Strona 1 z 1

Ruch kibicowski w Polsce - współczesność, perspektywy...

: 05.10.2016, 00:18
autor: Galimatias
Zainspirowany wątkiem i dyskusją toczoną w komentarzach, zakładam osobny temat dotyczący zmian na scenie, tego jak widzicie ją w przyszłości, oraz służący wymianie poglądów co do spadku liczb w młynach, jak i gorszych liczb na wyjazdach.
Szeroko pojęta teraźniejsza tematyka kibicowska ze wszystkimi jej aspektami, albo inaczej - kibolstwo, dokąd zmierzasz? Co dalej?
Galimatias pisze:
ODRAFan pisze:Ruch kibicowski się kończy i przyznaje to wiele osób w wielu różnych ekipach.

- brak następców - czy to w sferze sportowej czy organizacyjnej;
- popularność salek/treningów/sztuk walki - po co ryzykować przypał i więzienie, skoro można pojechać kulturalnie polać się po mordach i może jeszcze coś zarobić
- emigracja;
- bogacenie się społeczeństwa;
- wyrównanie się poziomów - nazwałbym to "demokratyzacją" - każdy może ćwiczyć, limit umiejętności "amatora" jest podobny dla znacznej większości podobny;
- ci którzy mają poukładane mogą się realizować w stowarzyszeniach patriotycznych bez ryzyka;

Ruch kibicowski po prostu przestaje być atrakcyjny. I to widać - maleją powoli liczby na młynach, wyjazdy nie pobiją już swoich rekordów. Za kilka lat i tego co dzisiaj będzie nam brakować.
Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak wartościowe są takie wpisy. Niby wszyscy to wiedzą, ale napisane bez zbędnego owijania w bawełnę i świetnie streszczone.

Trochę za mało rozwinąłeś w tym wszystkim temat zarobku i biznesów i to jak ekipy przechodzą całymi grupami kibicowskimi będącymi przy danym klubie, na model stricte komercyjny. Do tego nie każdy zaakceptuje obecne ceny narzucane ludziom przypisywanym do kategorii tych zwykłych, za miejsce w busie czy specjalu. Wraz ze wzrostem liczb, wielu zwęszyło biznes i wcale nie chodzi mi o przewoźnika, tylko organizatorów z ramienia kibicowskiego.

Re: Ruch kibicowski w Polsce - współczesność, perspektywy...

: 05.10.2016, 07:26
autor: larkeen
Dokładnie tak jak pisze Maćkos. Decyzyjni w każdej ekipie powinni jasno i odgórnie zapowiedzieć, że za jakiekolwiek niezatwierdzone przez górę akcje, samowolka, jakieś nierejestrowane odpalanie rac itp, będą konsekwencje, od wpierdolu do wewnętrznego zakazu wyjazdowego. W ogóle powinien powstać nowy pakt - antybandowy, tak żeby od teraz konfrontacje odbywały się tylko poza stadionami i tylko na z góry ustalone liczby, wiek, kategorie wagowe i fruzyury (no bo przecież np łysi mają tę przewagę, że nie można ich złapać za włosy). Najlepiej w ogóle by było żeby powołać jakąś małą federację z sędziami, spisanymi zasadami walki na ustawkach itp, no ale do tego jeszcze daleka droga...

Re: Ruch kibicowski w Polsce - współczesność, perspektywy...

: 05.10.2016, 08:15
autor: cobytu
Nie wymrze bo to nie subkultura punk.Pewne sprawy poszly w zlym kierunku i widzi to nawet srednio ogarniety czlowiek ktory zyje tematem.Poczawsz od podzialu wewnatrz na grupy odpowiedzialne ze kazda dzialke zycia kibicowskiego osobno.

Re: Ruch kibicowski w Polsce - współczesność, perspektywy...

: 05.10.2016, 09:47
autor: NMNKNZ
Ruch kibicowski nie wymiera jak tu wiekszosc z was probuje to wmowic innym . poprostu ludzie probuja sie dostosowac do tego co sie dzieje wokol (monitoring na stadionach , kary finansowe , zakazy , pucha ) dlatego wszystko robi sie z glowa a nie jak kiedys na spontanie . Chuliganka ma sie dobrze tylko ze teraz rzadko dzieje sie cos an stadionie teraz to sa spotkania na ulicach ( miasta derbowe ) albo walki ustawiane w lesie . Takie czasy nastaly .

Re: Ruch kibicowski w Polsce - współczesność, perspektywy...

: 05.10.2016, 12:28
autor: larkeen
Napisałem w komentarzach, ale napiszę Ci też tutaj:

Widzę, że coś cię boli ale nie mierz wszystkich swoją miarą. Życie nie każdego doświadcza po równo. To że dla Ciebie coś jest jakąś normą, nie znaczy że dla innych też jest. Ekstrapolujesz własne sytuacje, własne zainteresowania, preferencje, system wartości na innych. To bardzo prosty błąd. A do tego wypisujesz farmazony, co to ja niby sądzę na jakiś temat, napinając się przy tym jak plandeka na żuku.

Re: Ruch kibicowski w Polsce - współczesność, perspektywy...

: 05.10.2016, 16:26
autor: pankropek
Po prawej stronie jest wykrzyknik do zgłaszania postów. Pozwoli to na kasowanie napinkowych wypowiedzi, które nie mają związku z tematem. W zakładce "powód" wybierzcie odpowiednią opcje. W notatce można wpisać "bezsensowna napinka" co pozwoli ułatwić eliminowanie tzw. trolli. Póki co proponuje nie odpisywanie użytkownikowi Maćkos i innym napinającym się.



Jeśli chodzi o sam temat to też nie przesadzałbym jeśli chodzi o branie kasy na lewo z puszek itp. Przy frekwencji na stadionie około 3 tys. ludzi zbiorki na oprawy są na tyle małe, że ledwo starcza na material, farby, markery itp. Często ultrasi wykładają pieniądze ze swoich a przy kolejnych zbiórkach odzyskują swoje pieniądze. Jeszcze sytuacje, że trzeba pojechać i kupic rzeczy a tu nagle coś zabraknie a paliwo za darmo nie jest. Czasami nikt nie ma w danym momencie dostępnej fury to trzeba jechać taksówką.
Przy liczbach wyjazdowych w granicach około 300osób pieniądze z biletów i transportu ledwo starczają na opłacenie rachunków za wynajem siedziby stowarzyszenie i mediów jak prąd czy woda. W momencie gdy jest liczniejszy wyjazd można narzucić większą marżę, żeby odłożyć pieniądze na gorsze chwile. Produkując gadżety też trzeba najpierw zapłacić całość a nie wiadomo kiedy się to sprzeda i wyjdzie na plus.


W klubach gdzie jest większa frekwencja zdarza się że jest kilka osób w stowarzyszeniach mających etat i wypłate z klubu. W końcu siedziba stowarzyszenia otwarta jest przez prawie cały dzień żeby jeden czy drugi osobnik miał łatwiejszy dostęp. Gdy są większe zbiórki na oprawy grupa ultras raz na jakiś czas wyda dla siebie jakiś gadżet z części tych pieniędzy. mają też wstępy na mecze u siebie za darmo ale chyba nie żałujecie im raz na rok koszulki czy bluzy? Nie zdajecie sobie sprawy ile trwa zrobienie oprawy. Szycie materiału, szkicowanie, malowanie to wszystko trwa. Robią to wszystko osoby po pracy czy szkole często zarywając noce. Wracasz ze szkoły/pracy, idziesz robić oprawe kilka godzin, jedziesz do domu umyć sie i przespać na 2 godziny a za 2 dni to samo i tak wiele razy. Zbiórki na goszczenie zgód też często nie są do przycinania kasy. Przyjeżdża znajoma ekipa to trzeba ich ugościć, piwo, wódka często narkotyki do tego coś do jedzenia, bilet do jakieś atrakcji w mieście żeby było fajnie no i nocleg jak ktoś jest z daleka. Nie wiem jak u was ale u mnie zawsze sie starało żeby druga ekipa była zadowolona i żeby niczego im nie zabrakło. Tak samo druga ekipa jak my wpadamy na gościne. Nie raz jak kasy jest mało to samemu sie nie pije piwka czy nie je pizzy żeby gościom nie zabrakło.


Patologie zaczynaja się wtedy, gdy zbiórki na meczu są po ponad 10 tysięcy złotych co mecz. Tyle mniej więcej kosztuje zrobienie oprawy na duży sektor za bramką - oczywiście nie wliczając w to pirotechniki, która sporo kosztuje. Źle też sie dzieje gdy wprowadzane zostają obowiązkowe koszulki "młynówki". Fajnie to wygląda w zależności od jakości materiału i nadruku więcej niż 40zł nie powinna kosztować - im więcej jest produkowanych koszulek tym zniżki są ciekawsze od producentów. Oczywiście przy produkcji 30sztuk może być to nawet 90zł ale przy produkcji 200+sztuk cena koszulki powinna być około 40zł z marżą już.


Znakiem czasu jest to że, aby zacząć działać w ultrasach czy ekipie trzeba jeździć na duża liczbę wyazdów, udzielać się i mieć dużo gadżetów kosztujących nie mało. Im niższy poziom ekipy, liga, frakwencja tym warunki spadają. W ekstraklasie spoko być ultrasem czy ekipowiczem ale ciężko sie dostać a zaś w np 2 czy 3 lidze co to za lansik? ani gadżetów za free nie dostaniesz, ani na wyjazd za darmo też nie, tylko na mecz wejdziesz za darmo ale też poziom sportowy nie powala. A obowiązki są troche mniejsze niż w ekstraklasie tak właściwie. Kibicowanie to juz nie jest tania zabawa ucznia czy studenta. Dlatego częściej wybierają imprezy, jakieś gry itp.

Rozpisałem sie sporo i podejrzewam, że mały odsetek ludzi to przeczyta, ale może do niektórych coś dotrze.

Re: Ruch kibicowski w Polsce - współczesność, perspektywy...

: 05.10.2016, 16:38
autor: Galimatias
Piłem do patologii panującej w dużych, dość skomercjalizowanych ekipach, a nie tam, gdzie nawet na swoim stadionie prawie każdy zna każdego. Konkretny, wartościowy wpis z mniejszego środowiska, gdzie jak wiemy nie zawsze jest kolorowo. Dzięki.

Re: Ruch kibicowski w Polsce - współczesność, perspektywy...

: 06.10.2016, 10:18
autor: peper
Uwaga na niedawno zarejestrowanych troli.Mogą rozwalać tematy i wpędzać w niepotrzebne rozterki

Re: Ruch kibicowski w Polsce - współczesność, perspektywy...

: 08.10.2016, 14:16
autor: Galimatias
Jak jest temat, gdzie napierdala jeden na drugiego i mogą się powyzywać to po 9-10 stron tego samego.
Jak jest temat do normalnej dyskusji, to nagle tylko kilkanaście osób.

Re: Ruch kibicowski w Polsce - współczesność, perspektywy...

: 15.10.2016, 12:58
autor: bez-napinki
A teraz sobie odpisz z następnego konta, że "masz rację, super post".

Re: Ruch kibicowski w Polsce - współczesność, perspektywy...

: 17.10.2016, 10:58
autor: Polonista83
a ja powiem że jest dobrze,ostatnie parę miesięcy pokazało ze jest naprawde ciekawie.Górny, Dolny Śląsk, Lech ,Lks,Elana ,Zawisza fajnie sie czyta ,tylko żeby tych pajacy banowali i bedzie git

Re: Ruch kibicowski w Polsce - współczesność, perspektywy...

: 19.10.2016, 14:03
autor: pio-robert
Stwierdzenie " temat zarobku i biznesów i to jak ekipy przechodzą całymi grupami kibicowskimi będącymi przy danym klubie, na model stricte komercyjny" w zasadzie wyczerpuje temat.
Pomijając wątek tak zwanych "decyzyjnych", którzy są coraz bardziej nastawieni na robienie kasy - stąd już prosta droga do modelu hiszpańskiego. Tam kibice są we władzach klubu, zatem nie mogą "działać na szkodę klubu". A przez to rozumiane są wszystkie działania, które mogą być źle odbierane przez opinię publiczną.

Re: Ruch kibicowski w Polsce - współczesność, perspektywy...

: 11.02.2017, 12:40
autor: nisc
Troublemaker od kiedy prawactwo ma monopol na patriotyzm? Podobnie jak kraj pochodzenia kolor skóry religia i jej brak itp..? Wyraziłem swoje zdanie i tyle.pozdrawiam

Re: Ruch kibicowski w Polsce - współczesność, perspektywy...

: 17.02.2017, 16:32
autor: enterorokej
Najnowszy ranking kibice.net:
1. Kolejorz
2. Legia
3. Niebiescy
4. Lechia
5. Lks
6. Widzew
7. Zaglebie S
8. Torcida
9. Gieksa
10. Wks

Re: Ruch kibicowski w Polsce - współczesność, perspektywy...

: 22.02.2017, 18:20
autor: TomalO
    enterorokej pisze:Najnowszy ranking kibice.net:
    1. Kolejorz
    2. Legia
    3. Niebiescy
    4. Lechia
    5. Lks
    6. Widzew
    7. Zaglebie S
    8. Torcida
    9. Gieksa
    10. Wks
    Daleko mi do Legii, ale ślędzę te forum od kilku dobrych lat i nie wydaje mi się, żeby Legia tu zabardzo się udzielała, także ścisz głośniki i zmień dilera człowieku.

    Re: Ruch kibicowski w Polsce - współczesność, perspektywy...

    : 25.02.2017, 12:29
    autor: whiskey
    Jasne, że masz rację jednak taki jest znak czasów i radzę się pogodzić żeby się nie wkurwiać.

    Re: Ruch kibicowski w Polsce - współczesność, perspektywy...

    : 26.02.2017, 18:49
    autor: cheerio
    Fajny filmik ukazujący różnice między stylem Ultras, a brytyjskim na podstawie niedawnego meczu St Etienne - Man United

    https://www.youtube.com/watch?v=6sB5-XBLcco

    Re: Ruch kibicowski w Polsce - współczesność, perspektywy...

    : 15.03.2017, 10:10
    autor: stopislamizacjieurop
    larkeen pisze:Dokładnie tak jak pisze Maćkos. Decyzyjni w każdej ekipie powinni jasno i odgórnie zapowiedzieć, że za jakiekolwiek niezatwierdzone przez górę akcje, samowolka, jakieś nierejestrowane odpalanie rac itp, będą konsekwencje, od wpierdolu do wewnętrznego zakazu wyjazdowego. W ogóle powinien powstać nowy pakt - antybandowy, tak żeby od teraz konfrontacje odbywały się tylko poza stadionami i tylko na z góry ustalone liczby, wiek, kategorie wagowe i fruzyury (no bo przecież np łysi mają tę przewagę, że nie można ich złapać za włosy). Najlepiej w ogóle by było żeby powołać jakąś małą federację z sędziami, spisanymi zasadami walki na ustawkach itp, no ale do tego jeszcze daleka droga...

    Dobre hehehe.