Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Na Kazimierzu kibiców Wisły jest sporo, na Salwatorze też się znajdują wystarczy przejść się błoniami przed meczem Wisły i się przekonać ilu ludzi wychodzi w barwach z tego osiedla.Oczywiście bezdyskusyjnie są to tereny Pasów, czemu dochodzi do takich sytuacji niech sami napiszą.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Widać,że dalekowidz z ciebie,widzisz kibiców wyłaniających się z Salwatora w kierunku stadionu,a nie widzisz braku miejsca do parkowania przy 3 maja (dla niezorientowanych ulica dzieląca stadion od błoń).
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
To oczywiste kłamstwo, ani Weyssenhoff ani Stoeger nie byli założycielami Wisły!jakdzieci pisze:Jednak Wisła nie zamykała się na inne sojusze, bardzo bliskie kontakty miała z żydami. Już wśród założycieli Wisły jest kilku izraelitów np. Jan Weyssenhoff czy Józef Stoeger.
Podaj źródło dot przyjaźni Wisły z Makkabi.Z biegiem czasu te kontakty rozwijały się, doprowadzając do przyjaźni Wisły z Makkabi. W październiku 1921 roku, grała mecze przyjacielskie z Makkabi.....
Tak opisywał Przegląd sportowy z 5-XI ten mecz, odbył się on 29 października. "Drugie z rzędu przyjacielskie zawody w obecnym sezonie między powyższemi drużynami przyniosły znowu zwycięstwo Wiśle. [...] Przed rozpoczęciem zawodów wręczyła Makkabi Wiśle wspaniale haftowany proporzec, poczem nastąpiło uczczenie dwóch graczy Makkabi.".
Nawet grał, powiadasz ? :)Członkiem pierwszego założycielskiego zarządu Wisly (tego samego) z 1910 roku był również zasłużony działacz, sędzia, piłkarz - Józef Stoeger.
Stoeger wcześniej grał nawet w piłkę w Cracovii, by później przenieść się do Wisly i jako działacz być jednym z głównych twórców ich statutu.Ma więc niepodważalne zasługi dla TS Wisla. Jak wynika z informacji podanych przez ŻIH 301/2026 (Żydowski Instytut Historyczny) krakowscy Stoegerowie wiele wycierpieli w czasie okupacji.
To ja nawet poprosze cię o źródło dot. tworzenia przez Stoegera statutu.
Zaprzeczasz sam sobie a przy okazji drugi raz powtarzajsz to samo kłamstwo.Jan Weyssenhoff, który z Wisłą był związany od samego początku jej istnienia (od 1906 roku grał w Czerwonych), był też współtwórcą PZPN-u
O jakiej zgodzie na linii W-M piszesz?krakus pisze:Widzę że towarzysze przyjęli nową linie w sprawie swych związków z żydostwem-podważanie wiarygodności Tygodnika Sportowego. Obrana linia jest jednak pozbawiona logiki. Po co niby w latach 20 tygodnik miałby okłamywać swoich czytelników i pisać np. o zgodzie Wisły z Makkabi? Po co miałby wymyślać takie historie? Przecież mieszkający wtedy w Krakowie Żydzi znali prawdę. Biorąc pod uwagę logikę towarzyszy-Tygodnik powinien pisać o ich Towarzystwie krytycznie. Pisał to co pisał ponieważ Wisła nagle zmieniła swoją postawę-stąd te artykuły.
Myślisz, ze jak jutro o 20.00 gralibyście z Maccabi Hajfa lub Tel Aviv to byłbym za wami?Nie przeszkadza im też że ich starsi koledzy wspierali Jutrzenkę w meczach z biało-czerwonymi- Jutrzenka-Cracovia 1:0 19-X-1924r. "Jedna rzecz tylko była charakterystyczna. Oto ultra-szowiniści i patrioci z Wisły, którzy z takim oburzeniem walczą z Crac. za to, że ma ona w swem łonie 2 graczy Żydów (nawiasem mówiąc internacjonałów), że nie jest "czysto polską" drużyną, którego to terminu oni używają, ci czysto-polscy sportsmeni urządzali na trybunie gremialne chóry za zwycięstwem żydowskiej w całości Jutrzenki.
Robiła, i to nawet bezpośrednio na placu gry:U nas grali Żydzi Cracovia jednak NIGDY sobie sojuszy z żydowskimi klubami nie robiła. Tu też nas przebiliście...
http://historiawisly.pl/wiki/index.php? ... zegrana%29
-
CzupACABra1906
- Posty: 20
- Rejestracja: 28.10.2013, 21:01
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Kilka postów wyżej było pisane o Łagiewnikach - stare to tak jak ktoś pisał raczej teren Cracovii, ale nowe (czyt. Cegielniana) to bez dwóch zdań Wisła. Nie będę starał się wmawiać, że Cegielniana to bastion Wisły bo tak nie jest, ale nie ma sensu też ukrywać, że nie ma tutaj ani jednej osoby aktywnie działającej na Pasach oraz takiej, która chociażby mogła zagrozić trójkolorowej młodzieży. Bez napinki i odbioru.
-
KONRAD NH.
- Posty: 330
- Rejestracja: 19.11.2011, 22:04
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
fc internet pisze:dzieje sie cos na tych nowych osiedlach?KONRAD NH. pisze:a osiedle Złocień,Łęg Mogiła nowe osiedle na Sołtysowskiej,osiedle Europojskie bloki przy Tomickiego itp itd..Jest jeszcze osiedle Krzesławice ale tam to chyba nic się nie dzieje.
Na Tomickiego jest kilkanaście bloków ale tam to chyba wszystkie kluby wymieszane,na Sołtysowskiej nie mam pojęcia nowe osiedle i powstają kolejne bloki tak jak na osiedlu Europejskim.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Na Europejskim nie dzieje się nic.
Młodzieży mieszkającej tu na stałe praktycznie brak, 60% rodziny z małymi dziećmi, 30% studenci, 10% emeryci.
Raz na ruski rok ktoś coś krzyknie po pijaku o 2 w nocy, czasem jakieś studenciaki zawyją o GKS Katowice lub KSZO, ale to ma miejsce niezwykle rzadko.
Czasem osiedle odwiedzi ktoś z Kobierzyna i vlepkę walnie, no to nieruszana wisi miesiącami aż ją deszcz zmyje.
Myślę, że dopiero za kilka/kilkanaście lat jak wyrośnie młodzież będąca teraz w przedszkolach i podstawówkach będzie można coś więcej powiedzieć.
Młodzieży mieszkającej tu na stałe praktycznie brak, 60% rodziny z małymi dziećmi, 30% studenci, 10% emeryci.
Raz na ruski rok ktoś coś krzyknie po pijaku o 2 w nocy, czasem jakieś studenciaki zawyją o GKS Katowice lub KSZO, ale to ma miejsce niezwykle rzadko.
Czasem osiedle odwiedzi ktoś z Kobierzyna i vlepkę walnie, no to nieruszana wisi miesiącami aż ją deszcz zmyje.
Myślę, że dopiero za kilka/kilkanaście lat jak wyrośnie młodzież będąca teraz w przedszkolach i podstawówkach będzie można coś więcej powiedzieć.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Psiak napisał był że Cracovia robiła sojusz z Makkabi. Dowodzi to tylko jego znikomo małej wiedzy o tamtych czasach. Więc najpierw odpowiem na jego poziomie. Podam przykład mecz może być taki-Cracovia'Makkabi'Wisła-Ujpesti T. E. 7-VII-1921r. "Węgrzy bezustannie ordynarnie foulują, nasi nie umieją się hamować i miasto pozostawić ukaranie sędziemu, reagują bezpośrednio sami. W następstwie czego sędzia wydala Koguta. Reyman i Kowalski dopuszczają się znowu samosądu nad brutalnie grającymi Węgrami i pod koniec zamienia się gra w formalna bitkę, w której to sytuacji sędzia Dr. Wojakowski odgwizduje koniec gry mimo, iż gra powinna się toczyć jeszcze kilka minut. Był to największy błąd tego dnia popełniony. Publiczność z galerji wkracza na plac i rozpoczyna się paniczna ucieczka jedenastki przed tłumem. Dopiero interwencja inteligencji sportowej i kordon wojskowy zdołały ochronić Węgrów przed roznamiętnioną gawiedzią."Tygodnik Sportowy
Mecze drużyn mieszanych-wtedy mówiono i pisano kombinowanych- organizowano ze względów finansowych. Ściągały kibiców więcej drużyn. Nie oznaczało to żadnego sojuszu-towarzyszu psiak.
A teraz źródło o sojuszu Wisły z Makkabi. Przegląd Sportowy z 5-XI-1921 ten mecz, odbył się on 29 października.
"Drugie z rzędu przyjacielskie zawody w obecnym sezonie między powyższemi drużynami przyniosły znowu zwycięstwo Wiśle. [...] Przed rozpoczęciem zawodów wręczyła Makkabi Wiśle wspaniale haftowany proporzec, poczem nastąpiło uczczenie dwóch graczy Makkabi. [...] Zachowanie się publiczności, a specjalnie kilku czloków Makkabi, pozostawialo wiele do życzenia".
Wisła z Makkabi Nr. 49 str.17 Tygodnik Sportowy 1924r. "Był ongiś pewien Pan kierownikiem sekcji futb. Cracovii. Ustąpiwszy, lub "ustąpiony", poszedł szukać laurów, ale głównie zemsty w obozie Wisły. Wprawdzie śmiesznem wydać się może niejednemu, że chrześcijanin szukał zemsty na czystochrześcijańskim stolcu Wisły przeciw polskiej Cracovii. Wróćmy jednakże do poczynań owego mściciela osobistych urojonych krzywd. Uzbrojony w mandat, oparty o b. silny klub, mając przytem sporo energii, rzutkości, dyplomatycznych tryków, sprzymierza się, o ironio! z Makkabi, bowiem Wisła sama jeszcze za słabą była na poczynania swych kierowników. A gdy już pierza wyrosły, porzuca się niepotrzebną już, a do tego "B" Makkabi zwłaszcza że antysemityzm był mocniejszą i zapewne trwalszą koszulką."
"I Cracovia musiała przechodzić ciężki okres przesileniowy. Skutki imperialistycznej polityki sportowej, utrata graczy, spowodowały przed 2ma laty upadek klasy gry, utratę mistrzostwa państwowego i okręgowego, utratę publiczności wreszcie konkurencji. Zdobywała je powoli Wisła, krok za krokiem, przy wybitnej pomocy i sojuszu z Makkabi. Aż pewna siebie Wisła zerwała niespodziewanie i bez przyczyny przyjaźń z białoniebieskimi i zwróciła ostrze swej ekspansji przeciw wejściu Makkabi do klasy A. 15-IV-1925 Tygodnik Sportowy
Myślę że wystarczy tyle, chyba że i Przegląd Sportowy był w spisku:)?
Psiak
Ten mecz z Jutrzenką który cytowałem graliśmy na wyjeździe. Do Izraela też byś pojechał by kibicować przeciw nam;)?
Mecze drużyn mieszanych-wtedy mówiono i pisano kombinowanych- organizowano ze względów finansowych. Ściągały kibiców więcej drużyn. Nie oznaczało to żadnego sojuszu-towarzyszu psiak.
A teraz źródło o sojuszu Wisły z Makkabi. Przegląd Sportowy z 5-XI-1921 ten mecz, odbył się on 29 października.
"Drugie z rzędu przyjacielskie zawody w obecnym sezonie między powyższemi drużynami przyniosły znowu zwycięstwo Wiśle. [...] Przed rozpoczęciem zawodów wręczyła Makkabi Wiśle wspaniale haftowany proporzec, poczem nastąpiło uczczenie dwóch graczy Makkabi. [...] Zachowanie się publiczności, a specjalnie kilku czloków Makkabi, pozostawialo wiele do życzenia".
Wisła z Makkabi Nr. 49 str.17 Tygodnik Sportowy 1924r. "Był ongiś pewien Pan kierownikiem sekcji futb. Cracovii. Ustąpiwszy, lub "ustąpiony", poszedł szukać laurów, ale głównie zemsty w obozie Wisły. Wprawdzie śmiesznem wydać się może niejednemu, że chrześcijanin szukał zemsty na czystochrześcijańskim stolcu Wisły przeciw polskiej Cracovii. Wróćmy jednakże do poczynań owego mściciela osobistych urojonych krzywd. Uzbrojony w mandat, oparty o b. silny klub, mając przytem sporo energii, rzutkości, dyplomatycznych tryków, sprzymierza się, o ironio! z Makkabi, bowiem Wisła sama jeszcze za słabą była na poczynania swych kierowników. A gdy już pierza wyrosły, porzuca się niepotrzebną już, a do tego "B" Makkabi zwłaszcza że antysemityzm był mocniejszą i zapewne trwalszą koszulką."
"I Cracovia musiała przechodzić ciężki okres przesileniowy. Skutki imperialistycznej polityki sportowej, utrata graczy, spowodowały przed 2ma laty upadek klasy gry, utratę mistrzostwa państwowego i okręgowego, utratę publiczności wreszcie konkurencji. Zdobywała je powoli Wisła, krok za krokiem, przy wybitnej pomocy i sojuszu z Makkabi. Aż pewna siebie Wisła zerwała niespodziewanie i bez przyczyny przyjaźń z białoniebieskimi i zwróciła ostrze swej ekspansji przeciw wejściu Makkabi do klasy A. 15-IV-1925 Tygodnik Sportowy
Myślę że wystarczy tyle, chyba że i Przegląd Sportowy był w spisku:)?
Psiak
Ten mecz z Jutrzenką który cytowałem graliśmy na wyjeździe. Do Izraela też byś pojechał by kibicować przeciw nam;)?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Mam rozumieć, że trzy kluby, które sie "zmieszały i skombinowały", nie zawarły żadnego sojuszu?krakus pisze:Psiak napisał był że Cracovia robiła sojusz z Makkabi. Dowodzi to tylko jego znikomo małej wiedzy o tamtych czasach. Więc najpierw odpowiem na jego poziomie. Podam przykład mecz może być taki-Cracovia'Makkabi'Wisła-Ujpesti T. E. 7-VII-1921r. "Węgrzy bezustannie ordynarnie foulują, nasi nie umieją się hamować i miasto pozostawić ukaranie sędziemu, reagują bezpośrednio sami. W następstwie czego sędzia wydala Koguta. Reyman i Kowalski dopuszczają się znowu samosądu nad brutalnie grającymi Węgrami i pod koniec zamienia się gra w formalna bitkę, w której to sytuacji sędzia Dr. Wojakowski odgwizduje koniec gry mimo, iż gra powinna się toczyć jeszcze kilka minut. Był to największy błąd tego dnia popełniony. Publiczność z galerji wkracza na plac i rozpoczyna się paniczna ucieczka jedenastki przed tłumem. Dopiero interwencja inteligencji sportowej i kordon wojskowy zdołały ochronić Węgrów przed roznamiętnioną gawiedzią."Tygodnik Sportowy
Mecze drużyn mieszanych-wtedy mówiono i pisano kombinowanych- organizowano ze względów finansowych. Ściągały kibiców więcej drużyn. Nie oznaczało to żadnego sojuszu-towarzyszu psiak.
A przecież zgodnie z wikipedią,
,"Sojusz – układ o wspólnym działaniu, obejmujący dwa lub więcej państw, mający doprowadzić do osiągnięcia zamierzonego celu. Sojusz obejmujący dwa państwa to sojusz dwustronny, trzy to sojusz trójstronny, więcej niż trzy to sojusz wielostronny. Jako synonimy używane są też słowa: alians, koalicja, pakt, przymierze."
kluby zawarły sojusz by osiagnac cel w postaci zwycięstwa.
Masz może przykłady jakichś innych sojuszy Wisły, bo o Makkabi już dowiedziałem się wcześniej?
Ja cię nie pytam o sojusz, ale o zgode, o której pisałeś!A teraz źródło o sojuszu Wisły z Makkabi. Przegląd Sportowy z 5-XI-1921 ten mecz, odbył się on 29 października.
"Drugie z rzędu przyjacielskie zawody w obecnym sezonie między powyższemi drużynami przyniosły znowu zwycięstwo Wiśle. [...] Przed rozpoczęciem zawodów wręczyła Makkabi Wiśle wspaniale haftowany proporzec, poczem nastąpiło uczczenie dwóch graczy Makkabi. [...] Zachowanie się publiczności, a specjalnie kilku czloków Makkabi, pozostawialo wiele do życzenia".
Wisła z Makkabi Nr. 49 str.17 Tygodnik Sportowy 1924r. "Był ongiś pewien Pan kierownikiem sekcji futb. Cracovii. Ustąpiwszy, lub "ustąpiony", poszedł szukać laurów, ale głównie zemsty w obozie Wisły. Wprawdzie śmiesznem wydać się może niejednemu, że chrześcijanin szukał zemsty na czystochrześcijańskim stolcu Wisły przeciw polskiej Cracovii. Wróćmy jednakże do poczynań owego mściciela osobistych urojonych krzywd. Uzbrojony w mandat, oparty o b. silny klub, mając przytem sporo energii, rzutkości, dyplomatycznych tryków, sprzymierza się, o ironio! z Makkabi, bowiem Wisła sama jeszcze za słabą była na poczynania swych kierowników. A gdy już pierza wyrosły, porzuca się niepotrzebną już, a do tego "B" Makkabi zwłaszcza że antysemityzm był mocniejszą i zapewne trwalszą koszulką."
Z tych dwóch cytatów nie wynika, by na linii W-M panowała zgoda!
No ale skoro już wkleiłeś to co wkleileś rozumiem, ze to:
"Boisko Cracovii. Zawody przyjacielskie. Po licznych spotkaniach krakowskich klubów z drużynami zagranicznemi od chwili wyjazdu naszej ekspedycji olimpijskiej nastąpiła mała przerwa, a powyższe zawody odbyły się tylko ze względów kasowych."
http://www.wikipasy.pl/1924-05-18_Craco ... C3%B3w_0:0
i to:
"Zawody przyjacielskie. – Boisko Cracovii.
Powyższe zawody zapowiadały się mało interesująco, ze względu na niedawną klęskę Makkabi, która z poprzedniego spotkania z Cracovią wyszła ze stosunkiem 8:1 na swą niekorzyść. Przebieg jednak zawodów wykazał wielką poprawę w formie białoniebieskich, jak również ich kolosalną ambicję, dzięki której Cracovia uzyskała wynik równający się prawie klęsce, skoro się zważy, iż Makkabi spadła obecnie do klasy B, zaś białoczerwoni są mistrzem okręgu krakowskiego."
http://www.wikipasy.pl/1922-09-17_Craco ... C3%B3w_1:0
to też sojusz i zgoda, w pierwszym przypadku z Jutrzenką a w drugim z Makkabi.
Czy mógłbyś w tym przypadku, jako bardzo zorientowany w "tamtych czasach" potwierdzić, że te spotkania świadczą o sojuszu Cracovii z klubami żydowskimi, zarówno z Mkkabi jak i Jutrzenką?
Chyba, ze coś źle zrozumiałem?
Nawet nie wiedzialem, ze jesteście "przekursorami" w dziedzinie przerzutów. Może już nie cytuj tego Tygodnika Sportowego :)"I Cracovia musiała przechodzić ciężki okres przesileniowy. Skutki imperialistycznej polityki sportowej, utrata graczy, spowodowały przed 2ma laty upadek klasy gry, utratę mistrzostwa państwowego i okręgowego, utratę publiczności wreszcie konkurencji. Zdobywała je powoli Wisła, krok za krokiem, przy wybitnej pomocy i sojuszu z Makkabi. Aż pewna siebie Wisła zerwała niespodziewanie i bez przyczyny przyjaźń z białoniebieskimi i zwróciła ostrze swej ekspansji przeciw wejściu Makkabi do klasy A. 15-IV-1925 Tygodnik Sportowy
Myślę że wystarczy tyle
Pewnie, ze wystarczy.
Ależ skąd.chyba że i Przegląd Sportowy był w spisku:)?
Nie, ja jestem wyłącznie kibicem telewizyjnym, ani nie poszedłbym na wasz stadion, ani nie pojechałbym do Izraela.Psiak
Ten mecz z Jutrzenką który cytowałem graliśmy na wyjeździe. Do Izraela też byś pojechał by kibicować przeciw nam;)?
Oglądłabym w TV i jednoczesnie dokształcał bym się, z "tamtych czasów".
-
SkalbmierzRCK
- Posty: 35
- Rejestracja: 13.01.2014, 14:30
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie pij i nie pisz więcej.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Jest dokładnie tak jak napisane powyżej, wczoraj przez kłótnie na górze Pasy przejęły dwa osiedla, Nasz koniec jest bliski!
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Dziś przerzucą się Prądniki, bo ktoś z kadry zarządzającej obudził się z łupieżem.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
psiak
Musze przyznać że poziom absurdu jaki osiągnąłeś zaskakuje nawet jak na poziom kibice net. Gdyby przyjąć twoja "logikę" to każdy klub w Krakowie miał ze sobą sojusz:). Wiem że was do nas ciągnie, ale muszę cie zmartwić z Cracovią żadnych sojuszy nie mieliście.
W podanych przeze mnie przykładach jest zawarte wszystko. Kto był inicjatorem sojuszu, dlaczego i po co i przyczyny zerwania.
Wiem że was to boli ale taka jest prawda. Jeśli-uważacie inaczej-poproszę jakieś argumenty. Tylko nie takie że mieliśmy sojusz:)
WNH1906, bnm, 300prawda
A nie mieliście napinek między Bieżanowem, Wieliczką, Kurdwanowem i resztą swoich? Nie było tak że z tych osiedli na naszym meczu z Jagiellonią w jej sektorze były osoby?
Musze przyznać że poziom absurdu jaki osiągnąłeś zaskakuje nawet jak na poziom kibice net. Gdyby przyjąć twoja "logikę" to każdy klub w Krakowie miał ze sobą sojusz:). Wiem że was do nas ciągnie, ale muszę cie zmartwić z Cracovią żadnych sojuszy nie mieliście.
W podanych przeze mnie przykładach jest zawarte wszystko. Kto był inicjatorem sojuszu, dlaczego i po co i przyczyny zerwania.
Wiem że was to boli ale taka jest prawda. Jeśli-uważacie inaczej-poproszę jakieś argumenty. Tylko nie takie że mieliśmy sojusz:)
WNH1906, bnm, 300prawda
A nie mieliście napinek między Bieżanowem, Wieliczką, Kurdwanowem i resztą swoich? Nie było tak że z tych osiedli na naszym meczu z Jagiellonią w jej sektorze były osoby?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Krakus ja odpowiem na temat wiślaków w sektorze jotki. Krótko, zwięźle i na temat. Prywatne kontakty które mają sie bardzo dobrze.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ja bym nawet napisał że od 10 lat równia pochyła w dół na wszystkich płaszczyznach życia kibicowskiego.
Wiem że niedługo derby, i to jeszcze u was więc trzeba podbudować morale, ale bez przesady.
Wiem że niedługo derby, i to jeszcze u was więc trzeba podbudować morale, ale bez przesady.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Niedługo pasy zapełnia swój stadion, szkoda ze ci wielcy kibice przyjdą tam dla Wisły a nie dopingowac swój zespół
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Na jakie pytanie chcesz odpowiedź? Na takie że nie macie ekipy aktualnie? Czy na to że nie mieliście dziś młyna? Bo nie jestem pewien. Ciężko się ogólnie czyta to co skrobiesz na tej klawiaturze, weź dwa oddechy i staraj się raz coś napisać sensownie. Wszystko co napisałem jest prawdą, i nawet ty masz tego świadomość. W każdej dziedzinie życia kibicowskiego nie możecie się w tej chwili równać do Wisły zaprzeczeniem tego oczywistego faktu sam sobie wystawiasz ocene osoby oderwanej od rzeczywistości. Weź przykład z twoich kolegów po szalu ktorzy sami przyznają w tym temacie skromnie że aktualnie macie plecy, a nie kompromituj się.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Szczególnie Stara Huta i Wzgórza gdzie was Hutnik praktycznie wyparł, Na Albertyńskim, Niepodległości, Drugiego Pułku i Przy Arce również nieciekawie.Adik pisze:nie bede sie powtarzal nasze osiedla od lat sa nasze i jeszcze u was powstajemy :)
Do reszty nawet się nie będę ustosunkowywał.
-
SkalbmierzRCK
- Posty: 35
- Rejestracja: 13.01.2014, 14:30
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
A teraz Januszku, mistrzuniu dedukcji uzmysłów sobie ilu tych wielkich kibiców wisły z 32 tysięcy na ostatnich derbach przyszło tam dla Cracovii, a nie dopingować swój zespół. 20 tysięcy? a ilu przyszło dla Legii?JanuszKRK pisze:Niedługo pasy zapełnia swój stadion, szkoda ze ci wielcy kibice przyjdą tam dla Wisły a nie dopingowac swój zespół
-
SkalbmierzRCK
- Posty: 35
- Rejestracja: 13.01.2014, 14:30
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Do reszty nie będziesz się ustosunkowywał, bo tyle wiesz ile w internecie przeczytasz.WNH1906 pisze: Do reszty nawet się nie będę ustosunkowywał.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
ja nie mowie ze ze tak na Wiśle nie jest bo wszedzie tak jest ale jest porównanie jak was na mecze normalnie chodiz ok 6 tys a na derbach bedzie 14 tys a u ans 6 tysi to chodizlo podczas bojkotu ;o
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Mnie zaskakuje natomiast poziom waszych kłamstw i manipulacji, to na prawdę wyższa półka, nawet jak na kibice.net.krakus pisze:psiak
Musze przyznać że poziom absurdu jaki osiągnąłeś zaskakuje nawet jak na poziom kibice net. Gdyby przyjąć twoja "logikę" to każdy klub w Krakowie miał ze sobą sojusz:).
Przeciez to ty napisałeś, nie ja:
Więc "przyjacielskie zawody" to sojusz, czy nie sojusz?A teraz źródło o sojuszu Wisły z Makkabi. Przegląd Sportowy z 5-XI-1921 ten mecz, odbył się on 29 października.
"Drugie z rzędu przyjacielskie zawody w obecnym sezonie między powyższemi drużynami przyniosły znowu zwycięstwo Wiśle. [...] Przed rozpoczęciem zawodów wręczyła Makkabi Wiśle wspaniale haftowany proporzec, poczem nastąpiło uczczenie dwóch graczy Makkabi. [...] Zachowanie się publiczności, a specjalnie kilku czloków Makkabi, pozostawialo wiele do życzenia".
A może w obecnych czasach to po prostu "mecz towarzyski" o czym po prostu zapomniałeś napisać :)
A właśnie, ze mieliśmy :)Wiem że was do nas ciągnie, ale muszę cie zmartwić z Cracovią żadnych sojuszy nie mieliście.
http://historiawisly.pl/wiki/index.php? ... C3%B3w_1:0Przed głównym meczem powitali obie drużyny na boisku delegaci P. Z. P. N-u dyr. pułkownik H. Reyman, kpt. Schneider i prezes Filipkiewicz. Już od pierwszych kopnięć piłki widać jasno, że drużyna Wisły ma w nogach trzy ciężkie mecze z Czechosłowacją, rozegrane w trzech po sobie następujących dniach —a Cracovia poza niektórymi doskonałymi jednostkami, kilka tragicznie słabych punktów. Do nich należy w pierwszym rzędzie pomocnik Dębski, który w dodatku braki swoje nadrabia ostrą i brutalną grą, w czym sekunduje mu grający przed przerwą na prawym skrzydle w Wiśle — Mącznik. Gracze tego typu powinni raz na zawsze zniknąć z naszych boisk. Wnoszą oni do gry element brutalności, który łatwo udziela się potem kolegom i powoduje, że przyjacielskie spotkanie dwóch zbratanych dziś klubów toczy się w atmosferze pełnej niezrozumiałej nienawiści, antagonizmu i mnożących się fauli.
Dlaczego po raz kolejny kłamiesz?
W podanych przeze mnie przykładach tez jest zawarte wszystko.W podanych przeze mnie przykładach jest zawarte wszystko. Kto był inicjatorem sojuszu, dlaczego i po co i przyczyny zerwania.
Wiem że was to boli ale taka jest prawda. Jeśli-uważacie inaczej-poproszę jakieś argumenty. Tylko nie takie że mieliśmy sojusz:)
I nic nas nie boli, a szczególnie mnie, który nie jestem antysemitą w przeciwieństwie do ciebie.
Pisałeś, ze w Cracovii grali Żydzi, to jak wytłumaczysz to?
Lucjan Franczak: "Na pewno Cracovia nie powinna przypisywać sobie kombatanckich zasług. O ile bowiem Wisła była oparta na funkcjonariuszach milicji, o tyle Cracovia na działaczach partyjnych. Takie były czasy. Choć wiadomą rzeczą jest, że Wisła wspierana przez ważny urząd represji, była w nieco lepszej sytuacji, niż stojąca z boku Cracovia. Na dodatek w "Pasach" zawsze był jakiś problem z zarządzaniem. Jeden z nieżyjących już starych działaczy Cracovii, mając ponad dziewięćdziesiąt lat, powiedział mi: "Panie Lucjanie, Cracovią przed wojną rządziło dwóch Żydów i był porządek, a po wojnie dwudziestu Polaków i nie mogli sobie z Cracovią poradzić".
A skoro jesteście tacy antygwardziści, to wytłumacz/wytłumaczcie mi dlaczego mieliscie zgodę z oczkiem w głowie komunistów Górnikiem Zabrze?
Wnioskuę, ze ty krakus jesteś dość stary wiec powinieneś pamietać to waszą zgodę :)
Ps.Brakuje mi "towarzysza".
-
Hercules Poirot
- Posty: 85
- Rejestracja: 08.08.2014, 22:34
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Wczoraj stadion Cracovii podczas meczu z Górnikiem Łęczna wyglądał tak jak stadion Wisły podczas protestu .
-
destructor85
- Posty: 13
- Rejestracja: 03.10.2011, 15:05
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Na 2PL jest też Hutnik o którym nikt nie wspomina a mało ich nie jest.WNH1906 pisze:Szczególnie Stara Huta i Wzgórza gdzie was Hutnik praktycznie wyparł, Na Albertyńskim, Niepodległości, Drugiego Pułku i Przy Arce również nieciekawie.Adik pisze:nie bede sie powtarzal nasze osiedla od lat sa nasze i jeszcze u was powstajemy :)
Do reszty nawet się nie będę ustosunkowywał.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Na poprzednich stronach twoi koledzy opisują jak to w latach 90tych mieli przejebane mimo,że młyn na Cracovii liczył od 50 do 400 osób,albo bardzo często w ogole go nie było:)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
zamienicie maczety na łuki, bo nie kumam?
-
Józek Chrzanów
- Posty: 37
- Rejestracja: 19.12.2011, 11:41
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

nie, to nie sektor rodzinny.
tak wczoraj wyglądał młyn ksc..
więcej flag niż ludzi
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
ciekawe jak im zbiórka wyszła :DDD
pewnie 40złociszy uzbierali
pewnie 40złociszy uzbierali
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
zazdroscisz nam zgody z Lechia? Władcy Północy są z Władcami Małopolski proste
-
Piastów TSW
- Posty: 11
- Rejestracja: 20.10.2013, 08:58
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Żeby nie było lata swoje juz mam ,pisałem obiektywnie kilka stron wcześnie o sytuacji w Krakowie kilkanascie lat temu ,powtarzam obiektywnie, a teraz czytam te wasze brednie ,,, Ludzie po pierwsze (do Wislaków) Cracovia była jest i napewno zawsze będzie w naszym miescie, pisanie ze ich nie ma jest śmieszne, Jestem Wislakiem więc nie życze im powodzenia ale cały czas są uświadomcie to sobie, po drugie(do Pasiaków) mam wielu znajomych, nawet bardzo dobrych którzy zaliczyli bardzo wiele meczów i wyjazdów z czasów trzecioligowej szarosci ale potrafia sie sami przyznać do tego że obecnie Cracovia jest niestety (ja sie cieszę,oczywiście z szacunkiem) o klase nizej od Nas(Wisła) brak ekipy(kryminał),miernota na boisku, coraz wiecej przypałów z policja(Konfidenci z oswiecenia i nie tylko) interesy itp itd Ludzie do pewnych sytuacji trzeba sie przyznać , to że rządziliście w mieście przez pewien czas( niech nikt nie neguje że tak nie było)juz mineło teraz Wisła ma swoje tzw pięć minut tylko czemu nie potraficie przyznać się do tego , co będzie za pare lat tego nie wie nikt, ale Panowie więcej obiektywizmu i samokrytyki.Pozdrawiam wszystkich, bez napiki
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
100% racji.Piastów TSW pisze:Żeby nie było lata swoje juz mam ,pisałem obiektywnie kilka stron wcześnie o sytuacji w Krakowie kilkanascie lat temu ,powtarzam obiektywnie, a teraz czytam te wasze brednie ,,, Ludzie po pierwsze (do Wislaków) Cracovia była jest i napewno zawsze będzie w naszym miescie, pisanie ze ich nie ma jest śmieszne, Jestem Wislakiem więc nie życze im powodzenia ale cały czas są uświadomcie to sobie, po drugie(do Pasiaków) mam wielu znajomych, nawet bardzo dobrych którzy zaliczyli bardzo wiele meczów i wyjazdów z czasów trzecioligowej szarosci ale potrafia sie sami przyznać do tego że obecnie Cracovia jest niestety (ja sie cieszę,oczywiście z szacunkiem) o klase nizej od Nas(Wisła) brak ekipy(kryminał),miernota na boisku, coraz wiecej przypałów z policja(Konfidenci z oswiecenia i nie tylko) interesy itp itd Ludzie do pewnych sytuacji trzeba sie przyznać , to że rządziliście w mieście przez pewien czas( niech nikt nie neguje że tak nie było)juz mineło teraz Wisła ma swoje tzw pięć minut tylko czemu nie potraficie przyznać się do tego , co będzie za pare lat tego nie wie nikt, ale Panowie więcej obiektywizmu i samokrytyki.Pozdrawiam wszystkich, bez napiki
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
O i już lepiej, widze wracasz do formy.krakus pisze:Towarzyszu psiak
A ja widzę, ze jeszcze raz musze wkleić to co napisałeś:Widzę jednak u was problemy z czytaniem tekstu pisanego. Ja podałem ci konkretny przykład informacji o sojuszu Wisły z Makkabi. Ty wyskakujesz z pojedynczymi meczami. to takie same sojusze jak te np. na MN czy msza św. po śmierci JPII.
Czyli twoim zdaniem pojedyncze mecze "przyjacielskie" to nie sojusze, podwójne to już "sojusze".A teraz źródło o sojuszu Wisły z Makkabi. Przegląd Sportowy z 5-XI-1921 ten mecz, odbył się on 29 października.
"Drugie z rzędu przyjacielskie zawody w obecnym sezonie między powyższemi drużynami przyniosły znowu zwycięstwo Wiśle. [...] Przed rozpoczęciem zawodów wręczyła Makkabi Wiśle wspaniale haftowany proporzec, poczem nastąpiło uczczenie dwóch graczy Makkabi. [...] Zachowanie się publiczności, a specjalnie kilku czloków Makkabi, pozostawialo wiele do życzenia".
Może wróć, tak jak twój brat po szalu "jakdzieci" do nauki rozumienia własnych wypowiedzi?
A ta zgodaWisły z Makkabi, o której pisałeś, to gdzie?
A Franczak pisze o największych prezesach, czy o prezesach/ działaczach jako takich? Co więcej z jego wypowiedzi wynika przecież, że to przenośnia.Słowa Franczaka to jakiś bełkot ponieważ największym naszym działaczem przedwojennym był prezes Cetnarowski, drugim był Kałuża.
Ja bym raczej zapytał kibiców Lechii dlaczego mają zgodę z towarzystwem będącym oczkiem w głowie służb komunistycznych a honorowym prezesem ich stowarzyszenia jest stary komuch...[/quote]
Może dlatego?
http://historiawisly.pl/wiki/index.php? ... iej_LechiiGeografia upodobań ma również pewien solidarnościowy posmak. Regułą jest niechęć do klubów milicyjnych i wojskowych /z dwoma wszakże wyjątkami/. I tak nie lubi się ekip milicyjnych, czyli wszelkich Gwardii, wojskowych, czyli Legii W-wa /i to bardzo/ oraz Zawiszy Bydgoszcz. Tradycją jest brak zaufania do dużyn bogatych zespołów górnośląskich /Hanysy!/, z wyjątkiem Ruchu Chorzów, pogardza się drętwymi Poznaniakami - Lechem /"Lech - zdechł - Kolejorz"/ i Olimpią /MSW/. W stosunku do ŁKS-u pokutuje jeszcze upiór antysemityzmu /"ŁKS - Jude, Jude, Jude"/. Szczecińską Pogoń dyskwalifikuje podejrzany flirt z Legią i Lechem, zaś chyba jeszcze z czasów prekambru pozostał sąsiedzki antagonizm z Bałtykiem i Arką. Natomiast istna miłość panuje pomiędzy Lechią a Śląskiem Wrocław - podobne charaktery obu tych mocnych w oporze miast przebiły fakt, że Śląsk jest klubem pionu wojskowego. Wielka sympatia łączy również lechistów z chłopcami z ulic Nowej Huty - młynem gwardyjskiej /!/ Wisły. Trójkąt najsilniejszych ośrodków "S" - Wrocławia, Gdańska i Nowej Huty pokrywa się z więzami przyjaźni piłkarskiej kibiców ich klubów. Szacunek i kurtuazja panuje wobec robotniczego /przynajmniej z nazwy/ Widzewa Łódź i orientalnej Jagiellonii Białystok. Zatem generalna linia podziału przebiega między Gdańskiem, Wrocławiem, Krakowem, Białymstokiem, Chorzowem a Warszawą, Poznaniem, Szczecinem, Bydgoszczą, Gdynią, Górnym Śląskiem, Łódź dzieląc na pół choć są i tak pewne lokalne konfiguracje.
A ja cie zapytałem o Górnika, w tej sprawie masz coś do powiedzenia, czy Górnik jednak był ok., bo z powyższego cytatu jednak chyba nie był?
-
pijany powietrzem
- Posty: 400
- Rejestracja: 02.03.2010, 23:58
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Tak samo jak zawsze będzie Podbeskidzie w Bielsku, Polonia w Warszawie, Ruch w Radzionkowie, Apator w Toruniu, Stal w Gorzowie itd.....Piastów TSW pisze:Ludzie po pierwsze (do Wislaków) Cracovia była jest i napewno zawsze będzie w naszym miescie, pisanie ze ich nie ma jest śmieszne
Tylko być a "być" to róznica
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Żartujesz z tymi porównywaniami ????
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
w ramach edycji - piłkarz reprezentujący Pasy towarzysza Filipiaka to oczywiście http://www.90minut.pl/kariera.php?id=20883 . Przybić wam legionistę to cios w serce dla waszej najlepszej zgody, musiałem sprostować ;)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Towarzyszu psiak
Ostatni raz odnoszę sie do waszej zgody z Makkabi. Jedyną osobą która pojedyncze mecze uważa za sojusze jesteś ty. Szkoda że nie potrafisz zacytować reszty tego co wtedy napisałem, zrobie to ostatni raz. Każdy sam sobie może wyrobić zdanie.
"I Cracovia musiała przechodzić ciężki okres przesileniowy. Skutki imperialistycznej polityki sportowej, utrata graczy, spowodowały przed 2ma laty upadek klasy gry, utratę mistrzostwa państwowego i okręgowego, utratę publiczności wreszcie konkurencji. Zdobywała je powoli Wisła, krok za krokiem, przy wybitnej pomocy i sojuszu z Makkabi. Aż pewna siebie Wisła zerwała niespodziewanie i bez przyczyny przyjaźń z białoniebieskimi i zwróciła ostrze swej ekspansji przeciw wejściu Makkabi do klasy A. 15-IV-1925 Tygodnik Sportowy
Cytat z Przeglądu jest uzupełnieniem powyższego cytatu.
quincunx
Gratuluje znalezienia kolejnego komucha u nas. To niebywały sukces. Ja za to nigdzie nie muszę szukać, poczet prezesów towarzyszy jest w dziele Twarze Krakowskiej Bezpieki. Wielu z nich ma na rękach krew Polskich patriotów-na waszym towarzyszu miejscu nie szedł bym tą drogą-nijak nie wygracie licytacji, wiemy o tym WSZYSCY.
Z Kahalonem gratulacje, przyznaję zapomniałem o nim. Ale nadal prowadzicie i w tej klasyfikacji;).
Romanowski nie ma z kibicami Cracovii nic wspólnego. Ale cieszy mnie że nagle boli was towarzysze problem szkodzenia Polskim patriotom. to znak iż dni towarzysza Czerwińskiego u was są policzone:))))) Przecież honorowy prezes stowarzyszenia prowadzący pochód na derby a jednocześnie mówiący Z całą otwartością pragnę powiedzieć, że dyplomacji uczyłem się od dyplomatów radzieckich. Burzę się, kiedy słyszę jak mówimy, że to Ruski, że zły…
Mam wymienić zbrodnie jakich na Polakach dopuścili się "dyplomaci radzieccy"? Ilu Polaków z powodu ich działań, decyzji zginęło?
Towarzysze znów muszę napisać-znajcie proporcję.
Ostatni raz odnoszę sie do waszej zgody z Makkabi. Jedyną osobą która pojedyncze mecze uważa za sojusze jesteś ty. Szkoda że nie potrafisz zacytować reszty tego co wtedy napisałem, zrobie to ostatni raz. Każdy sam sobie może wyrobić zdanie.
"I Cracovia musiała przechodzić ciężki okres przesileniowy. Skutki imperialistycznej polityki sportowej, utrata graczy, spowodowały przed 2ma laty upadek klasy gry, utratę mistrzostwa państwowego i okręgowego, utratę publiczności wreszcie konkurencji. Zdobywała je powoli Wisła, krok za krokiem, przy wybitnej pomocy i sojuszu z Makkabi. Aż pewna siebie Wisła zerwała niespodziewanie i bez przyczyny przyjaźń z białoniebieskimi i zwróciła ostrze swej ekspansji przeciw wejściu Makkabi do klasy A. 15-IV-1925 Tygodnik Sportowy
Cytat z Przeglądu jest uzupełnieniem powyższego cytatu.
quincunx
Gratuluje znalezienia kolejnego komucha u nas. To niebywały sukces. Ja za to nigdzie nie muszę szukać, poczet prezesów towarzyszy jest w dziele Twarze Krakowskiej Bezpieki. Wielu z nich ma na rękach krew Polskich patriotów-na waszym towarzyszu miejscu nie szedł bym tą drogą-nijak nie wygracie licytacji, wiemy o tym WSZYSCY.
Z Kahalonem gratulacje, przyznaję zapomniałem o nim. Ale nadal prowadzicie i w tej klasyfikacji;).
Romanowski nie ma z kibicami Cracovii nic wspólnego. Ale cieszy mnie że nagle boli was towarzysze problem szkodzenia Polskim patriotom. to znak iż dni towarzysza Czerwińskiego u was są policzone:))))) Przecież honorowy prezes stowarzyszenia prowadzący pochód na derby a jednocześnie mówiący Z całą otwartością pragnę powiedzieć, że dyplomacji uczyłem się od dyplomatów radzieckich. Burzę się, kiedy słyszę jak mówimy, że to Ruski, że zły…
Mam wymienić zbrodnie jakich na Polakach dopuścili się "dyplomaci radzieccy"? Ilu Polaków z powodu ich działań, decyzji zginęło?
Towarzysze znów muszę napisać-znajcie proporcję.
-
Hercules Poirot
- Posty: 85
- Rejestracja: 08.08.2014, 22:34
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Dlaczego kibice Cracovii mają w swojej ekipie wyjazdowej dziennikarza Gazety Wyborczej ?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
krakus pisze:Towarzyszu psiak
Ostatni raz odnoszę sie do waszej zgody z Makkabi. Jedyną osobą która pojedyncze mecze uważa za sojusze jesteś ty.
Tak, podałem jednocześnie stosowną definicję. a ty jesteś jedyną osobą, która tak nie uważa. Czyli jeden mecz przyjacielski to nie sojusz, dwa to sojusz. Jednym słowem, raz to nie grzech :)
Cytat z Przeglądu mówi tylko i wyłącznie o dwóch meczach towarzyskich!Szkoda tylko, ze przy okazji nie wyjaśniłeś, że "mecz przyjacielski" to mecz towarzyski :)
Szkoda że nie potrafisz zacytować reszty tego co wtedy napisałem, zrobie to ostatni raz. Każdy sam sobie może wyrobić zdanie.
"I Cracovia musiała przechodzić ciężki okres przesileniowy. Skutki imperialistycznej polityki sportowej, utrata graczy, spowodowały przed 2ma laty upadek klasy gry, utratę mistrzostwa państwowego i okręgowego, utratę publiczności wreszcie konkurencji. Zdobywała je powoli Wisła, krok za krokiem, przy wybitnej pomocy i sojuszu z Makkabi. Aż pewna siebie Wisła zerwała niespodziewanie i bez przyczyny przyjaźń z białoniebieskimi i zwróciła ostrze swej ekspansji przeciw wejściu Makkabi do klasy A. 15-IV-1925 Tygodnik Sportowy
Cytat z Przeglądu jest uzupełnieniem powyższego cytatu.
quincunx
:DGratuluje znalezienia kolejnego komucha u nas. To niebywały sukces.
Trzeba przyznać, że manipulacje opanowaną masz do perfekcji.
-
pijany powietrzem
- Posty: 400
- Rejestracja: 02.03.2010, 23:58
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Widze że masz problemy z samodzielnym myśleniem więc wytłumacze łopatologicznie (przeczytaj uważnie, najlepiej 3 razy)giant pisze:hahaha :) Propagando gwardzistów trwaj!pijany powietrzem pisze:Tak samo jak zawsze będzie Podbeskidzie w Bielsku, Polonia w Warszawie, Ruch w Radzionkowie, Apator w Toruniu, Stal w Gorzowie itd.....Piastów TSW pisze:Ludzie po pierwsze (do Wislaków) Cracovia była jest i napewno zawsze będzie w naszym miescie, pisanie ze ich nie ma jest śmieszne
Tylko być a "być" to róznica
Niech cała Polska się dowie,że my (Cracovia) jesteśmy jak Ruch w Radzionkowie :D
-Nie jestem gwardzistą, baa nie jestem nawet z Krakowa
-Nikt nie napisał że jesteście jak Ruch w Radzionkowie, Piastów napisał "Cracovia była, jest i napewno będzie ...", więc ja napisałem że tak samo jak zawsze będzie Ruch w Radzionkowie itd.... I nigdy nie będzie można napisać że ich nie ma. Do czego zmierzam?
Przeżywacie kryzys który jest widoczny gołym okiem i w koncu możecie stracić tak wiele że naprawde będziecie mieć cięzko w Krakowie (ale zawsze będziecie jak w/w kluby), przyszłości nie przewidzisz, a zauważ że napisałem "tak samo jak zawsze będzie..." czas przyszły,więc nie wiem skąd sobie ubzdurałeś że JESTEŚCIE jak Ruch w Radzionkowie, po prostu kiedyś MOŻECIE BYĆ.
Niektórym to trzeba tłumaczyć proste posty jak dzieciom
-
Hercules Poirot
- Posty: 85
- Rejestracja: 08.08.2014, 22:34
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Aha czyli dziennikarze Gazety Wyborczej mogą jeździc z kibicami Cracovi na wyjazdy ale już w ekipie nie mogą być . Dzięki za wyjaśnienie .
-
dziecko armageddonu
- Posty: 191
- Rejestracja: 21.12.2012, 12:57
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
kto jeżdzi na wyjazdy nie zawsze można zweryfikować, kto jest w ekipie - możnaHercules Poirot pisze:Aha czyli dziennikarze Gazety Wyborczej mogą jeździc z kibicami Cracovi na wyjazdy ale już w ekipie nie mogą być . Dzięki za wyjaśnienie .
