nie stanie się drugą Warszawą, gdzie jedna ekipa ma miażdżąca przewagę nad drugą.Mogło by tak być gdyby Cracovia nie używała sprzętu, ale było jak było i nie ma co wracać.
Może nie na temat, ale ciekaw jestem, co by było np właśnie w Wawie gdyby Polonia wzorem Cracovii zaczęła ciąć legionistów i ostrzej działać od taki mały off top.
P.S. Miechów jest taką "solidną" ekipą żyją w tak dobrych stosunkach z poznańskim Jeżycami? Będąc w Miechowie parę razy nie widziałem tam jakoś specjalnie pasiastych barw.
W środę rano z szóstego piętra bloku na os. Oświecenia wypadł 35-letni mężczyzna. Policja wyjaśnia okoliczności jego śmierci.
Policja odebrała informację o zdarzeniu o godz. 7.48. Mimo prób reanimacji mężczyzna nie przeżył. W mieszkaniu, z którego okna wypadł, znajdowali się jego rodzice. W pokoju mężczyzny policjanci znaleźli szalik krakowskiej drużyny piłkarskiej. Nieoficjalnie wiadomo, że mężczyzna był zaangażowanym sympatykiem Cracovii, miał m. in. przewodzić dopingowi kibiców na trybunach.
Wstępnie policja wykluczyła udział osób trzecich w śmierci 35-latka. Trwa wyjaśnianie okoliczności sprawy.
Jak wygląda podział sił na kleparzu ?
Wydawało mi się, że północna część krakowa to Wisła a w Czwartek ok 16 dwóch nieprzypadkowych typów w czapkach Cracovi spacerowało po tej dzielnicy.
Panie schabowy, więcej szacunku dla nazwy rywala zza miedzy. Lonsdale --> bo generalnie północna część Krakowa to spora przewaga Wisły, co nie znaczy że nie ma tam osiedli Cracovii
Kleparz stary i nowy to nazwy dwóch bazarów, jednego bliżej plant, drugiego bliżej alei. Ale de facto jest tylko "Kleparz" miedzy alejami, pawią,plantami i krowoderską. Ewentualnie po drugiej stronie Alei do Kleparza można zaliczyć pętle mpków podmiejskich, fort , szpital i areszt śledczy. Ja przynajmniej nie słyszałem o podziale na stary i nowy.
Odnośnie 5-tki to od nazwy dzielnicy V Krowodrza więc i plac Axentowicza i Wrocławska w całości to 5-tka.
Kleparze są mocno, mocno wymieszane ale wydaje mi się, że lepszą ekipkę ma tu Wisłą. Jest nawet flaga wiślackiego Kleparza i zgrabna ekipa stąd. Istotnie na Wrocławskiej wszystko jest dość skomplikowane i pojawiła się tam Cracovia, chodź to tereny między działaniem piątki i wiślackich Azorów. Generalnie-skomplikowane i trudne tereny oraz walka......głównie na murach. Kleparze są totalnie pomazane przez dwie ekipy
Wpływy KSC na Kleparzu od kiedy można datować i jaka jest geneza ich powstania? Bywałem bowiem wielokrotnie na Wrocławskiej (róg Wójtowska, okolice sklepu nocnego) w latach 2004-2012 i nigdy raczej tam wpływów KSC nie było widać. Baa nawet jedyne w swoim czasie napisy na rogu ww. ulic pro KSP/KSC wykonałem ja i nie utrzymały się one tam za długo. Cała tamtejsza okolica pachniała TSW. Kojarzę, że gdzieś tam bliżej 2012 zaczęły się dopiero pojawiać jakieś znaki istnienia KSC.
N'08 pisze:Wpływy KSC na Kleparzu od kiedy można datować i jaka jest geneza ich powstania? Bywałem bowiem wielokrotnie na Wrocławskiej (róg Wójtowska, okolice sklepu nocnego) w latach 2004-2012 i nigdy raczej tam wpływów KSC nie było widać. Baa nawet jedyne w swoim czasie napisy na rogu ww. ulic pro KSP/KSC wykonałem ja i nie utrzymały się one tam za długo. Cała tamtejsza okolica pachniała TSW. Kojarzę, że gdzieś tam bliżej 2012 zaczęły się dopiero pojawiać jakieś znaki istnienia KSC.
Chętnie widziana rzeczowa odp. Może być na PW
Ale Wrocławska to chyba nie Kleparz tylko Krowodrza a my gadamy o Kleparzu :) na Krowodzy kibiców cracovii można spotkać ale na Łokietka a na Wójtowska, Litewska itd to duża przewaga kibiców Wisły
Lonsdale_London pisze:Jak wygląda podział sił na kleparzu ?
Wydawało mi się, że północna część krakowa to Wisła a w Czwartek ok 16 dwóch nieprzypadkowych typów w czapkach Cracovi spacerowało po tej dzielnicy.
Ja osobiście nikogo nie widziałem tutaj w barwach dziewczyn,a w barwach Wisły kilkakrotnie.
Można wiedzieć na jakiej to ulicy ich spotkałeś?
Co do posmarowania Kleparza to raczej widzę więcej napisów Wisły niż cracovii,której można na palcach policzyć napisy.
może gość po prostu mieszka w tamtych rejonach i go zdziwiła taka sytuacja, ale dla żyda to trudne do zrozumienia.dwóch gości w czapeczkach cracovii to pewnie coś musi znaczyć, dobrze że nie byli w czapeczkach Ruchu.
Trochę wcześniej nie sprecyzowalem. Bo to że wrocławska należy do 5tki jako dzielnica to wiedziałem. Chodzi mi o to czy Wrocławska tzn. blokowisko przy tej ulicy oraz mazowieckiej i okolicznych działa jako Wisła 5, bo pamiętam że w drugiej połowie lat 90-tych była wywieszana flaga wrocławska hezbollah i były szaliki wrocławska stąd pytanie, czy tamtejsi wislacy określają się jako 5 tka czy wroclawska
Witam Często przemieszczam się samochodem w tamtych rejonach z tego co można zauważyć od skrzyżowania Wrocławska z Racławicka, ulice takie jak Kmieca, Litewska, Wójtowska, mała część Mazowieckiej, do Świętokrzyskiej i Cieszyńskiej można zauważyć działalność Cracovii. Kierując się w górę Obozna do Łokietka tez widać napisy pro Cracovii. Kierując się w dół Kijowska, Raclawiska,Rzeczna Tam 100% zobaczymy działalność Wisły.
PS. Jadąc przez Azory od Łobzowa,Stachewicza,Makowskiego,Palacha. Widać wojnę na murach z Xxx-Leciem dolne cześć zamlowana, lecz przy Palacha sporo napisów czystych.
Dziękuję to moja opinia z tego co można zauważyć jeżeli się porusza po mieście. Bez napinania! Do usłyszenia!
Odpowiem trochę historycznie jak się pomylę to bez spinki ktoś mnie poprawi.
WrocławskaHezbollahto czasy bardzo dawne gdy faktycznie cała północ łącznie z XXXlecia to był trzon ekipy Wisły a Azory były najbardziej znanym, najmocniejszym osiedlem. Na "5" to wogóle jeszcze się mówiło Łobzów, ale to do połowy lat 90' później na fali przerzucania pojawiło sie KS na Wrocławskiej i Łokietka i przedewszystkim Krowodrzy Górce (nazwa z czasów komuny - XXXlecia PRL), wystarczyło parę ogarniętych osób w tym conajmniej jedna ze ścisłego topu, żeby trochę zachwiac równowagą.
Na Kleparzu zaczęło się dziać źle w stronę rynku czyli te wszystkie ulice typu Sobieskiego, Bednarska, Karmelicka, Czysta itd. Wtedy też w związkuz tymi placami handlowymi zaczęto się określać jako stary i nowy kleparz. Generalnie z Kleparza i z 5 zawsze było bardzo dużo sportowców po stronie TS. Nie będę wymieniał nawet pierwszych liter ksyw, ale wiadomo o kogo chodzi - dwie znane osoby z założycieli Devilsów, akurat z Nowego Kleparza plus naprawdę sporo znanych chłopaków z 5 a wśród nich późniejszy słynny przerzut neo.
Ale to było ponad 10lat temu gdy sławę zdobywało się nożami i pięściami a nie tak jak teraz drogimi ciuchami i dragami. Aktualnie to się miesza ale nie tylko tam bo w połowie dzielnic dochodzi do nagłych zwrotów akcji, których 10-15 lat temu nikt by sobie nie wyobrażał.
mysle ze lepiej nie ujawniac faktów o osobie z Brzeszcz :) zalamało by to cały obraz charakternej Wisły .
Mysle ze wystrczy powiedziec ze z Brzeszcz wszyscy zrezygnowali z udzielania sie na Wisle, stąd z dwa miesiące temu rozwiązał się fanclub.
oczywscie ze osoby z Wisly beda sie wybielac w tym momencie, taka natura wszystkich slepo wierzących w rozne rzeczy ::)
W latach 90-tych piąteczka to działalność świetnej bandy skupionej wokół Podstawówki nr. 5. Nie wiem czy dziś V oznacza nazwę dzielnicy czy wywodzi się od Szkoły? Po napisach na murach Wisła 5 jest od Reymonta po Wrocławską ale istotnie pojawienie się na Wrocławskiej dość aktywnych Pasiaków jest dla mnie zaskoczeniem . Mieszkam niedaleko. Nawet w słynnym wiślackim Parku nieopodal ul Nawojki piękne wiślackie grafy są regularnie niszczone.
W latach 90-tych piąteczka to działalność świetnej bandy skupionej wokół Podstawówki nr. 5. Nie wiem czy dziś V oznacza nazwę dzielnicy czy wywodzi się od Szkoły? Po napisach na murach Wisła 5 jest od Reymonta po Wrocławską ale istotnie pojawienie się na Wrocławskiej dość aktywnych Pasiaków jest dla mnie zaskoczeniem . Mieszkam niedaleko. Nawet w słynnym wiślackim Parku nieopodal ul Nawojki piękne wiślackie grafy są regularnie niszczone.
V to oczywiście odniesienie do całej dzielnicy.
Zawsze mnie śmieszy jak jest napisane, że no 'Wiślacki Qrdwanów' to wciąga nosem wszystkie dzielnice pasiaste...
halodrol pisze:Odpowiem trochę historycznie jak się pomylę to bez spinki ktoś mnie poprawi.
WrocławskaHezbollahto czasy bardzo dawne gdy faktycznie cała północ łącznie z XXXlecia to był trzon ekipy Wisły a Azory były najbardziej znanym, najmocniejszym osiedlem. ...
Chłopaki z Wrocławskiej zarzucali taką przyśpiewkę, która zawierała coś w stylu "nie rzucimy cie dla k**** jak zrobili to niektórzy", przypomni ktoś całość?