Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
-
fc internet
- Posty: 44
- Rejestracja: 23.05.2014, 10:18
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
a ja nie wiedzielem ze byli tam kiedys jacys kibice
-
Wyznawca Wisełki
- Posty: 192
- Rejestracja: 20.01.2013, 18:18
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
jacyś byli i nawet są dalej, ale słuszna uwaga - tamte rejony nigdy nie były jakieś specjalnie "gorące"
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Na Woli J swego czasu urzędowała silna ekipa Wisły. Mieszkał jeden z jej liderów R, który był zamieszany w sprawę Cz ale istotnie ze względu na specyfikę terenu-jest tu w miarę spokojnie. Obok jest jednak Olszanica i byłem zainteresowany relacjami jednych i drugich. Jadąc z Krakowa w kierunku wiejskiego bastionu Cracovii Rybnej też jest ciekawie...no Cholerzyn, Liszki są za Wisłą, Od Kryspinowa po Rybną Pasy.Okazuje się, że nie tylko w Krakowie wszystko jest pomieszane. Ciekawe, że kibice Cracovii chwaląc się zawsze tym, że są rodowitymi a Wisłą to "wiochy" zapominają o tych swoich wiejskich bastionach.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
a to że "R" tam mieszkał to od razu świadczy o tym że się tam udzielał? zreszta chyba nie ta branża skoro mieszka sie na luksusowym zamkniętym osiedlu
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Tu wasz mentor w towarzystwie waszego właściela przy aplauzie kilku tysięcy!:jakdzieci pisze:Z kim przystajesz, taki się stajesz... Czy wyobrażacie sobie iść w pochodzie w ubeckim donosicielem?
Szacunek dla Korony, że nie wpuszcza ubecji na trybuny. Aż dziw bierze, że ktokolwiek inny przyjmuje.
https://www.youtube.com/watch?v=j-asrNdZbdw
Łączy ich jedna legitymacja, członka PZPR.
Dzieli jednak inna sprawa.
http://wiadomosci.onet.pl/prasa/teczka- ... m4.twitterMajchrowski lawirował w swoich kontaktach z SB. W operacyjnym zainteresowaniu bezpieki znalazł się w marcu 1973 r. Początkowo kontaktował się z nim funkcjonariusz Wydziału III SB w Krakowie ppor. T. Baran, który odbył z nim trzy tzw. rozmowy sondażowe. Podczas nich Majchrowski miał przekazywać informacje dotyczące m.in. środowiska Stowarzyszenia "PAX". Następnie kontakty z Majchrowskim przejął Wydział VIII Departamentu I MSW i osobiście kpt. E. Fulczyński. Wywiadowcy nadali mu wówczas kryptonim "Nick".W kwietniu 1975 r. Majchrowski miał dwukrotnie spotkać się z Fulczyńskim w kawiarniach "Literacka" i "Cracovia". Tam miał przekazać oficerowi SB garść informacji na temat "Tygodnika Powszechnego" oraz włoskiego Centro Studi Europeo, którego był stypendystą w 1974 r. i gdzie spotkał m.in. Jasia Gawrońskiego, Karola Popiela i Dominika Morawskiego. Podczas jednego ze spotkań "Nick" rzekomo dostarczył też krótką informację na temat Centro Studi Europeo. Wyraził też "zgodę na utrzymywanie kontaktu, ale zastrzegł się, że wolałby nic nie podpisywać"
Aż pierwszy raz tak pozytywnie odebrałem Cracovie :)
A tu doborowa dwójka w towarzystwie... tatarzyna:
https://www.youtube.com/watch?v=c4tIq7ITDCo
Folklor pełną gębą.
W temacie historii klubów próbowałeś już tu wszystkiego, kłamałeś, przekłamywałeś, manipulowałeś...
Przed następną kompromitacją weź pod uwagę to, że "piłka jest okrągła a bramki sa dwie".
krakus- rozumiem, że skoro waszym mentorem jest donosiciel Majchrowski (j.w) właścielem członek PZPR, a co mecz leci na stadionie kilkukrotnie komunistyczne: "Kolejorz...." to uznajemy, że dalej Cracovia jest klubem komunistów?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
nie macie wpływu na to kim jest właściciel ?
"Był pomysłodawcą i twórcą Grupy 100, to on tchnął wiarę w grono sympatyków Cracovii, co przyczyniło się do powrotu Cracovii na zasłużone pierwszoligowe miejsce. Dzięki jego zabiegom prof. Filipiak zainwestował w Cracovii. "
"Był pomysłodawcą i twórcą Grupy 100, to on tchnął wiarę w grono sympatyków Cracovii, co przyczyniło się do powrotu Cracovii na zasłużone pierwszoligowe miejsce. Dzięki jego zabiegom prof. Filipiak zainwestował w Cracovii. "
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Kapka był lżony u nas na trybunachjakdzieci pisze:Kapka startował do Europarlamentu z trzeciej pozycji na liście Socjaldemokracji Polskiej.
A mógłby nawet sam cyrankiewicz, towarzysz filipiak lub nawet majchrowski tylko co to ma wspólnego ze współczesnym kibicowaniem:Djakdzieci pisze:Po żurawskim jechaliście, że startował z list sld. A kto przekonał go do tego, jak nie czerwiński.
-
jemkotlety
- Posty: 190
- Rejestracja: 29.10.2010, 19:55
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Czy jak zgłoszę post wyżej do administracji to będę posądzony o konfidenctwo ?
Czekam na wypowiedź ekspertów krakowskich.
Czekam na wypowiedź ekspertów krakowskich.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
No chyba, że flagi z GTSem też były "wciąganiem" w struktury gwardyjskie, w których tkwicie po dziś dzień. www.gwardia.org.pl
A czerwiński sam wybrał się na honorowego prezesa skwk.
A czerwiński sam wybrał się na honorowego prezesa skwk.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie są to kibice Cracovii. Za to chciałem ponownie zadać pytanie, jak wg wszystkich trzech stron w tym momencie wygląda Kraków? Przeprowadzmy normalną dyskusję. I jeszcze jedno, ciekawe. panie Daniksc czy taki sam odważny i wyszczekany jesteś na ulicy. (sorry za offtop)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
barwy Krakowa są dla ciebie mundurowe?dobrze wiedzieć:)
-
ALBRECHT KRZYSZTOF
- Posty: 14
- Rejestracja: 20.05.2015, 21:49
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Tak.jemkotlety pisze:Czy jak zgłoszę post wyżej do administracji to będę posądzony o konfidenctwo ?
Czekam na wypowiedź ekspertów krakowskich.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Barwy Krakowa są biało-błękitne
psiak
Jakakolwiek próba porównywania towarzyszy do Cracovii jest śmieszna z założenia. Poczet Waszych prezesów można zobaczyć w książce "Twarze krakowskiej bezpieki". Trzeba być niezłym wariatem by myśleć o porównywaniu historii Cracovii i czerwonych towarzyszy..Nie robie tego bo nie będę poruszał spraw podstawowych i oczywistych. To że OBECNIE za HONOROWYCH uznajecie towarzyszy Czerwińskiego i milicjanta Mięttę jasno pokazuje jaki macie stosunek do nich. Wciągacie ich w swoje kibicowskie struktury-kto wam kazał za honorowego prezesa SKWK wybrać konfidenta komunistycznego. Kto wam kazał z milicjanta robić honorowego prezesa swego TS który jak sami się chwalicie przejęliście? Są to dla was idole, innego wytłumaczenia nie ma. Jesteście komunistami i to jest FAKT.
W pkt. 4 piszesz 4.Nie jesteśmy towarzystwem gwardyjskim!
Problem w tym że jesteście...
http://www.gwardia.org.pl/index.php?d=11
Żmudzin
Aha.... a my mieliśmy wpływ kto nas bez pytania wciągnął w struktury gwardyjskie i był państwowym właścicielem klubu?
Na Waszej stronie stoi że mieliście wpływ, mówi o tym pułkownik Leszek Snopkowski wislalive.pl
Jedna z fam głosi, że władza ludowa chciała zrobić na złość Wiśle, która przed wojną była klubem prawicowym.
Możliwe, że jest w tym trochę prawdy. Niemniej jednak, o tym, że Wisła została klubem gwardyjskim, zdecydowali ludzie związani z Białą Gwiazdą, a nie z władzą. Z tego, co ja pamiętam, to takim członkiem zarządu - nawet nie wiem czy nie wiceprezesem - był Stanisław Voigt, który w tym czasie był również w zarządzie Wisły. Cały szereg ludzi jemu podobnych zadecydowało o tym, że Wisła przyłączyła się do pionu gwardyjskiego. Ja oczywiście nie wiem dokładnie, jak to się stało, ale domyślam się, że wynikało to ze swego rodzaju wyrachowania. Z przynależności do pionu gwardyjskiego wynikały po prostu większe korzyści. Gwardia dawała lepsze możliwości rozwoju i wzrostu.
psiak
Jakakolwiek próba porównywania towarzyszy do Cracovii jest śmieszna z założenia. Poczet Waszych prezesów można zobaczyć w książce "Twarze krakowskiej bezpieki". Trzeba być niezłym wariatem by myśleć o porównywaniu historii Cracovii i czerwonych towarzyszy..Nie robie tego bo nie będę poruszał spraw podstawowych i oczywistych. To że OBECNIE za HONOROWYCH uznajecie towarzyszy Czerwińskiego i milicjanta Mięttę jasno pokazuje jaki macie stosunek do nich. Wciągacie ich w swoje kibicowskie struktury-kto wam kazał za honorowego prezesa SKWK wybrać konfidenta komunistycznego. Kto wam kazał z milicjanta robić honorowego prezesa swego TS który jak sami się chwalicie przejęliście? Są to dla was idole, innego wytłumaczenia nie ma. Jesteście komunistami i to jest FAKT.
W pkt. 4 piszesz 4.Nie jesteśmy towarzystwem gwardyjskim!
Problem w tym że jesteście...
http://www.gwardia.org.pl/index.php?d=11
Żmudzin
Aha.... a my mieliśmy wpływ kto nas bez pytania wciągnął w struktury gwardyjskie i był państwowym właścicielem klubu?
Na Waszej stronie stoi że mieliście wpływ, mówi o tym pułkownik Leszek Snopkowski wislalive.pl
Jedna z fam głosi, że władza ludowa chciała zrobić na złość Wiśle, która przed wojną była klubem prawicowym.
Możliwe, że jest w tym trochę prawdy. Niemniej jednak, o tym, że Wisła została klubem gwardyjskim, zdecydowali ludzie związani z Białą Gwiazdą, a nie z władzą. Z tego, co ja pamiętam, to takim członkiem zarządu - nawet nie wiem czy nie wiceprezesem - był Stanisław Voigt, który w tym czasie był również w zarządzie Wisły. Cały szereg ludzi jemu podobnych zadecydowało o tym, że Wisła przyłączyła się do pionu gwardyjskiego. Ja oczywiście nie wiem dokładnie, jak to się stało, ale domyślam się, że wynikało to ze swego rodzaju wyrachowania. Z przynależności do pionu gwardyjskiego wynikały po prostu większe korzyści. Gwardia dawała lepsze możliwości rozwoju i wzrostu.
-
Szpicbródka
- Posty: 34
- Rejestracja: 07.09.2014, 03:14
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
jakdzieci&krakus
czy Wy macie jakieś rozdwojenie jaźni? Z jednej strony wciąż okazujecie obrzydzenie do Miętty, jako do (jak to go wcześniej określaliście) "pułkownika SB", a w tej chwili powołujecie się jako na "autorytet" rzeczywistego pułkownika MO Leszka Snopkowskiego
https://pl.wikipedia.org/wiki/Leszek_Snopkowski
Naprawdę ciężko za Wami nadążyć pseudohistorycy.
P.S. Z tego co się orientuję niebieski pas (symbolizujący bieg rzeki Wisły) do herbu Wisły został dodany w 1936 r. podczas obchodów 30-lecia Klubu (legenda mówi, że osobiście przez marszałka Rydza-Śmigłego, o którym pieśń na melodię pieśni GL śpiewają Pasy). Z tego co się orientuję wówczas jeszcze MO nie istniało:>
czy Wy macie jakieś rozdwojenie jaźni? Z jednej strony wciąż okazujecie obrzydzenie do Miętty, jako do (jak to go wcześniej określaliście) "pułkownika SB", a w tej chwili powołujecie się jako na "autorytet" rzeczywistego pułkownika MO Leszka Snopkowskiego
https://pl.wikipedia.org/wiki/Leszek_Snopkowski
Naprawdę ciężko za Wami nadążyć pseudohistorycy.
P.S. Z tego co się orientuję niebieski pas (symbolizujący bieg rzeki Wisły) do herbu Wisły został dodany w 1936 r. podczas obchodów 30-lecia Klubu (legenda mówi, że osobiście przez marszałka Rydza-Śmigłego, o którym pieśń na melodię pieśni GL śpiewają Pasy). Z tego co się orientuję wówczas jeszcze MO nie istniało:>
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
To była operacja zaplanowana w Moskwie, na długo przed wojną i przejęciem wladzy przez komuchow w Polsce.
Zgodnie z testamentem lenina, Cracovia miala być zniszczona a Wisla miala wygrać derby w kosza.
Biedny Włodek nie przewidział że na drodze stanie Prezes Żur
Zgodnie z testamentem lenina, Cracovia miala być zniszczona a Wisla miala wygrać derby w kosza.
Biedny Włodek nie przewidział że na drodze stanie Prezes Żur
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Przerzutów?
Ludzie kochani, to nie przerzucenie, to nawrócenie.
Zrzucic milicyjna czapke i wskoczyć do papa mobile to jest cud fatimski
Zresztą Maryja, tam tez przy okazji objawiona ma krzesełko nr 2 na Ziemii świętej, tuz przy sektorze gości
Ludzie kochani, to nie przerzucenie, to nawrócenie.
Zrzucic milicyjna czapke i wskoczyć do papa mobile to jest cud fatimski
Zresztą Maryja, tam tez przy okazji objawiona ma krzesełko nr 2 na Ziemii świętej, tuz przy sektorze gości
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Weźcie ludzie zalozcie se komisje sledcza przeciez tego sie czytac nie da historycy beda na jakims forum sie klocic a ulica swoje. Juz to kiedys pisalem historia czy to gts czy to jude kogo to do chujka obchodzi urodziles sie na olszy jestes za Wisla urodziles sie na Kozlowku jestes za Pasami i tyle w temacie.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ty już wariata z siebie zrobiłeś w pierwszym zdaniu. Co porównałeś?krakus pisze:Barwy Krakowa są biało-błękitne
psiak
Jakakolwiek próba porównywania towarzyszy do Cracovii jest śmieszna z założenia. Poczet Waszych prezesów można zobaczyć w książce "Twarze krakowskiej bezpieki". Trzeba być niezłym wariatem by myśleć o porównywaniu historii Cracovii i czerwonych towarzyszy..Nie robie tego bo nie będę poruszał spraw podstawowych i oczywistych. To że OBECNIE za HONOROWYCH uznajecie towarzyszy Czerwińskiego i milicjanta Mięttę jasno pokazuje jaki macie stosunek do nich. Wciągacie ich w swoje kibicowskie struktury-kto wam kazał za honorowego prezesa SKWK wybrać konfidenta komunistycznego. Kto wam kazał z milicjanta robić honorowego prezesa swego TS który jak sami się chwalicie przejęliście? Są to dla was idole, innego wytłumaczenia nie ma. Jesteście komunistami i to jest FAKT.
W pkt. 4 piszesz 4.Nie jesteśmy towarzystwem gwardyjskim!
Problem w tym że jesteście...
http://www.gwardia.org.pl/index.php?d=11
Całą historię?
Przed Wojną Wisła i Cracovia to nie ta liga. Używając sportowego języka, staru do Wisły nie macie.
Czerwonych towarzyszy?
Skro nie docierają do was oczywiste fakty zdajcie się może na waszego sympatyka, L. Franczaka:
Tutaj kolejny protektor, tym razem z 1949r. Prezydent Miasta:Na pewno Cracovia nie powinna przypisywać sobie kombatanckich zasług. O ile bowiem Wisła była oparta na funkcjonariuszach milicji, o tyle Cracovia na działaczach partyjnych. Takie były czasy
Co ciekawe, za jego prezydentury, rozpoczęto budowę Nowej Huty.Henryk Dobrowolski (ur. 1904 w Nowym Sączu, zm. 1985 w Krakowie) – prezydent Krakowa w latach 1947–1950, poseł do Krajowej Rady Narodowej; potem poseł na Sejm Ustawodawczy (z ramienia PPR, potem PZPR
https://pl.wikipedia.org/wiki/Henryk_Dobrowolski
Obok niego w 1949 oczywiście H. Czapnicki jako prezes, ale też ppłk. Hubert i mjr. Rybka jako wice.
Pytanie, co to za postaci i co to za stopnie, przedwojenne, czy ówczesne?
W zarządzie stoją jeszcze przewodniczący Miejskiej Rady Narodowej Wójcik i kpt. Wroński.
Myśle, że "Twarze krakowskiej bezpieki" gdzie figurują prezesi Wisły są juz znane wszystkim kibicom Cracovii a zwłaszcza tobie.
Pytanie, który z tych prezesów był związany z Wisła przed Wojną?
Tak jak choćby Czapnicki powojenny prezes Cracovii?
Szkoda, ze nie ma jakiegoś opracowania związanego z ludźmi Cracovii w okresie PRL-u. Myślę, że wielu ciekawych rzeczy byśmy się dowiedzieli.
Co gwardyjskiej strony to dane były nieaktualne pare lat temu, o czym informowano w TS.
Jeśli chodzi o honorowych to sprawa SKWK i ludzi wybierających. Podejrzewam, ze nie mieli dostatecznych informacji o Czerwińskim lub też wygrała sprawa czysto sportowa. Tobie jednak nie przeszkadza nazwać nas wszystkich komunistami.
Nie wiem czy śmiać się, czy płakać.
Ale jak chcesz...
W 1956 w Komitecie Organizacyjnym Obchodów Jubileuszowych Wisły znalazł sie znany antykomunista i sympatyk Wisły Stafan Kisielewski.
Np:
Musisz więc nazywać Wisłę z tego okresu, klubem patriotów!Stefan Kisielewski, bojowy antykomunista, pobity za felietonową działalność w Krakowie, zawsze walczył z otwartą przyłbicą. Tak on sam, jak i jego felietony były powszechnie znane.
A na marginesie, b ciekawe jego wspomnienie z meczu z dynamem z jeszcze b. ciekawym pogrubionym :)
Ps. Brak odpowiedzi na bieżąco wynika z braku czasu, nie z braku argumentów.Rok temu grało w Krakowie Dynamo. Na meczu ponad 50000 ludzi dyszących nienawiścią do sowieckiej jedenastki. Wrogość bardziej sportowa niż polityczna, ale zawsze wrogość. Należało tedy przypuszczać, że zgodnie z rozsądkiem piłkarze sowieccy zechcą pozyskać sobie sympatię kibiców, zagrają czysto, uczciwie, fair. Błąd. Rosjanie zagrali z rzadko oglądaną brutalnością, sędzia-Rosjanin – co samo w sobie było nieoczekiwanym nadużyciem – oszukiwał na ich korzyść. Wygrali na siłę, za wszelką cenę i zeszli z boiska ogłuszająco wygwizdani. Dziewięciu ludzi na dziesięciu, w tej liczbie uczciwi, lecz głupi komuniści, powiedzą: propagandowy błąd. Moim zdaniem – nie, a zresztą nie o to chodzi. Propagandowo mecz, jako fakt, ma minimalne znaczenie. Prasa, całkowicie w rękach komunistów, roztrąbi po kraju dokładnie zafałszowany obraz meczu, napisze o przygniatającej przewadze Rosjan i ich dżentelmeńskiej grze, i co im zrobisz? Jak zaprzeczysz? To dla całego społeczeństwa, zaś 50000 krakowiaków otrzymało przy okazji lekcję specjalną. Pokazano im naocznie, że wściekłość wielkich mas ludzkich, sportowa rzetelność i poczucie sportowej sprawiedliwości w ogóle nie korelują, są zupełnie nie a propos w dzisiejszym świecie: Rosjanie muszą wygrać, żeby nawet świat stanął na głowie, no i Rosjanie wygrywają. Taka demonstracja niezłomnej siły komunizmu identyfikuje się z czasem w umysłach ludzkich, wadliwie, lecz faktycznie, z prawidłowością jego zasad i ma daleko donioślejsze znaczenie wychowawcze niż sfałszowana wersja meczu – korzyść doraźna, do załatwienia przez cenzurę. Po kilkudziesięciu latach praktyk dzisiejsze pojęcie sportowej etyki, gry fair, bezstronności sędziowania zanikną, natomiast przekonanie, że Rosjanie muszą zawsze wygrać, pozostanie, utrwali się, umocni, zatriumfuje. To przekonanie wzrośnie w końcu w nas, opory ulegną atrofii, hegemonia Rosjan i komunizmy stanie się prawem natury, nową wyzwoloną świadomością. Wyzwoloną z pojęć, które kilku zdecydowanych na wszystko ludzi uznało za błędne. Przykład z meczem błahy, a do jakich prowadzi konsekwencji…”
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
psiak
Przed Wojną Wisła i Cracovia to nie ta liga. Używając sportowego języka, staru do Wisły nie macie.
Szczególnie świadczy o tym wasza zgoda z Makkabi zrobiona jako sojusz przeciwko Cracovii:).
https://www.youtube.com/watch?v=sxtdD5B6g2U od 21.55- "nawiązały się przyjaźnie między klubami: Cracovii z Pogonią, Wisły z Czarnymi i (co może dziwić kibiców) z żydowskim Maccabi"
Dodać do tego że wielkim kibicem Wisły był gen. Mond wygwizdywany podczas uroczystości wojskowych przez narodowców. A z jakiego powodu to musisz sobie poszukać. Jak będzie trzeba podam żródła:).
Już przed wojną kumaliście się z obcymi ponieważ byliście za słabi na Cracovię. Wy mieliście zgodę z Makkabi, my graliśmy na Śląsku w czasie plebiscytu by promować jego Polskość.
Co do czasów komuny...Czy wy naprawdę n ie widzicie różnicy między Cracovią i Wisłą? W Cracovii komuchy to jednostki, u was to norma. Gdzie miały etaty wasze siatkarki, koszykarki?
Wasz idol tw. Kapka w Wiśle, która podlegała pionowi gwardyjskiemu, każdy z nas był w milicji, albo w innych służbach podlegających resortowi. Ja figurowałem jako etatowy pracownik SB. Zresztą nie tylko ja.
http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/ ... ,id,t.html
Co do współczesności-nadal należycie do Gwardii- http://www.gwardia.org.pl/index.php?d=11
A jako kibice nadal za honorowych uważacie milicjanta i komunistycznego kapusia. Z czym do ludzi?
Przed Wojną Wisła i Cracovia to nie ta liga. Używając sportowego języka, staru do Wisły nie macie.
Szczególnie świadczy o tym wasza zgoda z Makkabi zrobiona jako sojusz przeciwko Cracovii:).
https://www.youtube.com/watch?v=sxtdD5B6g2U od 21.55- "nawiązały się przyjaźnie między klubami: Cracovii z Pogonią, Wisły z Czarnymi i (co może dziwić kibiców) z żydowskim Maccabi"
Dodać do tego że wielkim kibicem Wisły był gen. Mond wygwizdywany podczas uroczystości wojskowych przez narodowców. A z jakiego powodu to musisz sobie poszukać. Jak będzie trzeba podam żródła:).
Już przed wojną kumaliście się z obcymi ponieważ byliście za słabi na Cracovię. Wy mieliście zgodę z Makkabi, my graliśmy na Śląsku w czasie plebiscytu by promować jego Polskość.
Co do czasów komuny...Czy wy naprawdę n ie widzicie różnicy między Cracovią i Wisłą? W Cracovii komuchy to jednostki, u was to norma. Gdzie miały etaty wasze siatkarki, koszykarki?
Wasz idol tw. Kapka w Wiśle, która podlegała pionowi gwardyjskiemu, każdy z nas był w milicji, albo w innych służbach podlegających resortowi. Ja figurowałem jako etatowy pracownik SB. Zresztą nie tylko ja.
http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/ ... ,id,t.html
Co do współczesności-nadal należycie do Gwardii- http://www.gwardia.org.pl/index.php?d=11
A jako kibice nadal za honorowych uważacie milicjanta i komunistycznego kapusia. Z czym do ludzi?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Teraz juz zgoda jako sojusz? Wcześniej pisałeś o zgodzie.krakus pisze:psiak
Przed Wojną Wisła i Cracovia to nie ta liga. Używając sportowego języka, staru do Wisły nie macie.
Szczególnie świadczy o tym wasza zgoda z Makkabi zrobiona jako sojusz przeciwko Cracovii:).
https://www.youtube.com/watch?v=sxtdD5B6g2U od 21.55- "nawiązały się przyjaźnie między klubami: Cracovii z Pogonią, Wisły z Czarnymi i (co może dziwić kibiców) z żydowskim Maccabi"
Dodać do tego że wielkim kibicem Wisły był gen. Mond wygwizdywany podczas uroczystości wojskowych przez narodowców. A z jakiego powodu to musisz sobie poszukać. Jak będzie trzeba podam żródła:).
Już przed wojną kumaliście się z obcymi ponieważ byliście za słabi na Cracovię. Wy mieliście zgodę z Makkabi, my graliśmy na Śląsku w czasie plebiscytu by promować jego Polskość.
Sprawa przerabiana już w tym temacie. Skoro dalej się upierasz w takim razie mamy zgodę polskiej Wisły z obcymi przeciwko obcym!
W linku powiedziano to o czym juz napisano w ówczesnej prasie.
Na marginesie, skoro A. Fortuna jest współautorem tej książki to są uzasadnione obawy o uczciwość i rzetelność opracowania.
I nie manipuluj tak jak to potrafcie...
Wam zaborca budował stadion, my walczyliśmy o Polski Związek Piłkarski.
Wy graliście mecze z Wiedniem, my oddaliśmy obiekty 1 Kadrowej.
Wy uczestniczyliście w bankietach z cesarskimi, my jechaliśmy do Polaków z zaboru rosyjskiego.
Wy tworzyliście pod butem Wiednia Polski Związek Piłkarski, my gościliśmy Polaków z Poznania.
Was polscy robotnicy wysadzali z pociągu, my gościliśmy Piłsudskiego.
Widzisz gdzieś w swoim porównaniu wspólny mianownik?
Teraz już widzisz.
Chcesz dalszej licytacji czasów przedwojennych?
Z mojej strony żaden problem. Powtórze, nie macie startu!
Żebyś nie musiał powtarzać bzdur po Kapce, czy po "jakdzieci", który z kolei powtarza po A. Fortunie proponuję to opracowanie:Co do czasów komuny...Czy wy naprawdę nie widzicie różnicy między Cracovią i Wisłą? W Cracovii komuchy to jednostki, u was to norma. Gdzie miały etaty wasze siatkarki, koszykarki?
Wasz idol tw. Kapka w Wiśle, która podlegała pionowi gwardyjskiemu, każdy z nas był w milicji, albo w innych służbach podlegających resortowi. Ja figurowałem jako etatowy pracownik SB. Zresztą nie tylko ja.
http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/ ... ,id,t.html
http://historiawisly.pl/wiki/index.php? ... kie_dekady
To jednak zdecydowanie inny % niż przedstawiła to Gwardyjska monografia, po której powtarzał przywoływany przez Ciebie Fortuna, a po nim wy.Poniżej przedstawiamy zestawienia statystyczne odnoszące się do etatów w MSW działaczy i sportowców.
Przy tej okazji pada od razu wiele mitów narosłych w związku z obecnością Wisły w strukturach gwardyjskich....
"Era partyjnych prezesów", o której mówi wasza monografia to twoim zdaniem jednostki?
I przecież to nie tylko chodzi wyłącznie o ludzi, tu chodzi o funkcjonowanie klubu w PRL-u, a to już nie "jednostki" ale cała masa przykładów.
Wy jako kibice tolerujecie PZPR-owskiego właściciela klubu i gremialnie urządzacie owacje innemu PZPRowcowi i kapusiowi.Co do współczesności-nadal należycie do Gwardii- http://www.gwardia.org.pl/index.php?d=11
A jako kibice nadal za honorowych uważacie milicjanta i komunistycznego kapusia. Z czym do ludzi?
To tak samo jak za PRL-u urzadzaliście owacje Cyrankiewiczowi. Nic sie nie zmieniło.
Co do barw, których temat został juz tu poruszony.
Barwa niebieska w herbie Wisły została dodana jako wstęga w 1936 roku i bezpośrednio symbolizuje bieg Wisły.
Barwy Krakowa są biało-niebieskie i symbolizują czystość i również Wisłę (rzekę).
Gratuluje więc Pasiakom pomysłu wyposażenia się w niebieski sprzęt (sezon 2013/2014?).
To taki samobój, którego ciężko nawet porównać do SKWK i Czerwińskiego :)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Faktycznie, jesteś męczący, ale to chyba wynik tego, ze nie rozumiesz co piszesz.krakus pisze: psiak
Dyskusja staje sie męcząca. Na moje fakty, ty wyskakujesz z tekstami kto był na meczu. U nas też był Piłsudski i co z tego?
Wyjaśniam ci wiec: Napisałeś o Plebiscytach i zgodzie Wisły z Makkabi. Zapytałem gdzie tu wspólny mianownik i parafrazowałem twoja wypowiedź podanymi przykładami. Juz rozumiesz?
Skoro dalej brniesz to wyjaśnij w jaki sposób Piłsudski znalazł się u was? Też go zaprosiliście tak jak my?
Albo masz znikome pojęcie o czasach przedwojennych, lub - co jest b. prawdopodobne -kłamiesz i manipulujesz, jak to zresztą macie w zwyczaju.Wyskakujesz z PZPN:). Kto był jego pierwszym prezesem. Przypomnę debiut Polski na arenie międzynarodowej. Trener reprezentacji z Cracovii, 7 zawodników z Cracovii, kapitan z Cracovii. W tym czasie Wisła w zgodzie z Makkabi knuje przeciw Cracovii. To są FAKTY. Gdzie ta Wisła wtedy była???
http://historiawisly.pl/wiki/index.php? ... cja_PolskiZa ustalenie składu Polski odpowiedzialny był Wydział Gier PZPN. Na jego czele stał Józef Szkolnikowski, jednym z dwóch znanych członków WG był zaś Jan Weyssenhoff. Tak więc to Wiślacy odpowiadali za selekcję zawodników i przygotowanie ich do pierwszego meczu w historii Reprezentacji Polski. Jest to informacja o tyle ważna, że przez lata nie pamiętano o tym, a nawet doszło do zakłamań: pół wieku później w wywiadach prasowych zaszczyt ustalania historycznego składu przypisywał sobie… Józef Lustgarten, piłkarz i działacz Cracovii („Piłka Nożna nr 12/1971). Józef Szkolnikowski na trenera Reprezentacji zaproponował Imre Pozsonyi’ego (wówczas zatrudnionego w Cracovii) i z jego pomocą przetestował w meczach kontrolnych kilkudziesięciu piłkarzy, głównie z Krakowa i Lwowa. O Kadrę otarli się również piłkarze Wisły: sprawdzani byli bracia Danz, Władysław Kowalski, Stanisław Marcinkowski oraz Witold Gieras, ostatecznie jednak do Budapesztu nie pojechali. Poważnym kandydatem do Reprezentacji był również Wilhelm Cepurski, w tym czasie był jednak zdyskwalifikowany na cztery miesiące przez PZPN za grę bez pozwolenia w zespole Czarnych Lwów.
"W tym czasie" Wisła natomiast:
" W tym czasie" nie mieliśmy stadionu, bo dobrowolnie oddaliśmy go LegionomRok demobilizacji i powrotu do domów piłkarzy-żołnierzy, bo zawodowi żołnierze-piłkarze jeszcze mieli coś do zrobienia dla ugruntowania niepodległości Polski. Henryk Reyman w samym środku rozgrywek a-klasowych walczył jeszcze przez parę tygodni w III Powstaniu Śląskim. Nic dziwnego, że o właściwym przygotowaniu do sezonu mowy być nie mogło. Tym bardziej, że Wisła tak jak w latach minionych skazana była na tułaczkę po obcych boiskach. Boiskach wynajmowanych za niemałe pieniądze. Nic dziwnego, że bardziej martwiono się w klubie nad utrzymaniem drużyny na sportowej mapie Polski i zapewnieniem jej w przyszłości własnych obiektów sportowych. Stąd ambicje sportowe schodziły wówczas na dalszy plan[...]
Wisła nadal, ze względu na brak własnego stadionu, zniszczonego przez wojnę i pożar, tuła się po obcych boiskach. Brakuje funduszy na dokończenie budowy nowej trybuny, mimo licznych starań działaczy, jak i samych piłkarzy[...]
„szkoda wielka, iż nie posiada ona [Wisła] dotąd własnego, wybudowanego boiska, gdyż brak boiska uniemożliwia graczom jej racjonalnego treningu.[...]
Był to niestety jeden z najsłabszych sezonów piłkarskich w historii TS Wisła[...]
Natomiast wy "w tym czasie" swobodnie mogliscie sie przygotowywać na swoim stadionie odbudowanym przez zaborce.
I bardzo szkoda, że testowani Wiślacy byli za słabi na gre z Węgrami. Mniej by było "obcych" z Cracovii w reprezentacji Polski!
Chcesz jeszcze coś porównać "w tym czasie"?
Zawodnicy klubów gwardyskich mieli fikcyjne etaty w MSW, wojskowych w MON, górniczych w górnicwtie, kolejowych na kolei itd, ale przecież ty i tak napiszesz, ze to było złe więc pytam cię z drugiej strony:Co do czasów komuny-zadziwia mnie u was towarzysze chęć porównywania sie z nami. Przecież każdy patrzący na to z boku widzi różnicę. Dwóch prezesów GTS którzy mordowali Polaków- Wałach i Gruba, kilkunastu następnych to wysocy funkcjonariusze ub i sb. Do tego setki zawodniczek i zawodników na etatach w resortach siłowych. A ten tu będzie twierdził że Cracovia była taka sama:). Znaj proporcję mocium panie..
Kibicowałeś lub twój tata reprezentacji Polski kiedy Kapka w niej występował jako funkcjonariusz bezpieki?
Albo kiedy grał w niej Zientara?
Kiedy prowadził ja Strejlau?
Lub kiedy prowadził ją Miętta?
I co z tą zgodą z GTS-em, jak to wam tak bardzo przeszkadzał GTS to po co wam ona była. Odpowiesz krakus?????????????
Ja gdzieś napisałem, ze Cracovia była taka sama?
Nie, Cracovia w Gwardii nie była. Zadowolony?
Natomiast była częścią systemu komunistycznego w sporcie stad niczym nie odbiegała od pozostałych klubów.
"Era partyjnych prezesów" świadczy sama o sobie. Stąd na Cracovii protektorzy z legitymacją PZPR i największy z nich J. Cyrankiewicz.
A kim był i jakie łączyły go związki z Cracovią niech świadczy fakt, ze prawdopodobnie interweniował u samego Stalina w sprawie Lustgartena osadzonego w Łagrach sowieckich.
Czyli potwierdzasz dalej, ze teraz jesteśmy komunistami a za czasów PRL byliśmy patriotami. Dla mnie może być.Dlatego pisze tylko o zachowaniu kibiców. Po raz enty napiszę honorowych towarzysza Czerwińskiego i Mięttę byście sie dawno pozbyli, ponieważ sami im nadaliście te tytuły,,,Dlatego uważam was za komunistów. W całej Polsce sie takie symbole usuwa, piętnuje. W tym samym czasie Wisła nadaje tytuły honorowych milicjantowi i kapusiowi...
I ja też piszę o zachowaniu kibiców Cracovii.
Dawno byście się pozbyli Filipiaka i nie wiwatowali po słowach Majchrowskiego.
Dawno juz pozbylibyście się hymnu Gwardii Ludowej i piosenek o Kolejarzu.
Dlatego też uważam was za komunistów.
No jak sie zna słabo przedwojenną historię to mozna zlekceważyć argumenty z tego tematu i napisać wszystko, nawet to, ze wyglądamy słabo.Na 90% to mój ostatni post w tek kwestii. Ja podaje konkrety, wy jakieś domysły, kto odwiedził stadion, szkoda że nie powstała ksiazka itp. itd. Skoro macie rację to konrety-ilu tych komuchów w Cracovii. Co takiego Wisła zrobiła przed wojną że nie mamy do niej startu. Moim zdaniem przed wojną, za komuny i dziś wyglądacie po tym względem blado. Co zresztą potwierdzają KONKRETY które podałem.
To jeśli my przed Wojną wyglądamy słabo, to co napisać o was?
Oddajmy może głos zaborcy:
Dzielna placówka i forpoczta germńskiego Verbandu
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie no ale to juz zaprawia o kpine, zeby to resortowe scierwo ktore cale swoje istnieje na kibicowskiej i sportowej mapie Polski zawdziecia milicji robilo takie wywody kto co ma niby na sumieniu :) ok np Legii wszystko wojsko, ktoz z nas starych nie byl w wojsku za czasow PRLu,? Gornikom Ruchom wegiel zalatwil sprawe ktoz z nas nie pracowal w przemysle? ale w Polsce jak dluga i szeroka tylko GTS Rzeka przybila wspolprace z ubecja na kazdej plazczyznie czy haslo "wrog milicja numer jeden" nie obowiazywalo na Reymonta? po Czerwinskich Kapkach Mieetach Nawalkach i innych chujach z resortu nawet i dzisiaj nie obowiazuje.
Zarasz mi Psiak zrobi wywody powrzuca linki z tej zabawnej stronki o historii sportowej gwardii w Polsce hehhe, wszyscy czekamy :)
Zarasz mi Psiak zrobi wywody powrzuca linki z tej zabawnej stronki o historii sportowej gwardii w Polsce hehhe, wszyscy czekamy :)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
psiak
Piłsudski sam przyszedł na nasz mecz..
Co do PZPN ja ci podaję fakty, ty mi piszesz że Wisła sie otarła...
Natomiast była częścią systemu komunistycznego w sporcie stad niczym nie odbiegała od pozostałych klubów.
Odbiegała, tas samo jak odbiegała osoba pracująca np. na kopalni a w sb.. Myślę że każdy widzi różnicę...
A kim był i jakie łączyły go związki z Cracovią niech świadczy fakt, ze prawdopodobnie interweniował u samego Stalina
To właśnie sprawia że odechciewa mi się tu pisać. ?Mnie nie interesuje prawdopodobnie, ani kto sie otarł o występ w meczu, bycie prezesem czy też nagrodę.
Skoro tak bijesz do tematu legionów i WP. Mały cytat "Wszechpolacy wspólnie z członkami SN o godz. 11.00 ustawili się w kilku grupach po obu stronach ul. Basztowej, od Barbakanu do Izby Przemysłowo Handlowej. Defilujące oddziały wojska pozdrawiali wyciągając na wzór faszystowski prawą rękę do przodu i rzucając kwiaty. Skandowano: "Niech żyje armia narodowa!" i "Niech żyje armia bez Żydów!". Te ostatnie okrzyki rzucane były pod adresem gen., Monda, przyjmującego defiladę obok gen. Aleksandra Łuczyńskiego-Narbuta." To było podczas 11 listopada 1937 roku. Naprzód nr. 340 z 15-XI-1937 rok.
Generał Mond to Żyd i kibic Wisły. To tyle.
Jak będziesz miał jakieś fakty, nie domysły to sie odezwę. Na teksty typu "otarliśmy się", prawdopodobnie nie będę reagować. Ja podaję konkretne i udokumentowane sytuacje.
Piłsudski sam przyszedł na nasz mecz..
Co do PZPN ja ci podaję fakty, ty mi piszesz że Wisła sie otarła...
Natomiast była częścią systemu komunistycznego w sporcie stad niczym nie odbiegała od pozostałych klubów.
Odbiegała, tas samo jak odbiegała osoba pracująca np. na kopalni a w sb.. Myślę że każdy widzi różnicę...
A kim był i jakie łączyły go związki z Cracovią niech świadczy fakt, ze prawdopodobnie interweniował u samego Stalina
To właśnie sprawia że odechciewa mi się tu pisać. ?Mnie nie interesuje prawdopodobnie, ani kto sie otarł o występ w meczu, bycie prezesem czy też nagrodę.
Skoro tak bijesz do tematu legionów i WP. Mały cytat "Wszechpolacy wspólnie z członkami SN o godz. 11.00 ustawili się w kilku grupach po obu stronach ul. Basztowej, od Barbakanu do Izby Przemysłowo Handlowej. Defilujące oddziały wojska pozdrawiali wyciągając na wzór faszystowski prawą rękę do przodu i rzucając kwiaty. Skandowano: "Niech żyje armia narodowa!" i "Niech żyje armia bez Żydów!". Te ostatnie okrzyki rzucane były pod adresem gen., Monda, przyjmującego defiladę obok gen. Aleksandra Łuczyńskiego-Narbuta." To było podczas 11 listopada 1937 roku. Naprzód nr. 340 z 15-XI-1937 rok.
Generał Mond to Żyd i kibic Wisły. To tyle.
Jak będziesz miał jakieś fakty, nie domysły to sie odezwę. Na teksty typu "otarliśmy się", prawdopodobnie nie będę reagować. Ja podaję konkretne i udokumentowane sytuacje.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
skoro bawisz sie kolego w fakty to proszę o fakty nt. tego ze Piłsudski sam przyszedł na Wasz mecz.
Rozumiem ze byleś swiadkiem tego wydarzenia?
Rozumiem ze byleś swiadkiem tego wydarzenia?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
napisz więcej, nie krępuj się kibiców KS MiastoSagat14 pisze: GTS Rzeka przybila wspolprace z ubecja na kazdej plazczyznie)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
dla mnie to jest ciekawoska jak rzeka teraz przyznaje, ze przez lata byla nikim w Krakowie a teraz wyplynela... sweet focie i tak dalej. Az buzka sama sie usmiecha. Oswiadczenia ...
-
Zbedny_balast
- Posty: 61
- Rejestracja: 13.03.2015, 15:12
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Będzie gdzieś transmisja z dzisiejszych derbów online?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Jak sytuacja na Przy Arce? Mówiło się ze Wisła przejęła a tam jakieś graffiti napisy pro pasiaste ... A Ruczaj to jeszcze istnieje? Obie ekipy przepadły jak kamień w wodę? Jakie podziały na osiedlach za 3 stroną ruczaju?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Tam nikogo nie ma..a napisy się pojawiają bo Górali z Krakowiaków tam wbija i piszą napisy tp. Cracovia PA.pytong pisze:Jak sytuacja na Przy Arce? Mówiło się ze Wisła przejęła a tam jakieś graffiti napisy pro pasiaste ...
-
Sam Fisher
- Posty: 152
- Rejestracja: 17.11.2014, 17:59
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Dodatkowo na jednym z nich można zauważyć "Stara Huta" więc tym bardziej. "PA" to zabieg propagandowyrazdfaczy pisze:Tam nikogo nie ma..a napisy się pojawiają bo Górali z Krakowiaków tam wbija i piszą napisy tp. Cracovia PA.pytong pisze:Jak sytuacja na Przy Arce? Mówiło się ze Wisła przejęła a tam jakieś graffiti napisy pro pasiaste ...
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ja widzę że ładnie Legia pomiata Cracovią . I to któryś sezon z rzędu tak sie dzieje . Cracovii podczas wyjazdu na Legię nie mogą wspierać kibice Polonii / nie oszukujmy się , wiadomo że kibice maczali w tym palce / a Legia podczas swojego wyjazdu na Cracovie może sobie sprosić kogo jej się podoba . Za takie coś to ja na miesjcu kibiców Cracovii wymógł bym na swoim klubie żeby na meczu u nich na sektor Legii mogli wejść tylko kibice zameldowani w Warszawie . Wtedy to Staruch musiał by prowadzić doping spod stadionu bo nie jest z Warszawy .
No ale jak tu czytam , kibice Cracovii maja teraz inne zadanie na głowie ---> rozliczanie sąsiadów z komunizmu :-) .
No ale jak tu czytam , kibice Cracovii maja teraz inne zadanie na głowie ---> rozliczanie sąsiadów z komunizmu :-) .
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Fajna oprawa Cracovii.
Czemu Wisły tak mało dostali tyle biletów czy w tylu sie ich zebrało?
Czemu Wisły tak mało dostali tyle biletów czy w tylu sie ich zebrało?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Tylko 500 biletów.KKS1 pisze:Fajna oprawa Cracovii.
Czemu Wisły tak mało dostali tyle biletów czy w tylu sie ich zebrało?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
a gdzie hasło "piłka nożna dla kibiców"?Bażant pisze:Ja widzę że ładnie Legia pomiata Cracovią . I to któryś sezon z rzędu tak sie dzieje . Cracovii podczas wyjazdu na Legię nie mogą wspierać kibice Polonii / nie oszukujmy się , wiadomo że kibice maczali w tym palce / a Legia podczas swojego wyjazdu na Cracovie może sobie sprosić kogo jej się podoba . Za takie coś to ja na miesjcu kibiców Cracovii wymógł bym na swoim klubie żeby na meczu u nich na sektor Legii mogli wejść tylko kibice zameldowani w Warszawie .
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Na transparentach.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
otóż to, to tylko pokazuje hipokryzję naszego środowiska, na flagach jedno -a w życiu drugie
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
a co to jakiś ewenement że zgoda nie ma wjazdu na mecz?w kielcach np. od lat nie wpuszczają Wisły na jej własne mecze bo sobie tak jakiś grzyb ujebał, a co lepsze kibice Korony temu przyklaskują nie jeżdżąc na Wisłę i jakoś nikogo to specjalnie nie ruszało no ale wiadomo hasło piłka nożna dla kibiców ma zawsze inny wymiar.
-
jemkotlety
- Posty: 190
- Rejestracja: 29.10.2010, 19:55
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
No ale niestety nie udało sie ich wszystkich wykorzystać.MacMac pisze:Tylko 500 biletów.KKS1 pisze:Fajna oprawa Cracovii.
Czemu Wisły tak mało dostali tyle biletów czy w tylu sie ich zebrało?
Znowu nic Wisła nie prezentuje na derbach. Dopingu brak. Bo monologi pewnego pana i kilka wyzwisk cieżko zaliczyć do dopingu.
Nas trochę mało. Ponoc 2400 ale nie wiem jak to policzyli bo sektor d ma 1990 miejsc no i do tego skyboxy.
PS to stwierdzenie nie napina.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
To sobie dopingujcie jak lubicie. Wy jesteście od śpiewania, a Wisła od działania.

