Jak informuje "Edinburgh News", po rewanżowym meczu Celticu z Legią Warszawa, kibice gości ukradli z miejscowego sklepu alkohol o wartości 1000 funtów.
Drugi mecz Legii z Celtikiem, w ramach eliminacji do Ligi Mistrzówm rozegrany był na obiekcie w Edynburgu. Spowodowane to było tym, że na Celtic Park w tym czasie odbywały się Igrzyska Wspólnoty Narodów. Po wygranej w Warszawie 4:1, piłkarze trenera Henninga Berga dopełnili formalności i zwyciężyli w rewanżu 2:0. Wtedy kibice z Polski byli w szampańskich nastrojach, dopiero później na jaw wyszła kompromitacja klubu, związana z występem nieuprawnionego do gry Bartosza Bereszyńskiego.
Bezpośrednio po rewanżu, kibice Legii mieli jednak co świętować. Według "Edinburgh News", 50 fanów drużyny mistrza Polski, wtargnęło do miejscowego sklepu i ukradło alkohol o wartości 1000 funtów.
- Usłyszałem jakiś hałas. Wyszedłem przed dom i zobaczyłem grupę mężczyzn, która weszła do sklepu Asda. Po chwili wychodzili ze skrzynkami piwa oraz butelkami spirytusu. Następnego dnia wybrałem się do sklepu. Osoby tam pracujące powiedziały, że za alkohol nikt nie zapłacił - relacjonował świadek całego zdarzenia, Neil Brown, mieszkający obok wspomnianego sklepu.
- Jeden z pracowników starał się przeszkodzić w rabunku, ale nie był w stanie nic zrobić wobec grupy 50 mężczyzn - dodał Brown.
- Mogę potwierdzić, że dostaliśmy zgłoszenie i po chwili znaleźliśmy się na miejscu rzekomej kradzieży. Prowadzimy w tej sprawie śledztwo - powiedział rzecznik miejscowej policji.
- Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Na głównej stronie onetu
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Puchar Polski Gryf Wejherowo- Arka Gdynia
KOMUNIKAT ARKI GDYNIA
W ciekawy sposób podeszli do wyjazdu kibice. Chcą do Wejherowa udać się bowiem m.in. na rowerach.
Oto szczegóły:
14:00 - odjazd ze zbiórki nr 1 - Gdynia Główna, parking przy poczcie
14:30 - odjazd ze zbiórki nr 2 - ul. Unruga przy szkole nr 39 (5.3 km)
Grupa jadąca ze zbiórki nr 1 przyjeżdża na spotkanie do grupy nr 2, wybieracie czy chcecie jechać z centrum czy z Obłuża.
Jedziemy ulicami: Wiśniewskiego, Unruga, Pucka, Łąkowa, Dębogórska, Kosynierów, a następnie główną drogą jedziemy aż do samego Wejherowa (ewentualnie w Redzie skręcimy na Obwodową i potem przy stadionie w Redzie).
Fan Cluby z północy zapraszamy do podłączania się na trasie. Oczekiwać Was będziemy przy stadionie Orkanu Rumia (13.1 km), a następnie przy Polo Markecie w Redzie (19.2 km), choć lepiej jakbyście podjechali do Rumi. Orientacyjnie przy Orkanie powinniśmy być około 15:30, w Redzie 15:50.
Około 16:30 wjeżdżać będziemy pod stadion (28.0 km). FC niech przygotują się jednak na to, że będziemy mieli szybkie rowery i pojawimy się chwile szybciej.
Jak widać zapowiada się ciekawy "wyjazd" . Apelujemy przy okazji o rozwagę i dyscyplinę!
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Kibice Zagłębia cisną w prezesa KGHM-u :
Panie Wirth – może czas popatrzeć w lustro...?
http://mkszaglebie.pl/news/show/panie-w ... c-w-lustro
Panie Wirth – może czas popatrzeć w lustro...?
http://mkszaglebie.pl/news/show/panie-w ... c-w-lustro
-
obiektywnyFAN
- Posty: 752
- Rejestracja: 30.05.2014, 20:31
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Teraz w Sporcie na TVP1 był materiał o zakończeniu protestu Wisły, niezły płacz mają teraz media ;)
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
z tego co zrozumiałem to podsumowali, że z kibolami w Polsce się nie negocjuje, w sensie wygrywają.obiektywnyFAN pisze:Teraz w Sporcie na TVP1 był materiał o zakończeniu protestu Wisły, niezły płacz mają teraz media ;)
w takich chwilach to materiał zabawny i tylko morda się śmieje
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Zakaz wnoszenia flag a stadionie Kotwicy! Kibice zbojkotują mecz
Sankcje dla kibiców
http://e-kg.pl/sport/sport/pika/16476-s ... owych.html
Odpowiedź fanów:
http://e-kg.pl/news/4-wydarzenia/16477- ... kowem.html
Sankcje dla kibiców
http://e-kg.pl/sport/sport/pika/16476-s ... owych.html
Odpowiedź fanów:
http://e-kg.pl/news/4-wydarzenia/16477- ... kowem.html
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
mitoman się odezwał :)
W swoim stylu znowu udaje że nic nie odczuwa, żadnych strat finansowych itd. Dziwę się, że dziennikarzole jeszcze łkają te jego opowiadania, z pół roku temu w cafe futbol obiecywał, że lada moment Zawisa podpisze współpracę z Porto, Tarasiewicz odejdzie do znanego francuskiego klubu a Masłowskiego sprzeda za kilka milionów euro :)
http://www.weszlo.com/2014/09/06/radosl ... pieniadze/Ciężko się też ścigać, prowadząc wojnę z kibicami.
Teraz wszyscy mówią, że kibice wrócili na Wisłę, a pamiętajcie, że u mnie po awansie na mecz przyszło siedem tysięcy. Za czasów kiboli – kiedy jeszcze wygrywaliśmy – miałem średnią 5700. Potem zaliczyliśmy katastrofalną wiosnę i frekwencja spadła do 4000. Najważniejszym wyznacznikiem są jednak karnety, których wtedy sprzedałem rekordowo 1804 na rundę, a teraz 617. Straciłem 1200 ultrasów. To żadna liczba.
Ile kosztuje karnet?
200 złotych, co oznacza, że odpadło mi 240 tysięcy. Ale za to – teraz nie płacę już żadnych kar, ochrona mnie mniej kosztuje. A wiecie, ile straciłem na całym bojkocie? Może z 600 tysięcy. Żadne pieniądze. W ogóle tego nie odczułem. Dużo większym problemem jest cała otoczka i sprzedawanie wizerunku klubu na zewnątrz. To znacząco ucierpiało.
Domyślamy się, że skoro przejąłeś klub, to jako właściciel chciałeś być szanowany i czuć z tego dumę.
Tak, ale też nie przesadzajmy. Na ulicy podchodzą do mnie dziesiątki ludzi, którzy mnie szanują. Nie zależy mi na szacunku jakichś osób, które – jako grupa społeczna – niczym pozytywnym się nie wyróżniają.
Ale radość z bycia prezesem ci zepsuli.
Oczywiście. Ale to i tak najmniejszy problem, bo nie przychodzą na stadion i mam święty spokój. Mogę tracić te 20 tysięcy złotych z meczu. Przeżyję. Gdybym z dwunastu tysięcy spadł na dwa, wtedy mógłbym rozpaczać. Gorszy – powtarzam – jest ten stosunek sponsorów. Tutaj mogę stracić milion złotych, bo kto wie – może bym trafił trzy firmy po 300 tysięcy złotych rocznie dla klubu? Ale chyba nie, bo nigdy się takie firmy nie trafiły… Na wielką frekwencję i tak nie mógłbym liczyć. Bydgoszcz to we wszystkich klasyfikacjach jedno z najbiedniejszych dużych miast w Polsce. Ludzie nie mają pieniędzy, ale wiem, że żyją tym klubem i oglądają mecze w NC+. W Anglii – czytałem ostatnio – pogonienie zadymiarzy i przywrócenie normalnych kibiców zajęło kilka lat.
Wykluczasz pójście na ustępstwa i rozejm?
Nie powiem, że wykluczam, ale nie uważam, bym to ja miał wykonywać w tym kierunku jakieś ruchy. Oni rozpoczęli wojnę, nie ja. Nie mam sobie nic do zarzucenia.
Gdyby powiedzieli: „oddaj nam te stoiska z kiełbaskami i koszulkami?”.
To niech sobie biorą. Ile tego sprzedadzą? Zresztą tu wcale nie chodzi o stoiska. Kiedy w szczycie przychodziło pięć tysięcy ludzi, mogli sprzedać co najwyżej 800 kiełbasek. Ile zarobisz na jednej? Maksymalnie pięć złotych, co łącznie daje cztery tysiące. Co to za biznes? Żaden. Zero. Mnie nie interesują biznesy za cztery tysiące złotych.
Dla ciebie żaden, dla nich może być odczuwalny.
Oczywiście, dlatego jeśli ktoś ci to daje, powinieneś go szanować. Więcej zarabiali natomiast na na wyjazdach, kartach kibica i nowych ubraniach. Kupowali bluzy z Chin po dziesięć złotych, a sprzedawali po 60. Ale powtarzam: to żadne pieniądze. W ogóle tego nie odczuliśmy.
Czyli – podsumowując – sam żadnych ruchów pojednawczych nie wykonasz.
Absolutnie. Dla mnie ta sytuacja jest bardzo dobra.
Chyba trochę czarujesz.
Gdybym miał wykonać jakiś ruch, to zrobiłbym to setki razy. Wykonałem? Nie.
Pytanie, czy jedynym ruchem, który oni zaakceptują, nie jest twoje odejście.
Być może.
W swoim stylu znowu udaje że nic nie odczuwa, żadnych strat finansowych itd. Dziwę się, że dziennikarzole jeszcze łkają te jego opowiadania, z pół roku temu w cafe futbol obiecywał, że lada moment Zawisa podpisze współpracę z Porto, Tarasiewicz odejdzie do znanego francuskiego klubu a Masłowskiego sprzeda za kilka milionów euro :)
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Moim zdaniem kibice gości powinni się meldować na Zawiszy i cisnąc pinokia przez 90 minut, na dodatek musiał by płacić za ochrone.
-
Nieobeznany
- Posty: 137
- Rejestracja: 03.12.2012, 22:13
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
http://www.weszlo.com/2014/09/06/radosl ... pieniadze/Ja pisze:Moim zdaniem kibice gości powinni się meldować na Zawiszy i cisnąc pinokia przez 90 minut, na dodatek musiał by płacić za ochrone.
Kolejne śmieszne wypociny z weszło od jego przydupasów oby jak najszybciej zwinął się z Bydgoszczy.
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
No i Osuch po raz kolejny okazał się kłamcą (odnośnie w/w wywiadu) :Nieobeznany pisze:http://www.weszlo.com/2014/09/06/radosl ... pieniadze/Ja pisze:Moim zdaniem kibice gości powinni się meldować na Zawiszy i cisnąc pinokia przez 90 minut, na dodatek musiał by płacić za ochrone.
Kolejne śmieszne wypociny z weszło od jego przydupasów oby jak najszybciej zwinął się z Bydgoszczy.
Zemsta za protest przeciw Baumanowi? Lider kibiców Śląska oskarżony za książkę sprzed… ośmiu lat - WIDEORadek Osuch w wywiadzie dla Weszło przejechał się po Ekstraklasie SA. W ESA oczywiście wściekli. Że wcale nie wydają 200 tysięcy rocznie na flotę samochodową, bo samochody leasingują tylko dwa. I że raport Ernst&Young nie kosztował 600 tysięcy złotych, tylko 20 000, ale to suma za druk, skład i dystrybucję, bo sama firma E&Y nie wzięła złotówki. No i wreszcie: roczne koszty spółki to 3 procent jej przychodów (przy aktualnych przychodach, a będzie mniej), a to nijak nie daje 12 milionów.
Myślę, że Radek – jako współwłaściciel Zawiszy, a więc przy okazji współwłaściciel Ekstraklasy SA – ma prawo stawiać wymagania. Ale muszą to być też wymagania rozsądne i obiektywne. Ponadto Radek – który, co muszę podkreślić, z Zawiszą osiągnął największy sukces w historii klubu i powinien być tam noszony na rękach – musi zrozumieć, że puste trybuny w Bydgoszczy psują ten telewizyjny biznes. Jeden taki klub żadnego dealu nie wywróci, natomiast siedem cichych stadionów już tak. Powinien więc się cieszyć, że za transmisje z bydgoskiej stypy dostanie zdecydowanie więcej pieniędzy niż do tej pory. Gdyby chciał takie widowiska sprzedać osobno, a nie w pakiecie z innymi klubami – to i za pięć złotych byłoby trudno.
http://niezalezna.pl/59251-zemsta-za-pr ... -osmiu-lat
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
http://www.mmszczecin.pl/492439/pseudok ... za-ustawke
W lipcu 2010 roku pod Szprotawą doszło do ustawki między kibicami Pogoni Szczecin i Piasta Gliwice. Wczoraj 23 oskarżonych usłyszało wyroki.
Wszyscy mają 6 letni zakaz wstępu na mecze Pogoni, Piasta i reprezentacji Polski.
19 osób dostało po roku więzienia w zawieszeniu. Czterech dostało wyroki bez zawieszenia, bo dodatkowo mieli na koncie handel narkotykami i wyroki za podobne ustawki.
- To nie było żądne honorowe spotkanie, a chuligańska bójka - nie pozostawił złudzeń sędzia Waldemar Jędrzejewski.
-
Śmiechu BeczKa
- Posty: 28
- Rejestracja: 22.03.2013, 13:52
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
"Kibole" są ostatnią formą zorganizowanej polskości - Grzegorz Braun
https://www.youtube.com/watch?v=H8KhKF23lSs
https://www.youtube.com/watch?v=H8KhKF23lSs
-
otto.magico
- Posty: 119
- Rejestracja: 03.07.2011, 12:49
- Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Grubego można lubić , lub nie ,ale czasami potrafi nawet skopiować coś ciekawego :)
To wycinek z jego dzisiejszego "Jak co Poniedziałek Paweł Zarzeczny " .
Zaczeło się od jego spostrzeżeń Legia-Lech ,a to ciąg dalszy :
Bo jak patrzę z podziwem na boisko (z podziwem, ja bym tak nie umiał), otóż jest to balansowanie po cienkiej, niewidzialnej linii. Po linii… spalonego. Wiem, z dośrodkowań jest więcej goli (były trzy), ale to otwieranie sytuacji najlepsze jest do oglądania. Tylko jeden problem – ktoś musi dograć. Na punkt, na nos, w tempo.
Akurat słabo to wychodziło, jak zawsze na meczu zresztą, no a co wtedy?
A wtedy ogląda się… kibiców!
Jest to coś niezwykłego, co widzę za każdym razem, i jest tak w setkach miejsc na świecie. I staram się jak mogę przekazywać, że „Żylety” to coś, bez czego nie przetrwają loże. I będę się posiłkował nie swoimi obserwacjami (bo ja znam smak i urok każdego z tych miejsc), tylko Nicka Hornby’ego, fana Arsenalu i najlepszego brytyjskiego pisarza (buty mógłbym mu czyścić, no ale mnie cała reszta). Otóż ten młokos daje swą wykładnię stadionu, tak jak lubię bo sportową ale i ekonomiczną. Sorry, że zrzynam, ale jak ktoś ukradnie, a ładnie, to jak z nieba spadnie!
„Wielkie kluby chyba się zmęczyły dotychczasową bazą kibiców i trudno je za to winić. Młodzi mężczyźni wywodzący się z niższych sfer klasy średniej oraz ze środowisk robotniczych powodują skomplikowane i niejednokrotnie przygnębiające problemy. Członkowie zarządu oraz prezesi mogą twierdzić, że taka publiczność miała swoją szansę i ją zaprzepaściła, rodziny z klasy średniej zaś – nowa, docelowa publiczność – nie tylko będą potrafiły lepiej się zachować, lecz także są gotowi więcej zapłacić za wejście na stadion.
Taki argument wiąże się z pominięciem zasadniczych pytań o odpowiedzialność i uczciwość. Nie wyjaśniona pozostaje także kwestia, czy kluby piłkarskie mają do odegrania określoną rolę w społeczności lokalnej. Nawet pomijając te zagadnienia, wydaje mi się że w rozumowaniu dyrekcji klubów pojawił się pewien błąd. Przyjemność związana ze śledzeniem meczów na dużych stadionach jest po części zastępcza, a po części pasożytnicza, gdyż jeśli nie ogląda się spotkania z North End, z Kop, albo ze Stretford End, wówczas atmosferę tworzą inni, a atmosfera jest jednym z zasadniczych elementów piłkarskiego widowiska. Liczna i gorzej uposażona publiczność jest równie ważna dla klubów jak piłkarze, nie tylko dlatego, że tacy kibice bardzo głośno wspierają drużynę, i nie tylko dlatego, że zapewniają klubom pokaźne pieniądze (choć te czynniki również należy brać pod uwagę), lecz przede wszystkim dlatego, że bez nich nikomu nie chciałoby się przychodzić na stadion.
Arsenal, Manchester United, a także cała reszta klubów odnosi wrażenie, że ludzie płacą za możliwość obejrzenia Paula Mersona i Ryana Giggsa. To, rzecz jasna, prawda – niemniej wielu z nich – ludzi płacących za bilety po dwadzieścia funtów i goście w lożach dla vipów – płaci także za możliwość obejrzenia ludzi oglądających Paula Mersona (albo za możliwość posłuchania, jak kibice na niego wrzeszczą). Kto by wykupił miejsca w lożach dla vipów, gdyby na stadionie siedziały same vipy? Nabywcy najdroższych miejsc wychodzili z założenia, że atmosferę otrzymają gratis. Dlatego właśnie North Bank zapewniał klubowi równie wysokie dochody jak najlepsi zawodnicy. Kto teraz będzie hałasował? Czy wywodzący się z klasy średniej rodzice z dziećmi będą mieli ochotę przychodzić, jeśli spocznie na nich odpowiedzialność za tworzenie oprawy dźwiękowej? Może poczują, że zostali oszukani? Prawda jest taka, że kluby sprzedadzą im bilety na widowisko, z którego usunięto największą atrakcję, aby zrobić dla nich miejsce”.
*
Fani, gdyby nie wy, nie chciałoby mi się ruszyć d*** na żaden stadion świata.
PAWEŁ ZARZECZNY
To wycinek z jego dzisiejszego "Jak co Poniedziałek Paweł Zarzeczny " .
Zaczeło się od jego spostrzeżeń Legia-Lech ,a to ciąg dalszy :
Bo jak patrzę z podziwem na boisko (z podziwem, ja bym tak nie umiał), otóż jest to balansowanie po cienkiej, niewidzialnej linii. Po linii… spalonego. Wiem, z dośrodkowań jest więcej goli (były trzy), ale to otwieranie sytuacji najlepsze jest do oglądania. Tylko jeden problem – ktoś musi dograć. Na punkt, na nos, w tempo.
Akurat słabo to wychodziło, jak zawsze na meczu zresztą, no a co wtedy?
A wtedy ogląda się… kibiców!
Jest to coś niezwykłego, co widzę za każdym razem, i jest tak w setkach miejsc na świecie. I staram się jak mogę przekazywać, że „Żylety” to coś, bez czego nie przetrwają loże. I będę się posiłkował nie swoimi obserwacjami (bo ja znam smak i urok każdego z tych miejsc), tylko Nicka Hornby’ego, fana Arsenalu i najlepszego brytyjskiego pisarza (buty mógłbym mu czyścić, no ale mnie cała reszta). Otóż ten młokos daje swą wykładnię stadionu, tak jak lubię bo sportową ale i ekonomiczną. Sorry, że zrzynam, ale jak ktoś ukradnie, a ładnie, to jak z nieba spadnie!
„Wielkie kluby chyba się zmęczyły dotychczasową bazą kibiców i trudno je za to winić. Młodzi mężczyźni wywodzący się z niższych sfer klasy średniej oraz ze środowisk robotniczych powodują skomplikowane i niejednokrotnie przygnębiające problemy. Członkowie zarządu oraz prezesi mogą twierdzić, że taka publiczność miała swoją szansę i ją zaprzepaściła, rodziny z klasy średniej zaś – nowa, docelowa publiczność – nie tylko będą potrafiły lepiej się zachować, lecz także są gotowi więcej zapłacić za wejście na stadion.
Taki argument wiąże się z pominięciem zasadniczych pytań o odpowiedzialność i uczciwość. Nie wyjaśniona pozostaje także kwestia, czy kluby piłkarskie mają do odegrania określoną rolę w społeczności lokalnej. Nawet pomijając te zagadnienia, wydaje mi się że w rozumowaniu dyrekcji klubów pojawił się pewien błąd. Przyjemność związana ze śledzeniem meczów na dużych stadionach jest po części zastępcza, a po części pasożytnicza, gdyż jeśli nie ogląda się spotkania z North End, z Kop, albo ze Stretford End, wówczas atmosferę tworzą inni, a atmosfera jest jednym z zasadniczych elementów piłkarskiego widowiska. Liczna i gorzej uposażona publiczność jest równie ważna dla klubów jak piłkarze, nie tylko dlatego, że tacy kibice bardzo głośno wspierają drużynę, i nie tylko dlatego, że zapewniają klubom pokaźne pieniądze (choć te czynniki również należy brać pod uwagę), lecz przede wszystkim dlatego, że bez nich nikomu nie chciałoby się przychodzić na stadion.
Arsenal, Manchester United, a także cała reszta klubów odnosi wrażenie, że ludzie płacą za możliwość obejrzenia Paula Mersona i Ryana Giggsa. To, rzecz jasna, prawda – niemniej wielu z nich – ludzi płacących za bilety po dwadzieścia funtów i goście w lożach dla vipów – płaci także za możliwość obejrzenia ludzi oglądających Paula Mersona (albo za możliwość posłuchania, jak kibice na niego wrzeszczą). Kto by wykupił miejsca w lożach dla vipów, gdyby na stadionie siedziały same vipy? Nabywcy najdroższych miejsc wychodzili z założenia, że atmosferę otrzymają gratis. Dlatego właśnie North Bank zapewniał klubowi równie wysokie dochody jak najlepsi zawodnicy. Kto teraz będzie hałasował? Czy wywodzący się z klasy średniej rodzice z dziećmi będą mieli ochotę przychodzić, jeśli spocznie na nich odpowiedzialność za tworzenie oprawy dźwiękowej? Może poczują, że zostali oszukani? Prawda jest taka, że kluby sprzedadzą im bilety na widowisko, z którego usunięto największą atrakcję, aby zrobić dla nich miejsce”.
*
Fani, gdyby nie wy, nie chciałoby mi się ruszyć d*** na żaden stadion świata.
PAWEŁ ZARZECZNY
-
KontrolaBiletów
- Posty: 142
- Rejestracja: 16.02.2014, 11:55
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
szkoła sztuk walki kibicow Wisly
https://www.youtube.com/watch?v=tJFVjecdvVc
siłownia kibiców Wisły
http://www.youtube.com/watch?v=TvgbRyfuP04
https://www.youtube.com/watch?v=tJFVjecdvVc
siłownia kibiców Wisły
http://www.youtube.com/watch?v=TvgbRyfuP04
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Fragment książki "Futbol w cieniu Holokaustu" Simona Kupera .....


-
KontrolaBiletów
- Posty: 142
- Rejestracja: 16.02.2014, 11:55
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Bednarz: Półświatek próbuje mieć wpływ na Wisłę
http://www.przegladsportowy.pl/pilka-no ... 1,727.html
Przejście tego karierowicza do Ruchu oznacza szybki konflikt z kibicami.
http://www.przegladsportowy.pl/pilka-no ... 1,727.html
Przejście tego karierowicza do Ruchu oznacza szybki konflikt z kibicami.
-
Hercules Poirot
- Posty: 85
- Rejestracja: 08.08.2014, 22:34
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Śmierć "Człowieka". Prokurator chce po 8 lat więzienia dla "Zibiego" i "Guzika"
http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/3 ... ,id,t.html
http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/3 ... ,id,t.html
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Sąd nad książką lidera kibiców „Śląska Wrocław” - ZDJĘCIA, WIDEO
http://niezalezna.pl/60918-sad-nad-ksia ... ecia-wideo
http://niezalezna.pl/60918-sad-nad-ksia ... ecia-wideo
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Tak wygląda bojkot w Turcji:
Telewizja przestała pokazywać trybuny, bo w niższych rzędach jest całkiem pusto. Doszło do tego, że jedne z najwyższych widowni w kraju mają kluby z trzeciej ligi!
Protesty przeciwko systemowi Passolig w Turcji wciąż bardzo dotkliwie odbijają się na wizerunku ligi. W bezprecedensowym bojkocie meczów biorą udział kibice z całej Süper Lig i wywierają realną presję na organizatorach rozgrywek. Realną, ponieważ dziś coraz więcej dziennikarzy i publicystów narzeka, że liga umiera.
Statystyki po 9. kolejce rozgrywek są wręcz szokujące. W rosnącej szybko lidze tym razem większość klubów straciła od 40% do 60% widowni sprzed sezonu. Rekordową stratę ma jednak stołeczne Gençlerbirliği, którego mecze ogląda niespełna co dziesiąty widz (!) w porównaniu z rozgrywkami 2013/14. Poniżej można zobaczyć komplet liczb z aktualnego i minionego sezonu zebranych przez „Yeni Şafak”:
http://stadiony.net/aktualnosci/2014/11 ... iwie_puste
Telewizja przestała pokazywać trybuny, bo w niższych rzędach jest całkiem pusto. Doszło do tego, że jedne z najwyższych widowni w kraju mają kluby z trzeciej ligi!
Protesty przeciwko systemowi Passolig w Turcji wciąż bardzo dotkliwie odbijają się na wizerunku ligi. W bezprecedensowym bojkocie meczów biorą udział kibice z całej Süper Lig i wywierają realną presję na organizatorach rozgrywek. Realną, ponieważ dziś coraz więcej dziennikarzy i publicystów narzeka, że liga umiera.
Statystyki po 9. kolejce rozgrywek są wręcz szokujące. W rosnącej szybko lidze tym razem większość klubów straciła od 40% do 60% widowni sprzed sezonu. Rekordową stratę ma jednak stołeczne Gençlerbirliği, którego mecze ogląda niespełna co dziesiąty widz (!) w porównaniu z rozgrywkami 2013/14. Poniżej można zobaczyć komplet liczb z aktualnego i minionego sezonu zebranych przez „Yeni Şafak”:
http://stadiony.net/aktualnosci/2014/11 ... iwie_puste
-
maciekb1985
- Posty: 14
- Rejestracja: 01.12.2014, 21:00
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Telewizyjne felietony o kibicach przypominają zamieszki z państw objętych rewolucją... Sam nie wiem co o tym sądzić, statystyki zniszczeń samochodów czy witryn sklepowych po takich zamieszkach są zazwyczaj wysokie. Później ktoś musi za to zapłacić, z drugiej strony na przykład na Cracovię regularnie przychodzi po parę tysięcy ludzi i nikt o tym nie mówi.
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Niewidomy wyjazdowicz Widzewa - Marcin Kaczorowski był gościem telewizyjnego show „Świat się kręci” w TVP1.
http://www.widzewtomy.net/aktualnosci/m ... w-jedynce/
--------------------------------------------------------------------------------------------------
http://www.widzewtomy.net/aktualnosci/m ... o-madrytu/
http://www.widzewtomy.net/aktualnosci/m ... w-jedynce/
--------------------------------------------------------------------------------------------------
http://www.widzewtomy.net/aktualnosci/m ... o-madrytu/
-
Marcin Plichta
- Posty: 64
- Rejestracja: 07.11.2013, 17:13
- Lokalizacja: Amber Gold
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Ktos nieobeznany zapyta,co ponizsze ma wspolnego z kibolami.
Ano ma
W Sądzie Okręgowym w Gdańsku rozpoczęła się pierwsza rozprawa gangu braci B. z Gdyni, którzy od połowy 2009 r. do 2013 r. mieli wzbogacić się o blisko 6 mln zł na sutenerstwie. Bracia "zasłynęli" m.in. tym, że kobiety, które dla nich pracowały, naznaczali specyficznymi tutuażami.
Według prokuratury szefem gangu był Aleksander B., z którym ściśle współdziałali jego bracia: Leszek B. i Paweł B.. Grupa działała głównie na Witominie, gdzie zamieszkiwała większość oskarżonych.
Na pierwszej rozprawie pojawiło się łącznie 21 oskarżonych i świadków. O wadze sprawy świadczy to, że same zarzuty zajmują blisko 50 stron.
To są zarzuty dotyczące przestępstwa, związane z udziałem w grupie zorganizowanej i uprawianiem prostytucji przez inne osoby oraz wykorzystywaniem tych osób. Gdyby dowody nie były mocne, prokurator nie zdecydowałby się na stawianie zarzutów i kierowanie aktu oskarżenia - zaznacza prokurator Elżbieta Knitter. - Akt oskarżenia liczy 326 stron, z czego na blisko 50 stronach przedstawiono zarzuty.
Zarzuty dotyczą nie tylko zmuszania do prostytucji i czerpania korzyści majątkowych z tego tytułu, ale też uczestniczenia w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych, posiadania bez zezwolenia materiałów wybuchowych i amunicji do broni palnej, paserstwa pojazdów oraz prania brudnych pieniędzy.
Według ustaleń śledczych gang braci B. składał się głównie z "fanatycznych kiboli" jednej z drużyn piłkarskich. W gangu panowała niemal wojskowa dyscyplina i ścisły podział ról.
Szefowie gangu mieli zarządzać czterema agencjami, w których pracowało jednorazowo po sześć, siedem kobiet. Oprócz tego bracia wymuszali pieniądze od innych prostytutek. Ich metoda działania była zwykle taka sama: jeden z braci umawiał się na usługę seksualną, a następnie jeden z "ochroniarzy" grupy proponował wykupienie "płatnej ochrony" za cenę 2 tys. zł miesięcznie za każdą prostytutkę. W przypadku odmowy kobiety były zmuszane do zakończenia działalności.
Jedną z charakterystycznych cech tej grupy przestępczej było uzależnianie pracujących dla nich kobiet np. poprzez tatuowanie na ich ciałach haseł typu "Niewolnica Pana Leszka" lub "Własność Olka".
Podczas środowej rozprawy na wniosek obrońców i samych oskarżonych sąd wyłączył jej jawność.
Za zarzucane przestępstwa oskarżonym grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności, grzywna oraz przepadek korzyści majątkowych osiągniętych z popełnienia przestępstw.


Ano ma
W Sądzie Okręgowym w Gdańsku rozpoczęła się pierwsza rozprawa gangu braci B. z Gdyni, którzy od połowy 2009 r. do 2013 r. mieli wzbogacić się o blisko 6 mln zł na sutenerstwie. Bracia "zasłynęli" m.in. tym, że kobiety, które dla nich pracowały, naznaczali specyficznymi tutuażami.
Według prokuratury szefem gangu był Aleksander B., z którym ściśle współdziałali jego bracia: Leszek B. i Paweł B.. Grupa działała głównie na Witominie, gdzie zamieszkiwała większość oskarżonych.
Na pierwszej rozprawie pojawiło się łącznie 21 oskarżonych i świadków. O wadze sprawy świadczy to, że same zarzuty zajmują blisko 50 stron.
To są zarzuty dotyczące przestępstwa, związane z udziałem w grupie zorganizowanej i uprawianiem prostytucji przez inne osoby oraz wykorzystywaniem tych osób. Gdyby dowody nie były mocne, prokurator nie zdecydowałby się na stawianie zarzutów i kierowanie aktu oskarżenia - zaznacza prokurator Elżbieta Knitter. - Akt oskarżenia liczy 326 stron, z czego na blisko 50 stronach przedstawiono zarzuty.
Zarzuty dotyczą nie tylko zmuszania do prostytucji i czerpania korzyści majątkowych z tego tytułu, ale też uczestniczenia w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych, posiadania bez zezwolenia materiałów wybuchowych i amunicji do broni palnej, paserstwa pojazdów oraz prania brudnych pieniędzy.
Według ustaleń śledczych gang braci B. składał się głównie z "fanatycznych kiboli" jednej z drużyn piłkarskich. W gangu panowała niemal wojskowa dyscyplina i ścisły podział ról.
Szefowie gangu mieli zarządzać czterema agencjami, w których pracowało jednorazowo po sześć, siedem kobiet. Oprócz tego bracia wymuszali pieniądze od innych prostytutek. Ich metoda działania była zwykle taka sama: jeden z braci umawiał się na usługę seksualną, a następnie jeden z "ochroniarzy" grupy proponował wykupienie "płatnej ochrony" za cenę 2 tys. zł miesięcznie za każdą prostytutkę. W przypadku odmowy kobiety były zmuszane do zakończenia działalności.
Jedną z charakterystycznych cech tej grupy przestępczej było uzależnianie pracujących dla nich kobiet np. poprzez tatuowanie na ich ciałach haseł typu "Niewolnica Pana Leszka" lub "Własność Olka".
Podczas środowej rozprawy na wniosek obrońców i samych oskarżonych sąd wyłączył jej jawność.
Za zarzucane przestępstwa oskarżonym grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności, grzywna oraz przepadek korzyści majątkowych osiągniętych z popełnienia przestępstw.


Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Wiślacka siłownia powiększy się o profesjonalną salę do crossfitu
https://www.facebook.com/whitestarpower ... 3998052677
https://www.facebook.com/whitestarpower ... 3998052677
-
z_calej_epy
- Posty: 14
- Rejestracja: 28.03.2014, 10:23
-
ABC1935
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Skoro byli tacy rozmowni...Podejrzani przyznali się do zarzucanych czynów i złożyli wyjaśnienia.
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
KIBOLSKIE KOMPENDIUM WIEDZY
Bezpieczeństwo na stadionach
Stadiony to najbezpieczniejsze miejsc na świecie, jeśli ktoś nie szuka guza to z pewnością go nie znajdzie. Ilość policji, ochrony czy kamer studzi zapał nawet tych najbardziej narwanych, jeśli jednak dochodzi do jakichś incydentów to biorą w nim udział tylko zainteresowane strony. W przeciągu ostatnich kilku lat nie przypominam sobie u nas w kraju jakiś spektakularnych historii z rozróbami na stadionie, co innego za granicą, w Hiszpanii pod koniec zeszłego roku zginął kibic podczas rozrób przed meczem Atletico Madryt vs Deportivo La Coruna ale „na zachodzie sobie poradzili”.
http://wp.me/p5F2Mn-1q
Bezpieczeństwo na stadionach
Stadiony to najbezpieczniejsze miejsc na świecie, jeśli ktoś nie szuka guza to z pewnością go nie znajdzie. Ilość policji, ochrony czy kamer studzi zapał nawet tych najbardziej narwanych, jeśli jednak dochodzi do jakichś incydentów to biorą w nim udział tylko zainteresowane strony. W przeciągu ostatnich kilku lat nie przypominam sobie u nas w kraju jakiś spektakularnych historii z rozróbami na stadionie, co innego za granicą, w Hiszpanii pod koniec zeszłego roku zginął kibic podczas rozrób przed meczem Atletico Madryt vs Deportivo La Coruna ale „na zachodzie sobie poradzili”.
http://wp.me/p5F2Mn-1q
-
KontrolaBiletów
- Posty: 142
- Rejestracja: 16.02.2014, 11:55
-
KontrolaBiletów
- Posty: 142
- Rejestracja: 16.02.2014, 11:55


