Strona 1 z 1

Adam Ledwoń ...

: 11.06.2008, 22:48
autor: 1925

: 11.06.2008, 23:06
autor: JSC
Pamiętam jak grał w Gieksie, miał z tyłu włosów wystrzyżony napis "GKS". Może przez to zawsze jakoś dobrze mi się kojarzył, chociaż nie kibicuję Gieksie.

: 11.06.2008, 23:24
autor: czytelnik
niewerbalny pisze:szok, jeszcze niedawno byl w polsacie sport i nie dal po sobie poznac, ze cos jest nie tak...
:shock: a co miał dać poznać ??

: 11.06.2008, 23:38
autor: justK
nie wyglądał na kolesia zmarnowanego i smutnego

niech spoczywa w pokoju :!:

: 12.06.2008, 00:00
autor: gdańszczanin
Bodajże ostatni wywiad Adama.


Nikt lepiej nie zna Austriaków niż Adam Ledwoń (34 l.), gra bowiem w Austrii od ośmiu lat. Do legendy przeszły jego starcia z Dietmarem Kuehbauerem, byłym obrońcą austriackiej reprezentacji, który po meczu ligowym SV Mattersburg - Sturm Graz odmówił wspólnego wywiadu telewizyjnego z Polakiem, twierdząc, że... śmierdzi Polską.

- Dostał potem kilka razy nauczkę na boisku i już - wspomina Ledwoń. - Ale ten facet miał jaja. Był chociaż zadziorny.

Adam grał w Austrii Wiedeń, Admirze Wacker, Sturmie Graz. Teraz występuje w Austrii Karnten. Zespół, z którym jutro o godz. 20.45 zmierzą się podopieczni Leo Beenhakkera, zna jak własną kieszeń.

- Ta drużyna nie ma przede mną tajemnic - mówi Ledwoń. - Znam wszystkich zawodników. I z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że nie ma tam asów. Nie mają chłopaki jaj. Gdy grał tam jeszcze Kuehbauer - to nadawał ton tej drużynie. Potrafił się kłócić z sędziami, rządził zespołem. Mimo że miałem z nim ścięcie, mam dla niego wiele szacunku.

Polacy, zdaniem Ledwonia, powinni sobie poradzić z tym rywalem bez problemu. Choć wiadomo, że jutro na Praterze będziemy mieli przeciwko sobie 11 zawodników i 50 tys. kibiców!

- Jak kibice rykną, może być różnie. Ale nie obawiałbym się tego - ocenia. - U nas grają charakterne chłopaki. Choć przyznam, że w meczu z Chorwatami Austriacy pokazali się z niezłej strony. W drugiej połowie fajnie prowadzili grę. Rozmawiałem teraz z Rolandem Linzem (napastnik reprezentacji Austrii - red.). Powiedział, że w meczu z nami od pierwszych minut rzucą się na nas, będą chcieli nas zmiażdżyć. Jak będziemy mądrze grali z kontry, powinniśmy wygrać.

: 12.06.2008, 16:26
autor: marcin1
taki twardziel, a jednak cos okazalo sie silniejsze od niego :?

: 12.06.2008, 16:59
autor: Krzysiek1947
mimo iż podjełeś złą decyzje - SZACUNEK NA ZAWSZE!

: 13.06.2008, 01:32
autor: zorro
Bo baby to huje i tyle.

: 13.06.2008, 02:18
autor: HunteR
Ja najbardziej Adama zapamietam ze spiecia z Dietmarem Kuhbauerem czy jak to sie to pisze oraz z bramki , ktora strzelil z rogu w meczu z Legia , pamietam ze bylo to za czasow , gdy TVP tramsmitowalo mecze ekstraklasy . Jesli to nie byl ten mecz to niech mnie ktos poprawi ale kojarze taka bramke .

Adam - ja pamietam

: 13.06.2008, 03:12
autor: przetarte majtki
za moich czasów Adam grywał w Gieksie, szacunek na lata, lipa że sie wyhuśtał :?...



....kibice Korony Kielce..

: 13.06.2008, 06:11
autor: DJ1983
[*]

: 13.06.2008, 07:11
autor: Fighting Dragon Tokyo
Wygolony napis na głowie "GKS" i wtedy nowość na polskich boiskach, czyli czerwone korki. To właśnie był wojownik z Katowic! Adam Ledwoń szacunek na zawsze!

: 13.06.2008, 08:05
autor: osfp
HunteR pisze:Ja najbardziej Adama zapamietam ze spiecia z Dietmarem Kuhbauerem czy jak to sie to pisze oraz z bramki , ktora strzelil z rogu w meczu z Legia , pamietam ze bylo to za czasow , gdy TVP tramsmitowalo mecze ekstraklasy . Jesli to nie byl ten mecz to niech mnie ktos poprawi ale kojarze taka bramke .

Adam - ja pamietam
dokładnie. 3-1 dla Legii i Ledwoń strzelił Szamotulskiemu właśnie z rogu. Nie jestem kibicem Legii a i tak ta bramka jakoś mi zapadła w pamięci

: 13.06.2008, 09:14
autor: Seth Gecko
Trudno zapomnieć taką bramkę, też mi zapadła w pamięci.

Szkoda człowieka ['].

: 13.06.2008, 11:21
autor: Krokus

: 17.06.2008, 09:50
autor: levyLESZNO
z tego co wiem to zona zostawila go dokladnie w rocznice slubu:/

: 17.06.2008, 11:59
autor: Zawsze wierny i oddany
z tego co wiem to zona zostawila go dokladnie w rocznice slubu:/
Szkoda, ze nie wszedl na to forum i nie wyżalil sie w odpowiednim temacie. :(

: 17.06.2008, 14:41
autor: hdg
Mysl sobie co chcesz dla mnie to najbardziej przykra sprawa jest smierc Adama a nie to w jaki sposob sie to stalo bo nie byl to przynajmniej dla mnie przecietny pilkarzyna i nie chodzi tu o umiejetnosc gry !

: 17.06.2008, 16:56
autor: 19itus48
dajcie mu już spokój. Niech spoczywa w spokoju.

wie ktoś o czym mówił wczoraj Borek z Iwanem po meczu? Coś wspomniał o PZPNie i De Zuewie czy jak mu tam... na bank chodziło o sprawe Adama...

: 17.06.2008, 17:02
autor: maciej!
orali pzpn, że ani oni ani kier. druzyny De Zeuw nic nie zrobili by uczcić pamięć A. Ledwonia.

: 18.06.2008, 18:47
autor: hdg
Dzis na pogrzebie Adama mnóstwo ludzi z sasiednich okolic delegacje klubów sportowych.m.in Odra oraz Rodło Opole byl tez ktos z Austrii i Włoch ,kadra piłkarska GieKSy,działacze m.in Antoni Piechniczek oraz na moje oko okolo 30 kibiców GKS

: 23.06.2008, 13:06
autor: P