Strona 1 z 3
Wspomnienia z więzienia
: 19.02.2018, 00:43
autor: mmm1
Temat ma na celu poopowiadanie jak to było w więzieniu, wspomnienia, akcje, jak to jest po 2 stronie muru.
Jak wiemy obecnie kibicowanie to naszczęście nie tylko mecze, ale przede wszystkim ulica (chłopaki z miasta) a co za tym idzie wiele osób może się pochwalić pobytem po 2 stronie muru.
Re: Wspomnienia z więzienia
: 19.02.2018, 00:57
autor: xtk
a co to pamietniki?>.... to co w kryminale zostaje w kryminale.... siedzenie nie jest na pokaz
Re: Wspomnienia z więzienia
: 19.02.2018, 00:59
autor: ts1998
O ku*** !! Myślałem że wszystko na k.net widziałem.
Ja p******* __________ ....
Re: Wspomnienia z więzienia
: 19.02.2018, 01:03
autor: 1925
mmm1 pisze: 19.02.2018, 00:43
Temat ma na celu poopowiadanie jak to było w więzieniu, wspomnienia, akcje, jak to jest po 2 stronie muru.
Jak wiemy obecnie kibicowanie to naszczęście nie tylko mecze, ale przede wszystkim ulica (chłopaki z miasta) a co za tym idzie wiele osób może się pochwalić pobytem po 2 stronie muru.
No ku*** :) debiut roku.
W jakich woj. trwają jeszcze ferie ?
Chlopaczyna sie chyba rozmarzyl grajac w prison break na smartfonie ;)) HIT ku*** ..... HIT
Re: Wspomnienia z więzienia
: 19.02.2018, 06:30
autor: elokwętny_lizak
Ja pamietam rok 2008 wtedy co drugi kumaty slal rakiety na wolnosc.Teraz malo sztywnych chlopakow same festy i frajery wiec i trudniej o rakiete z kryminalu.Teraz nie mam czasu bo bym ci opisal pare ustawek na spacrrniaku z gadami.
Temat nalezalo by chyba podwiesic.
Re: Wspomnienia z więzienia
: 19.02.2018, 06:33
autor: Aaabbb2323
Przypierd*l "facetce od przyrki" atlasem w łeb, to może chociaż dołek dadzą ci odwiedzić i już początek opowieści bedziesz znał z autopsji :)
Re: Wspomnienia z więzienia
: 19.02.2018, 07:25
autor: UraBuraSzefPodwura
Wspomnienia z wiezienia?Pochwalic sie pobytem po 2 stronie muru??
Jeszcze popros by ktos ci pogrypsowal na wolnosci matole.
Re: Wspomnienia z więzienia
: 19.02.2018, 07:40
autor: Adik
Słyszałem że grypsowałes na izbie wytrzeźwień ;D
Re: Wspomnienia z więzienia
: 19.02.2018, 09:32
autor: AMF
Adik pisze: 19.02.2018, 07:40
Słyszałem że grypsowałes na izbie wytrzeźwień ;D
piękne :D
Re: Wspomnienia z więzienia
: 19.02.2018, 10:16
autor: Seth Gecko
Były ciekawe historie, tylko komu chciałoby się o tym pisać;)
Na przykład koleś przeleciał na wolce żonę jednemu z recydywy. Za jakiś czas trafił na ten sam oddział. "Recydywista" dorwał go kiedyś na korytarzu i oprócz paru konkretnych liści było blisko przecwelenia.
W Aresztach Śledczych i ZamKach zwykle rządzą grypsujący, ale w ośrodkach otwartych jest dużo niegrypsujących. W takich Wojkowicach przez jakiś czas było bardzo mało grypsujących. Jeden czy dwóch na ośmioosobową salę. Siedzieli cicho, co jakiś czas któryś przestawał grypsować za przepustkę i obietnicę wcześniejszego wyjścia. Później zaczęło dużo przybywać grypsujących. Chcieli wprowadzić swoje rządy. Była konkretna zadyma w stołówce. Stała jak zwykle kolejka po obiad. Nagle weszło ze 30 grypsujących i powiedzieli, że oni dziś biorą pierwsi jedzenie. Na ich nieszczęście na dworze czekał oddział 7, na którym grypsujących była garstka. (Przez długi czas na 7 w ogóle nie było grypsujących, po rok wcześniejszych walkach.) Na jadalni też dużą przewagę mieli niegrypsujący, a jak zaczęła się zadyma, to i kucharze przyłączyli się do zabawy z nalewkami:) Dostali srogie wpierdól, później jeszcze byli dojeżdżani w salach przez ekipy szukające wrażeń. Część się rozjebała, część wywieźli gdzie indziej. Ci co zostali siedzieli pochowani w salach, nawet na stołówkę nie przychodzili przez kilka dni. Jak zaczęli w końcu przychodzić, to robili oczy ze Shreka. Kilku dostało wyroki za tą zadymę, z obu stron.
Pewnej nocy koleś się obudził i patrzy a ktoś mu szpera po spodniach. Dostał jeszcze konkretną bombę w pysk, za to że się obudził;) Zrobił się hałas, typ dostał bodajże 2 lata za ten numer. Oczywiście nie w zawiasach.
Było trochę debili. W Wojkowicach koleś miał wyjść do domu za 2 miesiące, a w nocy go przyłapali jak ... piłował kratę, bo chciał uciec prędzej do domu. No i od razu go wywieźli do lepiej strzeżonego miejsca, plus dostał wyrok który za kratami trzeba odsiedzieć w całości. Najlepsze jest to, że w dzień mógł swobodnie chodzić po ośrodku, jak każdy.
I długo by tak pisać...
Re: Wspomnienia z więzienia
: 20.02.2018, 11:08
autor: Egon1983
Daję głowę , że autor tego tematu uczy się w domu grypserki, ot tak na wszelki wypadek :)
Re: Wspomnienia z więzienia
: 20.02.2018, 12:26
autor: elokwętny_lizak
i wstaje o 6 na apel :)
Re: Wspomnienia z więzienia
: 20.02.2018, 15:04
autor: wichrowe wzgorze
I rodziców pyta się czy są gitem czy frajerem
I raz dzień wychodzi na spacerniak
Re: Wspomnienia z więzienia
: 20.02.2018, 16:30
autor: Pozorymylą
Chwalić się tym, że się dało złapać ?
Re: Wspomnienia z więzienia
: 20.02.2018, 16:32
autor: UraBuraSzefPodwura
A na bajerke podklepuje do Andrzeja z 8 b.
Re: Wspomnienia z więzienia
: 20.02.2018, 22:21
autor: kapitan_swir_planeta
Gdzie jest UraBura? xD Wolajcie go do tego tematu!
Re: Wspomnienia z więzienia
: 20.02.2018, 23:29
autor: UraBuraSzefPodwura
Jedyne czego sie mozesz ode mnie dowiedziec zwiazanego z tym tematem jest to ze znalem kiedys jednego typa co grypsowal na wolnosci i wylapal w*******.Wczesniej sie wszystkim chwalil jak to bylo pod cela z kim garowal itd.
Re: Wspomnienia z więzienia
: 21.02.2018, 00:25
autor: stary zgred
Czy ktoś na tym forum jest w stanie wyjebać tego gościa?
Re: Wspomnienia z więzienia
: 21.02.2018, 10:04
autor: lobik
Chłop ma traumę, bo nie raz mu "majty pękły" na dupsku. Przynajmniej chłopy nie musiały mieć dobrych "trzepaków" , aby iść na wesoło, bo mieli jego.
Re: Wspomnienia z więzienia
: 21.02.2018, 11:10
autor: arleska2
Grypsujący kajfus,kabaret w dodatku przewijający......KALIFAKTOR
Re: Wspomnienia z więzienia
: 21.02.2018, 12:18
autor: krokiet_z_grzybami
Temat oczywiście dla beki ale jesli juz jesteśmy w tym temacie to odpowie kto co oznacza wpierdalanie makowca pod cela? Idzie czesto z tego pompa (tekst z symetrii) a c*** wie ocb :D
Re: Wspomnienia z więzienia
: 21.02.2018, 12:36
autor: UraBuraSzefPodwura
Jezeli chodzi o cytat z tego filmu to nie ma tam nigdzie o wpierdalaniu makowca pod cela tylko z naczelnikiem.Jest o pruciu sie pod cela.
Czyli mniej wiecej chodzi o to ze dajesz cos na wspolwieznia a w zamian jestes lepiej przez wladze wiezienne traktowany.
Re: Wspomnienia z więzienia
: 21.02.2018, 12:56
autor: whiskey
Ura przyznaj się ty maly wariacie. Ile garowałeś ? :)
Re: Wspomnienia z więzienia
: 21.02.2018, 16:51
autor: UraBuraSzefPodwura
whiskey pisze: 21.02.2018, 12:56
Ura przyznaj się ty maly wariacie. Ile garowałeś ? :)
Ani dnia.O poprawczak sie jedynie otarlem.
Re: Wspomnienia z więzienia
: 21.02.2018, 19:15
autor: elokwętny_lizak
UraBuraSzefPodwura pisze: 21.02.2018, 16:51
whiskey pisze: 21.02.2018, 12:56
Ura przyznaj się ty maly wariacie. Ile garowałeś ? :)
Ani dnia.O poprawczak sie jedynie otarlem.
Gipsowałeś w poprawczaku?
Re: Wspomnienia z więzienia
: 22.02.2018, 09:33
autor: arleska2
poprawczak nie grypsuje(nie mogą)-trzymają jedynie zasady
Re: Wspomnienia z więzienia
: 22.02.2018, 09:49
autor: Wnuk Edwarda
elokwętny_lizak pisze: 21.02.2018, 19:15
UraBuraSzefPodwura pisze: 21.02.2018, 16:51
whiskey pisze: 21.02.2018, 12:56
Ura przyznaj się ty maly wariacie. Ile garowałeś ? :)
Ani dnia.O poprawczak sie jedynie otarlem.
Gipsowałeś w poprawczaku?
Nie, tynkował
Re: Wspomnienia z więzienia
: 22.02.2018, 10:00
autor: wyprana kominiarka
Panowie pamiętam to jak dziś....
...Nie pamiętam jak tam się znalazłem...szary, długi korytarz i na jego końcu rozmawia ze sobą 3 nieprzypadkowych gości, wszyscy sportowe gabaryty i duże dziarki "h" na plecach - na moje nieszczęście ja na prochach (byłem po wizycie u piguły i musiała mnie czymś odurzyć) bez chwili namyślenia, naćpany - ruszam prosto na nich!
We 3 stoją jak wyryci! Ja z pięściami ku górze i pianą na mordzie biegnę prosto na nich! Dzieli nas już tylko kilka kroków i rozpoznaje że tych 3 to kibol Wisły, Widzewa i Elany - ale nic, ja dalej szarżuje!
Nagle - jak to mają w zwyczaju - kibic Wisły i Widzewa zrywają się zostawiając Elanowca samego - ja zdejmuję koszulkę i podbiegam z gardą - Elanowiec zdejmuje koszulkę i... po wystających żebrach dostrzegam że jest na diecie (jak się potem okazało - bezglutenowej) więc w ostatniej chwili odpuszczam żeby nie było przypału, w końcu zawodnik Elany musi mieścić się w tej samej kategorii wagowej bo inaczej zostałbym ośmieszony w ich podsumowaniu rundy.
Starcie na remis, na stołówce przygotowaliśmy wspólne oświadczenie
Re: Wspomnienia z więzienia
: 22.02.2018, 11:29
autor: Seth Gecko
Przestańcie w końcu tak szydzić z tej Elany. Czy to jej wina, że jest na diecie i dba o wagę także innych ekip;)
W pewnym więzieniu był wyjątkowo upierdliwy strażnik, czepiał się o wszystko. Pewnej nocy gdy miał dyżur i zagłądał przez judasze do cel czy wszystko w porządku, spotkała go niemiła niespodzianka. W jednej z cel wyjęli szybkę i gdy zajrzał przez wizjer, to wbili mu ołówek w oko. Stracił je. Nikt nic nie widział, wszyscy głęboko spali, więc nikt z tej celi nie został za to ukarany.
W pewnym śledczaku wyjątkowo upierdliwemu strażnikowi połamali nogi po drugiej stronie murów, gdy korzystał z wolnego dnia od pracy.
Raz typek próbował uciec ze śledczaka. W drodze na łaźnię zaczął biec, a gdy próbował przeskoczyć mur, dostał kulkę z kałacha. Strażnik go postrzelił, typ spadł ze sporej wysokości. Ponoć miał później problemy z kręgosłupem. I oczywiście dodatkowy wyrok za próbę ucieczki. Strażnik dostał parę tygodni wolnego, a potem go gdzieś przenieśli, bo mu tak wszyscy więźniowie jechali, że bali się buntu.
W pewnym śledczaku gdy wybuchł bunt, to wszystkie drzwi od cel były powyrywane. Klawisze pouciekali, wycofali się na mury i do bramy. Każdy sobie chodził swobodnie po korytarzach. Później wpadły posiłki. Jak ktoś wystawił nos z celi (wstawianie nowych drzwi trochę im zajęło), to dostawał ostre pałowanie. Paru "prowodyrów buntu" zostało przywiązanych do krzeseł i strażnicy się nad nimi znęcali w świetlicy.
Niektórzy mieli wyjątkowego pecha że siedzieli. Typ kopnął jakiegoś natręta przed dyskoteką, ten upadł na krawężnik i doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu. Ze 2 lata za to siedział. Bardzo spokojny chłopak.
Inny prowadził auto, trzeźwy. Słońce go oślepiło, pojechał prosto na zakręcie, uderzył w drzewo. Jechał z 60km na h. Maska się oderwała i tak uderzyła, że jego kolega dostał rogiem w głowę. Trup na miejscu. Typ też parę lat musiał za to siedzieć.
Inny okaz spokoju wrócił z pracy do domu. Wchodzi a tu jego siostra z podbitym okiem. Patrzy za chwilę jego matka też. Wszedł do kuchni, złapał nóż i jednym ciosem pozbył się szwagra. Mnóstwo takich przypadków pierdzi w pasiaki;)
Re: Wspomnienia z więzienia
: 22.02.2018, 14:27
autor: kaaap
Dlaczego więźniowie się walą w d*** :D? Takie rzeczy powinny być piętnowane. A zauważyłem, że piętnowani są Ci których na siłę wywalili w d*** a cI którzy to zrobili to dobre chłopaki. Jaja na grandę
Re: Wspomnienia z więzienia
: 22.02.2018, 14:57
autor: kaaap
I jeszcze jedno pytanie mam. Ci którzy zostali wywaleni w d***, pewnie zazwyczaj na siłę bo przecież to chore, są nazywani cwelami. A jak nazywani są cI co walą tych cwelów w d*** ? Haha
Re: Wspomnienia z więzienia
: 22.02.2018, 15:06
autor: Adik
Nie wiem czy piszesz z ironia czy nie. Bo jak na poważnie to jesteś zwykłym debilem wierząc w jakieś ruchanie w dupe ;D
Re: Wspomnienia z więzienia
: 22.02.2018, 15:13
autor: eNGie
Re: Wspomnienia z więzienia
: 22.02.2018, 15:27
autor: UraBuraSzefPodwura
Adik pisze: 22.02.2018, 15:06
Nie wiem czy piszesz z ironia czy nie. Bo jak na poważnie to jesteś zwykłym debilem wierząc w jakieś ruchanie w dupe ;D
To widac malo wiesz kolego.
Re: Wspomnienia z więzienia
: 22.02.2018, 15:38
autor: kaaap
"Na przykład koleś przeleciał na wolce żonę jednemu z recydywy. Za jakiś czas trafił na ten sam oddział. "Recydywista" dorwał go kiedyś na korytarzu i oprócz paru konkretnych liści było blisko przecwelenia."
Cytując post wyżej. Homosie stfu
Re: Wspomnienia z więzienia
: 22.02.2018, 16:30
autor: Lauren
arleska2 pisze: 22.02.2018, 09:33
poprawczak nie grypsuje(nie mogą)-trzymają jedynie zasady
Dlaczego nie, jeśli można spytać?
Re: Wspomnienia z więzienia
: 22.02.2018, 17:05
autor: ziomek
Od razu zacznę od tego nie siedziałem ani dnia;)
Natomiast temat więziennych tatuaży jest ciekawy. Swojego czasu pracowałem jako opiekun w noclegowni dla bezdomnych i tam mieszkało kilkoro ludzi po przejściach i trochę mi opowiadali. Znaczenie tatuaży zależy generalnie od więzienia tzn. nie wszędzie mają te same znaczenie choć motyw przewodni jest.
- łezki pod oczami oznacza smutek za utracona wolnością; podobnie jak Matka Boska nie jest oznaką religijności a cierpienia za utratą wolności;
- kropki na nosie, wierzchu dłoni, pies oznacza c****. Tatuuje się je w widocznym miejscu by było widać z kim ma się do czynienia;
- pajęczyna oznacza sieć powiązań, organizację przestępczą ( ale to uniwersalny motyw także wśród niesiedzscych);
- HWDP; SKIFWLIZ; vide cul fide tego chyba tłumaczyć nie trzeba bo przeniosło się za kraty;
- serce na szyi oznaczało kogoś kto za kasę podejmie się brudnej roboty
- wytatuowane obwody oczu (?)
To tyle co zapamiętałem było tego więcej. Może ktoś z większa wiedzą rozwinie temat.
Przy okazji w temacie o tatuazach na tym forum przewinęło się zdjęcie typa co w więzieniu na plecach wytatuwal sobie bitwę pod Grunwaldem. Jak na warunki w jakich dziara powstała to majstersztyk robota.
Re: Wspomnienia z więzienia
: 22.02.2018, 19:30
autor: Dex Dexter
ziomek pisze: 22.02.2018, 17:05
- wytatuowane obwody oczu (?)
Tzw.mgiełki - grypserka.Niektórzy z bólu lali w nachy.
Osobiście byłem świadkiem samookaleczenia.Drutem ze sprężyny rozjechał bebechy aż mu jelita wypłynęły.Gosciu mokry ręcznik na flaki i dawaj bić w klape.Wariat okropny.
Re: Wspomnienia z więzienia
: 23.02.2018, 06:50
autor: Kolor83
Czy naprawde niektórzy nie rozumieją, że co bylo po drugiej stronie zostaje po drugiej stronie?
Re: Wspomnienia z więzienia
: 23.02.2018, 09:16
autor: halodrol
Kolor83 pisze: 23.02.2018, 06:50
Czy naprawde niektórzy nie rozumieją, że co bylo po drugiej stronie zostaje po drugiej stronie?
E coś ty, naprawdę nie rozumiesz jaka to możliwość przykumacenia na forum?