Strona 1 z 2
Adam Ledwoń ...
: 11.06.2008, 22:48
autor: 1925
: 11.06.2008, 23:06
autor: JSC
Pamiętam jak grał w Gieksie, miał z tyłu włosów wystrzyżony napis "GKS". Może przez to zawsze jakoś dobrze mi się kojarzył, chociaż nie kibicuję Gieksie.
: 11.06.2008, 23:24
autor: czytelnik
niewerbalny pisze:szok, jeszcze niedawno byl w polsacie sport i nie dal po sobie poznac, ze cos jest nie tak...

a co miał dać poznać ??
: 11.06.2008, 23:38
autor: justK
nie wyglądał na kolesia zmarnowanego i smutnego
niech spoczywa w pokoju

: 11.06.2008, 23:42
autor: Z_Polski
czytelnik pisze:niewerbalny pisze:szok, jeszcze niedawno byl w polsacie sport i nie dal po sobie poznac, ze cos jest nie tak...

a co miał dać poznać ??
Może to ,że zamierza odebrać sobie życie.
: 11.06.2008, 23:43
autor: MBTCh
Z_Polski pisze:czytelnik pisze:niewerbalny pisze:szok, jeszcze niedawno byl w polsacie sport i nie dal po sobie poznac, ze cos jest nie tak...

a co miał dać poznać ??
Może to ,że zamierza odebrać sobie życie.
Często tak jest że najweselsi w towarzystwie, są w głębie serca najsmutniejszymi. Ot, taka maska.
: 11.06.2008, 23:53
autor: 1925
Zapamietam go jako goscia który za obraze narodu chciał najebac Ivanschitzovi czy komus z kadry Austrii przed MŚ w 2006 !
: 12.06.2008, 00:00
autor: greg
1925 pisze:Zapamietam go jako goscia który za obraze narodu chciał najebac Ivanschitzovi czy komus z kadry Austrii przed MŚ w 2006 !
"Opinia publiczna w Austrii jest wstrząśnięta wypowiedziami Adama Ledwonia po meczu Sturmu z Mattersburg. Pomocnik na łamach polskiej prasy nawoływał, aby w sobotnim meczu któryś z reprezentantów naszego kraju złamał nos Dietmarowi Kuehbauerowi – czytamy w Przeglądzie Sportowym.
Wszystko zaczęło się w sobotę. Po ostatnim gwizdku przed kamerę zostali zaproszeni przedstawiciele obu drużyn - Kuehbauer i Ledwoń. - Nie będę stawał obok śmierdzącego Polaka - powiedział w pewnej chwili reprezentant Austrii. Ledwoń od razu rzucił się na niego z pięściami i doszło do przepychanki.
Komentując później całe zdarzenie na łamach polskiej prasy Ledwoń powiedział, że stawia piwo temu z reprezentantów Polski, który złamie nos Kuehbauerowi podczas sobotniego meczu eliminacji mistrzostw świata w Chorzowie. Całe zdarzenie odbiło się szerokim echem w obu krajach...
Szkoda chlopa.Od zawsze byl hmmm dosc ekstrawagancki.Ponoc baba mu z domu uciekla stad te targniecie sie na zycie.
: 12.06.2008, 00:00
autor: gdańszczanin
Bodajże ostatni wywiad Adama.
Nikt lepiej nie zna Austriaków niż Adam Ledwoń (34 l.), gra bowiem w Austrii od ośmiu lat. Do legendy przeszły jego starcia z Dietmarem Kuehbauerem, byłym obrońcą austriackiej reprezentacji, który po meczu ligowym SV Mattersburg - Sturm Graz odmówił wspólnego wywiadu telewizyjnego z Polakiem, twierdząc, że... śmierdzi Polską.
- Dostał potem kilka razy nauczkę na boisku i już - wspomina Ledwoń. - Ale ten facet miał jaja. Był chociaż zadziorny.
Adam grał w Austrii Wiedeń, Admirze Wacker, Sturmie Graz. Teraz występuje w Austrii Karnten. Zespół, z którym jutro o godz. 20.45 zmierzą się podopieczni Leo Beenhakkera, zna jak własną kieszeń.
- Ta drużyna nie ma przede mną tajemnic - mówi Ledwoń. - Znam wszystkich zawodników. I z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że nie ma tam asów. Nie mają chłopaki jaj. Gdy grał tam jeszcze Kuehbauer - to nadawał ton tej drużynie. Potrafił się kłócić z sędziami, rządził zespołem. Mimo że miałem z nim ścięcie, mam dla niego wiele szacunku.
Polacy, zdaniem Ledwonia, powinni sobie poradzić z tym rywalem bez problemu. Choć wiadomo, że jutro na Praterze będziemy mieli przeciwko sobie 11 zawodników i 50 tys. kibiców!
- Jak kibice rykną, może być różnie. Ale nie obawiałbym się tego - ocenia. - U nas grają charakterne chłopaki. Choć przyznam, że w meczu z Chorwatami Austriacy pokazali się z niezłej strony. W drugiej połowie fajnie prowadzili grę. Rozmawiałem teraz z Rolandem Linzem (napastnik reprezentacji Austrii - red.). Powiedział, że w meczu z nami od pierwszych minut rzucą się na nas, będą chcieli nas zmiażdżyć. Jak będziemy mądrze grali z kontry, powinniśmy wygrać.
: 12.06.2008, 00:36
autor: chojny widzew
Wielka szkoda. Facet miał charakter, jaja - bardzo brakuje mi teraz takich piłkarzy. Jeszcze kilka dni temu, występował w Polsacie rpzed meczem Polska-Niemcy. Duża strata.
: 12.06.2008, 09:37
autor: KYLIMANDŻARO
ku*** mac!!! zatkalo mnie. i jeszcze ten cytat powyzej. nie czytuje wywiadow z zawodnikami w ogole lub rzadko
ale akurat ten przeczytalem wczoraj w calosci bo podobalo mi sie to w jaki sposob wypowiadal sie o grze kadry. za malo wscieklosci, agresji - bo to nie balet a futbol! a on byl wlasnie taki. ja p*******! gdy wchodzilem w ten temat myslalem, ze to o nim i jego wypowiedziach. no ku*** mac!!!
: 12.06.2008, 16:26
autor: marcin1
taki twardziel, a jednak cos okazalo sie silniejsze od niego

: 12.06.2008, 16:59
autor: Krzysiek1947
mimo iż podjełeś złą decyzje - SZACUNEK NA ZAWSZE!
: 13.06.2008, 01:32
autor: zorro
Bo baby to huje i tyle.
: 13.06.2008, 02:18
autor: HunteR
Ja najbardziej Adama zapamietam ze spiecia z Dietmarem Kuhbauerem czy jak to sie to pisze oraz z bramki , ktora strzelil z rogu w meczu z Legia , pamietam ze bylo to za czasow , gdy TVP tramsmitowalo mecze ekstraklasy . Jesli to nie byl ten mecz to niech mnie ktos poprawi ale kojarze taka bramke .
Adam - ja pamietam
: 13.06.2008, 03:12
autor: przetarte majtki
za moich czasów Adam grywał w Gieksie, szacunek na lata, lipa że sie wyhuśtał

...
....kibice Korony Kielce..
: 13.06.2008, 06:11
autor: DJ1983
[*]
: 13.06.2008, 07:11
autor: Fighting Dragon Tokyo
Wygolony napis na głowie "GKS" i wtedy nowość na polskich boiskach, czyli czerwone korki. To właśnie był wojownik z Katowic! Adam Ledwoń szacunek na zawsze!
: 13.06.2008, 08:05
autor: osfp
HunteR pisze:Ja najbardziej Adama zapamietam ze spiecia z Dietmarem Kuhbauerem czy jak to sie to pisze oraz z bramki , ktora strzelil z rogu w meczu z Legia , pamietam ze bylo to za czasow , gdy TVP tramsmitowalo mecze ekstraklasy . Jesli to nie byl ten mecz to niech mnie ktos poprawi ale kojarze taka bramke .
Adam - ja pamietam
dokładnie. 3-1 dla Legii i Ledwoń strzelił Szamotulskiemu właśnie z rogu. Nie jestem kibicem Legii a i tak ta bramka jakoś mi zapadła w pamięci
: 13.06.2008, 09:14
autor: Seth Gecko
Trudno zapomnieć taką bramkę, też mi zapadła w pamięci.
Szkoda człowieka ['].
: 13.06.2008, 10:15
autor: Savi AG
Przegląd Sportowy | 2008-06-13 (08:50)
Austriacka policja w środę późnym popołudniem wpadła na nowy trop w sprawie Adama Ledwonia. W trakcie przeszukania w mieszkaniu tragicznie zmarłego piłkarza stróże prawa odkryli ślady mogące świadczyć o tym, że były reprezentant Polski został zamordowany.
Zarządzono wykonanie sekcji zwłok. Dziś z Grazu ma przyjechać koroner, który przeprowadzi wszystkie niezbędne czynności. Jeśli potwierdzi się ta wersja, znaczyć to będzie, że Polak został zabity, a później ktoś upozorował jego samobójstwo.
Nie jest wykluczone, że niebawem wersja o piłkarzu który na boisku rozpychał się łokciami, a w życiu prywatnym miał problemy, przestanie być aktualna. Jego znajomym zresztą trudno w nią uwierzyć.
"Przegląd Sportowy"
za wp.pl
Kupił ktoś przegląd ? Jakby ktoś skana wrzucił będę wdzięczny bo w pracy siedze do 17 i marne szanse, że gdziekolwiek dostane...
EDIT:
Dzięki.
: 13.06.2008, 11:21
autor: Krokus
: 13.06.2008, 17:23
autor: eSpErAZS
Jak usłyszałem o tym "samobójstwie" to też nie uwieżyłem... nie wierzę dalej... Wg. mnie ktos do tego rękę przyłożył.
: 16.06.2008, 21:57
autor: marius09
"Wielka szkoda. Facet miał charakter, jaja - bardzo brakuje mi teraz takich piłkarzy. "
Miał charakter i jaja ??? To chyba tylko na boisku jakby je miał naprawdę to by nie strzelił samobója.
: 16.06.2008, 22:37
autor: KYLIMANDŻARO
marius09 pisze:"Wielka szkoda. Facet miał charakter, jaja - bardzo brakuje mi teraz takich piłkarzy. "
Miał charakter i jaja ??? To chyba tylko na boisku jakby je miał naprawdę to by nie strzelił samobója.
wlasnie najgorsza jest ta jedna nieszczesna chwila, jakis zly impuls i tyle. tak jak ludzie pisza- rano by wstal i juz tego nie zrobil.
: 17.06.2008, 09:50
autor: levyLESZNO
z tego co wiem to zona zostawila go dokladnie w rocznice slubu:/
: 17.06.2008, 11:59
autor: Zawsze wierny i oddany
z tego co wiem to zona zostawila go dokladnie w rocznice slubu:/
Szkoda, ze nie wszedl na to forum i nie wyżalil sie w odpowiednim temacie.

: 17.06.2008, 14:08
autor: hdg
marius09 pisze:"Wielka szkoda. Facet miał charakter, jaja - bardzo brakuje mi teraz takich piłkarzy. "
Miał charakter i jaja ??? To chyba tylko na boisku jakby je miał naprawdę to by nie strzelił samobója.
Tak miał jaja bo zeby "strzelic sobie samobója" trzeba miec kurewsko wielkie jaja .
: 17.06.2008, 14:16
autor: marius09
A dla mnie to akt wielkiego tchórzostwa. Chwila i po sprawie. Byłby wojownikiem to żyłby dalej.
: 17.06.2008, 14:41
autor: hdg
Mysl sobie co chcesz dla mnie to najbardziej przykra sprawa jest smierc Adama a nie to w jaki sposob sie to stalo bo nie byl to przynajmniej dla mnie przecietny pilkarzyna i nie chodzi tu o umiejetnosc gry !
: 17.06.2008, 16:48
autor: marius09
Tak też myślę nie mam szacunku do ludzi popełniających samobójstwa. Wyjątkiem są tutaj rycerze boskiego wiatru lub podobne formacje, które oddają życie na polu walki. Ktoś kto strzela sobie w łeb/wiesza się/truje prochami bo upadł i nie potrafi się podnieść to miernota a nie człowiek wybitny.
: 17.06.2008, 16:56
autor: 19itus48
dajcie mu już spokój. Niech spoczywa w spokoju.
wie ktoś o czym mówił wczoraj Borek z Iwanem po meczu? Coś wspomniał o PZPNie i De Zuewie czy jak mu tam... na bank chodziło o sprawe Adama...
: 17.06.2008, 17:02
autor: maciej!
orali pzpn, że ani oni ani kier. druzyny De Zeuw nic nie zrobili by uczcić pamięć A. Ledwonia.
: 17.06.2008, 17:15
autor: A.G.
Iwan mocno przejęty całą sprawą, lekko trząsł się. Wspominali także o tym, że federacja austriacka na czele z trenerem reprezentacji śmierć Ledwonia uczciła minutą ciszy bodajże na konferencji prasowej. Borek & spółka zwrócili uwagę na czarne opaski u Chorwatów (śmierć kibica). Pzpn nic nie zrobił w tej sprawie, ma totalnie wylane. Możliwe, że cała stacja Polsat pociągnie ten temat i pojedzie z k******.
Strona klubu, którego piłkarzem był Ledwoń.
http://www.sk-austriakaernten.at/
: 17.06.2008, 20:29
autor: Adam 1946
po 1 żeby się zabić trzeba mieć dużo odwagi - nie tchórzostwa (pierdzielenie)
sam spróbój to się przekonasz
po 2 to wielkie k**estwo że jebane ludki z PZPN'u nic nie zrobiły
nawet opasek na koszulkach - minutę ciszy z Austrią też by dało się załatwić
to pokazuje dobitnie jaki jest stosunek wspomnianych wyżej panów do piłkarzy i kibiców
tyle bo mnie krew zalewa
: 17.06.2008, 20:41
autor: marius09
Nie warto czcić samobójcę!!! Nie zasługuje na szacunek.