Koniec komunistycznego bezprawia PZPN
: 26.06.2007, 23:22
Koniec komunistycznego bezprawia PZPN
Tekst, ujawniający kulisy sprawy „zakazanych znaków i symboli” ukaże się w tygodniku „Gazeta Polska”, prawdopodobnie w numerze datowanym na 3. lipca 2007
Minister sportu Tomasz Lipiec, w odpowiedzi na pytania przygotowane przez ludzi związanych z Narodowym Odrodzeniem Polski i niezależnych dziennikarzy :
„Najbardziej istotną kwestią, do której musi się odnieść Ministerstwo Sportu w sprawie „Vademecum bezpieczeństwa na obiektach piłkarskich w Polsce”, jest to, czy taki dokument ma wiążącą moc prawną. (...) Wskazywanie przez stowarzyszenie, jakim jest PZPN, listy symboli z adnotacją, iż propagują one zabronioną prawem ideologię bądź działalność, a nadto, wywoływanie wiążących skutków dla obywateli, to znaczy – zakazem ich noszenia w miejscu publicznym jakim jest stadion, jest nieuprawnione i nieuzasadnione, gdyż jest to rola przeznaczona dla organów Państwa. Stowarzyszenie nie może narzucać jednostce swych nakazów bądź zakazów. (...) Ponadto co do pewnych symboli umieszczonych w tym „vademecum” istnieje uzasadniona wątpliwość czy ich używanie propaguje publicznie zakazane ustroje bądź szerzy nienawiść”.
Niektóre z pytań, do których ustosunkował się minister Lipiec:
W "Vademecum", a wcześniej i w innych publikacjach, PZPN umieścił nazwę i zarejestrowane symbole jednej partii politycznej.
Chodzi o Narodowe Odrodzenie Polski - w dokumencie PZPN pada zarówno nazwa partii, jej skrót oraz co najmniej dwa zarejestrowane w sądzie symbole tej partii (Ręka z mieczem, tzw. Falanga oraz stylizowany płomień biało-czerwony). Czy stowarzyszenie sportowe, jakim jest PZPN, może prowadzić działalność polityczną, niezgodną ze statutem, w dodatku korzystając z dotacji publicznych, których dysponentem jest Ministerstwo Sportu?
Ustawa o partiach politycznych w art. 17 mówi, że "Nazwa, skrót i
symbol graficzny partii politycznej zgłoszonej do ewidencji korzystają z ochrony prawnej"?
- "Vademecum" PZPN zostało przygotowane przez Stowarzyszenie "Nigdy Więcej". Jest to organizacja powszechnie uznawana za komunistyczną, m.in w związku z podjęciem próby zorganizowania Stowarzyszenia Dąbrowszczaków, czyli instytucji kultywującej tradycje jednostek komunistycznych, walczących w wojnie domowej w Hiszpanii.
Stowarzyszenie "Nigdy Więcej:" to także promotor Simona Mola, znanego HIV-terrorysty, który świadomie zarażał polskie kobiety śmiertelnym wirusem. Tenże Simon Mol miał uczestniczyć promowaniu idei "Vademecum". Czy Ministerstwo uważa, że takie osoby i środowiska mogą prowadzić, w oparciu o państwowe pieniądze, taką działalność „sportową”?
Tekst, ujawniający kulisy sprawy „zakazanych znaków i symboli” ukaże się w tygodniku „Gazeta Polska”, prawdopodobnie w numerze datowanym na 3. lipca 2007
Minister sportu Tomasz Lipiec, w odpowiedzi na pytania przygotowane przez ludzi związanych z Narodowym Odrodzeniem Polski i niezależnych dziennikarzy :
„Najbardziej istotną kwestią, do której musi się odnieść Ministerstwo Sportu w sprawie „Vademecum bezpieczeństwa na obiektach piłkarskich w Polsce”, jest to, czy taki dokument ma wiążącą moc prawną. (...) Wskazywanie przez stowarzyszenie, jakim jest PZPN, listy symboli z adnotacją, iż propagują one zabronioną prawem ideologię bądź działalność, a nadto, wywoływanie wiążących skutków dla obywateli, to znaczy – zakazem ich noszenia w miejscu publicznym jakim jest stadion, jest nieuprawnione i nieuzasadnione, gdyż jest to rola przeznaczona dla organów Państwa. Stowarzyszenie nie może narzucać jednostce swych nakazów bądź zakazów. (...) Ponadto co do pewnych symboli umieszczonych w tym „vademecum” istnieje uzasadniona wątpliwość czy ich używanie propaguje publicznie zakazane ustroje bądź szerzy nienawiść”.
Niektóre z pytań, do których ustosunkował się minister Lipiec:
W "Vademecum", a wcześniej i w innych publikacjach, PZPN umieścił nazwę i zarejestrowane symbole jednej partii politycznej.
Chodzi o Narodowe Odrodzenie Polski - w dokumencie PZPN pada zarówno nazwa partii, jej skrót oraz co najmniej dwa zarejestrowane w sądzie symbole tej partii (Ręka z mieczem, tzw. Falanga oraz stylizowany płomień biało-czerwony). Czy stowarzyszenie sportowe, jakim jest PZPN, może prowadzić działalność polityczną, niezgodną ze statutem, w dodatku korzystając z dotacji publicznych, których dysponentem jest Ministerstwo Sportu?
Ustawa o partiach politycznych w art. 17 mówi, że "Nazwa, skrót i
symbol graficzny partii politycznej zgłoszonej do ewidencji korzystają z ochrony prawnej"?
- "Vademecum" PZPN zostało przygotowane przez Stowarzyszenie "Nigdy Więcej". Jest to organizacja powszechnie uznawana za komunistyczną, m.in w związku z podjęciem próby zorganizowania Stowarzyszenia Dąbrowszczaków, czyli instytucji kultywującej tradycje jednostek komunistycznych, walczących w wojnie domowej w Hiszpanii.
Stowarzyszenie "Nigdy Więcej:" to także promotor Simona Mola, znanego HIV-terrorysty, który świadomie zarażał polskie kobiety śmiertelnym wirusem. Tenże Simon Mol miał uczestniczyć promowaniu idei "Vademecum". Czy Ministerstwo uważa, że takie osoby i środowiska mogą prowadzić, w oparciu o państwowe pieniądze, taką działalność „sportową”?