Strona 1 z 1

Pan i jego szal

: 27.12.2007, 18:49
autor: puszczyk
Na kanwie pewnego artykułu postanowiłem założyć temat o tym czym dla Was drodzy szalikowcy są wasze szale.

Nie każdy wie, że przedmiot, który wisi na jego szyi ma historię sięgającą ponad 2 tys. lat. To rzymscy legioniści, jako pierwsi zaczęli powszechnie używać czegoś zbliżonego do naszego szalika. "Focale" było ważnym elementem ubioru żołnierzy, gdyż chroniło ich ono przed trudnymi warunkami pogodowymi, które panowały w odległej Germanii czy Galii. Na pewno wcześniej istniały jakieś inne prymitywne formy szalika, ale, jak wiemy, centrum cywilizacji znajdowało się w basenie Morza Śródziemnego, gdzie nikt nie musiał walczyć z zimnem.
cyt. za Andrzejem Grabarczukiem

: 27.12.2007, 18:55
autor: Yaguarundi
Cytat z jakiegoś programu o pseudokibicach.


"Jesteśmy gladiatorami XXI wieku, jesteśmy ku*** niezniszczalni"

: 27.12.2007, 18:58
autor: blabla44
Yaguarundi pisze:Cytat z jakiegoś programu o pseudokibicach.
"Jesteśmy gladiatorami XXI wieku, jesteśmy ku*** niezniszczalni"
:shock: a co to ma do tematu ?

: 27.12.2007, 19:27
autor: winston
skojarzenia :?: :?:
Gladiator - Rzym :?:

: 27.12.2007, 19:43
autor: PawełTSW
Ile Ty masz lat?

Jeden czołg by sobie poradził z Tobą i Twoją bandą niezniszczalny gladiatorze
Chodziło mu o raczej o trwałość przekonań,a nie to, że grupa kibiców stawiłaby czoła armii. :wink:

Temat średni, bo rozkminka na temat szalików jest mało potrzebna, przecież dla większości normalnych kibiców szal znaczy to samo.

: 28.12.2007, 01:59
autor: Yaguarundi
O oto mi chodziło :D

Dalsza część cytatu:

"Jesteśmy ku*** niezniszczalni, my odejdziemy, a po nas przyjdą następni, jesteśmy zarazą XXI wieu"

A temat o dupe rozbić :wink:

: 28.12.2007, 02:59
autor: Grupa trzymająca Władzię
Yaguarundi pisze:Cytat z jakiegoś programu o pseudokibicach.


"Jesteśmy gladiatorami XXI wieku, jesteśmy ku*** niezniszczalni"


Powyższe stwierdzenie padło z ust kibica Cracovii.
Co do niezniszczalności,nie chce mi się przytaczać powieści "Świat wg. Cracovii",słynnego pisarza Rwd:)

: 28.12.2007, 04:39
autor: Yaguarundi
Grupa trzymająca Władzię pisze:
Yaguarundi pisze:Cytat z jakiegoś programu o pseudokibicach.


"Jesteśmy gladiatorami XXI wieku, jesteśmy ku*** niezniszczalni"


Powyższe stwierdzenie padło z ust kibica Cracovii.
Co do niezniszczalności,nie chce mi się przytaczać powieści "Świat wg. Cracovii",słynnego pisarza Rwd:)
Stare dobre czasy, starego forum :wink:

: 28.12.2007, 17:51
autor: puszczyk
Nie wyobrażam sobie bym na mecz udał sie bez szala. Może to trochę dziwne ale w zależności z jakim przeciwnikiem gramy i czy na wyjeździe czy u siebie zakładam odpowiedni szal. Też tak macie?

: 30.12.2007, 17:50
autor: Johny84
Grupa trzymająca Władzię pisze:
Yaguarundi pisze:Cytat z jakiegoś programu o pseudokibicach.


"Jesteśmy gladiatorami XXI wieku, jesteśmy ku*** niezniszczalni"


Powyższe stwierdzenie padło z ust kibica Cracovii.
Co do niezniszczalności,nie chce mi się przytaczać powieści "Świat wg. Cracovii",słynnego pisarza Rwd:)
Łoooo jakbyś miał to powieść, to proszę o wklejenie, może być na priv. Dzięki z góry.

Pzdr.

: 31.12.2007, 00:05
autor: Grupa trzymająca Władzię
No nie wiem Johny84,nie znamy się..








Posłałem peerfała do John'ego z pierwszą częścią.Jakby co Jego proście.

: 31.12.2007, 14:36
autor: gimnazjalistawokularach
Kiedyś każdy na mecz chodził w szaliku. W drodze na mecz, w drodze z meczu, czy też w zwykły dzień mogły właściciela szala spotkać różne przygody. Ale tak od jakiejś dekady szaliki to rekwizyty...w najlepszym razie ultrasów. Kiedyś było ciekawiej...

: 01.01.2008, 04:56
autor: Evil
Z tego co mi wiadomo, jak mi tlumaczono barwy swoich "druzyn" nosili juz starozytni Rzymianie podczas wyscigow rydwanow.

: 03.01.2008, 10:46
autor: Łupaszko
Faktycznie gladiatorzy i woźnice podzieleni byłi na drużyny według kolorów (zieloni, błekitni, czerwoni itd.). Do jedenej z nich (zieloni) należał cesarz Komodus (ten od "Gladiatora"). Na kanwie jednego z wyścigów rydwanów na hipodromie w Konstantynopolu w VI wieku za cesarza Justyniana doszło do groźnych zamieszek (powstanie Nike), niemniej na tle wolnościowo-podatkowym, a nie kibicowskim :wink: 2 gółwne frakacje (podział na parite/kolory odbywał się na zasadzie klucza religijnego: najliczniejsi byli ortodoksyjni katolicy i obok nich monofizyci, normalnie rzecz jasna maksymalnie skłuceni) zjednoczyły się przeciw cesarzowi i jego znienawidzinemu namistnikowi, który dusił Konstantynopol podatkami.
Niemniej ja bym widział w przywiązaniu do barw i herbów jakieś ostatki średniowiecza, a nie sięgałbym do starożytności.