Linki sprzed 3-4 dni:
http://www.wprost.pl/ar/530307/PiS-uder ... a-Widelec/
http://telewizjarepublika.pl/falszywe-z ... 28877.html
http://fakty.interia.pl/polska/news-kib ... Id,2135386
Nawet wybiórcze gówno o tym pisało ostatnio. Linka nie bede wrzucał, zeby ich nie promować, jedynie wkleje treść artykulu:
PiS dzień po wyborze nowego szefa PO odgrzewa sprawę akcji "Widelec" z 2008 r. i uderza w Schetynę
1. Jarosław Zieliński określił akcję "Widelec" "polityczną ustawką" Schetyny
2. MSWiA zleciło szefowi policji złożenie wyjaśnień w tej sprawie
3. Decyzja zapadła dzień po wyborze Schetyny na szefa PO
Czym była głośna policyjna akcja "Widelec"? Chodzi o wydarzenia z 2008 roku, kiedy to miały odbywać się derby Warszawy. Policja zatrzymała wówczas dużą grupę kibiców Legii Warszawa, którzy kierowali się na stadion klubu Polonii. Zdaniem policjantów akcja miała zapobiec zdemolowaniu miasta. Działania policji nazwane zostały później przez opinię publiczną akcją "Widelec" w związku z "niebezpiecznym narzędziem" - widelcem właśnie, który znaleziono przy jednym z zatrzymanych fanów Legii.
Wydawałoby się, że o sprawie mało kto pamięta, jednak na dwa dni przed wyborem Schetyny na szefa PO Niezalezna.pl opublikowała artykuł pt. "Za tę akcję Schetyna powinien trafić do więzienia. Wymuszali fałszywe zeznania biciem", w którym pisze się wiele o nadużyciach policji w tamtym czasie.
Według tekstu przemoc wobec zatrzymanych kibiców miała polegać m.in. na biciu pałką policyjną, kopaniu czy zamykaniu w samochodzie, wewnątrz którego rozpylony był gaz.
Minister: "polityczna ustawka" Schetyny
- Tam była sytuacja, że policja czekała aż wyrośnie grupa, którą otoczono, zepchnięto w jedno miejsce i aresztowano, procesy trwały latami. Wyjaśnialiśmy to na komisji sejmowej jeszcze jako opozycja, wiedzieliśmy, że jest inaczej niż mówi policja i MSW - mówił we wtorek w TV Republika wiceminister MSWiA Jarosław Zieliński. Ocenił, że cała akcja była "ustawką polityczną", podczas której "Schetyna demonstrował swoją siłę".
Ministerstwo chce wyjaśnień
Za słowami wiceministra poszły i czyny - w środę MSWiA wydało komunikat, w którym ogłasza, że "w związku z ostatnimi publikacjami prasowymi, wiceminister Jarosław Zieliński polecił komendantowi głównemu policji inspektorowi Zbigniewowi Majowi, przedstawienie wyjaśnień w sprawie akcji, podczas której policja miała stosować przemoc i wymuszać zeznania od zatrzymanej grupy kibiców".
Wiceszef MSWiA podkreślił, że "oczekuje wyjaśnień ze strony policji na podstawie dokumentów i informacji, którymi aktualnie dysponuje ta służba".
"MSWiA zależy na pełnym wyjaśnieniu tej sprawy. Wiceminister Jarosław Zieliński podkreślił, że nie ma i nie będzie przyzwolenia na łamanie prawa przez policję i inne służby państwa" - czytamy w oświadczeniu.