DOPING KADRY U-21
: 25.03.2013, 13:55
Myślę, że warto założyć osobny temat.Witam serdecznie wszystkich ogarniętych na tym forum.
Jest to mój pierwszy, a zarazem ostatni post tutaj. Wszystkich, którzy na to co za chwilę napisze będą potrafili odpowiedzieć w stylu: "i po to się zarejestrowałeś, żeby to napisać" chciałbym poinformować, że nie warto-szkoda waszej klawiatury.
Słowem wstępu odniosę się tylko do naszego ewentualnego udziału na meczu z San Marino. O ile rzeczywiście jakiekolwiek bilety są jeszcze dostępne to i tak moim zdaniem nie warto się na ten mecz wybierać. A to przez dwa ewentualne scenariusze. Innych nie widzę, a te dwa nie są dla nas optymistyczne.
Wariant 1: Idziemy na mecz, dajemy z siebie wszystko, ale bez ekscesów typu race, achtungi itp. Jaki jest efekt? Pod nasze zaangażowanie i naszą postawę podpinają się idioci z marionetkowych klubów kibica, a także media, które obwieszczają, że pomimo słabego przeciwnika i nie najlepszej postawy piłkarzy kibice dają z siebie wszystko. Oczywiście nikt nie powie, że tymi kibicami byli ci sami, którzy co jakiś czas są wyzywani od bandziorów i gangsterów.
Wariant 2: Idziemy na mecz, robimy jazdę z racami, petardami, z bluzganiem na rudego i do mediów przedostaje się przekaz, że po raz kolejny kibolstwo wykorzystało okazję, by pokazać jakie to jest niereformowalne bydło. Nie wygrywamy tym absolutnie nic.
Aha, no i wasze marzenia, że już niedługo Januszyzm zniknie ze stadionów, bo reprezentacja gra chu*owo też możecie wsadzić między bajki. Jak przed meczem z Ukrainą wszystkie media informowały, że jest to mecz ostatniej szansy, tak po przegranej i jednoczesnych zwycięstwach naszych wszystkich rywali, te same media informują, że nic się nie stało, a na jesień będzie tylko trochę trudniej... Na miesiąc przed meczem o pietruszkę z Mołdawią znów rozpocznie się histeria z meczem ostatniej szansy i znów Januszyzm ruszy na Narodowy.
Ok, to teraz konkretnie. Zewsząd płacze, że nas nie chcą, że to już nie nasza reprezentacja, bo zbieranina i w ogóle to już nie te czasy bla bla bla. Sam płacz i żadnych konkretów. Dlatego ja takie konkrety chcę zaproponować.
Co robi każdy ruch, każda organizacja, która jest szykanowana i utrudnia się jej działanie? Schodzi do podziemia. Więc zróbmy to samo. Nie chcą nas na Narodowym to znajdźmy sobie inny stadion. Jest tylko jedna reprezentacja z Orłem na piersi?
No właśnie. Nie wiem czy wiecie, ale od tego roku reprezentacja U-21 przenosi się na stadion Cracovii, gdzie będzie rozgrywała swoje mecze. Nie są to już Wronki, czy inny Grodzisk. Jest to nowy, ładny stadion z bardzo dobra akustyką w dużym mieście, do którego nie jest trudno dojechać.
Wiem, że zaraz pojawi się wiele argumentów przeciw, a jako, że jest to mój ostatni post tutaj, z kilkoma takimi zarzutami chcę się rozprawić już teraz.
1. Kraków- nożownicy- ch*j wam w d***.
Jak wiadomo Kraków nie cieszy się popularnością wśród części kibiców z powodu używania sprzętu. Tylko musimy się zastanowić, czy to jest czynnik decydujący o tym, że akcja się nie powiedzie. Moim zdaniem nie, bo przy odrobinie dobrej woli i kilku telefonach do osób decyzyjnych uda się to ogarnąć w sposób zadowalający. Jaka krakowska patologia jest, każdy wie, ale jeśli osoby decyzyjne coś postanowią, a na pewno jeśli przejdzie do konkretów to postanowią, to uda się wszystko zorganizować. Jeśli mecze kadry nie spowodują "zawieszenia broni" na te kilka dni w roku, to już chyba nic do tego nie doprowadzi. Naprawdę nie jest to trudna do ogarnięcia rzecz.
2. U-21 to nie to samo.
No pewnie, że nie to samo, tylko coś lepszego. No chyba, że dla was nobilitacją jest dopingowanie Perquisów, Obraniaków, czy innych zagranicznych śmieci. Nasza młodzieżówka nie gra z ORŁEM NA PIERSI? Dopingowanie gwiazdeczek to nobilitacja, a młodych chłopaków to dyshonor?
Panowie, skończmy pierdolić i zabierzmy się za działanie, bo okazję mamy do tego idealną. Nie musimy jeździć za kadrą po Wronkach, czy innych dziurach. Do Krakowa z każdego miasta na Śląsku jest maksymalnie 2 godziny jazdy. Ekipy ze ściany wschodniej, tak aktywne na kadrze, wcale nie mają tak daleko i przy ODROBINIE dobrych chęci uda się pojawić w dośc dobrych liczbach każdej szanującej się ekipie. Warszawa, Poznań? Jaki problem?
No chyba, że aż tak ważny jest dla was "poziom" meczu piłkarskiego i to, że wasze flagi pokaże telewizja gdzieś przy okazji, a Szpakowski powie, że kibice dziś wspierają swoją drużynę. Ale jesli tak jest, to ja nie żyję w tej samej rzeczywistości co wy...
3. "Nigdy już nie będzie jak dawniej. Stajemy się krajem zachodnim i "cudowne lata 90-te" już nie wrócą".
BZDURA NA KÓŁKACH!!! Kto tworzył atmosferę lat 90-tych? Media i autorytety, które na każdym kroku wpierdalają nam, że stajemy się Europejczykami i jak Europejczycy mamy się zachowywać? Czy może pokolenie, które miało na wszystko wyjebane i robiło swoje, według swoich zasad? Tamte czasy nie wrócą? Jak będziemy zawsze siedzieć na d**** to nie wróca na pewno. W latach 90-tych wyjazdy na stadion Śląski były jak święto dla kibiców. To co się działo po, w trakcie i po tych meczach to kawał pięknej historii. Wiadomo, ze tak jak wtedy na pewno nie będzie, ale zastanówcie się ile możliwości wspólnego grillowania, czy grzybobrania stwarza spotykanie sie w tym samym miejscu kilka razy w roku.
Na kadrę, poza kilkoma wyjątkami, nie jeździło się dla kibiców przyjezdnych nawet kilkanaście lat temu. Jeździło się żeby spotkać inne ekipy, obgadać pewne sprawy, a inne sobie "wyjaśnić". Teraz mamy okazję spotkać się 4 razy razy w tym samym miejscu. Tylko od nas zależy co z tym zrobimy.
4. U-21 to jednak młodzieżówka, trudno będzie się na nich zmobilizować.
Proszę bardzo, terminarz meczów młodzieżówki w tym roku:4 spotkania w roku. 2 pierwsze w środku lata7 czerwca 2013 - Polska - Malta
14 sierpnia 2013 - Polska - Turcja
6 września 2013 - Szwecja - Polska
11 października 2013 - Polska - Szwecja
15 października 2013 - Turcja - Polska
15 listopada 2013 - Malta - Polska
19 listopada 2013 - Polska - Grecja
9 września 2014 - Grecja - Polska
Wydaje mi się, że dalszy komentarz jest zbędny.
Słówko podsumowania.
Panowie, mamy szansę zrobić coś swojego. Szansę, jakiej jeszcze nie mieliśmy. Z tego co się orientuję, to niewiele jest krajów, gdzie kadrę młodzieżową dopinguje się regularnie i na takim poziomie jak my mamy szansę to ogarnąć.
Trybuna za bramką na stadionie Cracovii ma chyba 3-4 tys pojemności. Przy takich gabarytach stadionu, trybuna ta wypełniona do ostatniego miejsca może dać zajebisty efekt. A potem kto wie? Myślicie, że PZPN będzie siedział spokojnie, jak na młodzieżówce będzie elewacja ze stadionu odpadała od głośnego dopingu?
W jakich czasach żyjemy każdy wie. Nie mamy za wiele szans, by mierzyć się z kibicami aktywnymi w latach 90-tych. Ale jeśli taka okazja się nadarza to właśnie teraz Wreszcie mamy okazję zrobić coś po swojemu, zostawić coś po sobie i kto wie, może nawet stworzyć nową tradycję.
Na koniec prośba, by każdy z myślących w tym temacie odwołał się do swojego sumienia. Czy patriotyczne podpisy na forum, oraz inne powierzchowne oznaki patriotyzmu to wszystko na co nas stać? Nie macie ochoty wykazać się na innym polu. Nie chcecie po raz kolejny zagrać na nosie k***** z rządu i z PZPNu? Bo ja mam taką ochotę i to ogromną. Czuję, że muszę się jakoś wykazać. Pytanie jak jest z wami...
PROŚBA DO MODERATORÓW.
Ja swoją misję na tym forum wypełniłem. To konto możecie skasować. Jeśli temat komukolwiek wydaje się warty dalszej dyskusji, proszę o założenie nowego tematu.
I PAMIĘTAJCIE. 7 CZERWCA 2013. PIĄTEK. STADION CRACOVII. PIERWSZY MECZ KADRY U-21 W ELIMINACJACH MISTRZOSTW EUROPY.
Z kibicowskimi pozdrowieniami.