FLAGA Pabianice
: 01.10.2013, 10:20
Witam wszystkich
Zalogowałem się tylko i wyłącznie na forum ze względu na Niedzielną sytuację z meczu Lech - Widzew.
Chciałbym napisać kilka słów odnośnie MOJEJ (i tylko mojej) flagi Pabianic jaką w Niedzielę wywiesił Lech na swojej trybunie.
Przede wszystkim zacznę od tego, że cała ta sytuacja sporo mnie rozśmieszyła i potwierdziła tylko w przekonaniu, że w Polsce już mnie nic nie zaskoczy.
Drodzy Panowie Lechici - ta flaga została zrobiona przeze mnie w 1999 roku na mecze i wyjazdy Naszej Polskiej Reprezentacji. Z tą oto 'faną' zaliczyłem już ponad 50 WYJAZDOWYCH spotkań naszej Kadry gdzie zwiedziła już ona naprawdę spory kawałek świata. Nie chcę już nawet wymieniać wszystkich miejsc bo nie o to tu chodzi.
Żeby była jasność - BYŁEM, JESTEM i BĘDĘ Widzewiakiem i NIC tego nie zmieni ALE moja flaga NIGDY nie wisiała na Widzewie i NIGDY nie miała na sobie żadnego symbolu lub herbu Widzewa. Fan klub Widzewa z Pabianic ma bardzo podobną flagę Pabianic z herbem Widzewa, którą wiesza zawsze za bramką od strony torów jednak to nie ją wczoraj wywiesiliście!
Wywiesiliście natomiast flagę gościa, który poświecił bardzo dużo dla naszej Kadry. Nie wiem kto i dlaczego ktoś zerwał MOJĄ flagę na Euro ale jeśli ktoś podbiega i zrywa coś bez zastanowienia to już nie jest mój problem.
Nie zdąrzyłem nawet podbiec do SWOJEJ flagi jak ją ktoś (już teraz wiem kto) zerwał i uciekł a potem pewnie była wielka podnieta, że zawineli flagę Widzewa....
Jeśli masz ochotę 'skroić' fanę to podejdź, spytaj i jeśli coś ci nie pasuje to daj w ryj i potem ją zrywaj! Dla mnie tkz 'krojenie' flag w ten sposób kojarzy się tylko i wyłącznie z podpierd@laniem sobie zabawek w przedszkolu.
Lech ma teraz bardzo 'wysłużoną' flagę Reprezentacji Polski którą wywiesza od dołu. Mam nadzieję, że otworzyłem niektórym oczy i trochę ochłoneliście.
Ps.
Co do wszystkich wcześniejszych postów napisanych odnośnie tej sprawy:
* Dla tych co wiedzą kim jestem, gdzie byłem i dlaczego ją wieszam na Kadrze - wielkie dzieki za dobre słowo i wsparcie.
* Dla tych, którzy uważają, że MOJA fana nie miała godła Polski i herbu Pabianic. Otóż miała i godło i herb Pabianic na białym tle z napisem ON TOUR. Problem w tym, że ze względu na wielkość flagi nie wszędzie mnie z nią wpuszczano w całości, dlatego niekiedy musiałem ją oddzielać. Zawsze wolałem wywieszać ją z białym i czerwonym tłem ale nie raz miałem problemy z psami i ochroną że: jest za duża, że nie jest wymiarowa, że zasłania innym kibicom i inne pieprzeni@. Fotka z Lisbony przykładem tego.
* Dla tych co wypisują brednie wyssane z palca i wszystkich klawiaturowych dżokejów - nic nie poradze na krótko-wzroczność dlatego najlepiej pozostawić ich w ich własnym świecie bez dodawania jakiegokolwiek komentarza.
Aha jeszcze jedno - odnośnie komentarza użytkownika o nazwie 'mlody_kibic', który napisał, że każdy piknik może sobie zrobić flagę i ją rozwieszać gdzie się da.
Nie chcę się wdawać w polemikę z tą osobą bo jej nie znam, nie wiem ile ma lat i kim jest ale drogi kolego, najprawdopodobniej jak ty wchodziłeś na tapczan przez drabinę i mówiłeś zorro na księdza, ja uciekałem z domu żeby pojechać na mecz Reprezentacji i wydzierałem się przez 90 minut wspierając moich ówczesnych idoli. Jeżdzę na Kadrę od 93 roku także niech BÓG da żeby takie pikniki przychodziły na mecze - szczególnie te wyjazdowe.
I chyba najważniejsze - z góry przepraszam WSZYSTKICH kibiców Widzewa za zaistnaiłą sytuację, która w ogóle nie powinna mieć miejsca.
Temat uważam za zamknięty.
Jeśli Lech zwróci mi fanę to 'Szapo Ba' - każdy popełnia błędy, sztuka się do nich przyznać.
Jeśli mi jej nie zwróci to niech to będzie przestroga dla wszystkich i potwierdzenie tego, że w Polsce niektórzy kibice widzą tylko w 'czarno białych' kolorach gdzie wszystko co cudze jest złe i trzeba to zniszczyć bez głębszego rozeznania się w temacie.
Nie wysiaduje na necie i nie jestem 'forumowiczem' także jeśli chce ktoś napisać odnośnie całej sytuacji niech piszę na adres: [email protected]
Firol
Zalogowałem się tylko i wyłącznie na forum ze względu na Niedzielną sytuację z meczu Lech - Widzew.
Chciałbym napisać kilka słów odnośnie MOJEJ (i tylko mojej) flagi Pabianic jaką w Niedzielę wywiesił Lech na swojej trybunie.
Przede wszystkim zacznę od tego, że cała ta sytuacja sporo mnie rozśmieszyła i potwierdziła tylko w przekonaniu, że w Polsce już mnie nic nie zaskoczy.
Drodzy Panowie Lechici - ta flaga została zrobiona przeze mnie w 1999 roku na mecze i wyjazdy Naszej Polskiej Reprezentacji. Z tą oto 'faną' zaliczyłem już ponad 50 WYJAZDOWYCH spotkań naszej Kadry gdzie zwiedziła już ona naprawdę spory kawałek świata. Nie chcę już nawet wymieniać wszystkich miejsc bo nie o to tu chodzi.
Żeby była jasność - BYŁEM, JESTEM i BĘDĘ Widzewiakiem i NIC tego nie zmieni ALE moja flaga NIGDY nie wisiała na Widzewie i NIGDY nie miała na sobie żadnego symbolu lub herbu Widzewa. Fan klub Widzewa z Pabianic ma bardzo podobną flagę Pabianic z herbem Widzewa, którą wiesza zawsze za bramką od strony torów jednak to nie ją wczoraj wywiesiliście!
Wywiesiliście natomiast flagę gościa, który poświecił bardzo dużo dla naszej Kadry. Nie wiem kto i dlaczego ktoś zerwał MOJĄ flagę na Euro ale jeśli ktoś podbiega i zrywa coś bez zastanowienia to już nie jest mój problem.
Nie zdąrzyłem nawet podbiec do SWOJEJ flagi jak ją ktoś (już teraz wiem kto) zerwał i uciekł a potem pewnie była wielka podnieta, że zawineli flagę Widzewa....
Jeśli masz ochotę 'skroić' fanę to podejdź, spytaj i jeśli coś ci nie pasuje to daj w ryj i potem ją zrywaj! Dla mnie tkz 'krojenie' flag w ten sposób kojarzy się tylko i wyłącznie z podpierd@laniem sobie zabawek w przedszkolu.
Lech ma teraz bardzo 'wysłużoną' flagę Reprezentacji Polski którą wywiesza od dołu. Mam nadzieję, że otworzyłem niektórym oczy i trochę ochłoneliście.
Ps.
Co do wszystkich wcześniejszych postów napisanych odnośnie tej sprawy:
* Dla tych co wiedzą kim jestem, gdzie byłem i dlaczego ją wieszam na Kadrze - wielkie dzieki za dobre słowo i wsparcie.
* Dla tych, którzy uważają, że MOJA fana nie miała godła Polski i herbu Pabianic. Otóż miała i godło i herb Pabianic na białym tle z napisem ON TOUR. Problem w tym, że ze względu na wielkość flagi nie wszędzie mnie z nią wpuszczano w całości, dlatego niekiedy musiałem ją oddzielać. Zawsze wolałem wywieszać ją z białym i czerwonym tłem ale nie raz miałem problemy z psami i ochroną że: jest za duża, że nie jest wymiarowa, że zasłania innym kibicom i inne pieprzeni@. Fotka z Lisbony przykładem tego.
* Dla tych co wypisują brednie wyssane z palca i wszystkich klawiaturowych dżokejów - nic nie poradze na krótko-wzroczność dlatego najlepiej pozostawić ich w ich własnym świecie bez dodawania jakiegokolwiek komentarza.
Aha jeszcze jedno - odnośnie komentarza użytkownika o nazwie 'mlody_kibic', który napisał, że każdy piknik może sobie zrobić flagę i ją rozwieszać gdzie się da.
Nie chcę się wdawać w polemikę z tą osobą bo jej nie znam, nie wiem ile ma lat i kim jest ale drogi kolego, najprawdopodobniej jak ty wchodziłeś na tapczan przez drabinę i mówiłeś zorro na księdza, ja uciekałem z domu żeby pojechać na mecz Reprezentacji i wydzierałem się przez 90 minut wspierając moich ówczesnych idoli. Jeżdzę na Kadrę od 93 roku także niech BÓG da żeby takie pikniki przychodziły na mecze - szczególnie te wyjazdowe.
I chyba najważniejsze - z góry przepraszam WSZYSTKICH kibiców Widzewa za zaistnaiłą sytuację, która w ogóle nie powinna mieć miejsca.
Temat uważam za zamknięty.
Jeśli Lech zwróci mi fanę to 'Szapo Ba' - każdy popełnia błędy, sztuka się do nich przyznać.
Jeśli mi jej nie zwróci to niech to będzie przestroga dla wszystkich i potwierdzenie tego, że w Polsce niektórzy kibice widzą tylko w 'czarno białych' kolorach gdzie wszystko co cudze jest złe i trzeba to zniszczyć bez głębszego rozeznania się w temacie.
Nie wysiaduje na necie i nie jestem 'forumowiczem' także jeśli chce ktoś napisać odnośnie całej sytuacji niech piszę na adres: [email protected]
Firol