Małopolska kibolska

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

HAHAHA2010
Posty: 19
Rejestracja: 26.04.2015, 00:11

Re: Małopolska kibolska

Post autor: HAHAHA2010 »

Leśny dziad pisze:nie jest to farmazon
To moze cos wiecej na ten temat ...Ciekawi mnie jak teraz sie z tego wytlumaczycie
iparts.pl
Leśny dziad
Posty: 404
Rejestracja: 15.01.2010, 15:56

Re: Małopolska kibolska

Post autor: Leśny dziad »

Jaka liczba Tarnovii na tym meczu?
sadzac po transporcie , to co najmniej ok 100
WiślakDT
Posty: 22
Rejestracja: 12.05.2014, 15:57

Re: Małopolska kibolska

Post autor: WiślakDT »

PS : odmalowaliście grafy w mleczarni ??
kat.
Posty: 541
Rejestracja: 28.09.2015, 12:12

Re: Małopolska kibolska

Post autor: kat. »

A Wisła Szczucin wystawiała ostatnio młynek czy jednorazowa mobilizacja? Bo po okresie, gdy mieli niezłą jak na małe miasteczko (wówczas nawet nie miasteczko) ekipę i układali się z UT, przez długi czas nic się tam chyba nie działo.
TT1909
Posty: 43
Rejestracja: 26.03.2015, 18:50

Re: Małopolska kibolska

Post autor: TT1909 »

jak wy nawet macie śmiałość takie farmazony walić. Wisła Szczucin obiła Tarnovie, aż mi się rzucają słowa na język"Boże widzisz a nie grzmisz"
municypalny
Posty: 9
Rejestracja: 20.03.2015, 00:03
Lokalizacja: Dublin

Re: Małopolska kibolska

Post autor: municypalny »

ja tylko jestem ciekaw czy tarnovia równie dobrze podkoloruje pomeczowe palenie wrotek na mieście co tą historie z meczu w Szczucinie
kat.
Posty: 541
Rejestracja: 28.09.2015, 12:12

Re: Małopolska kibolska

Post autor: kat. »

A jaka liczba Unii w Połańcu?
orthodox1981
Posty: 29
Rejestracja: 18.10.2015, 20:03

Re: Małopolska kibolska

Post autor: orthodox1981 »

I znowu mościcka propaganda
TT1909
Posty: 43
Rejestracja: 26.03.2015, 18:50

Re: Małopolska kibolska

Post autor: TT1909 »

O chłopakach z Szczucina można tylko napisać że na meczu poniósł ich melanż a poprostu Ci co Ty się wypowiadali chyba jeszcze na mocnej bani :-)
municypalny
Posty: 9
Rejestracja: 20.03.2015, 00:03
Lokalizacja: Dublin

Re: Małopolska kibolska

Post autor: municypalny »

obudź sie,minęło prawie 10 lat niekażdy czekał na fanów tarnovii jak łaskawie wyjdą z domów. Kiedyś musieli sie pojawić ale nieuważam żeby póki co stalo sie coś przełomowego aby rozpisywac się o tym aż tyle
Leśny dziad
Posty: 404
Rejestracja: 15.01.2010, 15:56

Re: Małopolska kibolska

Post autor: Leśny dziad »

Unia, mimo, że nadal silniejsza
mozna wiedziec jakie kryteria oceny sily przyjales tweirdzac o wiekszej sile naszej rywalki wzgledem nas ?
oczywiscie pytam powaznie
Zbyszko_z_Bogdańca
Posty: 41
Rejestracja: 21.10.2014, 19:39

Re: Małopolska kibolska

Post autor: Zbyszko_z_Bogdańca »

mozna wiedziec jakie kryteria oceny sily przyjales tweirdzac o wiekszej sile naszej rywalki wzgledem nas ?
oczywiscie pytam powaznie
Wyciągnął średnią z obwodu bicepsów obu ekip.
Muko
Posty: 5
Rejestracja: 22.06.2013, 03:14

Re: Małopolska kibolska

Post autor: Muko »

Nie zachowujcie się jak Uniści bo ludzie to czytają, chociaż widzę sporą poprawie w internecie jeśli chodzi o komentarze kibiców Tarnovii. Unii jest niepodważalnie więcej w mieście i jest ich więcej na meczach(przynajmniej u Siebie). Kto ich zna dobrze to wie jaki mają chuligański potencjał, na dzień dzisiejszy przebijają Tarnovie organizacyjnie jeśli chodzi o akcje, po prostu "więcej, lepiej" nie są w żadnym odwrocie, po prostu od jakiegoś czasu to młodzi z Unii którzy kontrolują co się dzieje na mieście obiektywnie nie są mocnymi zawodnikami, są zaskoczeni sytuacją i słabo sobie z tym radzą, na dzień dzisiejszy powtarzam. Żeby być obiektywnym na Tarnovii też teraz nie ma wybitnej bandy, pierwsza lepsza ekipa z podkarpacia rozwala obie ekipy w 3 minuty. Ta ekipa która teraz kręci afery na Unii jest nieporównywalnie słabsza od ekipy choćby z przed 5-6 lat, nie mówiąc o latach wstecz, dlatego pozwolili na to co się stało. Ciężko jest to porównać bo pod blokami nikt już nie siedzi a na poważne starcie małe szanse, do tego Unia nie chce odstawić sprzętu. Mecz ze Szczucinem udowodnił spory potencjał, większy niż by się mogło wydawać jeśli chodzi o Tarnovie, jeśli nie będą mieli wiadomo jakich problemów w przyszłości są w stanie być lepszą ekipą bo to młodzi ludzie, cały czas jest progres, potencjał czysto chuligański rośnie na Tarnovii, ekipy są podobne wiekowo, na Unii jest masa nieaktywnych osób jeśli one nie ruszą d***, ich koledzy mogą, powtarzam mogą w przyszłości mieć spory problem, do tego dochodzi problem sprzętu, który jest bezsensowny.
kat.
Posty: 541
Rejestracja: 28.09.2015, 12:12

Re: Małopolska kibolska

Post autor: kat. »

Muko pisze:pierwsza lepsza ekipa z podkarpacia rozwala obie ekipy w 3 minuty.
"Pierwsze - lepsze" - jadąc na wschód - są w Dębicy, nie sądzę. Rzeszowskie - tak. Tak czy inaczej Tarnowowi bliżej powinno być do potencjału rzeszowskiego, a nie dębickiego, ale to wciąż uśpione miasto, poza tym tarnowskie ekipy nie wykorzystują kompletnie regionu, który woli fanclubować ekipom krakowskim, skoro piłkarsko mogą oglądać mecze na tym samym poziomie u siebie (weźmy chociażby ten Szczucin, który nawet w dobrych czasach Unii nie chciał być postrzegany jako FC). Za Wisłoką - rzeką - zaczyna się jakby inna, moim zdaniem lepsza mentalność, jeśli chodzi o kibicowanie "swoim".

Poza tym Muko w miarę dobrze napisał (patrząc z prounijnej perspektywy). Tarnów to nie jest jednak metropolia i czasem emerytura/ emigracja / przymusowe odosobnienie kilku osób z ekipy znacząco zachwieje układem sił. Pamiętajmy, że jeszcze kilka lat temu w mieście nie działała w zasadzie żadna ekipa (Tarnovia nieaktywna, Unia - zawieszona działalność). Teraz sytuacja przypomina tę z końca lat 90. / początku wieku, oczywiście z odwróconymi rolami. Zobaczymy, czy Uniści wyciągną wnioski.
HAHAHA2010
Posty: 19
Rejestracja: 26.04.2015, 00:11

Re: Małopolska kibolska

Post autor: HAHAHA2010 »

Muko normalny chlop , w miare obiektywnie opisal sytuacje w Tarnowie , tylko ten opis wyjazdu do Szczucina mnie nie przekonuje...
GavriloP
Posty: 22
Rejestracja: 12.06.2015, 03:02

Re: Małopolska kibolska

Post autor: GavriloP »

ma Unia jakies FC?
kat.
Posty: 541
Rejestracja: 28.09.2015, 12:12

Re: Małopolska kibolska

Post autor: kat. »

Na papierze tak, ale w zasadzie tylko bliska aglomeracja (Zachodnie Przedmieście + Koszyce) w miarę aktywna, poza tym jednostki (Wojnicz, Tuchów, Sufczyn). Większość miasteczek w regionie tarnowskim to pustynie kibicowskie, no chyba że mowa o żużlofanach.
tarnow
Posty: 98
Rejestracja: 03.03.2007, 23:33

Re: Małopolska kibolska

Post autor: tarnow »

Widzę, że dyskusja przybrała dość merytoryczny, bezemocjonalny kształt to i ja pozwolę sobie na komentarz z perspektywy nieaktywnego, obserwującego sytuację emigranta prounijnego.

Do gościa z Tarnovii, który piszę o ewenemencie odrodzenia Tarnovii i "rzeczy niemożliwych". Otóż historii odrodzenia ekip było wiele, nawet dalej idących niż w waszym przypadku, nawet dochodzących do dominacji w mieście. Ja pamiętam z 5 lat temu w Przemyślu rządził Czuwaj, dzisiaj jak sami przyznają władzę przejęła Polonia i obserwując ich formę to rzeczywiście bardzo dobrze się mają. W Dębicy z 10 lat temu Igloopolu chyba też nie było, wprawdzie nigdy Wisłoki nie przebili, ale trudno stwierdzić, że się nie liczą jak dawniej. Moim zdaniem odrodzenia to naturalne procesy występujące wszędzie - potrzebne tylko kilka warunków, jak osłabienie rywala czy pojawienie się kilku przebojowych osób, i to na małe miasto wystarczy.
Co do rośnięcia Tarnovii w przyszłości to też wątpliwe. Moim zdaniem to co jest teraz to szklany sufit tej ekipy, która nigdy w historii nie była siłą w regionie. Lata świetności to, jak ktoś wspominał, bęcki od FC Wisły czy też Sandecji. Owszem 90/2000 przełom to była kontrola miasta, ale nigdy nic więcej. Potencjał Tarnovii jest mocno ograniczony. Czy ta setka w Szczucinie to przypadkiem nie jest rekord wszechczasów na wyjeździe? Śmieszne. Młyn rekordowy nie wiem czy przebił 200...
Owszem sytuacja w mieście się wyrównuje, ale pamiętajmy, że to Unia ma o wiele większe uśpione rezerwy. To Unii było na derbach 1000, to Unia potrafiła kilka razy przebić 500 (Motor, Okocimski - pierwsze z pamięci) Ewenemten to były lata ok 2004-2007 kiedy to siłą Tarnovia została w mieście zepchnięta do swojego getta i przetrwała pojawiając się parę lat wyłącznie na Cracovii. W kibolstwie, jak w gospodarce, sa czasy koniunktury i dekoniunktury, na razie wam to sprzyja, ale szklanego sufitu nie przebijecie.
Dobrze,że chłopak z Tovii przyznał, że Unia jest jeszcze silniejsza, bo oddaje to moim zdaniem fakty. Nie ma dominacji, jak kiedyś, ale jednak Unia jest mobilniejsza i nadal zdeterminowana, choć jak słusznie ktoś przyznał jest to słabsza Unia od tej sprzed 5-6 lat
Pozatym racje mają chłopaki, którzy piszą ogólnie o słabości Tarnowa. Tarnowski region to jednak kibicowanie Wiśle, niezorganizowane, bez jakości, ale ludzie kibicują Wiśle. Na podkarpaciu nie ma "centrum" jak w Małopolsce Wisła, to i tożsamości miasteczek są silniejsze i każdy kibicuje swoim. Chociaż z moich obserwacji wynika, że i to powoli zanika
szwadron97
Posty: 502
Rejestracja: 09.04.2014, 13:32

Re: Małopolska kibolska

Post autor: szwadron97 »

Mam pytanie ktory fc jest lepszy Wisly Wadowice czy Cracovii Andrychow? mozna to jakos porownac?
Leśny dziad
Posty: 404
Rejestracja: 15.01.2010, 15:56

Re: Małopolska kibolska

Post autor: Leśny dziad »

Nie zachowujcie się jak Uniści bo ludzie to czytają, chociaż widzę sporą poprawie w internecie jeśli chodzi o komentarze kibiców Tarnovii. Unii jest niepodważalnie więcej w mieście i jest ich więcej na meczach(przynajmniej u Siebie). Kto ich zna dobrze to wie jaki mają chuligański potencjał, na dzień dzisiejszy przebijają Tarnovie organizacyjnie jeśli chodzi o akcje, po prostu "więcej, lepiej" nie są w żadnym odwrocie,
gdybys to napisal w roku np 2005 albo 2007 przyznal bym Ci racje , ale na dzien dzisiejszy to co napisales trzeba podzielic przez 4
Moim zdaniem to co jest teraz to szklany sufit tej ekipy,
ja slyszalem z waszej strony o szklany suficie nie wiekszy niz 100 os , czlowieku tak musi byc w 5 lidze ,
która nigdy w historii nie była siłą w regionie. Lata świetności to, jak ktoś wspominał, bęcki od FC Wisły czy też Sandecji.
to podobnie jak u Was , chocby z Wisloką
potencjał Tarnovii jest mocno ograniczony. Czy ta setka w Szczucinie to przypadkiem nie jest rekord wszechczasów na wyjeździe?
na hokeju w 120-140 os

Śmieszne. Młyn rekordowy nie wiem czy przebił 200...
ale co to za argument ? u was przebil tylko dlatego ze pomogl wam zuzel , kto mieszka w Tarnowie ten wie jaka byl dzwignia i jaka mode na Unie spowodowal , Tarnovia takiej dzwigni nie miala chyba nigdy ,
To Unii było na derbach 1000
nie 1000 tylko 800 , poza tym jak juz wspomnialem , duzo zuzlofanow , dziewczyn taka moda , moda byla i sie skonczyla w 2015 jak macie 100-150 to jest dobrze

Reasumujac Tarnovii potrzebna jest taka dzwignia w postaci np 3 ligi i juz by to wygladalo inaczej , chodzi o to ze lepszy kibicowsko rywal bardziej motywuje , na mecze chodzi wtedy wiecej dzieciakow z ktorych jeden na kilku przyjdzie na po cos wiecej niz tylko patrzenie na toczaca sie pilke



tylko ze u was liczby nieraz zawyzone , kiedys sobie zadam trud i
Leśny dziad
Posty: 404
Rejestracja: 15.01.2010, 15:56

Re: Małopolska kibolska

Post autor: Leśny dziad »

no i bardzo wazne , duzy potencjal Uniii bral sie z okolicznych wiosek , z ktorych mnostwo osob pracowalo/pracuje na Azotach , i sila rzeczy , praca od pon-piat a w weekend zuzel lub pilka . Nie jest to przypadek ze na wsiach o ktorych Unia dominuje pracuje lub pracowalo na Azotach
Obecnie Azoty nie zatrudniaja juz tyle wiec i o 1000 os Unia moglaby w 3 lidze pomarzyc , podobnie zreszta jak Tarnovia
kat.
Posty: 541
Rejestracja: 28.09.2015, 12:12

Re: Małopolska kibolska

Post autor: kat. »

która nigdy w historii nie była siłą w regionie. Lata świetności to, jak ktoś wspominał, bęcki od FC Wisły czy też Sandecji.



to podobnie jak u Was , chocby z Wisloką
Wiem, że temat nie jest historyczny, ale pisanie, że Unia nigdy nie była marką w regionie i nawet w dobrych czasach zbierała bęcki od Wisłoki (Sandecji, ekip rzeszowskich) to straszna bzdura.

Podobnie powtarzasz w kółko ten argument z żużlem. Żużel i kosz w jakiejś mierze pozwoliły Unii przetrwać w latach 90., nic więcej. Zresztą, dziwną ironią losu jest, że pierwszy medal sekcji żużlowej zbiegł się z kompletną rozsypką młyna na piłce, a Ty piszesz o modzie na Unię spowodowaną żużlem.
Natomiast zgadzam się w pełni, że Tovia odkąd pojawili się przy Bandrowskiego kibice nie miała żadnych sukcesów sportowych, co na pewno nie sprzyjało kibicowskiemu rozwojowi, ale z tymi sukcesami różnie bywa - np. Unii nie wychodziły one na dobre.
tarnow
Posty: 98
Rejestracja: 03.03.2007, 23:33

Re: Małopolska kibolska

Post autor: tarnow »

ja slyszalem z waszej strony o szklany suficie nie wiekszy niz 100 os , czlowieku tak musi byc w 5 lidze ,
Na pewno poziom nie sprzyja . Inna sprawa, że tego klubu nie stać na coś więcej niż IV liga. Brak stadionu, poparcia w mieście, jakichkolwiek nowożytnych tradycji
to podobnie jak u Was , chocby z Wisloką
Nie wiem jakie zdarzenie masz na myśli, ale to nieprawdziwa teoria. Unia coś jednak znaczyła poza Tarnowem. Parę lat równorzędnej potyczki z Sandecją (raz jedni, raz drudzy moim zdaniem), walka z Widzewem (już w okresie zjazdu formy) , kilka awantur na Karpatach, gdzie moim zdaniem Unia była siłą napędową (Stal Mielec,Resovia), parę razy u boku Wisły, nawet aktualna, słabsza od tamtej ekipa nie unika konfrontacji (Wisłoka). Ogólnie nic wielkiego, ale jakaś inicjatywa była/jest . Tarnovia poza miastem czy kiedykolwiek cokolwiek wykręciła?! Bez złośliwości serio proszę o odpowiedź
ale co to za argument ? u was przebil tylko dlatego ze pomogl wam zuzel , kto mieszka w Tarnowie ten wie jaka byl dzwignia i jaka mode na Unie spowodowal , Tarnovia takiej dzwigni nie miala chyba nigdy ,
Argument zwyczajny, prowadzący do wniosku, że Unia w całej historii pomimo dosłownie kilku lat była większym klubem. A z czego to wynikało jest nieistotne, mogę się nawet częściowo zgodzić, że żużel pomagał. Tak jak wielkość Legii, Górnika, Wisły wspomogły sukcesy lat 50 czy innych świetnych sportowo okresów. Przyczyn tutaj nie analizuje, tylko opisuje sprawę.
no i bardzo wazne , duzy potencjal Uniii bral sie z okolicznych wiosek , z ktorych mnostwo osob pracowalo/pracuje na Azotach , i sila rzeczy , praca od pon-piat a w weekend zuzel lub pilka
Wioski, czy nie, też nie ważne. Widzew ma do tej pory opinię ekipy napędzanej przez prowincję, i chyba większość Polski im tej jakości zazdrości. Prawda, że w wioskach Unia była relatywnie silna, tylko rozwijając temat to głównie wioski o statusie przedmieścia (zachodnie przedmieście), a nie prowincje.
na hokeju w 120-140 os
No właśnie. Czyli Szczucin, o którym kpiąca piszecie, i który ma ludności tyle co średnie tarnowskie osiedle, ma porównywalny rekord (130 w Dąbrowie z tego co pamiętam) Daje do myślenia...
HAHAHA2010
Posty: 19
Rejestracja: 26.04.2015, 00:11

Re: Małopolska kibolska

Post autor: HAHAHA2010 »

Muko ,tarnow , po dwoch stronach barykady a jednak potrafia prowadzic nornalna rozmowe i fajnie sie czyta to co maja do powiedzenia , Szkoda ze takie kwiatki jak Lesny Dziad ktorzy nie wiele wiedza, maja najwiecej do powiedzenia .
TT1909
Posty: 43
Rejestracja: 26.03.2015, 18:50

Re: Małopolska kibolska

Post autor: TT1909 »

Wisła Szczucin w 130 os no ale w tym 3/4 to pikniki. Dlatego nie równałbym w ten sposób Wisły i Tovii. Jeszcze co do naszej liczby wyjazdowej to tylko w woli ścisłości mogę się mylić ale chyba w latach 90 w Dębicy byliśmy w 170 osób w tym też jakaś liczba Mielca była.
Nie zgodzę się z tym że u nas jest szklany sufit, mieliśmy już kilka przymiarek do odrodzenia ale wszystko wymierało śmiercią naturalną teraz było inaczej zaczęło się od pokazywania na mieście, coraz częstsze wypady na miasto. Na mecze zaczęliśmy chodzić 40-50 osób ekipy i stopniowo zaczęliśmy to wszystko budować. Mecz z W.Szczucin u nas to wszystko przyspieszył Tarnów znów o nas usłyszał i nawet pół roku zakazu nam nie przeszkodziło a moim zdaniem wręcz pomogło. Wyjazd na Hokej do Krk pokazał że mamy duży potencjał. Teraz z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć że jesteśmy ekipą na nowo zbudowanych mocnych fundamentach.
Leśny dziad
Posty: 404
Rejestracja: 15.01.2010, 15:56

Re: Małopolska kibolska

Post autor: Leśny dziad »

Muko ,tarnow , po dwoch stronach barykady
... i zakompleksiony intor ktory musi sobie nowe nicki tworzyc
A z czego to wynikało jest nieistotne...
wlasnie jest istotne , bo chodzi o osoby dla ktorych klub to cos wiecej a nie tych co przyszli na mecz podjarac sie ze jest sie na meczu Unii bo taka moda byla rozumiem ze ciezko takie rzeczy przyznac ale szczegolnie wsrod os ponizej 20 roku zycia tak bylo ,
gdzie jest teraz te 650 os z tych 800 ? wlasnie dlatego ich pomijam to byli janki ,
Inna sprawa, że tego klubu nie stać na coś więcej niż IV liga
a widzisz a ja myslalem ze pewna , jedna z wiekszych firm w Tarnowie , przetwarzajaca zywnosc ,R.....i chciala sobie posponsorowac Tarnovie ,
Wam sie troszke bardziej poszczescilo do osob w zarzadzie i tyle
Tarnovia poza miastem czy kiedykolwiek cokolwiek wykręciła?!
jeszcze przyjdzie na to czas
Wioski, czy nie, też nie ważne. Widzew ma do tej pory opinię ekipy napędzanej przez prowincję, i chyba większość Polski im tej jakości zazdrości. Prawda, że w wioskach Unia była relatywnie silna, tylko rozwijając temat to głównie wioski o statusie przedmieścia (zachodnie przedmieście), a nie prowincje.
nie przeszkadzaja mi wsioki , stwierdzilem fakty
...ma porównywalny rekord (130 w Dąbrowie z tego co pamiętam) Daje do myślenia...
tylko zapomniales nadmienic ze w Szczucinie po pierwsze jest jeden klub , po drugie nie ma za bardzo innych rozrywek wiec porownanie troche z d***
wasz najlepszy wyjazd to ponoc 225 os z zgodami , jesli odejmiemy jeszcze pewnie kobiety to liczba zejdzie do 150-160 wiec nie wiele wiecej porownywalnie z nami
Podobnie powtarzasz w kółko ten argument z żużlem. Żużel i kosz w jakiejś mierze pozwoliły Unii przetrwać w latach 90., nic więcej.

nie nic wiecej tylko od 2004 r napedzil mode i to w ch*j , przynajmniej wsrod dzieciakow
Natomiast zgadzam się w pełni, że Tovia odkąd pojawili się przy Bandrowskiego kibice nie miała żadnych sukcesów sportowych, co na pewno nie sprzyjało kibicowskiemu rozwojowi, ale z tymi sukcesami różnie bywa - np. Unii nie wychodziły one na dobre.
bodajze w 2004 i 2005 zdobywacie majstra ( albo cos porownywalnie prestizowego ) w zuzlu , a rok pozniej macie te 800 os a potem tendencja spadkowa , i tak sie akurat sklada ze po ostatnim majstrze 2005 , tendencja spadkowa na pilce (wsrod kibicow )

zuzel od w ch*j Wam pomogl , w jakims stopniu owszem nasza slabosc , bezradnosc tez, ale sukcesy w zuzlu bardzo nakrecilo mode , i stad taka a nie inna frekwencja i stad wraz z przemijajaca moda tendencja spadkowa
Teraz z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć że jesteśmy ekipą na nowo zbudowanych mocnych fundamentach.
brakuje tylko wiecej "materialu" do wychowania na nowych Tarnovianinów , a material takowy przyjdzie jak bedzie lepsza liga
fluor
Posty: 1329
Rejestracja: 22.09.2009, 20:33

Re: Małopolska kibolska

Post autor: fluor »

Unia nie jest taka jak za najlepszych lat - 80-tych czy 2004-powiedzmy 2007, ale nie mówmy że jest gorzej niż z 5 lat temu kiedy młyn bywał od czasu do czasu. U siebie na pięciu meczach w tym roku kalendarzowym przekroczyliśmy liczbę 200, więc nie ma tragedii. A obecnie III liga niestety w naszej rzeczywistości nie jest wiele lepszą od niższych lig. Kibiców gości się na nasz stadion praktycznie nie wpuszcza. To już nie są czasy, że przyjechał Hutnik w 500 osób i wielka mobilizacja powodowała, że gromadziło się 700 osób w młynie... Taka jest teraz rzeczywistość i niestety jak spojrzymy na całą ligę i region to widać, że jest coraz gorzej pod tym względem. Niektóre mecze wręcz odbywały się bez publiczności. Przecież Unia piłkarsko też nie odnosi żadnych sukcesów, to jest najgorsze 10 lat w historii klubu. Jeden sezon był nadzieją na lepszą przyszłość ... i się skończyło.
Na żużlu czasami młyn bywa większy, ale popatrzmy na cały żużel w Polsce... mizernieje to wszystko. Kiedyś na żużel w Tarnowie potrafiły przychodzić komplety widzów, dochodziło do jakiś awantur z Rybnikiem, Rzeszowem, Częstochową, a teraz? Połowa stadionu, mimo kilku medali żużlowców... ten region umiera. Jednak sportowo Unia ma dużo większy potencjał dzięki Azotom, które wystarczy aby choć trochę zechciały zainteresować się piłką w większym wymiarze, a nie pakować wielkie pieniądze jedynie w żużel.
Co do wieku obu stron, to bym nie powiedział, że Tarnovia jest młodsza.


Leśny z emocji ci się pozapominało... 225? To liczby z Okocimskiego Brzesko, podobne liczby dwukrotnie. I tam rzeczywiście były zgody. Wojnicz na PP też z Okocimskim 220 (rok 2007), później pierwszy wyjazd na Niecieczę 200 osób, drugi 150. Najlepszy wyjazd lat 80 - bodaj 85/86 - 200 na Igloopol. I to były wyjazdy samej Unii. Ale chyba zapominasz o specjale na Garbarnie gdzie było 300 bez liczby zgód czy podobnie do Żabna w tym samym sezonie. Na Hutniku też byliśmy w 200 osób dwa razy czy chociażby na Resovii w II lidze. A jaki już piszesz o liczbie 160, to tyle było chociażby na Borku w Krakowie z Wisłą II czy 180 w Dębnie. W tym roku byliśmy na derbach z Wisłą w 200 osób... więc jednak trochę tych meczów mimo wszystko było, więc nie przesadzaj. A były jeszcze dobre mecze w innych dyscyplinach jak żużel czy koszykówka.
TylkoT
Posty: 4
Rejestracja: 18.10.2015, 21:18

Re: Małopolska kibolska

Post autor: TylkoT »

TT1909 pisze:Wisła Szczucin w 130 os no ale w tym 3/4 to pikniki. Dlatego nie równałbym w ten sposób Wisły i Tovii. Jeszcze co do naszej liczby wyjazdowej to tylko w woli ścisłości mogę się mylić ale chyba w latach 90 w Dębicy byliśmy w 170 osób w tym też jakaś liczba Mielca była.
Nie zgodzę się z tym że u nas jest szklany sufit, mieliśmy już kilka przymiarek do odrodzenia ale wszystko wymierało śmiercią naturalną teraz było inaczej zaczęło się od pokazywania na mieście, coraz częstsze wypady na miasto. Na mecze zaczęliśmy chodzić 40-50 osób ekipy i stopniowo zaczęliśmy to wszystko budować. Mecz z W.Szczucin u nas to wszystko przyspieszył Tarnów znów o nas usłyszał i nawet pół roku zakazu nam nie przeszkodziło a moim zdaniem wręcz pomogło. Wyjazd na Hokej do Krk pokazał że mamy duży potencjał. Teraz z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć że jesteśmy ekipą na nowo zbudowanych mocnych fundamentach.
1997 140 + autokar mielca jakies 40-50 osob
Leśny dziad
Posty: 404
Rejestracja: 15.01.2010, 15:56

Re: Małopolska kibolska

Post autor: Leśny dziad »

Leśny z emocji ci się pozapominało... 225?
byc moze
kat.
Posty: 541
Rejestracja: 28.09.2015, 12:12

Re: Małopolska kibolska

Post autor: kat. »

Leśny - pewnie, gdy w końcu lat 80. / wczesnych 90. ojciec chciał wziąć małego syna na mecz, to brał go na żużel na Unię, a nie na Tarnovie, a dzieciaki rozbijały na podwórkach rowery wczuwając się w Rempały i innych Kużdżałów. Wtedy Tarnów naprawdę był żużlowym miastem i na pewno w części tych dzieciaków zaszczepiła się miłość do Unii. Ale później nastały takie dziwne czasy, gdy Wasi kibice byli - cytuję - "w żużlu za Unią, ale w piłce za Tarnovią". Zaczęła się moda na wiadome klimaty, a monopol w mieście na skinowskie klimaty miała Tarnovia, skoro na Unii rządziła ekipa taniego wina, pojawiało się paru punków, a nawet na kilku meczach pewna mniejszość etniczna (tego już młodzi nie wytrzymali i wkrótce zaczęły się porządki w młynie). Jak kończyłem podstawkę, to co drugi kumpel był "skinem za Tarnovią", choć większość nie trafiłaby na jej stadion. Natomiast przy Zbylitowskiej regularnie oglądali motorki. Taka to była żużlowa "moda na Unię". Późniejszych sukcesów żużlowców już w ogóle bym nie przeceniał - obydwa młyny już dużo wcześniej podążyły swoimi drogami. Pewnie, trochę dzieciaków i dziewczyn z żużlowego młyna nabijała liczbę na derbach i bardziej prestiżowych meczach, ale dla układu sił w mieście nie miało to żadnego znaczenia.

Mnie chodziło bardziej o sukcesy sportowe w piłce. W drugoligowych czasach 20-os młynek był na Unii świętem, zazwyczaj mordy zdzierało 4-5 dzieciaków, którzy rozglądali się wokół, czy przypadkiem nie wpadniecie, a jak wiadomo wpadaliście do Mościc często, nie tylko wąchając się z pro-Cracoviackimi ekipami, co zresztą średnio Wam wychodziło i zaowocowało tylko krótkimi układami. Zresztą, po ostatnim awansie też szału na Unii nie było, a wyjazdy w Polskę - jak na wielki głód dalszych eskapad po wieloletnim kiszeniu się w lidze regionalnej - bardzo przeciętne. Największy kibicowski rozwój Unii przypada paradoksalnie na okres piłkarskiej zapaści i spadków do 3. i 4. ligi.
Muko
Posty: 5
Rejestracja: 22.06.2013, 03:14

Re: Małopolska kibolska

Post autor: Muko »

SP11 pisze:Muko jeżeli dla Ciebie nie ma znaczenia to ze ktos się wypiera swojego klubu po czym idzie na mecz i pozuje do zdjec w pierwszych rzedach to ja nie mam slow. Nie ma znaczenia czy wyparl się rok temu czy 10 lat wstecz. Kibicem się jest a nie bywa!! Okazl się szmata i tyle. Nikt nie mowi o przezucaniu się. Kiedy zaczynalem wy rzadziliscie w miescie i nas goniliscie ale się nigdy nie wypieralismy. Wpadaliscie nam na mecz ale My i tak chodzilismy, czekliscie w Moscicach prawie co tydzien My i tak bylismy. Taka jest roznica ze wasi koledzy bywaja kibicami a My nimi jestesmy !!!!
Nie wiem jaką jesteś osobą, może faktycznie byłeś jedną z tych kilku osób które stały zawsze na tych meczach kiedy prawie nikogo u was nie było (a moim zdaniem był okres kiedy nikogo u was nie było na meczach) ale uwierz mi, że są osoby dzisiaj na Tarnovii które nigdy się nie wyparły w żadnym okresie i stoją w tym twoim pierwszym szeregu, a znam co najmniej jedną osobę w pierwszym szeregu(śmiga na akcje) na Unii która się wyparła kibicowania i to w ostatnich niechudych latach ? Nie uwierzysz? Jesteście z innej gliny? Wszystko zależy od psychiki osoby a nie od grupy, za bardzo generalizujesz. Odcinasz się od tematu przerzucania, a czym jest przerzucenie się w na drugą stronę barykady z ekipy w najgorszym okresie do ekipy w najlepszym okresie? użyje twoich słów "Kibicem się jest a nie bywa!! Okazał się szmatą i tyle" I proszę na pisz mi, że to dlatego, że Tarnovia to konfidenci bo prawda jest taka, że uciekali jak szczury z tonącego statku, ja tych ludzi znałem przecież w końcu chodziliśmy razem na mecze, a dzisiaj stoją u was w pierwszym szeregu, no i którzy są gorsi ? W derbowych miastach każda ekipa ciągnie smród za sobą, nie wciągaj mnie już w takie argumenty kto jest porządny a kto nie bo każdy ma jakiś kontrargument, choć wystarczyło by żebyś wychował się osiedle obok i mówił byś to co ja, tylko tym się pewnie różnimy.
SP11
Posty: 28
Rejestracja: 19.10.2015, 16:17

Re: Małopolska kibolska

Post autor: SP11 »

Muko pisze:
SP11 pisze:Muko jeżeli dla Ciebie nie ma znaczenia to ze ktos się wypiera swojego klubu po czym idzie na mecz i pozuje do zdjec w pierwszych rzedach to ja nie mam slow. Nie ma znaczenia czy wyparl się rok temu czy 10 lat wstecz. Kibicem się jest a nie bywa!! Okazl się szmata i tyle. Nikt nie mowi o przezucaniu się. Kiedy zaczynalem wy rzadziliscie w miescie i nas goniliscie ale się nigdy nie wypieralismy. Wpadaliscie nam na mecz ale My i tak chodzilismy, czekliscie w Moscicach prawie co tydzien My i tak bylismy. Taka jest roznica ze wasi koledzy bywaja kibicami a My nimi jestesmy !!!!
Nie wiem jaką jesteś osobą, może faktycznie byłeś jedną z tych kilku osób które stały zawsze na tych meczach kiedy prawie nikogo u was nie było (a moim zdaniem był okres kiedy nikogo u was nie było na meczach) ale uwierz mi, że są osoby dzisiaj na Tarnovii które nigdy się nie wyparły w żadnym okresie i stoją w tym twoim pierwszym szeregu, a znam co najmniej jedną osobę w pierwszym szeregu(śmiga na akcje) na Unii która się wyparła kibicowania i to w ostatnich niechudych latach ? Nie uwierzysz? Jesteście z innej gliny? Wszystko zależy od psychiki osoby a nie od grupy, za bardzo generalizujesz. Odcinasz się od tematu przerzucania, a czym jest przerzucenie się w na drugą stronę barykady z ekipy w najgorszym okresie do ekipy w najlepszym okresie? użyje twoich słów "Kibicem się jest a nie bywa!! Okazał się szmatą i tyle" I proszę na pisz mi, że to dlatego, że Tarnovia to konfidenci bo prawda jest taka, że uciekali jak szczury z tonącego statku, ja tych ludzi znałem przecież w końcu chodziliśmy razem na mecze, a dzisiaj stoją u was w pierwszym szeregu, no i którzy są gorsi ? W derbowych miastach każda ekipa ciągnie smród za sobą, nie wciągaj mnie już w takie argumenty kto jest porządny a kto nie bo każdy ma jakiś kontrargument, choć wystarczyło by żebyś wychował się osiedle obok i mówił byś to co ja, tylko tym się pewnie różnimy.

Nigdzie nie napisałem że wszyscy się wypierali tylko że większość. Dobrze wiem że są które tego nie zrobiły ale jest ich mniej. Co do przerzucania się, dobrze wiesz że było najpierw przechodzenie do was. Dla mnie przerzutem jest osoba która sie utożsamiała z klubem działa itp. Jeżeli ktoś raz był na meczu a później poszedł na mecz rywala zza miedzy z jakiś powodów to ciężko go nazwać przerzutem. Na Unii był jeden przerzut i każdy wie o kogo chodzi i nigdy tego nie ukrywaliśmy. Jeżeli mówisz że przechodzili do Nas w tamtych czasach, to uwierz że takie rzeczy ciężko by było wyłapać zważywszy jak to były jakieś małolaty bo nie przypominam sobie żeby ktoś z waszej bandy się przerzucił (na piłke) bo nie zaprzeczysz że co niektórzy chodzili na żużel z hasłem bo laska chciała :)
kat.
Posty: 541
Rejestracja: 28.09.2015, 12:12

Re: Małopolska kibolska

Post autor: kat. »

Muko pisze:(a moim zdaniem był okres kiedy nikogo u was nie było na meczach)
Oczywiście, że był, może nie jakiś długi okres od - do, ale poszczególne mecze, bywało, że zajmowaliście prostą, gdzie mieścił się młyn Unii, jak na meczach z KSZO czy Polonią W. Starzy z Unii wtedy powiedzieli "pas" i siedzieli na trybunie, ale młodzi starali się zaznaczać, choćby symbolicznie, obecność, zazwyczaj wisiała też na prostej flaga (z perspektywy czasu nie wiem, jakim cudem jej nie mogliście skroić, skoro mecze ochraniało paru dziadków, dopiero u boku Cracovii przegoniliście kilkunastoosobowy młyn - swoją drogą Cracovia dalej jest w posiadaniu tej flagi gotycką czcionką czy poszła z dymem? - pamiętam, że była wieszana, ale czy się ulotniła, to już niekoniecznie).
króluzłoty
Posty: 56
Rejestracja: 25.02.2015, 15:38

Re: Małopolska kibolska

Post autor: króluzłoty »

Gdzie owa flaga była wieszana ;-) Nie błaźnij się kolego, flaga do góry kołami nie była wywiewieszona. Gość który ją wówczas zabrał do domu zachował się nie elegancko, później zmienił barwy na Wiślackie i takim sposobem flaga nigdy na Cracovii nie zawisła do góry kołami! Jak nie pamiętasz faktów to może nie zmieniaj biegu historii.
kat.
Posty: 541
Rejestracja: 28.09.2015, 12:12

Re: Małopolska kibolska

Post autor: kat. »

Króluzłoty - po pierwsze 15 lat to sporo czasu, żeby pamięć zawodziła, więc nie musisz od razu zarzucać błaźnienia się.

Po drugie - to chyba wasz stary stadion: http://i57.tinypic.com/30mwjmf.jpg

fotoszopy wtedy nie były popularne...
bioly1928
Posty: 6
Rejestracja: 28.02.2014, 20:29

Re: Małopolska kibolska

Post autor: bioly1928 »

A tymczasem doczekaliśmy się derbów Tarnowa. Po blisko 10 latach przerwy w finale tarnowskiego Pucharu Polski zmierzą się Unia i Tarnovia.
konrad.D
Posty: 56
Rejestracja: 06.09.2012, 17:21

Re: Małopolska kibolska

Post autor: konrad.D »

korkop pisze:
konrad.D pisze:A skrzynka odbiorcza pusta..
nie zauważyłeś jest napisane że niebawem będzie wszystko udostępnione ?
i dalej pusto a juz 7 miesięcy minęło.
Zbyszko_z_Bogdańca
Posty: 41
Rejestracja: 21.10.2014, 19:39

Re: Małopolska kibolska

Post autor: Zbyszko_z_Bogdańca »

bioly1928 pisze:A tymczasem doczekaliśmy się derbów Tarnowa. Po blisko 10 latach przerwy w finale tarnowskiego Pucharu Polski zmierzą się Unia i Tarnovia.
Teraz pytanie czy odbędą się z udziałem publiczności.
fluor
Posty: 1329
Rejestracja: 22.09.2009, 20:33

Re: Małopolska kibolska

Post autor: fluor »

Derby nie wiadomo gdzie, kiedy i kto zorganizuje, bo sraka organizacyjna będzie ogromna.
Artykuł z GK tradycyjnie pisany na kolanie z błędami :))

To mody nie było na Tarnovie w latach 90? To skąd się wziął nagle ten ruch kibicowski? W latach 80. była sama Unia, mecze Tarnovii były dla chuliganów ciekawe nie kiedy grała z Unią tylko Cracovią, Sandecją czy Wisłoką. Unia lat 80 a Tarnovia 90 to inne ligi, też sportowo, bo Unia miała zaszczyt chociaż sezon grać w tym okresie w lidze centralnej dzięki czemu mogła coś poawanturować na Górnym Śląsku, wybrać się do Łodzi czy Białegostoku na wyjazd, w regionie to ciągłe jazdy z Cracovią, z różnym skutkiem ale na różnych płaszczyznach czy na Tarnovii, na Unii, Cracovii czy derbach Krakowa. I o tym czy meczach w Sączu, Dębicy rozpisywały się lokalne gazety. Wtedy Tarnów i region był mocno prowiślacki i to po części zostało, co cały czas daje potencjał. Były też spiny z Kielcami, Mielcem, po okresie zgód również z ekipami rzeszowskimi... i po tym nagle w latach 90. Tarnovia robi sobie zgody z wieloma tymi dawnymi kosami, poza Sandecją - jakiś wyjątek.

Żużel może w czymś później pomógł, ale modę wytwarzają ludzie, którzy potrafili pociągnąć młodzież. Wcześniej była tez koszykówka, na którą ludzie chodzili, ale Unia ogólnie od czasów powojennych stała się ogromnym klubem – a już przed wojną miała 12 sekcji, stała się tym wiodącym. Przecież był okres, który już nigdy nie wróci, kiedy było wszystko – żużel, II liga piłki nożnej, I liga ręcznej kobiet, mężczyzn, II liga siatkówki, kosza, wory medali pływaków itd. Wszystko powstawało – hala lodowiska, stadion LA, baseny, główny stadion, boiska. Siłą rzeczy Unia zdobyła popularność. Na modę na żużel bym tak nie narzekał, bo jakby nie to, to już dawno byłyby pieniądze na dobrą piłkę nożną i nikt w Tarnowie by nie mówił ani nie wspominał o derbach. Inwestowano w co innego i dzisiaj z koszykówki zostały zgliszcza, żużel kibicowsko jest coraz słabszy, a inne sekcje nie istnieją lub grają nowe stowarzyszenia. Marką jest piłka nożna i tylko należy żałować, że w Tarnowie wywalono ją na boczny tor.
Z gazowaniem i honorem to nie zaczynajcie, bo aż wstyd czasami pisać.
Leśny dziad
Posty: 404
Rejestracja: 15.01.2010, 15:56

Re: Małopolska kibolska

Post autor: Leśny dziad »

Na modę na żużel bym tak nie narzekał,
Jesli do mnie pije...

w mojewypowiedzi odnosnie zuzla nie sa narzekaniem tylko stwierdzeniem faktow , chodzi nie o sama dyscypline tylko o kase ktora WPOMPOWANO w zuzel dzieki ktoremu po 2004 urosliscie rowniez kibicowsko , i twierdze ze nie ma sensu podniecac sie jaki to potencjal u Was wzrosl dzieki kasie wpompowanej w zuzel . poniewaz nie jest to zbudowane na fundamentach gdyby bylo zbudowane na fundamentach to z tych 800 os ktore byly na derbach nie zostalo by 150-250 tylko regularne 700-800 , moda przeminela i frekwencja spadla
ODPOWIEDZ