To jest znacznie bardziej złożone i nie ma co tu rozmywać tematu kibicowskiego. Dość po raz kolejny przypomnieć, że oddając cześć heroizmowi Powstańców w żaden sposób nie zajmujemy stanowiska w ocenie decyzji i działań dowództwa AK. Albo niewątpliwym Bohaterom się tę cześć oddaje albo nie.Pohybel pisze:Nie napisalem, ze narodowcy nie walczyli w powstaniu. Walczyli, a jakze!
Napisalem, ze decyzja o wydaniu rozpoczeciu powstania byla decyzja bledna, popelniona pod wplywem emocji.
No i co z tego? Wielomski, czy Korwin w kwestii Stanu Wojennego stoją po stronie Jaruzela, a "działacze Ruchu Narodowego" to ci, którzy są na listach Kukiza razem z Liroyem. Faktycznie - autorytet goni autorytet.Dlatego wielu wspolczesnych endeckich intelektualistow takich jak Ziemkiewicz, Wielomski czy Zychowicz zdecydowanie krytykuja kult powstania warszawskiego. Napisales, ze Ziemkiewicz to ignorant. Ten ignorant sprzedaje ksiazki, ktore sa bestselerami i jest redaktorem naczelnym miesiecznika "Historia Do Rzeczy". Byle kto nie pelnil by takiej funkcji. Zreszta takie same poglady reprezentuje Korwin i wielu dzialaczy Ruchu Narodowego.
Naprawdę nie rozmywajmy. Może jednak nie myl Ziemkiewicza z Zychowiczem. Drugi z nich moim zdaniem jest zadufanym w sobie byle kim. O stanowiskach w mediach, w tym konserwatywnych, decydują względy głównie pozamerytoryczne. Ziemkiewicz zaś jest sprawnym publicystą aktualnie próbującym zarobić drogą wytyczoną przez Zychowicza "Obłędem '44".A Zychowicz autor ksiazki "Mysli nowoczesnego endeka" to tez wedlug ciebie taki ignorant?
No, jeżeli dla ciebie Wielomski, czy Zychowicz to "inteligenckie środowiska narodowe" to może i niezaprzeczalnym. Znani mi istotni działacze Ruchu Narodowego podobną opinię skwitowaliby raczej uśmiechem. Chociaż część z nich samych jest właśnie u Kukiza...Faktem niezaprzeczalnym jest, ze inteligenckie srodowiska narodowe coraz glosniej potepiaja kult Powstania Warszawskiego
Kończmy temat. Jest tak, że przez kilka lat Polonia rocznice wybuchu PW na miarę swoich możliwości czciło - była nawet co najmniej jedna oprawa - a w tym roku zupełnie nie było ich widać. Nie zmienia to faktu, że podobne pytania na k.net to nieporozumienie, bo to oczywiście sprawa Polonii.

