Strona 1 z 1

: 24.06.2008, 12:48
autor: aktywowany2
szczerze? może nie "oby", ale nie zmartwiłbym się gdyby do tego doszło

2012 -> prawdopodobna data uśmiercenia ruchu kibicowskiego w Polsce, jak nie wcześniej...

: 24.06.2008, 12:54
autor: bleemek
ŹRÓDŁO INFORMACJI

włoski "Il Giornale" = polski "Fakt"

I wszystko jasne :)

: 24.06.2008, 14:55
autor: Ultrasowski
jak juz to przynajmniej eliminacje beda :)

: 24.06.2008, 15:21
autor: Konrad.
aktywowany2 pisze:2012 -> prawdopodobna data uśmiercenia ruchu kibicowskiego w Polsce, jak nie wcześniej...
he? O co ci chodzi?

Że dadzą większe kary za zadymy? No niestety (dla niektórych stety), chuliganka już całkowicie przeniesie się, na osiedle i ulice...

Ale czy to oznacza od razu, śmierć ruchu kibicowskiego? Nie szalej...

: 24.06.2008, 19:07
autor: Bonjo
Niestety, ale to Ukraina organizuje Euro razem z Polska, a nie na odwrot.

: 25.06.2008, 00:10
autor: KYLIMANDŻARO
to jest tak u nas w polsce. tym bardziej, ze mamy czas liczony w latach (do euro) a to nas "dopinguje" do nic-nierobienia. robota stoi w miejscu bo wszystko odkladane jest na ostatnia chwile. "bedzie pan zadowolooony!"..

: 26.06.2008, 04:16
autor: Konrad.
Phil pisze:On wcale nie szaleje. Zrobi nam się bundesliga pełną parą. Zakazy stadionowe dla ultrasów za odpalanie piro to już rzecz powszechna. Zniknie ruch ultras no chyba, że będziemy widywać tylko oprawy, które przeszły pozwolenie policji, zarządu itd., a o jakiś ciekawszych akcjach chuligańskich nawet nie wspomnę(Przykład: jezdzenie tajniaków z nami na wyjazdy). Wszyscy wyjazdowicze mają już pozakładane teczki i tylko pozostaje się cieszyć jak najdłużej tym co jeszcze mamy...wiadomo Nie poddamy się, ale im bliżej Euro w Polsce będzie nam na prawdę ciężko.
Chwila, czyli dla ciebie brak rac, równa się koniec ruchu ultras?

Czyli na Wiśle ultrasów nie było w tym roku, bo piro było użyte tylko na fecie....?

Jeśli chodzi o oprawy, to trzeba będzie unikać jakiś "rasistowskich" :lol: akcentów i będzie luz...

Co do tajniaków, tak jak mówię, koniec zadym na stadionach, co w zasadzie już jest faktem na paru obiektach (m.in. u nas w Krakowie...). No, ale za to wzieli by sie predzej czy później, nawet bez euro...

To są owszem minusy, ale nie na tyle duże, aby wieścić "śmierć ruchu kibicowskiego".
aktywowany2 pisze:ano o to, żeby poprostu spojrzeć co się dzieje wokół:
- spójrz co Walter wyprawia w Legii
A spójrz na Cupiała, amikowców w poznaniu, i jeszcze parę innych klubów. Jak na razie normalni właściciele przeważają...
aktywowany2 pisze: - do tego dochodzą wszelcy wielcy inwestorzy, którym marzy się własny klubik najlepiej w pUEFA, traktujący kibica jako klienta, lub do tego chcący by w magazynie ligowym wymawiali jak najczęściej nazwę jego firmy
nie widze za wielu takich inwestorów... jak mówię, nie wyciągajcie pochopnych wniosków z jednego waltera....
aktywowany2 pisze:- jeśli powstaną te 'nowe stadiony', to nie ma szans by chociaż zachować obecne proporcje pomiędzy kibicami a 'oglądaczami/sympatykami futbolu'
nie ma szans, ale nie widze niczego w tym złego... Jeśli na 30 tysięczniku będzie 5 tys fanatyków, to jest to wystarczająco, żeby zrobić kocioł, tym bardziej że wielu pikników się włąćzy...


Jeszcze jedno chciałem zaznaczyć, owszem będzie parę problemów i minusów dla nas fanatyków, ale pamiętajmy też, że wiele na tym skorzystamy...

Będą w końcu stadiony. Tym samym co raz rzadziej będą zdarzać się sytuacje w których klub daje 5% gościom, gdzie jest to śmieszne 300 biletów...

Będą drogi, remontowana ma być kolej, w związku z napływem kasy, może i polepszy się poziom sportowy...

Nie patrzmy znowu tak czarno....