KONFEDERATKA
: 12.06.2007, 14:59
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... 17520.html
CO O TYM MYSLICIE
CO O TYM MYSLICIE

Nie znam tego takiej książki, ale z góry możesz uznać jej argumenty za naciągane. I na Południu i na Północy olbrzymią przewagę mieli protestanci, a jesli już mówimy o katolikach to na bank więcej ich było na północy (Irlandczycy, Włosi, Polacy). niż w stanach skonfederowanych.MuRPhY pisze:troche odbiegam od tematu ale chcialem zapytac czy ktos z Was potrafi mi powiedziec czy zna ksiazke lub autora w ktorej wojna secesyjna byla opisana jako wojna religijna, miedzy katolickim poludniem a protestancka polnoca??
czytalem ja kiedys niestety nie pamietam autora ani tytulu a juz do niej pozniej nie dotarlem...
jest ona godna polecenia, choc to bardzo niszowa ksiazka... ale prezentuje ciekawe podejscie...
w logicznych argumentach przekonuje ze w koncu niewolnictwo, dyskryminacja utrzymywaly sie przez wiele lat po wojnie secesyjnej, autor przytaczal ciekawe argumenty na poparcie tezy o wojnie religijnej...
jesli ktos cos kojarzy prosilbym o priva lub w temacie...
co sie zas tyczy konfederatki, celtykow itd... niech sie w koncu zajma sciganiem cccp, sierpa i mlota itd... w koncu w mysl art. 13 Konstytucji RP obydwa totalitaryzmy sa traktowane jednakowo....
niestety symbole lewackie lub wrecz nawiazujace do Zwiazku Radzieckiego sa traktowane jako element popkultury...
Nie na kazdym kroku, tylko na Poludniu conajwyzej, a swoja droga - czarni sie faktycznie do tego pluja, a odpowiedzia jest "heritage not hatred".qq pisze:W USA konfederatke spotkac mozna na kazdym kroku, u nas nie wiedziec czemu robi sie z niej symbol rasizmu. Widocznie polska policja zna historie USA lepiej od samych Amerykanow.
/
MOW - masz racje, obie strony byly w wiekszosci protestantami. Katolikow bylo wiecej na Polnocy, glownie Irlandzkiego pochodzenia - Boston, NY i ogolnie Nowa Anglia. Wlochow i Polakow wowczas jeszcze niemal nie bylo, fale emigracji z tych krajow sa nieco pozniejsze...troche odbiegam od tematu ale chcialem zapytac czy ktos z Was potrafi mi powiedziec czy zna ksiazke lub autora w ktorej wojna secesyjna byla opisana jako wojna religijna, miedzy katolickim poludniem a protestancka polnoca??
czytalem ja kiedys niestety nie pamietam autora ani tytulu a juz do niej pozniej nie dotarlem...
jest ona godna polecenia, choc to bardzo niszowa ksiazka... ale prezentuje ciekawe podejscie...
w logicznych argumentach przekonuje ze w koncu niewolnictwo, dyskryminacja utrzymywaly sie przez wiele lat po wojnie secesyjnej, autor przytaczal ciekawe argumenty na poparcie tezy o wojnie religijnej...
jesli ktos cos kojarzy prosilbym o priva lub w temacie...
co sie zas tyczy konfederatki, celtykow itd... niech sie w koncu zajma sciganiem cccp, sierpa i mlota itd... w koncu w mysl art. 13 Konstytucji RP obydwa totalitaryzmy sa traktowane jednakowo....
niestety symbole lewackie lub wrecz nawiazujace do Zwiazku Radzieckiego sa traktowane jako element popkultury...
Nie znam tego takiej książki, ale z góry możesz uznać jej argumenty za naciągane. I na Południu i na Północy olbrzymią przewagę mieli protestanci, a jesli już mówimy o katolikach to na bank więcej ich było na północy (Irlandczycy, Włosi, Polacy). niż w stanach skonfederowanych.
Co do tematu - chłopcy nie powinni mieć żadnych problemów z prawem; konfederatka nie jest tzw. "symbolem zakazanym" propagujących faszyzm, nazizm lub komunizm. Każdy adwokat ich z tego wybroni w ciągu jednej rozprawy. Oczywiście w broszurce "nigdy więcej" figuruje jako propagująca rasizm itp, ale na to można patrzeć z przymrużeniem oka...
Jakiś czas temu coś to czytałem że ktoś tam chce aby hymny państwowe które są odgrywane przed meczami reprezentacji zostały usunięte, gdyż to potęguje nienawiść (?) na trybunachniedlugo slowa takie jak "ojczyzna" "państwo" "patryiotyzm" beda na indeksach zakazanych by przypadkiem nie razily innych




# Ku Klux Klan w USA 1915-1944, Krzysztof Kasiński, Szczecin: Wydawnictwo MyBook, 2007.MuRPhY pisze:troche odbiegam od tematu ale chcialem zapytac czy ktos z Was potrafi mi powiedziec czy zna ksiazke lub autora w ktorej wojna secesyjna byla opisana jako wojna religijna, miedzy katolickim poludniem a protestancka polnoca??
czytalem ja kiedys niestety nie pamietam autora ani tytulu a juz do niej pozniej nie dotarlem...
jest ona godna polecenia, choc to bardzo niszowa ksiazka... ale prezentuje ciekawe podejscie...
w logicznych argumentach przekonuje ze w koncu niewolnictwo, dyskryminacja utrzymywaly sie przez wiele lat po wojnie secesyjnej, autor przytaczal ciekawe argumenty na poparcie tezy o wojnie religijnej...
jesli ktos cos kojarzy prosilbym o priva lub w temacie...
co sie zas tyczy konfederatki, celtykow itd... niech sie w koncu zajma sciganiem cccp, sierpa i mlota itd... w koncu w mysl art. 13 Konstytucji RP obydwa totalitaryzmy sa traktowane jednakowo....
niestety symbole lewackie lub wrecz nawiazujace do Zwiazku Radzieckiego sa traktowane jako element popkultury...